ge-ox
09.08.08, 17:24
witajcie,
dzisiaj nie proszę o rady, proszę o jakieś dobre słowo, o wsparcie.
nie mam już sił, jestem kompletnie załamany, dotarło właśnie do mnie, że
Beatka odeszła na zawsze, że to się wydarzyło naprawdę, że już nigdy jej nie
zobaczę, jestem na dnie rozpaczy :(((((((((((((
nie radzę sobie z Helą, nie wierzę, że uda mi się ją wychować samotnie, nie
wiem jak dalej żyć, proszę Was niech ktoś napisze, że będzie lepiej, że kiedyś
wrócę do życia, cokolwiek napiszcie, błagam!!!
przepraszam, że tutaj znowu jestem ze swoimi problemami, ale nie wiem do kogo
się zwrócić, ufam Wam, tyle mi pomogliście, proszę o to kolejny raz...