mloda_mama79
25.08.09, 10:36
Pani Moniko, Mamy:
1. Mój 9,5 miesięczny synuś ma podobno krótkie wędzidełko
podjęzykowe. Polecono mi udać się z nim do laryngologa na podcięcie,
ale jakie było moje zdziwienie gdy P.Dr chciała do tego podobno
niebolesnego zabiegu uspić synka. Nie zgodziałam się na to i w sumie
to nie wiem czy dobrze. Czy rzeczywiście podcięcie wykonuje sie
tylko w uśpieniu. Tak się zastanawiam czy jest możliwe, że
wędzidełko samo się w przyszłości rozciągnie? W sumie przez cały
czas karmiony jest piersią i jakoś w końcu ssie, "R" też wypowiada
(jeśli to ma jakieś znaczenie)?
2. nocne pobudki:-) Syn od urodzenia śpi ze mną. Nie ukrywam dla
mnie (ze względu na karmienie) to wygoda niesamowita, ale zarzucono
mi ostatnio, że powinnam juz oduczać spania ze mną i nocnego
podjadania cysia, a dawać wodę bo zęby itd. W sumie mi to nie
przeszkadza bo już się przyzywczaiłam do nocnych przerywników tylko
najgorsze jest, że po jakiś 2 godz. od jego położenia do łóżeczka
żąda przeniesienia do mojego łóżka a to powoduje konieczność
położenia się przeze mnie bo boję się, że mi "fiknie" z łóżka. Ale ,
czy rzeczywiście "w tym wieku" maluch ma być odstawiony na noc?;
3. miałabym jeszcze 3 pytanie odnośnie nocnych pobudek, ale jak
czytam to chyba normalne, że sa one często (mniej więcej co 2 godz.)
Gorzej, że dziecię zamiast podjeść raz a dobrze to tylko parę razy
pociumka i za krótką chwilkę powtórka:-)
Ale się rozpisałam, ale z góry bardzo dziękuję za odpowiedź:-)