Dodaj do ulubionych

Raczkowanie

25.05.10, 07:52
Mój synek ma 10 miesięcy.
Dopiero zaczyna raczkować o ile to można tak nazwaćwink
o co chodzi - przybiera pozycje do raczkowania i "zrobi" najwyżej trzy
"kroki",weźmie przedmiot,który chciał i wraca do siadu.
Zauważyłam,że zawsze prawą nogę trzyma podkurczona pod pupą.
Hmm,nie wiem co o tym myśleć - czy on się boi ruszyć na całego czy sprawdzić
nogę u ortopedy?
Pytam,czy panie miałyście podobne sytuacje.
Obserwuj wątek
    • black_edith Re: Raczkowanie 25.05.10, 08:23
      obie moje córki zaczynały raczkować podobną metodą: 2-3 kroki i
      przysiad na pupę lub nogę, one co prawda zaczynały raczkować trochę
      wcześniej (miały 6 miesięcy skończone), więc kiepsko trzymały
      równowagę i jednocześnie z początkami raczkowania zbiegły się
      poczatki siadania samodzielnego. Natomiast w tym, że mały
      przemieszcza się na początku na małe dystanse, nie widzę nic
      dziwnego. A co do nogi pod pupą: podobno jest wiele metod
      raczkowania, może to jest jedna z nich.
      • mamcialenki Re: Raczkowanie 25.05.10, 10:30
        Dziecko uczy sie metoda małych kroczków. Moja coreczka po miesiacu nauki i prób zaczeła raczkowac tak jak powinna a i tak jest bardzo ostrażna kiedy nie jest pewna,ze da rade przysiada własnie na nóżce,czasami mam wrazenie ,że nie moze jej uwolnic z pod pupy ale tyle sie kombinuje,aż sie jej uda. Nie masz sie co martwic
    • imogen0 Re: Raczkowanie 25.05.10, 10:50
      Moje starsze dziecko tak właśnie raczkowało na podwiniętej pod pupę
      nóżcesmile.Trwało to krótko i potem od razu zaczął stawać na nóżki.Na
      twoim miejscu nie martwiłabym się jeszcze,czekała i obserwowała.
      Pozdrawiamsmile
      • lenawawa Re: Raczkowanie 25.05.10, 17:41
        Dziękuję za odpowiedzi.
        Już mniej się martwięwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka