marysiasss
23.06.10, 15:54
Mały ma tydzień. W szpitalu stwierdzili, że jest typem ssaka - ciągle by ssał.
Karmię go piersią około 30 minut, poprzytulam go, poklepię, mały ma odlot, a
jak tylko go położę do łóżeczka to oczy szeroko otwarte, wierci się i marudzi
(długo). Jak podam smoczka to ssie jak szalony! Próbowałam zatem znów
dostawiać go do piersi, ale później sytuacja się powtarza. Czy to prawda, że
jak będę podawać smoczka to będzie miał problemy z łapaniem piersi? Jak zatem
sobie z tym poradzić?