12.03.12, 08:31
niestety mloda bylam i glupia i posluchalam fanatycznych "specjalistek" z forum kp odnosnie smoczka.
i tym samym strzelilam sobie w kolano.

syn dostal pierwszy raz smoczek w 3 czy 4 tyg zycia. zachwycony nie byl, plul dalej niz widzi. przeestowalam kilka rodzajow, znalazl sie jeden akceptowalny
przez jakis miesiac byl w miare sukces i nawet chwilami tego smoczka ssal.

a teraz porazka. juz co prawda smoczka nie wypluwa, ze nie lubi. tylko po prostu NIE UMIE. trzeba mu trzymac, bo inaczej wypada. jak wypadnie - wiadomo - awantura na pol miasta.

czy jest szansa, ze dziecko sie nauczy smoczka ssac? bo teraz mam koszmar w ciapki - albo ja robie za smoczek, albo trzeba mu trzymac.
poza tym - za chwile chce skonczyc karmienie piersia. jak mi sie dziec nie przystosuje do doidy, bede musiala butla podawac, a w obecnej sytuacji ciezko to widze. czy raczej z butla nie bedzie problemu?

moze ktoras z was miala podobny problem i cos podpowie?
Obserwuj wątek
    • m_m_mama Re: smoczek 12.03.12, 10:09
      W jakim wieku jest młode, że musisz robić za smoczek? To problem z zasypianiem?
      • murwa.kac Re: smoczek 12.03.12, 10:27
        prawie 5 mcy.

        problem z zasypianiem. zarowno wieczorem jak i w ciagu dnia. nie zasnie bez smoczka czy piersi w buzi.
        • aniaurszula Re: smoczek 14.03.12, 15:10
          moja mlodsza corka nauczyla sie ssac smoczek w wieku 6 mcy wczesniej kp i nie chciala go ruszyc,podobnie starsza nie chciala smoka ssac a ja jej nie naciskalam a w efekcie polubila palec jeszcze gorzej niz smoczek bo zwiekiem kreci sie spiac a reka z buzi wypada i awantura gotowa. niestety nim sam zalapie umiejetnosc trzymania smoczka musisz mu pomagac , pomocna moze byc tez pielucha np. wladasz smoczek, dajesz pieluszke do przytulenia ktora podtrymuje wlasnie smoczek, wiem nie opisalam obrazowo ale sama wypruboj sposob ulozenia dziecka i pieluchy
          • murwa.kac Re: smoczek 15.03.12, 11:33
            dzieki smile
            patent z pielucha zdaje egzamin poki co smile)))

            ostatecznie do jakiejs maskotki smoczka przyszyje i bedzie tez trzymal big_grin

            ale jest swiatelko w tunelu, uf
      • lumierin Re: smoczek 12.03.12, 10:28
        Są dzieci które smoczka nie chca i nie potrzebuje, nie rozumiem Twojej walki o to aby dziecko smoka chciało????
        A co ma smoczek wspólnego z butlą? Czy będzie chciało pić z butli? - nie wiem, spróbuj dac i sprawdz, smoczek z piciem z butli nie ma nic wspólnego. Mój smoka ssie niestety nadal chętnie do zasypiania a z butli nie chciał pić za nic w świecie.
        I w jakim sensie posłuchałas "fanatyczek", przeciez dałaś smoka więc raczej nie posłuchałaś.
        Ja bym się cieszyła jakby dziecko nie chciało smoka, jestem w drugiej ciąży i drugiemu spróbuję nie dawać bo potem tylko problem z odzwyczajaniem jest, albo biegają potem 2-3 latki po placu zabaw ze smokiem w paszczy bo są dzikie awantury jak chce się im go zabrac.
        • murwa.kac Re: smoczek 12.03.12, 10:36
          posluchalam w takim sensie, ze nabralam sie na bzdury pod tytulem, ze jak dostanie smoczka to sie zburzy i zaburzy ssanie piersi.
          bzdura.
          jak bym dala od urodzenia, nie bylo by problemu.

          gdyby dziecko smoka chcialo nie byloby problemu z zasypianiem, nie musialabym przy nim siedziec z piersia albo trzymajac smoczka, nie byloby co chwila awantury, ze wypadl. a bez tego nie zasnie.
          a niestety - takie usypianie potrafi trwac nawet godzine albo i wiecej. tak to by dostal smoczka i zasnal sam, a ja bym miala czas na skonczenie zlecenia i sprzatniecie chaty.
          • makubata Re: smoczek 12.03.12, 18:54
            To ja Ci powiem że moje dziecię obecnie 3 i pół miesięczne miało smoka podawanego, co prawda sporadycznie ale od 1-szych dni życia (żółtaczka-leżenie na łóżku do naświetlania) i do teraz trzeba mu trzymać, jeżeli się chce żeby tego smoka trochę podoił. Żadnego zaburzenia ssania piersi nie zauważam
            • kandyzowana30 Re: smoczek 14.03.12, 17:59
              identyczna historia. mala miala smoka od pierwszych dni zycia. Dzis ma ponad 5 mcy i pluje. Zadnego zaburzenia ssania nie zauwazylam.
          • katriel Re: smoczek 21.03.12, 00:56
            > jak bym dala od urodzenia, nie bylo by problemu.
            Nie masz gwarancji.
            Mój starszy dostał smoka od pielęgniarek na patologii noworodka, tydzień ssał,
            po tygodniu się skapował ze to oszustwo i więcej do gęby nie wziął na dłużej niż
            dwie sekundy.
            • murwa.kac Re: smoczek 21.03.12, 09:30
              no masz racje, nie mam smile
              ale wieksze prawdopodobienstwo, ze polubi byloby gdybym dala smile
        • murwa.kac Re: smoczek 12.03.12, 10:39
          a co do butli - nie wiem wlasnie jak sie ma smoczek do tego.
          ale na chlopski rozum - skoro nie umie ssac uspokajacza, to z butla tez moze miec problemy...
        • murwa.kac Re: smoczek 12.03.12, 10:42
          Cytatalbo biegają potem 2-3 latki po placu zabaw ze smokiem w paszczy

          no i?
          bo nie rozumiem co w tym zdroznego?
        • aniaurszula Re: smoczek 14.03.12, 15:11
          uwierz ze gorzej jest gdy kilkulatek ssie palca a tego nie wyrzucisz w przeciwienstwie do smoczka
    • kamilamrgn Re: smoczek 12.03.12, 10:24
      a w jakim wieku jest?
      ja tez kp i probowalam ze smoczkiem. nie chciala, ale babcie tak jakos wkladaly na sile (nie lubilam tego) i czasami zassala. potem zupelnie odrzucila, wiec zrezygnowalam z tego smoczka. miala wtedy jakies 3mce. nie wiem do czego Wam jest smoczek, domyslam sie ze chodzi o usypianie i z tym rzeczywiscie byla masakra. wtedy zazdroscilam przyjaciolkom kt dzieci dostaja smoka i bec-spia smile
      raczej nie ma szansy, ze polubi smoka. z butla u mnie tez byl problem, no bo co mi tu jakis plastik daja?! wink
      ale jakos sie udalo w 5mcu i od tego momentu maz dawal butle raz dziennie na wieczor. od 7mca odstawilam od piersi i je z butli. ale wiem (tez tu z forum, bo poruszlaam watek, ze nie chce butli) ze sa dzieci, kt nigdy nie zaakceptuja butli uncertain
      wiem, nie pocieszylam Cie, ale Ty przynajmniej juz sobie uswiadamiasz, ze bedzie "problem".
      a ja wyjechalam, maz zostal z odciagnietym mlekiem a dziecko wypluwalo i musialam szybko wracac! dziecko nie jadlo 6h!
      • murwa.kac Re: smoczek 12.03.12, 10:30
        ehśśśśśś.
        czyli strzal w kolano i w stope.
        powinno byc ostrzezenie przed forum kp, naprawde ;/

        nie probowalam jeszcze butli dawac, a chcialabym wlasnie w wieku 6 -7 mcy odstawic juz piers. a widze, ze chyba bedzie droga przez mękę...
        • kamilamrgn Re: smoczek 12.03.12, 10:41
          spróbuj. a wlasciwie niech pratner, babcia, ktos inny sprobuje. u nas odrzucila. potem odczekalismy tydzien. i jakos tak maz podal jej ta butle, a ze to ten okres gdzie wszystko pcha do buzi, wiec wziela ja do buzi, zassala i udalo sie!
          my tez z mezem przeklinalismy, czemu nikt o tym nie mowi (np. w szkole rodzenia), ze od czasu do czasu warto podac butle aby sie przyzwyczajalo dziecko. choc podobno moze byc i tak ze jak pozna butle to moze odrzucic piers. wiec na dwoje babka wrozyla wink
          • murwa.kac Re: smoczek 12.03.12, 10:46
            no wlasnie nikt nie mowi. tylko wszyscy trabia, ze jak dostanie smoczek, albo butle to ze niby odrzuci piers.
            okazuje sie, ze bzdura.
            przyjrzalam sie znajomym i wszystkie piersiowe dzieci lataja ze smoczkiem. i jakos problemu nie ma.
            mnie w ciazy zaćmilo i lyknelam wszystko z kp jak bociek żabe i nie chcialam nikogo dookola sluchac. to teraz mam.

            no nic bedziemy probowac z butla. moze jak butelke zassie to i smoczka zalapie?
            dzieki smile
            • kamilamrgn Re: smoczek 12.03.12, 10:56
              nie zalapie juz smoczka-uwierz mi smile
              poki co usypiaj przy piersi i powoli szukaj innego sposobu na usypianie Mlodego w lozeczku.
              u mnie sprawdzil sie kocyk z metkami, pielucha tetrowa. trze ta twarz tym kocykiem i ssie te metki! szok, ale dziala.
              tez sie martwilam co to bedzie jak odstawie od piersi-jak ona zasnie np. u kogos? ale to tak naturalnie przyszlo.
              • murwa.kac Re: smoczek 12.03.12, 11:00
                no zalamujesz kobieto tongue_out

                na razie przy piersi. wieczorem ojciec tez usypia smoczkiem, ale ile mozna siedziec i trzymac nie?

                mam pluszaka z metkami. zobaczymy czy przejdzie test. jak nie to tetra i sprobujemy z kocykiem metkowym.
                • gggoska Re: smoczek 12.03.12, 11:18
                  Mój starszak zaczął uzywać smoczka po skończeniu 4 miesięcy a maluch trochę później. Nie zniechęcaj się. Może trzymanie smoka to nie najlepszy sposób bo młody nie czuje potrzeby przytrzymywania go skoro sam siedzi na miejscu. Starszy używał smoczka do usypiania do 2 urodzin potem prawie bezboleśnie odstawiliśmy- nie taki diabeł straszny. Sama jestem przeciwniczką biegania ze smoczkiem w buzi ale z drugiej strony jeżdżenie wózkiem w środku zimy z wyjącym starszakiem było całkowitą głupotą. Można wypracować złoty środek- my uzywamy tylko do usypiania w łóżku i na spacerze (póki nie usiądzie i nie weźmie chrupka w łapę)
            • esr-esr Re: smoczek 20.03.12, 09:06
              ale po co się upierasz na smoczek? nie ma reguły czy dziecko będzie chciało pić z butli czy nie w zależności od tego czy ssało wcześniej smoka. jak dziecko nie chce smoka to nie dawaj. jeśli są problemy z zasypianiem to może lepiej skupić się na nauce zasypiania (z pieluszką, kołysanką, w innym łóżeczko, miejscu, etc) a nie wpychać na siłę coś, czego dziecko nie chce. im dziecko starsze tym potrzeba ssania mniejsza (są ciekawsze rzeczy do robienia - gryzienie rąk, zjadanie farfocli, lizanie zabawek i różne takie).
              jeśli chodzi o naukę picia z butelki to ja najpierw podaję butlę z mlekiem matki, najlepiej niech to zrobi ojciec/babcia/opiekunka w momencie gdy dziecko jest mocno głodne. Ty bądź w pobliżu (najlepiej w innym pokoju, nie patrz nerwowo ojcu na ręce) i jak się nie uda przez 5 minut to wkraczasz z piersią, żeby dzieciaka nie męczyć. potem próbujecie znowu. jedne dziecko łapie od razu, inne później, a jeszcze inne choćby nie wiem co butelki nie zassie (znam takie smoczkowe dzieci, które "dydka" ciągnęły często a butelkę odrzuciły).
              • murwa.kac Re: smoczek 20.03.12, 09:24
                esr-esr napisała:

                Cytatjak dziecko nie chce smoka to nie dawaj.

                pisalam juz ze dwa albo trzy razy:

                problemem jest NIEUMIEJETNOSC ssania smoczka, jakby nie chcial to bym temat olala. a skoro lekko przytrzymany smoczek jest ssany z uwielbieniem to znaczy, ze chce. i nic na sile nie ma dawane.
                • esr-esr Re: smoczek 20.03.12, 10:08
                  moim zdaniem ta nieumiejętność świadczy, że dziecko smoka nie chce/ nie potrzebuje tak bardzo (jakby chciało to by przytrzymało tak jak sutek). jeśli masz inne zdanie to próbuj tego patentu z pieluszką opisanego powyżej, uważaj tylko żeby pielucha nie przydusiła dziecka.
            • mel-laa Re: smoczek 21.03.12, 15:49
              Ha ja przy pierwszym dziecku też słuchałam rad fanatyczek z forum kp. Co prawda smoczek dałam ok 4 mies i tak jak ktoś pisał, że dziecię nie chciało ale babcie nauczyły. Nie dopajałam niczym z butelki ani nie dokarmiałam mm (bo zaburzy ssanie)- potem byłam jak piesek na łańcuchu bo dziecko pić z butelki nie umiało. Teraz przy drugim stosuję karmienie mieszane, smoka dzieciak używa do spania- i mam nadzieję, że tak zostanie bo niestety 2 latka dalej ze smokiemsad Na szczęście na dwór wychodzi bez ale w domu cały czas ma tą gumę w zębach)...
              • murwa.kac Re: smoczek 21.03.12, 16:47
                no wlasnie tego psa na lancuchu chce uniknac ;/
    • kw0 Re: smoczek 12.03.12, 11:20
      moja córkę (5m-cy) próbowałam nauczyć ssać smoczek prawie od urodzenia, bo tylko ssanie ją uspokajało, ale się nie udało. Początkowo ciągle go wypluwała, a teraz traktuje jak kolejnego gryzaczka. Problem z zasypianiem był zawsze, więc podejrzewam że smoczek by trochę pomógł. Ale teraz w sumie się cieszę, bo da się bez smoczka żyć, a przynajmniej nie mam obaw o jej zgryz smile Jak dziecko nie chce smoczka to mu odpuść, postaraj sie znalezc inne metody uspokajania. A z karmieniem butelka nie mamy problemu. smoczka pewnie nie polubi bo nic z niego nie leci smile
    • ibizaparty Re: smoczek 12.03.12, 13:29
      no to witam w klubiesmileja tez nie dałam smoczka od razu a potem mała tak płakała przy usypianiu ze dałam i sie usokajała ale nie umiała zassac i tak zostało do dzisiaj.Teez jej trzymamy smoka do zasniecia bez tego nie usnie wiec wkurza mnie taki gadanie ze jak nie chce smoka to nie dawac.Jak ktos nie wie o co chodzi to nie zrozumie.Tez probowłam nie dawac i była histeria.Nic innego nie działa.Teraz jak ja probuje nauczyc i jej wkladam jej wypada i tak wkołko az w koncu sie wkurza.Najdziwniejsze jest to ze jak juz jest na półsnie to go zasysa.Na razie jak ide na spacer to jej zakładam szalik i on jej trzyma ciekawe co bedzie w lato.
      • ibizaparty Re: smoczek 12.03.12, 13:31
        daj znac jak cos wymyslicie albo cos pomoze,moze ja tez kupie ten kocyk z metkami.
      • lumierin Re: smoczek 12.03.12, 13:36
        Ale uważam ze jakbyście dały nawet od pierwszego dnia życia to nie gwarantuje że dziecko by chciało i umiało. Są dzieci które nie chcą i już
        A co jest złego w tym jak 3 latek biega ze smokiem? Zapytaj dentystę smile
        Ja tam mam problem odwrotny: 13 miesięcy i nie zaśnie w łóżeczku bez smoka, w wózku OK ale w łżóeczku awantura, więc czy jest smok czy nie każdy swoje afery przejśc musi w odpowiednim czasie.
        • murwa.kac Re: smoczek 12.03.12, 14:29
          no ja wiem, ze gwarancji nie mam, ale jakos wszystkie dzieci, ktore znam, ktore dostaly smoczka od razu po urodzeniu - umieja ssac.
          wlasciwie znam tylko jedno dziecko bezsmoczkowe, z wyboru rodzicow. a tak absolutnie kazde dziecko, ktore znam - gania ze smoczkiem.

          co do dentysty - mowa byla o 2 latku. 3latka spokojnie mozna juz odstawic od smoczka. u 2latka - dramatu nie ma, nie przesadzajmy.
      • murwa.kac Re: smoczek 12.03.12, 14:33
        ta, nie dawac, a jak dzieciak sie na mrozie rozedrze to huzia wyskakuj z cyckiem na srodku jezdni badz parku, bo przeciez trzeba jakos uspokoic no nie?

        ;/
        • jehanette Re: smoczek 12.03.12, 16:26
          moje jakoś się na mrozie nie drze, tylko śpi. z zamkniętą buzią. a jak mocno uśnie i buzia się otworzy to wystarczy "popchnąć" bródkę i buzia się zamyka wink
          • murwa.kac Re: smoczek 12.03.12, 16:36
            jehanette napisała:
            Cytatmoje jakoś się na mrozie nie drze, tylko śpi. z zamkniętą buzią. a jak mocno uśnie i buzia się otworzy to wystarczy "popchnąć" bródkę i buzia się zamyka wink

            tylko pozazdroscic.
            • jehanette Re: smoczek 13.03.12, 09:00
              nigdy nie miała smoczka w buzi, to nauczyła się radzić sobie bez niego wink
    • ponponka1 Re: smoczek 12.03.12, 13:56
      murwa.kac napisała:

      bo teraz mam koszmar w cia
      > pki - albo ja robie za smoczek,

      taki etap...

      > albo trzeba mu trzymac.

      Jak nie chce sam trzymac i ty nie chcesz trzymac - przyklej tasma i smoczke i rece (by sobie tasmy z usta nie zerwal)


      ech......

      A tak na powaznie - to sa dzieci, ktore smoczka nie chca....i co im zrobisz?
      • murwa.kac ponponke prosze 12.03.12, 14:23
        o niewypowiadanie sie w watku jezeli nie ma nic konstruktywnego do powiedzenia.
        • ponponka1 Re: ponponke prosze 14.03.12, 15:47
          alez napisalam konstruktywnie - jak nie chce to przyklej tasma a rece zwiaz by sobie tasmy nie zerwal. Masz jakis inny pomysl? Bo jak na razie w watku dostajesz opisy "jak to moje dziecko (nie)lubilo smoczka" - a zadnych konstruktywnych porad.....
    • klubgogo Re: smoczek 12.03.12, 17:49
      Nie ma to jak mamusia, która na siłę dziecku daje smoczek, a dziecko nie chce? Nie wydaje Ci się, że w pewien sposób znęcasz się nad dzieckiem, trzymając mu go na siłę w buzi? Odstaw dziecko od piersi, skoro i tak planujesz, a wiszenie na cycu ci przeszkadza, wprowadź karmienie łyżeczką, picie kapkiem/niekapkiem, absolutnie nie butelką smoczkową, i wprowadź dziecku jakąś metodę nauki zasypiania, jeśli usunięcie smoczków i cycka nie poskutkuje.
      • murwa.kac Re: smoczek 12.03.12, 18:00
        niepowazna jestes?

        po pierwsze - nie napisalam, ze nie chce, tylko ze nie umie. a to roznica. i w tym jest problem.
        po drugie - nie na sile. trzymam, zeby nie wypadl. bo jak wypadnie to jest wrzask. poki jest w buzi ssie z uwielbieniem.
        po trzecie - nie da sie piersi odstawic z dnia na dzien. poza tym chce jeszcze miesiac dwa pokarmic mimo wszystko.
        po czwarte - odstawienie od piersi nie rozwiazuje problemu jaki mam tj. nieumiejetnosc ssania smoczka.
    • hela_mela Re: smoczek 12.03.12, 19:36
      Moje dziecko ma 4 miesiące jest na piersi. Zaczęłam ostatnio próbować dać jej smoczek, ale cały czas pluła. Dzisiejszy wątek zmobilizował mnie, aby ją przyuczyć do smoczka. Udało się. Mam nadzieję, że nie zaburzy to laktacji. Smoczek firmy NUK.
      • hela_mela Re: smoczek 12.03.12, 19:38
        4 tygodnie nie miesiące.
        • tomelanka Re: smoczek 12.03.12, 20:40
          moj smoczek wzial dopiero jak mial ponad tydzien, wczesniej nie chcial, techniki ssania to absolutnie nie zaburzylo, od poczatku daje mu tez witaminy lyzeczka i herbatke /wode/mleko (mleko tylko czasem) z butelki-i ze wszystkim sobie radzi a smoczka chce tylko do zasniecia, jak zasnie za chwile wypluwa (wiec o zgryz sie nie martwie)

          niektore mamy to tylko piers i piers a potem problem bo nie chce z kubka, lyzeczki, smoczka ani nic i jest uwiazana i po co wink

          aha, nuk faktycznie jest fajny, avent olał, ale on jest dziwnie wyprofilowany

          moj do spania lubi sobie macac pieluche tetrowa (najlepiej cienka i obmleczoną wink), albo przyciskam mu te pieluche do twarzy zeby sie mogl mocniej przytulic jak juz prawie spi smile
          • murwa.kac Re: smoczek 12.03.12, 20:42
            tomelanka napisała:

            Cytat niektore mamy to tylko piers i piers a potem problem bo nie chce z kubka, lyzec
            > zki, smoczka ani nic i jest uwiazana i po co wink


            no wlasnie ta glupote zrobilam i teraz zaluje strasznie.
            • tomelanka Re: smoczek 12.03.12, 22:43
              widze na przykladzie sasiadki i jej dzien starszego synka ze to straszny przypał naprawde wink moj tez bierze smoczka i je z lyzeczki, w dzien tez najszybciej usypiac go przy piersi
          • ponponka1 Re: smoczek 14.03.12, 15:55
            tomelanka napisała:

            >
            > niektore mamy to tylko piers i piers a potem problem bo nie chce z kubka, lyzec
            > zki,


            ze co? Wlasnie statystycznie dzieci butelkowe (smoczkowe) nie chca pic normalnie z kubka....i trzeba odsmoczkowywac. Moja piersiowa i bez problemu pila i jadla z lyzeczki, pila z kubka.
            • tomelanka Re: smoczek 15.03.12, 11:23
              moj tez piersiowy, ale od poczatku dostaje lyzeczka witaminy/wode a butelka herbate/wode, z kolei mojej sasiadki dziecko tylko piers (w zyciu nie mial w ustach uspokajacza, butelki, lyzeczki) i nic nie chce innego a sasiadka zalamana, bo uwiazana na maksa, nie ma nawet opcji by mleko odciagnac bo przeciez nie wypije, masakra
              moj jak skonczy pol roku to mu kupie ten kubek 360 z lovi i mam nadzieje ze zalapie, jak nie to jakiegos innego niekapka, ale nawet zupy i kaszek nie daje butelka tylko lyzeczka, jak sie nauczy pic z tego kubka, to wywale wszystkie butelki
          • esr-esr Re: smoczek 20.03.12, 11:13
            to moje dzieci jakieś wybitne są - córka bezsmoczkowa bez problemu przeszła na butlę, syn również bezsmoczkowy (3 m-ce) też potrafi się przestawić jak mama wychodzi z domu na więcej niż godzinę i bez problemu pije z butli, co zupełnie nie przeszkadza mu wtulić się w pierś po moim powrocie (nawet jeśli butlę miał podaną 15 minut wcześniej to i tak ssie pierś). znam też dziecko jak najbardziej smoczkowe, które butlę olało i dopiero niekapek w wieku 1 roku zwolnił mamę z posady mleczarki (ze smoka zrezygnowało w wieku 1,5 roku).
            używam butelek nuk i lovi.
            • murwa.kac Re: smoczek 20.03.12, 11:18
              ja jeszcze butli nie podalam.

              kupilismy za rada jednej z forumek TT, czekamy na dostawe i powoli bedziemy wdrazac. mam nadzieje, ze pojdzie bezproblemowo, bo powoli chce od piersi odstawiac ssaka smile
              • esr-esr Re: smoczek 22.03.12, 12:57
                daj dziecku butlę, bez spinania, czytanie forum, pytania wszystkich dookoła i nerwowego oczekiwania na reakcję dziecka. martwić się zaczniesz jak się nie uda, teraz stresujesz się zupełnie niepotrzebnie.
        • e-kasia27 Re: smoczek 12.03.12, 21:07
          Jak smoczek nie daje się zassać , bez trzymania, to wina może jednak leżeć nie w braku umiejętności ssania, ale w nieodpowiednim smoku. Może jest za duży, albo za mały w stosunku do buzi dziecka. Spróbuj dobrać taki, który kształtem przypomina wielkość twoich brodawek. Lepsze są smoki silikonowe, bo twardsze, niż lateksowe i lepsze są takie z płaską powierzchnią dolną. Smoczek musi wypełniać całą buzię dziecka, ale nie może być za długi, bo wtedy też wypada. Tarczka musi się opierać na buzi, ale nie może się odgniatać na około ust, bo to znaczy, że smoczek jest dla dziecka za mały. I zanim dziecko się przyzwyczai do określonego rodzaju smoka musi minąć trochę czasu.

          Jak chcesz wprowadzić butelkę, to zacznij od razu, bo faktycznie może być problem.
          Kup butelkę ze smokiem o szerokiej podstawie(np. tommee tippee) i kształtem przypominającego twoje brodawki i próbuj raz dziennie dać trochę swojego(koniecznie swojego!) mleka z butelki.

          z butelki nie karm sama, niech karmi ktoś inny, jak ciebie w ogóle nie ma w pobliżu.

          A z wypadaniem smoka w okolicach piątego miesiąca, to mają na ogół problem wszystkie dzieci, także te, które ssały od urodzenia, bo dziecko bardziej już kumate, więcej językiem manipuluje, a jeszcze na tyle mało kumate, że jak mu się wymsknie, to zassać z powrotem nie umie, ale to szybko mija.

          • murwa.kac e-kasia27 19.03.12, 14:45
            okazal sie byc za maly chyba. kupilam wiekszy rozmiar i powoli jako tako juz zasysa smile wspomagam sie jeszcze tetra, ale sam tez daje rade smile

            dzieki za podpowiedzi!
    • aamarzena Re: smoczek 12.03.12, 21:32
      Moim zdaniem problem nie tkwi w czasie, kiedy daje się dziecku smoka, tylko czy ono tego smoka faktycznie potrzebuje. Ja dałam młodej smoka jak miała około 6 tyg., bo nie wyszłabym z łóżka i zassała bez problemu. Kiedy miała ze 4 m-ce to zaczęła smokiem pluć, więc pomału rezygnowałyśmy z niego, używałyśmy coraz rzadziej, efekt taki, że w wieku 4,5 m-ca smoka pożegnałyśmy na dobre. Czasem zdarzała się, że miała ochotę possać, a smoka akurat nie miałam przy sobie (np. na spacer nie wzięłam, bo od kilku dni go odmawiała) to dawałam jej zabawkę - mamy taką zawieszkę-żyrafę z długimi nogami - i ona te nogi sobie ciamkała. Albo ogon pluszowego kotka smile
      Co do butli - umiała pić od urodzenia, dostawała od czasu do czasu moje odciągnięte mleko, a ja mogłam gdzieś wyskoczyć. Kiedy skończyła 3 m-ce kategorycznie odmówiła jakiejkolwiek butli (niezależnie od rodzaju i kształtu smoka). Więc przyzwyczajenie do butli nie ma nic do rzeczy, jeśli dziecko nie zechce butelki to nie weźmie.
      Jeśli z butlą nie wyjdzie nic się nie przejmuj. Może uda się z doidy albo niekapkiem, ewentualnie łyżeczką.
    • aleksandra1357 Re: smoczek 12.03.12, 22:37
      Murwa, masz poważny błąd w myśleniu. Dziecko nie dlatego nie umie ssać, bo nie podałaś od urodzenia. Gdybyś podała w pierwszej godzinie życia, dziś byłoby tak samo. Nie strzeliłaś sobie w żadną stopę, zapewniam Cię.
      Niektóre dzieci smoczki ssą, niektóre nie, choćbyś na głowie stanęła.
      I nie pojmuję zupełnie, PO CO Ci ten głupi smoczek, zamiast się cieszyć, że dziecko nie chce.
      I po co się z tą butlą i doidą nakręcasz, ja nie mogę. Zwykłą szklankę weź i już, wielki problem. Z pierwszym dzieckiem też tak kombinowałam, durne stresy. Dziecko od 5-6 miesiąca je łyżką, pije ze szklanki, usypia przy piersi. Luz.
      • ponponka1 po co? bo trzeba prowokowac - a jaki nick 14.03.12, 15:51
        taki prowokator. Ja od tego watku uwazam mruwe.kac za trolla z intencja podszycia sie pod znana od lat mruwe..
        • murwa.kac Re: po co? bo trzeba prowokowac - a jaki nick 19.03.12, 14:42
          mURwa.kac a nie mRUwa.kac.
          uczymy sie czytac, tak?
          widzimy roznice? super.
          a teraz zamieniamy miejscami literki M i K. łapiemy baze? widzimy, ze z Mruwa nie ma nic wspolnego?
          superrrrrrrr! smile

          znanej od lat Mruwy nie znam - jestem na forum od niecalych dwoch lat.
          pudlo moja droga.
      • murwa.kac Re: smoczek 19.03.12, 14:49
        aleksandra1357 napisała:

        Cytat nie pojmuję zupełnie, PO CO Ci ten głupi smoczek, zamiast się cieszyć, że dziecko nie chce.

        juz pisalam. po to, zeby mogl usnac sam. bez ciamkania w buzi nie zasnie. musi byc albo piers, albo smoczek. niestety nie zawsze mam czas robi za smoczek, albo za trzymanke do smoczka. dzieki smoczkowi syn zasypia sam bezproblemowo, a ja w tym czasie moge konczyc zlecenie, zajac sie obiadem, kolacja, sprzataniem czy praniem. po to mi wlasnie smoczek smile
    • leneczkaz Re: smoczek 15.03.12, 12:03
      Mruwa u nas by było to samo gdyby nie mąż który podawał, podawał i podawał smoka aż mała załapała. No ale u nas to było w 2-gim m-cu. Teraz ssie aż miło wink
      • murwa.kac Re: smoczek 19.03.12, 14:50
        moj tez w 2gim mcu ssal jak marzenie. pozniej mu kurcze przeszlo ;/

        ale wracamy na prosta wink
        • yvona73pol Re: smoczek 21.03.12, 06:12
          Murwa wink
          rzeczowo. IMO niekoniecznie jest jak piszesz, ze podalabys i git bys teraz miala.
          Przyklad: moje dwa "syny" big_grin Oboje bezsmoczkowi z wyboru, uwierz mi, z pierwszym probowalam, nawet na sile (przytrzymywalam - nie bijta!) No bo takie sliczniaste kupilam, ale bylam zawiedziona... Szczegolnie, ze syn nr1 cycoch straszny, najchetniej by nie odczepial sie. Zasypial takowoz. O butelce zapomnij POMIMO ze przez pierwsze trzy bite dni karmiony butla, bo mi pokarm przyszedl mega pozno, w piatej dobie, a siara sie dawno skonczyla.
          Syn nr2 smoka nie chce, za to sam zaczal kciuka doic (syn1 nie wpadl na taki pomysl). No i sam sie do snu "uklada", i polezy sobie grzecznie na brzuszku badz pleckach, obserwujac swiat. Normalnie RAJ jak dla mnie big_grin

          A co do butelek, chcialam ci TT wlasnie polecic, bo u mnie jedynie ksztalt "cyckowy" spowodowal akceptacje butli (i to w 10 miesiacu), ale widze, ze juz wiesz smile
          Powodzenia smile
          • murwa.kac Re: smoczek 21.03.12, 09:31
            nie pocieszasz kobieto, nie pocieszasz tongue_out
    • karol-cia15 Re: smoczek 21.03.12, 15:33
      Ja małych kładłam na boczku wsadzałam moczek do buźki i podparłam go pieluchą tetrową żeby nie wypadał, a co do butelki to nie miałam żadnych problemów.
      • yvona73pol Re: smoczek 22.03.12, 01:49
        Murwa, moze zacznij juz wstepne "propozycje butelkowe" tak co dwa dni sprawdzaj, moze wezmie. W koncu sie przekona wink
        No musi big_grin
    • spkasienka Re: smoczek 26.03.12, 22:59
      Spróbuj smoczek firmy MAM powinien rozwiązać problem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka