28.07.14, 07:25
Witam, jako ze w tym roku jest u nas mnóstwo kleszczy, a my praktycznie w lesie mieszkamy, szukam sprawdzonego i bezpiecznego preparatu odstaszajacego dla niemowlaka. Istnieje w ogóle cos takiego? Chciałabym choć wózek wypsikac.
I pytanie dodatkowe - kiedy mozna pierwszy raz zaszczepić dziecko przeciwko odkleszczowemu zapaleniu opon mózgowych? Ja te szczepionkę przyjęłam dopiero jako dorosła, ale moze mozna wcześniej?
Z góry dziękuje za pomoc
Obserwuj wątek
    • fizmedka Re: Kleszcze 28.07.14, 11:06
      Szczepienie dla dzieci powyzej roku. Interesowalam sie w zeszlym ale w tym nie udalo sie cory zaszczepic bo co termin szczepienia to chora! Nosz mam wrazenie ze ma jakis barometr na szczepienie.
      Z preparatow moge polecic taki preparat ziololeku dla dzieci od pierwszego tygodnia zycia. Bardzo skutecznie odstrasza i w zeszlym roku i w tym sezonie. Kupowalam raz w smyku drugi raz w aptecesmile ok 10 zl. W zeszlym roku psikalam ubranko w tym psikam corciesmile
    • murwa.kac Re: Kleszcze 29.07.14, 05:59
      na same kleszcze nie mam nic.
      IMO nie dzialaja zadne psikacze (podobnie jak na komary).

      ale zawsze latem mam ze soba, pod reka preparat do zabijania i usuwania kleszczy

      www.doz.pl/apteka/p60570-Mosbito_TIC-OFF_aerozol_preparat_do_usuwania_kleszczy_8_ml
    • rulsanka Re: Kleszcze 29.07.14, 08:20
      Tak naprawdę groźna jest borelioza, a na nią nie ma szczepionki. Tak więc trzeba oglądać dziecko kilka razy dziennie.
      U nas jest plaga NIMF kleszcza. Ma to wielkość łebka od szpilki i na skórze wygląda jak paproszek. A jednak część z nich potrafi się wgryźć w skórę maluszka (pod pachami, kolanami, okolice krocza - tam skóra jest najcieńsza), ja już wyciągnęłam kilka sad a sporo chodziło sobie po skórze.
      Trochę mam opory przed smarowaniem całego dziecka repelentem, bo chodzi gołe. Ale od dzisiaj zaczynam, wieczorem młody miał 3 paproszki, w tym jeden wbity w skórę.
      • myaka Re: Kleszcze 29.07.14, 11:01
        Tak wiem, ze na borelioze szczepionki nie ma - za tydzien mam nawet termin u lekarza rodzinnego bo kleszcz wbil mi sie dosc gleboko, raczej dlugo byl we mnie, no i mam zglosic sie na badania (na razie nic niepokojacego sie u mnie nie pojawilo, ale dla swietego spokoju zrobie te badania).

        Zakupilam taki SPRAY. Niby od 6 miesiecy, moj ma ponad 8 - ale mam watpliwosci, co do psikania go tym preparatem - raczej bede tylko wozek psikac.
        Karte do wyciagania kleszczy mamy zawsze przy sobie.
        Mlodego ogladam kilka razy na dzien. Siebie zreszta juz tez.

        Co do szczepionek - my dorosli jestesmy zaszczepieni wiec i dziecko zaszczepimy. Zreszta nasza kasa chorych dla mieszkancow naszego regionu te szczepienie zaleca (i oplaca). Tylko musze podpytac lekarza, kiedy mozemy zaczac z tym szczepieniem.
    • alinalen Re: Kleszcze 29.07.14, 21:12
      u nas odkąd często moczą się w basenie kleszczy nie łapią. Ja miałam tylko 3 w tym sezonie to i tak bardzo mało. Oglądam kilka razy w ciągu dnia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka