08.10.05, 18:21
------------------------------------------------------------------------------
--
mam niejadka, mala ma 10dni i na jedno posiedzenie je 10 gora 15min (licze
tylko to aktywne ssanie z przelykaniem), kpki wali, siku robi, chyba z glodu
nie umiera?mam duzo pokarmu, moze sie najada szybko?martwie sie troche
pocieszcie(wiem ze to przesada ale kupila wage noworodkowwa na allegro smile)
ewa
Obserwuj wątek
    • mama_kotula Re: niejadek 08.10.05, 19:17
      Nie przejmuj się, moja Anula od samego początku najadała się w 10 minut, aż
      byłam w szoku, bo jej starszy brat potrzebował przynajmniej 40. Ważne, żeby
      przybierała. A zresztą, jak masz wagę, zważ przed i po karmieniu, i zobacz ile
      zjada - na pewno przestaniesz się martwić.
      Pozdrawiam
      Marta
      • mmarta132 Re: niejadek 08.10.05, 19:27
        nie masz żadnego powodu do zmartwień
        córcia mojej koleżanki najadała się zawsze w 5 min a teraz ma 4,5 m i waży 8 kg.
        Jedne dzieci potrzebuja 60 min a inne 5 min i Twoje widocznie należy do tych
        drugich.
        • mama_kotula Re: niejadek 08.10.05, 19:33
          Matko jedyna, to mój niejadek choć teraz jest już "jadkiem", ma rok i waży 8300!
    • sophia1 Re: niejadek 08.10.05, 19:25
      Mój mały jak miał 10 dni to ssał po góra 10 min ale za to bardzo często. Ogólnie miałam wrażenie, że cały dzień "wisi" na cycku smile
      Ważne żeby dzidzia przybierała, ale też nie ma co przesadzać z ważeniem (kilka razy dziennie to przesada).
      • jalawenda Re: niejadek 08.10.05, 21:16
        Moj synek spedzal przy cycusiu okolo 3-10 (gora) minut. Intensywnosc ssania
        byla rozna ale czesciej niezadowalajaca mnie. Po 2. miesiacach od porodu zaczal
        bslabo przybierac na wadze. To byl dla mnie bardzo stresujacy okres. Nie chcial
        butli i musielismy nadal byc tylko przy cycusiu.Na szczescie nic zlego nie
        stalo sie. W 6. miesiacu zaczelam wprowadzac jedzonko ze sloiczkow i... po
        jakis 2. miesiacach walki "zrozumial" sens jedzenia wogole. Teraz ma 11
        miesiecy, jest szczuplutki i tak zwinny, ze nadazyc za nim nie sposob.
        Jezeli dziecko jest zdrowe, to nie ma powodu do zmartwien. Kazde dziecko ma
        swoj indywidualny rytm dochodzenia do wszystkiego i trzeby dac jemu szanse i
        pomoc spokojnego dojrzenia do tych zachowan (przewracanie sie na brzuszek,
        raczkowanie, siadanie itd.).
        Pozdrawiam,
        jalawenda
        • milla1 Re: niejadek 08.10.05, 21:20
          Ta też bardzo się martwiłam, moja corcia od razu zasypiała przy piersi i
          potrafiła tak spać calymi dniami. Pożyczyłam wagę i zaczełam ją ważyć raz
          wtygodniu. Okazalo się że pięknie przybiera i przestalam się martwićsmile
    • aluc Re: niejadek 08.10.05, 21:21
      starszy godzinami wisiał przy piersi, młodszy od urodzenia ssał nie więcej niż
      5 minut, teraz ma 9 miesięcy i ciągle mam wrażenie, że on nigdy nie jest
      głodny smile

      jedynym kryterium jest tutaj przyrost wagi, jeśli mała rośnie dobrze, to niech
      sobie je i minutę raz na 5 godzin smile ale z tą wagą to przesada, jeśli robi kupy
      i zasikuje porządnie pieluchy, to wystarczy kontrola u pediaty co parę tygodni
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka