Dodaj do ulubionych

Ja,maluch i basen...

IP: *.* 03.07.01, 23:20
Mam masę pytań dotyczących pierwszych kąpieli niemowlaka w basenie nie mam pojęcia w jakim wieku zacząć zabierać go do wody,czy są potrzebne do tego specjalne baseny,jakie cwiczenia się tam wykonuje,jakie jest bezpieczeństwo kąpieli,czy są jaieś przeciwsakzania,czy są wymagane badania dziecka prze pójściem an taki basen,czy trzeba szkraba i jak przygotować go do pierwszego razu ???będę wdzięczny za każdą informację na ten temat :)podrawiam leclerc
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Ja,maluch i basen... IP: *.* 04.07.01, 11:21
      Marcinie,Adresy basenów znajdziesz w mailach pt. basen ( możesz wyszukać podając hasło basen.Co do nauki to w ostatnim numerze (lipcowym)"Twoje Dziecko" jest co nieco nt. nauki pływania dla małych dzieci.Pozdrawiamiwona
    • Gość: guest Re: Ja,maluch i basen... IP: *.* 04.07.01, 16:36
      Cześć Marcinie. Na temat basenu dużo już tu się pisało. Poszperaj. :))Też już o tym pisałam ale Ci odpowiem . Ja ze swoim obecnie prawie 9 miesięcznym maluchem chodzę na basen dla niemowlaków w Poznaniu. Zaczęliśmy gdy miał 3 miesiące. Wg mnie jest bezpiecznie. Basen jest mały z dwoma poziomami wody. Grupy liczą max 8 osób. Zajęcia odbywają się pod czujnym okiem trenera, który jest z nami w wodzie cały czas. Ćwiczenia też uważam za bezpieczne. W każdym razie, ja i moje koleżanki, nie boimy się o swoje dzieci. Co do przeciwskazań, to pewnie jakieś są. Nie jestem lekarzem.Na basenie, na który chodzimy nie jest wymnagane pokazanie badania. Robi się to dla siebie i we własnym zakresie.Z tego co wiem, robiłam to nieświadomie w czasie codziennych kąpieli, dobrze jest przygotować dziecko prze pójściem na basen. Ja mojego syna, gdy skończył 1,5 miesiąca, zaczęłam kąpać w głębokiej wannie. Nalewam do wanny tyle wody aby po jego położeniu na plecki miał zamoczone uszy. Chłopak sobie leżał w wodzie (obecnie woli siedzieć), machał rękoma i nogami. Ważne jest, o tym za każdym razem przypomina nam trener, aby polewać główkę wodą. Polewać tak, aby spływała dziecku po oczach. Trzeba też kilka razy podczas kąpieli "obmyć" buźkę. I polewanie i obmywanie są czynnościami, które zawsze robimy na basenie.Mój Mały niestety bał się na początku basenu. Widziałam, że przeraża go pogłos i hałas. W zwiazki z tym pierwsze zajęcia, można powiedzoieć, przesiedziałam, patrząc z Małym na inne dzieci. Na początku 40 minut siedziałam, a pięć byłam z nim w wodzie. Z tygodnia na tydzień, czas przebywania w wodzie przedłużał się.PozdrawiamBaia
      • Gość: guest Re: Ja,maluch i basen... IP: *.* 06.07.01, 08:36
        No Cześć !Moim zdaniem oswajanie dziecka z wodą od najmłodszych chwil to świetny pomysł. Gdy moja Joasia skończyła 3 miesiące zaczęłam z nią chodzić na basen w Poznaniu. Zupełnie nie czułam żadnego zagrożenia. Jej też się bardzo podobało. Na początku wprawdzie odnosiła się obojętnie, ale gdy już miała 6 miesięcy, widać było,że sprawia jej to ogromną radość. Teraz Mała ma 8,5 miesiąca i zupełnie nie boi się wody. Kąpiele uwielbia i nawet płukanie głowy prysznicem nie robi na niej wrażenia. Od października znowu zaczynamy naukę pływania. Radzę się jednak zdecydować, bo jest to dobra i "zdrowa" rozrywka dla dzieci, ale również dla rodziców. Pozdrawiam
    • Gość: guest Re: Ja,maluch i basen... IP: *.* 05.07.01, 13:51
      A więc chodzimy na ten sam basen Basiu :-). Ciekawa jestem w który dzień tygodnia? My dotychczas w piątki, a od września w czwartki. A wy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka