zuzanna322
22.01.07, 21:01
Czy ktos moze mi pomoc zrozumiec, skad wzial sie ten zabobon o wiazaniu
czerwonych kokardek???? Juz nie mam cierpliwosci tego sluchac. Mam wrazenie,
ze zyje w sredniowieczu, a nie w XXI wieku. Spotykam sie z komentarzami, o
wiazaniu czerownych kokardek, aby uchronic od urzeczenia, dosc czesto. Na
poczatku smialam sie z tego, ale teraz, kiedy wspomniala o tym moja tesciowa
chce mi sie plakac. Prosze, pocieszcie mnie, ze nie tylko ja uwazam to za
debilizm.