Dodaj do ulubionych

Łódzkie mamusie !!!

    • marta.28 Do Anitasze +sprostowanie 22.08.05, 11:51
      Anitko nie ty jedna na tym świecie nie masz telewizora i dziezko w wieku Oleńki.
      Piszę więc, żeby niebyło nieporozumień. Nie mam z tąbą kontaktu i nie wiem jak
      się zachowuje Natalka. Nie piszę o was tylko kuzynce od strony męża Agacie i jej
      córeczce Nataszy, którą łódzkie mamy znają z Wapiennej. Jest mi przykro, że mnie
      tak oceniasz. A forum jest poto żeby sobie pisać o zachowaniach dzieci, nie poto
      żeby się porównywać ale poto żeby wiedzieć jak się może nasza pociech zachowywać
      w danym wieku. Natasza jest 9 dni starsza od Oli i byliśmy razem na wakacjach
      więc wiem jak się zachowuje.
      • dzidek33 Re: spadamy:( 27.08.05, 17:54
        hop do górywink
      • anitkashe Do Marta.28 29.08.05, 11:40
        Marta, ja juz nie mam ochoty poruszać tego tematu. odpowiedziałam ci na forum,
        bo po pierwsze to ja jestem twoją kuzynką ( a w ogóle zawsze o tobie mówię
        siostra -jak i o innym rodzeństwie ciotecznym i stryjecznym - po prostu
        rodzeństwo, ty jedyna mówisz na nas kuzyni) a nie Agata ( ona jest żoną kuzyna
        Twojego męża), po drugie jak sama wiesz to nie jest Twoja pierwsza uwaga
        odnośnie nas czy Natalki, po trzecie może Agata tez by nie chciała być w ten
        sposób opisana na forum... mnie tez jest przykro, bo chciałabym mieć w Tobie
        prawdziwą siostrę a nie osobę, która się cały czas "czepia". jezeli masz
        ochotę to zapraszam w któryś dzień do jakiejś knajpki i sobie pogadajmy i
        wyjaśnijmy pewne rzeczy, bo chyba sytuacja do tego dojrzała, a jesteśmy
        przecież siostrami ;O) - pzdr - anita
        • eklon Ortopeda 29.08.05, 12:38
          Dziewczyny, czy znacie może doktora Krzysztofa Bika przyjmuje podobno na
          Piotrkowskiej?
          czy któraś z Was chodziła może do niego z dzieckiem?
          • anitkashe Re: Ortopeda 29.08.05, 14:13
            hej Ewa, wklejam link z ortopedami łódzkimi
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=600&w=10183615&v=2&s=0
            ja znam osobę, której dziecko konsultowal dr Bik i jest zadowolana i z
            kompetencji i z podejścia do dzieci, jesli chcesz to w przeciągu dwóch dni mogę
            się czegos więcej dowiedzieć.
            pzdr anita i natalka
            • madda71 znowu jestem z powrotem :D 30.08.05, 01:05
              hej dziewczynysmile
              wczoraj wrocilam z malym z nad morza. trafil mi sie wyjazd do Wladyslawowa na
              tydzien z moja kolezanka i jej 5-latkiem. fajnie bylo...ale sie skonczylo sad
              chcialam sie pochwalic,ze Mikuś wlasnie tam zaczal swoja "kariere siedzaca".
              jest sie z czego cieszyc i nie jest...bo teraz za nic nie chce lezec, a jak
              siedzi to trzeba go asekurowac. nic nie moge zrobic! bo ciagle wrzeszczy!!
              jak zaczniecie chodzic na Wapienna to dajcie znac, teraz juz moge sie z nim tam
              wybrac, bo podrosl big_grin
              • megan77 Jakie jest Wasze zdanie ??? 30.08.05, 11:02
                Witajcie Mamusie

                Przeczytałam artykuł o karach za rozpakowanie produktu w supermarkecie
                i ciekawi mnie jakie jest Wasze zdanie ?
                Czy rozpakowujecie dzieciakom np. ciastko przed dojściem do kasy ?

                Wklejam Wam link do artykułu, najciekawsze są komentarze.
                wiadomosci.onet.pl/1155716,11,item.html
                Pozdrowienia
                Magda i Adaś (16.09.2004)
                • idusia_i Re: Jakie jest Wasze zdanie ??? 31.08.05, 20:06
                  Tak, coraz czesciej przekonuje sie, ze w Polsce wszystko jest mozliwe.. Jak dla
                  mnie - totalna bzdura, narzucanie takich kar. Wkladam produkt do koszyka =
                  decyduje sie na zabranie i zaplacenie, a czy zjem teraz czy za 15 minut, po
                  odejsciu od kasy, nie ma znaczenia. Czesto daje René jeszcze przed zaplaceniem
                  batoniki. ..Ale to jest ta polska nieufnosc. Wszedzie widza zlodziei, bo i
                  zdarzalo sie to czesto..a to budzi prawdziwa gorycz. I chyba myslac w ten
                  sposob, nic nigdy nie zmienimy.
                  • idusia_i A moze by tak na Wapienna? 31.08.05, 21:05
                    Wznawiam watek o naszej grupie rodzinnej smile
                    René bardzo chcialby znow spotkac tam pare kolezanek i kolegow (jego mama
                    zreszta tez smile.
                    I czekamy na ustalenia - kiedy, o ktorej??? Moze by tak od razu w poniedzialek,
                    05.09.2005?
                    René to straszny spioch. Spi od 20:00 do 9:00!, dlatego nam pasowaloby dopiero
                    tak na 10:30.
                    Pozdrawiamy wszystkie mamy wypoczete i nie wypoczete.

                    ...Madzik, my tez nigdzie nie wyjezdzalismysad
                    • madda71 Re: A moze by tak na Wapienna? 31.08.05, 23:33
                      jestem za smile maly troche podrosl, interesuja go dzieci /choc razem to sie
                      jeszcze nie pobawia/. wiec przypedaluje na 10,30 na godzinke, bo o 12 jedzonko i
                      spanko zeby mamusia troche odsapnela big_grin
                      co trzeba miec ze soba??
                      • madziki Re: A moze by tak na Wapienna? 01.09.05, 10:36
                        Widzę, że koniec wakacji to i forum się ożywia. wink)
                        Chętnie bym się z Wami spotkała na Wapiennej, ale u mnie to mało realne
                        niestety... Nie wiadomo kiedy się rozdwoję, coraz gorzej funkcjonuję, jestem
                        ciągle napuchnięta jak balon... no ale przy Lechu trzeba się nadal nabiegać,
                        nie ma czasu na leżenie. Szkoda mi tylko, że od dawna nie chodzę z nim na
                        spacery, bo brzucho mnie za bardzo boli. sad(
                        W każdym razie u nas przedpołudnia ciągle wylgądają tak samo, czyli Lechu budzi
                        się koło 6 rano... no i potem odsypia od ok. 9 ze 2-3 godziny... czyli
                        wcześniej jak 12-13 nie damy rady się ruszyć. A bez porannej drzemki Lechu
                        będzie marudził na całego... No cóż, zobaczymy jak to będzie.
                  • megan77 Re: Jakie jest Wasze zdanie ??? 01.09.05, 13:49
                    Mam podobne zdanie ale wolałabym żeby mnie ochrona marketu nie rzucała na
                    podłoge i nie rewidowała za odpakowanie herbatników smile
                    • anitkashe Re: Jakie jest Wasze zdanie ??? 01.09.05, 14:08
                      hej,
                      ja dlatego nie przepadam za marketami. ostatnio w pabianickiej hiper pan
                      ochroniarz zwrócił mi uwage przy wchodzeniu do sklepu ,ze mam odłożyc mój
                      plecaczek do szafki. ja mu mówię, że to moja osobista torebka z kluczami do
                      domu, dokumentami, pieniedzmi , pieczatkami firmowymi, a on mi na to, że mogę
                      wejść ostatecznie, ale przy wychodzeniu mam się dać zrewidować. SZOK. daliśmy
                      sobie spokój z zakupami w hiper, pojechalismy do łodzi do carrefoura i bez
                      problemu weszłam, żaden ochroniarz nie zwrócił mi uwagi i obyło sie bez rewizji
                      przy kasach ;O). mam wrażenie, że hipermarkety wiekszość klientów traktują
                      niestety jak złodziei. najkochańsze są jednak małe zaprzyjaźnione sklepiki...

                      Idusia_i, madda71 - na Wapienną wybierzemy się na ok. 10.30 na 100% , szkoda,
                      że madziki nie będzie ;O(

                      a może wymyślimy jakiś krótki spacerek w Twoich okolicach koło południa i cię
                      wyciągniemy, pogody ładne jak na razie

                      Trzymajcie się dziewuszki - anita i natalka
                      • coronella Wapienna 01.09.05, 21:25
                        ja na 90% odmelduję się na Wapiennej. Z dwójeczką tym razem smile Tylko, że Pawełek jeszcze się nie pobawi.
                        • madda71 Wapienna i Madziki 01.09.05, 21:46
                          coronella - jak fajniesmile bedzie dzidzia mlodsza od mojego!
                          a do Madzikow mozemy sie udac, z Wapiennej to 2 przystanki spacerkiem,
                          sciagniemy jej wozek i sie przespaceruje wokol bloku, no chyba ,ze jest gdzies
                          lawka, bo u mnie wszystkie zarabali i nie ma na czym siedziec big_grinD
                          • madziki Re: Wapienna i Madziki 02.09.05, 09:04
                            Hehe, wózek jeszcze mam w bagażniku, więc nie trzeba nosić na dół. wink) Chociaż
                            już rozważałam schowanie spacerówki do komórki, a naszykowanie gondolki dla
                            niuni. wink)
                            Jeszcze nie jest ze mną tak źle, czasem mogę połazić i nic mi nie jest, a
                            czasem od razu się spina i trzeba przystanąć.... trochę pojęczeć i można iść
                            dalej... hihihi. smile))
                            A ławkę mam jedną przed blokiem, tyle że jak ciepło oblegana przez babcie. wink)

                            Wczoraj miałam wizytę u ginka - szyjka już wyraźnie zmieniona i gotowa do
                            porodu. No ale nie da się przewidzieć, czy to będzie już wkrótce, czy za 2
                            tygodnie, czy w terminie... pełna zagadka. wink) Jeśli chcę przyspieszyć, mogę
                            się brać za generalne porządki... a mycie okien czeka. wink)
                            • madda71 Re: Wapienna i Madziki 02.09.05, 12:35
                              hihismile
                              z tym sprzataniem to sie jeszcze wstrzymaj, bo to dopiero 37 tydzien. moj gin
                              tez mi kazal wytrzymac do 37 i niech sie dzieje co chce...no i Mikus go
                              posluchal. ledwo skonczyl sie 37 a juz na poczatku 38 wyskoczyl big_grinD
                              • anitkashe Madziki - :O) 02.09.05, 13:57
                                hej , hej Madziki - kwietnióweczki się o Ciebie dopytują....

                                trzymaj się cieplutko - Anita i Natalka


                                • idusia_i No i bylo sie na Wapiennej :) 06.09.05, 20:07
                                  I bylo calkiem milo. Nie mozna powiedziec, by dzieciaczki byly oniesmielone po
                                  dlugim niewidzeniu. Szalenstwo pelna para.
                                  Dzieci sie pozmienialy, wyrosly, ..a rodzice nadal piekni i mlodzi smile.

                                  René nie chcial wyjsc z pilek, a jak dorwal samochodziki, to i jazde tylem
                                  testowal. Przy bieganiu po sali, zlapal niezlego zajaca i polala sie krew, ale,
                                  jak to prawdziwy twardziel, szybko sie otrzasnal i o lzach zapomnial.

                                  Bylo mi milo, ze znow sie spotkalysmy/-lismy smile.

                                  Dla zainteresowanych - postanowilismy (poki co), ze bedziemy spotykac sie w
                                  poniedzialki i czwartki od okolo 10:30-11:00.

                                  A w ten czwartek przyniose kawe i jakies ciacha, zebysmy mogly /-li usiasc i
                                  troszke wiecej poplotkowac.

                                  ...A Pawelek Dorotki jest slodki, a do tego jeszcze spioch i mamie pozwolil
                                  skupic sie na starszej corci.
                                  • coronella Re: No i bylo sie na Wapiennej :) 07.09.05, 09:30

                                    my tez sie odliczylismy, juz w trójke smile. Pawek rzeczywiscie słodko spał, w drodze powrotnej za to miał ochote na zabawe, a Dominika na drzemke, więc miałam niewesoło smile Do tego musiałam wracać pieszo, bo miejska komunikacja... ech.. nie dosc ze autobus raz na godzine, to jeszcze wszystkie stare ikarusy, do których z wózkiem nie wejdę sad

                                    A Rene śliczny chłopak smile) To mój ulubieniec smile Oczy wieeelkie, cały jest jak cukiereczek. Tylko dziewczynkami sie jeszcze nie interesuje, buuu, fajna by była para: Rene i Dominisia smile
    • madda71 Re: Łódzkie mamusie !!! 06.09.05, 21:57
      i my tez w koncu zawitalismy na Wapienna, ale niestety czas na zabawy jeszcze
      nie ten smilez wszystkich fajowych rzeczy tylko hustawka przypadla Mikusiowi do
      gustu smile)

      tak wiec czekam na oferty spotkan w plenerze poki co.
      coronella - jak bys miala ochote indywidualnie z racji niedalekiego mieszkania
      to ja bardzo chetnie. trzeba tylko jakas date ustalic, no i miejscesmile
      • anitkashe Re: Łódzkie mamusie !!! 07.09.05, 11:09
        oj, fajnie było sie spotkać na Wapiennej, Natalka padła w samochodzie od razu.
        Dla niej , tak jak dla Rene, przebojem jest basen z piłeczkami... no tak w domu
        tego nie ma surprised).
        cieszę się z poznania Dorotki i jej dzieciaczków, a Pawełek fajniutki, aż
        zazdroszcze trochę i tak sobie pomyślałam, że juz nie pamiętam jak Natalka taka
        była, więc chyba nadszedł czas na rodzeństwo dla niej surprised)))))
        A Miki Maddy to już kawaler z zębolem ho ho, Madda a może na krótko byś jednak
        wpadała bo fajnie tak się spotkać...

        a swoją drogą to może spacerek w któryś dzień ?

        to do jutra dziewuszki pa pa, Anita i Nati
        • madda71 witamy mala Joasie :DDDDD 07.09.05, 22:24
          spacerek jak najbardziej, ja jestem baardzo chetna i namawiac specjalnie mnie
          nie trzeba big_grin
          a spacer z Madziki na jakis czas opdpada - mamy nowa dzidzie na forum!!
          urodzila sie raniutko 5,50 ma 3390 (o matko! prawie 4 kilo!!) i 54 cm
          gratulacje Madziki!!
          • yessa Re: witamy mala Joasie :DDDDD 08.09.05, 07:35
            Witajcie łodzianeczi! I znowu przyjdzie mi zazdrościć Wam Wapiennej... Bo ja
            oczywiście uziemiona w pracy...
            Ale na spotkanie w plenerze reflektuję bardzo chętnie, tyle że popołudniami.
            Pawełka Dorotki miałam juz okazję poznać i potwierdzam - słodki śpioch, nasz
            spacer tez przespał smile)
            No i gratulacje dla Madziki. Joasia spora jak na dzieciątko urodzone chyba 3
            tygodnie przed terminem, gdyby Magda dotrwała do końca września, mała byłaby
            olbrzymką smile)
            • marta.28 Re: witamy mala Joasie :DDDDD 08.09.05, 11:53
              Witamy cię Joasiu na świecie.

              Dużo zdrowia i uśmiechów
              Pisków, wrzasków i zabawy moc
              Radości z tupotu malutkich nóżek
              Łez szczęścia z pierwszego uśmiechu,
              ząbka, słowa i kroku
              Porozrzucanych wszędzie klocków
              Przytulenia okrąglej główki
              I uścisków małych rączek

              No i podokazuj troche braciszkowi.
    • madziki Już jestem :)) 10.09.05, 09:29
      Dziękuję za gratulacje smile))
      Tak jak Magda już napisała (dziękuję smile) ), w środę 7 września o 5:50 rano
      urodziła się moja córeczka Joasia. Jest oczywiście śliczna, ma niezłą ciemną
      czuprynkę, no i nie jest taka malutka jak był Leszek. wink)
      Wczoraj wyszłyśmy do domu, chociaż niunię dopadła lekka żółtaczka. Muszę ją
      obserwować czy za bardzo się nie nasila, a jakby co to na kontrolę do szpitala.
      Za jakiś czas chętnie się przyłączę do spacerków. Teraz już mam siłę. wink))
      • idusia_i Re: Już jestem :)) 11.09.05, 21:03
        O, Madziki, ja jeszcze nie gratulowalam! Wszystkiego dobrego dla Ciebie i Twojej
        nowej pociechy. Dzielna jestes, ze tak szybko ucieklas ze szpitala. No Ty to w
        ogole zywotna taka jestes i silaczka, ze tylko pozazdroscic. Prawdziwe
        uosobienie energii. Zycze Twojej corci, zeby miala tyle ciepla w sobie, co jej mama.
        smile

        I szybkiego gojenia
        Do zobaczenia, do napisania
        • bursz GRATULUJĘ:-))))))))))))) 12.09.05, 13:34
          Hej Madziu,
          weszlam tu dzis z myślą,ze moze sie dowiem czy Joasia juz JEST!!!!!!! I
          GRATULUJĘ, PODZIWIAM I ŻYCZĘ DUZO....WYTRWALOŚCI, CIERPLIWOŚOŚCI I SZCZĘŚCIA.
          Pisz co u Was,jak sobie radzisz, bo jak napisalam podziwiam Cię.
          Jestem własnie po godzinnej probie uspienia spiacego Dziecka i porazka, na
          szczescie dzidek jest w tym lepszysmile))))
          pozdrawiam,caluję,jola z julka
          • megan77 Re: GRATULUJĘ:-))))))))))))) 12.09.05, 14:31
            Nie było mnie chwile a tu takie zmiany !
            Ja też serdecznie GRATULUJE !!!
            Adaś całuje małą księżniczke w stópki !
            Rośnij Mamusi śliczna i zdrowa !

            Pozdrowienia
            Magda i Adaś (16.09.2004)
      • aga_nadia Re: Już jestem :)) 19.09.05, 09:09
        Madzia, serdecznie gratulujemy Tobie i Twojej Córeczce big_grin Ciekawa jestem tylko
        jak teraz sobie poradzisz z basenem z dwójką Bąbelków? wink A może już teraz
        Leszek będzie uczył Joasię tego co sam się nauczył? smile
        Serdeczenie pozdrawiamy i jeszcze raz GRATULACJE smile))
    • coronella Wapienne 12.09.05, 16:55
      pogoda sie psuje, moze teraz więcej mam da się namówic na wizytę na Wapiennej? Dzisiaj Rene z Dominiką szaleli tak, że moja mała wygladała jakby wyszła z wanny!!! Rene tez nie był gorszy smile A my objadałysmy sie ciastkami przy kawce smile Dla dbających o linie mozemy zrobic saładkę!
      • juropka GRATULACJE DLA mAGDY :) 15.09.05, 21:59
        My również pragniemy Ci pogratulować udanego porodu i ślicznej córeczki smile
        Magdziu, życzymy cierpliwości i wytrwałości i napisz jak reakcja Lesia na to
        wszystko, pewnie zakochany w siostrzyczce smile))) Wracaj szybciutko do zdrówka smile
        • gosiola Re: GRATULACJE DLA MAGDY:) 16.09.05, 11:55
          Madziu...po prostu gratulujemy.smile
          Niech Lesio i Joasia rosną zdrowo, z usmiechem na buzkach i otoczeni
          niekonczącą sie milościa Waszą i Najbliższych
        • gosiola MIJA ROCZEK ADASIA!!! 16.09.05, 12:05
          Adasiu!
          Wszystkiego Co Sercu Malucha Najbliższe: Radości, Szczęścia, Zdrówka, Bezmiaru
          Psotnych Pomysłów... wink Aby Rodzicom Nigdy Się Nie Nudziłowink
          Sciskamy Cię Serdecznie,
          Kawrtet Skrzypcowywink

          Madziu, A dla Ciebie i Pawła - z Tej Okazji - Gratulacje...!!!
          -
          Pozdrawiamy Gosia,Ola(08.11.02) i Lena(06.02.05)
          OLGA I LENA
          • megan77 Re: MIJA ROCZEK ADASIA!!! 20.09.05, 19:48
            Bardzo bardzo dziękujemy !
            Adaś jest już dorosłym chłopcem !
            Nie moge uwierzyć że minął już rok.

            Uściski
            Magda i Adaś (16.09.2004)
    • deotyma11 Sprzedam hipcia 16.09.05, 16:00
      Drogie mamusie! Sprzedam chodzik-jeździk hipcio firmy Fisher-Price. Zabawka
      była używana, ale jest w naprawdę dobrym stanie. Zainteresowane mamy proszę o
      kontakt na e-mail deotyma@wp.pl. Pozdrowienia
      • lorana Wapienna 17.09.05, 12:14
        Witam po dusyej pryerwie. Powiedzcie mi w jakie dni sie spotykacie na wapiennej
        i w jakich godzinach to moze tez sie tam wybiore
        • coronella Re: Wapienna 17.09.05, 12:57
          w poniedziałki i czwartki, my jestesmy ok 10:00, Rene przyjezdza ok 10:30, jest tez nowa mama z Oleńką i Martą.
          • lorana Re: Wapienna 18.09.05, 22:45
            To ja spróbuje w czwartek dołączy ale jeszcze wcześniej napisze, bo jutro
            czekam na dostawę kanapy. Pozdrawiam.
            • coronella Re: Wapienna 18.09.05, 23:01
              nas jutro nie bedzie, dzieciaki przeziebione sad zamiast na wapienna idziemy do przychodni, buuuuuuuuuuuuuuuuu sad
    • flurcia Re: Łódzkie mamusie !!! 19.09.05, 08:21
      Witam ponownie. Pierwszy raz zawitałam tu zaraz na początku tego wątku. Od Doroty - Coronelli dowiediałam się o żłobku na Wapiennej. Dziś wybieram sie tam ze swoją Ola pierwszy raz. Mamy ogromną tremę. Mam nadziję, że się spotkamy.
      • flurcia Re: Łódzkie mamusie !!! 19.09.05, 13:05
        Niestety nie spotkałyśmy żadnej mamy z dzieckiem. Byłyśmy same, ale ubawiłyśmy się bardzo. Szczególnie Ola się wyszalała. Widać, że była bardzo zadowolona. Na pewno jescze się wybierzemy. Może w czwartek.
        • anitkashe Re: Łódzkie mamusie !!! 19.09.05, 17:13
          hej, hej - przede wszystkim bardzo, bardzo gorące uściski dla madziki i całej
          rodzinki. strasznie fajne są takie wiadomości. buziaczki dla Joasi i Leszka od
          nas wszystkich surprised*

          u nas mnóstwo roboty i brak czasu na razie na wszystko, ale od poniedziałku już
          będziemy na wapiennej, jak zwykle ok. 10.30

          pozdroofka - Anita i Natalka
          • idusia_i Re: Łódzkie mamusie !!! 19.09.05, 21:57
            I nam sie nie udalo dzis dotrzec na Wapienna.. sad Przykro mi Flurcia, ze
            bylyscie same.I to po raz pierwszy!
            René ma potworny katar i nie chcialam narazac innych dzieciaczkow na
            przeziebienie. Mam nadzieje, ze wykurujemy sie do czwartku i ze spotkamy sie na W.

            Pozdrawiam wszystkich
            pa
            Viola z René
            • lorana Re: Łódzkie mamusie !!! 20.09.05, 22:12
              Ja z Lautunia również się szykujemy na czwartek, no chyba że będę musiała iśc
              do pracy. A tak wogóle czy ktos wie jak mam tam dojecha z widzewa w którym
              miejscu to jest dokładnie.
              • madda71 lorana 20.09.05, 22:24
                to jest za Makro. jedziesz Wlokniarzy, przed makro jest stacja statoil, za nia
                wlasnie makro,zaraz za nim skrecasz w prawo /jest oddzielny pas do skrecania/ na
                rogu jest krancowka tramwaju nr 7. na pewno nie przegapisz bo miejsce dosc
                charakterystyczne smile mijasz krancowke i skrecasz zaraz w pierwsza uliczke w lewo
                . to jest Wapienna. dalej jedziesz prosto. po prawej stronie dosc odrapany
                budynek, jakies kwiatki namalowane na oknach. na przeciwko zlobka jest ryneczek.
                mam nadzieje ze trafisz. powodzenia big_grin
                • lorana Zabawa z Pampers pod centralem 22.09.2005 21.09.05, 14:25
                  dzięki za info ale chyba znów nam nie wypali bo właśnie dzonili do mnie z
                  pampersa że jutro jest impreza plenerowa pod centralem 2 dla dzieciaków i będą
                  zabawy i różne niespodzianki a moja mała cały czas w mieszkaniu siedzi więc z
                  racji tego że jest pogoda chciałam sie tam wybra.
                  • idusia_i nam tez sie nie uda.. 21.09.05, 20:10
                    Niestety René jeszcze choruje. Doszedl nam jeszcze kaszel. Jutro okolo 10-11:00
                    przyjedzie do nas lekarz, zobaczymy czy wszystko jest okay. Jak synus mial 10
                    m-cy, przechodzil zapalenie krtani. Boje sie teraz potwornie powrotu tego
                    cholerstwa. René ledwie mogl oddychac..

                    Ale moze w poniedzialek..(?)

                    Pozdrowionka dla zdrowych i chorych.papa
                    • megan77 Szczepienia przeciw grypie ??? 21.09.05, 22:33
                      Witajcie Mamusie

                      Bardzo prosze napiszcie mi co sądzicie o szczepieniu przeciw grypie ?
                      Czy szczepicie siebie ? A co myślicie o szczepieniu dzieci ?
                      Spotkałam się z wieloma różnymi opiniami i nie wiem co myśleć.
                      Teraz rozchodzą się jeszcze pogłoski że te szczepienia chronią w jakiś
                      tajemniczy sposób przed ptasią grypą ???

                      Napiszcie co o tym myślicie.

                      Uściski
                      Magda i Adaś (16.09.2004)
                      • anitkashe Re: Szczepienia przeciw grypie ??? 21.09.05, 23:03
                        hej,
                        Magda, my w tym roku szczepimy się pierwszy raz.mój wujek jest lekarzem i
                        zawsze był przeciwnikiem szczepień a w tym roku polecił się zaszczepić. cała
                        rodzinka już po kłuciu tylko my nie bo chodzimy zasmarkani ;O(. Natalkę musimy
                        skonsultować z pediatrą i nasza p. doktor podejmie decyzję co z nią, ale chyba
                        byłabym spokojniejsza gdyby też była zaszczepiona.

                        trzymajcie się - Anita i Natalka
                        • madda71 central 21.09.05, 23:23
                          ja bylam wczoraj /20/ z siostra pod centralem po 16 i nic nie widzialysmy. a
                          dzisiaj nie moglam isc. wiec nic nie widzialam sad
                          zycze zdrowka dla wszystkich "smarkatych" big_grinD
                          • marta.28 Re: central II 22.09.05, 13:45
                            Jest tam instytu zdrowia Pampers. Będzie dzisiaj i jutro w godzinach 11-18.
                            Warto się wybrać bo dzieci się wyszaleją, są piłeczki zjeżdżalnia i zabawki FP.

                            Poproszę o info co ze szczepieniem na grypę bo też się zastanawiamsmile
                            • juropka Re: central II i szczepienie :) 22.09.05, 21:08
                              Hej dziewczyny smile

                              My nie dotarłyśmy pod central, ponieważ Polka chora już dwa razy w tym
                              miesiącu sad Chodzi do żłobka od początku września i jak na razie na 22 dni
                              spędziła tam 5 i pół dnia a reszte na chorobowym sad Kurcze liczyłam się z
                              infekcjami ale nie aż tak często? Może należy coś podawać odpornościowego???

                              Magdziu po pierwsze to wielkie gratulacje dla roczniaka Adasia, troszke
                              spóżnione, przepraszam smile Po drugie ja szczepię się od kilku lat na grypę i
                              uważam, że to dobra inwestycja w siebie, nie chorujemy od kilku lat, wiadomo
                              jakiś katarek lekki kaszel ale nic poza tym smile Co do szczepienia dzieci to
                              jeżeli szczepiłaś na Hib to nie ma potrzeby szczepić przeciw grypie, tak mi
                              powiedziano u pediatry i nie tylko naszego smile
                              • madda71 Re: central II i szczepienie :) 22.09.05, 22:14
                                cos mi sie pomylilo z tym pampersem, bo zaciagnelam siostre w poniedzialek i
                                oczywiscie nic nie bylo hihihibig_grin
                                jutro jak bedzie ladna pogoda to napewno sie wybierzemy jeszcze raz. jak to
                                mowia do dwoch razy sztuka big_grin
                                moj maly na HIBa szczepiony, wiec moze sie uda jesien i zime jakos przebrnac. a
                                poza tym tez slyszalam,ze takie male dziecko samo musi nabrac odpornosci,szczepi
                                sie w pozniejszym wieku.
                                • megan77 Re: central II i szczepienie :) 22.09.05, 22:32
                                  Dziękuje za odpowiedź w sprawie szczepień i za życzenia dla Adasia !
                                  Aga mam nadzieje że się w końcu spotkamy na spacerze bo wciąż się mijamy. Ja
                                  teraz częściej latam do tego lasku.

                                  Nad szczepieniami ciągle się zastanawiam. Ja już od kilku lat się szczepie ale
                                  w zeszłym roku i tak byłam poważnie chora. Mój mąż po swojej zeszłorocznej
                                  bardzo ciężkiej grypie stwierdził że już nie wierzy w te szczepionki.
                                  Ale co z dziećmi ? Sama nie wiem, dziś pytałam lekarza i on jest przeciw, mówi
                                  że to tylko marketing firm farmaceutycznych, bo wirusy mutują w miliony
                                  kombinacji i to nieprawdopodobne żeby się coś powtórzyło.
                                  Z drugiej strony krajowy specjalista od wirusów mówi że komórki organizmu
                                  zapamiętują pewne kombinacje wirusów i są w stanie lepiej zabezpieczyć
                                  organizm ?

                                  Sama nie wiem kto ma racje ?

                                  Uściski
                                  Magda i Adaś (16.09.2004)
                                  • yessa Szczepienie 23.09.05, 23:44
                                    Ja może dorzucę trzy zdania nt szczepień - ja w nie nie wierzę. Może mi sie
                                    zmieni w najbliższym czasie wobec zagrożenia ptasią grypą, ale jak na razie to
                                    bardziej przemawiają do mnie przypadki osób z mojego otoczenia, które się
                                    zaszczepiły i bardzo to odchorowały i nie zaszczepiły i były zdrowe...
                                    Wierzę za to w środki uodporniające typu Ecomer (kilka lat temu baaardzo mi
                                    pomógł). Nie polecam go jednak dzieciom (Grzegorz dostał po nim uczulenia).
                                    • coronella Re: Szczepienie 24.09.05, 23:58
                                      Jola, dokładnie, popieram! Przekonałam się na własnej skórze, mało co nie umarłam po sczepionce, za to bez szczepienia mam się doskonale!

                                      Cos dawno Cię nie było tu na forum. I w gg sie nie odzywasz..
                                      • yessa Chroniczny brak czasu... 25.09.05, 23:57
                                        Dorotko, bo ja cierpię na dolegliwość jak w tytule...
                                        Już nawet w pracy nie daje rady poczytać Forum, bo po reorganizacji mam
                                        obowiazek wyspowiadać się z każdej służbowej minuty. Zgroza!! A wieczorkiem
                                        padam na twarz i nie jestem w stanie ułożyć sensownego zdania smile)
                                        Ja chcę na urlop! Albo choćby na zwolnienie!
    • madziki Re: Łódzkie mamusie !!! 23.09.05, 17:11
      Dziękuję wszystkim za gratulacje i życzenia. smile))
      Malutka już skończyła dwa tygodnie, ładnie rośnie, jest grzeczniutka i
      słodziutka. smile) Żółtaczka już jej przeszła, pępuszek odpadł, jeszcze tylko musi
      się zagoić. Ja też już normalnie mogę siedzieć, chociaż nie wiem dlaczego
      pobolewa mnie kość ogonowa tak jak na początku ciąży...
      Umówiłabym się chętnie na jakiś spacerek, ale jak na razie to mało wykonalne,
      bo sama nie dam rady pchać dwóch wózków, a Leszek nie zawsze chce chodzić w
      danym kierunku, tylko woli swoje ścieżki... wink)
      Na Wapienną też chyba nie dam rady, bo Lechu chodzi spać koło 10-11. Nie wiem
      czy by wytrzymał bez spania do południa...
      • megan77 KRAWCOWA pilnie potrzebna !!! 24.09.05, 15:53
        Dziewczyny błagam pomóżcie,
        potrzebuje namiary na jakąś dobrą krawcową.
        Moja znajoma zamknęła zakład bo jej Mama zachorowała.
        A ja żadnej innej krawcowej nie mam. Rozglądałam się po mieście i nic sad
        Za chwile mam wesele a okazało się że musze zwęzić sukienke bo inaczej
        całkowita klapa.

        POMOCY !

        Z góry dziękuje
        Magda

        • kajamama Re: KRAWCOWA pilnie potrzebna !!! 24.09.05, 22:33
          Ojej, nie mogę podać Ci dokładnego adresu, bo go nie znam. Jeżdżę zawsze "na
          orientację". Są to okolice ulicy Pojezierskiej i Rajskiej(Bałuty), taki mały
          pawilonik, gdzie jednocześnie jest punkt krawiecki i taki guzikowo-napowo-
          ekspresowy. Jeśli byłoby Ci tu po drodze, to postaram się jak najszybciej
          dowoedzieć się o dokładny adres.
          • megan77 Re: KRAWCOWA pilnie potrzebna !!! 24.09.05, 23:37
            Poprosze o adres.
            To jest spory kawałek odemnie ale jeśli nie będzie nic bliżej to tam pojade.

            Dziękuje.
            Magda
            • coronella Re: KRAWCOWA pilnie potrzebna !!! 24.09.05, 23:59
              ja równiez poprosze o ten adres. Mieszkam blisko. Kilka dni temu sama prosiłam o namiary na krawcową, jednak bez odzewu...
              • kobiagni Re: atrakcje dla dzieci 26.09.05, 13:27
                DZiewczyny, może mi podpowiecie gdzie jeszcze można iść z 16 miesięcznym
                dzieckiem. Wiem, że chodzicie na Wapienna, ale ponieważ pracuję, to to odpada.
                Zaliczylismy już zoo, basen, figloraj AGATKę, rózne parki, laski. A może
                jeszcze coś ciekawego Wam przychodzi do głowy?
              • kamiba Re: KRAWCOWA pilnie potrzebna !!! 26.09.05, 22:59
                To jest na Rajskiej, ale nie pamiętam numeru, ale jak zapytasz "miejscowych" o
                dawne lodowisko to właśnie przy nim jest ten punkt.
                Ja mam bardzo fajna młoda dziewczynę, która bardzo dobrze i niedrogo szyje (przy
                Marysińskiej, krańcówka 57), jest tańsza niż na Rajskiej, jak chcecie to podam
                telefon. Dajcie znac czy chcecie to jutro napiszę.
                Kama - mama 17 mieięcznego Jasia z Łodzi.
                (czasami tak sobie zaglądam na forum, chociaz jestem tu jeszcze nowa!, ale
                pomoca służę)
                Jak byście mogły to proszę napiszcie mi o co chodzi z tą Wapienną!
                • megan77 Re: KRAWCOWA pilnie potrzebna !!! 27.09.05, 00:30
                  Witaj

                  Poprosze o nr tel do tej dziewczyny na Marysińskiej.

                  O żłobku na Wapiennej jest bardzo dużo napisane we wcześniejszych postach,
                  wkleiłam Ci link:
                  szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html

                  Pozdrawiam
                  Magda
                  • coronella Re: KRAWCOWA pilnie potrzebna !!! 27.09.05, 13:31

                    ja tez poprosze o telefon!! to ode mnie calkiem blisko!
                    a krawcowa pilnie potrzebuje
                    • kajamama bardzo przepraszam:( 01.10.05, 23:05
                      że zawaliłam w sprawie krawcowej, ale miałam nagły wyjazd i na forum nie byłam
                      przez kilka dni;
    • marta.28 Re: Łódzkie mamusie !!! - wapienna 27.09.05, 13:31
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=573&w=14175130&a=28696051
      Czy któraś była na giełdzie ubranek dla dzieci
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=600&w=28110896
      Dużo było osób, chciałabym się wybraś w tą sobotę i nie wiem czy warto?
    • coronella do Madziki 27.09.05, 13:33
      Hej Magda smile Co tam u was? Tez tak szybko zyjecie jak my? Ech, cudowne sa takie szkraby, prawda?
      Jak sobie dajesz rade ze spacerami? ja mam taka deseczke dla dominiki, kiddy board, doczepiana do wozka. Najlepsza rzecz na swiecie!!! Genialnie sie u mnie sprawdza, mloda stoi na niej a ja pcham wozek z deseczka, dzieki temu chpodzimy na calkiem dlugie spacery, np na Wapienna smile)) Pieszo!
      Polecam Ci, rozejrzyj sie, co prawda nie wiem gdzie u nas mozna taka kupic. Ja kupilam w Niemczech, jesli bys chciala, moge Tobie tez kupic.
      • kamiba telefon do krawcowe 27.09.05, 17:23
        Dziewczyny, które chciały naiary na krawcową wysłałam Wam telefon na pocztę.
        mam nadzieję że będziecie zadowolone
        Kamila
        • lorana I jak się czuja wasze maluszki 29.09.05, 17:34
          dziś pogoda zmieniła się diametralnie i moja Laurunia chyba teza to poczuła bo
          jakaś taka był nieswoja. Teraz poszła spac i mam chwilke dla siebie.
      • madziki Re: do Coronella 03.10.05, 12:25
        Ano żyjemy szybko. wink) Maluchy są fantastyczne - jedno spokojnie śpi albo je, a
        drugie tysiąc pomysłów na minutę... wink)
        Ze spacerami na razie mam problem - sama jeszcze się nie odważyłam, chociaż już
        wracam do formy i może dałabym radę znieść dwójkę na raz z III piętra... Z
        Lechem spacer wygląda tak, że chodzi swoim ścieżkami po trawnikach.... i
        musiałabym zostawiać wózek na środku chodnika biegając za nim... Poza tym
        prawie codziennie przyjeżdża do mnie mama pomagać, ale na spacery się nie
        nadaje bo bolą ją nogi. indifferent
        Ta deseczka nie wiem czy by się u nas sprawdziła, bo Leszek jest
        nieobliczalny... nie wiem czy by chciał stać. Jego interesują koła przy
        wózku... wink)
    • coronella Wapienna cd.. 30.09.05, 09:55
      A ja znów o Wapiennej smile Wczoraj było super! Było kilka dzieciaczków, wszystkie w podobnym wieku. Był Rene, była Ola, Tosia, Marta i Oleńka, Dominisia, Kubuś z tatą, dzieci bawiły sie doskonale! Pogoda się popsuła, może teraz jakies nowe mamy przyjdą?
      • flurcia Re: Wapienna cd.. 30.09.05, 14:52
        Wiem ,że spotykacie się z reguły w poniedziałki i czwartki. A jak jest w inne dni? Też przychodzicie. Pyatm, bo nie chciałbym byc z Ola sama.
        • coronella Re: Wapienna cd.. 30.09.05, 16:33
          ja bylam kilka razy w inne dni i zawsze jakas mama byla. Ale teraz- sama widzialas, remont w zlobku i obawiam sie, ze w pozostale dni w tej sali bawia sie zlobkowe grupy. A tych kontaktow chcialabym uniknac. Nawet mialam sie dzisiaj wybrac.
          Jak bedziesz jechac, daj mi znac, to tez podjedziemy! Zadzwonie rowniez do Asi z Tosia, pewnie tez chętnie się pobawią.
          • madda71 Re: Wapienna - coronella 30.09.05, 23:27
            jak bys chciala ktoregos dnia pospacerowac, albo wejsc na kawe po Wapiennej to
            zapraszam. bo z Mikolajem nie mam po co tam chodzic na razie, zreszta sama
            widzialas jak bylam. ani sie nie pobawi jak inne dzieci, ani nie pospi jak twoj
            Pawelek. a chetnie bym sobie pogadala. Madziki na razie "odpadla" i sie snuje
            smetnie sama, albo jade na Retkinie. Wpisalam sie tez na watek Lodzkie.
            • bursz targi expo 02.10.05, 20:10
              Hej,
              dzis usłyszalam ze w dniach 5-7 b.m sa targi (moda dla malucha) w hali expo.
              Czy warto isc, w jakich godzinach, moze jakies spotkanko przy okazji?!
              Choc ciuszkow obiecalam,ze nie dokupuje poki cosmile)))ale szukam dobrych butow,
              tzn. nie wiem czy dziecko ktore zaczyna chodzic bedzie dreptac sporo po dworze?!
              Myslałam o ecco (i sa jakies goex,gdzie w Lodzi?), pani w sklepie polecila mi
              antylopy,ale nie wiem jaki model, ich strona jest bez ofery?
              Moze cos poradzicie,pozdrawiam,jola z julka (15m).
              pozdrawiam,jola
              • ggmadzik Re: targi expo 03.10.05, 00:59
                Trochę nie na temat, ale pierwszy raz jestem na tym forum. Jeszcze wszystkiego
                nie zdążyłam przeczytać(o krawcowej, Wapienej, targach expo). Więc jestem
                nowa:mieszkam w centrum, jestem szczęśliwą mamą trójki dzieci: Ani 7lat, Julii
                3,5roku i Kacperka 6mcy. Jeszcze mam męża, królika i rybki. Jak znajdę chwilkę
                to z przjemnością nadrobię zaległą lekturę Waszych pogaduszek.Mam nadzieję że
                jeszcze przyjmujecie nowe mamy do Waszej grupki? Pozdrawiam!
            • ggmadzik Re: Wapienna - coronella 03.10.05, 01:02
              Moje pisanie nie miało być konkretną odpowiedzią na jeden list. Jest adresowane
              do wszystkich mam na tym forum!
              • flurcia Do ggmadzik 03.10.05, 07:49
                Witam Cię smile
                Ja co prawda na edziecku jestem od dawna, ale tu zawitałam dość niedawno. Miałam swoje pięć minut na początku tego wątku i wróciłam tu dopiero niedawno.
                Na Wapiennej byłam dopiero 2 razy z Olą i bardzo nam a szczególnie małej się tam spodobało. Teraz zamierzamy korzystać z ostanich promyków słońca i na Wapienną wyberzemy sie pewnie dopiero w jakiś chłodniejsz, deszczowy dzień. I chyba nie nastąpi to prędzej nż w listopadzie, bo za 2 tygodnie jedziemy do babcismile na mały wypoczynek. No chyba, ze pogda się zepsuje to kto wie.
                • coronella Re: Do ggmadzik 03.10.05, 11:02

                  hej smile ale fajnie, ze masz juz trójeczke smile Ja zawsze marzyłam o trójce dzieci, ale chyba sie nie zdecydujemy na jeszcze jedno. Chyba, że ono samo zadecyduje za nas smile)
            • madziki Re: do madda 03.10.05, 12:30
              Ech, jakbym chciała pospacerować... Marzą mi się takie dlugie spacery jak z
              Leszkiem... Ale fatycznie na razie nie bardzo to wychodzi. No chyba że zostawię
              mamę w domu z Leszkiem, a pójdę sama z Joasią. wink)
              • madda71 madziki 03.10.05, 23:30
                hihi nie zostawiaj Lecha z babcia! jak bedzie cieplo ktoregos dnia podjade do
                ciebie, pokrazymy wokol bloku lub w poblizu,albo jakis plac zabaw dla Leszka a
                my bedziemy udawac ,ze chodzimy,tzn ruszac wozkami /przynajmniej w moim
                przypadku big_grin/
                chce zobaczyc dzidzie!!!
                • coronella Re: madziki 04.10.05, 09:14
                  ja tez bym sie dolaczyla, lesiu by mial towarzystwo dominiki.
                  • madziki Re: madziki 06.10.05, 11:22
                    Czyli nie pozostaje nic innego jak spotkać się. smile)
                    Lechu sypia niezmiennie od rana gdzieś do 12-13 i lepiej mu nie zakłócać tego,
                    bo potem jest strasznie marudny. Zająć go można na powietrzu w prosty sposób -
                    piaskownica + jakaś łopatka i dowolny pojemnik - wtedy dziecka nie ma. wink)
                    Niestety u mnie przed blokiem nie ma piaskownicy, ale gdzieś w okolicy na pewno
                    jest. wink) A laleczka jeśli się obudzi, to bar mleczny zawsze pod ręką. wink)
    • coronella Re: Łódzkie mamusie !!! 03.10.05, 11:36
      nas dzisiaj nie było na Wapiennej (Agnieszka- sory! dzwoniłam, ale nie odbierałas), bo byliśmy z Dominiką u okulisty. Nasza lekarka dopatrzyła się, że... ucieka jej oczko smile my tegonie widzimy, czasem tylko na zdjeciach.
      Okazało się, ze z oczkiem wszystko ok, a wrazenie stad, ze dominika ma... niesymetryczna twarz smile bno ładnie smile
      • flurcia do coronelli 03.10.05, 14:36

        Przepraszam, ale w tym gwarze nie słyszałam jak dzwonił telefon. Dobrze, że z oczkiem Dominiki wszystko ok. Dziś była nowa mama - Magda z Piotrusiem - to jest moja znajoma. Namówiłam ją na przyjście i bardzo jej się spodobało. Piotrusiowi zresztą też smile
        • idusia_i do nowej :) i nie tylko 04.10.05, 22:51
          Hej nowa Magdasmile. To fajnie, ze sie tu pojawilas. Rozbawilas mnie, ze
          postawilas meza obok zwierzakow domowych, krolika chyba miedzy innymi,prawda?
          hihi.. Mam meza,psa i kota - a to ja... smile))).

          Ja chyba sobie bym z dwojka nie poradzila, a co dopiero z trojka dzieci!!
          Podziwiam mamy na takim podwojnym i potrojnym etacie..

          A na Wapiennej bylo bardzo fajnie. (brakowalo nam Was Dorotkosmile).

          A nowy kolega - Piotrus, to juz super kumpel René. Dziela ich 4 dni (w dacie
          urodzenia), a laczy podobny temperament. Szalenstwo i usmiech na obu okraglych
          buziach! smile

          Czekamy na jeszcze wiecej mam i jeszcze wiecej dzieciaczkow.

          A co z ta gielda??? Ja chetnie sie wybiore?

          Pozdrawiam
          pa
          Viola
          i obecnie smacznie spiacy synio René

          P.S.
          Dziewczyny, czy Wy tez tak mialyscie, ze nie moglyscie doczekac sie az Wasze
          dzieci w koncu cos powiedza? Jestem tak strasznie ciekawa, co ten moj maly bak
          ma i bedzie mial do powiedzenia.. Boze, kiedy on w koncu zacznie gadac?!!
          • flurcia Idusia 05.10.05, 07:56
            Na temat giełdy poczytaj sobie na forum łódzkim forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=600, tam jest kilka wątków. Ja jescze nie byłam.
          • madziki Mowa maluchów 07.10.05, 17:34
            Idusia ja mam podobnie. Też nie mogę się doczekać aż Leszek zacznie "po ludzku"
            gadać. Obecnie jest strasznym gadułą, ale... w swoim języku - coś jakby
            japońsko-chińsko-francusko... nie wiadomo co... wink) Leszek ledwo się obudzi
            zaczyna mówić, potem w zabawie uwielbia telefony i ciągle "z kimś" rozmawia...
            Oj chciałabym wiedzieć co mówi... chociaż jak przemówi, to pewnie mi
            nagada. wink))

            A moja laleczka dzisiaj skończyła pierwszy miesiąc swojego życia. No i chyba z
            tej okazji dała mi popalić od rana... w ogóle nie mogła na dłużej przysnąć, do
            tego wpadła w koszmarny płacz koło południa... ale w końcu jej przeszło i teraz
            jeszcze odsypia........

            Powiedzcie mi od której do której bywacie na Wapiennej? Może jednak kiedyś
            udałoby mi się dotrzeć.
            • idusia_i Re: Mowa maluchów 07.10.05, 21:39
              Madziki, taka lalunia miesieczna to z pewnoscia sama slodycz, ale jak pomysle o
              tych nieprzespanych nocach, to mmnie ciarki po plecach przechodza...
              A na Wapiennej jestesmy zazwyczaj dopiero ok 10:30 i zostajemy do max 13:00. Ale
              ja jestem dosc pozno, mysle ze inne mamy bywaja juz i od 9, 9:30. My jestesmy
              zawsze w poniedz. i czw.
              Trzymaj sie Madziki

              i pozdrowionka oczywiscie dla wszytkich innych..
              ale zimno u mnie w mieszkaniu. Niby zaczeli od wczoraj grzac, ale jakos sie nie
              chce nagrzac..brr..

    • coronella Targi art. dzieciecych w hali Expo 05.10.05, 10:45
      5-7 pazdziernika, kto sie wybiera?
      Ja ide jutro, może z kimś będę mogła sie spotkac??
      • marta.piekarska Zajęcia dla dzieci - Teofilów Łanowa albo Rydzowa 07.10.05, 21:27
        Te zajęcia to takie niby-przedszkole. Dziś było pierwsze spotkanie - trochę
        spiewania, biegania, malowania. Bardzo miła przedszkolanka. Tylko dzieci
        mało - sześcioro i mam obawy, że grupa nie przetrwa chłodów jesiennych i
        zimowych.
        Zajęcia są raz w tygodniu, w piatek od 10:00 i trwają 1,5h. Są odpłatne - 35
        zł miesięcznie. Dzieci w wieku 2,5 - 5 lat. Rodzice mogą być obecni przez
        cały czas.

        Ponieważ mieszkam na Rogatce i bliżej mam do Domu Kultury Relax, namawiam
        wraz z koleżanką panią przedszkolankę na prowadzenie zajęć również tutaj. Czy
        znajdą się jeszcze jakieś chętne dzieci?

        Marta

        • idusia_i Re: Zajęcia dla dzieci - Teofilów Łanowa albo Ryd 07.10.05, 21:47
          moj synio za ok miesiac konczy dwa latka, a poza tym Teofilow troszke daleko od
          nas.. Choc i Wapienna nie jest blisko. A ten Dom Kultury Relax gdzie sie znajduje??
          No i czy on,moj skarb, jako mlodszy, odnalazlby sie tam? Sa jakies atrakcje dla
          dzieci, ktore nie koniecznie potrafia sie bawic w grupie, spiewac, malowac? smile
          ..A swoja droga to 35 zl. za 1,5 h w tygodniu, za miesiac, ..to jakby troszke
          duzo. (w porownaniu z 41 zl za m-c i nieograniczona ilos godzin na Wapiennej)
          ..ale na Wapiennej bywa ostatnio pani, ktora jako opiekunka, pardon - ale w
          ogole mi nie odpowiada.sad
          • bursz jak było na targach? 08.10.05, 18:17
            Hej, kto był posze niech napisze co było?
            pozdrawiam Was i zycze miłej niedzieli,pa,jola
            • dzidek33 Re: taka sobie propozycja.... 12.10.05, 08:24
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=600&w=30292140
              • lorana Wapienna 12.10.05, 11:26
                Cześ dziewczyny czy któraś z was wybiera się jutro na Wapienną bo może wreszcie
                by nam sie udało?
                • lorana Re: Wapienna 12.10.05, 19:28
                  Niestety nam znów się nie uda musimy jechac do babci.
    • sylka22 Re: Łódzkie mamusie !!! 15.10.05, 11:48
      ojejku dziewczyny jak was duzo smile
      a ja juz prawie zwątpiłam w ilośc emam z Łodzi...dobrze że cudownym trafem
      jakas miła istota podrzuciła mi do Was linka...

      mam 24 lata..i prawie 2 letniego synka Gabrysia (20 października skonczy)
      mieszkam na chojnach, koło stawów Jana

      pozdrawiam
      • idusia_i hej hej :) 16.10.05, 23:02
        hej Sylka, hej Gabrys. Alez Gabrys slodziutki! smile Fajnie, ze nas znalazlas. Ja
        jestem tu od chyba czerwca i bardzo sobie to forum chwale. Moze ostatnio nie
        jestesmy zbyt aktywne, ale to pewnie jesienne nastroje sa temu winne (i za
        krotkie wieczory..) Mnie te male spotkania tutaj daja poczucie przynaleznosci do
        malej grupki.
        Moj synio tez konczy wkrotce dwa latka, jest troszke mlodszy od Twojego - 16
        listopada.

        do poczytania
        pozdrowiam pa
        Viola

        ..i wszytkie inne dziewczynki tez oczywiscie pozdrawiamsmile

        hop hop Dorotko, co sie z Toba dzieje? kiedy zawitasz na Wapiennej???
        • madda71 ????? 17.10.05, 00:38
          mam pytanko - czy my juz przed zima nie spotkamy sie gdzies w plenerze??
          • madziki Re: ????? 17.10.05, 09:33
            Gdyby była ładna pogoda ja mam chęć na spacer w ZOO, czy raczej bieganie za
            Lechem od klatki do klatki. wink))
    • marta.28 Spotkanko - botanik 17.10.05, 13:33
      Są takie prześliczne kolory, że może jak będzie słonko to w botaniku.
      Wtorek i środa ma być ładny a co potem to zobaczymy.
      Dzisiaj jest paskudniesad i zimno.
      • madda71 Re: Spotkanko - botanik 18.10.05, 00:34
        mhm...zgadzam sie ,pogoda fatalna. ja zabieram na spacery rekawiczki dla siebie
        , bo mi rece przymarzaja do raczki wozka uncertain
        • lorana Re: Spotkanko - botanik 21.10.05, 22:22
          I jak jakoś się umawiamy na wojaże ??????????
          • madda71 Re: Spotkanko - botanik 22.10.05, 00:33
            ja czekam i czekam, ale cos zapal spacerowy chyba minal mamom...big_grin
            w kazdym badz razie zglaszam swoja kandydature, a ze siedze w domu to mi pasuje
            kazdy dzien tygodnia a godzina do uzgodnieniasmile
            • lorana Re: Spotkanko - botanik 22.10.05, 10:29
              Ja moge zazwyczaj w każdy dzień oprócz poniedziałku i piątku chociaż czasami i
              w inne dni też mnie wzywają do pracy. ale jakby co to wstępnie na wtorek możemy
              się umówić na spacer do botanika albo na widzewie do parku 3-go maja albo na
              zdrowie do ogródka jordanowskiego
              • madda71 Re: Spotkanko - botanik 24.10.05, 22:43
                i co z tym wtorkiem? jak chcesz lorana to sie mozemy spotkac kolo 13 w ogrodku
                jordanowskim na zdrowiu. tylko jak cie rozpoznam?
                zajrze tu jeszcze jutro rano, zobacze czy bylas. jak nie to umowimy sie na jakis
                inny dzien.
                p.s.
                oczywiscie jak nie bedzie lalo, bo dzisiaj cos nieszczegolnie bylo big_grin
                • lorana Re: Spotkanko - botanik 25.10.05, 09:52
                  Madda a może jutro bo dzis jestem bardzo zmęczona bop wczoraj miałam kocioł.
                  Zajrzę dzis wieczorkiem czy cos odpisałaś. Pozdrawiam.
                  • mega3 Łódzkie mamusie !!! 25.10.05, 11:02
                    Hej dziewczyny.
                    Jestem Magda (29 lat) mam 9,5 miesięcznego synka Kubusia, mieszkam na Widzewie.
                    Chciałabym czasem z wami popisać bo ze spotkaniem może być problem, niestety
                    pracuję, a w tygodniu do południa z dzieckiem na spacery wychodzi dziadek.
                    Pozdrawiam
                    • madda71 Re: Łódzkie mamusie !!! 25.10.05, 12:37
                      witamybig_grin
                  • madda71 Re: Spotkanko - botanik 25.10.05, 12:35
                    nie ma sprawy, nawet lepiejsmile bo dzisiaj tesciowa mnie nawiedza! i pogoda tez
                    nietega...
                    jutro /sroda/ kolo 13 pod ogrodkiem jordanowskim
                    • lorana Re: Spotkanko - botanik 25.10.05, 18:25
                      Ok my mamy czarny wózek a ja mam czarne włosy zaraz co fotke prześłę.
                      • madda71 Re: Spotkanko - botanik 25.10.05, 22:50
                        fajnie to jestesmy umowionesmile
                        ja mam gleboki wozek w kratke, jak zobaczysz, ze jakas kobita wybalusza oczy na
                        wszystkie mamy z wozkami - to hihi - bede ja!
                        p.s.
                        moze mi sie uda wyciagnac jeszcze jedna dziewczyne, mieszka kolo mnie, a tez
                        chodzi na zdrowie z maluszkiem o tej porze.
                        • lorana Re: Spotkanko - botanik 25.10.05, 22:56
                          Ok to ja zadzownie do mojej znajomej i może tez przyjdzie. Byle by był pogoda.
    • monadame Re: Łódzkie mamusie !!! 25.10.05, 23:11
      A moja Justyśia urodziła się 22 czerwca 2005r, o godzinie 11:55. Ważyła wtedy
      3500g i mierzyła 55cm.
      • lorana I po spotkanku 26.10.05, 22:42
        Dzięki Madda71 za miłe spędzone popołudnie było bardzo sympatycznie mimo że
        wiał wiatr my z Dorcia doczłapałyśmy sie na 16 do niej. A teraz dopiero od niej
        wróciłam. Szkoda że zapomniałam zrobić zdjęcia z naszego spotkania do
        zobaczenia.
        • madziki Re: I po spotkanku 27.10.05, 21:18
          Ech, szkoda że nie miałam możliwości do Was dołączyć. sad( Mam trochę dosyć
          ciągłego siedzenia samej w domu, bez spacerów i kontaktów z kimkolwiek...
          Leszek właśnie przechodził 3-dniówkę od niedzieli. Dzisiaj jeszcze był
          wysypany, ale jutro już powinno zniknąć i nie będzie już zarażał... To efekt
          wyjazdu do Warszawy albo sama nie wiem skąd się przypałętało. W każdym razie
          synek pierwszy raz miał tak wysoką gorączkę i naprawdę było mi go szkoda. sad(
          Joasia mam nadzieję, że się nie zaraziła. Teoretycznie jest jeszcze za mała i
          oby to była prawda.
          Może w końcu uda mi się jakoś z kimś spotkać...
          • madda71 Re: I po spotkanku 28.10.05, 14:20
            lorana! ale gapa ze mnie, przeciez ja mialam tez aparat w wozku...!!
            Madziki - nie placz! telefony wymienione hihi wiec do zobaczyska!!
            • lorana Re: I po spotkanku 30.10.05, 11:08
              No widzisz nie pomyśłałyśmy ale to chyba przez to że za bardzo chciało nam sie
              rozmawiać. Hihihihihihi następnym razem porobimy fotki. No a może pogoda się
              polepszy.
              • odojoachim pilne!!!! 03.11.05, 12:32
                szukam dobrego ciucholandu gdzie mogę dziecku kupić jakieś ciuszki, sobie
                piżamkę, męzowi swetrek, gdzie taki znajdę. Pilne bo w łodzi jestem tylko 5-8.11
                • lorana Re: pilne!!!! 03.11.05, 18:46
                  Róg narutowicza i wschodniej kumpela kupiła mi tam korzuszek dla niuni i
                  zapłaciła trzy złote
                  • mw115 poszukuję opiekunki od zaraz Chojny chłopiec 16mcy 07.11.05, 10:38
                    Witam
                    Poszukuję doświadczonej, niepalącej opiekunki dla mojego kochanego synka 16 m-
                    cy. Od poniedziałku do piątku od 7.30 do 16.30. - 9 godzin. Ewentualnie
                    możliwość umówienia się na mniej dni w tygodniu. Mieszkamy na Chojnach blisko
                    Carrefour. Proszę o kontakt na maila m.kowara-walczak@wp.pl lub na numer
                    telefonu 646-75-21 w godzinach 18.00- 20.30.
          • renis66 Re: I po spotkanku 08.11.05, 12:25
            Witam
            Dawno mnie nie bylo. Gratuluje córci. Pewnie masz teraz niezły kocioł. Ja z małą
            czasami wymiękami nie mam sily choć jest bardzo grzeczna a z dwojka to musi byc
            naprawde wosoło.. Postaram się zagladac częsciej i jakby co to piszę sie na
            spotkanie choc tobie to pewnie teraz ciężko się wybrać

            Pozdrawiam Renata
            • lorana Do RENIS66 08.11.05, 21:39
              Renatko to chyba było do mnie ale nie bardzo wiem dlaczego mówisz o dwójca
              ponieważ ja mam tylko Laurę. I dziękuję za gartulacje. Czasami myślę że moja
              niunia rozrabia za dwoje, ale jak był u mnie synek mojej przyjaciółki to tak
              jakby nie było dzieci. Jak będę wolniejsza to dam znac.
              Kasia & Laura lilypie.com/pic/050124/d324d8b.jpg
              lilypie.com/pic/050930/FT2C.jpg
              b2.lilypie.com/P71yp2
            • madziki Do Renis66 10.11.05, 14:45
              Oj daaawno tu nie zaglądałaś. Dziękuję za gratulacje. smile)) Faktycznie z dwójką
              jest wesoło. Czasem nie wiem w co mam ręce włożyć, szczególnie jak obydwoje
              naraz płaczą.... Ale zdarza się też, że oboje równocześnie śpią, wtedy mam
              chwilkę dla siebie. smile) Ostatnio Leszek stara się pomagać i wsadzał małej do
              buzi smoczka albo własnego palca, przykrywa ją pieluchą i oczywiście daje
              całusy. smile)
              Chętnie bym się spotkała i pogadała. Może uda mi się jakoś ruszyć, a w razie
              czego Lecha podrzucę do babci. wink)
              Rita to pewnie już duża dziewczynka.
              • coronella Re: Do Madziki :) 10.11.05, 23:09
                Masz Magda szczęście, że twoi czasem razem śpią. Moim się to nie zdaża smile Za to ryczec wspólnie a i owszem, uwielbiają smile
                Jak tak Joasia? Bo mi Pawełek daje w kość sad Jak łatwo się rodził, tak trudno z nim wytrzymać.
                • madda71 do coronella 11.11.05, 22:45
                  a tak grzecznie spal na Wapiennej w wozku, jak go ostatnio widzialam...big_grin ale
                  przeciez czas leci i maly juz nie tylko lezy...
    • yessa Spotykacie się na Wapiennej ? 13.11.05, 15:29
      Pytam, bo jutro, zupełnie wyjątkowo mam wolny poniedziałek i mogłabym podjechać
      z Bartusiem. Bardzo chciałabym się z kimś tam spotkać. Hej, dziewczyny,
      będziecie?
    • jelonek72 Re: Łódzkie mamusie !!! 13.11.05, 17:59
      Dzień dobry wszystkim łódzkim mamuśkom ! Jestem nową mamcią, 8-10-2005 urodził się mój synek Jasio. Macierzyństwo okazało się trudniejsze niż mi się wydawało, powoli zaczynam sie oswajac z nową sytuacja, powoli zaczynam mniej się bac o moje maleństwo, powoli zaczynam rozumieć o co mu chodzi kiedy wrzeszczy w niebogłosy /chociaż do pełnego zrozumienia wciąż mi dalej niż bliżej/...
      Chętnie poczytam Wasze opowieści i podzielę się moimi spostrzeżeniami - przyjmiecie mnie do swego grona?
      • coronella Re: Łódzkie mamusie !!! 13.11.05, 20:44

        hej hej Jelonku smile
        dzieci chyba nigdy nie da sie całkowicie zrozumiec smile
        • madda71 Re: Łódzkie mamusie !!! 13.11.05, 23:50
          witamy swieza mamusie i malenkiego Jasia smile)
      • madziki Do wszystkich po kolei ;)) 14.11.05, 10:55
        Witam wszystkich. Oj ostatnio mało tu zaglądam, czy w ogóle rzadko siadam przy
        kompie. Nałożyły się różne sprawy i ciągle gdzieś biegałam, albo ktoś bywał u
        mnie. Poza tym stwierdziłam już u siebie uzależnienie od netu i postanowiłam
        nieco przystopować, bo zamiast skupić się na dzieciach ja ciągle tylko
        komputer....... I potem się mówi, że nie mam na nic czasu. wink)

        Coronella - moje maluchy choćby teraz śpią razem. wink) Również w samochodzie jak
        krążymy równocześnie sypiają. wink))) Zdarza im się również wspólny krzyk i płacz
        niestety. Joasia już reaguje na różne nietypowe dźwięki i wrzaski Leszka...
        Laleczka jest raczej spokojna, ale bardzo towarzyska - lubi jak się do niej
        mówi, to wtedy już zaczyna swoje guganie i pięknie się śmieje. Jest
        rozkoszna. smile)) Mam wrażenie, że rozwija się znacznie szybciej niż Leszek, ale
        może to dziewczynki tak mają. wink Niestety zdarzają jej się czasem płacze z
        niewyjaśnionych powodów - może to brzuszek jak zjem coś niewłaściwego (nie
        trzymam żadnej diety, tylko staram się unikać rzeczy wzdymających, bo chyba to
        jej najbardziej przeszkadza).

        Yessa - szkoda, że dopiero dzisiaj przeczytałam. Miałam o to samo pytać, czy
        ktoś bywa jeszcze na Wapiennej. Leszek lubi się bawić z innymi dziećmi, a
        jeszcze lepiej nie swoimi zabawkami. wink)
        Niestety albo i dobrze, nadal sypia przed południem ze 2-3 godziny i musiałabym
        mu przestawić harmonogram dnia, żeby rano gdzieś wyjść.

        Jelonek72 - my się już znamy z oczekiwania, ale witam w końcu wśród
        rówieśników. smile)) Faktycznie wyobrażenia są jak to słodko z takim uroczym
        maleństwem, a potem nagle szara rzeczywistość - człowiek jest zakręcony, nie
        wie często co robić, świat przewrócony do góry nogami, zupełnie inne życie....
        ale jakie piękne, codziennie coś nas zaskakuje...

        Madda71 - o spacerach z dwójką na razie mogę zapomnieć. Leszek jest teraz na
        etapie - nie chce mi się chodzić, weź mnie na rączki... Z dwoma wózkami nie dam
        rady... Pozostaje spotkanie gdzieś albo u kogoś, no albo spacer z samą Joasią,
        jeśli mama przyjedzie do Leszka... Ostatnio jak już wspomniałam za dużo się
        działo...

        A w ogóle to zakończyliśmy pierwszy etap budowy naszego wymarzonego domku,
        czyli mamy już fundamenty. smile)))))))))))
    • yessa Fajnie było... 14.11.05, 23:44
      Na Wapiennej było super, Bartus zachwycony i zmęczony zasnął mi w samochodzie.
      Niestety zasnął, bo on sie bardzo szybko regeneruje, nie da sie go zanieść do
      domu bez obudzenia, no i pomarzyć tylko mogłam dziś o 2-3 godzinnej domowej
      drzemce w czasie której tyle w domku można zrobić...

      Niestety dzisiejszy dzień, tak fajnie rozpoczęty nie skończył sie dobrze. Mój
      starszy, Grzegorz, znów złamał sobie obojczyk. Ponownie lekcja WF, ten sam lewy
      obojczyk, tym razem z przemieszczeniem i na samym gipsowaniu się nie skończy...
      W środę rano zabieg nastawienia, drutowanie i pierwsza w naszym życiu narkoza.
      Strasznie się boję. Czy życie nie może być bezproblemowe???
      • flurcia Re: Fajnie było... 15.11.05, 07:48

        Trzymaj się, na pewno wszystko będzie dobrze.
        • coronella Re: Fajnie było... 15.11.05, 09:49
          oj sad(((((((((((( będziemy mooocno trzymac kciuki!!!
          pamiętam dobrze ten sres i strach, gdy zobaczyłam Dominike z dziurą w czole sad
          wszystko będzie dobrze!!!
          • marta.28 Re: Fajnie było... 15.11.05, 12:55
            Jolu nie martw się dzieci lepiej wszystko znoszą od dorosłych.
            A na przyszłość może lepiej żeby Grzesiek chodził na basen niż na lekcje WF?
            • lorana Re: Fajnie było... 16.11.05, 20:46
              Szkoda że my znów nie mogłyśmy do was dołączyc ale mam nadzieję że jeszcze się
              spotkamy. Niestety teraz jestem bardzo zajęta i tak na dobrą sprawę to na nic
              nie mam czasu, nawet dla mojej córci co sprawia że jest mi bardzo smutno.
              • lorana Prezenty na mikołaja i gwiazdkę. 20.11.05, 13:06
                Dziewczyny piszcie co kupujecie swoim pociecha na te okazje i w jakim wieku sa
                dzieciaki.
                Moja Laura ma 16 miesięcy i jak narazie wzieliśmy jej Fisher Price autko
                edukacyjne z klockami.
                • madda71 Re: Prezenty na mikołaja i gwiazdkę. 20.11.05, 23:54
                  9 m-cy
                  na mikolajki dostanie od nas hustawke mocowana do framugi w drzwiach. mysle ,ze
                  mu sie spodoba i przy okazji bedzie troche ciszy w domu big_grin
                  na prezent gwiazdkowy jeszcze sie zastanawiamy, ale chyba bedzie to jezdzik.

                  lorana - ty ten wiek masz juz za soba, myslisz,ze to dobry wybor? a moze
                  polecasz cos innego? co Lauruni sprawialo frjde?
                  • lorana Re: Prezenty na mikołaja i gwiazdkę. 21.11.05, 22:37
                    Z huśtawka pomysł bomba ale radze kupić taka zabudowana a nie szczebelkowa
                    Laura do tej pory się z niej cieszy a jest fajna bo dość wysoko śięga i główka
                    ma oparcie a to istotne.My Nasze gwiazdeczce tez kupiliśmy taki jeździk a
                    dodatkowo rowerek z którego miała jeszcze wiąkszą radość. Napewno są to zabawki
                    wspierające rozwój. laurunia cały czas się nimi bawi mimo że upłynęło już sporo
                    czasu odkąd je ma.
                    • idusia_i Yessa no i jak poszlo??? 21.11.05, 23:28
                      Jolu jak tam Grzes? Wyobrazam sobie ile nerwow cos takiego moze kosztowac...
                      Wspolczuje bardzo. Ja niestety tez mam wrazenie, ze zycie nie moze biec bez
                      problemow. ..I jak nie urok to, za przeproszeniem, sraczka ..
                      Pozdrawiam
                      Viola
                    • flurcia Re: Prezenty na mikołaja i gwiazdkę. 22.11.05, 08:39

                      Ola dostanie n a Gwiazdkę:
                      - zestaw z Play Doh tj. stolik + mazaki+ kredki+ 4 małe i 4 duże pudełka ciastoliny+ wycisraka taka jak w fabryce śmiechu + wyciskarka pomka -
                      zabawki-swiata.pl/product_info.php?cPath=75&products_id=632&osCsid=3d14c3a4969e05c767125aacdf4b190e
                      - puzle firmy Educa Borras z serii fun and learn (do kupienia w Smyku)
                      - płytę z piosenkami dla najmłodszych
                      - książkę "Mój pierwszy obrazkowy słownik" www.gandalf.com.pl/b/moj-pierwszy-obrazkowy-slownik/

                      Na Mikołaja nie przewiduję jakiś specjalnych prezentów. Pójdziemy do teatru lalek na przedstawienie i dostanie słodycze + może jakąś książkę.
                      • flurcia Re: Prezenty na mikołaja i gwiazdkę. 22.11.05, 08:44
                        Źle mi się wkleiły linki. Podaję prawidłowe:
                        to jest słownik www.gandalf.com.pl/b/moj-pierwszy-obrazkowy-slownik/

                        to jest stolik zabawki-swiata.pl/product_info.php?cPath=75&products_id=632&osCsid=03a7c80e823233d7963d1960a7e3b430
                        • madda71 Re: Prezenty na mikołaja i gwiazdkę. 22.11.05, 11:56
                          slownik bardzo fajna rzecz, a ten stoilk + dodatki dla malej to pewnie bedzie
                          strzal w dziesiatke - raj dla takiego malucha i swiety sspokoj dla mamy smile)
                          • coronella Re: Prezenty na mikołaja i gwiazdkę. 22.11.05, 12:13
                            Tak, stoliczek fajny, sama miałam na niego ochote. Ale obawiam się, że będzie jak z kazdą zabawką. Na tydzień. Potem się nudzi i tylko mebel stoi w domu.
                            Dominika to taki zywiołek, lubi robić wciąż coś nowego.
                            A na gwiazdkę dostanie kolejkę lego duplo.
                            • flurcia Re: Prezenty na mikołaja i gwiazdkę. 22.11.05, 12:57
                              Ten zestaw ze stolikiem kupiliśmy m.in. i dlatego, żeby Ola miała stolik w swoim pokoju, na któym może rysować, malować, lepić itp. Na pewno przyda się do tego jak znalazł, nawet jak już przestanie interesować ciastolina. Tym bardziej, że jest z tworzywa, któe bardzo dobrze się wyciera.
                              • lorana Re: Prezenty na mikołaja i gwiazdkę. 23.11.05, 22:06
                                Moja Laura chyba jest jeszcze zamłoda na taki stolik chociaż tez nad tym
                                myśleliśmy.
                • madda71 Re: Prezenty na mikołaja i gwiazdkę. 23.11.05, 22:12
                  dzisiaj bylam w tesco na zakupach i obejrzalam sobie na spokojnie, bo maly z
                  tesciowa zostal, polki z zabawkami... wczesniej omijalam te miejsca, bo nie bylo
                  potrzeby. rany! istny zawrot glowy...nic dziwnego,ze nie wiadomo co kupic smile)
    • adka17 Re:kochane mamusie pomóżcie 24.11.05, 19:37
      Witam.Mam prośbę?otóż moja córeczka ma mieć przeprowadzony zabieg na
      przepuklinę pachwinową bardzo się martwię w Łodzi mieszkam od niedawna i tak
      naprawdę nie wiem gdzie pokierować swoje kroki aby wybrać najlepiej.Może
      możecie polecić mi dobrego chirurga i jednocześnie szpital.Serdecznie dziękuje
      za wszelką pomoc i podpowiedż
      • anitkashe Re:kochane mamusie pomóżcie 24.11.05, 20:08
        adka17 - słyszałam dobre opinie o doktorze Pawlaku z CZMP,ale było to na
        zasadzie, ze znajoma znajomej mówiła, że...
        nie mam nistety na niego namiarów, spróbuj na forum łodzkim :
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=600
        trzymaj się - anita i nati
    • mamuska85 Re: Łódzkie mamusie !!! 29.11.05, 14:00
      A czy są na tym forum mamusie z Sieradza?
      • bursz hej, zakupy (parasolka+suknia) 10.12.05, 20:52
        Hej,
        ale tu cisza!!!!??? To przed świetami?!
        Chcemy kupić wozek parasolke, Julka dostala taka dla lali i kaze sie wozic. Nie
        bedzie w niej spala, taka na krotkie wypady, tania (do 200,300zł), lekka i
        latwa w obsłudze. Gdzie kupic, czytalam na "zakupach" ze warto nawet taki do
        100zł w markecie,jeśli widzialyscie gdzies cos wartego polecenia i czekam.
        Szaukam tez sukieneczki (18 miesiecy,ok. 86cm) na wigilie i nie tylko (podobala
        mi sie na okladce "mamo to ja" grudniowego,chyba Wiktorii z Łodzi, zwycięzzyni
        konkursu).

        Pozdrawiam Was, piszcie,pa,jola z jula (14/06/04)
        ps. mstopka (Marta z Filipem) co u Was????!!!Wieki nie pisałaś?!
        • lorana Re: hej, zakupy (parasolka+suknia) 12.12.05, 21:24
          Jolu zobacz w tesco tam były takie taniusie wózki typu Parasolka a jak nie to w
          komisie bubu na obywatelskiej tam mają spory wybór wózków nowych a ja kupowałam
          tam parasolkę za 220zł. Tylko jeżeli chcesz z niej korzystac zima to odradzam
          nasza własnie leży p[od łózkiem ciężko sie prowadzi.
          • coronella Re: hej, zakupy (parasolka+suknia) 14.12.05, 10:07
            Jolu, jeśli mogłabym Ci cos podpowiedziec, to wydaje mi się, że lepiej zainwestować troszkę więcej i kupic lepszą parasolkę. A przynajmniej z troche rozkładanym oparciem. Twoja córcia już jest duża, i wiosną pewnie będzie chętnie jezdziła w takim wózku, nie tylko na zakupy. Dzieci lubią parasolki, bo duzo w nich widzą, nie sa takie obudowane jak w spacerówkach. A i Tobie będzie lżej. Nie wiem jaki masz teraz wózek, może juz spacerówkę? Wtedy to, co napisałam rzeczywiście nie ma sensu.

            z tanszych nawet znosne parasolki robi firma marco.
            a z drozszych, ok 300 zl, bardzo polecam bebe confort new oxygen.
            to jest nowy wozek, wyglada dokladnie jak bebe confort allegro, tylko ma budke z folia, ma rozkladane oparcie, jest malenki i leciutki. I co wazne, dobrze sie prowadzi, dobrze podjezdza pod krawezniki, widzialam go w Łodzi w Dino
            • bursz Re: hej, zakupy (parasolka+suknia) 14.12.05, 20:13
              Hej, dziekuje Wam i czekam na wiecejsmile))
              Dorotko czytałam na "zakupach" troche rankinow, Twoje wypowiedzi takze. Wiesz
              zastanawiam sie bo mamy deltima voyagera (duza spacerowka), julka jest ruchliwa
              i....nie wiem ile pojezdzi, dziękuję i pozdrawiam, o zakupie poinformuje Was, a
              sukieneczka?
              Z OKAZJI ZABLIŻAJĄCYCH SIE ŚWIAT ŻYCZĘ WAM WSZYSKIEGO CO NAJLEPSZE, ZDROWKA I
              RADOSCI Z POCIECH A W NOWYM ROKU SAMYCH SUKCESOW,
              pa,jola
              • lorana Święta 24.12.05, 11:06
                SZCZĘŚCIA, ZDROWIA, POWODZENIA W DNIU BOŻEGO NARODZENIA. BECZKĘ PIWA, WIADRA
                WÓDKI BY ODGONIĆ WSZYSTKIE SMUTKI. 100 CAŁUSÓW NA DODATEK BY SMACZNIEJSZY
                BYŁ OPŁATEK!
                Tego życzymy wszystkim, a naszym bąbelkom CAŁEJ MASY PREZENTÓW
                • marta.28 Re: Święta 24.12.05, 11:53
                  Tradycyjnie jak co roku
                  sypią się życzenia wokół,
                  większość życzy świąt obfitych
                  i prezentów znakomitych,
                  a ja życzę, moi mili,
                  byście święta te spędzili
                  tak jak każdy sobie marzy.
                  Może cicho bez hałasu
                  idąc na spacer gdzieś do lasu,
                  może w gronie swoich bliskich
                  jedząc karpia z jednej miski,
                  może gdzieś tam w ciepłym kraju
                  czując się jak Adam w raju,
                  może lepiąc gdzieś bałwana,
                  jeśli śniegu napada.
                  • madda71 Re: Święta 24.12.05, 13:25
                    Niech sie spełnią świąteczne życzenia, te łatwe i te trudne do spełnienia. Niech
                    się spełnią te duże i te małe, te mówione głośno lub wcale. Niech się spełnią te
                    wszystkie krok po kroku, niech się spełnia w Nowym Roku. Wesołych Świąt!
                    zyczą:
                  • madziki Re: Święta 25.12.05, 10:44
                    Radosnych Świąt Bożego Narodzenia!!! smile))
                  • madziki Gratulacje Marta :)) 25.12.05, 10:46
                    Marta gratulacje czerwcowej niespodzianki. smile))))) Widzę, że lubisz
                    czerwiec. wink)
                    • madda71 Re: Gratulacje Marta :)) 25.12.05, 12:19
                      o!! smile))
                      nie zauwazylam, ale madziki spostrzegawcza jestes hihismile

                      Marta - wielkie gratulacje!!!!!!
                      • madziki ;)) 26.12.05, 19:29
                        Bo ja to zawsze wszystko wypatrzę... wink))
                  • yessa Re: Święta 27.12.05, 14:20
                    Jejku, jaka niespodzianka! Wielkie gratulacje, Marta!
                    • lorana Nie spijmy 03.01.06, 21:19
                      Dziewczęta i jak jeszcze nie odespałyście po SYLWESTRZE!!! Wstajemy i do
                      komuterów, opowiadajcie co nowego w nowym roku. Bo my z Laurą i moim małżonkiem
                      nowy rok powitaliśmy chorobą, ale już powoli wychodzimy z tego, nie przeszkadza
                      nam to oczywiście w zabawie na śniegu. a co u was.
                      • madda71 Re: Nie spijmy 03.01.06, 22:26
                        hihismile lorana!
                        ten watek cos wymiera...

                        p.s.
                        ja nie spie /Mikolaj za to taksmile /, zagladam tu za kazdym razem jak jest okazja,
                        ale nie chce mi sie pisac, bo nie ma do kogo...
    • coronella Suuuper dentysta dla dzieci !!!! 04.01.06, 13:39

      Byłam z moja Dominika u dentysty, suuuper!!! Polecam ta przychodnię ! (prywatna)
      Tuwima 61, ja byłam u p dr Świerkowskiej.
      Wspaniała, młoda dziewczyna, z doskonałym podejściem do dzieci!!! Tak zagadała i zainteresowała Dominike, że ta z ochota otworzyła buzię!! Było borowanie, jest plomba, wszystko bnez płaczu, a nawet z usmiechem!! Juz w samochodzie mała pytała, kiedy tu znowu przyjdzie. Bylismy dosłownie w szoku!
      A najwieksze zaskoczenie na koncu- mąz pyta: ile płacimy? A pani- nic!! Mleczaki leczymy ZA DARMO !!!!!

      Polecam bardzo!

      P.s. Wkleiłam troszke nowych zdjęc do albumu smile link na dole
      • madda71 Re: Suuuper dentysta dla dzieci !!!! 04.01.06, 14:17
        fajnie,ze podalas namiar na ta kobitke. a powiedzcie mi kiedy nalezy isc po raz
        pierwszy do stomatologa? Mikolaj konczy 11 m-cy i ma 6 zabkow.

        coronella - ale Ci te dzieciaki rosna, ze ho! ho! smile
        Pawelek jest spory, jak go widzialam to byl malenki i spal w wozku smile
        zdjecia w krawacie z Wigilii sa superbig_grinDDDDDDDDDD
        p.s.
        i sa do siebie bardzo podobne!
      • yessa Re: Suuuper dentysta dla dzieci !!!! 06.01.06, 21:58
        Dorotko, super zdjątka! I oba dzieciaszki smile rosną jak na drożdżach!
        • bursz a moze spotkanko?!!!!!!!!w figloraju? 15.01.06, 11:39
          Hej Łodzianeczki, cisza tutaj i spotkań prawie wcalesad((
          Mieszkamy już w Lodzi, wiec jesteśmy chetne. Chcialabym pochodzić z Julką po
          figlorajach, jest ich ponoc w Łodzi trochę. Poprosze o opinie i info. Na
          spotkanko jestesmy chętne.Piszcie!!!!!!!!
          Pozdrawiamy,pa,jola z jula
          • madziki Re: a moze spotkanko?!!!!!!!!w figloraju? 16.01.06, 13:56
            Hej smile
            Jeszcze nie byłam nigdy w żadnym figloraju, więc nic nie pomogę...
            A na spotkanko z Leszkiem nie wiem czy się zdecyduję patrząc na jego
            zachowanie... Musiałoby go coś bardzo zainteresować, na tyle żeby inne dzieci
            nie oberwały od niego.... no i żeby innych zniszczeń nie było... Mam bardzo
            żywiołowe dziecko, nie bojące się prawie niczego, które stara się osiągać swoje
            zamierzone cele nawet po trupach... Chociaż w domu zachowuję się dobrze....
            Choćby teraz grzecznie siedzi i układa wieżę z klocków...
            • marta.28 Re: a moze spotkanko?!!!!!!!!w figloraju? 16.01.06, 21:35
              W figloraju Agatka na retkini raczej trudno coś na broić, w końcu to miejsce dla
              dzieci aby się wyszalało. No i są opiekunki, które starają się jakoś panować.
              Dla Oli jednak to za wcześnie bała się sama wchodzić do tuneli i właściwie
              pozostały tylko piłeczki, a to miała też w żłobku. Ale spotkano jak najbardziej,
              może same mamusie wieczorkiem. A jak z dziećmi to myślę, że bardziej spokojne
              miejsce.
              • madda71 Re: a moze spotkanko?!!!!!!!!w figloraju? 17.01.06, 00:16
                jestem oczywiscie za spotkaniem, chociaz niekoniecznie w figloraju, bo dla
                mojego tez za wczesnie.
                a my sie Lecha nie boimybig_grin
                • mamuska85 Są mamy z Sieradza? 18.01.06, 11:28
                  Jestem z woj. łódzkiego -konkretnie z Sieradza. Czy klikają tu rownież mamy z mojej miejscowości?
                  • iskra14 Re: Są mamy z Sieradza? 29.01.06, 09:32
                    Z Sieradza nie jestem, ale szukam kogoś, kto mógłby mi coś o tym mieście
                    napisać. Mieszkamy w Warszawie ale wkrótce mój mąz bedzie pracował w Sieradzu.
                    Ja z dzieckiem zostaje w Warszawie, ale być moze też będę musiała się tam
                    przenieść. Nie znam miasta ani nikogo z okolic.
                • madziki Re: a moze spotkanko?!!!!!!!!w figloraju? 19.01.06, 12:06
                  Hehe... bo Mikołaj jeszcze trochę i przerośnie Lecha... a wtedy zobaczymy, kto
                  komu pokaże. wink
                  Co do figloraju... Lech wlezie w każdą dziurę, więc pewnie kiedyś się
                  wybierzemy zobaczyć jak tam jest. wink)
                  A spotkanko... jak coś wymyślicie to piszcie. Wracam do pracy już niedługo...
                  więc potem tylko weekendy i wieczory zostają... Chwilowo wszyscy jesteśmy
                  chorzy, ale kurujemy się...
                  • madda71 Re: a moze spotkanko?!!!!!!!!w figloraju? 19.01.06, 22:06
                    ta... mnie leci z nosa od wczoraj - jeszcze troche i ocipieje od tego,wrr. a
                    Mikolaj cos pokasluje, ale pluca i gardlo czyste. tylko ojciec trzyma sie
                    dzielnie z psem smile))
                    a w niedziele chrzciny! wyjde zalosnie z czerwonym nosem !!!
                    • bursz do Marty.....i nie tylko 29.01.06, 10:28
                      Hej,
                      hmm, Marta przeczytałam, ze byłście w filloraju. W którym? Agatka? poprosze
                      adres dokladny, jak dojechać autem? Marta jestem juz w Łodzi, moze sie
                      spotkamy, np. u mnie czy wybierzemy razem do figloraju?Jeśli inna mama
                      niepracujaca jest chetna to z przyjemnoscia. Nie mam w domu jeszcez telefonu,
                      podam moja komorke,poprosze o jakis sms i...moglybysmy sie umowić, pa,jola
                      • marta.28 Re: do Marty.....i nie tylko 29.01.06, 10:38
                        Ten tydzień pracuję, jak będę miała wolne to dam znać na meila.
                        Byłyśmy z Olą w piątek w figloraju na Przyszkolnej koło Ronda Lotników Lwowskich.
                        Mniejszy ale za to Ola się wyszalała. Mamusia była jej zbędna do szczęscia.
                        A figloraj Agatka jest na Kusocińskiego na Retkinii. Dla tak małych dzieci to
                        jeszcze nie ma znaczenia jaki bo i tak bawią się piłeczkami, samochodami i
                        trochę połażą.
                        • kali_jj PILNE PYTANIE 05.02.06, 21:27
                          cześc dziewczyny, kiedys juz pisałam u Was ale wtedy jeszcze mieszkałam we
                          Wrocławiu. teraz mieszkam w Łodzi i mam pilne pytanie:
                          ile płacicie za godzinę swoim opiekunkom, o ile takie w ogóle macie, korzystacie
                          z ich usług.
                          musze teraz dać synka pod opiekę 3x w tyg po 2 godziny sąsaidce i nie weim ile
                          jej zapłącic
                          pilnei proszę o odpowiedź bo nie chciałabym jakiejś gafy strzelic

                          z góry dzięki

                          pyt. mniej pilne co tu tak cicho ostatnio???
                          • bursz Czy Ktoś chodzi na Wapienną???? 07.02.06, 13:27
                            Hej, czy jeszcze ktoś wpada w piątki na Wapienną?Czy nadal jest to piątek?
                            Jestem juz w Łodzi i chetnie bym zobaczyła jak Julka obcuje z dziećmi, obawiam
                            sie tylko jakiegoś kataru (chorubska),ale teraz chyba wszystko wymrozone?
                            napiszcie,pozdrawiam,jola
                            • madda71 Re: Czy Ktoś chodzi na Wapienną???? 07.02.06, 22:48
                              z tego co sie orientuje to sa czwartki a nie piatki i chyba poniedzialki - ale
                              tu juz nie jestem pewna na 100%.
                              i nie wiem jak z dojazdami w sniegowa poresmile
                          • dpaulinad Re: PILNE PYTANIE 10.02.06, 12:39
                            Przepraszam, że dopiero teraz, ale dopiero dziś się dołączyłam. Jestem w
                            miarę "na bieżąco", jeśli chodzi o opiekunki. Ceny: od 3 do 5 zł/h przy opiece
                            bez działań typu sprzątanie, gotowanie. Tylko i wyłącznie opieka związana z
                            dzieckiem - spacerek, przewinięcie, podanie obiadu. Ja płaciłam b. mało - 500
                            zł miesięcznie za 5 dni w tyg. po średnio 8 h dziennie. Dla Olika wszystko było
                            naszykowane - obiad gotowy do podgrzania w mikrofali, kanapka na śniadanie -
                            gotowa (tylko np. jajecznica do zrobienia), owoce naszykowane. Żadnego prania,
                            prasowania, gotowania czy zakupów. Panie, które zajmują się również takimi
                            rzeczami żądają ok. 7-8 zł za godzinę.
                            Pzdr
                            Paulina
                            • kali_jj Re: PILNE PYTANIE 10.02.06, 12:48
                              dziękuje bardzo za odpowiedz zaproponawałąm pani 5 zł/h
                              przychodzi na razie 3 razy w tyg po dwie godzinki
                              i bardzo sie wczuwa ...
                              to nasza sąsiadka..
                              • dzidek33 Re: propozycja:) 10.02.06, 20:29
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=600&w=36594863 i bardzo prosze się
                                ładnie dopisacwink
                                Buziaki
    • dpaulinad Re: Łódzkie mamusie !!! 10.02.06, 12:26
      Witam,
      Dziękuję za zaproszenie na to forum Marcie28 smile Bardzo mi miło, chętnie
      wymienię się z Wami doświadczeniami, wątpliwościami - tym bardziej, że
      jesteście "blisko" w realu smile
      Jestem Paulina, mama Oliwiera (2 czerwca 2004, ur. w CZMP).
      Z aktualności - dziś byłam w żłobku, do którego chcemy posłać Olika od marca.
      Do tej pory synek był w domu z opiekunkami. Jestem przerażona, ale i
      podbudowana rozmową z przemiłą Panią kierownik. Będziemy chodzić do żłobka na
      ul. Pawia 20.
      Może doradzicie mi, jak się przygotować PSYCHICZNIE do żłoba?... jakoś tak na
      100% nie mam przekonania, mam wrażenie, że nie mam żadnego wpływu na to, co się
      tam dzieje. No i ten brak spacerów sad Ale, będzie dobrze. Nie chciałabym
      zaczynać od narzekania smile
      Pozdrawiam serdecznie
      Paulina
      • madda71 do dpaulinad 10.02.06, 22:41
        hej, musisz mieszkac gdzies niedaleko mniesmile
        ulice Pawia znam, bo niedaleko na Piwnej mieszka moja babciasmile)
        w temacie zlobka nic nie pomoge, bo nie mam doswiadczenia.
        • dpaulinad Re: do dpaulinad 13.02.06, 12:19
          Witam smile
          Wiesz, ja mieszkam na Srebrnej, ale polecono mi żłobek na Pawia, dlatego tam :-
          ) Czyli nie do końca blisko Pawia/Piwna/Żytnia wink Tak ładnie się te ulice
          nazywają wink Jeśli chodzi o żłobek - byłam w piątek u Pani kierownik kolejne
          1,5 godziny. Jestem przekonana, że jeśli żłobek - to tam smile Zaczynamy w drugim
          tygodniu marca.
          Pozdrawiam
          Paulina
    • lauracorciaasi Pomóżcie Mamy 10.02.06, 12:38
      To już (wstyd) trzeci raz kiedy zwracam się do was(uczestników forum) z pilna
      prośbą o wypełnienie ankiety do pracy magisterskiej. Niestety dwie poprzednie
      próby okazały się nieudane pod względem metodologicznym. Po prostu źle
      sformułowałam pytania.

      Czy znajdzie się jeszcze może jakaś chętna mama czy chętny tata? Moja praca
      bada, jakie relacje nawiązują się pomiędzy uczestnikami tego forum.

      Ogromnie Wam wszystkim dziękuję za pomoc, którą już uzyskałam. Tym razem zostało
      mi już bardzo niewiele czasu, więc proszę o pomoc tych, którzy mogą odpowiedzieć
      w miarę szybko, czyli do kilku dni. Ankieta nie powinna zająć dużo czasu..

      Do usłyszenia!
      Mama Laurki (18.01.04)
      • bursz Re: Pomóżcie Mamy 18.02.06, 20:52
        hej,
        chetnie Ci pomoge,ale co mamy wypelnic?gdzie ta ankieta?
        pozdrawiam,jola
    • marta.28 Wapienna 13.02.06, 11:44
      Czy któraś z mam wybiera się w czwartek na Wapienną?
      • madziki Re: Wapienna 14.02.06, 08:51
        Mi niestety nie udało się dotrzeć w ostatnim czasie i już się nie uda, bo od
        poprzedniego czwartku pracuję...
        Pozostają popołudnia i weekendy...
        Pozdrawiam łódzkie mamusie. smile)
        • marta.28 Do Madziki 14.02.06, 14:10
          Co do popołudnia Madziu to bardzo chętnie ale bez dzieci bo one wtedy dostają
          drugi pałer i trudniej je utrzymać w ryzach w miejscu publicznym.
          Jak sobie radzisz z dwójką? Tym bardziej, że wróciłaś do pracy? Pewno ci ciężko
          było zostawiać Joasię.

          A może inna mama wpadnie w czwartek?
          • madziki Re: Do Madziki 15.02.06, 11:50
            To fakt, popołudniami dzieci wymagają więcej uwagi - rozkręcają się i stają się
            szybko marudne przed snem...
            Może i uda mi się w końcu kiedyś wyrwać wieczorkiem bez dzieci, ale to pod
            warunkiem, że mężo wróci wcześniej z pracy, a ostatnio ma kilka pilnych
            zleceń...
            Faktycznie Joasią ciężko było zostawiać - taka mała słodycz... no ale Leszka
            też zostawiałam zanim skończył 5 miesięcy... Staram się poświęcić im więcej
            uwagi popołudniami i mam ambitne plany spacerowe na wiosnę... ale co z tego
            wyjdzie to zobaczymy.
            • coronella Re: Do Madziki 17.03.06, 17:22
              co tu tak cicho???
              • dzidek33 Re: Hej hej:) 12.04.06, 09:19
                Wiosna idzie!!!! Pobudka!!! Bo zaraz trza będzie się na jakiś spacerek umawiacsmile
                • madziki Re: Hej hej:) 13.04.06, 10:39
                  No wypadałoby... ale ja prawie od miesiąca walczę z chorymi dziećmi... Mam
                  nadzieję, że po świętach już będzie w porządku, słoneczko przyświeci i będzie
                  można pospacerować. smile)
                  • madda71 Re: Hej hej:) 13.04.06, 13:51
                    jestem za!!
                    • bursz słonecznych Świąt!!!! 13.04.06, 14:18
                      Witam Wszystkie Łodzianeczki,
                      z okazji nadchodzących Świąt życzę Wam i Waszym bliskim dużo radości,
                      słoneczka,smacznych jaj, mazurków i bab oraz mokrego dyngusa.

                      Na spotkanko jestem bardzo chetna, idzie wiosna wiec preferujecie plener.
                      U M1 na Brzezinskiej w czwartki od 10 do 12 mozna wejsc z dziecmi w wieku od 1
                      do 3 lat za darmo, jest bardzo przyzwoicie, dzieci moglyby sie choc chwile
                      czyms zajac a my pogadac, albo inne miejsce?
                      Pozdrawiam,jola z rodzinka
                      • lorana Re: słonecznych Świąt!!!! 16.04.06, 11:22
                        -Kto ty jesteś?
                        -Jajeczko.
                        -Jaki znak twój?
                        -Żółteczko.
                        -Gdzie ty mieszkasz?
                        -W skorupce.
                        -W jakim kraju?
                        -W kurzej dupce.
                        Wszystkiego najlepszego z okazji Świąt Wielkanocnych
                        • kali_jj Re: słonecznych Świąt!!!! 25.04.06, 09:22
                          zyny pisałąm u Was kilka razy
                          ale czytam w miarę regularnie
                          co do spotkania, to może ogród botaniczny jak jest ładna pogoda????
                          • bursz czemu tu tak cicho???!!! 03.05.06, 20:49
                            Hej,
                            wiosna w pełni a u nas ..... zima!!!! Może jakies spotkanko? Jestem za np.
                            hortexem, sa tam zabawki i nasz 2-latek czuje sie tam swietnie, albo figloraj.
                            Dzieci male jeszcze bawia sie raczej obok siebie, a w parku tylko spacer, to
                            dobre z niemowlakiem?
                            Czekam na jakis odzew.
                            Pozdrawiam i piszcie!!jola
                            • madziki Re: czemu tu tak cicho???!!! 05.05.06, 08:55
                              Spotkanie bardzo chętnie. Spacer w moim przypadku odpada... Ale chętnie w
                              jakiejś piaskownicy możemy się zatrzymać przy takiej pogodzie. wink) Ewentualnie
                              może być jakiś Figloraj czy coś takiego... Mój Lech Hortex by chyba
                              rozniósł. wink)
    • magdasg1 Re: Łódzkie mamusie !!! 06.05.06, 21:32
      Cześć Wszystkim. Mam na imię Magda a mój synk Eryk. Mieszkamy w Pabianicach.
      Eryk 22 czerwca skończy rok!
      • madziki Re: Łódzkie mamusie !!! 09.05.06, 09:09
        Witam imienniczkę. smile)
        Zapraszamy, może znowu wątek odżyje, bo ostatnio jakoś padł.........
      • yessa Re: Łódzkie mamusie !!! 09.05.06, 14:52
        Witaj, Magda, pozdrowienia dla Eryka.
        Ja, niestety, jako mama pracująca wciąż cierpię na niedomiar czasu. Na
        spotkanie piszę się bardzo chętnie, tym bardziej, że dawno sie nie widziałyśmy,
        a nasze dzieci rosną, zmieniaja się - fajnie byłoby się spotkać, pogadać.
        Jeśli chodzi o Bartusia - pomieszczenia zamknięte typu Hortex odpadają (myślę,
        że madziki, mama Leszka mnie rozumiesmile, natomiast bardzo mile widziany jest
        plac zabaw. A może kiedyś po południu na Zdrowiu (plac zabaw za Lunaparkiem),
        tam jest sporo przestrzeni i torów przeszkód dla naszych maluchów?
        • madziki Re: Łódzkie mamusie !!! 10.05.06, 12:29
          Yessa właśnie o Tobie myślałam. smile) Ja podobnie ciągle mam za mało czasu po
          pracy... Do tego u nas budowa domu w toku, więc tysiące spraw do załatwiania...
          A w kwestii spotkanka, bardzo dobry pomysł z tym placem zabaw, faktycznie
          starsze dzieci jak nasi chłopcy mogli by sobie poszaleć. wink)
          To może ustalimy jakiś termin? Najchętniej popołudnie któregoś dnia albo
          weekend, przy czym najbliższy mi odpada, bo cały siedzę na wystawie kotów.
          • madda71 Re: Łódzkie mamusie !!! 10.05.06, 22:25
            na plac zabaw w parku tez sie piszesmile)
            albo populdnie w tygodniu, albo weekend tak kolo/po 13 (wczesniej spi).
            ewentualnie troche wczesniej,zalezy jak wstanie + dojscie.

            niedziela 14 maja odpada - bo imieniny tesciowej - wiec same rozumiecie smile))
            odpada sobota-niedziela (20-21 maj) bo jade z malym do kolezanki do Warszawy.
            • madziki Re: Łódzkie mamusie !!! 11.05.06, 08:42
              To może umówimy się w tygodniu po południu? Ja najwcześniej mogę być koło 16-
              tej. A wspólny wolny weekend pewnie ustalimy dopiero 27-28 maja...
              Leszek też śpi w południe, więc albo z rana albo po południu, jeśli chodzi o
              weekendy.
              A może jutro jakoś się umówimy??? Chyba ma być ładna pogoda.
              • madda71 Re: Łódzkie mamusie !!! 11.05.06, 11:50
                masz na mysli piatek? moze byc. ja juz od maja pracuje na caly etat, czyli do
                16. + dojazd do domu + jakis obiad = wyjscie kolo 18.
                mowilas (madziki), ze to pozno dla was, ale moze jednak??? mozemy sie
                spotkac "w drodze" miedzy Toba lub mna. jak bede juz przed swoja klatka z
                wozkiem to dam znac, wtedy spokojnie wezmiesz sie za wychodzenie, a ja dotre
                blizej was, bo bedzie mi latwiej. niz Tobie z dwojeczka smile))
                • madziki Re: Łódzkie mamusie !!! 12.05.06, 13:35
                  Możemy spróbować koło 18-tej, chociaż u mnie wtedy zaczyna się na ogół
                  marudzenie... Moje dzieci najpóźniej o 20 chodzą spać już po kąpieli. wink Tylko
                  czasem są wyjątki... jak wracamy z działki jak wczoraj. smile)
                  • yessa Re: Łódzkie mamusie !!! 12.05.06, 14:29
                    Dziewczyny, chętnie bym dołączyła tylko nie wiem czy dam radę. Szczerze mówiąc
                    pod koniec tygodnia padam na twarz, tym bardziej, że od kilku dni jestem w
                    pracy sama. A tu jeszcze w domu trzeba jakiś obiad, zakupy... (Magda - nie wiem
                    jak Ty dajesz sobie radę z dwójką maluchów, pracą, kotami i budowanym domem,
                    jestem pełna podziwu). Jeszcze jak pomyślę, że trzeba jechac znów przez całe
                    miasto na Zdrowie (sama je zaproponowałam smile))A tak w ogóle to chcecie dojść do
                    placu zabaw na Zdrowiu czy spotykacie sie na osiedlu?
                    • madda71 Re: Łódzkie mamusie !!! 12.05.06, 15:38
                      jak mamy sie spotkac tylko z madzikiem to na osiedlu. mamy blisko do siebie.
                    • madziki Re: Łódzkie mamusie !!! 12.05.06, 16:39
                      Jolu jakoś się daje radę. wink Obiadki gotuję rano przed wyjściem do pracy,
                      zakupy całą rodziną w weekendy albo czasem w biegu po pracy... Koty w dzień
                      sypiają, więc i tak zabawiamy je dopiero jak dzieci śpią, a domek kontrolujemy
                      łącząc spacery z dziećmi. wink Proste, no nie? smile))
                      A w ogóle to możesz podjechać na wystawę kotów w weekend jak masz chęć.
                      Zapraszam. smile)
                      • dzidek33 Re: Łódzkie mamusie !!! 27.06.06, 20:57
                        Mamuśkismile A Wy jeszcze żyjecie???
                        • marta.28 Re: Łódzkie mamusie !!! 27.06.06, 22:35
                          Żyjemy, jeszcze nas ten upał nie roztopił, tylko pisać jedną ręką ciężkosmile
                          • lorana Re: Łódzkie mamusie !!! 28.06.06, 13:35
                            Cięzko nie ciężko ale i czasu brakuje na to pisanie. człowiek po nieprzespanych
                            nocach nie wie jak ma się zroganizować.
                            • madda71 Re: Łódzkie mamusie !!! 28.06.06, 13:44
                              smile)
                              zyje i mam sie nawet calkiem dobrze big_grinD

                              ale fakt,ze ten watek cos "ostatnio" padl calkiem...nikt nie zaglada.
                              • falvitka nowe forum dla mam z Łodzi 28.06.06, 20:54
                                Jeśli jesteś młodą, niepracującą mamą z Łodzi, chciałabyś poznać inne mamy,
                                może umówić się na wspólny spacer do parku, pogadać, poradzić się, oderwać
                                się na chwilkę od szarości dnia codziennego, to zapraszam na forum
                                MAMY "DOMOWE" Z ŁODZI
                                Chciałbym aby dzięki temu forum żadna w nas nie czuła się samotna i
                                odosobiona.
                                Zjednoczmy się!!! smile W kupie raźniej niż tak w pojedynkę.

                                ZAPRASZAM!!!

                                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=40605
                        • yessa Re: Łódzkie mamusie !!! 29.06.06, 07:43
                          Ja też sie odmeldowuję - szkoda, że nasz wątek padł, ale myślę, że to głównie z
                          powodu naszego zapracowania - ciężko jest sie nam umówić na jakieś spotkanie.
                          A tak fajnie byłoby spotkać sie z naszymi maluchami, zobaczyć jak wyrosły,
                          zmieniły sie po tym roku (chyba) kiedy sie nie widziałyśmy. Tyle, że ja moge
                          tylko po południu.
                          Nie piszę się na forum "MAM DOMOWYCH" z prostego powodu - jestem mamą
                          pracujacą....

                          • madda71 Re: Łódzkie mamusie !!! 29.06.06, 08:47
                            to moze sprobujemy sie umowic jednak? big_grinD
                            jesli w tygodniu to tak na 18?? teraz cieplo i milo /no moze oprocz
                            dzisiejszego dnia, bo jakis niewyrazny jak na razie jest/, wiec mozna te 2h po
                            poludniu pobrykac.

                            na Zdrowiu? tylko zamkneli ten duzy ogrodek, jest jeszcze maly nad woda i z
                            boku parku widzialam plac zabaw. no i oczywiscie duzo miejsca do biegania.

                            czy gdzies indziej?? ogrod botaniczny? a moze ten park Poniatowskiego?

                            mojego Mikusia jak ostatnio widzialyscie to siedzial w wozku hehe! a teraz ...!
                            • madziki Re: Łódzkie mamusie !!! 30.06.06, 09:53
                              To i ja się melduję, już prawie po urlopie... Od poniedziałku do pracy na nowe
                              stanowisko. A dzisiaj do dentysty na wyrywanie ząbką, który zakłócił mi
                              nadmorski wypoczynek. uncertain

                              Marta - GRATULACJE córeczki, bo nie miałam okazji jeszcze pogratulować. smile) Jak
                              sobie dajesz radę z dwójeczką? U mnie coraz spokojniej, albo może
                              samodzielniej, bo mała to szalona istotka. wink)

                              Yessa - ja też się nie piszę na forum mam domowych. wink)

                              Madda - oj dawno nie widziałam Mikusia, pewnie wózek już go nie interesuje. wink
                              Za to Leszkowi nad morzem właśnie się spodobał - sam właził i kazał się
                              wozić. smile))

                              No dziewczyny, to kiedy spotkanko??? Ja chętnie w ten weekend, ale nie wiem czy
                              dam radę po wyrywaniu zęba... Jutro się okaże... Albo w tygodniu popołudniem,
                              przy czym moje dzieci mimo że widno i lato nie zmieniły pory zasypiania, więc
                              18-19 zaczyna się wieczorne marudzenie... i o 20 spać.
                              • marta.28 Re: Łódzkie mamusie !!! 30.06.06, 11:22
                                Ja też bym się pisała na jakieś spotkanko ale ja tak samo jak u Magdy. Dzieciaki
                                idą do kąpieli o 20 i potem spanko. No co prawda po karmieniu Julka zasypia o 21
                                a Ola już o 20.30 więc tata ma dla siebie dłuższy wieczór ale tak czy tak na
                                godzinkę między 18 a 19 możemy na jakiś plac zabaw wyskoczyćsmile
                                • lorana Łódzkie mamusie !!! 06.07.06, 22:00
                                  A ja od innej strony czy wasze maluchy chodzą do żłobków jeżeli tak to napiszcie
                                  co o tym sądzicie bo ja mam obiekcje moja mała zaczęła od tego tygodnia i
                                  codziennie to samo rano ryk i bidna siedzi w tym żłoku do 17 bo nie ma się nia
                                  kto zając teraz mama moja zaproponowała że ja zabierze na tydzień bo ma urlop
                                  ale nie wiem czy powinnam znów mieniać jej rytm. Poradźcie coś
                                  • yessa Re: Łódzkie mamusie !!! 07.07.06, 07:51
                                    Zdecydowanie zgódź się na opiekę mamy - choćby przez tydzień. Chyba nie ma co
                                    żałować zmiany rytmu, skoro to rytm pełen łez, żalu. Nie wiem jaką masz
                                    sytuację, ale może to wina żłobka - teraz mają przecież okres wakacyjny, może
                                    jest jakaś kadra zastępcza i niestety tak bardzo się dziećmi nie przejmują...

                                    Ja przez dwa lata prowadzałam starszego Grzegorza do przedszkola - nigdy tam
                                    nie lubił chodzić a przez pierwszy rok ryczał, a ja razem z nim.
                                    • madda71 Re: Łódzkie mamusie !!! 07.07.06, 09:05
                                      jestem w dobrej sytuacji,ze obie babcie juz na emeryturze.
                                      babcia-tesciowa mieszka kilka minut od mojej pracy, ja go woze rano. dziadek
                                      odbiera na parkingu. a do domu przywozi go maz. z domu do pracy jade okolo 10-
                                      15 minut. a do tego razem z dzieckiem dostajemy obiad w sloikach /oprocz
                                      ziemniakow oczywisciesmile/,wiec nie jest zle.
                                      jest wozony w pon-wtorek i czwartek-piatek. w srody przyjezdza do nas druga
                                      babcia.

                                      tak mysle,ze pojdzie dopiero do przedszkola,zeby oglady jakiejs zalapal.
                                      • madziki Re: Łódzkie mamusie !!! 07.07.06, 19:45
                                        Ja bym chyba na tydzień skorzystała z pomocy i nie prowadzała do żłobka. Może
                                        faktycnzie coś tam wyjątkowo jest nie tak, albo po prostu maluszkowi coś nie
                                        pasuje.
                                        Podobnie jak u Maddy moimi dziećmi opiekuje się babcia, bo przeszła na
                                        wcześniejszą emeryturę. Leszka będę chciała posłać dopiero za rok do
                                        przedszkola, jeśli mama jeszcze tyle z nimi wytrzyma. wink)
                                        • lorana Re: Łódzkie mamusie !!! 08.07.06, 09:02
                                          dzięki za rady ja poprostu boję się że ona wogle się nie przyzwyczai moia mam
                                          pracuje a teściowa jest zmęczona opieka nad moją niunią.
                                          • coronella Re: Łódzkie mamusie !!! 04.08.06, 21:59
                                            puk puk, cos spadamy..
                                            • idusia_i puk puk, to cos trzeba zrobic :) 11.08.06, 13:43
                                            • idusia_i Re: Łódzkie mamusie !!! 11.08.06, 13:46
                                              Hej hej, moze we wrzeniu cos sie rozkreci smile

                                              A ja mysle nad przedszkolem lub chociaz jakas rytmika lub sportem dla René.
                                              Podobno istnieje fajna szkola dla maluchow "Yamaha".. troche motorowo..wink. Chyba
                                              tam sie wybierzemy. Musze tylko posbrawdzac gdzie to bylo i kiedy. Jak znajde
                                              stronke, to podesle linka.
                                              pozdrowionka dla wszystkich.
                                              ....a René nadal nie gada. (wylacznie po swojemu + ok7-8 slow)..Chyba go ta
                                              dwujezycznosc przerasta (w listopadzie juz 3 latka!).
                                              Viola
                                              • ggmadzik Re: Łódzkie mamusie !!! 18.08.06, 15:15
                                                Witajcie!
                                                Jesteśmy z Łodzismile

                                                Magda i trójka:
                                                Ania(22-06-1998), Jula(19-04-2002), Kacperek(18-03-2005)
                                                • madda71 wrzesien 18.08.06, 15:50
                                                  hejsmile
                                                  ja na razie juz po wyjazdach, jeszcze tylko dzisiaj jade do Grotnik,wracam w
                                                  niedziele.
                                                  spotkanie we wrzesniu TAK!! tylko nie ostatni tydzien, plizzz... bo jade do
                                                  Wladyslawowabig_grin
                                                  • coronella spotkanie i do Wioli (Idusi) :) 21.08.06, 08:43
                                                    Ja na spotkanie chetnie, jestesmy juz w domu.
                                                    Madda- ale faaajnie smile Pozdrów Władke od nas!! Byliśmy tam cały lipiec, było booosko. Z reszta zawsze tam jezdzimy.

                                                    Viola, czy chodzicie juz do tej szkoły Yamaha? Ja jakos jeszcze sie nie wybrałam, w wakacje jestesmy cała rodzina i zawsze cos sie wymysli do robienia. Teraz mąż juz w pracy, a my znowu sami w domu sad
                                                    A mogłabys wysłac mi na priv nr telefonu do siebie? Chciałam podpytac jeszcze o ten figloraj, a tu nie zaglądam zbyt czesto.


                                                    P.s. a moze ktos bywa w Manufakturze? My czesto i chętnie sie z kims spotkamy smile

                                                    Moj nr gg 510964
                                                  • madda71 Re: spotkanie i do Wioli (Idusi) :) 21.08.06, 08:52
                                                    ja mam bliziutko do Manufaktury, ale w tygodniu pewnie nam nie wyjdzie,bo
                                                    godziny nie te co trzeba sad

                                                    ja juz jestem w komplecie z Mikusiem i zaczynam swoje codzienne wedrowki,
                                                    pewnie samotne bo miedzy 18-20...
                                                    wczesniej wychodzi na spacery z tesciowa, ale hihi... chyba zadna z Was do niej
                                                    nie dolaczy big_grinDDDDDD
                                                  • madziki Re: spotkanie i do Wioli (Idusi) :) 22.08.06, 13:57
                                                    No to do dzieła, ruszamy nasz wątek. wink)
                                                    Idusia super że się odezwałaś. smile) Leszek też nadal zbyt wiele nie gada -
                                                    pojedyncze słówka w marnym zakresie... ale względnie potrafi powiedzieć co
                                                    chce. smile
                                                    Spotkanko jak najbardziej, ale odpada u mnie drugi weekend września, bo
                                                    świętujemy roczek. smile)))) Pierwszy mam wolny chyba. wink
                                                    A w tygodniu to niezmiennie mam czas od 16-tej. smile) W Manufakturze bywam, bo
                                                    mam pod ręką podobnie jak Madda. wink Chociaż ostatnio się zraziłam i od tego
                                                    czasu nie zaglądam... Objechałam WSZYSTKIE parkingi kilka razy w kółko i nie
                                                    znalazłam miejsca do zaparkowania... Wkurzyłam się i pojechałam sobie....
                                                    Na spacery nie chodzę, bo często późno wracam, a i spraw mnóstwo do
                                                    załatwienia. Jeśli już to jedziemy na działkę i tam dzieci szaleją. wink

                                                    Ggmadzik witamy kolejną Magdę. smile)
                                                  • coronella Re: spotkanie i do Wioli (Idusi) :) 22.08.06, 23:45
                                                    jak ten czas leci...
                                                    Nasz roczek juz za nami... a dopiero w Hortexsie siedzialysmy!
                                                  • madziki Re: spotkanie i do Wioli (Idusi) :) 23.08.06, 09:11
                                                    To fakt, czas leci bardzo do przodu. Szczególnie jak się ma nadmiar zajęć. wink
                                                  • anitkashe Re: spotkanie i do Wioli (Idusi) :) 24.08.06, 11:00
                                                    hej,
                                                    co do yamahy - natalka chodziła tam w zeszłym roku i jesteśmy zadowoleni z
                                                    zajęć. natalka przez cała drogę nad morze śpiewała nam piosenki surprised))))))
                                                    w tym roku na pewno kontynuujemy chociaz dojazd z pabianic jest koszmarny .

                                                    w manufakturze bywamy ale nutelka chodzi tam na smyczy, spuszczana jest na
                                                    lodach u grycana (mniam)...

                                                    wiolu, napisałam na priv surprised))))))))))))

                                                    pozdrawiamy cieplutko - anita i nutelka
                                                  • idusia_i Madziki,ta Twoja dopiero co sie rodzila a tu juz.. 24.08.06, 14:23
                                                    ..To juz roczek. No tak. Mojej siostry corcia tez ma za 4 dni pierwsze
                                                    urodzinki. Tyle ze zwiala mi z moja chrzesniaczka do Dallas.. Chyba diabel tam
                                                    nawet dobranoc nie mowi.. Dalej nie mogla. sad

                                                    Magda i Mikus - jak tam synio? Lapie jeszcze guzy?smile

                                                    Dziewczyny, jak skoncze remont to zapraszam do mnie. Dam znac kiedy. A poki co,
                                                    moze rzeczywiscie wybralybysmy sie do ktoregos figloraju? Tam i dzieci sie maja
                                                    czym zajac a i my mozemy wypic jaks kawke.. Teraz wyprawa do parku jest zbyt
                                                    ryzykowna (deszcz). Zreszta musialabym i tak obejsc sie smakiem, bo René nie
                                                    dalby mi pogadac - dba o moja kondycje wink.., lubimy biegac. Pozdrawiam pa.


                                                    ...A ja mam dzis 10-cio lecie poznania mojego szanownego mezusia. Tylko ze nie
                                                    ma go w domu do soboty, bo do Niemiec musial jechac sad.
                                                    A co mi tam, sama sobie dzis drineczka strzelesmile.
                                                  • madda71 Re: Madziki,ta Twoja dopiero co sie rodzila a tu 24.08.06, 15:18
                                                    hej Violasmile

                                                    Mikus ma calkiem dobrze, guzow mniej ale sie zdarzajasmile)
                                                    dzisiaj bylismy na pierwszej wizycie u pani zebolog, wszystko ok,zeby zdrowe,
                                                    ale... kazala odstawic od smoczka /korzystamy tylko do usypiania, w dzien nie
                                                    chodzi z nim/ i butelke ze smoczkiem (mleko) crying
                                                    hm... i jakby to powiedziec, troche mnie to przeraza!

                                                    Mikus pije jeszcze mleko rano /na 240 ml/ i przed snem /na 270 ml/, dosypuje
                                                    kleiku, bo jest to jego sniadanie/kolacja.
                                                    nie chce jesc zadnych kaszek na gesto. nie wyobrazam sobie podawania mleka
                                                    lyzeczka ;/ z niekapka nauczyl sie pic dopiero przed wakacjami! wczesniej nie
                                                    chcial za zadne skarby.
                                                    moze dam mu to mleko tez przez niekapek?

                                                    a spotkanie w jakims figloraju jak najbardziej, bo faktycznie pogoda srednia.
                                                    tylko ja juz pracuje, wezcie to pod uwage plizzzsmile)
                                                    na placu zabaw tez lapie kondycje biegajac tu i tam smile))
                                                  • madziki Re: Madziki,ta Twoja dopiero co sie rodzila a tu 25.08.06, 08:47
                                                    Idusia faktycznie siostra daleko uciekła... mam nadzieję, że jest zadowolona z
                                                    pobytu tam. No i jak będzie świętować roczek Majeczki bez rodzinki?
                                                    No i spóźnione życzonka na ten 10 latek razem! To już jest coś. smile) U nas
                                                    wkrótce (za 5 dni) będzie dopiero 3 rocznica ślubu, a 4 latka od poznania... wink

                                                    Co do spotkania w Figloraju jestem ZA!!! smile)
                                                    Okolice Tatrzańska/Przybyszewskiego mogą być - obecnie codziennie przejeżdżam w
                                                    okolicy zawożąc i odbierając dzieci. wink Tyle że nie wiem czy nie sprzedamy
                                                    samochodu, a wtedy będzie trudniejszy dojazd.... ale o to będę się martwić
                                                    później. wink

                                                    Madda dzięki za niespodziewane spotkanko. smile) Następnym razem wezmę do kompletu
                                                    Lecha. smile)
                                                  • idusia_i Re: spotkanie i do Wioli (Idusi) :) 24.08.06, 14:15
                                                    Hej Dorotko. Nie, w szkole Yamaha jeszcze nie bylismy, ale od Magdy (tej ktora z
                                                    Piotrusiem chodzila na Wapienna) slyszalam, ze jest tam bardzo fajnie.
                                                    Moj tel zaraz Ci wysle.

                                                    Do Manufaktury mamy kawal drogi. Ostatnio bywamy czesto w figloraju w poblizu
                                                    Tatrzanskiej, na Przybyszewskiego. Nowy obiekt, calkiem sympatycznie smile.
                                                • idusia_i Hej Magdo z trojeczka. 24.08.06, 14:11
                                                  Witamy! smile Wow, masz dwie cory i chlopaczka! Jak Ty sobie z nimi radzisz?! Ja
                                                  chyba jakas felerna mama jestem, bo mi nie zawsze z jednym wychodzi. Z trojka
                                                  chyba bym sobie rady nie dala. Pelen podziw! Pozdrawiam! smile Viola.
                                                  • gustka3 Re: Hej Magdo z trojeczka. 25.08.06, 13:50
                                                    cześć dziewczyny dawno się nie odzywałam (chyba z rok) ale zaglądam na forum od
                                                    czasu do czasu. Chętnie bym się też spotkała z wami zwłaszcza z Madziki i
                                                    Leszkiem bo chyba tylko was osobiście znam i i nasze chłopaki to rówieśnicy co
                                                    do dnia. Damian chodzi od maja do żłobka (zrezygnowałam z niani). Pierwsze 2
                                                    tyg w żłobku były bardzo ciężkie potem coraz lepiej a od niedawna mały ściąga
                                                    ojca z łóżka i woła: tata wstawaj szybciutko idziemy do żłobka - więc znaczna
                                                    poprawa. Choruje częściej ale dzieciaki znajomych które siedzą w domu też
                                                    chorują - do tej pory 3 razy byłam z nim na zwolnieniu - i jestem w tej chwili
                                                    smile na szczęście to przeziębienia i raz angina. Teraz dopiero przed nami test
                                                    jesienno-zimowy, zafundowałam małemu homeopatyczną kurację uodparniającą ale
                                                    jakoś nie zdaje egzaminu( chociaż nie wiadomo jak by było bez niej).
                                                    A pozatym Damian rozwija się świetnie bardzo ładnie mówi dużo śpiewa (choć nie
                                                    specjalnie to zasługa żłobka bo tylko piosenki które my go uczymy)no i jak
                                                    prawdziwy facet jest maniakiem samochodzików i piłki.
                                                    Nie wiecie nic na temat ogródka jordanowskiego na Zdrowiu? czy zamierzają go
                                                    jeszcze kiedyś otworzyć? mały bardzo lubił tam chodzić teraz zostaje wesołe
                                                    miasteczko ale tam tak obskurnie i niestety wszysko płatne.
                                                    pozdrawiam wszystkie mamy
                                                  • madziki Gustka :)))))))) 25.08.06, 14:58
                                                    Jak fajnie Ciebie "widzieć". smile)))
                                                    No koniecznie musimy się spotkać. smile))))))))))))
                                                    Leszek co prawda jest w tyle za Damiankiem, bo nadal niewiele mówi, o śpiewaniu
                                                    nie wspomnę. wink Ale za to świetnie tańczy. wink)
                                                    Co do ogródka jordanowskiego to nie wiem, bo już dawno nigdzie nie chodziłam z
                                                    dziećmi... co najwyżej działeczka. smile)
                                                    Specjalne pozdrowienia od mojej gromadki. smile)
                                                  • idusia_i A my bedziemy mowic wierszyki 30.08.06, 15:54
                                                    A moze by tak na rytmike? smile My wybieramy sie na Retkinie, zeby zobaczyc co to
                                                    za zajecia. Porozmawiamy z instruktorka i zobaczy sie. Zajecia dla dzieci od lat
                                                    3, ...René w listopadzie bedzie mial 3, ale wierszykow to on na pewno sie nie
                                                    nauczy.. choc kto wie, moze go to bedzie stymulowac. Ta rytmika jest zreszta w
                                                    tym samym budynku, gdzie od pazdziernika beda odbywac sie "wesole nutki" dla
                                                    dzieci od 1,5 do 3 lat. Anitka chodzila tam z Natalka - bardzo chwalila.
                                                    Napisze Wam po poniedzialku co z tego wyszlo.
                                                    Acha, jakby ktos tez chcial - Osrodek "karolew" Bratyslawska 6a, na przeciwko
                                                    szpitala Madurowicza, tel 042 687 02 07. My bedziemy tam na 15:50, bo o tej
                                                    porze bedzie instruktor. (W poniedz.04.09.)
                                                    Acha, a 09. i 10. wrzesnia sa dni otwarte w szkole Yamaha na Lagiewnickiej. My
                                                    jedziemy. smile
                                                  • anitkashe Re: A my bedziemy mowic wierszyki 30.08.06, 17:33
                                                    hej, hej
                                                    Viola uśmiecham się o opis rytmiki, mam prośbę, zorientuj się czy 2,5 latki tez
                                                    mogą chodzić.
                                                    Natka przesyła całuski dla Rene, chyba się zakochała surprised)))))))))))))))))

                                                    rzeczywiście, "małe nutki" są super bardzo polecam. jak również polecam
                                                    "yamahę". dziś dzwoniła do mnie p. Ania i już wstępnie zarezerwowała godz. 15.30
                                                    w piątek na nasza grupkę.

                                                    pozdrowienia dla wszystkich łódzkich dzieciaczków i ich mamuś surprised))))))))
                                                  • madda71 Re: A my bedziemy mowic wierszyki 30.08.06, 21:37
                                                    a powiedzcie mi cos wiecej o "yamaha" smile od ilu lat dzieci moga chodzic i co tam
                                                    konkretnie jest?

                                                    i chyba przedzwonie zapytac o te "male nutki", wszystko zalezy o ktorej godzinie
                                                    te zajecia by sie odbywaly. tylko czy moj wiercipietek da rade, hm... wytrzymac?
                                                  • anitkashe Re: A my bedziemy mowic wierszyki 30.08.06, 22:00
                                                    jak mój wiercipietek wytrzymał to twój też da radę surprised))))))))))))))))
                                                    w zeszłym roku nutki były w srody 0 11 i czwartki o 17. z rozmowy z panią w
                                                    czerwcu wyglądało, ze na ten rok też miały byc przewidziane takie godziny.

                                                    a yamaha jest już od niemowlaków, ale twój miki chyba już się łapie na program
                                                    "szkraby i muzyka" . jest to umuzykalnienie, uwrażliwienie na muzykę. dzieci
                                                    uczą się piosenek, tańczą , graja na instrumentach (najprostszych oczywiście) i
                                                    wykonują prace plastyczne nawiązujace do piosenek.
                                                    małe nutki są zreszta bardzo podobne.
                                                    ja zdecydowałam się na to i na to, bo nie umiem określić co mi sie bardziej podoba.
                                                    a efekt tych zajęc jest taki, ze nam Nutelka całą drogę nad morze śpiewała
                                                    surprised)))))))))))

                                                    fajne te zajęcia - jedne i drugie. nutelka nam się zawsze wyszalała i padała
                                                    surprised))))))))))


                                                    www.malenutki.pl
                                                    i
                                                    www.yamahaszkola.pl
                                                  • anitkashe Re: A my bedziemy mowic wierszyki 30.08.06, 22:01
                                                    tak będzie lepiej :
                                                    www.malenutki.pl/i
                                                    www.yamahaszkola.pl/
                                                    surprised))))))))))))))
                                                  • anitkashe Re: A my bedziemy mowic wierszyki 30.08.06, 22:05
                                                    ech, zagmatwany świat informatyki ;O(((

                                                    www.malenutki.pl/
                                                    www.yamahaszkola.pl/
                                                  • madda71 anitkashe :) 30.08.06, 22:30
                                                    dzieki za info smile

                                                    jutro zadzwonie do "malych nutek" - dowiem sie co i jak. godzina 17 by mi
                                                    odpowiadala.

                                                    a na dni otwarte yamahy wybiore sie na 100% big_grinDD
                                                  • madziki Re: anitkashe :) 31.08.06, 08:44
                                                    A jakie są koszty takich zajęć?
                                                    Bo ja chętnie też bym z Lechem pochodziła. Joasia jeszcze trochę za mała, bo
                                                    dopiero roczek kończy.
                                                    Na otwarte drzwi może też bym poszła, ale pewnie w niedzielę jak się uda po
                                                    imprezce roczkowej, jeśli nie będzie gości nocujących u nas.... wink
                                                  • anitkashe Re: anitkashe :) 31.08.06, 12:03
                                                    w zeszłym roku szkolnym opłata za miesiąc wynosiła w małych nutkach 50 zł, a w
                                                    szkole "yamaha" 100 zł.
                                                  • madda71 Re: anitkashe :) 31.08.06, 12:51
                                                    dzwonilam do "malych nutek" ,rozmawialam z p. Małgorzata Gajdą.
                                                    zajecia rozpoczynaja sie od pazdziernika (ja sie pytalam o ta grupe wiekowa od
                                                    1,5 roku), raz w tygodniu, 2 grupy. jedna kolo poludnia, druga kolo 17/18.
                                                    powiedziala,ze cena za m-c kolo 70 zl, ale beda probowac ja obnizyc.
                                                    ma dzwonic do mnie kolo pazdziernika przed rozpoczeciem.

                                                    ich lokalizacja mi odpowiada bardziej niz yamahy.

                                                    oczywiscie nie omieszkam zajrzec do yamahy , najprawdopodobniej w niedziele 10
                                                    wrzesnia.
                                                    moze jakies spotkanko przy tej okazji?????
                                                  • madziki małe nutki 31.08.06, 13:27
                                                    Madda czy trzeba się wstępnie zapisywać w tych "małych nutkach"? Godzina
                                                    popołudniowa też by mi pasowała, a skoro taniej niż Yamaha to tym bardziej, bo
                                                    mam ograniczony budżet...
                                                    Co do niedzieli 10 i spotkania to oczywiście jestem chętna przy
                                                    okazji "otwartych drzwi", tylko jak wspomniałam nie wiem czy nie będą u nas
                                                    goście po imprezie nocować... więc zależy o której godzinie (dla mnie
                                                    najchętniej po południu).
                                                  • madda71 Re: małe nutki i yamaha 31.08.06, 23:31
                                                    wiesz co Madziki, ja dzwonilam do jednej z tych pan (sa podane 2 nr telefonow,
                                                    wiec nie wiem czy prowadza osobno czy razem zajecia - zeby sie nie okazalo,ze
                                                    bedziemy w roznych grupach ;/ )
                                                    mnie sie wydaje,ze ona sobie zbiera grupe, bo zapisala moje nazwisko i
                                                    powiedziala,ze zadzwoni przed rozpoczeciem zajec zeby poinformowac co i jak.

                                                    moze lepiej przedzwon, ja dzwonilam na ten nr 605-147-620

                                                    Idusia - na stronie internetowej Yamahy napisali,ze w godzinach 11-17.
                                                    ja tez moge popoludniu.
                                                    a zreszta dostosuje, byle nie miedzy 11-13, bo Miki spi...

                                                    na zabawy tez jestem chetna smile tylko przybyszewskiego to kawalek ode mnie, a ja
                                                    pracuje do 16... nie zdaze ni cholery na 17... sad((

                                                    moje dziecie to nerwus ;/ zalezy od humorku, bo czasem daje niezle w kosc. ale
                                                    nie gryzie, nie bije (jeszcze)... zabiera zabawki big_grin
                                                  • zbych62 Re: anitkashe :) 31.08.06, 14:24
                                                    droga anitko, nie doliczylas do tego kosztow transportu
                                                    smile)
                                                  • anitkashe Re: anitkashe :) 31.08.06, 14:37
                                                    ano i coli dla roztańczonych rodziców na wzmocnienie ;O)))))))))))
                                                  • zbych62 Re: anitkashe :) 31.08.06, 20:37
                                                    i dla "gujkow" rzecz jasna smile))
                                                    a tak w ogole to myslisz ze zbych62 moglby na stale zagoscic na tym forum
                                                    hehe wink
                                                  • idusia_i Niedziela. 31.08.06, 21:17
                                                    Ja tez bardzo chetnie wpadne w niedziele do Yamahy. Musze jeszcze dowiedziec
                                                    sie, o ktorej godzinie dokladnie odbywaja sie te dni otwarte i wtedy mozemy
                                                    ustalic, o ktorej sie tam spotkamy.
                                                    No, to jak tyle znajomych mam z dzieciaczkami chetnych jest na mlodsza grupe
                                                    malych nutek, to i ja chyba nie bede stresowac René zawyzonym poziomem 3-5
                                                    latkow i poczekam z rytmika do nastepnego roku..

                                                    Anitka - w poniedzialek mimo to pojade tam na te rytmike i pozniej napisze co i
                                                    jak.. A wiesz, zeby Ci zrobic przyjemnosc napisalabym, ze René chyba tez wpadla
                                                    Natalka w oko smile, ale przy tych naszych szalencach, ciezko powiedziec czy tak
                                                    naprawde zauwazyli siebie nawzajem. Ale na pewno dobrze wspolgrali, no i - nie
                                                    poklocicli sie (a René potrafi byc do innych dzieci nie mily..)

                                                    Madziki! Ciekawa jest bardzo Lesia, tego Twojego gryzonia wink. Nadal ma taki
                                                    temperament??? (A moj René tez chetnie tanczy wiesz?) Az sie boje co to bedzie
                                                    w starciu.. René zaczyna niezle pokazywac rogi (zwlaszcza w piaskownicy z
                                                    innymi dziecmi..., a matce wstyd). Doprawdy, nie wiem czasami jak poskramiac
                                                    jego napady wscieklosci.A uparte toto jak osiol!

                                                    Madda - moze wplyw Twojego Mikusia bedzie zbawienny dla mojego synusia.smile Chyba
                                                    ze i Mikolajowi z wiekiem palma odbija wink.
                                                    Boze, dziewczyny, az strach myslec co to z nimi bedzie w wieku dojrzewania. Moj
                                                    mezowski choleryk, ja tez porywcza jak diabli, wiec René nam chyba da niezle
                                                    popalic. Ale co tam .. Kto wie, CO i JAKI bedzie mialo wplyw na nasze dzieci, co
                                                    bedzie je warunkowac..
                                                    Ja wiem teraz juz na pewno, ze musze troszke zaczac moje dziecko socjalizowac,
                                                    bo sie jakos srednio potrafi porozumiec z innymi dziecmi. A nie chcialabym
                                                    outsidera, bo i jemu to chyba zycia nie ulatwi.
                                                  • madziki Re: Niedziela. 01.09.06, 14:16
                                                    Madda, zadzwoniłam do pani Małgorzaty pod wskazany numer (pierwszy z listy na
                                                    stronie Małych Nutek). W każdym razie nadal nie wie, czy to będzie wtorek czy
                                                    czwartek, ale najprawdopodobniej godzina 18, na Radogoszczu. Powiedziałam pani,
                                                    że zależy nam, żebyśmy były razem, czyli Magda z Mikołajem i Magda z
                                                    Leszkiem. wink)) Grupy są maksymalnie 10 osobowe, więc powinno być fajnie.
                                                    Normalnie już się napaliłam.... tylko co na to Lech? wink

                                                    Idusia, powiem szczerze że już zapomniałam o tym, że Leszek gryzł.... już od
                                                    dawna tego nie robi. Teraz jak coś wali tym co ma pod ręką po głowie. wink) Nadal
                                                    jest małym nerwuskiem jak mu się zabiera jego zabawki, wkurza się wtedy i
                                                    potrafi bić. Asia często od niego zarobi centralnie w głowę... W każdym razie
                                                    ma respekt przed starszymi dziećmi (jak moi siostrzeńcy). Uwielbia zabawy z
                                                    nimi i nawet nie próbuje ich bić. wink Wścieka się też czasem jak jest na
                                                    zjeżdżalni i inne dziecko zaraz za nim wchodzi... bo on by chciał mieć całą
                                                    zjeżdżalnię tylko dla siebie. Staram się jak mogę przekonywać go, że źle robi,
                                                    karcić, tłumaczyć, ale nie zawsze to skutkuje, bo on dalej mało gada.

                                                    Co do spotkań - niedziela za tydzień jak rozumiem po południu - Yamaha? Jak
                                                    pisałam dam znać pewnie tuż przed weekendem.
                                                    A we wtorek o 17 na Przybyszewskiego ja akurat mogę dotrzeć bez problemu, chyba
                                                    że wydarzy się coś nieprzewidzianego.

                                                    Anitka, Twoja córeczka to już chyba bardzo rozgadana, w przeciwieństwie do
                                                    mojego... Chętnie bym się z Wami znowu spotkała. smile
                                                  • madda71 Re: Niedziela. 01.09.06, 15:13
                                                    Madziki!
                                                    na radogoszczu?? a czemu ja myslalam,ze przy Madurowiczu??
                                                    no nic, tez sie juz napalilam /Mikolaj jeszcze nic nie wie ;-p /, a droge na
                                                    radogoszcz mamy prosta smile)

                                                    a to na przybyszewskiego to dokladnie,w ktorym miejscu? tak lopatologicznie
                                                    cobym trafilasmile najwyzej sie spoznie.
                                                  • idusia_i a moze na Przybyszewskiego do sali zabaw? 31.08.06, 21:22
                                                    Dziewczyny, czy pasowaloby Wam male spotkanko na kawke w sali zabaw?
                                                    Szymonek-Ancymonek, tak to sie nazywa i jest w kompleksie, u gory, tuz przy
                                                    skrzyzowaniu Przybyszewskiego i Tatrzanskiej. Moze wtorek okolo 17:00 ?
                                                  • anitkashe Re: a moze na Przybyszewskiego do sali zabaw? 01.09.06, 19:19
                                                    hej dziewczyny, ja bardzo chętna na spotkanie jestem, bo Magdę to pamiętam
                                                    jeszcze 2 w 1, Leszka dzielnie drepczacego przy wózku, a Mikusia to z wapiennej
                                                    w piłeczkach (średnio mu się podobało) ;O))))))))))))))). z Rene to na bieżąco.
                                                    Niestety, we wtorek o 17 bedę pewnie już dojeżdżała do chmiela w bieszczadach,
                                                    więc ze spotkanka nici. po 11 września jak najbardziej !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    trzymajcie się cieplutko!!!!!!!! i życzcie nam ładnej pogody please
                                                  • madziki Re: a moze na Przybyszewskiego do sali zabaw? 01.09.06, 20:13
                                                    Anitka, to udanego wyjazdu w takim razie życzę. A spotkanko mam nadzieję jakieś
                                                    po powrocie. smile)

                                                    Madda, no pani właśnie mi powiedziała, że nawet nie spytałaś o miejsce
                                                    zajęć. wink) Ale RAdogoszcz jest ok, droga faktycznie od nas prościutka. smile)
                                                    Co do tej sali zabaw, to Idusia napisała w zasadzie dokładnie. Na rogu
                                                    Przybyszewskiego i Tatrzańskiej (pierwsza równoległa do Rydza-Śmigłego w stronę
                                                    Widzewa) jest taki duży piętrowy pawilon, a przed nim jakby pusty plac. Ta sala
                                                    ma być na piętrze jak wynika z opisu. smile) Tuż obok jest moja spółdzielnia
                                                    mieszkaniowa Bawełna (z Bałut jeżdziłam tam załatwiać sprawy mieszkaniowe). wink
                                                  • madda71 Re: a moze na Przybyszewskiego do sali zabaw? 01.09.06, 21:59
                                                    tez Wam zyczymy pogody! troche slonca by sie jeszcze przydalobig_grinD

                                                    hm, faktycznie opis jest podany przez idusie smile
                                                    dobrze,ze spoldzielni mieszkaniowej nie macie gdzies np pod Gdanskiem big_grinDD

                                                    i drugie - faktycznie - nie spytalam o miejsce zajec big_grinDDD
                                                  • coronella chorobcia... 02.09.06, 16:06
                                                    pogubiłam się !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    ja też chce chodzić z Wami!!!!!!!!!!!!!!!! i na małe nutki i do yamahy (tym bardziej, że ja obok mieszkam smile) )
                                                    przeleciałam te wątki na tyle, na ile dzieci pozwalają i zupełnie sie pogubiłam kto gdzie kiedy...

                                                    czy mogłybyście mi napisać tak jak dla idioty, gdzie mam byc, kiedy i o której?

                                                    poniedziałek, 4 września, na Łagiewnickiej, tak? A o której?

                                                    niedziela, 3 wrzesnia, figloraj, tak? (jak dam rade)

                                                    a wesołe nutki?
                                                  • anitkashe Re: chorobcia... 02.09.06, 20:55
                                                    ja z natalką do małych nutek na bratysławską i to przedpołudniem (ze względu na
                                                    radka, bo on chce być z nami, no i kierowcą jest ;O))))))))))))), a do yamahy w
                                                    piątek o 15.30 ( tylko na pierwszych zajęciach nas nie będzie). figloraj nam na
                                                    razie odpada, ale na następne spotkania i na manufakturę się już cieszę
                                                    ;O)))))))))))))))))))))))))
                                                  • madda71 Re: chorobcia... 02.09.06, 22:55
                                                    ale sie pogmatwalo big_grin

                                                    juz wiem skad mi sie wziela Bratyslawska z malymi nutkami! anitkashe tam chodzi
                                                    z Natalka, do yamahy dziewczyny tez juz chodza,tak? tzn anitka z viola?

                                                    a z tego co przyswoilam:

                                                    w niedziele - 10 wrzesnia idziemy do yamahy po poludniu
                                                    we wtorek - 5 wrzesnia na 17 do figloraju na Przybyszewskiego

                                                    a od pazdziernika zaczynaja sie zajecia malych nutek dla maluchow, ale na
                                                    Radogoszczu...
                                                  • madziki Re: chorobcia... 03.09.06, 16:56
                                                    Wygląda na to, że Małe nutki są prowadzone w dwóch miejscach przez dwie
                                                    niezależne osoby - te dwa numery co są podane na stronie. My dzwoniłyśmy na
                                                    pierwszy z nich - losowo wybrany jak widać. wink No ale skoro obie z Magdą nie
                                                    możemy od rana, to chyba wszystko jedno czy będziemy chodzić tutaj czy
                                                    tutaj.... no chyba że jakość zajęć jest różna u obu pań, no i może cena też
                                                    jest inna... zagmatwałam się........ Madda dowiadujemy się u tej drugiej czy
                                                    zostajemy tam gdzie dzwoniłyśmy?

                                                    A spotkania potwierdzam - 5 i 10 września popołudniami.
                                                  • madda71 Re: chorobcia... 03.09.06, 21:31
                                                    wiesz co Madziki, zostajemy tu gdzie jestesmy. tak wyszlo,ze ten nr byl pierwszysmile
                                                    jak nam sie nie spodoba,to zmienimy. a kobitka przez telefon calkiem sympatyczna
                                                    byla.
                                                    a poza tym juz zwerbowalam jedna osobe /ode mnie z forum z lutowek na 100%/,ma
                                                    dzwonic do niej jutro i zapisywac sie do magd smile)
                                                    a druga osoba jest bardzo zainteresowana, ale cos mi sie widzi,ze bardziej chce
                                                    na j.angielski chodzic,wiec zobaczymy smile)
                                                  • madziki Re: chorobcia... 04.09.06, 09:39
                                                    No proszę, to szykuje się niezła ekipa. wink Najchętniej to zapisałabym też
                                                    Joasię, ale ona za mała jeszcze... dopiero roczek będzie...
                                                  • mala1mysz Bylismy na Bratyslawskiej. 04.09.06, 22:23
                                                    Rzeczywiscie troche sie pogmatwalo.
                                                    Rowniez potwierdzam - jutro, czyli wtorek, 5.09. o 17:00 na rogu Tatrzanskiej i
                                                    Przybyszewskiego, a w niedziele 10.09. jeszcze musze zadzwonic, czy po poludniu
                                                    ktos tam bedzie (Yamaha, na Lagiewnickiej).

                                                    Dzis bylismy na Bratyslawskiej6A. To grupa niby od 3 roku zycia, ale byly
                                                    jeszcze dwie dziewczynki, ktore tak jak moj René urodzily sie w listopadzie
                                                    2003(!), i jeszcze jedna 4 i 5-latka. Sa tak wiec cztery dziewczyny i moj
                                                    rodzynek, ktory znakomicie sie w babskim towarzystwie czul. Dieciaki szalaly jak
                                                    ze smyczy puszczone, ale pani milutka, niezle udawalo sie jej cala piatke zajac.
                                                    Byly zabawy pilkami, gumowymi kolkami, tamburinami, talerzami, ktore huczaly jak
                                                    pokrywki od garnkow, bylo pianino i bembenki. Troszke rysowali, tanczyli,
                                                    lezeli. Fajnie. Bedziemy chodzic tam w poniedzialki na 16:15 i w srody na 16:45.
                                                    Moze godziny sie zmienia. W srode jest rowniez takie probne spotkanko.


                                                    Mam nadzieje, ze jutro sie spotkamy w wiekszym gronie. Pozdrawiam.
                                                  • idusia_i ups,przepraszam-mala1mysz to idusia czyli viola 04.09.06, 22:27
                                                    tak zeby sie jeszcze troche bardziej pogmatwalo wink..
                                                    Zapomnialam wylogowac sie z innego nicka.

                                                    pa i do jutra
                                                  • coronella Re: ups,przepraszam-mala1mysz to idusia czyli vio 05.09.06, 14:33
                                                    kurcze, wiedzialam ze w poniedzialek cos bylo!!! A ja akurat na retkini bylam sad(( a bedziesz Viola w srode? ja sie juz zapisalam i bedziemy
                                                  • idusia_i bede jutro na bratyslawskiej 05.09.06, 22:54
                                                    Dorotko, bede jutro tam o 16:45. Do zobaczenia wiec. Jestem pewna, ze Dominice
                                                    sie spodoba smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka