17.10.08, 14:05
Wczoraj Blanka weszla do lazienki kiedy moj M bral prysznic. Za
chwile slysze, a corka mowi: "tata ma ogonek" big_grin. Myslalam, ze pekne
ze smiechu. No i sobie pomyslalam, ze przyszedl czas na nazywanie
czesci intymnych. No i tak Blanka dowiedziala sie, ze chlopcy maja
siusiaki a dziewczynki cipeczki. Kiedys slyszalam wypowiedz Lwa-
Starowicza, ktory jest za tym aby nie zdrabniac intymnych czesci
ciala tylko mowic wprost-penis i wagina. Mi jakos nie przechodzi
przez gardlo: "Blaneczko choc wytrzemy wagine"! A Wy jak nazywacie
te czesci ciala?
Obserwuj wątek
    • reninka72 Re: ogonek 17.10.08, 14:34
      u nas jeszcze do takich odkryc nie doszlo wink ale obowiazujaca terminologia to
      ptaszek i pipulka
    • misiaczek85 Re: ogonek 17.10.08, 15:34
      no to masz wesoło smile
      mój jeszcze nie mówi, więc problemu nie mam. natomiast rozumie już
      bardzo dużo i mimo że sam nie komunikuje się z nami po 'naszemu' to
      wie, że siusiak to siusiak wink
      myślę, że najlepiej jest od samego początku oswajać dziecko z tym,
      co go otacza, nawet jeśli chodzi o ojcowy penis czy
      matczyną 'waginę' big_grin
      to samo myślę, jeśli chodzi o nagość, nie wstydzimy się jej przy
      dziecku, dla niego jest to normalne, że widzi mnie czy tatę nago.
      wiadomo, na razie jest niespełna dwulatkiem nic nie mówiącym,
      zobaczymy jak zacznie mówić, czy będzie kłapał pyszczyskiem na prawo
      i lewo, że tata mi siusiaka big_grin
    • matylda07 Re: ogonek 17.10.08, 16:17
      jagoda już też odkryla, ze cos jest nie taksmile
      tata ma ogonek z przodu, a ona nie, mama tez nie ma i wszystkim próbuje to
      wytłumaczyć, głównie gestykulując, bo nie potrafi sie jeszcze wyslowic.
      Do tego pokazuje, ze tylu tez nie ma ogonka, a pieski, kotki, myszki i inne
      zwierzeta mają.
      zabawnie to wyglada
    • krystynacr Re: ogonek 18.10.08, 15:08
      U nas też temat już wypłynął, Jachu zauważył, że ja nie mam tego, co on tylko
      coś innego. Wie, że on ma siusiaka a ja siusinkę wink to moje słowotwórstwo, ale
      inne nazwy mi się nie podobały.
      Też myślę, że najlepsze jest naturalne podejście.
    • thaigirl Re: ogonek 18.10.08, 21:45
      jaś ma siusiakawink
      A co mają małe dziewczynkiuncertain dzieć sie jeszcze nie pytał, ale ja nie
      wiem, nie pamietam z dzieciństwa...
      A z tą waginą to chyba pzregięciewink
      • polka_80 Re: ogonek 18.10.08, 23:36
        a nasz Jaś ma siureczka
        jeszcze nie odkrył że można mieć coś innego chociaż mi się przygląda
        podejrzliwie we wspólnej kąpieli
    • gosiak781 Re: ogonek 19.10.08, 13:37
      ha hasmile
      ogoneksmile))))

      my pokazujemy mu od poczatku ze chlopcy maja siusiaka albo pitolka a dziewczynki
      cipeczkesmile
      w jednej z ksiazeczek jest rysunek i tlumaczymy mu na podstawie tego rysunku.
      poza tym chodzimy czasami nago po domu - wyhodzac spod prysznica wiec tez nas
      obserwuje.

      ale wagna to jakos mi nie pasuje....zeby tak mowic
      w ogole polskie slownictwo jest takie....twarde i srednio mile dla uchasmile a wole
      zdrobnic.
    • my_cha1 Re: ogonek 25.10.08, 21:33
      heh, Kuba ma siusiaka
      damskich okolic intymnych jeszcze nie nazywaliśmy (chociaż ja z Kuba często
      biorę prysznic), ale szczerze mówiąc nie mam pomysłu na fajną nazwę...
      za to penis mojego męża wzbudza w młodym spore zainteresowanie ;D
      • nhania Re: ogonek 26.10.08, 21:16
        u nas Antoszka ma cipuszkę (żadnej waginy!! nawet ja takowej nie chcę mieć-w
        nazewnictwie ) a tata siusiaka- też już zwraca na niego uwagę wink ale jak na
        każdą inną część ciała smile ostatnio kąpała się z moim siostrzeńcem (4lata) i
        "niezwracała" uwagi na siusiaka smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka