Dodaj do ulubionych

Bojaźliwy dwulatek

12.12.06, 08:19
Mój synek ma już 2,5 roku. Wszystkiego strasznie się boi. Jak ktoś puka do
drzwi to szybko biegnie do pokoju i siada na łóżku. W domu chodzi z nami za
rękę. Boi sie innych dzieci i nie potrafi nawiązać z nimi kontaktu. Jeśli
ktoś nas odwiedzi to nasz synek może 1,5 godziny przesiedzieć u mnie na
kolanach. To są tylko cztery z licznych przykładów, które mogłabym tu
wymieniać.
Powiem szczerze, że niepokoję się troszkę tym zachowaniem. Inne dzieci w jego
wieku są odważne i nie boją się.
Czy ktoś z Was też miał podobny problem i mógłby mi coś doradzić.
Proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • atopik Re: Bojaźliwy dwulatek 12.12.06, 08:33
      Kto się opiekuje na codzień dzieckiem, ty ?
    • agal38 Re: Bojaźliwy dwulatek 12.12.06, 11:09
      Rano jest z nim moja ciocia a następnie moja mama. teraz np. nie chce wyjśc na
      dwór bo boi się śniegu.
      • asia889 Re: Bojaźliwy dwulatek 12.12.06, 11:59
        agal38 napisała:

        > nie chce wyjśc na dwór bo boi się śniegu.

        Dziwne, ciekawość powinna być większa od strachu. Mój syn należał do bojaźliwych, ale nigdy aż tak. Czy Twó syn zachowywał się tak samo w wieku 10-11 miesięcy? Może jego ciekawość świata została stłumiona przez straszenie?
        • atopik Re: Bojaźliwy dwulatek 12.12.06, 12:12
          Tak należałoby wykluczyc straszenie...

          A jak wygląda taki zwykły dzień dziecka ? Czętnie maluch zostaje ze swoimi opiekunkami ? Napisz coś więcej o swoim synku, jaki jest, co potrafi juz robić itp
          Przy tak skąpych informacjach jakie podałas, trudno jest cokolwiek radzić.

          Tak naprawde to każde dziecko musi sie nauczyc bawić i przebywac z innymi dziećmi. Czy synek dużo przebywa wśród innych dzieci ? a może nie ma z nimi kontaktu ?
          • agal38 Re: Bojaźliwy dwulatek 13.12.06, 14:54
            Chętnie zostaje z opiekunkami. Bardzo je lubi. Chętnie się z nimi bawi. Nie ma
            kontaktów z innymi dziećmi a w szczególności teraz gdy jest zimno i nie
            wychodzinmy na place zabaw. W lato na placach zabaw uciekał od dzieci. Jak był
            malutki też stronił od dzieci.
            • asia889 Re: Bojaźliwy dwulatek 13.12.06, 15:37
              To, że stroni od dzieci to nie jest nic niepokojącego. W końcu to dla niego obcy. Nie każdy jest towarzyski, widać taki ma charakter. Mnie dziwi jedynie chodzenie w domu za rękę i strach przed śniegiem.
    • ladne_kwiatki Re: Bojaźliwy dwulatek 12.12.06, 13:18
      A musi lecieć do każdego? Może woli trochę poobserwować. To dobrze, że czuje
      się przy Tobie bezpiecznie. Nie spychaj go z tych kolan na siłę, bo efekt
      będzie odwrotny. Dwulatek ma prawo do takiego zachowania i jeśli jest zdrowym
      dzieckiem, to z czasem nabierze pewności siebie. Po prostu potrzebuje czasu. Są
      dzieci, które mało mówią, długo noszą pieluchy, drą się w sklepach i jedno jest
      pewne - kiedy rodzina jest spokojna/normalna wszysto z czasem przechodzi, radzą
      sobie w życiu, bo dwulatek to taki już nie niemowlak, a jeszcze nie
      przedszkolak. Daj mu czas.
      pzdr
    • michalina7 Re: Bojaźliwy dwulatek 12.12.06, 15:48
      Moje dziecko ma 2 latka. Boi się obcych, nie lubi dzieci. Najchętniej siedziałby
      w domu ze mną i babcią. Znam 2-latki bardziej ciekawe świata od mojego synka.
      Przyjęłam, że mój Maluch ma po prostu taki charakter. Jeżeli jednak martwi Cie
      zachowanie synka, to porozmawiaj z psychologiem dziecięcym
      • agal38 Re: Bojaźliwy dwulatek 13.12.06, 14:55
        Chętnie zostaje z opiekunkami. Bardzo je lubi. Chętnie się z nimi bawi. Nie ma
        kontaktów z innymi dziećmi a w szczególności teraz gdy jest zimno i nie
        wychodzinmy na place zabaw. W lato na placach zabaw uciekał od dzieci. Jak był
        malutki też stronił od dzieci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka