agal38
12.12.06, 08:19
Mój synek ma już 2,5 roku. Wszystkiego strasznie się boi. Jak ktoś puka do
drzwi to szybko biegnie do pokoju i siada na łóżku. W domu chodzi z nami za
rękę. Boi sie innych dzieci i nie potrafi nawiązać z nimi kontaktu. Jeśli
ktoś nas odwiedzi to nasz synek może 1,5 godziny przesiedzieć u mnie na
kolanach. To są tylko cztery z licznych przykładów, które mogłabym tu
wymieniać.
Powiem szczerze, że niepokoję się troszkę tym zachowaniem. Inne dzieci w jego
wieku są odważne i nie boją się.
Czy ktoś z Was też miał podobny problem i mógłby mi coś doradzić.
Proszę o pomoc.