Dodaj do ulubionych

L4-czy kontrolują???

28.07.08, 20:23
Czy którejś z Was zdarzyła się wizyta z ZUSu w związku z L4? Jestem w 8 m-cu i
dopiero od jutra idę na zwolnienie, ale słyszałam, o nawiedzających (jestem z
Krakowa).
Obserwuj wątek
    • alicja0000 Re: L4-czy kontrolują??? 28.07.08, 20:27
      szczerze powiedziawszy ja tylko czytałam o tym na forum ale u nikogo ze
      znajomych czy rodziny to się nie przytrafiło. Ja jestem od samego początku do
      końca ciąży na zwolnieniu, właśnie przyznali mi zasiłek rehabilitacyjny bez
      żadnego problemu na 3 miesiące-także mam nadzieję, że mały wyjdzie na świat
      zanim zasiłek się skończy smile Ty jesteś już w 8 miesiacu i nie sądzę by chcieli
      Cię targać po komisjach czy Cię odwiedzać. Nie obawiała bym się tego na Twoim
      miejscu.
    • mysia1807 Re: L4-czy kontrolują??? 28.07.08, 20:39
      jesli masz zwolnienie od ginekologa ta nie sadze zeby Cie sprawdzili
      jest to bardzo malo prawdopodobne!
      • joko5 Re: L4-czy kontrolują??? 28.07.08, 20:51
        od 18 tyg do końca ciąży byłam na zwolnieniu, nie miałam kontroli.
      • slonko1335 Re: L4-czy kontrolują??? 28.07.08, 20:52
        Dużo zależy od pracodawcy, czy jest szansa, że pracodawca sam zgłosi potrzebę
        kontroli? bo jeśli tak to oczywiście jak najbardziej prawdopodobne.
        Jestem teraz w drugiej ciąży, obie ciąże od początku na zwolnieniu, teraz
        właśnie dostałam decyzję o świadczeniu rehabilitacyjnym, w żadnej ciąży kontroli
        nie miałam, nie wzywano mnie na żadne komisje, świadczenia przyznano zaocznie
        bez mojego udziału.
        • yo-ki Re: L4-czy kontrolują??? 28.07.08, 21:27
          pierwszą ciąże od początku byałam na zwolnieniu wezwali mnie na
          komisję do ich budynku na początku 9 mieś. kobieta na tej komisji aż
          sie przeżegnała jak mnie zobaczyła upał skwar k. lipca zanim na to 4
          piętro sie doczłapałam ( a miałam b. duże nadciśnienie) to po
          zbadaniu mnie chciała wzywać pogotowie bo tak wszytsko we mnie
          pulsowało...teraz z druga ciąża jest inaczej na zwolnieniu
          wylądowałm w 24 tygodniu tez problemy z ciśnieniem...nikt u mnie nie
          był jka narazie kursuje po mieście mało kiedy jestem w domu...wiesz
          gdyby nawet ktoś sie pofatygował to przecież zawsze możesz być na
          wizycie u lekarza(a lakarz napewno pomoże takim zaświadczeniemwink)
          gdyby była taka potrzeba!!
    • joana.mz Re: L4-czy kontrolują??? 28.07.08, 23:17
      mi się nie zdarzyła. Na zwolnieniu byłam króciutko. Słyszałam od
      osób z zus, że kontrole są przeprowadzane zazwyczaj losowo lub też
      na wniosek np pracodawcy.
      • beata214 Re: L4-czy kontrolują??? 29.07.08, 13:44
        No to super! Bo już myślałam, że kobiety w ciąży traktuje sie jak małych krętaczy.
    • kalipowa Re: L4-czy kontrolują??? 29.07.08, 13:51
      ja mialam kontrole zusu w mojej pracy przez moje zwolnienie smile
    • dorianne.gray Re: L4-czy kontrolują??? 29.07.08, 23:21
      Ale co, boisz się tego, czy jak?
    • szarlottta Re: L4-czy kontrolują??? 30.07.08, 11:26
      a jak tak się zasnbatawiam nad L4 chodzącym, bo przecież w każdej
      chwili możesz wyjść no iprzecież nie musisz sidzieć w domu, w zw. z
      czym mogą cię zawsze nie zastać. I co w takiej sytuacji? Ostatnio
      usłyszałam, że gdy ktoś ma chodzące to przychodzi powiadomienie, że
      w tym a w tym dniu masz być w domu, bo przychodzi komisja.

      Czy wiecie coś o tym?
      • joana.mz Re: L4-czy kontrolują??? 30.07.08, 12:37
        nie słyszałam o wcześniejszym powiadamianiu. Słyszałam natomiast, że
        jeśli komisja z zus nie zastanie Ciebie w domu to zostawiają
        informację, że masz do nich przyjść w określony dzień i godzinie.
        Generalnie jest tak, że nie musisz siedzieć non stop w domu.
        Ja mam np meldunek gdzie indziej niż mieszkam, adresu zamieszkania
        nie mam zgłoszonego w zus.
    • katharinasz-s Re: L4-czy kontrolują??? 30.07.08, 11:39
      Ja w pierwszej ciąży przez 5 miesięcy byłam na L4, kontroli nie miałam. Teraz
      byłam tylko na krótkich zwolnieniach, więc też się ZUS nie czepiał. Ale na
      ostatniej wizycie lekarskiej, moja ginekolog powiedziała, że ZUS teraz szaleje.
      Nie ma tygodnia, aby ona nie była wzywana, odwiedzana i sprawdzana o zasadność
      wystawianych zwolnień. Nie wiem czy kontrolują też pacjentki...
      • ileczka76 Re: L4-czy kontrolują??? 30.07.08, 12:18
        ja w pierwszej ciązy byłam ponad 6 miesięcy na L4. kontrola była, ale wyglądało
        to tak, że przysłali mi dokumenty do wypełnienia - częśc musiał wypełnic
        pracodawca, częśc lekarz prowadzący, częśc ja.
        zebrałam te papiery, wypełniłam, podpisałam, wysłałam pocztą i miałam z banismile
        nie przejmuj się, z tego, co wiem z tamtego okresu (to było 2 lata temu) kobiet
        w ciąży nie kontrolują.
        • balbinka01 tak, miałam 30.07.08, 12:27
          tak, miałam kontrolę. Własciwie to byłam wezwana na kontrolę do ZUS-
          u na badania przez lekarza orzecznika. Miało to miejsce w Krakowie,
          ja byłam w 38 tygodniu ciąży - na zwolnieniu od dwóch tygodni.
          Własna działalność gosp. Lekarka miła, zwolnienie potwierdziłasmile
        • alicja0000 Re: L4-czy kontrolują??? 30.07.08, 15:23
          to nie była żadna kontrola tylko minął Ci okres 182 dni za zwolnieniu i należało
          dopełnić formalności związane z zasiłkiem rehabilitacyjnym. Nie myl pojęć, to z
          kontrolą nie ma nic wspólnego-czysta biurokracja.
    • toffix Miałam 4 razy 30.07.08, 14:05
      Na zwolnieniu byłam od 5-go tygodnia. Pierwszy raz przyleźli po 2
      miesiącach. Lekarz mówił, że jest to losowe, że losuje komputer, ale
      są pewne priorytety, takie jak np długie zwolnienia. A ja miałam 3
      czy 4 miesiące przed ciążą dwa zabiegi i dwa zwolnienia - 2 tygodnie
      i 4 tygodnie.
      • matylda_28 tak 30.07.08, 14:39
        na zwolneiniu bylam od poczatku do konca, nei mialam obowiazku lezenia. Nie przyszli, tylko musialam sie stawic. Przed porodem 7 dni. Wiec zadzwonilam i powiedzialam, ze jestem przed porodem (inne miasto). Nie kazali przyjezdzac, tylko przeslalam cala dokumentacje. I co sie okazalo? Wydali zaocznie decyzje i w zwiazku z tym dopiero po 4 miesiacach od porodu dostalam kase...wiec lepiej jechac jak wezwa.
    • korrra Tak, miałam kontrolę! 30.07.08, 15:11
      Zaraz po przejęciu przez ZUS wypłaty świadczenia, dwie miłe panie
      zadzwoniły do moich drzwi, kazały złożyć podpis na liście, że
      zastały mnie w domu, i sobie poszły. Jak do tej pory drugiej
      kontroli nie miałam, choć ktoś mnie ostrzegał, że mogą mnie jeszcze
      wezwać na wizytę do ZUS-owskiego lekarza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka