Dodaj do ulubionych

Opryszczka wargowa

12.04.10, 11:04
Jestem w 22 tygodniu ciąży i już siódmy raz w ciągu tego czasu mam na ustach opryszczkę. Zaczynam być przerażona. Nic nie pomaga, dbam o siebie, ale zaczynam się coraz bardziej martwić o moje maleństwo. Mój gin nic nie mówi, każe smarować hascovirem i tyle, a dermatolog przepisał tabletki heviran. Czy któras z was miała tyle razy opryszczkę?
Obserwuj wątek
    • jutina84 Re: Opryszczka wargowa 12.04.10, 12:05
      ja miałam, ale nie w ciąży, po heviranie przeszło smile
      • roxana8881 Re: Opryszczka wargowa 12.04.10, 15:42
        Miałam 3 razy zajady. Smarowałam kremem uniwersalnym(Oriflame) - łagodziło i po kilku dniach było po wszystkim.

        Aha...w tym kremie jest miód...może spróbuj nim zwalczyć opryszczkę ?
        • blanka_1982 Re: Opryszczka wargowa 12.04.10, 15:49
          Zajady, a opryszczka, to dwa różne schorzenia. Opryszczki miodem nie wyleczysz.
          Wypróbuj maść Vratizolin, na mnie działała tylko ona. W ciąży nigdy, ale
          wcześniej wielokrotnie miałam opryszczkę. To reakcja na zmęczenie, stres,
          podwyższoną temperaturę itp. U mnie wystarczyło, że zbliżał mi się okres i się
          nie wyspałam. Najlepiej zacząć smarować wargi zanim pojawią się pęcherze-
          zazwyczaj warga w tym miejscu jest "gorąca" i zaczyna lekko swędzieć-odpowiednio
          wcześnie zaczęte leczenie zapobiega rozwinięciu się choroby.
          • roxana8881 Re: Opryszczka wargowa 12.04.10, 16:34
            To prawda, ze to dwa rozne schorzenia, ale opryszczka wywołana jest przez wirusy, a miod ma wlasciwosci lecznicze smile dlatego warto sprobowac.
            • roxana8881 Re: Opryszczka wargowa 12.04.10, 16:40
              aha....znalazlam cos. moze sie przyda - www.domowe-sposoby.pl/zdrowie/47-opryszczka - 24 sposoby na pozbycie sie tego paskudzstwa...;p

              (nawet pisze o moim miodzie tongue_out tylko tam napisano ze ma byc z lipy)
    • sinusoidaa Re: Opryszczka wargowa 13.04.10, 10:04
      Podobnie jak Ty, całą ciążę borykałam się z opryszczkami. Jedna znikała,
      pojawiała się następna, przestałam w końcu liczyć, ile ich miałam. Również
      dbałam o siebie, nie chorowałam, nie byłam nawet przeziębiona w czasie ciąży.
      Tylko w tym okresie spada odpornosć i wirus może częściej się uaktywniać. Pomimo
      tych licznych opryszczek, mój synek urodził się zdrowy, silny i duży. I mam
      nadzieję, ze wirus nie narobił żadnych szkód w jego organizmie. póki co, nic na
      to nie wskazujesmile Więc nic się nie martw, nadal dbaj o siebie, bo nic więcej nie
      mozesz zrobić. Miej zawsze przy sobie maść (mnie pomaga hascovir i vratizolin) i
      smaruj, jak tylko poczujesz najmniejsze swędzenie. Tym sposobem nie dopuścić do
      "pełnego rozkwitu" opryszczki. Jeśli nie masz pod ręką maści, smaruj świeżo
      przekrojoną cebulą, też rewelacyjnie pomaga. Trzymaj sięsmile
      • mamapoli3 Re: Opryszczka wargowa 13.04.10, 10:34
        najlepiej na opryszczke działa lek heviran-ale nie wolno go stosować
        w ciąży,gdzieś słyszałam że naświtlanie jakąś specjalną lampą pomaga
        sie opzbyć opryszczki(ale pamietam ze jak szukałam to była
        koszmarnie droga).Napewno powiedz o tym problemie swojemu lekarzowi
        gin.
      • kasial3107 Re: Opryszczka wargowa 13.04.10, 12:14
        Dziękuję za dobre wiadomości
        • echoo Re: Opryszczka wargowa 13.04.10, 18:39
          ja jestem w 12 tyg i już mam (właśnie)2 raz opryszczkę. Spróbuj może
          pomiedzy nawrotami smarowac usta balsamem do ust tisane (czy jakos
          tak). Przed ciąża zmniejszyłam nim ilość nawrotów z kilku w roku do
          jednego na rok. Teraz jakoś niestet nie działa
          • slupexx Re: Opryszczka wargowa 13.04.10, 20:59
            ja jestem w 38tc, już drugi raz mam opryszczke, z tego co wiem nie można w ciąży
            stosować vratizolinu. Chciałam kupic ale niestety nie można w naszym stanie podobno
    • monia_82 Re: Opryszczka wargowa 13.04.10, 21:25
      W pierwszej ciąży miałam dość często opryszczkę, smarowałam na noc maścią
      cynkową a w ciągu dnia przecierałam czosnkiem. Kroiłam go w plasterki i po
      jednym "przemyciu-wcieraniu" wyrzucałam zużyty kawałek. Czosnek jest naturalnym
      antybiotykiem, na pewno nie zaszkodzi a przy tym bardzo fajnie wysusza co
      powoduje szybsze gojenie.
      Pozdrawiam
      monia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka