fifii Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 07.07.04, 18:50 Cześć Dziewczyny, Ale się naśmiałam z narodzin chomika ))) U mnie 34 tydzień zmierza ku końcowi. Jestem ociężała, mam wrażenie, że brzuch z dnia na dzień pęcznieje. Dziś w szkole rodzenia pewna pani dr opowiedziała nam o połogu tak zabawnie, że śmiałyśmy się strasznie aż brzuszki z maluszkami nam podskakiwały Opowiadała min o położnicach, które od razu po wypisaniu ze szpitala po porodzie przeprowadzaja w domowym zaciszu samobadanie ginekologiczne z lusterkiem kosmetycznym, po czym często wracają spanikowane ponownie do szpitala dzieląc się swoimi odkryciami 1,5 godz z panią dr zleciało jak kilka minutek. Na zajęcia gimnastyczne w szkole rodzenie niestety nie chodzę z powodu nieszczęsnej skróconej szyjki macicy. Jak tylko trochę za dużo poruszam się lub posiedzę w niewygodnej pozycji od razu mam ból podbrzusza. Bolą mnie też pachwiny i coś pod prawym żebrem ale nie wiem co Ciągle się martwię położeniem miednicowym, dodatkowo mała Matyldzia nie jest zbyt ruchliwa. Za to często ma czkawkę. Wszyscy powtażają, że do 36 tyg ma czas. Obejrzałam sale porodowe w szpialu gdzie zamierzam rodzić. Całkiem fajne, tylko te łożka do rodzenia mnie przeraziły brrr Ale ogólnie to jeszcze nie obleciał mnie strach przed porodem Mąż maluje pokój dla Małej, ja wyprasowałam stertę wczesniej wypranych ciuszków które dostałam od koleżanki. Na siedząco oczywiscie. Ochraniacze prałam w pralce na programie do delikatnych (2 na raz). Nic się nie zdeformowały. Potem je przeprasowłam i jest ok. Przejadłam się juz truskawkami, teraz męcze czereśnie. Nie wiem jaką kupić wanienkę, dużą czy małą ??? Jakie kupiłyście ? A jeśli zamierzacie brać w domu bobo do Waszego łózka to czy planujecie wyprać Waszą posciel w proszku dla dzieci ? A ma któraś z Was może kota w domu ? Ja mam i nie wiem czy próbować go wyeksmitować na dobre z pokoju dla Małej czy darować to sobie bo i tak będzie ciężko go upilnować ? Serdecznie pozdrawiam Fifii Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 08.07.04, 08:16 Hej Sierpnióweczki. U mnie i Emilki nic się nie zmieniło. Mała wariuje tak, że rozsadza mi brzuch od środka. Wcale jej nie przeszkadza, że ma mniej miejsca, po prostu silniej się rozpycha! A co!!!! Ja nie czuję się jeszcze ociężała i jestem ku mojemu zdziwieniu jeszcze bardzo sprawna. Mam nadzieję, że przez te upały nie zacznę puchnąć! Niemąż od rana do wieczora w pracy, chyba niedługo się od niego odzwyczaję Do domu waraca ok.19 i co to za życie! Wiele dzieci moich koleżanek reaguje na widok takich "wieczornych tatusiów" płaczem! Swoją droga musi to być dla nich nieprzyjemne. Dzisiaj oficjalnie wkładam wszystko do torby i teraz będzie mnie straszyła. Mam ostatnio koszmarne sny, i na dodatek we wszystkich jestem złą i wyrodną matką - dzisiaj np. zagłodziłam dziecko na śmierć, bo połozyłam je pod kaloryferem i zapomniałam o nim!!! Ledwo wyleczyłam przeziębienie, to dostałam kataru alergicznego! W Poznaniu gorąco, mam nadzieję, że dzisiaj popada - wtedy opadną te wredne pyłki!!! Dzisiaj skończyłam 33 tydzień! A więc coraz coraz bliżej godziny P! Jestem ciekawa, jak mi będzie szła opieka nad maleństwem? Pozdrawiam - Monika&Emilka (33 tyg.) Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 08.07.04, 08:18 Dagmar22 - odezwij się i zdaj relację z wizyty u lekarza. Mam nadzieję, że wszystko w porządku i podróż przebiegła sprawnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dagmar22 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......do MINIAXV 09.07.04, 00:27 Cześć Kochanie! Jak to miło, że o mnie myślisz. Niedawno wróciłam z Poznania. Wiesz jaki był dzisiaj skwar w Poznaniu, więc nie odważyłam się jechać przed 19:00. U lekarza było całkiem miło, wiem, że na 99,9% będzie Jaś. tak się cieszyłam, że to chłopak, że nie wiem czy lekarka nie pomyślała, że jestem psychiczna. Poza tym odwrócił się Rozbujnik i główką skierowany jest w dół. To tyle z dobrych wiadomości. Teraz te z gorszej półki: mam rozwarcie na pół centymetra i skróconą szyjkę macicy, także pani doktor mówi, że pewnie nie dotrwam do końca. Poza tym po badaniu strasznie plamiłam, a ginka nie badała mnie jak doktor Żelazna Ręka, zawsze jest bardzo delikatna. Maluch waży 2040g, także do malutkich nie należy. Obejrzałam też wózek w Poznaniu i zamówiłam go sobie przed chwilą na allegro.pl, jest parę stówek tańszy niż w sklepie i też nowy. Strasznie jestem zmęczona, więc lecę do wyrka. Gorące buziaki dla Ciebie i Dzidzi!!! Dzięki, że jesteś!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dobra26 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 08.07.04, 09:58 Hejka Sierpniówki, Fifii ja bede prac rzeczy dle dzieciaczka w proszku Jelp, podobno najlepszy. Potem jak Synek bedzie mial kolo miesiaca to pewnie sprobuje innych proszkow - np. Dzidziusia czy Bobasa, bo sa o wiele tansze, jak nie bedzie uczulony to nie bede przeplacala. Co do kota to tez posiadam juz od 7 lat Musi sie przyzwyczaic do dziecka, ale ostroznie. Z reguly zwierze sie boi takiego malca, wiec trzeba spokojnie go oswoic z nowa osoba w domu. Wiem z relacji kolezanek, ze tez trzeba kota dopieszczac bo na pewno bedzie sie czul odrzucony i niekochany. Trzeba go glaskac i zwracac na niego uwage to wszystko bedzie ok. Potem moze sie okazac ze kot zostanie najlepszym przyjacielem malego dziecka. Czeka mnie to samo z moim kocurem, ktory mozna powiedziec mial mnie dotad na "wylacznosc". Pozdrawiam Dobra i 35 tyg. Synuś Don't worry, be happy preg.fertilityfriend.com/pregticker/5027b/ Odpowiedz Link Zgłoś
ha_nka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 08.07.04, 14:09 Hej - a propos kota, to ja mam ich w domu aż dwa i to persy (wszędzie sierść) i mam nadzieję, że nie będą się za bardzo pchały do łóżeczka...ale mam też obawy, bo są strasznie rozpieszczone. Moje koty jak na razie boją się małych dzieci, więc może na poczatku będą podchodzić do maluszka z rezerwą, albo będę na nas obrażone. Oby tylko dzidzia nie była na nie uczulona...nie wyobrażam sobie, żeby w domu nie było tych dwóch spaleńców. A propos wanienki, to ja planuję kupić nakładaną na wannę, bo mam małą łazienkę i na pewno nie zmiesci się w niej stelaż, a rozkładanie kąpieli w pokoju byłoby zbyt uciążliwe (a jak trzeba będzie dogrzewać???). pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
dobra26 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 08.07.04, 14:53 Ha_nka, Ja tez sobie nie wyobrazam domu bez mojego kocurka. Bardzo sie z nim przez te lata zżyłam. Jest strasznym pieszczochem, a odkad kupilismy wozek to non stop musze kota z niego wyganiac bo upodobal sobie to miejsce na drzemke. Podobno koty wyczuwaja dobre fluidy - chyba wybralismy dobry wozek hihi Odpowiedz Link Zgłoś
hejka28 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 08.07.04, 10:17 Witajcie! U mnie dzisiaj rozpoczął się ostatni miesiąc oczekiwania na moje Maleństwo. Jak zdałam sobie z tego sprawę, to ... trochę się przeraziłam. Ale co mi tam, przecież nie my pierwsze i nie ostatnie. Wiem, że wszystko będzie dobrze i łatwo pójdzie! Dzisiaj mam wizytę u lekarza, więc może dowiem się czegoś nowego. Wczoraj próbowałam zorientować się, które materace do kołysek i łóżeczek są dla dziecka najlepsze. Niestety informacje udzielane w sklepach były bardzo ogólne. Może Wy coś na ten temat wiecie? Nie wiem, który wybrać (z gąbki chyba odpada, bo jest za mięki). Nie wiem też czy lepiej kupic wanienkę małą, czy tę ciut większą. Pozdrawiam wszystkie Sierpniówki i ich Maleństwa. Hejka28 i Dzidzia Odpowiedz Link Zgłoś
asikx Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 08.07.04, 10:29 Witam sierpnióweczki! Ja wszystko prałam w płynie Lovela, poleciła mi go siostra, która jest na bieżąco - jej synuś własnie skończył 4 miesiące. Najpierw kupiłam proszek, ale potem dokupiłam płyn i na początku będę sie go trzymać. Podobno lepiej się wypłukuje. I wszystko nastawiam na dodatkowe płukanie. Nie wiem jak w kwestii kota - ale siostra ma yorka, do tej pory był w centrum uwagi i trochę mieli obaw jak zareaguje na nowego domownika. Ale jakoś bez zgrzytów. Nawet się śmiejemy, że jak Kamil śpi w sypialni i się obudzi to najpierw daje znać o tym Cookie, a dopiero potem on wydaje głosniejszy dźwięk. Jest nieźle chociaż sunia strasznie się teraz do wszystkich gości garnie, żeby ją głaskali. Powiedzcie kobitki - czy miewacie takie dziwaczne bóle dołu brzucha i krzyża (trochę jak bolesna miesiączka ale bez żadnych skurczy - brzuch miękki)? Dziś w nocy obudził mnie taki ból, że już zastanawiałam się czy nie dzwonić na Izbę Przyjęć do szpitala. Ale że brzuszydło miękkie i Ola fikała radośnie to zacisnęłam zęby i przeczekałam. Trochę przeszło a rano znowu mnie ten ból obudził. Bardziej z krzyża niż z brzucha raczej. I dopiero jak wstałam (spionizowałam się) to przeszło. Czy to dzidzia tak mi na coś uciska czy jest to jakiś niepokojący objaw i powinnam skontaktować sie z lekarzem? Pozdrawiam, Aśka (i sierpniowa Ola) PS. A moja torba ciągle w Pile, zawartośc torny porozkładana a ja w coraz większej panice - niech ten mój mąż już wróci!!!! PS2. Panika coraz większa - jeszcze w poniedziałek mam obronę! Odpowiedz Link Zgłoś
bellafe Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 08.07.04, 11:04 Asikx, Ja mam bóle podbrzusza cały czas, bóle krzyża mi raczej przeszły-ale niestety brzuch twardnieje, szczególnie jak chodzę(psss.... nie wolno mi). Jestem ciekawa czy ty też jesteś badana ginekologicznie, bo moja przyjaciółka powiedziała, że jak ostatnio była tak badana to kłuło ją w kroczu i bolał krzyż (choć była badana delikatnie)-może to ma jakiś związek? Miniaxv widzę, że idziemy łeb w łeb, ja też dziś kończę 33 tydzień a mój Krzyś jest większy wg usg o 4 dni. Napisz czy Isoptin bierzesz po 1 tbl czy po 1/2 Ja nie mam torby więc zapewne spakuję się w plecak, ale to chyba w przyszłym tygodniu. Chciałabym żeby był już sierpień i chciałabym urodzić między 10 a 20 sierpnia (do 8 mój gin jest na urlopie) Pozdrawiam Was i Wasze maleństwa Bella Odpowiedz Link Zgłoś
bellafe Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 08.07.04, 11:11 acha! Ja kupuję materac kokosowy-podobno najmniej uczula, ale chwalą też kokosowo- gryczane, a wanienkę kupuję trochę większą, zeby starczyła na dłużej. Asixs-trzymam kciuki-zobaczysz nie będą cię męczyć. Muszę przyznać, że mój brzuch ułatwił mi zdanie egzaminu na prawo jazdy-facet kazał mi jeżdzić prostymi drogami (tak naprawdę to przejechałam tylko 1 większe skrzyżowanie)- może się bał,że jak mnie obleje to go myszy zjedzą..hi,hi.. Odpowiedz Link Zgłoś
juropka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 08.07.04, 11:28 Cześć dziewczyny! Asikx, ja dzisiejszą noc miałam podobną, najpierw cały dzień miałam skurcze, nawet nospa nie pomagała i dzidzia jakaś taka spokojna się zrobiła a w nocy to doszedł ból krzyża i podbrzusz ale za to skurcze się uspokoiły. Kurcze do tej pory przy każdym badaniu było wszystko ok, szyjka cała i zamknięta a teraz zaczynam myśleć czy coś się nie dzieje? Pare dni temu przez dwie noce miałam takie bolesne uczucie rozpychania w pochwie a wizytę mam dopiero 20. 07 i zastanawiam się, czy jak wszystko było do tej pory ok, czy nagle sytuacja może się zmienić o 180 stopni? Czy któraś miała takie nagłe zmiany, dodam, że żadnych leków nie biorę, więc może ten mój gino zaspał przy badaniu))? Poza tym ja wszystko mam już poprane i poprasowane, wolałam tego nie zostawiać mojemu niemężowi, bo mogłabym się przewrócić z wrażenia )) Wszystko prałam w Jelpie, moje koleżanki zdecydowanie go polecały, nie wiem jak płyn Lowella ale proszek uczulał prawie każdego malca ( Poza tym nic nie mam przygotowane i te moje dolegliwości może mnie troszkę zmobilizują do jakich zakupów do szpitala i innych. Serdecznie pozdrawiam Aga i 33 tyg Pola Odpowiedz Link Zgłoś
izabelam78 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 08.07.04, 11:21 Witam wszystkie sierpnióweczki))) U nas prawie 37 tc, i według mojej ginki na ostatniej wizycie, może za ok 10 dni urodzę)więc byłabym pierwsza (tak jak na liście zresztą). Wyprawka poprana, poprasowana i poskładana w komodzie. Zostało mi posprzątać mieszkanie (umyć okna, poprać i poprasować firanki itp itd),a że jestem na zwolnieniu to mam na to czas no i nie będe się nudziła, bo z mężem jesteśmy weekendowym małżeństwem Pozdrawiam Was wszystkie Iza i chyba Zuzia Odpowiedz Link Zgłoś
ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 08.07.04, 12:10 Cześć dziewczynki Wklejam listę, aby była na wierzchu 1.izabelam78 termin-sam początek sierpnia(?? ) dziewczynka-Zuzanna 2. Mycha termin-01.08 dziewczynka-Milenka 3. ayam24 termin-03.08 Łódź 4. oliwia244 termin-04.08 dziewczynka-Martyna Warszawa 5. agula.75 termin-04.08 dziewczynka-Juleczka Jabłonno k/ Warszawy 6. larvva termin-04.08 7. iwonaf77 termin-04.08 chłopczyk Warszawa 8. smedron termin-05.08 9. borunia2 termin-05.08 dziewczynka Kraków 10. kasiulek 74 termin-05.08 wg. OM, 09.08 wg. USG Lublin 11. karolineg termin-08.08 chłopczyk 12.hejka28 termin-08.08 dziewczynka 13. dzunia termin-08-09.08 dziewczynka 14. gosia_13 termin-09.08 wg kalendarza, wg usg 16.08 Jabłonno k/ Warszawy 15. emi73 termin-09.08 chłopczyk 16. inez21 termin-09.08 chłopczyk-Mateuszek 17.Asikx termin-09.08 dziewczynka-Ola Warszawa 18.aleksandral termin-09.08 chłopczyk-Filip 19. agrzys termin-10.08 Wrocław 20. marteczka271 termin-10.08 chłopczyk-Igor lub Oskar Radom 21. embarazada termin-11.08 Wrocław 22. izac6 termin-12.08 dziewczynka Kraków 23. kattika termin-12.08 24.ha_nka termin-14.08 dziewczynka-Zuzia Opole 25. dobra26 termin-15.08 chłopczyk-Iwo Kraków 26.gioja termin-15.08 dziewczynka-Kasia 27.aniutek75 termin-15.08 chłopczyk 28. monis78 termin-16.08 29. antola termin-16.08 dziewczynka-Antosia Poznań 30. miriam_30 termin-17.08 chłopczyk 31. ginaaaa termin-18.08 chłopczyk-Oliwier 32. ryza_malpa1 termin-18.08 dziewczynka 33. iwszonek termin-18.08 chłopczyk 34. bewka7 termin-18.08 35. agathea termin-20.08 dziewczynka-Alicja 36. fifii termin-20.08 dziewczynka 37.melka12 termin-20.08 chłopczyk Warszawa 38. izek8 termin-20.08 dziewczynka-Oleńka 39.milenamilena termin - 20.08 chłopczyk - Antoś 40. ramota termin-24.08 dziewczynka-Oleńka Opole 41. asialub1 termin-24.08 42. galeonia termin-25.08 chłopczyk 43. k_ulka termin-25.08 44. madzik46 termin-25.08 45. kameoo termin-25.08 dziewczynka-Maja 46.koloris5 termin-25.08 dziewczynka 47. gina12 termin-26.08 chłopczyk Szczecin 48. miniaxv termin-26.08 dziewczynka-Emilka Poznań 49. mija4 termin-26.08 dziewczynka-Maja 50.yen74 termin-27.08 wg USG, 01.09-wg OM dziewczynka 51. bellafe termin-28.08 chłopczyk-Krzyś 52.juropka termin-28.08 dziewczynka-Pola Łódź 53. mag74 termin-28.08 dziewczynka 54. dagmar22 termin-?? W końcu dzisiaj dorwałam się do komputera, bo od 2 dni miałam u siebie rodzeństwo i brat okupował komputer praktycznie 24h/dobę )) Właśnie pojechali do domku, mąż sobie smacznie śpi (wrócił z nocki), więc korzystam z tej chwilki wolności dla siebie....... Zresztą i tak za chwilkę będę musiała Go obudzić bo trzeba jechać do szkoły rodzenia-poćwiczyć troszkę )) Dziewczyny-u Was też taki gorąc dzisiaj? Chyba prawdziwe lato się zaczęło-co??? Oby tylko wrzesień był w miarę cieplutki, co byśmy z Maluszkami mogły na spacerki wychodzić.... Asikx-będziemy trzymać kciuki za Ciebie na obronie. Będzie dobrze!!!!! Co do bólu brzucha to przedwczoraj jak wracałam do domku, i szłam sobie dosyć szybkim krokiem bo nadchodziła burza-to jakoś tak mnie dziwnie zaczęło podbrzusze pobolewać, ze myślałam że usiądę na środku drogi i do domku nie dojdę! Ale potem położyłam się, no i mi przeszło... No i mam jeszcze czasami w nocy tak, ze budzi mnie taki ostry ból w pachwinie...Nie mam pojęcia co to moze być... Ale w poniedziałek wybieram się do mojego lekarza to mu o tym powiem... Hejka28-ja kupiłam materac kokosowo-gryczany. Mam nadzieję, ze okaże się najlepszy ))))) A wanienkę to kupiłam taką zwykłą, razem ze stelażem i przewijakiem. Przynajmniej nie będę musiała się schylać, bo jest na takiej wysokości "w sam raz". Dziewczyny-wiecie, że ja jeszcze nie mam nic dla siebie, nie mówiąc juz o spakowaniu torby.... A tak się naczytałam tych Waszych postów i trochę mnie panika ogarnęła, chyba w przyszłym tygodniu wybiorę się na zakupy! No i może w końcu spakuję tę torbę. Co prawda termin dopiero w końcówce sierpnia, ale kto to wie Może Oleńka zawita do Nas wcześniej troszki ) Moja Maleńka to troszkę leniwa się teraz zrobiła, ogólnie to tak około godz. 22 i 5 bierze Ją na szaleństwa.. Właśnie w momentach kiedy wybieram się spać, albo kiedy sobie smacznie śpię ) Ciekawe czy w takich porach też będzie chciała sobie szaleć po urodzeniu? Izabelam78-faktycznie chyba zanosi się na to, że pierwsza z naszej listy będziesz mogła przytulać Maluszka swojego Moze jeszcze zdążysz w lipcu-kto wie?? Tylko nie zapomnij potem o nas, odezwij się i napisz co i jak..... Będziemy czekały z niecierpliwością. Tak sobie myślę, że jak już nasza lista "ruszy" to już będzie dobrze i potem poleci z górki-prawda?? Tylko któraś musi tą lawinę rozpocząć...hehehe Mykam, bo muszę do sklepu skoczyć, kanapki mężusiowi zrobić do pracy (bo znowu idzie na nockę ), no i spakować się i jechać na ćwiczonka. Miłego dnia. Całuski. Asia z Oleńką ) Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 08.07.04, 11:34 1-PRANIE - Ja kupiłam Lovelę w płynie i musze przyznać, że rzeczy po praniu są mięciutkie i bardzo ładnie pachną. Ale muszę przyznać, że jest rzeczywiście drogi i też będę próbowała przerzucić się na inny. Widziałam te proszki "Dzidziuś" i "Bobas", ale wcale nie wychodziły taniej, cena była porównywalna (znalazłam tylko te małe opakowania)! Te wszystkie specyfiki opłaca się kupować w tych największych opakowaniach (np.6 gk), ale ja nie mogłam takich znaleźć. Teoretycznie dermatolodzy radzą używać spacjalnych proszków do 3 roku życia, ale ja na pewno szybciej przerzucę się na "dorosły" proszek - przynajmniej spróbuję! 2.MATERACYK - trochę na temat czytałam i doradzono mi w sklepie. Podobno najlepszy jest materacyk kokosowo-gryczany. Do któregoś miesiąca używa się jednej strony, a od któregoś drugiej - ale zapomniałam jak to było. Piankowy jest za miękki dla kręgosłupa. 3. TWARDNIENIA - też je mam pomimo Fenoterolu, jest trochę lepiej, ale jak tylko trochę pochodzę to brzuszek ciągnie. Właściwie to powinnam cały czas leżeć. Natomiast te bóle krzyżowo-miesiączkowe mam dużo rzadziej, a jak mnie chwytają, to lekarz pozwolił wziąć wtedy całą teabletkę Fenoterolu. Bellafe - ciekawe, czy też równo urodzimy? Jeśli chodzi o Isoptin, to biorę go teraz 2x1 tabletka, bo nie odczuwam już tych skutków ubocznych, przedtem 3x1 tabletka. Ja też nie miałam torby, ale kupiłam specjalnie. Ale jak masz jakiś mały plecak to chyba też może być.Ja jestem badana ginekologicznie za każdym razem, ale nie ma to u mnie żadnych następstw! 4.KOT - ja osobiście nie mam kota, ale moja przyjaciółka posiada kotkę i roczną dziewczynkę. Kot porusza się swobodnie po całym mieszkaniu, a mała tyranizuje go, co on znosi z kocią godnością. Natomiast sam kotek trzymał się zawsze daleko od niej, z rezerwą! Nigdy ni próbował na nią wskoczyć, albo ją podrapać (nawet jak była w leżaczku na podłodze). Natomiast biedak był przez parę dni po powrocie przyjaciółki ze szpitala z nowym członkiem rodziny bardzo zazdrosny i nie chciał jeść. Potem się unormowało. Też chciałabym, żeby był już sierpień, a idealnie byłoby urodzić tak w połowie sierpnia. Poten już tylko zamawiam ładną pogodę i hups na spacerki! Pozdrawiamy - Monika&Emilka (33 tyg.) Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 08.07.04, 11:44 A jeśli chodzi o wanienkę, to ja mam taką średniej wielkości nakładaną na zwykłą dużą wannę z korkiem. Nie będę musiała się schylać i dzięki odpływowi ie trzeba wylewać wody! Izabelam78 - ciekawe, czy urodzisz pierwsza. Pewnie wszystkie byśmy Ci zazdrościły. Ja od sierpnia też będę z moim niemężem weekendowym niemałżeństwem, bo mój najukochańszy pracuje w przy budowie autostrady i będzie mieszkał 150 km od Poznania! A biorąc pod uwagę conajmniej 12-godzinny tryb pracy to nie ma szans na dojazdy. Boję się tylko, czy zdąży na poród Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
izabelam78 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 08.07.04, 12:11 Miniaxv- my od roku jesteśmy weekendowym małżeństwem i tez na odległość 150 km (dobrze, że jest internet i komórki), ale po porodzie mój mąz bierze miesiąc urlopu, a Ty będziesz sama czy ktoś Ci bedzie pomagał? Co do terminu porodu to nawet jestem umówiona z moją ginką 16.07. w szpitalu (ma wtedy dyżur i jeżeli wszystko będzie ok, to "pomoże" mi)Więc może już bardzo niedługo zobaczę moje maleństwo. Pozdrawiam Iza Odpowiedz Link Zgłoś
bewka7 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 08.07.04, 12:59 Witajcie sierpnióweczki! Przyznam się szczerze, że ja jeszcze zupełnie nic nie posiadam z wyprawki, ale mam zrobiona już listę niezbędnych rzeczy i w weekend zamierzam wybrać się z mężem na zakupy. Mam pytanie: Jakie kosmetyki kupujecie na poczatek dla dzidzi? Słyszałam, że Johnson uczula a najlepsze jest zwykłe mydełko rumiankowe oraz oliwka Bambi? Pozdrawiam bewka7 i 34 tyg. dzidzia Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......DO IZABELAM77 08.07.04, 13:44 No widzisz to będzie nas dzielić ta sama odległość. Jeśli chodzi o pomoc, to mieszkamy teraz z moimi rodziacami, a raczej mamą, bo ojciec też pracuje poza Poznaniem. Rodzice mają prawie 90 m mieszkanie, więć miejsca jest bardzo dużo, a nie ma sensu rzucać się teraz na wynajmowanie czegoś, bo ja bardzo źle znoszę samotność i nie chciałabym być cały czas sama.A kredytu na własne nie dostaniemy, bo niemąż dostaje umowy na czas określony. Jeśli chodzi o urlop po porodzie, to może dostać tylko te 3 ustawowe dni, na więcej nie ma szans! Ja się boję, że będę strasznie tęskniła i żal mi niemęża, że nie będzie miał na codzień córeczki! No i pewnie będę miała wyrzuty, że ja tu spacerki i kawki z koleżankami, a on haruje! Ale cóż ja pracuję jako nauczycielka, więc nawet nie wiem, czy mi się opłaca wracać po macierzyńskim do pracy! Zobaczymy! Jejuuuu - ale Ci zazdroszczę, że już wiesz kiedy nastąpi ten dzień!!!! Też bym tak chciała, no to pewnie będziesz rzeczywiście pierwsza. Fajna świadomość, nie będziesz musiała zastanawiać się, czy to już te bóle, czy może nie? Tylko hups do szpitala i rodzisz!!! Będę trzymała bardzo mocno kciuki! Podam Wam mój numer komórki to będzie można powiadomić całą naszą sierpniową drużynę o szczęśliwych narodzinach SMSem ze szpitala: 696 061 715. Chętnie będę przekazywała wszystkie wiadomości na forum! Bewka7 Jeśli chodzi o kosmetyki to ja kupiłam całą serię Nivea, bo po pierwsze słyszałam, że są dobre, duży wybór i łatwo je dostać, a po drugie mają nardzo ładne OPAKOWANIA (typowo kobiece podejście)!Bambino są też podobno bardzo dobre, choć mają dość mały wybór. Słyszałam za to, że znakomite są polskie kosmetyki z serii "Skarb Matki" - widziałam je w "Smyku". W razie wątpliwości zajrzyj na forum kosmetyki dziecięce (też na gazecie) i poszukaj przez wyszukiwarkę. Ja się bardzo dużo w ten sposób dowiedziałam, tym bardziej, że doradza tam pani ekspert dermatolog.Podobno od oliwki lepsze są balsamy dla niemowlaków (z dodatkiem oliwki), do tego mydełko, puderek, coś na odparzenia (np. Sudocrem albo Linomag), kremik z wysokim filtrem na słoneczko i trochę gadżetów z apteki! Ramota Super, że już z nami jesteś, pusto tu było bez Ciebie! A wątek się super rozrasta! Asikx Oczywiście też trzymam mocno kcuki, nawet cztery!!! Pozdrawiamy - Monika&Emilka Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......DO IZABELAM78 08.07.04, 13:46 Przepraszam - przekręciłam Twój nick! Odpowiedz Link Zgłoś
ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 08.07.04, 19:38 Hej dziewczęta! Też się cieszę, że nasz wątek tak fajowo się rozrasta... No i aby później też tak się rozrastał na emamach ) Wróciłam właśnie ze szkoły rodzenia obładowana gazetkami, ulotkami i róznorodnymi próbkami kosmetyków Będę miała co czytać i oglądać wieczorkiem (bo mój mężuś znowu do pracy na nockę poszedł) Oj, paskudne te samotne wieczory Miniaxv-ja najprawdopodobniej też zdecyduję się na kosmetyki Nivea, no może jeszcze zastanawiam się nad Bambino. Izabelam78-to juz rzeczywiście niedługo......)) Idę zrobić sobie cosik na kolacyjkę, bo Oleńka chyba się tego domaga. Ale potem tu jeszcze do Was wrócimy jak sobie podjemy-hehe. Całuski. Asia i Oleńka Odpowiedz Link Zgłoś
izabelam78 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......DO IZABELAM77 08.07.04, 21:28 My od pażdzienika mieszkamy "na swoim", ale właśnie dzięki kredytowi, wcześniej mieszkaliśmy u teściów, ale ja w przeciwieństwie do Ciebie wolę samotość i jestem "typem Zosi samosi" Przykro, że twój niemąż będzie miał tylko 3 dni urlopu, straszne są te nasze realia pracy. Ja zastanawiam się czy powracać do pracy po macierzyńskim, bo atmosfera jest fatalna (obłuda, brak doceniania pracownika itd) a i zarobki nie do pozazdroszczenia, więc może chwilę wychowawczego i w tzw międzyczasie będę szukać czegoś lepszego. Zaczynam mieć już cykora przed porodem, ale z drugiej strony nie dociera jeszcze do mnie że może już za kilka dni będę miała przy sobie moją Dzidzię. Torbę mam już spakowaną, jutro wielkie porządki w sypialni (bo na początku Dzidzia, będzie mieszkała z nami w sypialni i mogę czekać na tą wielką chwilę Zapisałam sobie Twój numer telefonu, więc jak tylko będzie coś się działo to napewno dam znać) Pozdrowionka Iza Odpowiedz Link Zgłoś
ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......DO IZABELAM77 08.07.04, 21:40 Hej Izabelam78. No to miłych porządków przed "przybyciem" Dzidzi życzymy... Faktycznie, to już tylko kilka dni dla Ciebie. Będziemy trzymać kciuki za Was, a potem dajcie znać jak naszybciej .... Trzymajcie się ciepło. Papatki Asia z Oleńką Odpowiedz Link Zgłoś
dagmar22 DO RAMOTA 09.07.04, 00:35 Widzę, że tylko ja nie sprecyzowałam swoich danych. No więc: dagmar22 termin 29.08. chłopiec - Jasiek No i my byśmy bez Ciebie zrobiły? Kto by utrzymywał porzadek i ład między taką ilością Sierpniówek? Buziaki!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE OCZEKIWANIE.... 09.07.04, 08:18 Witaj Dagmar22, fajnie, że wróciłaś cała i zdrowa. No i wreszcie przyznałaś się kiedy rodzisz A Ramota jest bardzo dzielna, ktoś musi trzymać porządek w tym stadzie!Kiedyś mój niemąż też chodził na nocki (tydzień nocek i potem tydzień dniówek). Nasze życie było wtedy wywrócone do góry nogami. Jak ja wstawałam, to on się kładł i odwrotnie! Ale samotne wieczory też można sobie fajnie zagospodarować, Ja miałam wtedy dużo gości i lało się dużo winka)) Gdzie te czasy???? Moja mała tak silnie się rusza, że mam już czasem dość tej ciąży, mięśnie mam maksymalnie ponaciągane. Czytałam gdzieś, że maleństwa na tym etapie śpią ok.20 godzin - niestety moja do nich zdecydowanie nie należy. Boję się, co będzie, jak jeszcze urośnie! Już teraz wypełnia swoim słodkim ciałkiem całą przestrzeń mojego brzucha. Ale pewnie, gdyby się nie ruszała, to bym się martwiła, że jest osowiała. Mam tylko nadzieję, że te przyzwyczajenia nie przenoszą się na real. To oznaczałoby, że przez najbliższe miesiące nie pośpię! W Poznaniu dziś pochmurno i nie ma słoneczka, może pogoda nie będzie tak męczaca jak wczoraj! Czy myślicie czasem jak to będzie bez brzuchola? Ja już właściwie zapomniałam jakie to uczucie! Płąski brzuch (w miarę) - co to jest? Niedługo nasze brzuszki będą znowu tylko dla nas i będzie można się jakoś porządnie ubrać, bo ja dysponuję od paru miesięcy tylko dwoma parami spodni i kilkoma sztukami bluzek. Szczerze mówiąc nie mogę na nie już patrzeć! Będę mogła siedzieć wygodnie, podbiedz do autobusu i zawiązać bez trudu buty! Ale będziemy szczęśliwe dziewczyny! Ciąża to też super uczucie i pewnie za nim jeszcze zatęsknię, ale na razie chciałabym już wrócić do stanu sprzed tych prawie 8 miesięcy!!! Czy wasze maleństwa też tak dziczeją? I za czym tęsknicie, a co zabrała Wam chwilowo ciąża? Pozdrawiamy w piątkowy ranek - Monika&Emilka Odpowiedz Link Zgłoś
dobra26 Re: SIERPNIOWE OCZEKIWANIE.... 09.07.04, 09:08 Hejka Miniaxv, Zgadzam sie co do porzadkow Ramoty, w koncu ktos te nasze "wypociny" trzyma w ryzach Moj maluch tez szaleje w roznych porach dnia i nocy, ma juz tyle sily ze czasami caly brzuch znajduje mi sie z jednej strony, a druga jest pusta, nie powiem zeby to nie bolalo - nasze biedne miesnie. Maly nie ma okreslonych pór na kopniaki badz spanie. Oj biedne bedziemy po porodzie. Kraków od rana przywitał mnie pięknym słoneczkiem i 23 stopniami upalu- po poludniu ma byc podobno 32 Oj spuchne na 100% tak jak wczoraj. Co do ubran ja tez juz marze o moim plaskim brzuchu i tych wszyskich obcislych bluzeczkach i spodenkach biodrowkach. I przyznam Wam sie ze juz bym chciala zeby bylo po porodzie i pologu. I zeby mozna bylo znowu "normalnie"sie kochac Moze jestem nienormalna ale mi tego brakuje. Pozdrawiam Sierpniówki. Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE OCZEKIWANIE.... 09.07.04, 09:31 Zgadzam się z Tobą w 100%! Ja też chciałabym, żeby było już po porodzie i połogu. A z tym "normalnym" kochaniem to całkiem Cię rozumiem. Mi też brakuje chwil bliskości z moim niemężem. Ja nie uprawiam tej "gimnastyki" już od dłuższego czasu, z powodu zagrożenia przedwczesnym porodem. Po porodzie też będzie trzeba swoje odczekać Moje maleństwo też leży często po jednej stronie brzucha i jest również nieprzywidywalene co do pór rozrabiania! Pozdrawiamy - Monika&Emilka Odpowiedz Link Zgłoś
ramota Re: SIERPNIOWE OCZEKIWANIE.... 09.07.04, 11:04 Cześć dziewczyny! Ale się uśmiałam czytając o tym moim utrzymywaniu porządku na forum ))))) Więc aby utrzymać dalej "taki porządek" (hehe) uzupełniam naszą listę. Macie rację-w końcu Dagmar22 się przyznała 1.izabelam78 termin-sam początek sierpnia(?? ) dziewczynka-Zuzanna 2. Mycha termin-01.08 dziewczynka-Milenka 3. ayam24 termin-03.08 Łódź 4. oliwia244 termin-04.08 dziewczynka-Martyna Warszawa 5. agula.75 termin-04.08 dziewczynka-Juleczka Jabłonno k/ Warszawy 6. larvva termin-04.08 7. iwonaf77 termin-04.08 chłopczyk Warszawa 8. smedron termin-05.08 9. borunia2 termin-05.08 dziewczynka Kraków 10. kasiulek 74 termin-05.08 wg. OM, 09.08 wg. USG Lublin 11. karolineg termin-08.08 chłopczyk 12.hejka28 termin-08.08 dziewczynka 13. dzunia termin-08-09.08 dziewczynka 14. gosia_13 termin-09.08 wg kalendarza, wg usg 16.08 Jabłonno k/ Warszawy 15. emi73 termin-09.08 chłopczyk 16. inez21 termin-09.08 chłopczyk-Mateuszek 17.Asikx termin-09.08 dziewczynka-Ola Warszawa 18.aleksandral termin-09.08 chłopczyk-Filip 19. agrzys termin-10.08 Wrocław 20. marteczka271 termin-10.08 chłopczyk-Igor lub Oskar Radom 21. embarazada termin-11.08 Wrocław 22. izac6 termin-12.08 dziewczynka Kraków 23. kattika termin-12.08 24.ha_nka termin-14.08 dziewczynka-Zuzia Opole 25. dobra26 termin-15.08 chłopczyk-Iwo Kraków 26.gioja termin-15.08 dziewczynka-Kasia 27.aniutek75 termin-15.08 chłopczyk 28. monis78 termin-16.08 29. antola termin-16.08 dziewczynka-Antosia Poznań 30. miriam_30 termin-17.08 chłopczyk 31. ginaaaa termin-18.08 chłopczyk-Oliwier 32. ryza_malpa1 termin-18.08 dziewczynka 33. iwszonek termin-18.08 chłopczyk 34. bewka7 termin-18.08 35. agathea termin-20.08 dziewczynka-Alicja 36. fifii termin-20.08 dziewczynka 37.melka12 termin-20.08 chłopczyk Warszawa 38. izek8 termin-20.08 dziewczynka-Oleńka 39.milenamilena termin - 20.08 chłopczyk - Antoś 40. ramota termin-24.08 dziewczynka-Oleńka Opole 41. asialub1 termin-24.08 42. galeonia termin-25.08 chłopczyk 43. k_ulka termin-25.08 44. madzik46 termin-25.08 45. kameoo termin-25.08 dziewczynka-Maja 46.koloris5 termin-25.08 dziewczynka 47. gina12 termin-26.08 chłopczyk Szczecin 48. miniaxv termin-26.08 dziewczynka-Emilka Poznań 49. mija4 termin-26.08 dziewczynka-Maja 50.yen74 termin-27.08 wg USG, 01.09-wg OM dziewczynka 51. bellafe termin-28.08 chłopczyk-Krzyś 52.juropka termin-28.08 dziewczynka-Pola Łódź 53. mag74 termin-28.08 dziewczynka 54. dagmar22 termin-29.08 chłopczyk-Jasiek Dzisiaj wstałam dopiero o 10.00 a to wszystko z tego względu, ze tak strasznie deszcz padał, było tak ciemno na dworze, że myślałam że jest jeszcze środek nocy. Dopiero teraz słońce wyszło troszeczkę, patrzę na zegarek a tu taka późna godzina Przez to moje spanie to chyba dzisiaj wieczorkiem będę miała problemy z zaśnięciem.... Oj, ja też jestem za tym aby już Dzidzia się urodziła. Przede wszystkim z tego względu ze już nie mogę się Jej doczekać i chciałabym aby już tu była z nami. Potem jeszcze tylko "kilka" dni połogu i wracamy do formy-hehe! Też chciałabym założyć już jakieś normalne ciuchy..... Moja Oleńka też większość czasu leży po jednej, w naszym przypadku po lewej stronie, a pod prawym żebrem moim często czuję Jej kuksańce i widzę (tak mi się wydaje) Jej maleńkie stopeczki ) Od wtorku zabieram się za pranie i prasowanie, a w ten weekend postaram się namówić męża na jakieś porządku i przemeblowywanie... No i prawdopodobnie od przyszłego tygodnia mój mąż też będzie chodził na nocki (a ja myślałam, że ta wczorajsza była ostatnia)...no i znowu czekają mnie samotne wieczory...... No ale Oleńka będzie mi towarzystwa dotrzymywać.... No i do Was będę zaglądała! Całuski. Asia i Oleńka Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek74 Re: do izabelam78 09.07.04, 11:22 Cześć izabelam78, Nie wiem czy dobrze kojarzę, ale mam pytanie: czy jesteś z Lublina? Jeśli tak, to w którym szpitalu będziesz rodzić? Ja mam termin na 5 sierpnia (to jeszcze 4 tygodnie) i będę rodziła na Staszica. Gorąco pozdrawiam i trzymam kciuki! Kasia, 36 tc Odpowiedz Link Zgłoś
izabelam78 Re: do izabelam78 09.07.04, 20:50 Cześć Kasiu, zgadza sie jestem z Lublina, ale będę rodziła na Kraśnickich z tamtąd mam moją wspaniałą ginkę )) Ja termin mam wg usg na 30.07. a według om na 6.07., ale prawdopodobnie będę rodziła (mam nadzieję że tak bedzie) za tydzień- tak jestem wstępnie umówiona z ginką. Ja Ciebie również bardzo serdecznie pozdrawiam Iza Odpowiedz Link Zgłoś
waniliowa5 Re: SIERPNIOWE OCZEKIWANIE.... 09.07.04, 15:45 Witam JA również chciałabym się dołączyć do grona przyszłych mamuś sierpniowych o ile mnie stąd nie wyrzucicie) Jestem z Bydgoszczy termin mam na 20 sierpnia i bardzo to bardzo jest mi milo ze nie jestem z tym sama tylko jestescie razem ze mna drogie "mamusie" pozdrawiam Magda i [" Mikołaj"20.08.04 ] Odpowiedz Link Zgłoś
katarina171 Re: DO RAMOTA 28.08.04, 10:23 termin minął mi 27.08. Czy urodziłaś już. Ja się strasznie niecierpliwię. Jestem z Gdańska Odpowiedz Link Zgłoś
marzena.rus71 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 09.07.04, 12:54 Witam sierpniowe mamusie.Postanowiłam w końcu do was dołączyć.Wcześniej śledziłam wypowiedzi innych emam. Mój termin to 26.08. Jestem z Koszalina. W domu mam już córcię, która w styczniu skończyła 5 lat-a teraz nie może doczekać się na dzidzię (prawdopodobnie siostrę).Czytając wypowiedzi innych emam jestem trochę przerażona,jak wiele mamuś ma skompletowane wyprawki i rzeczy dla siebie. Ja wybieram się na zakupy dopiero w przyszłym tygodniu, jak mąż będzie na urlopie. Obiecaliśmy też córci, że pomoże nam wybierać łóżeczko i inne rzeczy dla dzidzi (ciekawe czym to się zakończy). POzdrawiam wszystkie mamusie. Odpowiedz Link Zgłoś
dagmar22 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 09.07.04, 14:46 HALLO SIERPNIÓWKI!!!!!! Dzisiejszy dzień jest boski w Jeleniej Górze - 20 st. i chmurzyście na całego, przynajmniej jest czym oddychać. Człowiek tak nie puchnie i nastrój ma lepszy. Z tym kochaniem to macie rację - ze mną jest tak, że w ogóle nie mam na nic ochoty chyba już od miesiąca. Najbardziej cierpi na tym mój niemąż. Biedak cały czas robi jakieś podchody do swojej nieżony, a ta zbywa go buziakiem i mówi, że jest taaaaaaka zmęczona. Liczę tylko na jego cierpliwość. Po tym jak ginka powiedziała, że mam skróconą szyjkę macicy i pół cm rozwarcia liczę na to, że sądny dzień nadejdzie chociaż o dwa tygodnie wcześniej... Fajowo by było, szczególnie, że od pazdziernika czeka mnie powrót na uczelnię. Taki to już los studentki... A jak wczoraj wróciłam z Poznania i oświadczyłam mojemu tatusiowi, że będzie miał wnuka to wiecie co się działo! Szał radości, a duma tak go rozpiera, że urósł chyba ze dwa metry. Mama spytała tylko czy nie można zamienić na dziewczynkę. I zrób tu każdemu dobrze!!!!! Poza tym ja też jestem bez niemęża, został w Poznaniu. W środę miał egzamin na aplikację prokuratorską, dziś ma wyniki czy dopuszczą go do ustnego, na co nawet nie liczę, bo wiecie jak to się zdaje na aplikację bez znajomości. A tak mi go szkoda, bo zakuwał do tego egzaminu ze trzy miesiące dzień w dzień od 8:00 do 2:00 w nocy. ZObaczymy się dopiero 19.07., bo przyjeżdza po mnie do J.G. i jedziemy na 20.07. do lekarza. Także my żony, nieżony samotne ciężarówki musimy podtrzymywać się na duchu! Buziaki dla Wszystkich Mamusiek!!!!! daga i Jaś Odpowiedz Link Zgłoś
ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 09.07.04, 18:59 No to witamy kolejne dwie nowe sierpniowe ciężarówki! Razem zawsze jakoś raźniej.. No i lista się powiększa dalej-56 kobitek. Może dociągniemy do 60-co??? 1.izabelam78 termin-sam początek sierpnia(?? ) dziewczynka-Zuzanna 2. Mycha termin-01.08 dziewczynka-Milenka 3. ayam24 termin-03.08 Łódź 4. oliwia244 termin-04.08 dziewczynka-Martyna Warszawa 5. agula.75 termin-04.08 dziewczynka-Juleczka Jabłonno k/ Warszawy 6. larvva termin-04.08 7. iwonaf77 termin-04.08 chłopczyk Warszawa 8. smedron termin-05.08 9. borunia2 termin-05.08 dziewczynka Kraków 10. kasiulek 74 termin-05.08 wg. OM, 09.08 wg. USG Lublin 11. karolineg termin-08.08 chłopczyk 12.hejka28 termin-08.08 dziewczynka 13. dzunia termin-08-09.08 dziewczynka 14. gosia_13 termin-09.08 wg kalendarza, wg usg 16.08 Jabłonno k/ Warszawy 15. emi73 termin-09.08 chłopczyk 16. inez21 termin-09.08 chłopczyk-Mateuszek 17.Asikx termin-09.08 dziewczynka-Ola Warszawa 18.aleksandral termin-09.08 chłopczyk-Filip 19. agrzys termin-10.08 Wrocław 20. marteczka271 termin-10.08 chłopczyk-Igor lub Oskar Radom 21. embarazada termin-11.08 Wrocław 22. izac6 termin-12.08 dziewczynka Kraków 23. kattika termin-12.08 24.ha_nka termin-14.08 dziewczynka-Zuzia Opole 25. dobra26 termin-15.08 chłopczyk-Iwo Kraków 26.gioja termin-15.08 dziewczynka-Kasia 27.aniutek75 termin-15.08 chłopczyk 28. monis78 termin-16.08 29. antola termin-16.08 dziewczynka-Antosia Poznań 30. miriam_30 termin-17.08 chłopczyk 31. ginaaaa termin-18.08 chłopczyk-Oliwier 32. ryza_malpa1 termin-18.08 dziewczynka 33. iwszonek termin-18.08 chłopczyk 34. bewka7 termin-18.08 35. agathea termin-20.08 dziewczynka-Alicja 36. fifii termin-20.08 dziewczynka 37.melka12 termin-20.08 chłopczyk Warszawa 38. izek8 termin-20.08 dziewczynka-Oleńka 39.milenamilena termin - 20.08 chłopczyk – Antoś 40.waniliowa5 termin-20.08 chłopczyk-Mikołaj Bydgoszcz 41. ramota termin-24.08 dziewczynka-Oleńka Opole 42. asialub1 termin-24.08 43. galeonia termin-25.08 chłopczyk 44. k_ulka termin-25.08 45. madzik46 termin-25.08 46. kameoo termin-25.08 dziewczynka-Maja 47.koloris5 termin-25.08 dziewczynka 48. gina12 termin-26.08 chłopczyk Szczecin 49. miniaxv termin-26.08 dziewczynka-Emilka Poznań 50. mija4 termin-26.08 dziewczynka-Maja 51.marzena.rus71 termin-26.08 Koszalin 52.yen74 termin-27.08 wg USG, 01.09-wg OM dziewczynka 53. bellafe termin-28.08 chłopczyk-Krzyś 54.juropka termin-28.08 dziewczynka-Pola Łódź 55. mag74 termin-28.08 dziewczynka 56. dagmar22 termin-29.08 chłopczyk-Jasiek Dagmar22-no to fajno, że przyszły dziadek tak się ucieszył!! No i trzymamy kciuki za niemęża! U mnie większość też jakoś tak liczy na wnuczkę - moi rodzice i teściowa. Tylko teściu się wyłamał i Ona akurat chciałby wnuka, aby "ród nie wyginął" - heheheh! Zobaczymy czy Dzidziuś okaże się dziewczynką czy tez zechce zrobić nam niespodziankę.... Niby lekarz dwa razy widział dziewczynkę, ale kto to wie )) W poniedziałek kończy mi się L4 i idę do lekarza. Chyba będę musiała Go poprosić o przedłużenie, wydaje mi się, ze nie ma sensu juz wracać do pracy, bo na ilę wrócę?? 2 tygodnie, może 3 ??? Nie wyobrażam sobie pracować aż do porodu. Jeszcze by kierownik musiał zawozić mnie na porodówkę - hehehe ) A mam dziewczyny pytanko. Może wiecie coś konkretnie, juz kiedyś pytałam o to na forum, ale ile kobitek tyle różnych odpowiedzi. Chodzi mi o to, czy jeżeli jesteśmy na L4 do samego porodu to czy mają potem takie prawo aby 2 tygodnie odliczyć nam z macierzyńskiego?? Ja nie chce skracać sobie macierzyńskiego bo i tak jest zbyt krótki! No a gdyby się jeszcze okazało że odliczają te 2 tygodnie....... Orientujecie sią jak to wygląda?? Idę obudzić mojego mężusia (który akurat odsypia sobie nockę) no i moze wyciągniemy Go gdzieś na spacerek Pozdrowionka. Asi i Ola ) Odpowiedz Link Zgłoś
ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 09.07.04, 19:07 ((( no i tak się tu "zagadałam" że przypaliłam ryż ;-((((( Odpowiedz Link Zgłoś
fifii Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 09.07.04, 19:38 Witam Was Miałam dziś feralną noc, bolał mnie brzuch tak jakoś inaczej, od 3ej nie spałam i wylądowałam rano u mojego gina 2 tyg wcześniej. Zrobił ktg i okazał się, że mam skurcze co 2 min, na szczęscie nie takie silne. Dostałam zastrzyk rozkurczowy w pupę, zakaz juz chyba wszystkiego oraz fenoterol i isoptin. Groził szpitalem ale ostatecznie stanęło na powtórce ktg jutro po południu. Pytał się co wczoraj takiego robiłam... Byliśmy z mężem na Shreku 2 (jedyny film fasolkowy) Także nie polecam Wam Tak na serio - film Ok, tylko początek nudnawy. Co do materacyka - kupiliśmy gryczano-kokosowy. Wanienkę kupilismy wreszcie wczoraj - taką srednią, Graco, spodobał mi się jej kolor morski, półprzezroczysty, pasuje mi do reszty bibelotów typu pojemniczki plastikowe z Ikei. Do wanienki niestety nie bedziemy mieli stojaczka bo firma nie produkuje, a dopasować innych nie można. A! I kupiłam te słynne pieluchy belli na połóg oraz majtki jednorazowe ale nie z siateczki ale z fizeliny bo nie mieli tych pierwszych w hurtowni. Hanka, Dobra26 Dziękuję za opinie na temat futrzaków. Ja też nie wyobrażam sobie domu bez mojego kocurka. Pewnie biedak będzie zestresowany na początku. On normalnie jest bardzo wrażliwy Denerwują mnie pytania, mam i znajomych a co z kotem ???!!!! Czekających na odpowiedz, że wyrzucę go po powrocie ze szpitala przez balkon wrrr Ramotka - Dopisz przy okazji imię mojej Małej - Matylda Będzie nam miło Pozdrawiam Fifii Odpowiedz Link Zgłoś
izabelam78 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 09.07.04, 21:07 Witam Was wszystkie sierpniówki z pozycji leżącej (a nie jak zwykle siedzącej), dzisiaj miałam taki przypływ energii, ze wysprzątałam prawie całe mieszkanko (na po niedzieli zostawiłam sobie kuchnię)), pomyłam okna, zmieniłam pościel i generalnie posprzątałam w szafach no i co najważniejsze przygotowałam łóżeczko dla Dzidzi!!! Teraz leżę i czuję się jakby ktos spuścił ze mnie powietrze, dobrze, że wrócił mój mężulek )) Nie wiem jak u Was, ale w lublinie był dzisiaj potworny upał, dobrze, że nie musiałam wychodzić z domku, dopiero wyszłam jak zbierało się na burzę- wtedy dopiero mozna było poodychać. Pozdrawiam Was mocno Iza Odpowiedz Link Zgłoś
ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 09.07.04, 21:52 No to wpisuję Matyldkę na listę )) 1.izabelam78 termin-sam początek sierpnia(?? ) dziewczynka-Zuzanna 2. Mycha termin-01.08 dziewczynka-Milenka 3. ayam24 termin-03.08 Łódź 4. oliwia244 termin-04.08 dziewczynka-Martyna Warszawa 5. agula.75 termin-04.08 dziewczynka-Juleczka Jabłonno k/ Warszawy 6. larvva termin-04.08 7. iwonaf77 termin-04.08 chłopczyk Warszawa 8. smedron termin-05.08 9. borunia2 termin-05.08 dziewczynka Kraków 10. kasiulek 74 termin-05.08 wg. OM, 09.08 wg. USG Lublin 11. karolineg termin-08.08 chłopczyk 12.hejka28 termin-08.08 dziewczynka 13. dzunia termin-08-09.08 dziewczynka 14. gosia_13 termin-09.08 wg kalendarza, wg usg 16.08 Jabłonno k/ Warszawy 15. emi73 termin-09.08 chłopczyk 16. inez21 termin-09.08 chłopczyk-Mateuszek 17.Asikx termin-09.08 dziewczynka-Ola Warszawa 18.aleksandral termin-09.08 chłopczyk-Filip 19. agrzys termin-10.08 Wrocław 20. marteczka271 termin-10.08 chłopczyk-Igor lub Oskar Radom 21. embarazada termin-11.08 Wrocław 22. izac6 termin-12.08 dziewczynka Kraków 23. kattika termin-12.08 24.ha_nka termin-14.08 dziewczynka-Zuzia Opole 25. dobra26 termin-15.08 chłopczyk-Iwo Kraków 26.gioja termin-15.08 dziewczynka-Kasia 27.aniutek75 termin-15.08 chłopczyk 28. monis78 termin-16.08 29. antola termin-16.08 dziewczynka-Antosia Poznań 30. miriam_30 termin-17.08 chłopczyk 31. ginaaaa termin-18.08 chłopczyk-Oliwier 32. ryza_malpa1 termin-18.08 dziewczynka 33. iwszonek termin-18.08 chłopczyk 34. bewka7 termin-18.08 35. agathea termin-20.08 dziewczynka-Alicja 36. fifii termin-20.08 dziewczynka-Matylda 37.melka12 termin-20.08 chłopczyk Warszawa 38. izek8 termin-20.08 dziewczynka-Oleńka 39.milenamilena termin - 20.08 chłopczyk – Antoś 40.waniliowa5 termin-20.08 chłopczyk-Mikołaj Bydgoszcz 41. ramota termin-24.08 dziewczynka-Oleńka Opole 42. asialub1 termin-24.08 43. galeonia termin-25.08 chłopczyk 44. k_ulka termin-25.08 45. madzik46 termin-25.08 46. kameoo termin-25.08 dziewczynka-Maja 47.koloris5 termin-25.08 dziewczynka 48. gina12 termin-26.08 chłopczyk Szczecin 49. miniaxv termin-26.08 dziewczynka-Emilka Poznań 50. mija4 termin-26.08 dziewczynka-Maja 51.marzena.rus71 termin-26.08 Koszalin 52.yen74 termin-27.08 wg USG, 01.09-wg OM dziewczynka 53. bellafe termin-28.08 chłopczyk-Krzyś 54.juropka termin-28.08 dziewczynka-Pola Łódź 55. mag74 termin-28.08 dziewczynka 56. dagmar22 termin-29.08 chłopczyk-Jasiek A u nas dzisiaj z rana padał straszny deszcz, ale potem wyszło słoneczko no i było tak dusznawo jakoś przez cały dzień!! Izabelam78-czyli juz wszystko masz gotowe na przywitanie Maluszka Tylko czekac! Fifii-a Ty się nie wygłupiaj i czekaj tu razem z nami na sierpień Ja już Shreka oglądałam i całe szczęście że mnie skurcze potem nie dopadły- hehehe ) No, ale teraz dopadła mnie zgaga i się z nią męczę wrrrrrrrrrrr...... Miłej nocki. Papatki. Asia z Olunią ) Odpowiedz Link Zgłoś
ha_nka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 11.07.04, 16:42 Hej dziewczyny! Fifii - mnie też denerwują pytania o koty, a sa nagminne i głupie, szczególnie,że nigdy nie usłyszałam żadnego od kogoś, kto mam w domu zwierzaka... Wczoraj zrobiłam pierwszy poważny zakup dla naszej dzidzi - wózek w kolorze pomarańczowym(ceglasty). Miałam pewne wątpliwości, bo chociaż lekarz był w 100% pewny, że to dziewczynka, to zostawiam sobie pewien margines błedu. Ale ubranka też mam raczej dziewczyńskie- kwietuszki, kokardki, serduszka różowe, więc może dzidzia nie zrobi nam numeru. Tym bardziej, że cała rodzina oczekuje na Zuzię - mój mąż i tata nawet, jak nie wiadomo było kto mieszka w brzuszku cały czas mówili i córce i wnuczce. Cieszę się, że w Opolu nie ma upałów, chociaż moje stopy tak nie myślą - są całe spuchnięte, tak, że wyglądają jak u hipopotama. Pozdrawiam wszystkich, a raczej wszystkie brzuchacze(mój maż, odbierając mnie kiedyś po szkole rodzenia powiedział " O, same brzuchacze") i maleństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonaf77 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 09.07.04, 23:36 Czesć dziewczyny, bardzo długo do was nie zaglądałam i bardzo się za wami stęskniłam.Czytanie zaległych postów zajęło mi z przerwami 2 dni.Ale się rozpisałyscie w ostatnich tygodniach. Ponieważ mojego męża nie było ponad tydzień odwiedziłam moich rodziców a przy okazji zrobiłam porządek z chorym ząbkiem i "pięknymi " odrostami.Za jakies trzy tygodnie pewnie nie znalazłam bym na to czasu.Zaprosiłam też do siebie moich rodziców żeby mi pomogli w porządkach.Na Adama raczej nie mam co liczyć ,mogłabym wczesniej urodzić patrząc jak on sprząta.Tak więc mam pomyte wszystkie okna,upraną wykładzinę w sypialni,dywanik w pokoju dzieci,złożone łóżeczko dla Zuzi (zdecydowalismy się na taki tapczanik z IKEI rosnący z dzieckiem,na razie jest OK nawet Zuzia wyniosła się bez płaczu z naszej sypialni i naszego łóżka)oraz podniesione łóżeczko dla bezimiennego braciszka. Powalczyłam też z praniem i prasowaniem ubranek i było to bardzo przyjemne.Super prasuje się takie małe ciuszki, gorzej jest z koszulami męża (nienawidzę tego )) Troszkę się zmartwiłam bo dowiedziałam się ostatnio że jest remont na Inflanckiej a zamierzałam tam rodzić. W tym wypadku chyba wybiorę Madalińskiego bo tam pracuję mój lekarz prowadzący.Mam do wyboru jeszcze Karową i wywołanie tam porodu - ale za b.się boję by się na to zdecydować.Co do kochania to położna własnie z Karowej powiedziała mi żyby jak najczęsciej teraz współżyć.Wiecie może dlaczego? Byłam dzisiaj u mojego gina i robiłam USG.Potrwiedziło się że będziemy mieć chłopca.Mały waży ok 2900-3100 ale traz następuje największy przyrost wagi.Ułożony jest już główką do dołu i za 2,3 tygodnie może ruszyć na swiat. Troszkę mnie to przeraża jak dam sobie radę z dwójką dzieci.Czas pokarze. Do usłyszenia pa pa. Ps.przy tym ile piszecie to pewnie do jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
dagmar22 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......do iwonaf77 10.07.04, 16:41 Z tym współżyciem to podobno jest tak, że sperma ma jakieś tam właściwości, które we właściwym czasie mogą doprowadzić do tego, że wystąpią skurcze porodowe. Ale tylko we włąściwym czasie, kiedy dzidziuś jest już gotowy do przyjścia na świat. No i w końcu to dużo przyjemniejszy sposób od jakiś kroplówek i tym podobnych. POWODZENIA!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yen74 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 10.07.04, 00:56 Do Marzeny.us.71 Ja też jestem z Koszalina i mam podobny termin - usg 27.08. a z OM 01.09. Może spotkamy się na porodówce? Idę 19.07. na usg, mam nadzieję, że wszystko będzie ok. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 10.07.04, 09:39 WANILIOWA5 I MARZENA.RUS71 Po pierwsze witam serdecznie nowe forumowiczki!Dobrze, że wyszły z ukrycia Piszcie dużo, jak bedziecie miały czas, bo o Was wiemy najmniej! W Poznaniu było wczoraj chłodno i pochnurno, dzisiaj na szczęście zapowiada się tak samo! Jesteście bardzo dzielne dziewczynki, wszytkie sprzątają!!! tYlko pamiętacie, żeby nie przesadzić, bo dla większości poród teraz to trochę za wcześnie!!! Ja przyrzekłam sobie, że jak się ochłodzi to zacznę prasować (rzeczy maleńtswa to pestka, ale te namioty niemęża), no i jakoś nie mogę się do tego zabrać. Moja malutka właśnie się obudziła i pozdrawia wszystkie eciocie oraz koleżanki i kolegów w brzuszkach! Wczoraj wariowała od ok. 19 do 24! Byłam już tak wymęczona, że szkoda gadać! FIFII - trzymaj nogi razem i nie puszczaj! Jedz grzecznie Fenoterolek i dużo leż! Wierzę, że dotrwasz przynajmniej do 37/38 tygodnia! A na Shreka chciałam iść w zeszły weekend, ale były straszne kolejki po bilety! Może to i lepiej! Wybrałaś śliczne imię dla swojej córeczki! IZABELAM78 - A Ty to już widzę (czytam) całkiem przygotowana jesteś! No ale, co się tu dziwić, skoro został Ci tylko tydzień!!! Ale się nie przepracowuj, bo wylądujesz na tej porodówce jeszcze wcześniej! DAGMAR22 - Gratuluję synka!!! U mnie chyba wszyscy chyba woleli dziewuchę, ale z drugiej strony trudno powiedzieć, bo wszyscy się krygują, żeby powiedzieć wprost. No a dziadek ma z czego się cieszyć, bo podobno prawdziwym dziadkiem zostaję się, gdy się ma wnuka! A babacie to chyba wszystkie chcą wnuczki, można zawsze wystroić i poprzypinać te "śliczne" różowe spineczki!!! Trzymam kciuki za Twojego niemęża,a z tymi znajomościami to prawda, ale nie zawsze tak jest. Mam kumpla, który pochodzi ze wsi, wyniki na studiach miał bardzo, ostro przykuł i bez jakiejkolwiek protekcji dostał się z drugą lokatą na aplikację (tylko zapomniałam na jaką dokładnie)! Ze skróconą szyjkę i lekkim rozwarciem masz duże szanse na wcześniejszy poród!!! RAMOTA - w tych zwolnieniach 2 tygodnie przed porodem, to się sama pogubiłam. Było trochę takich wątków niedawno na "ciąża i poród" i "prawo i pieniądze". Ale jestem pewna, że dostaniesz dalsze zwolnienie! To nie czas na powrót do pracy! I nie przypalaj jedzonka, bo Ci mąż kabel od komputera weźmie!!! Dziewczyny, coraz częściej się boję, że lekarz się pomylił i będzie chłopak! W co ja go ubiorę! Chyba otworzę różowiasty stragan z ciuszkami albo szybko postaramy się o dziewczynkę!!! Pozdrawiamy- Monika&Emilka (wiercipięta) Odpowiedz Link Zgłoś
izabelam78 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 10.07.04, 10:16 Witam witam ) Na dzisiaj zapowiadali w lublinie deszcze a tu od rana piękna słoneczna pogoda) Mam mały plan (o którym jeszcze nie wie mąż hihihi), żeby skoczyć do centrum i zrobić ostatnie zakupki do wyprawki- fakt, że pozostały dosłownie drobiazgi, ale będę się lepiej czuła mając już wszysko kupione Od kilku nocy- tak i dzisiaj wstałam niewyspana, każda zmiana pozycji budziła mnie i na dodatek bieganie do wc (Moja Dzidzia nagminnie ma czkawkę i to właśnie wtedy jak ja juz leżę w łóżeczku, więc same rozumiecie jak wyglada u mnie spanie )Dzisiaj od rana pręży się i przeciąga- pewnie wyspała się, szkoda, że nie ja z nią Pozdrawiam Was wszystkie Iza Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 10.07.04, 10:40 No niestety moja Drogi! Minęły czasy, kiedy to Ty decydowałaś kiedy i jak długo będziesz spać! A "mały plan" jest dobry - ja też takie często czynię i później odpowiednio przedstawiam je niemężowi Ja też mam odpał na tym pukncie, żeby wszystko mieć gotowe! Miłych zakupków i wysypiaj się, bo to ostatnia możliwość! A w Poznaniu pada... - to jednak fajne miasto!!! Pozdrawiamy - Monika&Emilka Odpowiedz Link Zgłoś
dagmar22 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......do MINIAXV 10.07.04, 16:53 Witka!!! W Jeleniej też popadało i jest całkiem sympatycznie. Dzięki za pocieszenie z tym kumplem, mam nadzieję, że mój Krzysiek podzieli jego los. W końcu studia zakończył bardzo dobrze, z piątalem na dyplomie. No i zdał ten test, czyli czeka go ustny w środę i już nie wiem kto bardziej się denerwuje - ja, on czy Jasiek. Wszystkie sprzątają, prasują, piorą, a ja w dalszym ciągu się opieprzam pod skrzydłkami mamusi. No i kto to wszystko za mnie zrobi? Krasnoludki? Pozdrawiam gorąco, buziaki dla Emilki!!! daga & spółka Odpowiedz Link Zgłoś
dagmar22 ANTOLA!!!!!!!!! 10.07.04, 22:02 Gdzie się podziewasz Poznanianko? Wszystko dobrze z Tobą i Maleństwem? Odezwij się!!!!! Czekamy z niecierpliwością!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
antola JESTEM!!!!!!!! JESTEM!!!!!!! 10.07.04, 23:13 Dzięki za troskę, u mnie wszystko OK, maleńka bryka i chyba urósł mi brzusio, to może i jego mieszkance też przybyło trochę centymetrów. Ostatnio byłam zagoniona, bo musiałam wyprać taaaaką górę dziecięcych ubranek. Dostaliśmy od bratowej mojego niemęża wyprawkę w rozmiarach od 56-do ...no takich dla ok. rocznej pociechy. Góra prania, sortowania, prasowania, układania- jeszcze trochę pracy przede mną. Na dodatek przyjechał właśnie do nas kolega ze Szwecji- urwanie głowy. Teraz mam chwilę oddechu, ponieważ wysłałam mojego niemęża, kolegę i moją siostrę do pubu- zobaczymy w jakim stanie wrócą -hihi. Co do moich małych smuteczków, to postanowiłam, że w przyszłym tygodniu wybiorę się do lekarza, żeby skontrolować stan małej (to będzie 35 tydz.), a jak będzie wszystko ok, to znowu w kolejnym tygodniu zrobię dwa razy KTG tak, jak mi zalecił mój gin. Potem poczekamy do 26 VII na wizytę u niego. Tak będzie najrozsądniej ale będę trzymała mimo wszystko rękę na pulsie. Maleńka jak narazie fika wesoło- teraz nie ma już tyle miejsca więc bardziej się przeciąga niż kopie, a ja łapię ją za malutkie nóżki. To jest niesamowite!!! Smieję się przy tym jak głupia! A, i jeszcze jedno- wybrałam się w końcu na zakupy- uzupełniające. Wzięłam ze sobą moją mamę, bo mój niemąż nie nadaje się do chodzenia po sklepach (strasznie marudzi). Zabrało nam to 6 h- aż tyle dlatego, że odwiedzałam też lumpexy i łowiłam odzież ciążową (nie potrafię wydać tylu pieniędzy na nowe ciążowe ubrania). Już widzę mojego lubego, gdybym to jego ciągała tyle czasu.... A dzisiaj się nieźle uśmiałam, bo panowie (nasz gość i miemąż) wybierali się do centrum na małe zakupy. Kolega chciał kupić sobie buty i obejżeć coś tam do komputera. Obydwaj przed wyjazdem zażekali się, że nienawidzą chodzić po sklepach i nie są tacy, jak kobiety (tutaj mrożąca krew w żyłach opowieść mojego niemęża jak to go doprowadzam do kresu sił ganianiem po sklepach) i że ogólnie to im te zakupy zajmą max pół godziny. Wyszli, ja się położyłam. Kiedy się obudziłam trzy godz. później panów nadal nie było- po godzinie wrócili uśmiechnięci i zadowoleni, bez śladu zmęczenia. Przez tyle czasu kupili dwie pary butów i słuchawki konferencyjne. --- Odpowiedz Link Zgłoś
ramota Re: ;-)) 11.07.04, 16:46 Hej dziewczyny! Co tam u Was? Jakoś pustawo tu u nas w tą niedzielę ) Pewnie wszystkie wybyły gdzieś na spacerek z mężami/niemężami.... Też mieliśmy sobie pójść, ale właśnie goście zapowiedzieli się że do nas wpadną, więc czekamy ) A pogoda zrobiła się teraz nieciekawa, jakoś tak pochmurno na dworze, więc nawet nie żałuję! Oleńka się chyba właśnie obudziła, bo zaczynam odczuwać jakieś takie nieśmiałe ruchy pod sukienką Idziemy sobie zjeść obiadek. Miłej niedzieli. Całuski. Asia i Oleńka ) Odpowiedz Link Zgłoś
ha_nka Re: ;-)) 12.07.04, 10:00 Hej Ramota - w którymś z poprzednich postów poruszałaś sprawę ZUS i wcześniejszego naliczania urlopu macierzyńskiego. Mnie tez ta sprawa nie dawała spokoju, więc postanowiłam sprawdzić u źródła, jak to jest u nas w Opolu. Pani w ZUS-ie powiedzała, że tylko lekarz może wystawić wcześniejszy urlop macierzyński, kiedy ciaża jest zagrożona(chyba, że kobieta sama chce skorzystać z tych dwóch tygodni przed). ZUS sam tego nie robi, więc w Opolu nie mamy się czym martwić - nie wiem jak jest w innych miastach, ale pani była zdziwiona, skad mam takie informacje. Po porodzie szpital wystawia zaswiadczenie o dacie i czy to był pierwszy poród i na tej podstawie pracodawca nalicza urlop macierzyński od dnia porodu. pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
marzena.rus71 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 11.07.04, 21:34 Witam wszystkie mamusie i przyszłe pociechy.W końcu mam chwilkę na odrobienie dwu dniowych zaległości na forum po odwiedzinach koleżanek. W sobotę była u mnie koleżanka z 2-miesięcznym synkiem wydawał mi się taki malutki,że aż ogarnęły mnie wątpliwości, jak to będzie po pojawieniu się mojego maleństwa- mimo, że mam już córkę i właściwie powinnam wszystko wiedzieć i pamiętać (a jednak mam wątpliwości). Do yen74- miło "spotkać" kogś z tego samego miasta. Może faktycznie spotkamy się na porodówce, chociaż pierwszą córcię urodziłam 6 dni po terminie (ciekawe jak teraz będzie). Mam pytanie-jakie są zwyczaje na porodówce w Koszalinie (moją córkę nie rodziłam tutaj), czy ubranka i pieluszki dla dziecka trzeba/można mieć swoje? itp. Życzę spokojnej nocy i miłych snów. Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 12.07.04, 09:24 Hej, jestem po śniadanku i meldujemy się! Widzę, że Sierpnióweczki przespały weekend. Ja miałam utrudniony dostęp do kompuetra, bo niemąż nabył w piątek nową grę i nie chciałam mu psuć zabawy A ponieważ jest ostatnio bardzo "grzeczny" (kupił mi piękne kwiatki, zaprosił na obiadek i poprasował), pozwoliłam mu ciezyć się tym, co ja mam codziennie. Spacerków nie zaliczyłam, bo złapała mnie w piątek rwa kulszowa i dopiero dzisiaj jest dużo lepiej. Z bólu nie mogłam spać i dzięki temu odkryłam, że moja Emilka większą część nocy też szaleje, a byłam pewna, że śpi. Robi to na tyle delikatnie, że widocznie się nie budzę!Ostatnio nasuwają mi się wątpliwości, czy ta ciąża się kiedyś skończy? Ostatnie tygodnie jakoś mi się dłużą. A Wam? Antola - cieszę się, że u Was w porządku i nie wzięli Cię do szpitala. Teraz jest czas kiedy maluszki najszybciej rosną, więc może i Twój zastartuje. Ja urodziłam się jako dziecko hipotroficzne w terminie z wagą 2800 i naprawdę nie było żadnych komplikacji! Marzena.rus71 - widzę, że mamusie oczekaujące drugiego dziecka mają podobne wątpliwości jak te, które rodzić będę pierwszy raz. Myślałam, że przy drugim porodzie jest się bardziej "wyluzowanym", ale to chyba bzdury. Może nawet jest gorzej, bo jest się wszystkiego bardzo świadomym. Dagmar22 - daj później znać jak poszło na egzaminie niemężulkowi!Tak się zastaniawaim, jesteś pewna, że w razie porodu zdążysz do jechać z Jeleniej do Poznania? Czy może masz jakiś plan awaryjny? A krzydłami mamusi ciesz się póki możesz, bo jak znikną to będzie Ci ich bardzo brakować! Całuski dla Jaśka! Pozdrawiamy - Monika&Emilka Odpowiedz Link Zgłoś
yen74 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 12.07.04, 10:38 Witajcie dziewczyny Pogoda nad morzem jest po prostu OKROPNA. Nie polecam wakacji u nas . Zaczęłam już przegląd i pranie ciuszków, ale jakoś z marnym skutkiem. Po prostu uswiadamiam sobie, ze to już niedługo i ogarnia mnie przerazenie - znowu poród (o, błogosławiona nieświadomości)Mam nadzieję, że pójdzie szybko, ale i tak rodzenie mnie nie ominie Do Marzeny.rus.71 Ja rodziłam poprzednio na Patologii i byłam w szpitalu 10 dni. Ciuszków nie trzeba, pampersów też nie, ale sa mile widziane. Pielęgniarki dają dzieciom pampersy i dodatkowo tetrę (oszczędności na praniu tetry). Myją dzieciaki pod kranem, także nie zemdlej jak zobaczysz. Będziesz rodziła sama, czy z mężem albo położną? Ja się nastawiam, że po 15. 08. już mam "stan alarmowy" Do jakiego gina chodzisz? Pozdrawiam wszystkie dzieciaczki i mamusie. Dziewczyny jakie wymiary miały wasze dzidzie w 33 tc z USG? Odpowiedz Link Zgłoś
ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......do Ha_nka!!!!! 12.07.04, 10:57 Hej Ha_nka! Super że tak to u nas wygląda! Dzięki za informacje, teraz będę mogła spokojnie spać, a nie zamartwiać się czy nie zabiorą mi macierzyńskiego )) Super nowina w poniedziałek rano )))) Jeszcze raz dziękuję! A orientujesz się może, jak to wygląda u nas w szpitalu z wyprawką dla Dzidzi?? Jakie trzeba przynieść ciuszki, czy pieluszki, ewentualnie pampersy?? Szczerze mówiąc to nie mam pojęcia. Będę musiała zapytać położnej na szkole rodzenia?? A Ty będziesz chodziła dalej, bo chyba od dzisiaj zaczyna się nowy cykl zajęć?? A zwiedzałyście juz porodówkę?? My mieliśmy ostatnio w czwartek ją "zwiedzać" i Położna zadzwoniła tam aby wybadać sytuację, no i akurat w tym momencie były tam dwie kobitki, które jak określiła położna właśnie sobie dosyć głośno "podśpiewują", no i raczej odradzała nam pójście tam.....)) Myślała że skończą w ciągu godziny, ale nie wyrobiły się-)))) No i musieliśmy naszą wizytę przełożyć.... Może następnym razem się uda... Pozdrowionka.... Odpowiedz Link Zgłoś
ha_nka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......do RAMOTA 13.07.04, 13:52 Hej - u nas w szpitalu nie trzeba mieć żadnych ciuszków dla dzidzi, ani pieluch, bo wszystko daje szpital (pieluszki tetrowe).Oczywiście można mieć swoje, ale po co mają się brudzić...Przy wychodzeniu ze szpitala trzeba zostawić jako dar dwie pieluszki tetrowe i dwa kaftaniki, żeby były dla innych maluszków. Wczoraj nie byłam na szkole rodzenia, bo po południu dopadły mnie jakieś dziwne skurcze w górze brzuch, aż mój przerstraszony mąż chciał mnie zawieźć do lekarza. Ale wzięłam Fenoterol, przespałam całe popołudnie i minęło. Ja na ostatnie USG idę w czwartek - bardzo ciekawa jestem ile Zuzia urosła, bo zostało jej maksymalnie 4 tygodnie... Aha - na szkole rodzenia byliśmy na porodówce, akurat nikt nie rodził i widziałam wszystkie 3 sale - bardzo fajne te do rodzenia, ale można też rodzić na przedporodowych(te już nie są tak atrakcyjne), jak jest duże przepełnienie. I byłyśmy też na oddziale dla mam z dzidziusiami (akurat lezała nasza kolezanka ze szkoły). Są nawet dwie sale jednoosobowe, pozostałe 2.I oczywiście dzieciaczki są cały czas z mamami. pozdrowienia dla Ciebie i Oli i wszystkich Sierpnióweczek. ps. ciekawa jestem, która będzie pierwsza... Odpowiedz Link Zgłoś
bellafe Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 12.07.04, 11:03 Miniaxv-widzę, że twój niemąż też jest zapalonym graczem komputerowym-mój ma bzika na punkcie gier strategicznych, jest mocno uzależniony (nawet jeździ na spotkania strategiczne)-nie wiem co będzie jak się dziecko urodzi-będzie musiał przystopować.I mam jeszcze jeden problem, nie wiem co zrobić z komputerem, bo musimy go usunąć z sypialni( chyba na balkon). No zaczął się nowy tydzień, żeby szybciutko minął bez żadnych komplikacji. Słuchajcie czy wy już macie spakowane torby do szpitala? Nie wiem czy już pakować jak mam termin na koniec sierpnia? Dziś idę do mojego gin zobaczymy czy będę mogła już gdzieś wychodzić, mam już dosyć siedzenia w domu Pozdrawiam , Bella z Krzysiem 34tc Odpowiedz Link Zgłoś
dobra26 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 12.07.04, 14:06 Bellafe i miniaxv !!!! Mam ten sam problem z moim niemezem! Po przyjsciu z pracy i po obiedzie siada do komputera i nie ma go 3-4 godz. Wczesniej lubil strzelanki a teraz strategie. Kiedys z tym walczylam a teraz juz zostawilam bo i tak to nic nie daje. My rowniez mamy komputer w sypialni dla Synka, wiec zastanawiam sie co z nim zrobimy po narodzinach Dziecka. Mam tez nadzieje ze jak sie Iwo urodzi to Tatus wreszcie zacznie spedzac z Nim i ze man wiecej czasu niz z komputerem - ot taki nasz los kobiet komputerowcow Ja mam wizyte za tydzien u mojego gina i juz nie moge sie doczekac. Mam tez miec wtedy ostatnie USG i zobaczyc jak malenstwo jest ulozone do porodu. Jak bym chciala by bylo juz po. A w ten weekend ostatnie malowanie - pokoju Malego, bede mogla w przyszlym tygodniu w koncu wyprac, wyprasowac i dokupic materacyk, pieluch itp. rzeczy. Pozdrawiam Sierpnioweczki Dobra i 36 tyg. Synuś Najważniejsze to myśleć pozytywnie preg.fertilityfriend.com/pregticker/5027b/ Odpowiedz Link Zgłoś
dagmar22 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 12.07.04, 15:05 Doberek Mamusie!!! Jakiś taki pokraczny ten dzień, nic się nie chce, wszystko się psuje i w ogóle kicha. Jasiek chce widocznie zostać piłkarzem, bo tak mi daje popalić tymi swoimi stópkami, że czasem zastanawiam się, czy on ma tam choć trochę jeszcze miejsca. Kolana i łokcie zresztą bardzo często pomagają mu w "maltretowaniu" mamuśki. Bellafe, Miniaxv i Dobra26 - Wasi Mężusiowie i Niemężusiowie będą musieli niedługo zagrać w nową grę strategiczną, a mianowicie w "Opiekę nad noworodkiem". Ciekawe jak tutaj sobie będą radzić, a można Im przy tym zagwarantować emocje sto razy większe niż przy komputerze. Miniaxv - Mam termin na 29.08., więc u mamy jestem do końca sierpnia, a potem jadę do teściów do Piły. No i tam będę czekać na godzinę zero. Jak dostanę bóli to wsiądę do samochodu i pofrunę na Polną. Najwyżej urodzę w samochodzie, taka ryzykantka ze mnie... Buziaki dla wszystkich Mamusiek Muminka!!!!!! Mamusia Muminka i Muminek - JASIEK Odpowiedz Link Zgłoś
ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 12.07.04, 11:09 Cześć dziewczyny!! No i kolejny tydzień.......))) Właśnie wróciłam z laboratorium, byłam robić badania. O 14.00 ide po odbiór wyników i jadę do mojego ginekologa ) Zobaczymy co słychać u Oleńki ) Ciekawe ile urosła od ostatniej wizyty?? No a dzisiaj kończy mi się L4, ale myślę, ze lekarz przedłuży mi je bez problemu!! Nogi ostatnio tak zaczęły mi puchnąć, no i brzuszek twardnieje często-to chyba te skurcze przepowiadające... Dzisiaj zaczęłyśmy 34tc, no i jeszcze 6 przed nami......)) Też strasznie mi się dłuży!! Ostatnio już ułożyłam ciuszki w szafce dla Dzidziulka, no i czeka mnie jeszcze pranko i prasowanko Jutro zaczynam!! Dziewczyny, macie juz spakowane torby-co?? Ja juz nie mogę się doczekać kiedy rozłożymy łóżeczko w pokoju dla Oleńki, ale to chyba jeszcze za wcześnie, nie chciałabym aby stało i się kurzyło.....a z drugiej strony to już bym chciała aby tu stało przygotowane!! Wiecie co-ostatnio jakaś taka wyjątkowo nerwowa się zrobiłam, wszystko mnie denerwuje i nawet mały drobiazg moze wyprowadzić mnie z równowagii. Też tak macie???? Yen74-jak wróce dzisiaj od lekarza to może będę wiedziała, jakie wymiary osiągnęła Oleńka, to Ci napiszę... Całuski dla Was i brzuszków.... Asia z Oleńką ) PS. Biorę się za prasowanie, bo taaaaaka kupka ciuchów tu leży i sobie czeka (same takie wielkie, bo nasze, a nie Oleńki).....oj, jak ja nie lubię prasować.... Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 12.07.04, 12:11 Bellafe - mój niemąż to też zapalony gracz komputerowy, umie spędzić przed ekranikiem cały dzień! On się interesuje lietaraturą fantasy, a gry najbardziej lubi też najbardziej strategiczne (najchętniej o zabarwieniu fantasy). Zawsze śmieję się z niego jak przeżywa swoje "porażki" na ekranie (kiedy ma zabraknie nabojów, zastrzelą go albo nie ma więcej żyć), a on się wkurza! Jego marzeniem jest, abym grała razem z nim, ale na to nie ma szans. Niech się teraz nagra, bo to ostatnie jego podrygi!!! Dobrze, że teraz w ciąży omijają mnie te wszystkie "męskie" filmy w kinie! Później będzie dziecko i następna wymówka Tak-kolejny tydzień!!! Tylko czemu jeszcze tyle ich zostało? Jak też nic nie wiem na temat zwyczajów panujących w moim w szpitalu, bo nie znam nikogo kto tam rodził! Ale na wszelki wypadek spakuję koszulki dla siebie, ubranka dla Emilki i pampersy! Wielka czarna torba stoi pusta i straszy!!!Wszystlo mam gotowe, ale jakaś wewnętrzna siła, nie pozwala mi się spakować! A przydałoby się, bo pokój jest teraz strasznie zagracony! Mnie też kusi, żeby skręcić już łóżeczko, ale to chyba rzeczywiście za wcześnie, bo wszystko się zakurzy!!! Też jestem ostatnio nerwowa i dość płaczliwa (bez powodu). Poza tym stałam się chyba głupią babą w ciąży, bo nie bawią mnie chwilowo kontakty z ludźmi, kórzy nie są w ciąży lub nie mają małych dzieci. Jestem tak zapatrzona w swoją macicę i wsłuchana w swój organizm, że pewnie stałam się też nieciekawa dla towarzystwa. Mam nadzieję, że to przejdzie i nie będe później opowiadała o kupkach mojej córeczki!!! Dziewczyny - napiszcie koniecznie, jak tam po wizytach!u lekarza!!! Pozdrawiamy-Monika&Emilka Odpowiedz Link Zgłoś
ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 12.07.04, 13:02 A właśnie okazało się, ze dostanę od znajomej jeszcze troszkę ciuszków, które Ona ma po swojej córeńce, tylko musimy sobie po nie podjechać, więc chyba wstrzymam się jeszcze z tym praniem, które planowałam na jutro i zacznę dopiero jak będę miała już wszystko..... Miniaxv-ja czuję się dokładnie tak samo...wszystkie moje myśli krążą dookoła macicy ))) i mogłabym o tym rozmawiać godzinami, tyle że nie ma z kim..... Pewnie znajomi też mają mnie dosyć-hehehehe, ale pocieszam się tym, ze to chyba minie.....) Idziemy coś zjeść, potem poczekamy na męża i pora zbierać się do lekarza! Papatki. Asia i Olunia ) Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 12.07.04, 16:31 Baaardzo dobre)) Ta gra "opieka nad noworodkiem" to dopiero wyzwanie! Mam tylko cichą nadzieję, że dziecko trochę odciągnie niemąża od komputera! Moich znajomych okradziono niedawno i łupem padł m.in. komputer, na nowy ich nie stać, a moja koleżanka twierdzi, że jeszcze nigdy tak dobrze im się nie układało i nie była tak szczęśliwa! Ale ona nie była pewnie uzależniona od forum)) Dobrze macie, że tyle dostajecie tych ubranek, ja nie miałam od kogo i wszystko musiałam kupić - ale szczerze mówiąc sprawiało mi to przyjemność! gorzej z naszym portfelem W mieście same przeceny i tyle rzeczy mi się podoba, ale jak tu coś przymierzyć??? Chyba na poprawę humoru kupię sobie coś na oko? Mam ambitny plan szybko schudnąć (jak my wszystkie), ale co z tego będzie to nie wiem. Mam tylko nadzieję, ze wrócę jakoś do dawnego rozmiaru, bo nie będzie mnie stać na wymianę garderoby! Ramota - ja żywię cichą nadzieję, że znajomi nasi jakoś wytrzymają jeszcze parę tygodni (4 - wersja optymistyczna, 8 - pesymistyczna) i zechcą później spotykać się z nami - ciążowymi nudziarami! Moja najbliższa przyjaciółka ma roczną wspaniałą córeczkę i to ona musi mnie najczęściej wysłuchiwać. Ale jest dzielna i bardzo wspiera mnie! Pozdrawiam i pewnie do jutra, bo ustąpię miejsca niemężowi i "Piratom z Karaibów"!!! Pozdrawiamy - Monika&Emilka Dagmar22 - plan jest dość ryzykowny! Mam nadzieję, że nie masz chociaż zamiaru, sama prowadzić w bólach porodowych z tej Piły do Poznania? A odważna jesteś bardzo i tak trzymać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 12.07.04, 20:03 Hej kobitki Wróciliśmy sobie od lekarza! Nie robiliśmy USG, więc nie wiemy ile Oleńka sobie urosła, ale Pan doktor mnie zbadał, pooglądał i podotykał brzusia i stwierdził, że ułożyła się już tak jak trzeba, czyli pośladkami do góry...hehe. No i mam nadzieję, że już nie będzie za bardzo fikac, tak co by się nie odwróciła! No i L4 dostałam na kolejne 3 tygodnie. Nawet nie musiałam nic wspominać, sam zapytał co robimy dalej..) Następną wizytę mamy 2 sierpnia, i tak se myślę, ze potem to już chyba zleci.... Dzisiaj rozglądałam się za kosmetykami i jestem niezdecydowana jeszcze który rodzaj zakupić! Za dużo tego ...) Ucałowania. Asia i Oleńka!!! P.S. Miniaxv-nie daj się "Piratom z Karaibów" Odpowiedz Link Zgłoś
marzena.rus71 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 12.07.04, 20:21 Cześć dziewczyny. Jak minął kolejny dzień oczekiwań? Czytając wasze wypowiedzi mam wrażenie (i chyba się nie mylę), że jestem jedyna lub w zdecydowanej miejszości tych mamusiek, które dopiero rozpoczynają szaleństwo zakupów (cóż za opanowanie-ha,ha). Mam nadzieję, że uda mi się dokonać tego w ciągu tygodnia. I na "mecie" zamelduję się w pełnej gotowości-podobnie, jak inne sierpnióweczki. Do yen74-dziękuję za informacje.Ja chodzę do dr Kaczorowskiej. A co do porodu to prawdopodobnie będę rodzić sama (mąż w tym czasie będzie zajmował się naszą starszą pociechą). A jak u Ciebie? Pozdrawiam gorąco(szczególnie tego lata). Odpowiedz Link Zgłoś
mycha40 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.07.04, 02:07 Cześć Dziewczyny, Wczoraj wrócilismy z dwu-tygodniowych wakacji z Mazur. Ale byłyście aktywne przez ten czas-miałam sporo do czytania. Super,że macie dobre nasrtroje . Juz się bardzo stęskniłąm za forum . Na Mazurach sobie super odpoczęłam. Fajnie,że chociaż mieliśmi 1 tydzień pogody ( jak na Polskę oczywiście). Dzisiaj mam "średni " nasrój ponieważ są urodziny mojego synka Julusia - 4-te, a nie ma go z nami. Odwieżliśmy chłopców na tydzień do babci. Muszę w końcu wszystko naszykować na przyjście na świat naszej Milenki. Termin mam za 2,5 tygodnia. Tak naprawdę, może się to zdarzyć w każdej chwili. A ja nie mam nawet spakowanej torby. Wyprawkę podstawową na szcęsćie mam. Ale brakuje jeszcze wózka. Ramota- ja też ostanio czasami jestem rozdrażniona. Chyba wiąże się to z oczekiwaniem. Mam zmienne nastroje. Jestem generalnie bardzo szczęśliwa i pozytywnie nastawiona, ale z drugiej martwię się, aby wszystko było O.K. Niepotrzebnie weszłam ostatnio na formum o stracie dziecka i się zupełnie zdołowałam. Było to naprawdę bez sensu tuz przed porodem. A dodatkowo dzisiaj myslałam,że zgubiłam na Mazurach wszystkie najważniejsze dokumenty do porodu ( książeczkę ubezp, kartę ciążową, grupę krwii itd)- Na szczęście po setnym przeszukaniu toreb znalazłam. Mam nadzieję, że jutro będę miała lepszy humor. Pozdrawiam Was Ciepło i do jutra! Mycha Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.07.04, 06:44 Hej Mamuśki, trochę czesna pora, ale już od 5 nie śpię! Tak mi dokucza ostatnio kręgosłpu, że mam już wszystkiego dosyć! Nie mogę znaleźć pozycji do spania i oddychać, bo czuję ucisk na płuca.Generalnie inwalidka!!! Ja idę do lekarza w środę, ale też nie będę miała robionego USG, bo mój gin ma u siebie słaby sprzęt i musiałabym jechać do niego do szpitala. Już 3 tygodnie temu zrobiłam te ostatnie badania przed porodem, a dzisiaj odbieram wyniki na obecność przeciwciał. Trochę się dziwiłam, że mi je zlecił, bo nie mamy z niemężem konfliktu serologicznego! Panie w przychodni też były zdziwione, ale stwierdziły, że to pewnie zabezpieczenie przed ewentualną transfuzją krwi dla mnie albo maleństwa Mam złe wyniki krwi i ogólnie mizernie u mnie ze zdrowiem, więc może przewiduje już kłopoty! Jestem ciekawa, co jutro usłyszę? Mam nadzieję, że nie "może Pani już rodzić", bo wolałabym, żeby Emilka mimo wszystko posiedziała jeszczę trochę w brzuszku! Wczoraj z powodu moich dolegliwości wyzywałam swoją nienarodzoną córkę i dzisiaj mam wyrzuty sumienia. W dodatku mam wrażenie, że ona prawie cały się rusza (i to jak), a śpi bardzo niewiele! Ramota - cieszę się, że z Olunią i z Tobą wszystko w porządku! Jesteście dzielne dziewczynki! Mycha40 - zazdroszczę Ci tych Mazur (i to aż dwa tygodnie). Od wileu lat nie byłam tak długo na urlopie. No i tak niewiele czasu Ci zostało Chłopaki i Tatuś oszaleją pewnie na punkcie cóerczki i siostrzyczki! Mi moje wyniki badań ginęły już conajmniej 5 razy i za każdym razem wwywoływało to histerię i płacz. Na szczęście zawsze się znajdowały! Mój niemąż pouczył mnie wczoraj, że on woli grać w gry RPG (cokolowiek znaczyłby ten skrót), a nie strategiczne. A noworodkiem to on się bardzo sprawnie opiekował jak siedział przed "SIMSami" (trzeba było stworzyć rodzinkę, zbudować jej dom itd). No i bądź tu mądra!!! Pozdrawiamy z rana - Monika&Emilka Odpowiedz Link Zgłoś
dobra26 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.07.04, 08:32 Hej Kobietki, Ja tez juz nie moge sie doczekac wizyty u gina w przyszly wtorek. To czekanie zaczyna mnie wykanczac. A na ostatnie USG ide 23 lipca. Siedze sobie po 8 godz. w pracy z brzuchem pod broda, a Synek ani mysli byc spokojny i przez caly czas sie przeciaga, wyglada to dosc zabawnie, ale mile zbytnio nie jest. Zastanawiam sie czy moje Malenstwo sie ulozylo glowka do dolu bo odjakis dwoch tygodni potrafi mnie niezle uciskac w kosc lonowa od srodka i czesciej chodze do WC. Juz nie moge sie doczekac piatku , bo wtedy przestane pracowac i w koncu !!! pojde na zwolnienie. To nie t ze nie lubie swojej pracy - wrecz przeciwnie, ale wtrwalam do 9 miesiaca a teraz juz mi jest ciezko, same wiecie o czym mowie W Krakowie jest dzis swietna pogoda - chlodno max 18 stoponi, bedzie padalo po poludniu, na pewno uda sie kolejny dzien przezyc dzieki temu bez spuchnietych rak i stop (moj niemaz sie smieje ze wygladam jak balwanek i mam lapki jak serdelki, jak tylko jest troche cieplej). Pozdrawiam Sierpnioweczki Dobra i 36 tyg. Synuś Najważniejsze to myśleć pozytywnie preg.fertilityfriend.com/pregticker/5027b/ Odpowiedz Link Zgłoś
bellafe Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.07.04, 08:36 witajciedziewczyny, Dziś nie mam najlepszego humoru po wczorajszej wizycie u gin. Okazało się ze mam skróconą szyjkę i mam kategorycznie leżeć-boję sie ,żeby wcześniej nie urodzić (a to dopiero 34 tc. Lekarz zrobił usg i wg niego dziecko jest o 1 dzień młodsze niż wg OM , więc ok. Ma zdrowe nerki, serce i wątrobę (mój mąż oczywiście stwierdził: "tzn że będzie mógł pić więcej od ojca"?. Jeszcze nam pokazał jego stópki i piętki i powiedział, że mały właśnie zrobił siusiu (miał pusty pęcherz). Mo gin jedzie na urlop na 2 tygodnie od przyszlego piątku-żebym wytrwała do jego powrotu-a tu zaczął mnie znów boleć dół brzucha i krzyż. Miniaxv- nasze chłopy nie znają się, bo mój jest "strategiczny" Torby jeszcze nie spakowałam, zeby nie zapeszyć Pozdrawiamy Bella z Krzysiem Odpowiedz Link Zgłoś
agrzys Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.07.04, 09:55 Cześć wszystkim sierpniówkom !!! Ciekawa jestem czy któraś z nas juz urodziła? Czas leci, nie znamy ani dnia ani godziny, ale jestem pozytywnie nastawiona. Właśnie pakuje sobie torbę i napewno jeszcze czegos tam brakuje,liste przygotowana wczesniej zgubiłam chyba, (moze tez sie odnajdzie) Byłabym szczęsliwa jakbyscie mi pomogły przypomniec jeszcze czego tam brakuje, a juz mam: - 2 koszule rozpinane - 3 ręczniki (duzy, sredni i mały) - kapcie (całe szczęście że mąż kiedys doradził kupić regulowane) - klapki pod przysznic (śmierdzą gumą, wiec wietrzę na balkonie) - biustonosz do karmienia (drugi na 100% trzeba biec i kupić) - majtki fizelinowe (kupiłam kiedyś, ale juz kupiłam jednarozowe z siateczki? o niebo ładniejsze i lepsze) - wkładki łaktacyjne (jednorazowe? w domu będę uzywać te, co można prac) - podkład na łózko (chyba zamałe 60na60? to nic zostaną dla dzidziusia) - słynne pieluszki Bella (ale tylko 1 paczkę, trzeba 3-4? to mąż dokupi, bo i tak juz zamało miejsca mam w torbie, najwyżej dokupie najwieksze nocne zwykłe podpachy) - płyn do higieny intymnej (kupiłam doradzany Venus z kory dębu) - Tantum Rose (jeszcze nie kupiłam, drogi jrest, co nie?) - pusta butelka jak dla rowerzysty (dla Tantum Rose) - kubek, talerz i sztućce (jeszcze nie wiem czy napewno podtrzebne) - Bepanthen (na brodawki) - woda mineralna - kosmetyki wg uznania (tusz,kremiki,balsam do ciała, szampon, tonik...pilniczek, a co, nie mozna miec pomalowanych paznogci ponoć, to prawda?) - suszarka!!! tzreba się będzie wietrzyć, - przugotuje najważniejsze dokumenty (w przypadku obcokrajowca, czyli moim, tego nazbierała sie cała masa) - kapcie dla tatusia (upiera sie że ma fajne, ale i tak kupię mu nowe) - komórka, ładowarka - kóleczko dziecięce dla siedzenia po porodzie )) - ksiązki do poczytania - lewatywa, ale to w domu zrobię sobie - pasta i szczoteczka do żebów - mydło - dezodorant - męża (może sie przyda) - ewentualna gotówkę na opłacenie porodu rodzinnego i na małe zakupy w szpitalnym sklepie czy aptece Czy to wszystko? napewno cos podstazapomniałam. Dopisujcie cos jeszcze... Nu i dzidziuś... napiszcie co bierzecie dla dzidziusia do szpitala Pozdrawiam Angela i 36tyg Adrianek Odpowiedz Link Zgłoś
agrzys Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.07.04, 10:17 Aha, i przypomniały mi się: - skarpety (3 pary, jedne ciepłe i 2 pary normalnych) - papier toaletowy - ręcznik papierowy Odpowiedz Link Zgłoś
galeonia Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.07.04, 11:54 Dzieńdoberek drogie Sierpnióweczki! Tak Was witam, bo u mnie dzionek dopiero zaczyna sie rozkręcać. Strasznie śpiąca ostatnio jestem i nic mi się nie chce. Nawet myśleć. A tu jeszcze niedokończona praca magisterska nade mną wisi... A Lokator fika jak najęty - aż spać w nocy nie daje. Poza tym jego "mieszkanko" zaczęło chyba przygotownia do wielkiego dnia na dobre, bo twardnieje nawet jak chodzę. Niby nie boli, ale to jednak dziwne, nieprzyjemne uczucie. No ale cóż, wszak ćwiczenie czyni mistrza, nie? Właściwie, to z większych rzeczy mamy już wszystko, tzn. łóżeczko z akcesorimi (z wyjątkiem pościeli), wózek, fotelik, szafkę na ubranka itp. (trzeba ją jeszcze skręcić). Tylko ubranek i kosmetyków mamy jeszcze mało, no i rzeczy dla mnie... Agrzys, zdopingowałaś mnie tą szczegółową listą rzeczy. Trzeba będzie się wybrać na porządne zakupy, a tu coraz trudniej długo przebywać na nogach. A poza tym też wsiąkła mi gdzieś lista zakupów. Zdaje się, że rozkojarzenie to taki typowy ciążowy syndrom. No i również łatwo mnie rozzłościć byle czym. Bywam nieznośna. Ech, to już niedługo, ale z drugiej strony okropnie się ten czas wlecze. We wtorek idziemy na ostatnie USG i dowiemy się szczegółów. Jak na razie Maleństwo we właściwej pozycji (był przefiknięty już w 30 tyg. i tak sobie siedzi, a właściwie wisi jak maleńki nietoperz). Przyznam się szczerze, że już trochę tęsknię za swoją starą garderobą, leżeniem na brzuchu etc. Ale to już tuż tuż! A właściwie za miesiąc albo jeszcze kawałeczek... Wy3mamy, niech sobie Groch dojrzewa i się zaokrągla Ściskamy i do przeczytania, Ania i 34 tyg. Jaś Odpowiedz Link Zgłoś
ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.07.04, 13:05 Cześć kobitki Znowu pogoda nieciekawa...., oj, kiedy troszkę tego słoneczka się pojawi na dłużej?? Moze chociaż sierpień i wrzesień będą cieplejsze, tak co byśmy mogły z naszymi Maluszkami skorzystać z letnich spacerków... A w dodatku tak mnie coś gardło pobolewa od wczoraj! Mycha40-fajnie że chociaż Wam pogoda dopisała. Nabrałaś pewnie sił i teraz pewnie nawet poród Ci nie straszny-hehehe!! Miniaxv-a Ty się tak nie spiesz tylko czekaj tu z nami na sierpień A Emilka pewnie jeszcze będzie chciała posiedzieć w brzuszku!! Dobra26-podziwiam Cię, że Ty jeszcze w pracy siedzisz..... Bellafe-fajnie ze z Dzidzią wszystko w porządku! A Ty też sie nie daj i grzecznie czekaj na swoją kolej! Agrzys-Twoja lista to mnie troszkę przeraziła. Ja jeszcze nie mam nic dla siebie do szpitala. Chyba czas zacząć juz szykować co nieco... Dziewczyny, a jakiej firmy kosmetyki kupujecie dla Dzieciaczków? Ja nie mogę się zdecydować. Tak myślałam o Nivea.... Co sądzicie? A pieluszki-pampersy czy tetra?? Ucałowania. Asia i Oleńka ) Odpowiedz Link Zgłoś
dobra26 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.07.04, 13:38 Ramota i reszta Sierpnióweczek, Z kosmetyków to Bambino, w sumie tanie i podobno najmniej uczula. Oprocz tego na pewno balsam oliwkowy Nivea, bo Go sama uzywam od poczatku ciazy do smarowania brzucha i na razie, tfu, tfu ani widu rozstepowPoza tym ma fajny zapach. A wlasnie zauwazylam ze nie mam wogole smakow, za to jestem niesamowicie wyczulona na zapachy - tez tak macie? Jak jakis mi sie podoba to bardzo, wrecz sie nim upajam, a jak cos mi smierdzi to tak ze potrafi mnie zemdlic Pieluszki.. mhhh nie usmiecha mi sie kupowanie jednorazowek - bo strasznie drogie ale chyba bede musiala. Tetra jest po 1 podobno nieoplacalna (pranie, prasowanie, proszek itd.), po 2 to szybko sie po nich odparzaja pupcie naszych malenstw. Moje znajome chcialy byc "ekologiczne" i niestety bardzo szybko przeszly na Pampersy bo dzieciaczki nie dosc ze mialy odparzone pupcie to jeszcze byly niespokojne, bo non stop mialy mokro. Ale to kwestia wyboru kazdej z nas indywidualnie. A jak beda uczulone na Pampersy, to zawsze sa Huggisy, Bella, Tesco itd. W koncu ktores uczulac nie beda. Pozdrawiam Was wszystkie Dobra i 36 tyg. Synuś Najważniejsze to myśleć pozytywnie preg.fertilityfriend.com/pregticker/5027b/ Odpowiedz Link Zgłoś
yen74 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.07.04, 14:01 Hej dziewczyny, ale się uaktywniłyście A ja wpadłam w szał gotowania - własnie robię bigosik z młodocianej kapusty. Do gina idę w poniedziałek na usg,może mi powie na 100% jaka to płeć? Do tej pory przy usg strasznie mieszał z ujawnieniem płci Co do kosmetyków dla dzidzi to z opowiadań i doświadczenia wiem, że oliwka Johson&johson bardzo uczula, nivea podobno też, ale mniej. Ja używałam AA. Wiecie co, a może zaopatrzcie się w próbki kosmetyków niż całe opakowania- nie żal wywalić w razie uczulenia. Do marzeny.rus.71 - rodzę bez męża (pilnuje starszej), ale za to ze sprawdzoną położną (odbierała mi poprzedni poród). A ja chodzę do Hornunga. Straszna gaduła, ale przesympatyczny i kompetentny. Chodzisz może do szkoły rodzenia? Lecę pomieszać ten bigosik, bo zaraz się przypali Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bellafe Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.07.04, 15:32 ruch dzisiaj niesamowity, a tu dopiero po 15. Właśnie skończyłam oglądać "Edi'ego" i jestem cała zryczana, chyba nie powinnam oglądać takich filmów. No ale cóż-hormony robią swoje. Z kosmetyków mam:mydełko i oliwkę Bambino i krem Nivea, do pupy Alantan i Sudocrem. Nam położna w szkole rodzenia mówiła, że do skończenia przez dziecko 1 miesiąca powinno używać się tylko mydełka do pielęgnacji-dopiero później wprowadzać oliwki i balsamy- czy to prawda? Do tego nie powinno używać się do mycia wody przegotowanej tylko zwykłą, żeby przyzwyczić dziecko. Oj, idzie moja teściowa z obiadem (zadeklarowała się mnie dokarmiać-bo przecież muszę leźeć) Odezwę się jeszcze, Pa Odpowiedz Link Zgłoś
juropka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.07.04, 16:01 Cześć dziewczyny! Bardzo trudno dziś zdecydować się na jakiekolwiek kosmetyki i wszelkie akcesoria dla maluszka. Moje znajome, które niedawno urodziły- wysyp był w czerwcu )) radzą aby nie kupować nic Johsona, bo bardzo uczula. Poza tym myć maluszka w normalnej wodzie z dodatkiem płynu połączonego z oliwką chyba nazywa się Oiltantum czy jakoś tak? Mydełka na początek używać tylko do rączek i stópek i szamponów 2-3 razy w tygodniu. Nie sypać pupy pudrami tylko mąka ziemniaczana. Bardzo dobrze stosuje się na odparzenia Sudocrem i Bephanten, ten drugi to też dla nas na podrażnione brodawki. Najlepiej trzymać dziecko w tetrze na początek, bo taki szkrab to podobno kupkę poślizgową to co rusz robi i wówczas się na pampersy poprostu wyda fortunę. Ja sobie tak założyłam, że najpierw tetra i ewentualnie pampers na noc, ale jak to będzie nie wiem )) Poza tym podobno lepsze od Pampersa są Huggisy też trudno zdecydować co kupić? To chyba tyle co zdążyłam się zorientować i oczywiście na bieżąco jestem informowana o tym co i jak ale wiadomo, że dopiero w praniu wszystko wyjdzie) Pozdrawiam Was serdecznie, u mnie w Łodzi pogoda okropna raz chmury raz jakieś skromne promyki słońca, temper poniżej 20 stopni i nic się nie chce. Lenistwo pełne Aga i 34 tyg Pola Odpowiedz Link Zgłoś
borunia2 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.07.04, 16:29 Witam Sierpnioweczki Ja przy moim pierwszym używalam kosmetykow Bambino i teraz tez juz mam właśnie te kosmetyki, z pieluch polecam Bella wypuscili teraz takie malutkie dla noworodków, ja jednak na początek mam tetre, bo taki maluch kupe co chwilke robi i na pampersy nawet te najtańsze ciężko wyrobić. Poza tym my juz sie pomalutku szykujemy bo wód zamalo i przy tym dzidzius troszke malutki, ale mam nadzieje ze bedzie ok. Dobra26 gdzie zamierzasz rodzic bo chyba obie jestesmy z Krakowa i ja caly czas mam dylemat na ktory szpital sie zdecydowac. Pozdrwiam wszystkie mamy Anka Szymon 3,5 i 37 tyg Natalka Odpowiedz Link Zgłoś
dobra26 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.07.04, 11:19 Hej Borunia2, Rzeczywiscie jestem z Krakowa i zamierzam rodzic w Narutowiczu. Chodzilam tam na szkole rodzenia, bylo fajnie. Sama mieszkam vis a vis pogotowia wiec jak by sie cos wczesniej dzialo to ewentualnie urodze tam choc wolalabym tego uniknac. Poznalam juz troche ludzi z Narutowicza, a poza tym moj gin ma tam dyzury. Powiedz mi a jak jest z tetra? dziennie tego schodzi strasznie duzo i codziennie trzeba prac i prasowac. Czy to sie oplaca? A poza tym odparzenia. Wiem, ze masz starszego Szymonka wiec prosze o rade. Jak sobie radzilas z ta tetra? Pozdrawiam Dobra i 36 tyg. Synuś Najważniejsze to myśleć pozytywnie preg.fertilityfriend.com/pregticker/5027b/ Odpowiedz Link Zgłoś
asikx Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.07.04, 16:38 Witam, Ależ szaleństwo tu panuje - ruch, że czytać nie nadążam. W kwestii kosmetyków mnie polecano Penaten i Nivea Baby, więc mam trochę tego i trochę tego, a oliwkę najzwyklejszą Johnsona. Pranie uskuteczniałam w płynie Lovela. A na odparzenia i brodawki - Sudocrem, Bepanthen i Linomag. Nie wiem, które dobre - kupiłam wszystko. A powiem szczerze - jak ze wszystkim - ile ludzi tyle zdań. Moja mama i teściowa są z pokolenia, gdzie dzidziowe pupsko przesypywało sie pudrem albo mąką ziemniaczaną, żeby się nie odparzało. A teraz wszyscy na grubo smarują jakimiś tłustymi mazidłami. I wtedy, i dziś, niektóre dzieci mają poodparzane tyłeczki a niektóre nie. I jak tu dojść do ładu. Ja sie zastanawiam w czym (w sensie ubranka) wynieść to maleństwo ze szpitala. Przecież go nie opakuję w rożek (po co w ogóel w takim razie kupiłam ten rożek?!) skoro muszę upchnąć w foteliku? A zestaw kaftanik + śpiochy wydaje mi się zbyt letni. Z drugiej strony nie będę przecież pchać dziecka w kombinezon z polaru? Jakie macie koncepcje - przyjmując, że być może w sierpniu pogoda się poprawi ale tropików to u nas nie będzie - tak pi razy oko 20-25 st.C?! Pozdrawiam, Aśka (i sierpniowa rozbrykana Ola) PS. A torba jak nie była spakowana tak nie jest.... Odpowiedz Link Zgłoś
ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.07.04, 18:20 Hej, witajcie!! No rzeczywiscie ruch tutaj dzisiaj olbrzymi...ale to chyba dobrze ) Taki wybór tych kosmetyków że nie wiem na co się zdecydować. Ale widzę, że większość zachwala te Bambino. Może na takie się zdecyduję?? Jeszcze troszkę czasu mamy.......chyba! Dziewczyny czyli co z tych kosmetyków będzie potrzebne? Mydełko, oliwka, kremik... A szampony czy płyny do kąpieli to chyba narazie nie-co?? Powiedzcie, bo ja naprawdę juz się pogubiłam!!!! No a pieluszki to też chyba tetrowe zakupimy, moze potem przerzucimy się na jakies inne. Asikx-ja też mam taki sam dylemat-nie wiem jakie ciuszki zabrać dla Oleńki do szpitala? No i czy ten rożek będzie potrzebny? Co prawda napaliłam się i chcę go kupić, ale jeżeli rzeczywiście jest to zbędny wydatek..... Oj, gubię się chyba w tym wszystkim..... Pozdrowionka. Asia z Oleńką Odpowiedz Link Zgłoś
asikx Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.07.04, 19:29 No własnie z rożkiem... kupiłam bo wg wszystkich list - wyprawek był na nich rożek. I teraz tak naprawdę nie wiem po co? Bo w szpitalu przecież dzieciaczek leży sobie w takim plastikowym łóżeczku, normalnie ubrany i najwyżej przykryty kocykiem. Na wyjście trzeba zapakowac w fotelik (i też w razie chłodu otulić z wierzchu kocykiem). No a w domu tym bardziej nie będę dziecka w ten rożek wiązać. No i co? Tyle że może rozłożony służyć jako fajna kołderka bo z jednej strony bawełniany, z drugiej flanelowy i w ładny wzorek. Ale po co to jest ROŻEK to ja nie wiem?! Ja w kwestii pieluch nawet prób z tetrą podejmować nie będę. Wystarczy mi wrażeń - jak teraz wyprałam te 20 szt. które kupiłam i je poprasowałam. (podobno 20 szt. to potrzebne tak zwykłego użycia - ulewanie itp., to ile trzeba jakby chciał człowiek w tym dziecko trzymać?) Dziekuję bardzo, taka akcja w zwiększonej ilości i to codziennie - poddaję sie bez walki! To raz a dwa - dopiero gdzieś poczytałam o próbach ambitnych mamuś - dawały radę góra 2- 3 dni i dzidzia ciągle w mokrym leżała. Więc nie podejmuję próby nierównej walki. Kupiłam po paczce pampers new baby i huggies newborn - zobaczę które będa dla Oli lepsze i tych potem tatuś dokupi. A kosmetyki też kupowłam wg jakiejś listy - wyprawkowej i mam mydełko, oliwkę, puder, płyn do kąpieli z oliwką i szamponik oraz krem. Nie licząc sudocremu, linomagu, bepanthenu. O rrrany! Na co mi tyle tego? A jeszcze waciki, gaziki jałowe i te ze spirytusem, patyczki, płatki - zwariowałam - to pewne! RATUNKU! Pozdrawiam, Aśka (i sierpniowa Ola) PS. Słusznie koleżanki w pracy mi mówiły, że ciąża to jednak na mózg uciska A ja nie wierzyłam... Odpowiedz Link Zgłoś
yen74 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.07.04, 21:15 No to mnie teraz ogarnęło przerazenie Nie mam jeszcze nic dla młodego pokolenia tylko się wymądzrzam na forum Uświadamiam sobie własnie,ze jak zacznę rodzić za jakiś miesiąc to wszystko będzie w terminie. Trochę może "odpocznę" w weekend, bo mój mąż wyjeżdża na zjazd rycerski, ale chyba są to jakieś pobożne życzenia, bo moje dziecko (a właściwie już dwoje) zostaje ze mną. Pozdrawiam wszystkie brzusie i mamusie Odpowiedz Link Zgłoś
agrzys Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.07.04, 22:01 A propos rozka, moze i nie jest jakoś specjalnie potrzebny, ale go kupiłam. I sie cieszę. Mam dwa cieniutkie kocyki, a rożek w rozwinietej postaci jest dosyc ciepliutki i lekki, mozna będzie nim przekrywac dzidziusia, w zimne deszczowe noce i sie nie bac,że pod kocykiem mu bedzie zimno. Z kosmetykami nie wariuje, co trzeba, mąz zawsze dokupi,napewno nie pomyli sie w nazwie, czego nie powiedziałabym o ciuszkach. Teraz jeszcze nie zaczął sie sezon na cieplejsze ciuszki, dopiero na poczatek sierpnia cos pojawi sie w sklepach, niestety. Ale kupiłam swojemu synkowi 1 cieplejszy komplecik krasnoludka w sklepie H&M pare dni temu, 62 rozmiar, i to nie drogo 29 zł, podszewka bawełniana... Radze z ciepłym ubrankiem poczekać a nie kupowac byle co teraz w sklepie, ale jeden komplecik warto mieć... Pozdrawiam, Angela Odpowiedz Link Zgłoś
bewka7 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.07.04, 21:51 Witam sierpnióweczki! Ja mam termin na 18.08 i nie posiadam jeszcze nic z wyprawki, nie mówiąc o torbie do szpitala.Mam zamiar wszystko uzupełnić w następnym tygodniu, bo w czwartek wyjezdżam nad morze na 4 dni. W piątek byłam u swojego lekarza i dostałam pozwolenie na wyjazd (szyjka nadal bez zmian), muszę się tylko oszczędzać w czasie podróży, bo to ok. 300 km. Z pieluszek na początku mam zamiar używać Huggis Newborn a potem, jak dojdę do siebie po porodzie, może spróbuję tetry. Zastanawiam się ciągle nad wózkiem - podoba mi się Implast Driver 3X, ale widziałam go tylko w Internecie i nie wiem czy jak go zobaczę na żywo nadal tak będzie. A może któraś z Was zdecydowała się na niego? Pozdrowienia bewka i 35 tyg dzidzia Odpowiedz Link Zgłoś
juropka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.07.04, 21:56 Cześć Bewka! My to z tymi wózkami to mamy problem, odwiedzamy te same strony i dopytujemy i jak na razie widzę, że na niewiele się to zdaje )) U mnie w Łodzi niestety chyba nigdzie go nie można obejrzeć na żywo i teraz mam dylemat czy kupić Quinny bo ten oglądałam czy kupić w ciemno ten Implast, podobno są bardzo podobne? Ja już powoli zaczynam odpuszczać z tym wózkiem i chyba zostawię ten zakup na głowie mojego faceta, jaki kupi w takim będzie woził, trójkołowy to jego pomysł )) Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
bewka7 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.07.04, 22:01 Cześć Juropka! Ja też jestem z Łodzi. Podobno Implasty są w Łodzi na Hubala 3 (Retkinia)i w Pandzie w Zgierzu. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
juropka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.07.04, 22:09 Bardzo Ci dziękuję za ten adres postaram się tam dotrzeć słyszałam o ulicy ale nie miałam dokładnego adresu a tak w ciemno szukać to ja nie mam czasu )) Fajnie, że jest tu ktoś z Łodzi ) Gdzie planujesz poród, czy nie przypadkiem w Madurowiczu do wody? Ja w CZMP. Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.07.04, 23:01 Hej Dziewczyny, ale jesteście dzisiaj płodne!!! Jeśli chodzi o kosmetyki, to ja kupiłam wszystko Nivea, po pierwsze słyszałam, że są dobre i chwaliły je moje koleżanki, a po drugie podobają mi się opakowania Oto co zakupiłam: -mydełko -krem na każdą pogodę (na wiatr i mróz) -krem z filtrem 30 (na słoneczko) -balsam oliwkowy -płyn do kąpania z oliwką -szampon rumiankowy -krem na odparzenia -puderek Na początku będę używać tylko mydła, mąki ziemniaczanej lub puderku jako zasypki i tego balsamu z oliwką - podobno jest lepszy od oliwki (mniej tłusty i nie brudzi ubranek). Resztę zacznę używać, jak Emilka skończy 1 miesiąc! Pewnie spytacie, po co w takim razie kupiłam już te wszystkie kosmetyki? - sama je sobie zadaję)) Natomiast ten płyn do kąpania, który polecałyście to Oilatum , zawiera ciekłą parafinę i można go kupić w aptece. Podobno jest super, bo nie trzeba później natłuszczać małego ciałka -niestety jest bardzo drogi. Ten płynik stosuje się raczej leczniczo przy kłopotach skórnych, np. nadmierna suchość. Wiem, że jest też dużo tańszy i bardzo polecany przez dermatologów odpowiednik polski tego płynu - Hascosan (też w aptece). Jak chcecie stawiać na naturalne kosmetyki, to podobno super jest sama ciekła parafina, dodaje się ją do wody i super natłuszcza (jest taniutka i również w aptece). W aptece natomiast też zaszalałam i kupiłam: -Sudocrem (na odparzenia) -Linomag (na odparzenia) -Bepanthen (dla siebie i maleństwa) -Infacol (krople na kolkę) -gaziki nasączone spirytusem (Leko) -roztwór gencjany (do przemywania pępka) -same gaziki różnej wielkości -sól fizjologiczną (do przemywania oczek) -nadmanganian potasu (do kąpieli i odkażenia pępuszka) -Paracetamol w czopkach dla niemowlaków (na gorączkę) -patyczki -płatki kosmetyczne -waciki -herbatki Hipp: rumiankową i z kopru (na problemy w trawieniu i uspokojenie) Czy ja jestem normalna? Lepiej nie odpowiadajcie!!! Rożek oczywiście też nabyłam, bo ładnie się komponuje z pościelą, której notabene nie będe na początku używała)) Nie ma co brać go na wyjście maleństwa ze szpitala, bo nie wsadzi się maleństwa w nim do fotelika samochodowego. Jedynym pożytkiem z niego może być to, że można poręcznie chwycić maleństwo (np do karmienia), poza tym podobno niektóre dzieci bardzo lubią być szczelnie opatulone, bo czują się wtedy bezpiecznie! Później można rzeczywiście zrobić z niego kołderkę! Na pewno bardziej warto kupić śpiworek do spania!!! W temacie pieluch - będę używac od początku jednorazówek. Nie wyobrażam sobie prania i suszenia tetrowych, na razie kupiłam Pampersy Newborn. Dziewczyny zainteresowane Implastem Driverem 3XL - mam ten wózeczek, ale za wiele Wam nie powiem, bo był jedynie tylko raz testowany. Ja porównywałam go z Quinny Fashion i mi się dużo bardziej spodobał Implast. Krótko o zaletach: -stosunkowo lekki (ok.14,5 kg) -przekładana spacerówka i gondola -regulacja wyskokości rączki -duży i pojemny kosz na zakupy -skrętne blokowane koło (właściwie dwa obok siebie) -bardzo doobrej jakości materiał (przy Quinny mi się nie podobał) -jak dla mnie starannie wykonany -bardzo łatwy montaż na stelażu gondoli i spacerówki -możliwość montowania na stelażu fotelika- -dużo dodatkowych gadżetów w cenie -można dokupić bardzo ładny śpiworek -fajne resory pokrycie spacerówki i gondoli można prać w pralce Minusy: -głośna budka -stosunkowo mała gondola Ja mam kolor ciemno beżowy z jasnymi lamówkami, ale wiem, że teraz pojawiły się nowe kolorki!!! Mi się ten wózeczek bardzo podoba i jest bardzo starannie wykonany. W Poznaniu produkuje się Implasty i sporo ich tu jeździ. Prezentują się naprawdę super!!! Jak będziecie miały jakieś pytania, to chętnie odpowiem! Pozdrawiamy! Sorry, że tak długo!!! Monika&Emilka Odpowiedz Link Zgłoś
mycha40 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 13.07.04, 23:57 Az miło, ze tu u nas taki ruch. A ile rzeczy można się dowiedzieć. Miniaxv- fajnie,ze tak szczegółowo opisałaś ten wózeczek. Sama się zainteresowałam. Muszę go obejrzeć. A z zakupami to niźle poszalałaś. Odnośnie rożka, uważam,ze jest bardzo przydatny przez około 2 pierwsze miesiące. Ja przy obydwu synkach go używałam. Tak jak pisała Monika-Miniaxv, dzidzia robi się spokojniejsza. Moi mali od razu sie uspakajali. Podobno, kiedy maluszek jest tak owinięty w rożek jest mu po prostu milutko i podobnie jak było w brzuszku u mamusi. Poza tym jest duzo łatwiej dzidzię nosić, karmić itd - jest bardziej usztywniony. Ja nawet latem w domu prawie non- stop go uzywałam. Jak było ciepło to mały był bardzo lekko ubrany i owiniety rożkiem. Więc naprawdę polecam. Jeżeli chodzi o wyjście ze szpitala to zalezy od pogody, ale zakładają te 20- 25 stopni ja bym załozyła oprócz kaftanika i spiszków jakieś wdzianko ( rozpinany cieniutki polarek , sweterek czy bluzę)+ oczywiście czapeczkę. Jak byłby wiatr przykryłabym kocykiem czy też naszym rożkiem- co by go wykorzystać. Odnośnie kosmetyków wydaje mi się, ze jest to bardzo indywidualne- po prostu zalezy od skóry dziecka. Są dzieci, które dobrze reagują na wszytskie kosmetyki. Moim małym odpowiadały kosmetyki Bambino i Johnosn'a również. Natomiast jeżeli chodzi o husteczki do pupy, to Pampersy totalnie uczulały, a Johnsona były super ( zorientowałąm się niestety po paru miesiącach- pupka była czerwona i nie wiedziałam jaki to powód). Oliwka oilotum rzeczywiście jest świetna ( służy za płyn i oliwkę w jednym), a poza tym tak jak pisłyście bardzo łągodna dla skóry. Natomiast dla mnie była to duża przyjemność smarować maleństwo oliwką. Dlatego nie wiem na co się jeszcze zdecyduję. O znowu tak poźno. Czas na spanie- choć wcale mi się nie chce. Ostatni bardzo poźno chodzę spać- ale za to rano lubie pospać, nawet do 11. Już niedługo w piątek wracają moje maluchy więc skończy się taki tryb. Trzymajcie się , Mycha Odpowiedz Link Zgłoś
mycha40 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE- Stynka? 14.07.04, 00:01 Dziewczyny- czy któraś z was orientuje się co dzieje się ze Stynką. Ona była załozycielką poprzedniego sierpnowego wątku. Była bardzo aktywna. Aktualizowała regularnie listę sirpnióweczek i od kwietnia się w ogóle nie odzywa. Zaintrygowało mnie to. Wiem,że miała termin bardzo blisko mnie na sam początek sirpnia i też jest z W-wy, Mycha Odpowiedz Link Zgłoś
stynka2 Re: do Mychy 14.07.04, 07:55 Mycho, dziękuję za zainteresowanie i już Ci odpowiadam co się ze mną działo. Zajrzałam tutaj w zasadzie przypadkiem, żeby zobaczyć, gdzie się podziały moje dawne towarzyszki "niedoli", żałuję że nasz dawny wątek poszedł w zapomnienie, więc nie będę go podejmować, szczerze mówiąc było tam mało aktywnych mam, poza Tobą, Alicją i paru innymi i czasami miałam wrażenie, że gadam sama do siebie. Od 31 tygodnia zaczęłam mieć problemy z ciążą - skracanie szyjki, skurcze, problemy rodzinne i nie miałam zupełnie głowy do forum. Musiałam leżeć, co było trudne w sytuacji osoby, której mąż ciągle wyjeżdża i lata po świecie, i musi radzić sobie ze zbuntowaną ponad dwulatką. Trochę mnie to wykończyło nerwowo, naprawdę nie wiem jak udało nam się dotrwać do tego momentu bez przedwczesnego porodu, co wyrokowali mi lekarze. Ale - mam termin na około 31 lipca i są duże szanse, że doczekam, chociaż skurcze mam już silne i szyjki praktycznie brak. Rodzę w św. Zofii, mam umowę z położną, ten szpital jest teraz bardzo oblegany i bez tej umowy nie ma gwarancji, że kogoś przyjmą. Wybrałam na położną Panią Monikę Droździel - super kobitka, polecam. Pozdrawiam Cię, napisz gdzie rodzisz, może się spotkamy. Hi, hi, mąż żartuje że może jednak przenoszę, co jest raczej mało prawdopodobne, ale nie niemożliwe, bo teraz mam z jego strony dużą pomoc i wypoczywam, poza tym bedzie z nami całe dwa miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
cortinka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......-Linomag 14.07.04, 12:08 Na forum eksperckim dot. pielegnacji i kosmetyków (z P. Ewą Kamińską) przeczytałam, że Linomag nie powinien być stosowany u dzieci do 12 lat (zawiera jakiś szkodliwy kwas). Dotyczy to Linomagu z czerwoną nakrętką, ten z zieloną jest OK. Najepiej na forum z ekspertem sprawdzić sobie ten wątek, bo nie wiem czy czegoś nie pokręciłam (szcególnie kolorów nakrętek Pozdrawiam, Cortinka Odpowiedz Link Zgłoś
bewka7 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.07.04, 13:46 Cześć Juropka! Jak będziesz w którymś ze sklepów to daj znać. Ja będę rodziła w Poddębicach (miejscowość oddalona o 50 km od Łodzi) tam mam znajomą położną lub w ostateczności w Rydygierze. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
dagmar22 IMPLAST CENNIK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.07.04, 14:07 W Poznaniu w sklepie na Mokrej obowiązywały te same ceny. CENNIK DETALICZNY Wózki: DRIVER 4XL.......................1399 PLN DRIVER 3XL.......................1249 PLN DRIVER 3XL SPORT.............1249 PLN ROY lux..............................939 PLN TECHNO...........................1059 PLN DUET...............................1409 PLN ORBIT...............................315 PLN Akcesoria: Parasol................................46 PLN Torba z przewijakiem..............49 PLN Śpiwór.................................94 PLN Nosidło...............................143 PLN Przykrycie foliowe..................21 PLN Przykrycie- spacerówka..........46 PLN Foteliki samochodowe: Easybob maxi.......................385 PLN Bobob Plus...........................559 PLN Multibob..............................499 PLN Adapter................................45 PLN Wszystkie podane ceny są cenami BRUTTO. Cennik obowiązuje od dnia 1 maja 2004. zapraszamy Odpowiedz Link Zgłoś
asikx Re: IMPLAST - szukajcie gdzie taniej! 14.07.04, 14:42 Ja jak juz zdecydowałam się na konkretenie ten wózek to obszukałam sklepy internetowe i rzeczywiste i w efekcie zapłaciłam Wózki: DRIVER 3XL ............1072,08 PLN Parasol..................49,03 PLN Torba z przewijakiem.....49,03 PLN Easybob maxi............359,83 PLN Adapter..................50,88 PLN co w sumie dało:.......1580,85 PLN a przy zakupie w Implascie musiałabym dać za to samo: 1774 PLN to jest prawie 200 PLN różnicy! Pozdrawiam, Aśka (i sierpniowa Ola) Odpowiedz Link Zgłoś
dagmar22 Implast 14.07.04, 14:12 A tak w ogóle to powinni nam tutaj zapłacić, niezłą reklamę zrobiłyśmy tej firmie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dagmar22 do bewka7 14.07.04, 13:53 W sprawie tego wózka. JEST BOSKI. Trzy dni temu dostałam go kurierem. Wybrałam sobie "taki ladny, amerykanski", w kolorze czerwonym. Naprawdę porządna rzecz. I na allegro.pl jest tańszy, zauważyłaś? Ma fajne amortyzatory - mój tata do tej pory się zachwyca (faceci...). Koło z przodu jest skrętne, więc wszędzie iedziesz. No i jest prosty w obsłudze - sama z tym wielkim brzuchem zamontowałam gondolkę, a potem spacerówkę. Poza tym ma jeszcze jeden, jak dla mnie, ogromny plus - można zamontować na stelarzu fotelik samochodowy. Na zakupy jak znalazł!!! Byłam w sklepie firmowym w Poznaniu - kolory zgadzają się z tymi pokazanymi na www.implast.com.pl. Polecam!!! daga i Jasiek 33 tyg Odpowiedz Link Zgłoś
bewka7 Re: do bewka7 14.07.04, 14:08 Wielkie dzięki dagmar22!!! W Internecie przeczytałam wszystkie informacje na temat Implasta, na allegro też byłam. Muszę go jeszcze zobaczyć na żywo i jeżeli jest faktycznie taki fajny, to z pewnością go kupię. Co do ceny, to nie wiem ile on kosztuje w Łodzi, ale w następnym tygodniu to sprawdzę. Jeszcze raz wielkie dzięki! Pozdrawiam wszystkie sierpnióweczki bewka i 35 tyg dzidzia Odpowiedz Link Zgłoś
asikx Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.07.04, 08:11 Witam o poranku.... Uspokoiłyście mnie w kwestii zakupowego szaleństwa... nie jestem chora... A już myślała, że te wszystkie kosmetyki i apteczne pierdólki to przegięcie. I rożek sie przyda. Hurra! Komplecik krasnoludka w H&M też oglądałam, ale nie chcę różowego ani niebieskiego - a białe były tylko w rozmiarze 50 i 56 i na dodatek strasznie już "wymacane". Jeszcze się rozejrzę... A w kwestii wózka - to chyba ten sierpień tak działa - Implast Driver 3XL stoi już u mnie jakiś czas. Tyle że z kolorem jaki chciałam był problem i mam na zasadzie - no niby taki ale niedokładnie.... Ale sam pojazd jest super! Tatuś co koło niego przechodzi to nim buja - i już nie może się doczekać kiedy pójdzie na spacerek! Buziaczki i trzymajcie kciuki! Idę właśnie na obronę! Pozdrówka, Aśka (i sierpniowa Ola) Odpowiedz Link Zgłoś
agrzys Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.07.04, 09:45 Nu szkoda,ze nie udało ci sie kupic "krasnoludka" w rozmiarze 62, ja własnie taki nabyłam i siedze teraz zadowolona,biały kolorek (spodenki w beżowy paseczek)Każdy ostatnio kupiony ciuszek wydaje mi sie ładniejszy niz poprzedni, czy wy tez tak macie? Na wózek mósimy poczekac, bo rodzice fundują, ale i tak jeszcze nie zdecydowaliśmy się, jak sie zdecyduję to mąz pojedzie i kupi, a co z fotelikiem? przeciez dziecko się wybiera ze szpitala juz z fotelikiem, napiszcie, prosze dziewuszku, jakie kupujecie, Pozdrawiam, Angela Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.07.04, 10:50 Hej Dziewczynki, mi też ulżyło, że nie tylko ja mam odwalone na pukcie wyprawki dla maleństwa, choć pewnie wiele z Was jest rozsądniejszych!!! Podobno przy drigim dziecku się tak nie szaleje, ale kto to wie? Mój niemąż też jest zachwycony naszym Implastem i co jakiś czas składa go (normalnie lezy na szafie), żeby sobie trochę pojeździć albo pochwalić się znajomym! Ja też nie mogę się doczekać spacerków Ja fotelika na razie nie mam, bo skończyły się fundusze, jak uda mi się urodzić po wypłacie to kupię. A jak nie, to albo pożyczę na tę pierwszą przejażdżkę albo przewiozę na rękach (oczywiście wiem, że to zabronione). Jesteśmy właśnie w trakcie kupowania samochodu (a dokładnie 9-letniego grata), więc nawet nie wiem, czy z samym samochodem zdążymy! Dziewczyny - ja jestem fanką ubranek z H&M, ale nie wiem, co to jest "krasnoludek". Napiszcie proszę!!! Napiszemy po powrocie do lekarza! - Monika&Emilka Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: POWODZENIA!!!!!!! 14.07.04, 10:54 JEJU, to już DZISIAJ!!! Połamania języka, samych łatwych pytanek i miłej atmosferki!!! Trzymamy kciuki - 2 duże i dwa małe Powiadom nas wieczorkiem, jak dasz radę, jak Ci poszło! Monika&Emilka Odpowiedz Link Zgłoś
mycha40 Re: POWODZENIA!!!!!!! 14.07.04, 11:35 Cześć Stynka, Ale się cieszę,ze wszystko u Ciebie O.K, że pomimo skracania szyjki dotrwałaś do terminu. Ja też mam termin na 31 lipca i tez rodzę w Zofii na Zelaznej. Właśnie wczoraj podposałam umowę z położną Agnieszką Chryciuk. Równiez chciałam rodzić z Twoją położną, ale nie miała juz terminu. Ale śmiesznie- może naprawdę sie spotkamy.Może wyślijmy sobie swoje zdjęcia, aby się rozpoznać. Czy juz wiesz jaka płeć? Chciałabyś już rodzić, czy bliżej terminu?. Ja szczerze mówiąc juz bym mogła, ale uzbrajam sie w cierpliwoć. Jak czytam różne posty, to większość kobitek rodzi po terminie. Zdróweczka i serdecznie Cię pozdrawiam Sylwia z Milenką. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha40 Re: Do Stynki 14.07.04, 11:36 Cześć Stynka, Ale się cieszę,ze wszystko u Ciebie O.K, że pomimo skracania szyjki dotrwałaś do terminu. Ja też mam termin na 31 lipca i tez rodzę w Zofii na Zelaznej. Właśnie wczoraj podposałam umowę z położną Agnieszką Chryciuk. Równiez chciałam rodzić z Twoją położną, ale nie miała juz terminu. Ale śmiesznie- może naprawdę sie spotkamy.Może wyślijmy sobie swoje zdjęcia, aby się rozpoznać. Czy juz wiesz jaka płeć? Chciałabyś już rodzić, czy bliżej terminu?. Ja szczerze mówiąc juz bym mogła, ale uzbrajam sie w cierpliwoć. Jak czytam różne posty, to większość kobitek rodzi po terminie. Zdróweczka i serdecznie Cię pozdrawiam Sylwia z Milenką. Odpowiedz Link Zgłoś
stynka2 Re: Do Mychy 14.07.04, 12:14 Sylwio, bardzo możliwe, że się spotkamy, jesli obie dotrwamy do terminiu - tylko pytanie - która się pośpieszy, a która przenosi? Raczej ja będę pierwsza, ale przecież wszystko jest możliwe. Zobaczymy. Niestety nie mam pojęcia jak się wysyła zdjęcia przez internet, ale opiszę się w paru słowach i jeśli się spotkamy na pewno mnie poznasz - jestem niewysoką blondynką, szczupłą, nie licząc brzucha, krótkie włosy, okulary, mąż - bo rodzimy razem i być może bedzie się przy mnie pałętał - niewysoki, łysy, z małą bródką. Może któreś z nas rozpoznasz. Napisz jak wyglądasz, będę się za Tobą rozglądała. Płeć juz znam od dawna, bo od 20 tygodnia, wszystkie USG potwierdziły dziewusię, z czego się bardzo z mężem cieszymy. Będzie miała na imię Joanna. Teraz już mi się nie śpieszy do rozwiązania, bo chciałabym jak najwięcej czasu poświęcić Justysi (2,3), póki nie ma siostry. Mam dużo obaw, jak ona to przyjmie, chociaż przygotowujemy ją z mężem od dłuższego czasu na przyjęcie siostrzyczki, jest to wielka niewiadoma. Mam już wszystko przygotowane dla dzidziusia i teraz tylko czekam, w ubiegły poniedziałek myślałam, że to już, bo dostałam silnych skurczy i w miarę regularnych, ale po 2 godzinach przeszły. Waga dzidzi według USG z zeszłego tygodnia - około 3 kg, ale to było tydzień temu i teraz zapewne jest trochę więcej. Pozdrawiam, odezwę się jak urodzę, czekam też na wieści od Ciebie. Stynka z córami Justysią i Joasią Odpowiedz Link Zgłoś
dobra26 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.07.04, 11:47 Aśka, Pewnie ze trzymamy kciuki - na pewno sie uda Daj znac jak sie juz obronisz. Odpowiedz Link Zgłoś
ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.07.04, 12:31 Witajcie dziewczynki Asikx-my też trzymamy kciuki za Ciebie!!!!!!!!!! Odezwij się i powiedz jak Ci poszło??? Czekamy.... Miniaxv-aleś zaszalała z tymi zakupami )ale myślę, że jak ja wybiorę się na zakupy, to też ogarnie mnie takie szaleństwo ! Co do wózka to jak oglądałam, to chyba najbardziej przypadł mi do gustu POLAK. Jeszcze nie jesteśmy zdecydowani na 100%, ale jak narazie to chyba ten. I tak musimy się jeszcze wstrzymać z zakupem, bo dziadek chce być sponsorem wózeczka dla wnuczusi Zobaczymy! No i ten fotelik-jaki kupujcie???? A co do rożka, to chyba jednak też kupimy. Skoro Mycha40 tak go zachwala..... Witaj Stynka2!! Chyba mozemy dopisać Cię na listę-co? Z tego co zrozumiałam to końcóweczka lipca, albo sam początek sierpnia-kto to wie?? Zaglądaj do nas częściej, jeżeli tylko czujesz się na siłach 1.stynka2 termin-31 lipiec/początek sierpnia 2.izabelam78 termin-sam początek sierpnia(?? ) dziewczynka-Zuzanna 3. Mycha termin-01.08 dziewczynka-Milenka 4. ayam24 termin-03.08 Łódź 5. oliwia244 termin-04.08 dziewczynka-Martyna Warszawa 6. agula.75 termin-04.08 dziewczynka-Juleczka Jabłonno k/ Warszawy 7. larvva termin-04.08 8. iwonaf77 termin-04.08 chłopczyk Warszawa 9. smedron termin-05.08 10. borunia2 termin-05.08 dziewczynka Kraków 11. kasiulek 74 termin-05.08 wg. OM, 09.08 wg. USG Lublin 12. karolineg termin-08.08 chłopczyk 13.hejka28 termin-08.08 dziewczynka 14. dzunia termin-08-09.08 dziewczynka 15. gosia_13 termin-09.08 wg kalendarza, wg usg 16.08 Jabłonno k/ Warszawy 16. emi73 termin-09.08 chłopczyk 17. inez21 termin-09.08 chłopczyk-Mateuszek 18.Asikx termin-09.08 dziewczynka-Ola Warszawa 19.aleksandral termin-09.08 chłopczyk-Filip 20. agrzys termin-10.08 Wrocław 21. marteczka271 termin-10.08 chłopczyk-Igor lub Oskar Radom 22. embarazada termin-11.08 Wrocław 23. izac6 termin-12.08 dziewczynka Kraków 24. kattika termin-12.08 25.ha_nka termin-14.08 dziewczynka-Zuzia Opole 26. dobra26 termin-15.08 chłopczyk-Iwo Kraków 27.gioja termin-15.08 dziewczynka-Kasia 28.aniutek75 termin-15.08 chłopczyk 29. monis78 termin-16.08 30. antola termin-16.08 dziewczynka-Antosia Poznań 31. miriam_30 termin-17.08 chłopczyk 32. ginaaaa termin-18.08 chłopczyk-Oliwier 33. ryza_malpa1 termin-18.08 dziewczynka 34. iwszonek termin-18.08 chłopczyk 35. bewka7 termin-18.08 36. agathea termin-20.08 dziewczynka-Alicja 37. fifii termin-20.08 dziewczynka-Matylda 38.melka12 termin-20.08 chłopczyk Warszawa 39. izek8 termin-20.08 dziewczynka-Oleńka 40.milenamilena termin - 20.08 chłopczyk – Antoś 41.waniliowa5 termin-20.08 chłopczyk-Mikołaj Bydgoszcz 42. ramota termin-24.08 dziewczynka-Oleńka Opole 43. asialub1 termin-24.08 44. galeonia termin-25.08 chłopczyk 45. k_ulka termin-25.08 46. madzik46 termin-25.08 47. kameoo termin-25.08 dziewczynka-Maja 48.koloris5 termin-25.08 dziewczynka 49. gina12 termin-26.08 chłopczyk Szczecin 50. miniaxv termin-26.08 dziewczynka-Emilka Poznań 51. mija4 termin-26.08 dziewczynka-Maja 52.marzena.rus71 termin-26.08 Koszalin 53.yen74 termin-27.08 wg USG, 01.09-wg OM dziewczynka 54. bellafe termin-28.08 chłopczyk-Krzyś 55.juropka termin-28.08 dziewczynka-Pola Łódź 56. mag74 termin-28.08 dziewczynka 57. dagmar22 termin-29.08 chłopczyk-Jasiek Miłego dnia. Pozdrawiamy. Asia i Oleńka Odpowiedz Link Zgłoś
juropka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.07.04, 13:29 Cześć dziewczyny! Oxczywiście połamania języka na obronie, chwila strachu i po wszystkim, też się bałam a całkiem sympatycznie było a jeszcze lepiej po )) Co do rożków polecam, maluszki lubią być opatulone no i łatwiej je przenosić, trzymać itd. Ja to się bardzo boję, że upuszę tego małego szkraba, muszę powiedzieć, że przy dzieciach sióstr i znajomych byłam odważniejsza, a teraz panikuję jak to będzie. Na dodatek tatuś maluszka zapowiedział, że on to na ręce nie weźmie, bo upuści i taką mam pomoc w domu )) Fajnie, że się tak rozpisałyście odnośnie kosmetyków i apteki, bo zdałam sobie sprawę, że wiele mi jeszcze brakuje. Do dziewczyn, które mają Implasty, cieszę się, że się podobają, ja jeszcze nie widziałam go na żywo i bardzo mnie kusi aby go poszukać u nas, mam już namiar )) Jestem ciekawa jak cena tego wózka w Poznaniu chętnie porównam z tą proponowaną u nas w Łodzi? Poza tym to waham się między Quinny a Driverem ale mam nadzieję, że podejmę decyzję do końca miesiąca )) Serdeczne pozdrowienia Aga i 34 tyg Pola Odpowiedz Link Zgłoś
agrzys Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.07.04, 13:41 Widze że zainteresowanie wśród sierpniówek Implastem Driwer 3xl jest dosyc wysokie. Tez jeszcze nie trzymałam tego wózka w rekach. Ale ze zdjęć w sieci wygląda na poziomie. Naczytałam sie o nim dosyś sporo i po konsultacjach z mezem teraz koniecznie chcemy go obejżec "na zywo", marwtwi mnie tylko kolor, czerwony jest boski, ale nie jestem pewna czy dziecko będzie sie dobrze czuło w czerwieni. A z innymi kolorami oprócz czarnego ponoc jest dłuuuga kolejka u producenta w Poznaniu... Ale humor mi sie podniósł, bo myslałam, że tak nigdy sie nie zdecyduje na zadny wózek, a tu... moze akurat ten? Pozdrawiam, Angela Odpowiedz Link Zgłoś
asikx No to teraz z czystym sumieniem mogę iść urodzić!! 14.07.04, 14:14 HURRA! Dziewczynki kochane dzięki za wsparcie! Udało się! Komisja miała oczywiście niski stopień sadyzmu dla brzuchatej (chyba sie jednak bali, że im tam na sali urodzę!) pytania łatwe, odpowiedzi prawie nie słuchali - 5 postawili i jeszcze bardziej niż gratulowali mgr - to zdrowia dla maleństwa mi życzyli! Jednego mi szkoda - całe 5 lat sobie obiecywałam, że jak skończę tę szkołę, jak sie obronię TO SIĘ NA MUR UPIJĘ! A teraz to co - mogę się upić - wodą mineralną niegazowaną. I to jeszcze kibelek musi być w pobliżu! Hehehehe! A jeszcze dzisiaj mój mąż wreszcie wraca z dwumiesięcznego kursu i nie będę sama siedzieć! HURRRRAAAA!!! Pozdróweczka, mgr Aśka (i mgr? Ola) Odpowiedz Link Zgłoś
bewka7 Re: No to teraz z czystym sumieniem mogę iść urod 14.07.04, 14:22 GRATULACJE PANI MGR!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Już niedługo kolejny egzamin przed Toba i też zaliczysz go z pewnością na 5. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
dobra26 Gratuluje!!!! 14.07.04, 14:28 Brawo Asik!!!, Jak Ci porod tez tak szybko i bezstresowo pojdzie to tylko pozazdroscic Witaj w gronie mgr. A co upicia sie to powiem Ci ze tez o tym mysle ale dluga droga przed nami, koniec ciazy, porod, a potem miesiace karmienia Potem to chyba sie spije strasznie, przynajmniej piwem z sokiem, hihi. No i nie bedzie wtedy zgagi - oj pomarzyc mozna Jeszcze raz gratuluje. Dobra i 36 tyg. Synuś Najważniejsze to myśleć pozytywnie preg.fertilityfriend.com/pregticker/5027b/ Odpowiedz Link Zgłoś
bellafe Re: Gratuluje!!!! 14.07.04, 14:57 Piję teraz Twoje zdrowie Pani Magister!!!(wygląda jak Brandy, ale smakuje jak herbata) Odpowiedz Link Zgłoś
dagmar22 ASIX 14.07.04, 14:49 GRATULACJE!!!!!!!!!! .... teraz czeka Cię już tylko prostszy egzamin z rodzenia... hi,hi,hi.... Odpowiedz Link Zgłoś
dagmar22 Implast do MINIAX 14.07.04, 14:58 No to tylko do września, a potem... może wyskoczymy sobie w czwóreczkę na spacerek naszymi implaścikami na Cytadelę? Antola pewnie też się z chęcią przyłączy? Mój Krzychu miał dzisiaj ustny na tę aplikację, dostał pięć pytań. Mówi, że odpowiedział na wszystkie, jest zadowolony. W poniedziałek ostateczne wyniki. Zdawała z nim mama rocznego brzdąca i opowiadała jak to rodziła "razem z mężem". Przy kolejnym skurczu mąż krzyczał: oddychaj kochanie, oddychaj!!!! po cyzm ona, kompletnie... Odpowiedz Link Zgłoś
dagmar22 Re: Implast do MINIAX c.d. 14.07.04, 15:04 ... wykończona : sam se ku..a oddychaj!!!!! Podobno był wesoło, na porodówce, nie na egzaminie. Pozdro dla Wszystkich Mamusiek i Maluchów!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
antola Re: No to teraz z czystym sumieniem mogę iść urod 14.07.04, 18:46 Gratulacje!!!!!!!!!! Co za dzielna kobieta z Ciebie! Mała na pewno aż fika z dumy! Odpowiedz Link Zgłoś
dagmar22 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.07.04, 14:46 PEPLASIAM!!! Implast w Poznaniu jest na Mostowej 35, a nie na Mokrej!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
iwonaf77 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.07.04, 15:29 Hejka, piszecie tak dużo że ja zanim zdążę przeczytać to Zuzia się budzi z popołudniowej drzemki i nici z odpisywania. W poniedziałek byłam w szpitalu na pierwszym KTG,lekarz obejrzał powiedział że wszystko OK i zaprosił mnie na kolejne we czwartek czyli jutro.Czy wy też już macie robione ? u mnie do terminu jakies 2,5 tygodnia może to dlatego ?chociaz przy pierwszym porodzie miałam robione dopiero jak byłam po terminie. Przy okazji obejrzałam sobie salę do porodów rodzinnych na Madalińskiego i pogadałam z położną.Sala OK, w porównaniu z Inflancką minus to to że nie ma wanny lub prysznica (mi przy pierwszym porodzie bardzo pomagała kąpiel)i łóżko wydało mi się troszkę przedpotopowe.Poprzedniego nie pamiętam byłam zbyt umęczona.Co do tej wanny to może pójdzie tak szybko że nie zdążyłabym z niej skorzystać.Narazie planuję rodzić na Madalińskiego ze względu na lekarza prowadzącego (Warszawianki może wiecie cos o tym szpitalu?) a jak będzie po 1 sierpnia to ruszam na Inaflancką (kończy się remont a tam już rodziałam). Muszę koniecznie się zebrać i spakować torę bo pojawiły się u mnie dziwne przezroczyste upławy a z poprzedniej ciąży kojarzy mi się że były one oznaką rozpoczynającego się porodu.Po przeczytaniu waszych postów mam do kupienia jeszcze masę rzeczy - chyba przy pierwszym porodzie byłam lepiej zorganizowana. Co do rożka to ja z niego nie korzystałam a karmiłam Zuzię kładąc ją na wąskiej poduszeczce na której ona jeszcze nie spała. Strasznie wam zazdroszczę kupowania całej masy ubranek i wózka.Mój maluch odziedziczy wiekszosć po swojej siostrzyczce. Pozdrawiam Iwona,Zuzia i braciszek (Piotrus lub Kubus) Ps.1 czy orientujecie się czy cały czas jest tak dużo Kubusiów? Ps.2 Asikx gratulacje !!!! Ps.3 Stynka super że jestes wciąż z nami. Ps.4 Mniaxv jesli możesz podaj jeszcze raz swój numer telefonu,chciałabym również żebyscie dowiedziały się jak najszybciej o moim szczęsciu. Ps.5 Zapomniałam wam napisać że moja Zuzia wymysliła imię dla braciszka - Pacia Lala nie bardzo wiemy co oznacza ani jak się je pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.07.04, 15:42 Wielkie gratulacje pani magister Asiczku )) No i nici z upicia się, narazie musisz zadowolić się tylko tą wodą-hehehe!!! Potem nadrobisz zaległości Dziewczyny, ja też nie nadążam dzisiaj z czytaniem, aleście się rozpisały ... Iwonaf77-ja nie miałam robionego KTG jeszcze ani razu, ale u mnie do terminu porodu to jeszcze 40 dni zostało. Oj, to moze Ty jeszcze na lipiec się załapiesz Pakuj lepiej tą torbę bo kto wie kiedy Cię weźmie No i nie zapomnij potem o nas, daj znać jak poszło-ok? Co do Kubusiów to nie mam pojęcia, czy to imię jest dalej tak popularne, ale powiem Ci że mnie osobiście to bardzo się podoba No a Twoja Zuzia to bardzo pomysłowa.....)) Kobitki-tak zachwalacie te wózki Implast, że chyba będę musiała się za takim rozejrzeć, aby przynajmniej go zobaczyć. Moze i nam się spodoba! A ja dzisiaj znowu sama zostaję, mój mężuś wybiera się do pracy na nockę ( Oj jak ja nie lubię takich samotnych wieczorków! Mam nadzieję, ze Wy dotrzymacie mi towarzystwa. Buziaczki. Asia i Ola Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.07.04, 18:46 Hej Dziewczyny!!! Po pierwsze gratulacje dla świeżo upieczonej pani magister - ach, kiedy to było??? Ja przyrzekłam sobie, że co jak co ale po porodzie upiję się z moją przyjaciółką pomimo, że pewnie będe karmić. Jak da radę to ściągnę dużo pokarmu i już - tylko raz ukochanym GINEM z tonikiem! Pragnę róznoczesnie dodac, że nie jestem alkoholiczką!!! Byłyśmy dzisiaj u lekarza i raczej nie był optymistą. Szyjka jeszcze bardziej skrócona, a główka maleństwa niziuteńko! Muszę zwiększyć dawkę Fenoterolu do 8x05 i raz w nocy jedną tabletkę. Oprócz tego podczas dzisiejszej wizyty wyszło, że mam nadciśnienie i dostałam leki na obniżenie go. Muszę mierzyć ciśnienie 2 x dziennie, jeśli się za parę dni nie poprawi to mam przyjść do gina i położy mnie do szpitala. Ponieważ nie wiadomo, czy Emilka się nie pośpieszy, dostałam dzisiaj skierowanie na poród! Wygląda okropnie! Mam bardzo dużo leżeć i nie solić potraw! Ale już nie wpadam tak w panikę, bo ostatnio dałam radę, to teraz też Drogie Sierpnióweczki - z tego co wiem to wózki Implasta można kupić od ręki w ich sklepie firmowym, tak jak pisała Dagmar22 - na ul. Mostowej 35 (na Garbarach, w pobliżu Starego Rynku). Sklepik nazywa się: "Pierwsze własne cztery kółka". Jak ja kupowałam to nie było żadnych kolejek i były wszystkie kolorki. Aktualnej ceny nie znam, bo my kupowaliśmy przed podwyżką VAT. Ale jak kiedyś porównywałam, to wypadało tanio. Ponadto każdy kupujący dostaje kartę rabatową (5%) na wszystko w sklepie. Więc jak się kupuje np. wózeczek, do tego śpiworek (prześliczne!), torbę albo nawet foteli to naprawdę wychodzi taniej!!! Podam Wam telefon, to dowiecie się o kolorki i cenę (panie są bardzo miłe): (061) 851 86 81.Można zarezerwować wóżeczek telefonicznie! KUBA - to bardzo ładne imię i z tego co zauważyłam to nie jest już tak popularne tak jak kiedyś! KTG - ja też nie miałam jeszcze ktg, ale to chyba za wcześnie, bo jestem późno sierpniowa! Dagmar22 - dobre z tym parciem!!!! Ja to nawet normalnie w szkole na dzieciaki krzyknąć nie umiem, a jestem w końcu belfrem! Nawet jak chcę, to ten krzyk nie wydobywa się ze mnie. Ciekawe, jak będzie w czasie porodu? Pewnie mi się uda! Może to nagram i będę później puszczać na lekcjach? Mój niemąż też odczuwa strach przed noworodkami i "cudzych" nie chciał brać na ręce, ciekawe jak będzie z własnym? Będzie śmiesznie wyglądał, bo jest dość dużych gabarytów (95 kg żywej wagi) i ma tatuaż! Ciekawe, jak się będzie komponował z malutkim różowiótkim ciałkiem? Jeszcze raz podaję mój numer telefonu komórkowego, gdyby któraś chciała ze szpitala wysłać SMSa ze szczęśliwą wiadomością - 696 061 715! Chętnie obwieszczę Sierpnióweczką każda miłą wiadomość!!! Ramota - nie martw się! Sama nie jesteś, masz w końcu Oleńkę. Jeszcze zatęsknisz za tymi cichymi wieczorami!!! Teraz idziemy poleżeć! Pozdrawiamy - Monika&Emilka Odpowiedz Link Zgłoś
juropka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.07.04, 19:04 Dzięki za namiar na sklepik, zobaczymy ile w Poznaniu kosztują Implasty)) Dziewczyny co Wy z tym ktg ja mam robione od 24 tyg ciąży, przy czy żadnych problemów nie było i nie ma nadal. To dziwne, że tak zwlekają z tym ktg mój gino twierdzi, że jak mamusia sobie maluszka posłucha, to od razu ją głupie myśli opuszczają )) To świetne uczucie, serduszko bije jak pociąg pospieszny, maleństwo się rusza i kopie i to wszystko rewelacyjnie słychać polecam każdej mamie pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
dolotka JESTEM NOWA! 20.07.04, 13:34 Czesc, mam na imię Dorota. Termin:24.08, ale juz 10.08. mam isc do szpitala, bo łozysko za grube, a dzidzia za mała i lekkie nadcisnienie. Tez miałam miec Jasia Fasolkę - bo tak dzidzia wyglądała na pierwszym usg. Ale 4 tyg. temu dowiedziałam sie, ze to "płód żeński" - tak poinformował mnie doktor, a pózniej zapytał czy wiem co to znaczy (muszę chyba jakos mało inteligentnie wygladac). Tatus chce zeby córeczka miała na imię Aurelka, ale ja jakos nie mogę sie przekonac...Pochodze z Wrocławia, ale od 2 i pół roku mieszkam w Kłodzku i tu bede rodzic dzidzię. Niestety nie znalazłam na forum żadnej mamy chociazby z okolic...Ciesze sie, ze nie jestem sama z za małą dzidzią i "brzydkim" łożyskiem. Dzisiaj o 15 ide do ginki na kontrole, ciekawe co powie? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
dolotka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 20.07.04, 17:54 Wróciłam od lekarki cała mokra, moje auto stało w słońcu - nie mogłam trzymac kierownicy tak parzyła...Ginka pomacała mnie troszkę i powiedziała, ze mogłabym juz urodzic, bo ona męczy sie razem ze mną...powiedziała tez, ze 2 tyg. przed terminem musze isc do szpitala, bo nie wiadomo czy moje łozysko wytrzyma, ale za to pocieszyła mnie, ze dzidzia dobrze rosnie i choc moze wielkoludem nie będzie to powinna dobic do 3 kg. Nie wiem - tydzień temu wazyła (wg. usg)2160 g, a Twoje Ramota ile wazy? ze wzgledu na te problemy z łozyskiem mogę pierwsza urodzic, ale wiesz jak to jest...jeszcze 3 tyg. temu mówili, ze dziecko b. małe, a teraz, ze dobije do 3 kg, to i moze z tym łozyskiem nie jest wcale tak źle??? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
antola Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.07.04, 19:40 Cześć Dziewczyny! Dopiero teraz nadrobiłam zaległości w lekturze Waszych postów! Nie mogę sobie pozwolić nawet na dwudniową nieobecność na forum, bo później jest masę czytania! Ale to tylko powód do radości, że stanowimy taką zwartą i rozgadaną grupę. W poniedziałek byłam na izbie przyjęć, bo Maleńka nie chciała się ruszać od ranka do 12. Pojechałam spanikowana i bałam się, jak mnie tam potraktują- wiele się nasłuchałam o tym, że ciężarna może tam usłyszeć np., że panikuje itp. A tu bez zbędnego gadania KTG,badanie, jak doktor usłyszał o podejrzeniu hipotrofii i brzydkim łożysku zrobił mi dość wnikliwie USG. Powiedział, że to bardzo dobrze, że zwracam uwagę na ruchy i jeżeli cośmnie zaniepoki, to mam od razu przyjechać na izbę przyjęć, bo Mała wymaga nadzoru. Kruszyna podziękowała mu ślicznym kopniakiem, także wszystko się zakoczyło OK. Rozpisałam się tyle na ten temat, ponieważ byłam zaskoczona troską i miłą opieką, jaką mnie od razu otoczono. Oczekiwałam, że będę musiała stoczyć bój o KTG itd. To było w Poznaniu na "osławionej" Polnej. Acha, a pan doktor był w ogóle przemiły! Oczywiście nie wiem, jak się nazywał. Dagmar- chętnie wybiorę się na Cytadelę- możemy faktycznie się kiedyś umówić. Trzymam kciuki za Tatuśka- oby mit o niedostępności aplikacji dla zdolnych bez "pleców" okazał się nieprawdziwy- a myślę, że tak właśnie jest. Sama studiuję na kerunku, o którym myśli się podobnie (jeżeli nie masz znajomości nie dostaniesz pracy w zawodzie), a tak naprawdę ci dobrzy nie narzekają na brak pracy. Dzięki waszym postom pszerzyłam horyzonty odnośnie aptecznych zakupów. Z kosmetyków polecam firmę Penathen- zwłaszcza krem na odparzenia i oliwkę. A ja mam problem z wyborem kosmetyków- sama jestem alergikiem i mam wrażliwą skórę- źle reaguję niemal na wszystkie kosmetyki- o ironio- najbardziej na te hypoalergiczne (np serię AA i takie tam inne). I teraz nie wiem, co robić z Maleńką- najchętniej myłabym ją samą wodą (ja nie mogę używać mydła- wiecie jakie z tego powodu łapię czasem spojrzenia w publicznych toaletach przy myciu rąk!). Jak myślicie, czy zaryzykowaći kupić np.coś z serii Bambino i poczekać, czy uczuli, czy nie (mnie kosmetyki uczulają po ok. tyg. stosowania), czy może od razu zainwestować w Oilatum i nie ryzykować podrażnień. A może źle robię, że od razu zakładam problemy? Może któraś z Was ma podobne doświadczenia i wie, jak uniknąć (lub zminimalizować) ryzyka alergii u dziecka. Ja też kupuję IMPLASTA!!!!!!!!!!!! Ale 4 XL, bo muszę mieć wózek "terenowy"- na wiejskie i leśne drogi. Wybrałam granatowy z beżową lamówką- moja mama mówi, że niepraktyczny, bo wszystko będzie na nim widać (u rodziców jest biały pers- i cała rodzina jak ognia unika ciemnych rzeczy- od razu widać sierść).Ale mi się taki podoba, poza tym mój niemąż to lekki pedant i nie dopuści do jakichkolwiek zabrudzeń na karecie Małej. Znowu wyszła mi epistoła- to kończę zanim uśniecie. Pozdrawiam- antola+ Rozbrykane Maleństwo PS 1 .Czy zdarza się waszym maluchom przewracać z boku na bok- bo moja właśnie dzisiaj w nocy tak zrobiła i fika teraz w lewy bok, a nie w prawy. (tak myślę, że to była noc, bo śniło mi się, że brzuch mi uciekał, bo Mała miała za mało miejsca- muciała się ładnie wiercić, skoro taka rzecz mi się przyśniła) PS 2 Maleńka xchyba nie dobije do 3 kg- teraz ma niecałe 2 kg (a to już 35 tydz.)- nie wiecie może jakie ciuszki dokupić? Mam te w rozm. 56 ale, czy nie będą za duże? Odpowiedz Link Zgłoś
asikx Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.07.04, 20:08 A propos Implasta... Tak jak antola chciałam granatowy z beżową lamówką - walczyłam o niego ponad miesiąc i się poddałam - mam granatowy z żółtą. Szkoda tylko, że fotelik Easybob jest w ogóle z innej tkaniny i w innych kolorach - granatowy występuje tylko z błękitną lamówką.... Antola - nie wiem czy 56 będzie za duże, ale w H&M są ciuszki w rozmiarze 50. Obejrzyj i w razie czego ktoś z rodzinki będzie miał bojowe zadanie nabyć takie ciupinki. Pozdrawiam, Aśka (i sierpniowa Ola) Odpowiedz Link Zgłoś
juropka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.07.04, 21:42 Hej dziewczyny! Czy Wy też tak macie, przez ok 1i1/2 godziny miałam teraz takie paskudne skurcze, że nie na żarty się przestraszyłam, trzymały mnie dość długo i mała uciskała bardzo w dół brzucha, co rusz jak mogłam się tylko ruszyć w przerwie to toaleta, teraz chwilę jest spokój więc pomyślałam , że naskrobię i coś się od Was dowiem, niby nie bolesne ale czułam się jak w uścisku, takim solidnym. O znowu się zaczyna, idę się położyć, potem zajrzę, może to nic takiego i należy się przygotować na takie sensacje. Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandral Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 14.07.04, 21:48 Hej Bylismy dzisiaj na USG. Mały waży 3.130. Jesteśmy w 36 tygodniu. Super było,ale nie wiele zobaczyłam na monitorze, tym bardziej na zdjęciach. Głównką już ułożył się do dołu tak więc pozostaja nam tylko czekać. Czasem nas skurcze łapią przeważnie w nocy, ale jak narazie to fałszywe alarmy. Pozdrowionka Oal Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 15.07.04, 08:20 Hej Dziewczyny, no to widzę, że połowa Sierpniówek będzie jeździć Implastami (3XL lub 4XL)!!! Antola - jeśli Twoja Mała ma być rzeczywiście kruszynkę, to 56 może być zdecydowanie za duże (zależy jeszcze jakiej firmy). Najmniejsze rzeczy w H&M są na rozmiar 44, ale to chyba przesada! Te na rozmiar 50 moga być akurat, a H&M ma dużą rozmiarówkę, więc powinno być ok! Do szpitala nie musisz brac ubranek, więc kup teraz tylko jeden komplecik na 50 na wyjście ze szpitala, a potem na spokojnie się zastanowisz! W Smyku są też ciuszki na 50, firmy Sofija (głównie śpioszki i kaftaniki). Jeśli chodzi o kosmetyki to najmniej uczulają podobno Bambino. A przy alergiku to powinno się stosowac jak najmniej kosmetyków, możesz używać mydełka Bambino do mycia, mąki ziemniaczanej jako zasypki, a natłuszczać ciekłą parafiną lub oliwą z oliwek. Do kąpania możesz zaopatrzyć się też w ten płyn Oilatum, bo on jest z serii dla alergików. A jak maleństwo skończy 1 miesiąc, to można zacząć eksperymentować!Fajnie, że się tak miło rozczarowałaś co do Polnej, pewnie nie taki diabeł straszny Może dołączę do Was na tej Cytadeli? Ja też słucham na wizytach bicia serca maleństwa, ale to nie to samo co KTG, bo ten sprzęt nie rejestruje skurczy. A wrażenie rzeczywiście fajne!!! A na skurzce to trzeba być już przygotowanym, niech macica trochę poćwiczy! Dagmar22 - daj później koniecznie znać, jak tam wyniki egzaminów niemęża! Jaki zdolny chłop Ci się trafił! Fajnie, jakby wszystko się udało!!! Pozdrawiamy - Monika&Emilka (która dzisiaj kończy 34 tygodnie) Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 15.07.04, 08:41 Jak edzie do mnie pisać ze szpiatal przekazując tę szczęśliwą wiadomość to podpiszcie się prosze swoimi nickami, bo moge nie skapowac o kogo chodzi! Ale Wy długo śpicie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
borunia2 Re: do ANTOLA 15.07.04, 09:35 Przepraszam ale za szybko mi sie wyslalo. Antola mam pytanie czy Tobie lekarz kazal dużo leżeć ze wzgledu na to łożysko i wody, bo ja takie zaleceni dostalam i wlasciwie to nie wiem w czym to ma pomóc, a moj Szymonek sie strasznie nudzi z leżącą mamusią. Z gory dziękuje za odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
ramota :) 15.07.04, 11:47 no i mi też coś za szybko sie wysłało )) Dzień doberek Dziewczyny! Znowu pogoda paskudna, zimnica istna.....brrrrr. A zapowiadali poprawę pogody i niby 30 stopni....hmmmm.....kiedy?????? My nie śpimy tak długo, wstajemy wczesnym rankiem. No i byliśmy juz sobie w sklepie zakupić arbuzika i teraz się objadamy....Oleńka chyba też bardzo to lubi )) bo wierci się.... No i dzisiaj czwartek i znowu jedziemy sobie do szkoły rodzenia! A co Wy porabiacie w taki paskudny dzionek? Zanudzić się można-co? Pozdrowionka i trzymajcie się cieplutko. Papatki. Asia z Oleńką ) Odpowiedz Link Zgłoś
borunia2 Re: :) 15.07.04, 12:02 A nam sie wląnczyl instynkt gniazda i sprzatamy od rany no i oczywiście z nakazu leżenia nici. Dobrze że chociaż wspaniala sąsiadka wzieła mojego starszego do piaskownicy to moge sobie poamlutku wszystko robic. Pokój na dzidzie wyszykowany, ubranka też tylko kosmetykow mam polowe mniej od was ale to tylko dlatego ze to juz drugie dzieciątko Od wczoraj moja Malutka jakby mniej sie rusza, ale staram sie nie panikowac, wód ma malo to może nie ma sie w czym ruszać. Wózek mamy POLAKA przy pierwszym sie sprawdził to teraz myśle ze też bedzie ok. Mojego synka odbierałam do domu wlaśnie w rożku, a teraz poważnie zastanawiam sie nad fotelikiem, bo to w koncu lato a nie zima. W każdym razie rozek z ubrankiem wyjściowym naszykowany,ale pewnie jeszcze mi sie odmieni A teraz do mam z Krakowa Dzisiaj w nocy moja koleżanka urodzila synka w Żeromskim i oboje z mężem BARDZO zadowoleni !!!!A pierwsze dzieci też rodziłyśmy obydwie w Narutowiczu i żadna z nas nie chciala tam wracać. Pozdrowionka Anka Szymon 3,5 i 37 tyg Natalka Odpowiedz Link Zgłoś
dobra26 Do borunia2 :) 16.07.04, 09:24 Witaj Sierpniówko-Krakowianko, Ależ mnie przestraszyłaś tym, że nie polecasz Narutowicza. Z tego co sie dowiadywałam to teraz jest o niebo lepiej, nawet niz było rok temu. A Ty masz 3,5 letnie dzieciątko, więc rodziłaś tam dość dawno. Wiele sie tam zmieniło, abstrachujac od remontu oddziału, a skończywszy na obsłudze personelu, który sie teraz stara bo przecież jest duża konkurencja w Krakowie. A poza tym mają na wysokim poziomie sprzęt i ewentualna opieka nad noworodkiem tez jest prowadzona przez doświadczonych neonatologów. Współpracuja ze szpitalem dziecięcym w Prokocimiu, więc nie ma zagrożenia dla dzidzi,bo ja od razu tam przewożą, gdyby cos poszło nie po myśli lekarzy czy naszej - tfu, tfu odpukać. Napisz cos więcej o Narutowiczu, do czego miałaś zastrzeżenia. Pozdrówki Odpowiedz Link Zgłoś
bellafe Re: :)sierpniowe mamusie 15.07.04, 12:08 Juropka-nie martw się -ja myślę, że te skurcze to stają się normalną rzeczą i mogą przepowiadać poród nawet kilka tygodni później. ja również ciąglę odczuwam skurcze-pobolewa mnie dół brzucha i krzyż (jak przy miesiączce) i trwa to już ze 2-3 tygodnie. Ważne jest żeby te skurcze nie były regularne i dotyczyły tylko krzyża, a także żeby nie nasilały się.Mam nadzieję, że nie masz żadnego podkrwawionego śluzu. Myślę, że wszystko będzie ok-trzymam kciuki (wreszcie mamy ten sam termin-chyba nie zostawisz mnie?) Jeżeli chodfzi o ciuszki dla ciupeńkich maleństw to proponuję sklepy Mother&Care, gdzie wyprzedają ubranka -pidżamki(1 kpl-3 szt.) w cenie 5 zł. Są dwa rozmiary-jeden dla wcześniaków do 2,5kg, a drugi do 3,5kg. Nawet kupiłam ten drugi rozmiar i wcale nie wydaje się szczególnie mały.Nawet jeśli będzie za mały to 5zł to żadna cena-zawsze można komuś oddać, a jakość ubranek b.dobra. (nadmienię, że początkowa cena kompletu to prawie 80 zł). Kupiłam też komplet małych skarpeteczek(5 szt)w cenie 19 zł(przecena z 39zł). Polecam Bella i Krzyś Odpowiedz Link Zgłoś
asikx Re: :) 15.07.04, 12:10 Witam, ja nie śpię długo - tylko mąż wrócił i już mam nieco utrudniony dostęp do kompa.... Za chwilę zbieramy manatki i jedziemy na KTG. Jutro dla odmiany na USG. A w poniedziałek do pani doktór i zobaczymy co z tego kompletu wyniknie! A do upału na końcówkę to nie ma co tęsknić... będzie upał - będzie sie ciężej oddychało a łatwiej puchło. W zeszłym roku koleżanka o tej porze była w ciąży - co mnie spotyka to mówi - ale Ty masz dobrze tak chłodno. Coś w tym jest.... Pozdróweczki, Aśka i sierpniowa Ola Odpowiedz Link Zgłoś
agrzys Re: :) 15.07.04, 12:15 Witam, pogoda rzeczywiscie nie należy do najprzyjemniejszych,+30 obiecali, ale raczej na weekend... Narobiłaś mi smaku z tym arbuzem , tylko nie chce mi sie ubierac do sklepu. Od kilku dni kupuje sobie albo brzoskwińki albo arbuzik (truskawki i czeresnie to juz przeszłość). Dzisiaj w nocy troche sie wystraszyłam miałam 2 razy skurcze (męczące, krótkie i szybko ustajace)Do lekarza dopiero we wtorek, musze wytrzymać.Teraz jest ok,i humor mi sie poprawił Macie juz takie "fałszywe alarmy"? Pozdrawiam, Angela i 37tyg. Adrianek Odpowiedz Link Zgłoś
antola DO BORUNIA 15.07.04, 12:12 Dokładnie kazał mi leżeć głównie na lewym boku. Podobno leżenie właśnie w takiej pozycji gwarantuje najlepszy przepływ krwi i wymianę tlenu i substancji odżywczych pomiędzy mamusią i dzidzusiem. Tak mam postępować właśnie ze względu na łożysko, bo z wodami nie dostrzeżono u mnie problemów. Ale z tego co wyczytałam, w przypadku małowodzia postępuje się identycznie. I jeszcze jedno- nie mam leżeć bez przerwy, tylko dużo. Mogę ćwiczyć (chodzę do szkoły rodzenia) i ogólnie normalnie funkcjonować- a jak tylko poczuję zmęczenie, to od razu kładę się do łóżeczka! Żyć nie umierać!!!!!!!!!!! Bardzo ważne jest liczenie ruchów (to usłyszałam od dwóch lekarzy ostatnio na izbie przyjęć i od mojego prowadzącego). Ja liczę rano i po południu. Doliczam do 10 i sprawdzam czas. Na ogół wychodzi mi 15 min. Nie wybieram godzin szczególnej aktywności, tylko takie normalne (Mała ma dość uregulowany cykl dnia). Oprócz tego kontroluję ruchy o różnych porach dnia ale bez liczenia, po prostu "wsłuchuję się w siebie". Jeżeli coś Cię w związku z ruchami zaniepokoi np. nie będzie ich przez 2 godz., a normalnie były, zgłoś się na izbę przyjęć lub zadzwoń do swojego lekarza. Tak zostałam poinstruowana, bo podobno pierwszym symptomem, że zaczyna się coś dziać jest zanik ruchów, ale w 90 % są to fałszywe alarmy. I całe szczęście! Mam nadzieję, że Ci trochę pomogłam. Moja Kruszyna też strasznie psoci, jak leżę. Musiałam się do tego przyzwyczaić- teraz mamy z tego zabawę- ja ją łapię za wystającą nóżkę, a ona czasem ucieka, czasem nie- to jest niesamowite!! Pozdrawiam- antola+ Rozbrykane Maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
borunia2 Re: DO Antola 15.07.04, 12:18 Serdeczne dzieki, pocieszylaś mnie bo dla mnie leżenie plackiem to najgorsza kara Od wczoraj moja młoda jakaś mniej aktywna ale czuje ze rusza sie wiec nie panikuje, może ta pogoda tak na nia dziala. W poniedzialek ide na ktg i mam nadzieje ze wszystko będzie ok. Pozdrawiamwszystkie sierpniowe Mamy Odpowiedz Link Zgłoś
mycha40 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE 15.07.04, 12:46 Cześć Dziewczyny, Asix- Serdeczne Gratulacje Pani Magister!!!!! Dziś mam juz dobry humor,poniewaz byłam w szpitalu, w którym mam rodzic i uptosiłam o KTG. Tak zaleciła mi moja gin, która niestety do końca sierpnia jest na urlopie. Jeżeli wszystko jest O.K toprzed terminem porodu w szpiotalu niechętnie robia KTG. Ale udało się. I się uspokoiłam, ponieważ z biciem serduszka wszysko w porzadku. Skurczów żadnych ( niestety). Chociaż, tak jak wiele z Was ja je dość często czuje, czasami naweet dość bolesne. Ale nieregularne. Poza tym zbadali mnie gruntownie - badanie ginek ( szyjka krótka na 1 cm, ale zamknieta. Lekarz powiedziłą, ze w najbliższych dnaich to nie urodzę. Więc staram się nie myśleć kiedy to nastapi ( temin za 16 dni). Ale jak same pewnie wiecie nie jest to łatwe. Zrobili równiez USG- małą ułożona jest główkowo, więc już pewnie sięnie przekręci i wazy okoł 3kg. Więc całkiem ładnie. A torby jak nie miałam spakowanej tak nie mam, chyba wreszcie musze to zrobić. Ale mam tyle innych zajęć. W sobotę robiły urodziny sunka - 4 te. Więc trochę roboty - sprzątanie, gotowania. A tak a propos może poleciłybyście jakiś fajny przepis na dobrą sałatkę. Ciągle robię te same i pewnie gościom się już znudziły. Pozdrawiam Was Serdecznie Mycha Odpowiedz Link Zgłoś
antola Ogólnie dzięki!!!!! 15.07.04, 12:26 Dzięki dziewczyny za namiary na sklepy z tyci-ubrankami. Jak tylko mój niemąż wróci z Lublina (tak, tak jestem teraz sama ,jak palec buuuuuuuuuuu)każę się zawieźć do Starego Browaru (dla Niepoznanianek- nie krzywcie się- to taka galeria handlowa, nie jadę się upijać!) i tam się rozejrzę. Miniaxv- chyba z kosmetykami przyjmę proponowaną przez Ciebie strategię, tylko jak ja będę wyglądała w szpitalu z torebką mąki (hi hi... co za widok!). Strasznie wolno mi chodzi dziś internet- chyba zajrzę tu po południu. PA! Całuski! antola+ Rozbrykane Maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
dagmar22 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 15.07.04, 13:36 Cześć Mamuśki!!! Widzę, że humorki to my dzisiaj mamy podobne. Pogoda pod Azorkiem - mogłoby być o parę stopni cieplej, no nie? Czytam te Wasze posty i jestem kompletnie przerażona, prawie każda z Was ma już wszystko gotowe, począwszy od spakowanej torby do szpitala, po wyprawkę, poprane ciuszki itd. Dla mnie koszmar. Cały czas jestem u rodziców, a tutaj raczej nic zrobić człowiekowi nie dadzą, bo niby mam jeszcze półtora miesiąca, więc każą leniuchować. I faktycznie - wstałam o 10:00, zjadłam śniadanko, włączyłam telewizorek, poszłam spać. Wstałam o 12:30, poleciałam do sąsiadki, bo obiecałam podoglądać jej dzieci (9,3 latka), zmieniłam małej pieluchę, wpadłam do domu, posiedzę na forum parę minut i lecę robić maluchom obiadek. A potem chyba pójdę spać... Miniax - mam nadzieję, że dzisiaj trochę lepiej ze zdrówkiem u Ciebie. Chociaż pogoda to ciśnieniu raczej nie sprzyja. Mam nadzieję, że ominiesz ten szpital szerokim łukiem. Zdrowiej nam, bo będziemy tęsknić jak nie będzie Cię na forum. Mój Krzysiek ma wyniki w poniedziałek, czekamy więc niecierpliwie. Zobaczymy jak to będzie. A jutro ma urodziny, więc mam dylemat co mu kupić. Mam czas do poniedziałku, bo dopiero wtedy się zobaczymy. Przyjeżdza po mnie do J.G. i jedziemy do Poznania, bo we wtorek mam wizytę u ginki. Ten mój Szkrab to dopiero kilometrów narobi... Buziaki dla Wszystkich Brzuszków i Muminków!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 15.07.04, 14:26 Paskudny ten dzień dzisiaj. Właśnie sobie pospałam 2 godzinki, siadam do kompa, a tu tyle do czytania! Dzisiaj ciśnienie mam od rana w porządku, więc możliwe, że się zestresowałam i dla tego w gabinecie wyszło takie wysokie. Na razie więc nie biorę tabletek (ile można???) tylko kontroluję stan! Dagmar22-to Ty żyjesz sobie jak księżniczka! Ciesz się tym póki nie masz w domu małego wyjącego stworzenia!!! To miło, że masz takich troskliwych rodziców! Ciekawa jestem tych wyników w poniedziałek! Antola - na Polnej używają chyba do pielęgnacji dziecka Johnsona, na wypadek alergii weź trochę tej mąki do jakiegoś malutkiego pudełeczka. No najwyżej trochę się zdziwią, ale za to położne będą zachwycone, bo one wręcz uwielbiają naturalne kosmetyki. Ze szpitala dostaniesz małą paczuszkę z próbkami kosmetyków, to wtedy sobie wypróbujesz i może nie będą uczulać! Pampersy mają tam i trzeba brać, bo sponsor zapewnia! Są też podkłady z ligliny, ale podobno te pieluchy Belli są lepsze. A koszulek też dostaniesz, ile będziesz chciała, więc nie warto brudzić swoich! Kusi mnie ta przecena w Mothercare, ale nie mam jakoś siły wybrać się tak daleko! Ja muszę jeszcze przygotować ciuszki na wyjście dla mojego maleństwa i do szpitala chyba też, bo nie mogę otrzymać od nikog konkretnych informacji, brać czy nie? Ze wszystkich ośób jakie znam, ani jedna nie rodziła w tym szpitalu. Trochę mi się nudzi, więc gapię się w telewizor a tu NIC! Popołudniu załapię się zawsze na parę seriali, głownie o policjantach. No przecież nie będę oglądać tych brazylijskich czy argentyńskich!!! Asikx - mężulek wrócił, to się skończy buszowanie po forum! Mój ma wolny ten weekend, więc też będzie trudniej Ramota - ja też mam chrapkę na arbuza, ale nie chce mi się po niego wychodzić z domku! Idę zrobić jakiś szybki obiadek!!! Pozdrawiamy - Monika&Emilka (34 tyg.) Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia244 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 15.07.04, 15:12 witajcie sierpnióweczki Ależ Wam zazdroszczę możliwości tych pogaduszek... Ja niestety nie mam na codzień dostępu do internetu a chętnie pogadałabym z bratnimi duszami Moja dziewczynka z brzuszka powinna wyjść 4 sierpnia ale nigdy nic nie wiadomo:- ) Już sie nie mogę doczekać! Prawie wszystko przygotowane, ot jeszcze parę pierdół. Dopisuje mi niesamowity apetyt, jak tak dalej pójdzie to przytyje tyle w dziewiątym miesiacu co przez całą ciąże.... pozostaje mi pozdrowić Was serdecznie i życzyć szczęśliwych rozwiązań! Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia244 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 15.07.04, 15:31 Dodam jeszcze, ze również jestem właścicielką Implasta 4XL... zdaje sie, ze będzie nas sporo Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: IZABELAM78 - CO U CIEBIE? 15.07.04, 16:13 Izabelam78 - Jak tam samopoczucie na krótko przed WIELKIM DNIEM? Masz stracha? Napisz jak tam samopoczucie!!! Czekamy na wieści - Monika&Emilka Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 15.07.04, 16:16 Hej Oliwia244 i- szkoda, że nie możesz regularnie brać udziału w naszych ciążowych dyskusjach Fajnie, że masz termin już na 4 sierpnia!!! Dawaj czasem znac co u Ciebie! Pozdrawiamy - Monika&Emilka Odpowiedz Link Zgłoś
juropka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 15.07.04, 17:21 Cześć dziewczyny! Dzięki za słowa otuchy, co do skurczy, ale noc miałam niezbyt ciekawą. Na dodatek mała jakaś bardzo mało ruchliwa i boli mnie pochwa( Dziś miałam tylko dwa skurcze ale za to takie, że ledwo nie upadłam. Bellafe musimy się tzrymać razem i ja Ty przetrwałaś po tym lekarzu nożycorękim, to i ja muszę ) Wiecie najgorsze jest to, że mówi się aby liczyć te skurcze ale wczoraj, to ja je miałam przrz 2 godz. non stop, jeden za drugim i takie ok 1min trwały. Już sama się w pewnym momencie pogubiłam, jak zaczęłam liczyć to rady nie dawałam. Napiszcie jak Wy liczycie skurcze. Co do wydzieliny krwistej, to zdarzyło mi się już dwukrotnie, że troszke się jej pojawiło i nawet w moczu troszke wyszło, dostałam leki i zobaczymy, mój gino nie panikuje, to i ja nie będę. Dziewczyny apropo tego KTG, to ja nie wiem czemu u Was takie problemy z tym, jak pisałam wcześniej mam robione od 24 tyg ciąży i jest to rejestracja skurczów macicy i ruchów dziecka oraz tętna, dziwię się, że wiele z Was jeszcze nie miało robionego zapisu, u nas to normalka, zanim zbada Cie lekarz idziesz na KTG i z tym do niego. W Łodzi dzisiaj paskudnie, dobrze, że nie pada ale aura jak w lutym (( Ja objadam się właśnie wiśniami, pycha )) Pozdarwiam Aga i 34 tyg Pola P.S. Ja też mam wizytę 20.07, ale tu się będzie działo w ten wtorek )) Odpowiedz Link Zgłoś
emi73 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 15.07.04, 18:23 Cześć dziewczyny! Witam was po dwóch tygodniach nieobecności! Do tej pory korzystałam z internetu tylko w pracy, a że od pierwszego lipca jestem już na zwolnieniu, więc byłam od was odcięta. Lecz od dzisiaj to się zmieniło! Mam zainstalowana Neostradę i moge do woli wysiadywać na forum. Tylko jakoś dziwnie niewygodnie mi się siedzi z tymn brzucholem... Jutro idę na usg i dowiem się (w przybliżeniu) ile juz waży mój maluch. Do tej pory zanosiło się, ze będzie bardzo duży. A tak w ogóle to rozmysliłam się - już nie chcę być "sierpniowa mamusią"! Och, żeby tak jednak być LIPCOWĄ! Co prawda mam termin dopiero na 9 sierpnia, ale przecież w poniedziałek to juz będzie skończone 37 tyg. i mam od mojej lekarki pozwolenie na rodzenie. Szczególnie doskwieraja mi opuchnięte paluchy u rąk - grube obolałe parówy. Aż ciężko mi się pisze. No, ale generalnie czuję się dobrze, naprawdę, nie mogę narzekać. Pozdrawiam Was wszystkie! Odpowiedz Link Zgłoś
agathea Ach te upały! 20.07.04, 16:34 Cześć, ale mamy szczęście, że gorąco jest dopiero od kilku dni. Przecież mogło być tak już od czerwca albo i maja. Siedzę przy wiatraku i z zażaluzjowanymi oknami a na spacery wychodzimy jak zajdzie słońce. Zresztą bardzo szumnie to nazwałam 'spacerami', bo z każdym tygodniem ich długość skraca się diametralnie. Toczę się koło mojego męża w tempie przedpotopowego czołgu. W czwartek idziemy na USG, już nie mogę się doczekać. Dowiem się ile waży nasza mała i jaka jest długa. Może będę musiała przepakować torbę jak się okaże duża. Nie mam na razie żadnych skurczy przepowiadających ani innych dolegliwości, z wyjątkiem bólu kości łonowej. A to jeszcze miesiąc, a chciałoby się już. Pozdrawiam Agathea i sierpniowa Alicja Odpowiedz Link Zgłoś
marzena.rus71 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 15.07.04, 18:18 Witam. Pozdrawiam wszystkie mamusie i dzidziusie. Mam pytanko do yen74-czy mogłabyś mi podać namiary na sklepy z artykułami dla dzieciaczków(łóżeczka, wózki,foteliki itp.) Postanowiłam dziś z moją rodzinką wybrać się na "wycieczkę po sklepach", ale okazało się, że kilka z nich zostało zlikwidowanych lub przeniesionych w bliżej nieokreślone miejsce.Udało nam się "zwiedzić" sklep w AS-ie, obok "Dzika" i w "Emce". A gdzie Ty robiłaś zakupy dla swojej dzidzi?(może znasz miejsca godne polecenia ze względu na asortyment i ceny). Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 15.07.04, 20:00 Cześć dziewczynki! Oj i wcale ta pogoda nie chce się poprawić No ale przed chwilką w telewizji mówili że na weekend będzie cieplej...zobaczymy! Za ciepło to też nie dobrze, ale troszeczkęęęęęęęęęęę słoneczka chociaż-tęskni mi się za troszką słoneczka... Borunia2-mi taki instynkt gniazda włączył się chyba wczoraj. Naraz zachciało mi się porządkować szafki i ogólnie porządeczki robić. No posprzatałam troszki i narazie mi przeszło ) Pisałaś ze masz wózek POLAKA! Ja też taki oglądałam w sklepie i chyba najbardziej przypadł mi do gustu. Co prawda dziewczyny tutaj strasznie zachwalają IMPLASTA, ale nie widziałam na żywo więc nie mogę ocenić No i chyba na tego POLAKA się zdecydujemy.... PS. Gratulacje dla koleżanki i Jej maluszka ) Mycha40-ale Ci fajnie.....tylko 16 dni Ci zostało! Moze będziesz jedną z pierwszych rozdwojonych?? Dagmar22-a Ty sobie leniuchuj ile jeszcze możesz... Potem będziesz wspominała o tęskniła do tych czasów, kiedy mogłaś tak beztrosko leniuchować )) I nic się nie martw, ja też jeszcze nie wszystko mam gotowe. Pranko nie zrobione, jakoś tak się przymierzam, ale co i kiedy z tego wyjdzie...., rzeczy do siebie do szpitala też jeszcze nie mam, nad kosmetykami to się jeszcze zastanwiam jakie kupić, nie mówiąc już o torbie ) Miniaxv-dobrze że ciśnienie już ci tak nie wariuje ) No a w weekend nie daj się i dopadnij chociaż na momencik komputerek i odwiedź nas .... Emi73-fajnie że teraz będziesz mogła do nas częściej zagladać ) Zawsze raźniej tu będzie Daj znać co tam u Maluszka po jutrzejszym USG... No i moze zdecydujesz się tu z nami poczekać do sierpnia, a nie rodzić w lipcu- hmm??? hehe A ja dzisiaj spędzam znowu kolejna samotną noc....mój mężus znowu do pracy poszedł! Ale mam nadzieję, że to już ostatnia nocka i od przyszłego tygodnia będzie z nami "normalnie" z nocy ) Dzisiaj w nocy często się budziłam i zauważyłam że Oleńka cały czas wariowała. Nie wiem, moze Ona w dzień sobie śpi a w nocy szaleje..... Ciekawe czy po urodzeniu też tak będzie robiła ??? W weekend wybierzemy się prawdopodobnie do moich rodziców w odwiedziny,no i przy okazji odbierzemy ciuszki dla Oleńki które przygotowała znajoma. No i myslę że juz wtedy wezmę się za pranie, prasowanie i układanie! Oj, ależ mnie korci, aby już rozłożyć łózeczko dla Szkrabka naszego )) Ale jeszcze się wstrzymam parę tygodni (przynajmniej się postaram).... Ucałowania dla Was kochane i lokatorów.... Pozdrowionka. Asia i Oleńka ) Odpowiedz Link Zgłoś
ha_nka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 15.07.04, 23:39 Witam Wszystkie sierpniowe mamy - dziś tak późno dostałam się do komputera, bo najpierw okupował go mój mąż(miał wolne), a potem dostał sie jakiś wirus znowu i internet nie chodził. Ale mąż naprawił (jak on lubi przeinstalowywać system...) Dziś byłam na USG - wszystko w porządku, dzidzia waży ok. 3 kg., tak że jest ok, a było podejrzenie hipotrofii. Jak tak dalej pódzie, to przez ten prawie miesiąc zrobi się z niej mały grubasek. A po powrocie wprowadziłam w rodzinie troche paniki, bo lekarz na USG na moje pytanie o płeć(tak dla potwierdzenia) odpowiedział, że widzi między nogami siusiaka!!!!Ale byłby numer.Wszystko przygotowane jak dla dziewczynki, nawet dzis rano kupiłam na allegro malutką sukienię. I nie możemy się dogadać w kwestii ewentualnego imienia dla męskiego potomka. Ale w końcu ginekolog stwierdził, że to mogły być opuchnięte wargi sromowe i chyba między nogami nic nie ma. Ale ziarnko niepewności zostało...Postanowiłam od dziś kupować wszystkie ciuszki neutralne. W zasadzie zostało mi jeszcze kupienie jakichś cieplejszych ubranek, bo patrząc na pogodę za oknem można się spodziewać różnych anomalii. no to chyba pójdę już spać dobranoc dla mamuś i maluszków Odpowiedz Link Zgłoś
marzena.rus71 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 15.07.04, 21:35 To jeszcze raz ja z kolejnym pytaniem. Dziewczyny pisałyście sporo na temat wyboru wózka-a jaki fotelik wybrałyście dla waszych maleństw lub zamieżacie wybrać? (ja po obejrzeniu oferty w sklepach i zapoznaniou się z plusami i minusami każdego z nich dostałam zawrotu głowy i w końcu nie zdecydowałam się jeszcze na żaden z nich) A czas leci! Gorąco pozdrawiam - życzę kolorowych snów. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha40 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 16.07.04, 00:23 U nas w W-we tez pogoda bardzo srednia. Mam nadzieję, ze już jutro będzie trochę cieplej. Byliśmy do tej pory z mężem pewni,ze nazwiemy małą Milenka. Już kilka miesięcy tak do niej mówimy. A tu nagle zaczęliśmy się mocno zastanawiać nad zmainą na Julia. Tak naprawdę zawsze podobało nam się to imię bardzo, ale mi wydawało się ostatnio za bardzo popularne i dlatego namówiłam męża na Milenkę. Natomiast od wczoraj mężulek namawia mnie na Julkę. I naprawdę nie wiem na które się zdecydować. Obydwa podobająmi się tak samo. Dziewczyny a które Wam się bardziej podoba? Odpowiedz Link Zgłoś
mycha40 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 16.07.04, 00:28 Za wcześnie mi się wysłało. Marzena- odnośnie fotelika ja mam po synku Maxi Cosi i naprawdę bardzo polecam. Wygodny w uzyciu, jest dobrej jakości, podobno bardzo bezpieczny i jak ja wybierałam ( nie wiem jak jest teraz) był bardzo duzy wybór wzorów- naprawdę ślicznych ( kwiatuszki, krówki, kratka itd). Pozdrawiam Was i Wasze brzusie!!!! Mycha Odpowiedz Link Zgłoś
mycha40 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......- Do Stynki 16.07.04, 00:36 Stynka, Wielkie dzięki za dokładny opis. Myślę,że bym Cię rozpoznała. Mi jest bardzo trudno się charakterystycznie opisać. Natomiast możesz się zapytać po prostu połozną czy jestem w szpitalu . Nazywam się Sylwia Kocon. A wygląd to spróbuję- raczej niska( 163), w miarę szczupła ( oprócz brzuchalka) szatynka z rudawym balejżem. Mąż- wysoki brunet. Też bęzdzie ze mną rodził. Fajnie,że mąż jest już z Tobą i może Cię wspirać. Naprawdę współczuję Ci wcześniejszych problemów. Ale njważniejsze,że są za Tobą. Daj znać co u Ciebie. Jak się czujesz? Czy masz już jakieś sygnałały?. Czekasz na nie już spokojnie do terminu, czy jeszce idziesz na jakoąś kontrolę.? Ja spokojnie czekam. Jak nic się nie wydarzy do terminu, to się zgłaszam na kontrolę. Pozdrawiam Cie Serdecznie !!!!! Mycha Odpowiedz Link Zgłoś
stynka2 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......- Do Mychy 16.07.04, 09:10 Mycho u mnie już brzuszek od dawna jest niziutko, mam wrażenie że niedługo będę nim szorowała o podłogę, silne skurcze miewam już dosyć często, ale na razie się rozchodzą, z łazienki praktycznie nie wychodzę - tak często siusiam. Mam wizytę u lekarza w czwartek, pytanie tylko czy dotrwam. Moja położna obstawiała, że urodzę kilka dni temu, a teraz twierdzi, że już sama nie wiem i nie zdziwi się jak przenoszę, bo i tak bywa, nawet przy takiej szyjce jak moja. A co do imion - zastanów się nad Julitą, jest na pewno mniej oklepane od Julii, a zdrabniać przecież możesz podobnie - Julcia, Julitka. Ja tak chciałam nazwać córcię, ale mężowi imię Julia i jego odmiany nie podobają się. Myślałam również o przepięknym imieniu Kalina, ale niestety "gryzłoby się" z naszym nazwiskiem, gdyby nie to, tak by się nazywała nasza druga córcia. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
yen74 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 16.07.04, 00:39 Witam No,mój małżonek własnie skończył pakowanie i rano o 6 (środek nocy własciwie) rusza na Grunwald, na zjazd rycerski(jakieś dziwne hobby ma). Do niedzieli więc zostajemy z Majką same. A w poniedziałek idę na USG, może powie mi w końcu, co dziecię ukrywa między nóżkami? A jak nie to będziemy mieli niespodziankę Do Marzeny.rus.71 Sklep z łóżeczkami, kołderkami i pościelą jest na początku Piłsudskiegi "Cypisek", dawny "Bobo" przeniesiony jest w okolicę cukierni "Niedźwiadek" (na przeciwko)nad spożywczym "Bea" zdaje się, tam mają niezły wybór wóżków i fotelików. A ciuszki ja kupuję na Mickiewicza - to jest sklep z używaną odzieżą, ale dla dzieci jest mnóstwo w bardzo dobrym stanie (H&M,Snoopy, Paddington,Esprit itd) ceny od 1 do 12 PLN za sztukę, a w sobotę wszystko jak leci za połowę ceny - jesli Ci to oczywiście nie przeszkadza. Ostatnio własnie kupiłam starszej prochowiec (nowy,z metką) H&M za 10 PLN, a w Emce ten sam kosztuje 119 PLN.Jezeli przypomnę sobie jakieś sklepy to ci napiszę. Pozdrawiam mamusie i brzuszki - pewnie już śpicie smacznie Odpowiedz Link Zgłoś
asikx Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 16.07.04, 08:19 Witam sierpnióweczki.... Dziękuję za wszystkie gratulacje, myślę że obrona poszła mi tak z górki bo kciuków tyle w ruchu było! W kwestii fotelika - ja kupiłam Easybob - bo taki pasuje do Implasta. Dużo dobrego słyszałam o Maxi Cosi (i taki był rozpatrywany gdy brany był pod uwagę wózek Quinny). Natomiast siostra baaaardzo narzekała na fotelik od Bebecara, podobno małolat włączał syrenkę od momentu włożenia do fotelika do momentu wyjęcia. Zmienili fotelik - dziecko od momentu włożenia zasypia jak aniołek i śpi..... Wczoraj byłam na KTG. Zgłosiłam się grzecznie na Izbę Przyjęć na Starynkiewicza o 13.15. Zgadnijcie o której weszłam na badanie... o 16.00 myślałam że tam kogoś pogryzę. A tyłek od tych super krzesełek to mi uszami wyłaził. O głodzie nie wspominając. Potem pół godzinki zapisu, potem pół godzinki czekania na panią doktór. Ogólnie opuściłam szpital po 17.00. Lekcja cierpliwości!!! Czy można gdzieś w W-wie wykonać KTG umawiając się na godzinę? Tak jak na wszystkie inne normalne badania? Czy to robią tylko w szpitalach na Izbie przyjęć i czeka mnie taka atrakcja co tydzień (a potem częściej) aż do porodu? Dopóki siedziałam na tym najwygodniejszym z krzeseł to dzidzia mi fikała jak wściekła. Jak wreszcie mnie ułożyli na kozetce i podpieli do maszynki to dziecko myk i śpi. No i oczywiście zapis kiepski. No więc co budzimy dzidziola. Bach - pani położna złapała za brzuch i potrząsa... Rany boskie. Dzisiaj idę na USG. Na szczęście na konkretną godzinę i do przychodni z fotelami w poczekalni. Buziaczki dziewczynki! Aśka (i sierpniowa Ola) Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 16.07.04, 08:52 Hej Dziewuszki, jesteśmy już po śniadanku i nabrałaśmy sił, żeby coś napisać. Wyobraźcie sobie, że zrobiłam to......... spakowałam torbe, teraz stoi w kącie pokoju - jest czarna, wielka i straszy!!! Bałam się, że się nie zmieszczę, ale jakoś się udało. Ja jeden instynkt wicia gniazda mam już za sobą, a teraz to olewam porządki, no bo w końcu pan doktor kazał się oszczędzać i leżeć Porządki generalne (mycie okien, podłóg) zostawiam rodzince, żeby mieli zajęcie jak ja będę w szpitalu. A dla maluszka mam już wszystko w 100% przygotowane! Teraz pozostaje mi już tylko czekać! Mycha40 - jeśli chodzi o imiona dla Twojej dziewczynki, to jak mam być szczera to dużo bardziej podoba mi się Julia!!! Imię jest dość popularne, ale bardzo bardzo ładne. Sama myślałam, czy go nie wybrać dla mojej córeczki! Wózki POLAKA są też bardzo ładne i w przystępnej cenie. Mój niemąż był bardzo zaangażowany w kupowanie wózka i wybierał siedząc przed internetem. Wyobraźcie sobie, że wybrał model Kart firmy Bebe Confort, który razem z fotelikiem i innymi gadżetami kosztował ponad.4000 zł. Chciał fajną furę dla córeczki, ale na szczęście dał się odwieźć od tego pomysłu, bo musielibyśmy zaciągnąć kredyt z przeznaczeniem na kredyt Też słyszałam, że foteliki Maxi Cosi sa fajne, mi się podobał model Priori. Ale one są dość drogie, a przeznaczone są tylko do 9 kg, więc bardzo krótko służą. Ja tak jak Asikx kupuję fotelik Easybob, pasujący do stelaża Implastu. Ja się właśnie strasznie boję, że moja Emilka okaże się chłopcem!!! A co z różową zawartością szafki? Nie miałam jeszcze trzeciego USG, lekarz chyba to olał. Mała jest cały czas odwrócona główką w dół.Jestem tylko ciekawa jak duża jest córeczka, bo brzuszek raczej z tych małych. Czy Wy smarujecie brzuszki codziennie? Mi się nie chce, więc robię to bardzo sporadycznie. Na razie nie mam rozstępó, ale wiem, że jeszcze moga się pojawić. Czy rosną Wam jeszcze brzuchy, bo mój od jakiegoś czasu stoi w miejscu. emi73 - to teraz musisz dużo być na forum, żeby zwrócił się abonencik za neostradę!!! Muszę się zmobilizowac i pościelić łóżko! Niedługo zajrzę! Pozdrawiamy - Monika&Emilka Odpowiedz Link Zgłoś
dobra26 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 16.07.04, 09:12 Hej Sierpniówki, Ja dziś siedzę ostatni dzień w pracy, już się nie mogę doczekać tej 16.00. Mimo tego że uwielbiam swoją pracę, to jednak już mi cięzko i z przyjemnością troszkę poodpoczywam przed tym wielkim dniem, zwłaszcza że później nie będzie kiedy. Jedziemy dziś z moim niemężem do sklepu po dużą pakę Jepa - proszku do białego i od poniedziałku zaczynam pranie. A w weekend może skończymy pokój dla Synka. Ja sama tak jak wam pisałam kupiłam wózek po okazyjnej cenie - firmy TAKO model nazywa się Julia(to tak dla Mychy40:. Jest on prawie taki sam jak Orion firmy POLAK, tyle samo waży, ale jest o wiele tańszy i podobno o wiele mniej awaryjny, poza tym słyszałam, że Polak ma tendencję do rdzewienia:/(to opinia sprzedawców z paru sklepów) Ups a tego chyba byśmy nie chciały, zwłaszcza że nasze Dzieciaczki będą jeździły wózkami w zimie. Miniaxv - ja smaruje brzuch i biust rano i wieczorem, wole dmuchać na zimne, wieczorem balsamem oliwkowym a rano zwyklym balsamem nawilzajacym do ciala. Weszlo mi to w krew jak mycie zębów Wole teraz zapobiegac niz później walczyć z czerwonymi pręgami. Ja tez sie zastanawiałam jak to będzie gdyby przypadkiem nasz Synek okazał się dziewczynką - ja bym się troszke zmartwiła, juz się nastwaiłam na chłopaka, ale za to mój niemąż by był w siódmym niebie - zawsze chcaiłą mieć swoją córunię - księżniczkęNie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Ale sie rozpisałam, ups czas wracać na te 7 godz do pracy a potem FREEDOM Pozdrawiam Was i brzuszki Maluszki. Dobra i 36 tyg. Synuś Najważniejsze to myśleć pozytywnie preg.fertilityfriend.com/pregticker/5027b/ Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 16.07.04, 09:24 Dobra26 - moje podwójne wyrazy uznania: 1) że tak długo wytrzymałaś w pracy! 2) że jesteś tak zdyscyplinowana w tym smarowaniu się! Ja oczywiście też wiem, że lepiej zapobiegac niż leczyć. Ale mi się nie chce! Chyba zacznę od dzisiaj, poprawię się Mój niemąż też marzył o swojej małek księżniczce i jak na razie ma duże szanse. A mówi się, że mężczyźni wolą mieć pierwszego chłopca? Miłego pranka i szybkiego końca remontu!!! Na pewno okaże się, że wszystkie jesteście w tym względzie pilne i dopadną mnie wyrzuty!!! Albo może zacznę od jutra...hihihi Pozdrawiamy - Monika&Emilka Odpowiedz Link Zgłoś