gviazdka3 Jakie podobają się Wam imiona??? 20.07.05, 09:33 Pewnie macie jakieś upodobania imienne... Jak nazwiecie/nazwałybyście córeczkę, a jak syna??? Albo w ogóle, jakie imiona żeńskie i męskie lubicie? Ja ostatnio sobie kilka wypisałam, tylko nie parsknijcie śmiechem, jak to zrobił mój mąż na widok mojej karteczki! Z resztą mnie co jakiś czas się odmienia, więc... Dla dziwczynki: Liwia, Oliwia, Eliza, Julia, Natasza Dla chłopczyka: Mateusz, Oliwier, Kacper, Jakub, Samuel Teraz Wy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
meggi79 Dzieeeeeen Dooooooobryyyyyyyy !!!! 20.07.05, 09:59 Ja se kawke zrobilam i zasiadam do forum U nas w Legnicy pogoda zapowiada sie niezbyt ale to dobrze bo od tych upalow to juz padalam z nog. MONICZKO ja Cie najnajnajnajmocniej przepraszam ale zapomnialam Ci pogratulowac fasolki. A wiec GRATULACJE !!!!!Najwieksze na swiecie!!!!!!!!! pkANETKO ja tez mialam plamienia na poczatku ciazy a dokladnie w 3 tygodniu. A to bylo tak ,ze na tescie wyszly mi 2 kreseczki a tu jeszcze w tym samym dniu- bach- plamienie, rozowe. No to ja biegiem do gina i krzycze pomocy!!! Tym razem sie musi udac!!! A gineczka do mnie-ble ble ble , nic na sile, organizm wie najlepiej co robi i takie tam. Kazala mi se beta HCG zrobic no to ja na drugi dzien biegiem do szpitala no i wyszlo....3 tydzien ciazy!!! No to ja spowrotem biegiem do gina i blagam zeby mi cos dala bo tym razem juz nie podaruje bocianowi.No idala mi duphaston.Po tygodniu plamienia ustaBy i bylo git. Potem sie pojawily na krotko z niewiadomych przyczyn pod koniec 3 miesiaca i znowu byl duphaston i przeszlo. Teraz sie u mnie konczy 7 miesiac, wygladam jak balonik A najsmieszniejsze jest to,ze jestem INSTRUKTORKA FITNESS z zawodu , hehe, i nadal pracuje, tylko,ze ja se siedze i gonie innych do cwiczen. ZYC NIE UMIERAC !!!! A , na ostatnim usg pani szanowna kochana doktor, nowa z reszta bo zamierzam rodzic w Lubinie w Feminie, nasz szpital omijam z daleka, powiedziala , ze na 80 % to bydzie KOBITKA. HUraaaaaaaaaaa!!!! Ale mam se zbytnich nadziei nie robic bo sie moze okazac,ze to FACET, a ja juz jednego mam 4-letniego i nawet psa mam faceta wiec teraz baaaaaaardzo licze na KOBITKE. A co do imion to dziewczynka bydzie OLA, ladnie?????? A facet...hmmmm, moze Krystian, niewiem. Wiec moje kochane Kobitki, czekajcie cierpliwie, wiem,ze latwo tak mowic ale sama ponad rok czekalam wiec wiem cos o tym, nie dajcie sie!!!!! A potem bedziemy wybierac w ciuszkach, smoczkach , butelkach, pieluchach.... Buziaczki. Milego dzionka. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Lipcowe starania 20.07.05, 11:27 Witam !!!! Kochana gviazdeczko ja napewno się śmiać nie będę bo sama też lubię myśleć o takich rzeczach, jak np wymyslenie jakie imiona są ładno, now ięc moje typy to: Chłopiec - Kubuś, Oliver (chociaz mojemu mackowi to tylko sie podoba kubus) Dziewczynka - Alicja, Maja, Oliwia, Julia Teraz chyba wiekszość osób daje takie imiona dzieciom ,no ale co tu zrobić jak akurat takie się najbardziej podobają. Erga i megi wysłałam wam zdjęcia i oczywiście czekam na wasze. Anetko trzymam kciuki żeby się udało i nie mogę sie doczekać tojego jutrzejszego testowania, mamy nadzieje że będą dwie kreseczki)) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Re: Lipcowe starania 20.07.05, 11:28 A tak na marginesie to właśnie czytam sobie gazetkę - "Rodzice" )) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Lipcowe starania 20.07.05, 11:36 Ja jakiś czas temu kupiłam 2-3 gazetki "Mamo to ja" czy coś takiego, ale na razie mi przeszło! Pozdrawiam! *** Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Pkanetki 20.07.05, 11:38 Anetko Tak jak juz Ci pisałam jestem pewna, że to maluchy się zagnieżdżają i jutro zobaczysz dwie kreski. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Lipcowe starania 20.07.05, 14:16 Keri Śliczne zdjęcia a raczej sliczna z Was para Wysyłam Ci moje zdjęcia na skrzynkę, tylko sie nie przestrasz Pozdrawiam w ten pochmurno-sloneczny dzien m. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 megi.1 20.07.05, 15:01 Ja też bardzo proszę o Twoje foteczki! :0) Buźka! M. Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Re: Lipcowe starania 20.07.05, 15:18 Cieszę się że zdjęcia doszły. Ja tobie tez bardzo dziękuje za fotki. Wyglądasz na bardzo sympatyczną osobę, zdjęcia super)) A mogę się zapytać skąd jesteś? bo miałam wrażenie że cie skądś znam a i ten ryneczek za tobą wydawał mi się znajomy. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Odn. megi.1 20.07.05, 15:32 Megi.1 jest z Warszawy, a przynajmniej tak wynika z naszej listy, która gdzieś się zapodziała Pozdrowionka Keri! M. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 wyjasnienia 20.07.05, 16:51 Gviazdko zdjecia poszły do Ciebie A co do mojego pochodzenia to ten ryneczek to Skoczów na południu polski Tam mieszkałam przez 23 lata no i brałam ślub z moim M. Warszawianką jestem od trzech lat Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: wyjasnienia 20.07.05, 16:59 Ojeja Megi, mieszkałaś bardzo blisko mnie! :0) W Skoczowie mój maż ma rodzinkę, a my sami budujemy się w Cieszynie, skąd pochodzi moja druga połowa! Pozdrawiam Cię gorąco! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: wyjasnienia 20.07.05, 17:04 Gviazdko jak ten swiat mały My zamieszkalismy w Warszawie ze wzgledu na prace mojego meża i powoli przyzwyczajam sie do mieszkania w stolicy Rozwiez pozdrawiam Cie goraco m. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Dzieeeeeen Dooooooobryyyyyyyy !!!! 20.07.05, 11:35 Meggi Jeżeli u mnie będzie dziewczynka to też Ola a jeżeli chłopczyk to Jan,Paweł bo dzidzia wymodlona przy grobie naszego Papieża. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Dzieeeeeen Dooooooobryyyyyyyy !!!! 20.07.05, 12:03 umnie dzisiaj pierwsza noc bedzie bez alicji bo bedzie spala sama u mojej mamy bo musimy ja nauczyc zanim pojedziemy na wesele. Mam nadzieje ze w srodku nocy nie bede musiala tam jechac i ciekawe jak ja bede spala co do imion jak chlopczyl to michalek a dziewczynka wiktoria albo natalia merzowi sie podoba tylko natalia Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Re: Dzieeeeeen Dooooooobryyyyyyyy !!!! 20.07.05, 13:03 Jak się własnie nudzicie to proponuje króciutki artykulik: kobieta.interia.pl/news?inf=647139 pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Dzieeeeeen Dooooooobryyyyyyyy !!!! 20.07.05, 13:25 fajny artykulik. niestety ja chyba nigdy nie będę miała brzucha o zadnym kształcie buuu -czyli od wczoraj plamienia (19dc) -więc nici z kruszynki, a Castagnus na mnie nie zadziałał (na razie). nie bardzo mi się już chce starać, ale chce mi się być na naszym forum. Jeżeli jednak kiedyś będzie przeciwnie niż na początku mojego postu to stawiam na Imiona:Zofia Magdalena. Męskich nie rozpatruję, może Tomek? Uściski i prześlijcie mi też zdjęcia na pociechę. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Hortiko, 20.07.05, 14:11 główka do góry, na pewno wszystko jeszcze przed Tobą! Jeśli nawet teraz Ci się nie uda, to "postaramy się" razem w następnym cyklu! :0))) Ale czy nie za wcześnie na plamienia przedmiesiączkowe? (Pytam, bo ja tak nigdy nie mam) Trzymaj się! Pozdrawiam! M. PS - Mam siostrę Magdalenę Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia helloł na chwilę:)) 20.07.05, 15:51 dramat w tej cholernej robocie.. Hortinko, uszy do gory... będzie dobzre, nie wiem kiedy ale bęzie.. Pkanetko...czyli czekamy, dobrze, odbrze ja poczekam , spokojnie))) jak rozumiem godzina "0" następuje jutro, pojutrze tak? no nic moje kciuki są zaciśnięte)) chcialabym się dowiezieć kto jeszcze nie ma moich fotek, bo nie wiem???? Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Re: helloł na chwilę:)) 20.07.05, 16:47 Pszczolko przeslij mi jeszcze, poprosze )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dzieeeeeen Dooooooobryyyyyyyy !!!! 20.07.05, 18:52 no witam kochaniutkie. Pkanetko ja jeszcze nie mam twoich zdjęć. Proszę podnieść paluszek do góry kto nie ma moich - zaraz nadrobię Ja dopiero jutro zobaczę sie z mężem po całym tygodniu - oj już się nie mogę doczekać - mam nadzieję że akurat w ten weekend objawi się owu.. Bo coś dzisiaj organizm daje mi znaki - Niech poczeka do jutra ( dziś 21 dc) Odpowiedz Link Zgłoś
sabina9 Re: Dzieeeeeen Dooooooobryyyyyyyy !!!! 20.07.05, 19:18 Hej! Nie odzywałam się jakiś czas, ale wiernie Was „podglądam” Strasznie mnie tu ciągnie, bo tyle ciepła i dobroci tu przesyłacie. Czuję, że jesteście wyjątkowymi kobietkami i wszystkie będziecie / jesteście wspaniałymi mamusiami! Pkanetko, trzymam kciuki, żebyś jutro zobaczyła upragnione dwie kreseczki! Ja jeszcze do końca nie zdecydowałam na „tak”, ale na razie postanowiłam, że nie będę za bardzo pilnować, kiedy jakie dni wypadają i zobaczymy co z tego wyniknie…. (może natura sama zdecyduje… Mam dlatego do Was pytanie – bo muszę przyznać, że większość tych fachowych terminów, którymi na forum operujecie są dla mnie całkiem obce – czy coś oprócz kwasu foliowego (którego staram się nie zapominać brać) jeszcze musiałabym zrobić / brać, żeby być bardziej przygotowaną, jeśli jednak coś miałoby się zdarzyć? Przesyłam całusy! sabina P.S. bardzo chciałabym się z Wami podzielić zdjęciami, ale jeszcze nie mam żadnych na komputerze – może za parę dni się uda jakieś skombinować. Ktoś będzie chętny? A czy ja mogłabym Was poznać? Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Dzieeeeeen Dooooooobryyyyyyyy !!!! 20.07.05, 19:30 Sabinko,witaj..... chętnie zobaczę Twoje fotki jak już będzieszmiała je na swoim kopie!!! a jeśli chodzi o przygotowania, to folik jest ok......może jeszcze ewentualnie zdrowa "dieta"....ewentualnie jakieś witaminy.....wklejam linka...może się przyda www.mediweb.pl/womens/wyswietl.php?id=889 Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Sabinko! 20.07.05, 19:31 Bardzo dobrze, że jesz kwas foliowy, to podstawa! Moim zdaniem warto też wykonać podstawowe badanka przed staraniami: badanie ginekologiczne, cytologię, morgologię, mocz, tozoplazmozę i cytomegalię (+ sprawdzić czy masz przeciwciała na różyczkę jeśli w ostatnim czasie się nie zaszczepiłaś) Mężuś (czy partner) powinien łykać witaminki A+E! To tyle, myślę, że nic nie przeoczyłam! Pozdrawiam! M. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Sabinko! 20.07.05, 19:38 Matko, jakie ja byki strzelam!!! Aż mi wstyd Oczywiście w poprzednim poście chodzi o morfologię i toxoplazmozę! Co do zdjęć, na razie wklejam link, gdzie jest kilka moich fotek (z resztą nie tylko moich)! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19346882&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
sabina9 Re: Sabinko! 20.07.05, 20:00 oj, oj wiedziałam, że nie będzie łatwo... ale czego się nie robi dla maluszka! Dziękuję za szybką odpowiedź! myśle, że różyczkę moge już "odfajkować", bo chorowałam na nią i byłam też szczepiona, więc powinnam być chyba "podwójnie odporna" i trybu życia szczególnie niezdrowego chyba też nie prowadzę, więc zobaczymy Beatko, dziękuję bardzo za zdjęcia - śliczna i zgrabna kobietka z Ciebie! A mąż też niezły przystojniak! Nie ma innego wyjścia - maluszek będzie śliczny! uciekam - mężuś wrócił i domaga się kolacji Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta No i jutro nie testuję...:((( 20.07.05, 20:14 ...łajza @ się przyplątała a przy okazji brzuch boli tak, że już chyba wszystkie paznokcie z bólu zjadłam.Jestem zła na ten mój organizm, na mojego J., na Świat i na mojego szefa. Więc która trymała kciuki (bardzo dziękuję) może już puścić- chyba że sobie potrzyma przez miesiąc kolejny ))Ja wierzę że w kolejnym cyklu uda się mi i kilku innym wspaniałym dziewczynkom zajść w ciążę Gorąco pozdrawiam Aneta P.S. Normalnie czekam na Ciebie Gwiazdeczko - jak zajść w ciążę to tylko w tym samym czasie co Ty )) Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: No i jutro nie testuję...:((( 20.07.05, 20:27 Anetko Tak strasznie mi przykro. To niemożliwe. Namów męża żeby poszedł na badania proszę. Jeżeli pękło aż 6 pęcherzykow i się nie udało to coś jest nie tak. Mam nadzieję, że się zgodzi. Przytulam Cię mocno Monika Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: No i jutro nie testuję...:((( 20.07.05, 20:33 Dziękuję Ci Kochanie. Postaram się go namówić - myślę że mi się uda. Pal tam licho moją @ - bardzo się cieszę że Twoja niunia już jest taka duża i wspaniala. Całuję Was mocno Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Po wizycie u gina 20.07.05, 20:33 Wiem, że to nie najlepszy moment na to bo Anetka teraz jest smutna ale chciałam Wam powiedzieć, że dzisiaj widziałam naszego maluszka. Ma już widoczną główkę, rączki i nóżki no i bryka w moim brzuszku. Jest taki śliczny.Ma już 3 cm (ale olbrzym) Mam śliczne zdjęcie z USG które chciałabym Wam pokazać ale to może być trudne. Następna wizyta dopiero za 4 tygodnie. Dziecko rozwija się dobrze więc jestem spokojna i szcześliwa. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Po wizycie u gina 20.07.05, 20:42 Monia, to super, że maluszek rozwija się dobrze!!!! Co ja piszę....3 cm, to już nie maluszek ))))) a zdjęcie przeslij koniecznie ciotkom zforum ))))))) oczywiście w wolnej chwili ...nie naciskam, żeby nie przemęczać mamusi iedzeniem przy kompie Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Zdjęcia 20.07.05, 20:35 Moje drogie Panie Widzę, że przesyłacie sobie zdjęcia na wzajem zapominając o mnie. Moje jest ogólnodostępne na tym forum a Wasze niestety nie. Tak więc proszę o zdjęcia. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Zdjęcia 20.07.05, 21:19 Juz Moniu wysłałam i Tobie conieco. Trzymaj się cieplutko. Anetko czekam na twoje zdjątko bo jeszcze nie dostałam Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: No i jutro nie testuję...:((( 20.07.05, 20:37 przykro mi Anetko, że wredota jednak przyszła.....ale tak jak napisałaś trzeba wierzyć, że w końcu się uda....oby Twoje slowa były prorocze!!!! mi zawsze jak @ przychodzi przypomina się tytuł jednego opowiadania Sapkowskiego "Coś się kończy, coś się zaczyna" .....do mnie to strasznie trafia....bo @ ma to do siebie, że z jednej strony jej przyjście oznacza, że jednak nie udało sie......ale z drugiej strony wraz z jej nadejściem zaczynają się nowe starania, nowa nadzieja Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: No i jutro nie testuję...:((( 20.07.05, 20:52 Święte słowa Atko Święte słowa )) Nie dam się dołowi - nie mogę Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: No i jutro nie testuję...:((( 20.07.05, 20:45 Nie mogę w to uwierzyć, tak mi przykro... Byłam pewna, że to już tym razem! Nie widzę innego wyjścia jak "zmusić" mężulka do zrobienia badań żołnierzyków, bo faktycznie coś chyba jest nie tak! Albo masz jakiegoś potwornego "big pecha"! Widzę tylko jedną zaletę, teraz będziemy się starać razem!!! I oby szybciutko nam się udało!!! Trzymaj się! Ściskam Cię mocniutko! M. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: No i jutro nie testuję...:((( 20.07.05, 20:54 Uda nam się Gwiazdeczko -napewno się uda. Teraz będziemy się starać razem, A tak z innej beczki - nawet jak wybierzesz Kudowę to i tak postaram się przyjechać tam - chęć poznania Ciebie jest silniejsza niż odległość z Jeleniej do Kudowy ))) Buziaczki Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: No i jutro nie testuję...:((( 20.07.05, 21:28 Pryzkro mi bardzo Anetko! Czytalam posty z ostatnich dwoch dni (bo mialam male zaleglosci) i z niecierpliwoscia szukalam tego z osotateczna wiadomoscia. Wiem, ze bardzo liczylas na to, ze jednak sie uda, i ze te plamienia nie beda zwiastowaly @... Nie zalamuj sie, odprez sie, postaraj sie zrelaksowac, zagladaj na forum, bo tutaj bardzo wiele dziewczyn jest razem z Toba i bardzo dobrze Ci zyczy. Mam wielka nadzieje, ze Twoj J. zgodzi sie na badania i ze wszystko sie ulozy. Tego Ci zycze z calkego serca. Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki :o) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Dzieeeeeen Dooooooobryyyyyyyy !!!! 20.07.05, 19:22 potwierdzam co Pszczoła pisze.....w pracy jest łokropnie!!! Pkanetko, trzymam kciuki i razem ze wszystkim dziewczynami z niecierpliwością czekam na info!!!! Hortika, się nie martw ....w końcu musi się udać więc głowa do góry!!!! Gviazdeczko, normalnie nie poznaje koleżanki...nosz ranny ptaszek ))) Erga, to się u Ciebie będzie działo skoro mężusia tydzień nie było )) i nie jesteś brunetką????? Czyżbym miala źle kolorki posustawiane na kompie ......łojejza....kto by pomyślał Lalisia, super, że się wyjaśniło w kwestii urlopu macierzyńkiego...i to na Twoją korzyść a jeśli o mnie chodzi, to nic mi się nie chce.....i mam wrażenie, ze jest conajmniej piątek, a nie środa....marzę o weekendzie Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Zaskoczona Atko! 20.07.05, 21:57 Sama się zdziwiłam,że tak wcześnie dziś wstałam (już o 8:30!!! Wyobrażasz sobie?!) To pewnie przez ten ból brzusia.... A jutro też sobie nie pośpię, wybieram się do kuzynki na pogaduchy! Więc jeśli wpadnę na nasze forum, to pewnie późnym popołudniem!!! Zatem pogodnego czwartku Atko! Dobranoc :0) M. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Lipcowe starania 20.07.05, 20:56 anetko tak mi przykro ze sie nie udalo ale nastepnym razem bedzie lepiej Moniko super slyszec ze twoje dzidzi juz takie duze 3 co to juz sporo dbaj o siebie ja wlasnie dzwonilam do swojego gina i wizyta w piatek ale jeszcze jutro mam zadzwonic sie upewnic bo nie byl teraz w swoim gabinecie i nie wiedzial jak sie umuwil z innymi acjetkami bo ja poza kolejnoscia mam nadzieje ze zobacze juz serduszkoDzisiaj mam pierwsza noc bez dziecka troche dziwnie sie czuje. Mala cos nie chce zasnac babci bo dzwonila ze jeszcze nie spi a w domu spi juz o 20 wiec niewiadomo czy jeszcze mi jej nie przywioza Odpowiedz Link Zgłoś
sabina9 Re: Lipcowe starania 20.07.05, 21:19 Anetko, bardzo mi przykro, że jeszcze nie tym razem. Ale uda się na pewno, najważniejsze - nie poddawać się Moniko, strasznie cieszą mnie Twoje opisy - trzymam kciuki, żeby było tak dobrze aż do samego końca, a Ty byłaś ciągle tak szczęśliwa. Bo przecież szczęście też jest "zaraźliwe", więc dzięki Tobie każda z nas się wkrótce zarazi )) Gwiazdeczko, już teraz wiem skąd taki nick - trafiony! ) fajna z Ciebie kobietka pozdrawiam wieczorową porą Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Lipcowe starania 20.07.05, 21:04 Pkanetko tak bardzo mi przykroooo, już tak liczyłam na te bliźniaczki.. buuu płaczę razem z tobą. Ale ja ostatnio tak się pocieszałam że może to i lepiej bo jak się teraz uda to dzidziuś będzie majowy - będzie cieplutko i aż miło mieć w lecie 3 miesiące macierzyńskiego. A tak to w kwietniu jeszcze zimno.. mi to troszkę pomogło. Trzymaj się - potestujemy razem Ty Gwiazdka i ja Atko, kolorki masz dobrze poustawiane - tak zdjęcie wyszło, a może po prostu mi włosy troszku pociemniały zawsze wszyscy twierdzili że jestem blondynką hehe no może ciemną blondynką ( bez skojarzeń hehe ) Prześlę ci jeszcze jakieś - z wcześniejszych. Monia jestem w szoku że u takiego 1-calowego maleństwa widać już wszystko. Kurczę ten widok, to uczucie musi być przecudowne.Koniecznie prześlij zdjęcie Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Lipcowe starania 20.07.05, 21:10 Ergo Słońce- w takim towarzystwie nie może się nie udać )) A z tym majem to masz rację - hihihi...już wiem dlaczego do tej pory mi nie wychodziło - czekałam na maj )) Pozdrowienia i buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Wiecie co?! 20.07.05, 21:32 Czasem to strasznie mi głupio i wstyd, że mam akurat taki nick, bo wychodzę na jakiegoś potwornego zarozumialca! "Gviazdkę" wymyśliłam w pośpiechu zakładając konto mailowe (mam taką świecącą nocą gwiazdeczkę na suficie i naprawdę nigdy nie chciałam robić z siebie jakiejś gwiazdy! Więc proszę, nie myślcie, że ten nick to jakaś samoocena!!!!!!! Jestem zwykłą przeciętniarą i tyle!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dobranoc moje Foremeczki! M. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Wiecie co?! 20.07.05, 21:48 chyba jesteś szalona tak myśląc)))))))) przeciętna Gwiazdka... qń by się uśmiał)))) Anetko tak mi kuwa prykro...się tak w cichości cieszyłam, ze będę 6-krotną ciotką..no ale cóż..Ata to tak pieknie poetycko napisała, że nic dodać nic ująć... Monia- oczywiście, ze chcemy obaczyć młodego człowieka)))) Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Lipcowe starania 20.07.05, 22:48 Mój mężuś poszedł spać a mnie głupią szlak chce trafić że się tak nastawiam na bobasa. A mianowicie na 99% jutro wypada mi owu i strasznie zależało mi dzisiaj na przytulankach a on powiedział że jest tak zmęczony po pracy że wszystko go boli i idzie spać. Nie powiedziałam mu tego ale mnie targało od środka jak nie wiem co, tak mi zależało na tym dniu a on poszedł spać. Sama jestem dziewczyny na siebie zła że tak to planuje i się nastawiam, ale tem jeden dzień w miesiącu chciałam tak dobrze wykorzystać żeby się udało. Aż mi się spać odechciało i znowu się nakręcam, niepotrzebnie. Wcześniej tak sobie myślałam - jak zaczynaliśmy starania że się w maju uda potem pierwsze miesiące najgorsze to na wakacjach luz, na studiach wezmę itn i będę chodzić tylko na egzaminy a potem obronę to mogłabym przełożyć na wrzesień, a tu nic, niedługo wakacje się skończą i jakoś tak dziwnie się czuję (nie powinnam się w sumie nad sobą użalać) ale jakoś tak mnie zwięło że mam nadzieję że nie będziecie na mnie złe. A opowiem wam jeszcze coś - jak ostatnio zrobiło mi sie troszkę przykro. A mianowicie moja szwagierka ma 2 dzieci, ona ma 29lat i więcej nie planują. Noi ciotka maćka wypaliła do moich teściów z takim tekstem: "no to wam to do szczęścia nic nie brakuje, już wszystkiego się doczekaliście, domu, spokoju na dalsze lata, itp, itp oraz wnuków!!! i nie musicie już na nic czekać, bo wszystko jest" a moja teściowa, którą z kolei bardzo lubię powiedziała: "no masz racje, zgadza się, już mamy wszystko" i właśnie wtedy zrobiło mi sie bardzo przykro że nie pomyślała o wnukach od strony syna, że przecież ich jeszcze chyba nie doczekała się, mówie wam ale się wtedy poczułam rozgoryczona, jedynym pocieszeniem jakie nadeszlo w tamtym momencie, było to co powiedział mój teść: "oj jeszcze nie wszystkiego, jeszcze nie wszystkich wnuków" jakby tego wtedy nie powiedział to bym się chyba poryczała(głupia jestem). Ale się rozpisałam, ale co tu robić jak spać się nie chce a myśli wciąż takie same. Mężuś śpi i nawet pies poszedł spać. Mam jeszcze cichą nadzieję że może ta owu która się zapowiada na jutro, przeloży swoją wizytę na pojutrze, bo w innym razie to pewnie znowu nie wyjdzie nic z tego, no zobaczymy. Zyczę wam dziewczyny pięknych snów z dziećmi. pozdrawiam )) Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Do keri5 20.07.05, 23:05 Keri nie denerwuj sie! Przed Wami jeszcze cala ta noc! Do poranka zostalo jakies 8 godzin, moze jeszcze cos z tego bedzie... Rozumiem Cie, ze bardzo chcesz tego dzidziusia, ze wszystko sobie zaplanowalas, i stad Twoje rozdraznienie, ja mam tak samo! Tez bardzo bym juz chciala miec dzieci, i tez bardzo draznia mnie aluzje osob postronnych na ten temat. Ale naprawde bardz dobrej mysli, jeszcze nic straconego! Zycze romantycznego poranka i jutrzejszego wieczoru! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Lipcowe starania 20.07.05, 23:20 Keri nie przejmuj się tak bardzo. Choć wiem że łatwo się pisze.. Ja mam tak samo - zawsze gdy mi zależy i gdy sobie zaplanuje przytulanko to jakoś nie wychodzi bo albo idziemy na jakąś imprezkę ( a po alkoholu żołnierzyki też nie są zbyt chętne do walki) albo mężulo zmęczony. Tak to jakoś jest. Ja też czuję że to dziś jest ten dzień a my dopiero jutro się spotkamy więc najwcześniej wieczorkiem będzie prtzytulanko ( i świeca obowiązkowo ) .. Oby się owu opóźniła. Gwiazdko - ja też chyba po otrzymaniu twoich zdjęć napisałam coś w tym stylu, ale absolutnie nie miałam nic złego na myśli - tak jak wszystkie foremki! Po prostu na tych zdjęciach ślicznie wyglądasz ( i na pewno nie tylko na zdjęciach) Miłej nocki wszystkim życzę Odpowiedz Link Zgłoś
sabina9 Re: Wiecie co?! 20.07.05, 22:29 Gwiazdko, przepraszam bardzo, jeśli Cię uraziłam. naprawdę nie miałam takiego zamiaru - żartowałam z tym skojarzeniem. Nigdy by mi nie przyszło do głowy określać Ciebie jako zarozumiałą - ktoś zarozumiały nie mógłby pisać takich miłych, optymistycznych i życzliwych postów! Jeszcze raz przepraszam - wybaczasz? smutno mi, że sprawiłam Ci przykrość - ten mój niewyparzony język.... następnym razem zastanowię się zanim coś napiszę całuję, dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Ale namieszałam... 21.07.05, 16:56 Sabinko i inne Foremeczki, Absolutnie nie mam do Was żalu ani nic z tych rzeczy, żadna z Was mnie nie uraziła, naprawdę! Po prostu sama doszłam do wniosku, że taki nick może wywoływać różne skojarzenia i trochę zrobiło mi się wstyd... Wiem też, że jesteście kochane i nigdy nie powiedziałybyście mi nic przykrego! Przepraszam, że tak namieszałam... M. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 witam czwartkowo 21.07.05, 08:42 Za oknem deszczowo a ja dziś zaplanowałam sobie wizytę w urzędzie dzielnicy i w biurze paszportowym, czyli sprawy papierkowe przede mna. Przyznam się Wam, że w tym miesiącu już mniej nastawiam się na II kreski bo trudno mi się potem pozbierać, gdy przychodzi @. Skupiam sie więc na przyjemnościach związanych z przytulankami z moim mężem i tyle. To będzie moja taktyka, żeby nie żyć cały czas marzeniami. Keri mam nadzieje, ze mąż w końcu zorientowal sie co traci rezygnyjac z przytulanek z kochaną żoną i dobrze wykorzystal ta noc A co do teściowej to ... brak mi słów. Czasami ludzie są tak skrajnie "nieempatyczni", że ręce opadają. Życzę Wam miłego dnia m. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: witam czwartkowo 21.07.05, 08:49 ...i deszczowo. U nas zimno jak w czasie późnej jesieni. Dziwić się że organizmy szwankują jak tu takie różnice temperatur. Wczoraj 26 dzisiaj 11. Koszmar!! A u mnie @ - choć coś skromna jak na mój gust- 29 idę do gina i zobaczymy co on powie. A może...nie nakręcam się. Podejrzewam że powie ile mi pęcherzyków urosło I będę miała test na drozność jajowodów. Oj, będzie się działo Miłego dnia kochane Buziaczki Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
igusiasylwusia Re: witam czwartkowo 21.07.05, 09:45 Hej kobitki!! Pisałam parenaście postów temu że staram sie i UDAŁO !! Dwie cudowne kreseczki zobaczyłam we wtorek i oszalałam !!! Mój groszek już rośnie i ciesze się ogromnie ! Buziaki i życzę Wawm tego samego ! pa Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Re: witam czwartkowo 21.07.05, 09:53 Serdecznie ci gratuluje szczęściaro!!!!!!! No prosze mamy kolejną zafasolkowaną, suuuper) Prześlij nam fluidki ciążowe!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sabina9 Re: witam czwartkowo 21.07.05, 10:13 Gratulacje!!!!!!!!!!!! Rosnij zdrowo! pozdrawiam z deszczowej i wietrznej wawy Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: witam czwartkowo 21.07.05, 11:55 Dziewczyny Dopiero wstałam. Ale mam teraz dobrze co? Niestety mam już problem ze spaniem na prawym boku i gin kazał spać przede wszystkim na lewym i czasami na plecach. "Przerąbane". Spróbuję zrobić zdjęcie z USG ale może być za ciemne. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do keri 21.07.05, 11:57 Bardzo się cieszę, że pukanko było. Dzisiaj zróbcie poprawkę i może na wszelki wypadek jutro a potem pozostaje czekać. I to będzie dłłuugie dwa tyg. Zawsze mi się dłużył tem czas od owu do testowania. Ale mi Ci pomożemy przetrwać ten czas. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Do Ergi 21.07.05, 12:08 Strasznie Ci dziękuję za zdjęcia. Wyglądacie razem odjazdowo. No i jesteś bardzo ładna. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Igusiasylwusia 21.07.05, 10:23 Z całej siły gratuluję!!! I zarażam się )) Powodzenia w nadchodzących miesiącach i dbaj o siebie i swojego groszka Pozdrowienia Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja GRATULACJE! 21.07.05, 10:25 Igusiasylwusia gratuluje z calego serca! Zycze Ci spokojnych tych 9 miesiecy oczekiwania na przyjscie na swiat Twojej Kruszynki! Duzo zdrowia dla Was obojga! Ciesze sie razem z Toba! Dziewczyny fajnie by bylo jakby kazdy pochmurny dzien rozpoczynal sie taka wiadomoscia! Nie wiem jak Wam ale mnie od razu sie lepiej zrobilo, pomimo tej paskudnejpogody jakos tak cieplo... Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: GRATULACJE! 21.07.05, 11:49 Serdecznie Ci gratuluję. Dbaj o siebie i maluszka. No i zaglądaj do nas częściej. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
igusiasylwusia Re: GRATULACJE! 23.07.05, 09:27 Dziękuje Wam Wszxystki za miłę słowa , kofane Wam również życzę jak najszybciej zafasolkowania ,przesyłam fluidki ciążowe , ******************************************************************************** , cierplwiości i wytrwałości ! Buziaki i miłego weekendu ! Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Re: witam czwartkowo 21.07.05, 09:50 Dzięki dziewczyny za słowa otuchy, bardzo mi pomogły. A tak wogóle to miałyście rację z tym że noc nie poszła na marne )) dziękuje serdecznie jeszcze raz!!! U mnie rano tempka 37 czyli tak jak sądziłam pierwsza wyższa i od rano się uśmiecham do życia pomimo brzydkiej pogody i mało optymistycznego dnia. Ale sobie wynajduje różne sprawy na które normalnie w roku akademickim nie miałabym czasu, takie zwyczajne rzeczy np prasowanie, które uwielbiam, pielęgnacja kwiatów itp, ale sprawia mi to radość choc momentami czuję że tak naprawdę nic nie robię, no ale czasami trzeba sie tak czuć, wtedy człowiek odpoczywa. Wszystkim pracującym dziewczynom życzę szybciutkiego urlopu i totalnego lenistwa. Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Do keri5 21.07.05, 10:28 Bardzo sie ciesze, ze jednak Wam sie udalo! Pozdrawiam i zycze wiele radosci z wykonywania "zwyczajnych rzeczy" Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Do keri5 21.07.05, 10:51 cześć, u mnie już przestało padać, ale rano to była prawdziwa ulewa-fajnie czasem jak po upale jest taki deszczowy dzień. Gratulacje dla nowej foremki zafasolkowanej!!!!!!! super!! Dzięki za pocieszki wczorajsze-bardzo pomogły! Monia moze Ci się uda jakoś zdjęcie z usg zamieścić-byłoby re-we-la-cyjnie!! Keri-fajnie, ze noc nie zmarnowana-ja już wiele razy byłam w takim nastroju jak Ty wczorajszego wieczora i zawsze bliłam się z przekonaniem, ze nic na siłę (normalnie tym się kieruję, ale ciężko jak się ma świadomość, że ovu tak krótka...) Wirtualne uściski i pogodnego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
nata_home hej hej 21.07.05, 17:52 cześć wszystkim ledwo Was znalazłam ostatnio Was widziałam na czerwcowych staraniach ale mam do nadrobienia czytania ojoj długo mnie tu nie było , nie wiem czy mnie jeszcze pamietacie?! , nie zagladałam tutaj prawie przez miesiąc , troszke sie od tego czasu wydarzyło tak dla przypomnienia użalałam Wam sie tutaj ze nie mogę zacząc moich czerwcowych starań z powodu choroby a konkretnie kaszlu no i w efekcie wylądowałam w szpiatalu , przebadali mnie wzdłuz i wszerz , w ciagu miesiąca wciełam 7 antybiotyków , sterydy, zastrzyki i inne pierdoły rentgeny , tomografie , no ale na szczęscie chyba im sie udało zlokalizowac moja dziwną chorobe , ale wierzcie mi nastraszyli mnie juz takimi chorobami że miałam dośc, /astmy , gruźlice itp/ Zaraz po szpitalu spędzilismy tydzien z męzem nad morzem /zalecenia lekarza nałykac sie jodu/zreszta ja bardzo chetnie pojechałam nad nasze morze bo bardzo sie za nim stęskniłam , bylismy wiec tydzień we Władysławowie , troszke pogoda dopisała troszke nie, ale jak było chłodniej pozwiedzaliśmy Trójmiasto , strasznie mi sie spodobał Gdańsk ! no i ludzi bardzo dużo , ale to fajnie ze Polacy jeżdżą do siebie na wczasy WRacając do naszych fasolkowych planów -NIESTETY jeszcze musimy się kolejny miesiąc wstrzymać , nałaykałam sie tego świństwa tyle że musze teraz trochę oczyścic organizm , znowu mi smutno , ale MAM NADZIEJĘ że się nic więcej już, już nie wydarzy teraz tylko , żeby nam to jakos zwinnie poszło ) Dzisiaj jestem pierwszy dzienb w pracy po 7 tygodniowej przerwie i strasznie mi sie ciagnie ten dzień ale jeszcze tylko jutro i juz weekend ) pozdrawiam serdecznie i wracam do czytania reszty wątków skończyłam chyba na czterysta ...... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: witam czwartkowo 21.07.05, 17:19 A ja witam wietrznie! :0) Gratuluję Igusisylwusi!!! Życzę, aby dzidzia rosła zdrowo, a mamusia promieniała szczęściem każdego dnia! :0))) Keri, mam nadzieję, że z tego późnonocnego (a może już porannego) przytulanka "coś" będzie... Moniu, czekamy na pierwszą fotkę Twojej śliweczki!!! Ogromnie się cieszę, że wczorajsza wizyta u gina Cię uspokoiła, jestem pewna, że oboje z mężem jesteście przeszczęśliwi... Muszę Wam coś opowiedzieć... Tak jak wspominałam wczoraj, wybrałam się dziś do bardzo fajnej kuzynki na babskie pogaduszki.Rozmawiałyśmy m.in. o dzieciach, ciążach itp. Ola urodziła pierwsze dziecko mając 21 lat i kiedy syn podrósł zapragnęła ponownie zostać matką. Rozpoczęły się usilne starania, trwały ponad 2 lata i nie przyniosły rezultatów! Załamała się, bo bardzo chciała mieć jeszcze jedno dziecko, ale ostatecznie pogodziła się z losem, przestała myśleć o ciąży, nawet rozważali z mężem możliwość adopcji... Zapisała się na studia podypl., pracowała więcej niż zwykle i nagle... (pewnie się już domyślacie), ku jej ogromnemu zaskoczeniu zaszła w ciążę! :0))) Ma dwóch synów! Ale co zrobić, jak tak bardzo pragnie się dzidziusia?! Jak mam o tym nie myśleć?! Pewnie macie podobnie... Ściskam mocniutko wszystkie przyszłe (prędzej czy później) mamusie!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: witam czwartkowo 21.07.05, 17:32 Witaj Gviazdeczko Muszę Ci powiedzieć, że nigdy Twój nick nie kojarzył mi się z gwiazdą lecz z promykiem, lekarstwem w pochmurne i smutne dni tak jak gwiazdka świeci na ciemnym niebie. A jeżeli chodzi o ciążę to rzeczywiście najlepszym sposobem jest znaleźć sobie jakieś zajęcie, nowe wyzwanie żeby o tym nie mysleć. Ja też znam historię dziewczyny, która 6 razy robiła IUI i raz In vitro i nie zaszła. Rzuciła więc witaminy, przestała chodzić do lekarza i pogodziła się z faktem, że nie może mieć dzieci. Miesiąc później ku jej zaskoczeniu zobaczyła dwie kreski. Moja koleżanka z pracy rok czasu się starała i nic. Dostała wspaniałą propozycję w pracy wyjazdu na 3 msc do Japonii (to było jej marzenie) i nawet się cieszyła, że jednak jeszcze nie zaszła. Miesiąc później musiała zrezygnować z podróży jej marzeń bo była w ciąży. I jak to wytłumaczyć? Najgorsze jest to, że tak trudno nie mysleć o tym. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Re: witam czwartkowo 21.07.05, 17:54 No dokładnie to jest najtrudniejsze, nie myśleć, ja jeszcze nie potrafię, przynajmniej teraz. W zeszłym miesiącu miałam egzaminy na uczelni i ciągle miałam różne zajęcia, także na myślenie o tym czasu nie było a i tak nie wyszło, pewnie były inne przyczyny nieudanych staranek. Moniu a jak było u ciebie, myślałas dużo o starankach czy raczej nie? Dzisiaj wyczytałam kolejną ciekawą rzecz nt starań a mianowicie - żołnierzyki sa szybsze jeśli facet będzie pił kawe, jest to potwierdzone naukowo podobno. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do keri 21.07.05, 18:06 Moja droga Ja starałam się 11 cykli i przez cały czas o niczym innym nie myslałam. Płakalam za kazdym razem jak dostawałam @, byłam nieznosna dla męża i nie chciało mi się żyć.Dręczyły mnie sny o dzieciach i po takiej nocy wstawałam z płaczem. Powoli zaczynałam wątpić w to, że kiedyś jeszcze będę w ciąży. Myślałam, że limit na ciąże mam już wyczerpany. A jednak się udało dlatego jestem pewna, że Wam wszystkim też. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Lipcowe starania 21.07.05, 18:01 Oczywiście, że Cię pamiętam. Dobrze, że wreszcie Cię wyleczyli bo nie ma nic gorszego jak brak diagnozy. Teraz pozostaje Ci tylko czekać na starania. Miesiąc szybko minie bo pewnie masz dużo pracy po tak długiej nieobecności. Zanim się obejrzysz już będziesz z mężusiem szaleć. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Lipcowe starania 21.07.05, 19:00 dostałam tabletki. na 3 miesiące.potem obaczymy. ale ja na razie tak czuje, że chyba dłużej sobie poczekam. musze pozałatwiać parę spraw, które się nawarstwiły. no nic. obaczym moze się rozwiążą przez te 3 miesiace. na razie czekam na jaśnie szanowną Panią @ , kiedy zechce mnie odwiedzić!!!! 2 dni spóźnienia..łaksawa... @. w związku z tym powstaje w mej łepetynie pstrej pytanie..czy zechcecie ze mną jeszcze romawiać, mimo, że się NIE STARAM???????? Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Lipcowe starania 21.07.05, 19:32 Bardzo dobrze to okresliłaś bo Twoja łepetyna musi być pstra a raczej pusta jeżeli zadajesz takie pytanie. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Lipcowe starania 21.07.05, 19:45 Nie, no to już drugi głuptasek w tym tygodniu!!! Najpierw jedna nie chce pisać, bo ma śliweczkę, a my nie, a teraz druga coś wymyśla!!! )) Powiem krótko po śląskiemu łamanemu :0), Dziołuszko, pisz wiela chcesz! :0))) Buziaczki od Ślązaczki!!! )))))) M. Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Re: Lipcowe starania 21.07.05, 21:36 Przyłączam sie do koleżanek!!!! oj pszczolko, pszczolko Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 babki 22.07.05, 14:58 Coś tu dzisiaj cichutko, chyba was nie przepłoszyłam? Moni też dzisiaj się nie odezwała...pewnie znowu ją męczą te nudności.Bidulka. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Balbinki 22.07.05, 15:56 Balbinko Serdecznie Cię witam ponownie. Wczoraj przed snem własnie o Tobie myślałam. Nudności już nie mam i chyba już nie będę miała bo to prawie koniec trzeciego miesiąca. A dzisiaj cały dzień leżę na kanapie i słucham mojego kochanego "Starego dobrego małżeństwa" (kto nie zna to informuję, że to zespół który gra poezję śpiewaną) i jakoś mi się nie chciało odpalać komputera. Pozdrawiam z zalanej deszczem Warszawy. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Lipcowe starania 21.07.05, 22:21 Oj głuptasku. Forum jak ul: bez pszczoły ani rusz Nie wygłupiaj się kochanieńka tylko stukaj tu pościki i to już ! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Lipcowe starania 21.07.05, 22:24 A ja wreszcie po tygodniu jestem z moim M. Wiem pewnie zdziwicie się co w takim razie robię przed kompem - juz dawno powinnam świecę stawiać . Już już zmykam na przytulanki. Miłej i owocnej nocki życzę wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Lipcowe starania 21.07.05, 23:27 Igusiasylwusia, gratulacje!!!!!Dbaj o siebie i fasolkę!!!!! Keri, fajnie, że humorek lepszy....ale nie ma się w końcu co dziwić ))) Ergo, obejrzalam Twą kolejną fotkę....nosz faktycznie trochę przesadziłam z brunetką, ale błądzenia to ludzka rzecz )))) Gviazdeczko, każda, która czyta Twoje posty nie ma wątpliwości do do Twej osoby i na pewno nikomu przez myśl nie przeleciało, że masz coś z gwiazdy w negatywnym tego slowa znaczeniu.....raczej tak jak dziewczyny pisaly....nasz forumowy promyczek ))) Nata, witaj ponownie!!! Miesiąc na pewno szybko zleci, więc głowa do góry Pkanetko, czyżby jednak?????? a jeśli chodzi o mnie to ginek skierowal mnie na badanie HSG....wyniki męża oczywiście są dobre....więc teraz ja będę się badać....swoją drogą, czy któraś z Was wie na czym dokładnie polega to badanie, bo moja wiedza kończy się i zaczyna na tym, że wprowadzany jest kontrast a potem prześwietlenie...ale może znacie jakieś szczegóły typu jak długo ono trwa, czy jest bolesne, a może tylko nieprzyjemne....wiecie o co mi chodzi????? pozdrawiam wieczornie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Lipcowe starania 22.07.05, 01:02 Witam! Wróciła wasza zrzęda! Jestem strasznie zmęczona, ale trochę podczytałam. No i muszę się odezwać,póki jeszcze mam necik. Przede wszystkim pragnę uściskać wszystkie nowe dusze, które pojawiły się na naszym forum ! Gratuluję igusisylwusi fasolinki! Pkanetko, poryczałam się, gdy przeczytałam pościk o rozpoczynajacej się małpie.Mam jednak nadzieję,że jednak to organizm szaleje po tych sześciu pęcherzykach.Kurde ! Moni, pisz, pisz o swojej śliweczce!A jeśli chodzi o gwiazdeczkę , to ja miałam podobne skojarzenia! Gwiazdeczko! Super,że masz zielone światło!!!!!!!!!! Pszczoła!Tylko nam się nie załamuj !Ja też nie lubię tego lateksu....fuj! Natahome, dobrze,że najgorsze masz już za sobą.Teraz tylko szybka regeneracja sił, oczyszczenie organizmu i jazda do dzieła! Ago75 masz niesamowitego szefa! Babeczki, wybaczcie muszę już do łóżeczka.Pa.Kasia Gwiazdeczko Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Witam w piątek 22.07.05, 06:25 Pewnie jeszcze smacznie śpicie, ja miałam ciężką noc, co chwilę się budziłam i już nie mogę spać. Tempki mi szaleją i zastanawiam się co się stało że wczoraj była 37 a dzisiaj 36,4, spadło tak dużo, czy po owu jest to możliwe żeby tempka się tak obniżyła? u nas od rana brzydka pogoda,tylko 15 stopni i jak patrzę za okno to jakby już była jesień, mężuś już w pracy. Wybieram się dzisiaj do ikei bo ma dziś urodziny, więc mają być jakieś atrakcje i trochę wyluzuje. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam w piątek 22.07.05, 07:43 Keri, twoje wahania tempki mogą być spowodowane złym snem - sama pisałaś że źle spałaś. Poczekaj do jutra i nie nakręcaj się tak strasznie - będzie dobrze. U mnie zawsze skaczą tempki ale to dlatego że mam baaaardzo długie cykle i niegdy nie wiem kiedy łaskawie pojawi sie owu - i czy wogóle się pojawi. Na temat pomiarów dokształcałam się na tej stronce - polecam: free.med.pl/wrochna/metroetz.htm#pomiar Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Witam w piątek 22.07.05, 08:46 no więc przyszła @. rozpoczynam pigułkową przygodę. dzięki zdziewczyny za słowa miłe i stawiające w pionie) witam Balbinkę po wojażach) chcialam się spytać, czy Erga i Keri dostały moje foty? i czy któj jeszcze ich nie ma bo się gubię... Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Re: Witam w piątek 22.07.05, 09:05 Tak pszczolko dostałam zdjęcia i bardzo dziękuje)))) Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Witam w piątek 22.07.05, 09:15 No moje kochane - witam w piątek Zacznę od delikatnych połajanek - PSZCZÓŁKA!!! Jak możesz myśleć że my byśmy mogły nie chcieć z Tobą gawędzić - przecież my Cię uwielbiamy - i proszę mi tu więcej podobnych bzdurek nie opowiadać Balbinko kochana witaj po Twoich wojażach- bardzo się cieszę że już jesteś znowu z nami- brakowało tutaj Ciebie Natko- no strasznie się cieszę że do nas wróciłaś i że Twoja sytuacja niejako się wyjaśniła - troszkę odpocznij po tych antybiotykach i zobaczysz że maleństwo zaraz zjawi się w Twoim brzuszku A teraz troszkę o mnie - hihihi- taka będę )) UDAŁO MI SIĘ NAMÓWIĆ MOJEGO J.NA BADANIA!!!!! Normalnie jestem niesamowita- tylko nikt ma o tym nie wiedzieć - ale Wy przecież jesteście częścią mnie, prawda?? Hihihihi Faceci bardzo dziwnie do tego podchodzą. Najważniejsze że się zgodził. Tak że 29 ja mam wizytę u gina i odrazu wezmę skierowanko- chyba że nie trzeba - nie wiecie jak to jest?? A u mnie @ trwa- jest skąpa i przy okazji bardzo bolesna- nigdy jeszcze tak nie miałam- nic- wszystkiego dowiem się 29. i wtedy zobaczymy Miłego dnia wam życzę - choć u mnie jest bardzo deszczowy Pozdrawiam Aneta ----- lilypie.com/TTC/050619/30/4/1/1/+10[/img][/link][/center] Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Witam w piątek 22.07.05, 10:02 pozdrawiam z szarego slaska ja dzisiaj ide do gina popoldniu mam nadzieje ze wszystko ok i ze zobacze juz serduszko. czuje sie bardzo dobrze tylko apetyt mam wiekszy Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Witam w piątek 22.07.05, 10:13 Czesc dziewczyny, Gratuluje naszej kolejnej zafasolkowanej forumce. Ja dzis bylam u lekarza. Werdykt - zapalenie pecherza Wedlug tempki to chyba juz po owulacji wiec nie dostalam antybiotykow na razie zeby przypadkiem nie zaszkodzic mozliwej ciazy. Czuje sie paskudnie i ide sie polozyc. Zycze Wam krotkiego dnia pracy i milego weekendu. m. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Witam w piątek 22.07.05, 10:24 dzien dobry dziewcyznki, dawno do was nie zalgadala, wlasciwie nie wiem czemu zwiazane to na pewno jest z moim zlym nastrojem, ale nie bede smucic. u mnie dzis chyba 15dc, od tygodnia bawimy sie w ktorliki i czynimy codzienne zapasy ale wczoraj w koncu sie poddalam - ja nhie potrafie, mając zly humor, kochac sie beztrosko. aha, no i w tym cyklu osdstawilam termonmetr i testy owulacyjne - zdajemy sie na nature, a poiza tmy co ma byc to bedzie. ciesze sie, ze są nowe zafasolkowane, ciesze sie, że z kruszynką Monisi jest oki, i smuce kazdą @ - ale w koncu dziewczyny czas @ sie skonczy na 9 miesięcy Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Witam w piątek 22.07.05, 11:11 cześć, Do Aty-to czy hsg jest bolesne czy nie zależy od wrażliwosci na ból, ale zazwyczaj robi się je ze znieczuleniem . Więcej szczegółów znajdziesz na niepłodności. Ja wciąż zabieram się do tego badania jak pies do wiecie czego Idę dziś na imprezkę, a potem będę cały weekend leniuchować (przynajmniej taki mam chytry plan). uściski dl awszystkich!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Hortiko 22.07.05, 11:27 Twój plan (chytry czy nie chytry) jest świetny! :0))) Baw się dobrze na imprezce!!! Pozdrawiam! M. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witam w piątek 22.07.05, 12:26 Niestety mój wyjazd do udanych nie należał. Pogoda nawaliła, zatem sporo czasu spędziłam u boku mojej wrednej teściowej, ktora nie traciła czasu , by dać mi do zrozumienia jak fatalnie wpływam na jej synusia, jaka jestem głupia, gruba i brzydka( a tyle pięknych i wspaniałych dziewcząt się koło niego kręciło...) Ech uwierzcie mi szkoda gadać na jej temat.Potrafi baba w elegancki sposób zszargać człowiekowi nerwy.Najgorsze w tym wszystkim było to, że mój mąż zupełnie na to nie reagował.Stwierdził, że przecież nic mi sie nie stanie . Tylko troszkę się opalilam ,ale przynajmniej łyknęłam kapkę jodu. Lecę zrobić pranko i wypędzić pająki! Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: Witam w piątek 22.07.05, 11:09 Anetko gratuluje! To bardzo dobra wiadomosc ze udalo Ci sie namowic J. na badania (oczywisciemy o niczym nie wiemy...). Mysle, ze teraz pojdzie juz z gorki! Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
nata_home Re: Witam w piątek 22.07.05, 11:47 witam was! dzieki za miłe słowa , wiedziałam że jak do Was zajrze będzie mi lepiej ) mam nadzieję że tym razem naprawde wreszcie sie wszystko unormuje , ale martwi mnie to że ja znowu zaczynam kaszleć ( , w pon mam kontrolę u lekarza zobaczymy co mi powie ,ale jak dostane kolejna dawkę leków to chyba mnie gdzieś wywiozą /hi hi/ za oknem jest naprawde jesienna pogoda , przynajmniej tu na Śląsku i chyba na weekend się nie poprawi , wiecie co najładniejsze dni tego lata jak narazie spędziłam w łóżku w domu i w szpitalu, a najśmieszniejsze jest to że nie chciałam być w ciązy wcześniej, żeby móc skorzystać jeszcze z lata i własnie wrócić z wakacji w trójkę , no i masz ci los życzę pogodnego piątku i weekendu , pomimo tych chmurek na niebie , zajrze tu w pon , jutro jade odwiedzić mojego 2-letniego chrześniaka do Krakowa pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witam w piątek 22.07.05, 12:04 O kurczaki, natko a własciwie, to jaką diagnozę postawili? Miałaś badania na cytomegalowirus? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Pkanetko!!! 22.07.05, 12:16 Ty to masz sposoby... Nie pytam nawet jakie! Ale cieszę się ogromnie, że Ci się udało przekonać męża, to już WIELKI postęp!!! Mam nadzieję, że wyniki badanek będą OK... Ściskam! M. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witam w piątek 22.07.05, 12:08 Pszczoła! Nareszcie dobra wiadomość! A jakie tabsy będziesz łykać? Ja miałam ich tyle i żadne mi nie pasowały prócz marwelonu, ale ten podobno został już wycofany z aptek. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Balbinko 22.07.05, 12:41 Milvane. wybaczcie, ale nie mam dziś weny, ale na innym wątku an ktorym pisuje na forum "dla starających się" stała się rzecz niestety straszna i nie mam sił..i mam doła, pt. dlaczego, dlaczego, dlazcego...ale nic to moje drogie..minie Balbinko Milvane bralaś? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pszczoła 22.07.05, 12:53 Nie , tego nie brałam. Jestem strasznie zniechęcona do tabsów. Miałam okropne nastroje, źle się czułam fizycznie, krwawienia, bóle piersi, brzucha, nóg, popękane naczynka na nogach itd. brrrr. Tabletki miały pomagać między innymi w zlikwidowaniu torbieli, ale nie zrobily tego. Może po prostu źle mi je dobierano. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Witam w piątek 22.07.05, 11:25 Cześć dziewczynki!!! Jeszcze południa nie ma, a już tyle z Was odwiedziło nasze forum, super!!! :0))) U mnie pogoda istnie październikowa, czyli krótko mówiąc dołująca, ale za to w sercu radość! Przyszła @@@ i tym samym oficjalnie ROZPOCZYNAM STARANKA!!! Tak, że Cytruś tą moją obecną @ się nie martw Balbinko, fajnie, że już wróciłaś! Mam nadzieję, że wypoczęłaś porządnie i teraz będziesz nas zasypywać postami! (a i bardzo proszę o foteczkę, bo jeszcze nie dostałam, buuuu.. ) Atko, moja kochana, co Ty całymi dniami porabiasz, że swoje pościki piszesz jak ja już męża usypiam?! Keri, tempką się nie przejmuj, bo to faktycznie może być wynik niespokojnego snu! Udanego wypadu do Ikei, może dostaniesz balonika Ergo, jak już masz okazję troszku podziałać ze swoim mężem, proszę mi się tu nie pokazywać, ta nieobecność będzie usprawiedliwiona!!! Megi, nie smuć się, wszystko na pewno będzie dobrze!!! Pozdrawiam Was wszystkie bardzo gorąco i życzę przyjemnego dnia! M. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witam w piątek 22.07.05, 12:02 Kochane jesteście! Wstałam o 10 z potwornym bólem głowy.No tak, ta okropna pogoda. Wypiłam już mocną kawę, ale chyba ciśnienie ani drgnęło. Moni,ja mam przez cały czas 100 na 60, a bywało 90 na 50, zatem wiem jak się czujesz. Pkanetko, super, że mężuś dał się namówić na badanka. Mój mąż robił je w prywatnym gabinecie.Po godzinie odbyła się wizyta u lekarza, który zinterpretował wyniki, zbadał mu jądra, zrobił usg .Zapłaciliśmy 100 zł. Pełen komfort dla faceta.A ta twoja małpa to faktycznie jakaś dziwna... Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Witam w piątek 22.07.05, 12:22 Hej dziewczyny, ale sie rozpisałyście jak mnie nie było, nie nadążam z czytaniem wszystkiego. W nocy wrocialm z zagranicznych wojazy i stawilam sie do pracy wiec moge do Was zajrzec Pkanteko przykro mi ze @ przyszła, ale super ze udalo Ci sie męża namowic na badania Pszczolaasiu ta dziewczynka ze zdjecia to moja chrzesnica, my staramy sie o nasze pierwsze malenstwo, i co to za pomysły żeby nie pisać? Igusiasylwusia serdeczne gratulacje!!! Niech maleństwo rośnie zdrowo Tak jak pisałam zrobiłam test w czwartek i nic, jedna kreska (( Ale chwilowo @ tez jeszcze nie ma, nie wiem, zgłupiałam już, zaczekam kilka dni i jak @ nie przyjdzie powtorze test. Chociaz mam takie przeczucie ze nic z tego w tym miesiącu nie wyjdzie i dolacze do Was na kolejny miesiąc. Jak narazie nie mam zadnych objawów ani na @ ani na ciąze, poprostu cisza w moim organizmie. Mam zdjęcia tylko od Keri i Aty, a gdzie reszta? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witam w piątek 22.07.05, 12:29 Niko, a może owu była znacznie później niż zwykle? Poczekaj jeszcze kilka dni, a jak małpa nie przyjdzie to zrób betę to wszystko wyjaśni. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Witam w piątek 22.07.05, 12:41 Nie wiem, moze i tak być, zaczekam jeszcze i zrobie jak radzisz. Staram sie narazie nie nakrecac zbyt mocno bo rozczarowanie moze byc rownie duże ale troche mi mimo wszystko smutno. Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Witam w piątek 22.07.05, 12:58 Balbinko witaj.....witaj po wojażach....a gdzie fotka z opalenizną??????? Postępowania teściówki nie będę komentować, bo same niecenzuralne słowa cisną mi się na usta Pkantko, nosz kurczę...cieszę się, że udało się przekonać J...w sumie to wierzyłam w powodznie tej misji, bo w końcu kobiety mają swoje spooby by przekonać swych panów Keri, udanych zakupów!!!!!!! Hortika, dzięki za informacje....poszukam na niepłodności w jakiejś wolnej chwili Gviazdeczko, w pracy ostatnio młym i tak jakoś wychodzi, że dopierow wieczorami mam możliwość wejścia....a wczoraj to jeszcze odwiedziłam siostrę po wizycie u ginka ....a poza tym nocny marek ze mnie...z męża jeszcze większy ))) na Pomorzu też pada (((((( Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witam w piątek 22.07.05, 14:55 Atko, opalenizna u mnie cieniutka.Zresztą zawsze tak mam, że słabo łapię promyczki i na dodatek najpierw wyglądam jak raczek. Gwiazdeczko, pięknie wyglądałaś na zakończeniu! A sukienka... cudowna, figura super! I ty piszczałaś,że przytyłaś! W którym miejscu!!!!!!!Nowa fryzurka także świetna! Właśnie dzwoniłam do mojego gina. Mam się zjawić dziś o 21, będę miała monitoring cyklu, no i może w końcu zrobi mi to badanie przepływu. Oby tylko w tym cyklu była owulacja. Dzisiaj 9 dc, zatem weekend może być pracowity.... Wczoraj przeleciał nad nami bocian, a chwilę później cztery boćki, niby nic takiego, ale zawsze jakoś nas omijały albo dosłownie zawracały .Może to dobry znak, zobaczymy. Lalisi zrzucił maleństwa...to i ja mam taką nadzieję...co mi pozostało no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Witam w piątek 22.07.05, 15:07 Widzę Balbinko, że pranie już zrobione! Ja bocianki widziałam jakieś dwa tygodnie temu, ale też sobie pomyślałam, że to musi być dobry znak! :0))) I miejmy nadzieję, że będzie!!! Tak bardzo chciałabym znów być w ciąży... Ale nie muszę nawet tego pisać, bo każda z Was wie co czuję... M. Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Gviazdko i Balbinko 22.07.05, 17:03 te bociany to NA PEWNO dobry znak!!!! Teraz tylko czekać efektów ich "okazywania"....normalnie będzie musialy dziewczyny jakiś chociaż hymn na ich cześć tutaj wyśpiewać )))) Balbinko, Ty się nie martw wizytą o ginka...będzie dobrze....pooglądzasz swoje pęcherzyki...będziesz wiedzieć na czym stoi, a potem jak wyżej napisalam...tylko czekać efektów Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Gviazdko dziękuję 22.07.05, 15:12 Dostałam zdjęcia, poprostu śliczna z ciebie dziewczyna i bardzo fajna z Was para. A swoje zdjecia Ci wysyłam, nie doszły? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Gviazdko dziękuję 22.07.05, 15:17 Doszły, doszły, tylko ja jestem jakaś zakręcona!!! Sorki i jeszcze raz dziękuję!!! :0))) M. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Gviazdko 22.07.05, 15:33 Kochana, tylko kolorki, za chwilę włączę białe,jutro jeszcze trzy pralunie.Szkoda, że pogoda podła i muszę suszyc w domciu.Obiadek już ugotowałam,ale coś mi nie smakował,chyba się denerwuję tą wizytą u lekarza.Pa Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Miłego weekendu 22.07.05, 15:51 Miłego i udanego weekendu dziewczyny. Do poniedziałku! I moze trzymajcie kciuki to ta wstreta @ jednak nie przyjdzie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Gviazdko 22.07.05, 15:54 Nic się nie martw, na pewno będzie dobrze! Ja jak wybierałam się na poważniejszą rozmowę z moim ginem (po zabiegu)spokojnie przemyślałam sobie o co chciałabym go zapytać i wszystko zapisałam na kartce! :0) Mój doktorek jest bardzo miły i mimo mnóstwa osób w poczekalni, poświęcił mi wtedy chyba z godzinę! Główka do góry Balbinko!!! A po wizycie, oczywiście - relacja! ;0) Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Zdjęcia USG 22.07.05, 15:50 Dziewczynki Właśnie Wam wysłałam zdjęcia mojego maleństwa. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Zdjęcia USG 22.07.05, 15:57 Ojeja... Napatrzyć się nie mogę, dosłownie beczę... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Zdjęcia USG 22.07.05, 16:11 śliczny dzidziul -muszelka. Brak mi słów. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Zdjęcia USG 22.07.05, 16:31 Kochanie- normalnie siedzę i ryczę ze szczęścia że Twoje szczęście jest już takie duże. Jest prześliczne!! Nie tylko śliczne. Brzuch mi się ścisnął i trzyma a ludzie głupio na mnie zapłakaną patrzą - zaraz ktoś wezwie policję - bo a nóż napad był )) hihihi. Kochana trzymam kciuki oby tak dalej- maleństwo przesłodkie Buziaczki Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Zdjęcia USG 22.07.05, 16:25 Boski jest.. absolutnie cudowny maluszek. Wielki dzięki! MIłego weekendu! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Zdjęcia USG 22.07.05, 16:53 Monia, dziękuję...piekny maluszek...normalnie moglabym patrzeć i patrzeć....normalnie cud....piękny cud miłości!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Zdjęcia USG 22.07.05, 17:22 piękny/a... po prostu absolutnie, zajefajnie, cudownie, fantastycznie piękna dzidzia.... Monia cieszę sie przestrasznie...serio-serio)))) ściskam!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Re: Zdjęcia USG 22.07.05, 19:15 Aż mi się łezka w oku zakręciła, pomimo że za bardzo to na usg się nie znam, ale wzruszenie sięgnęło zenitu. Dziękuje Moniu za zdjęcie i życzę ci dużo zdrówka i twojej dzidzi, żeby wszystko było dobrze )))) Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 widziałam serduszko 22.07.05, 19:18 bylam u gina widzialam jak bije serduszko mojej dzidzi wszystko jest w porzadku dzidzia ma 7 tyg i 1 dzien. Na urlop morzemy jechac w morzu moge sie kompac tylko mam siedziec pod parasolem Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: widziałam serduszko 22.07.05, 19:35 Bardzo się cieszę, że i z Twoją dzidzią wszystko jest ok! Urlop nad morzem na pewno będzie wspaniały, w końcu znów będziesz mamusią! :0))) Pozdrawiam! M. Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: widziałam serduszko 22.07.05, 21:03 Lalisia, to przewspaniała wiadomość!!!! Teraz sobie poodpoczywaj nad morzem, łap jak najwięcej jodu i trochę słoneczka pod parasolem )))) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: widziałam serduszko 22.07.05, 22:46 Lalisiu, ależ się cieszę! Koniecznie skorzystaj z okazji i nałap duuuużo jodu! No i na tym weselisku nie szalej zbyt dużo! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: widziałam serduszko 23.07.05, 11:32 Cudowne uczucie, prawda?? bardzo się cieszę że u Twojego maleństwa wszystko wporządku - tak trzymać. Nad tym morzem to uważaj na siebie- siedź pod parasolem - ewentualnie wystaw palec od nogi. )) Pozdrawiam. Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: widziałam serduszko 23.07.05, 12:56 Asiulko Bardzo się cieszę, że u dzidzi wszystko w porządku. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
sabina9 Re: Zdjęcia USG 22.07.05, 19:58 Moniczko! właśnie widziałam zdjęcia od Ciebie - są piękne, dziękuję bardzo!! To jest prawdziwy cud - że taki maleńki człowieczek jest już tak doskonały. Cieszę się Twoim szczęściem! Pozdrawiam serdecznie sabina P.S. miłego weekendu Wam wszystkim - ja jutro będę się bawić na weselu!!! mam zamiar się wytańczyć za wszystkie czasy! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Sabinko 22.07.05, 20:55 szalej na weselisku...szalej...bądź lwicą parkietu ))))))))) udanej zabawy do samego rańca!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Zdjęcia USG 22.07.05, 21:46 Wiesz właśnie ryczę - cudo po prostu cudo. Kurczę to coś fantastycznego! dzięki Monia! łezki kapią mi na biurko.. ze wzruszenia.. Odpowiedz Link Zgłoś
agmani Wróciłam 22.07.05, 16:16 Dziewczyny, może mnie jeszcze która pamięta, więc skoro mam dostęp do kompa (ograniczony, ale zawsze lepsze to, niż próby zycia ekologicznie, zaraz napiszę jak na tym żeśmy, mieszczuchy, wyszli), to się przysiadam do lektury mojego ulubionego tasiemca. Liczba gratulacji dla kolejnych z Was wygląda bardzo, bardzo obiecująco i mam nadzieję, że moje testowanie nie popsuje statystyki. A do rzeczy. Jeszcze się nie obroniłam (7 lipca), ponieważ na obronie udalo mi się wyciąć pierwszy numer na studiach i zemdleć. Jak się ocknęłam, to recenzent panikował, promotor wywijal mi rękami, a sekretarka usiowała poić z obłedem w oku. W sierpniu będę miała zaszczyt powtórnego spotkania z doborowym (a sądząc po zawartościach koszy niektórych egzaminowanych, to i nieźle wyborowym ))) towarzystwem naukowym mojej alma mater. Co do starań, to upłynęly w atmosferze tyle przyjemnej, co i pracowitej, więc raczej sugerowałabym młodemu/młodej wzięcie sobie do serca, ile to rodzice się napoświęcali dla przyszłości (np. własnej emerytury, bo ktoś będzie musiał na nas pracować przecież) i pojawienie się choćby w postaci różowej kreski. Test jeden się odbył, ale to tylko tak da zasady, bo było jeszcze wiele za wcześnie, właściwe tesowanie we wtorek. Przy okazji - kto jeszcze ze mną???? Urlop też się odbył (choć jeszcze wyjeżdzamy na weekend) i to taki, że planujemy wrześniowy urlop po urlopie, żeby odsapnąć. Generalnie okazalo się, że organizmy zdegenerowane, nie to co kiedyś i na łono natury się nie nadajemy. Dzień w warszawskich spainach i odżyliśmy oboje, nawet wierna towarzyszka biegunka nas opuściła (wreszcie!). Śpieszę do czytania tych ca. 500 postów, jakie przeurlopowałam i pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Wróciłam 22.07.05, 16:56 Agmani, witam Ciebie pnownie....fajnie, że jesteś już z nami ))) za testowanie oczywista trzymam kciuki!!! Oby były dwie krececzki ))) jesli chodzi o obronę, to szkoda, że się tak ułozyło, bo miałabyś już ją z głowy, ale na pewno dasz radę....tym razem tylko proszę spokojniej podejśc do tematu,bo naprawdę szkoda nerw Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Wróciłam 22.07.05, 17:00 Również witam naszą Foremeczkę! :0))) I już zaczynam trzymać kciuki za testowanko, no i oczywiście za obronę! Tym razem podejdź do tego spokojniej, może już będziesz 2w1, a wtedy nie wolno się denerwować Pozdrawiam serdecznie! M. Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: ojejku 22.07.05, 17:13 ale mi internet nie hula......nosz koszmar...masakra i totalna porażka.....nie dość , że długo się otwiera, to jeszcze pokazuje, że dany wątek został skasowany lub nie istnieje (((( Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: ojejku 22.07.05, 17:26 Mój necik też coś płata różne figle! Wkurzam się niesamowicie jak pisze, że jest np.877 postów, a jak wchodzę do wątku, to jeszcze ich nie ma! A dziś na poczcie z gazety chwilowo miałam jakieś obce adresy mailowe we własnej skrzyneczce z Waszymi adresikami, które zniknęły (dosłownie). Teraz już są, ale zdążyłam napisać gdzieśtam parę swoich skarg i zastrzeżeń! )) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: ojejku 22.07.05, 20:57 Gviazdeczko, mam to samo.....posty się nie wyświetlają i mam stresa, że coś się nie zapisalo....wydzodzę i widzę, że jest....wchodzę i nie ma....dziwne Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wróciłam 22.07.05, 22:58 Agmani!Witam z otwartymi skrzydełkami (jak na gąskę balbinkę przystało). Miałaś okropnego pechulca z tą obroną! Widzę, ze następny tydzień zapowiada się bardzo ekscytujaco, dwa testowanka...no, no, no. Fineczko, brakuje nam twoich pościków, nie uciekaj już od nas! Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka1976 malo zagladałam..... 22.07.05, 17:15 Malo tu zagladalam , ale pewno co niektore chca wiedziec co u mnie a wiec mialam napisac jutro........ ale przyda mi sie duuzzooo kciuków !!!!!!!!! 25dc pisalam bol jaky w jajnikach a to macica byla i potem bolalo jak dotykalam 28dc 10dpo test cien jak zwykle 29dc 11dpo rano quick sa II ale ta druga jasniejsza, wiem czemu bo test wykrywa hsg od 20 mIU/ml a ja po zrobieniu mialam 17.47 !!!!!!!!!!!!! 30dc 12 dpo bylejaki test z apteki drugim moczem okolo 12-tej II tluste Jutro druga beta, po testach (coraz silniejsze dwie krechy) widac ze beta rosnie ale jak hhhmmm )) DOCZEKALAM SIE !!!!!!!!!!!!!!!!!! przed wielkanoca bede mama !!!!!! Nita jako pierwsza dowiedziala sie o becie bo stala obok jak dzwonilam po wynik ale reszte fluidkow rozdaje bo jest ich ho ho ho www2.fertilityfriend.com/home/gagat Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: malo zagladałam..... 22.07.05, 17:21 No to supcio!!! GRATULUJĘ bardzo, bardzo , bardzo!!! A Pszczółka wie??? Bo dziś jest taka smutniutka... Dziś już łapię drugą serię fluidków, no i jak teraz może się nie udać?! Dzięki Asiulko kochana!!! Pozdrawiam panią 2w1 bardzo gorąco! M. Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Matko jedyna Asiulko:) 22.07.05, 17:39 No to sie wkońcu doczekałaś, od początku śledziłam Twoje starania, jeszcze jak miałaś inny nick, ten na g.... Ściskam Cię, teraz to zaczynam wierzyć, że i mi się uda, super, super. Widziałam na zdjeciach nową fryzurkę, a do tego dojdzie Ci teraz nowa figura. Gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: kochane dziewczęta 22.07.05, 17:46 Oj dawno się nie odzywałam, ale prawie codzinnie czytałam. Nie miałam jakoś odwagi, zeby coś napisac, wiem, że głupie, ale tak było. Agmani, toś mnie zaskoczyła tą obroną, czeakałam, aż dac znać jak poszło, atu takie nowinki. Tosz ja znowu będę musiała kciuki trzymać. A co do testowania, to jak we wtorek sie @ nie pojawi to zatestuję. Moniko jak mozesz to przeslij mi też zdjecia USG, dziewczyny się tak zachwycają, jua też chcę Gwiazdko dziękuję Ci z a zdjecia z zakończenia roku, tak jak dziewczyny pisały, super laska z Ciebie. No i trzymam kciuki za pierwsze starania po przerwie. Balbinko szkoda, ze nie wypoczęłaś jak należy, ale co tam odbijaj sobie w wekendy. Pszczoła czytałam wątek na starających, straszne, jak życie potrafi dokopać. Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka1976 Re: 22.07.05, 18:01 Dzieki tak myslalam ze chcecie wiedziec ) tak, tak figurka bedzie piekna, no napewno tak malo to w tym roku juz nie bede wazyc tym bardziej ze apetyt mam straszny, jadla bym i spała hiihihhiih Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: kochane dziewczęta 22.07.05, 18:11 Cieszę się bardzo, że napisałaś Finko! :0))) Wiesz, ja myślałam, że Cię po prostu nie ma w domku, że wyjechałaś na wakacje i dlatego się nie odzywasz! Ale skoro jest inaczej, zaglądaj i przede wszystkim pisz jak najczęściej na naszym forum! Z Tobą będzie nam na pewno jeszcze raźniej! Trzymam kciuki za wtorkowe testowanie, oby @@@ się nie pojawiła... Ściskam Cię mocno! M. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: kochane dziewczęta 22.07.05, 18:19 Fineczko a czemu nie masz odwagi??? czemuż to ach czemuż??????? Gwiazdeczko oczywiście, że Pszczółka wie)))) Asieńka chyba, zeby mi na + jednak ten dzien wyszedł tą informacyjkę zapodała))) kibicuję jej już od dawna, widziałyśmy się razem, razem się bawiłyśmy an błyskotece, uwielbiam ją więc moja radość jest prawie niczym nie zmącona)) zmącona jest myślą tylko i wyłącznie o tamtej koleżance, ale nie mogę nic zrobić..gdybym mogła to bym jej coś swojego oddała...ale ...nieważne... każdej z Was bym coś oddała)) dziewczyny ściskam... Asiulka- ty wiesz tofam cię jak czosnek- pod każdą postacią))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: kochane dziewczęta 22.07.05, 18:35 Pszczółko! To cudnie, że poprawił Ci się nieco humorek! Czytałam tamto forum troszkę... i strasznie mi przykro, choć w ogóle nie znam tamtych dziewuszek, to potrafię sobie wyobrazić jej i Wasz ból (( A pamiętacie Amilos? (Była z nami na czerwcowych) Jej też się udało!!! -> patrzcie wątek poniżej! Oby takich przyjemnych (i tylko przyjemnych!!!) newsów było coraz więcej! Miłego wieczorku! M. Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: kochane dziewczęta 22.07.05, 20:58 Finko, to teraz już mam nadzieję, że jak się odważyłas, to będziesz pisać pisać pisać, że nie będziemy mogły nadązyć za Tobą )))) trzymam kciuki, żeby @ do wtorku się nie pojawiła!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Matko jedyna Asiulko:) 22.07.05, 22:50 Hura!!!!!!!!!!!!!!!! Nareszcie sie doczekałaś.Niedawno ogladałam fotki i widziałam twoją nowa fryzurkę.Zastanawiałam się jak ci się wiedzie, bo już dawno cię u nas nie było. Trzymam kciuki!Buziaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: malo zagladałam..... 22.07.05, 20:53 Asiulka, korzystając z okazji pogratuluje Ci jeszcze na tym wątku, a co...mogiem....jeszcze raz powtórzę, to fantastyczna wiadomość...cieszę się razem z Tobą ))))))) też się za Pszczołą pochwalę....też balowałam z Asiulka na tej samej blyskotece, co Pszczoła, więc moja radość jest tym większa, że znam Asiulkę nie tylko wirtualnie, ale i realnie..... Asiulka, tsyiące buziaczków.....a fluidki łapię....może też na mnie podziałają w końcu Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: malo zagladałam..... 22.07.05, 23:18 Asiulko, niesamowita wiadomość! Gratuluję z całego serca )) Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: malo zagladałam..... 23.07.05, 10:54 Asiulko Strsznie się cieszę że się wreszcie doczekałaś - trzymam z całej mocy kciuki za kolejne miesiące i szczęśliwe rozwiązanie. Bardzo się cieszę i gratuluję z całego serca. Łapię odrobinkę fluidków z nadzieją że i ja wreszcie się kiedyś doczekam Pozdrawiam gorąco- dbaj teraz o Was Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Asiulki 22.07.05, 18:13 Asiu Tak się cieszę, że wreszcie Ci się udało. Chyba jesteś weteranką w staraniach i nareszcie są dwie kreski. Aż mi dech zaparło jak to przeczytałam. Życzę Ci wszystiego najlepszego, spokojnych 9 miesięcy i wspaniałego i zdrowego bobaska. Zaglądaj tu do nas czasami. Teraz już nie musisz uciekać z forum zeby zapomnieć o starankach huurrraaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Monika Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Mam problem z suwaczkiem :( 22.07.05, 19:10 Pkantko, albo któraś z Was, pomóżcie, bo już sama nie wiem dlaczego mi nie wychodzi! (( Robię wszystko zgodnie z instrukcją, naprawdę! Czy ja jakiś głuptasek jestem czy co?! No, popatrzcie same, nic nie wychodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Mam problem z suwaczkiem :( 22.07.05, 19:57 ja ci wkleje jak ja mam wpisane w sygnaturce: mój aniołek po każdym a musi być spacja. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Mam problem z suwaczkiem :( 22.07.05, 20:27 kurde...ale ja głupia jestem..... <ahref="www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec178.htm" target="_blank">mój aniołek</a> obaczym teraz... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Mam problem z suwaczkiem :( 22.07.05, 20:40 Jak zakładałam sobie ten suwaczek (link ze "starających się"), podano mi kod do niego, który można wkleić jako sygnaturkę, jest taki: <ahref="http://www.snugglepie.com"><img border="0" src="http://www.snugglepie.com/ezb/178156.png"></a> (Qrcze, ciekawe jak to się teraz pokaże, nie zrobiłam spacji!) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Mam problem z suwaczkiem :( 22.07.05, 20:47 no podobny, tyl;ko po tym pierwszym a i ostatnim musi być spacja...kurde czy u was też się tak robi, ze jak prtzekroczymy 500 postów, to się nie odświerza strona? musze zamknąć przeglądarkę i otworzyć ją na nowo... Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia wkleje Wam..płaczę ze śmiechu.... 22.07.05, 21:54 > > > > Jasiu na lekcji strzelil z torebki po cukrze w wyniku > > > > czego nauczycielka wystraszyla sie i zemdlala. Wezwano > > > > dyrektora i po ocuceniu nauczycielki Jasiu uslyszal: > > > > * Jutro do szkoly przyjdziesz z ojcem. > > > > Nazajutrz Jasiu i jego ojciec (O) rozmawiaja z nauczycielka (N). > > > > (N) - Syn pana zachowal sie wczoraj skandalicznie,strzelil z torebki > > > > po cukrze, tak sie wystraszylam, ze zemdlalam. > > > > (O) - Pani to jeszcze nic! Kiedys posuwam sobie spokojnie > > > > koze za oborka, a ten szczeniak jak nie wystrzeli z worka po > > > > cemencie - > > > > to mi w rekach tylko rogi zostaly. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dobranoc... 22.07.05, 22:13 Pszczoło, chyba coś z tym moim adresem jest nie tak, bo za chiny mi nie wychodzi, na dziś sobie już odpuściłam próby! :0) No i nie mam sygnaturki, buuu!!! Kobitki pokroju Atki, czyli nocne marki, buszujcie sobie miło po neciku, ja jednak biegnę już do mężusia... :0))) A i wiecie co, nie wiem w końcu czy mam tą @@@ czy nie, bo jakby "ucichła", może to tak jest w pierwszym cyklu po hormonach, zobaczę jutro! Życzę wszystkim pogodnej nocki i fantastycznego weekendu!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Dobranoc... 22.07.05, 22:23 dobranoc Gvazdeczko!!!!! no ładnie, teraz przylgnie do mnie łatka nocnego marka....buhahahahaha....sama sobie jestem winna....lece dalej...chwilkę jeszcze pobuszuje w necie ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Dobranoc... 22.07.05, 22:25 aaaaa zapomniałabym... oczywiście wszystkim dziewczynom dobrej nocy życzę, żeby nie było ))) Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Re: Dobranoc... 22.07.05, 22:28 Gviazdko ja mam podobny problem do ciebie też nie moge czegoś wstawić i też sobie na dzisiaj odpuszczam. Pszczolko u mnie tez napisany post się nie pokazuje i musze chwilę odczekać, no chyba że jego treść jest króciutka to wtedy bez problemu. pozdrawiam i dobranoc:]] Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Dobranoc... 22.07.05, 22:55 dobranoc pchly na noc...karaluchy pod poduchy..)))) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wizyta 22.07.05, 23:16 Byłam u ginka. Zrobił mi usg .Pęcherzyk rośnie, ale jeszcze malutki, endometrium 7. Za dwa dni mam się u niego zjawić w szpitalu , tam znowu monitoring, test śluzu i inseminacja jeśli wszystko bedzie ok. Boję się strasznie. Na dodatek mam doła, że muszę być wspomagana,że natura nas zawodzi.Trochę sobie pochlipałam.Na szczęście przeczytałam o nowych fasolkach i trochę mi przeszło.Śpijcie dobrze. Kasia. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Wizyta 23.07.05, 12:50 Balbinko Co Ty mówisz! Ja miałam trzy IUI i wreszcie doczekałam się maleństwa. I tylko to jest ważne. Zobaczysz jak już będziesz w ciąży zapomnisz o tym i będziesz się cieszyć ciążą. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Mam problem z suwaczkiem :( 23.07.05, 11:06 Kochanie - tam to i ja miałam problem - popróbuj na stronce www.lilypie.com. Tam napewno Ci się uda Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Mam problem z suwaczkiem :( 23.07.05, 19:16 Dzięki Pszczoło i Pkanetko za pomoc! Pozmieniałam nieco ten adres i w końcu mi wyszło z suwaczkiem, który wcześniej zrobiłam! )) M. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Lipcowe starania 22.07.05, 23:16 Cześć dziewczynki! Już wróciłam do domku, troszkę mnie nie było . Z jednej strony się cieszę, bo już mi go brakowało, a z drugiej to żal, że koniec urlopiku się zbliża... Jako młoda mężatka czuję się rewelacyjnie, hihi )). Wyjazd nad nasze piękne morze baaardzo udany, czuję się świeża i wypoczęta. Wyluzowałam się, obspałam i poleniuchowałam za wszystkie czasy! Cały czas nie mierzyłam temperaturki i nie robiłam testów owu co by się nie stresować, ale sądząc po śluziku, owu chyba jeszcze nie było. Chociaż wolałam się nad tym wcale nie zastanawiać, wyłączyłam myślenie. Choć dziwnym trafem zauważałam same pary z malutkimi dziećmi i dziewczyny z brzuszkami - ale do tego zdążyłam się już przezwyczaić... Ściskam wszystkie Foremki - te znajome i te, które pojawiły się podczas mojej nieobecności Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Gwiazdeczko 24.07.05, 13:08 Jak twój brzusio? Jeszcze tak boli? Podobno dobrze wtedy wypić drinusia lub winko. A te boćki, które ja widziałam chyba już wcześniej komuś dzidziule podrzuciły, bo cosik szybko leciały zaraźniki jedne.Tak coś czuję przez skórę, ze u pkanetki balast zostawiły...hihihi. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Gwiazdeczko 24.07.05, 20:34 Witam w niedzielny wieczór Balbinko! Brzusio wciąż boli, ale na szczęście dziś ten ból jest do wytrzymania, nie to co wczoraj!!! Nie martw się IUI, to wielka szansa, może właśnie dzięki temu doczekasz się swojej upragnionej dzidzi, tak jak Monia... :0) Trzymam kciukaski!!! I ściskam Cię gorąco! M. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Lipcowe starania 23.07.05, 07:52 szystkie śpią????????? no ja ostrzegam!! ja jestem nienormalna))) chodze spać o 1 w nocy, budze się w sobotę, wtedy kiedy mogę spać o godzinie 7 z groszem,..no ale jak jest tydzień p[racy to o 6,20 nie mogę sie z łoża zwlec... no ale taka moja dziwna uroda!!!!!!!! <a(tu powinna być spacja) href="tu powinien być adres który chcecie wkleić" target="_blank">tu opis jaki chcecie, zeby się Wam wyświetlał)</a> po tym koniecznie spacja lub enter) do dzieła))) Odpowiedz Link Zgłoś
igusiasylwusia Re: Lipcowe starania-Dziękuje 23.07.05, 09:31 Dziękuje Wam Wszxystki za miłe słowa , kofane Wam również życzę jak najszybciej zafasolkowania ,przesyłam fluidki ciążowe , ******************************************************************************** , cierplwiości i wytrwałości ! Buziaki i miłego weekendu ! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: 23.07.05, 10:50 czesc dziewczynki, witam sie z wami o proanku. zycze wam milego dnia, bo na pewno sie rpzyda, nie? szczegolnie tym nie chcącym dostać @. no i tym juz zafasolkowanym Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Lipcowe starania 24.07.05, 22:36 Babki, pisałyście, że coś strasznego się stało na forum dla starających się. O co chodzi?Ja chyba jak zwykle gapowata jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
igusiasylwusia Dziękuje ! :-) 23.07.05, 09:28 Dziękuje Wam Wszxystki za miłe słowa , kofane Wam również życzę jak najszybciej zafasolkowania ,przesyłam fluidki ciążowe , ******************************************************************************** , cierplwiości i wytrwałości ! Buziaki i miłego weekendu ! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Lipcowe starania 23.07.05, 11:36 Dzieńdoberek! Bardzo miło znowu Was czytać . Zainteresowanym mogę wysłać jakieś zdjątka ze ślubu i podróży poślubnej . Dziś 19 dc (ostatni był 42 dniowy). Zaczęłam dziś znowu mierzyć tempkę, tylko nie wiem, czy robić testy owu? W poprzednim cyklu ciągle wychodziła druga słaba i tylko się tym stresowałam - ale pewnie dziś zrobię, zobaczę, mam zapas, hihi, który na szczęście zapomniałam zabrać na wyjazd . POzdrawiam wszystkie weekendowo! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Lipcowe starania 23.07.05, 11:37 nosz dawaj foty na Boga!!!!!!!!1 łona się jeszcze pyta.... ludzie czymajcie mnie))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Stokrotko 23.07.05, 11:51 To i ja czekam na fotki - prędziutko )) Jestem okropnie ciekawa ich Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Stokrotko 23.07.05, 12:36 Dziękuję bardzo. Zdjęcia poprostu fantastyczne- takie promienne i szczęśliwe!! Serdecznie Wam gratuluję i życzę jeszcze raz dużo szczęścia. Jesteście wspaniałą parą Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Pkanetki 23.07.05, 13:08 Anetko No i co z @? A może zrób test. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Do Pkanetki 23.07.05, 13:43 Moniu testu robić nie będę ale 29 idę do mojego gina. Ta @ jest zdecydowanie nietypowa - skąpa i bardzo bolesna. Dzisiaj jest 3 doba a ja prawie nic nie mam- a zawsze miałam 5 dni - no nie wiem. Wytrzymam jeszcze te kilka dni Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika lipcowe starania 23.07.05, 15:02 Dziewczyny Informuję, że wreszcie GG mi działa. Dla zainteresowanych mój numer 2086691 Monika Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: lipcowe starania 23.07.05, 16:58 Monisiu, wiem, że jestem straszna z tymi moimi watpliwościami, marudzeniem.Nic na to jednak nie mogę poradzić, że strasznie stresuje mnie ta sytuacja.Myślę,że jakoś to przetrawię , byle tylko zwiększyc szanse na dzidziula. Tyle już przeszłam,to przecież nie cofnę się w połowie drogi.Zresztą sama wiesz o czym mówię. W szpitalu mam być jutro o 9 rano. potem usg i dalsze decyzje. Mam nadzieję, ze pęcherzyk będzie zadowalający , no i już jutro zrobią mi to co trzeba.W innym razie czekam w szpitalu na owu, będą mnie ciągle podglądać.A w decydujacym momencie telefon po mężusia.Chyba czułabym się bardziej komfortowo, gdybym miała ten zabieg w gabinecie prywatnym. Gin chce mi chyba oszczędzić kosztów, no i jednak tej jazdy samochodzikiem 2 godz.w jedną stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Balbinki 23.07.05, 22:37 Balbinko Wiem, że szpital to nie jest przyjemne miejsce ale pomyśl, że zaoszczędzisz kilkaset złotych. Mnie każde IUI kosztowało 1000zł Monika Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: : Monisiu 23.07.05, 23:39 Tak, tak Monisiu, dlatego się na to zgodziłam. Jedno podejście do IUI to prawie cała moja wypłata, a przecież z czegoś trzeba żyć, spłacić kredyty itp. Trochę się już uspokoiłam, chociaż jutro znowu pewnie adrenalinka podskoczy. Trzymajcie kciuki, by wszystko się udało.Idę się pakować.Pa A... Moni,odezwałam się na gadulcu, ale gdzieś chyba poleciałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pkanetko 25.07.05, 12:06 Myślę, że dobrze byłoby to szybko wyjaśnić.Jeśli nie jesteś w ciąży, to uciekają ci dni nowego cyklu stymulowanego.Nie wiem , jak to sobie z ginem zaplanowałaś.Stymulujesz każdy cykl czy co drugi? Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Balbinko 25.07.05, 14:17 Kochana - doszliśmy z moim ginem do wniosku że będziemy stymulować co drugi cykl- za dużo jajeczek w jednym się wyhodowało- tak że ten cykl i tak mam bez stymulacji. Chyba jednak zrobię ten test- nie bardzo potrafię myśleć o czymś innym - to moja myśl przewodnia na dzień dobry i dobranoc )) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re:Pkanetko 25.07.05, 16:28 Ja też podczas stymulacji miałam nadprodukcję. Zrób ten ten test, bo oszalejesz.A szefu znowu będzie marudził, ze kredyciki nie idą.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Do Pkanetki 24.07.05, 12:56 No i jak z tą twoją małpą? Jest śladowa, a może sobie poszła? Testowałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Do Pkanetki 25.07.05, 08:42 Balbinko - małpy nie mam już od 2 dni- a to przynajmniej 2 dni za krótko mnie nawiedzała. Nie testowałam - boję się nakręcić - w piątek idę do gina i będę miała odrazu USG- zobaczymy co powie. Czuję się naprawdę dziwacznie - cały czas bym spała - ale to może być przez pogodę - prawie cały czas pada. Piersi mam cały czas nabrzmiałe - normalnie jakbym zafundowała sobie powiększanie biustu ). No i ta tempka - stale powyżej 37. Jeśli mój gin faktycznie coś znajdzie to potem będę miała stracha że coś jest nie wporządku - skąd to krwawienie??Przy Karoli niczego takiego nie miałam- wiem, wiem - każda ciąża jest inna. No zobaczymy - byle do piątku Poniedziałkowe buziaczki Balbinko Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Do Pkanetki 25.07.05, 11:44 Kochana, a mnie sie wydaje, ze to robota tych boćków...wszystko na to wskazuje . Typowe objawy.A małpa w ciąży czasem sie zdarza.Moja koleżanka miała regularne krwawienia przez 4 miesiace.A ile sie strachu najadła, że właśnie przechodzi poronienie...a smyk ma 4 lata. Podziwiam za cierpliwość! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Do Balbinki 25.07.05, 08:43 Zapomniałam dodać że trzymam z całej siły kciuki za Twoją inseminację- będzie szczęśliwa - zobaczysz. Będę o Tobie myśleć cały czas Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Poniedziałkowe pozdrowienia 25.07.05, 08:56 A tak wogóle to witam poniedziałkowo i odrobinę deszczowo- Jelenia Góra w chmurach i kroplach deszczu. Mam nadzieję że to wróży spokojny dzień w pracy. Stresów mam już dosyć. Odzywajcie się kochane i meldujcie co u Was?? A może któraś z Was dzisiaj testuje?? - przyznać się proszę - a ja tak na wszelki wypadek trzymam kciuki jedną ręką - drugą trzymam kciuki za Balbinkę )) Miłego poniedziałku Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Poniedziałkowe pozdrowienia 25.07.05, 11:59 U nas takze pochmurnie, brrrr.Pranko już się robi.A ja tu się głowię , co na obiadek podam....kurka ,od samego poniedziałku mam lenia. Moni pewnie już pakuje torby, Zebra na wakacjach, Gwiazdka odsypia wczorajszą wyprawę po akumulator....Atka, Pszczola, Stokrotka, Aga w pracy ... a gdzie reszta dziewczynek??? Finka! Mam nadzieję, że małpy nadal nie ma!Odezwij się! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Poniedziałkowe pozdrowienia 25.07.05, 12:08 czesc dziewczyny) ja od dzisiaj zaczelam robic jeszcze zakupy na wyjazd bo okazalo sie ze nasza alicja z wszystkiego co ma dlugi rekawek wyrosla a wiadomo nad morze trzeba wszystko zabrac bo nie wiadomo jak bedzie. ja tez jeszcze nie mam stroju ale zastanawiam sie czy kupywac nowy skoro i tak pod parasolem mam siedziec. nie moge doczekas cie juz wyjazdu ciekawe jak alicja zareaguje na takie wielkie PLUM Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Poniedziałkowe pozdrowienia 25.07.05, 12:15 A u mnie dzionek jak na razie bezdeszczowy, ale wietrzny i słonka mało, buuu! Może jeszcze wyjdzie... Pkanetko, rzeczywiście powinnaś dostać medal za hiper cierpliwość, ja już dawno pobiegłabym do gina, albo na betę ,albo coś!!! Pozdrawiam Cię gorąco! M. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Poniedziałkowe pozdrowienia 25.07.05, 16:38 Nikusiu, a nie możesz po prostu powiedzieć, że musisz zrobić kontrolne badania krwi? A który masz dzień cyklu, no i ile dni małpa się spóźnia? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Poniedziałkowe pozdrowienia 25.07.05, 21:31 Lalisiu, a wy którą trasę obieracie? Przez jakie wieksze miejscowości przejeżdżacie? Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Poniedziałkowe pozdrowienia 25.07.05, 16:57 Cześć dziewczęta Nie zagladałam tutaj przez cały dzień bo byłam mocno zajęta. Musiałam napisać zaległe protokoły z zebrań zarządu, potem przerobic spodnie na ciążowe i dopiero teraz mam czas. Jak zwykle wstałam o 11.30 więc mój dzień jest dużo krótszy od Waszego. Od jutra zaczynam prasowanie ciuszków na urlop. Mam nadzieję, że będzie ładna pogoda. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Agi-75 25.07.05, 17:28 Agusiu W zaawansowanej ciąży latanie nie szkodzi. A jeżeli chodzi o to czy zmieniać całe swoje życie i zostawić wszystko tutaj i zacząć nowe życie na obczyźnie to chyba kochana musisz sama podjąć taką decyzję. Musicie usiąść z mężem i spokojnie to przedyskutować Monika Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Stokrotko 24.07.05, 12:54 Fajne zdjątka! Oj, bieda będzie jutro z tym twoim wstawaniem, nie zazdroszczę Musiałam dziś wstać o 5.30, spałam zaledwie 4 godzinki, bo nerwy mnie brały krótko mówiąc.Pomyśl tylko, że jutro i tak będzie trochę luzacki dzień i nie będą chyba przemęczać świeżo upieczonej mężatki. Ten miodowy tydzień na pewno dał ci całe tony nowej pozytywnej energii, a dzisiaj jeszcze ładuj baterię! Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika do Stokrotki 23.07.05, 13:01 Stokrotko Ja poproszę zdjęcia. Pogodę chyba miałaś ładną nad morzem co? Pewnie jesteś opalona jak murzynek. Mam nadzieję, że już jesteś po owu bo to by oznaczało, że wykorzystałaś "te" dni w 100% hihihi Monika Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: do Stokrotki 23.07.05, 13:09 Dziekuje za zdjecia Stokrotko Mam nadzieję, że każdego dnia Waszego małżeństwa będą gościć na Waszych twarzach tak wspaniałe uśmiechy jak w dniu slubu Pozostaje jeszcze życzyć Wam malutniej stokrotki lub stokrotka Pozdrawiam m. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: do Stokrotki 23.07.05, 13:36 Monisiu, pogoda była tjak drut przez pierwszy tydzień , później się ochłodziło. Ale i tak uważam, że nasze morze jest super - czyste plaże, ładny piasek, woda bardzo przyjemna i nie bardzo zasolona, nie łażą żadne paskudztwa po dnie i piasku, poprostu rewelacja! Owu prawdopodobnie jeszcze przede mną, choć i tak nie marnowaliśmy czasu, hihi )). Bardzo się cieszę, że u Ciebie wszystko dobrze i poproszę o zdjęcia z usg Twojego maleństwa ))! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: do Stokrotki 23.07.05, 15:04 nosz zdjątka są po prostu fantastyczne))))) ło matko jak ja uwielbiam takie szczęście oglądać)) wyglądacie prześlicznie))) widać, ze się bardzo kochacie, jak na tamtej fotce, którą nam pierwszą wysłałaś))) och..powodzonka Wam życzę)))) i jeszcze raz wszystkiego najlpeszego!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: do Stokrotki 23.07.05, 15:07 Już Ci wysłałam zdjęcia malucha. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: do Stokrotki 23.07.05, 19:11 Śliczny Maluszek, bardzo Ci dziękuję! To niesamowite, że tak dużo widać! Takie usg to musi być dopiero przeżycie )) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: do Stokrotki 23.07.05, 19:12 Witam gorąco Was wszystkie, a szczególnie wypoczętą po podróży poślubnej Stokrotkę! :0) Zdjęcia ślubne rzeczywiście emanują szczęściem i są bardzo ładne, dzięki wielkie!!! A u mnie dziwne rzeczy... Jeszcze wczoraj wydawało mi się, że @ jakoś ucichła, a dziś dosłownie mnie zalewa (sory za określenie!) A do tego ten ból, nigdy w życiu tak mnie brzuch nie bolał, rano się popłakałam, nie mogłam się ruszyć z łóżka, ani nic zjeść, koszmar!!! Dobrze, że miałam męża przy sobie! :0) Za to popołudniu trochę mi przeszło i wybrałam się do siostry, a właściwie do małego siostrzeńca! Jest przesłodki, właśnie wychodzą mu ząbki! Miłego weekendowego wieczorku kobietki!!! Całuski! M. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: do Stokrotki 23.07.05, 20:05 Dziękuję Gwiazdeczko za ciepłe powitanie, za kartkę z życzonkami i zdjęcia, bardzo miło mi się zrobiło jak wczoraj odebrałam pocztę )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Lipcowe starania 23.07.05, 20:25 A czy ja też mogę liczyć na zdjątka ślubne? Chętnie zobaczę Pannę młodą tfu już panią młodą Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Do Stokrotki 23.07.05, 20:32 Bardzo dziękuję za zdjęcia - są super! Życzę wam takiego uśmiechu na twarzyczkach jak w tym dniu! No i oczywiście fasoleczki! Nie wiem czy ja ci wysyłałam moje - jeśli nie to zaraz wyślę. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Pozdrowienia niedzielne 24.07.05, 08:41 A cóż tu taka cisza hę ? Wszystkie wcześnie poszły spać i długo śpią... Czyżbym była rannym ptaszkiem? nie nie na pewno nie Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Re: Pozdrowienia niedzielne 24.07.05, 09:11 Witam kochane!!!! Wczoraj mnie nie było bo pojechaliśmy do siostry maćka i oczywiście znowu nie obeszło się bez alkoholu, a mój mężuś z niego na takich okazjach nie rezygnuje. Ale było dość fajnie, dużo chodziłam z małą martynką, która jest na etapie chodzenia za rączkę. Wogóle fajne z niej dziecko takie uśmiechnięte i nawet przestałam myśleć o staraniach podczas imprezki. Siostra maćka starała się o martynkę przez pół roku, także jestem dobrej myśli. Tylko trzeba wyluzować. Tempki u mnie powariowały i owulacji jeszcze nie było a to już 23dc. muszę czekać... miłej niedzieli wam zyczę)))) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pozdrowienia niedzielne 24.07.05, 09:16 Cezsc Dziewcznyny, Ja nadal leze w łóżku i przyznam ze takie spedzanie urlopu mi wcale nie odpowiada ale coz moge na to poradzic. Ten miesią raczej nie będzie zakończony 2 kreskami wiec już nastawiam się na sierpien. Milej niedzieli m. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Pozdrowienia niedzielne 24.07.05, 10:15 ja tez was pozdrawiam neidzielnie pogoda coraz lepsza, mile niedzielne przedpoludnie, blogie lenistwo... bawcie sie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pozdrowienia niedzielne 24.07.05, 16:44 Megi, kuruj sie szybciutko,a może jeszcze załapiesz sie na lipcowe staranka.Pozdrawiam.Kasia. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pozdrowienia niedzielne 24.07.05, 17:17 Kasiu, Chyba jednak rozsadek podopowiada mi zeby sie wstrzymac w tym miesiacu i szaleć zniw w sierpniu, bo dopiero we wtorek dowiem się czy będą konieczne antybiotyki, a bałabym się w jakiklowiek sposób zaszkodzić maleństwu które mogłoby się począć. Myślę sobie,że w koncu to tylko jeden miesiąc no ale rozum swoje a pragnienia swoje i czasami ten miesiąc urastą do 100 lat świetlnych ale sama wiesz jak to jest. Pozdrawiam serdecznie m. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pozdrowienia niedzielne 24.07.05, 17:22 Oj, tak, tak.Bardzo dobrze cię rozumiem.Życzę dużo zdrówka! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Do Keri 24.07.05, 11:36 Keri, dziękuję za zdjątka, bardzo sympatyczna z Was para )). Ja dziś mam 20 dc i też jeszcze owu nie było, więc podobnie (i mężulek też na imprezkach nie rezygnuje nigdy z alkoholu, hihi). Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Do Keri 24.07.05, 13:01 Oj,ci nasi faceci...Mój musi rezygnować z alkoholu, bo siedzi za kółkiem,ale gdy imprezka jest na miejscu.... same wiecie.A potem zupełnie nic nie pamięta..., trzy dni choruje ...i marudzi. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Lipcowe starania 24.07.05, 11:30 Cześć Dziewczynki, wyobraźcie sobie, że dopiero wstałam! Przestawiłam się podczas urlopiku na spanie do 11 i nie wiem co teraz będzie, bo od jutra wstaję znowu o 6, szok! A nad morzem spało mi się cudownie! Podróz poślubna, to super wynalazek, hihi, po tych wszystkich nerwach! Ja chyba też nie miałam owu jeszcze, od wczoraj mierzę tempkę dopiero. Dziś 20 dc . W zeszłym cyklu chyba nie było owu wcale... Buziaki niedzielne! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Lipcowe starania 24.07.05, 12:46 Wróciłam do domku, pęcherzyk ma tylko 13mm .Gin plecił przyjechać za dwa dni wieczorem. A potem zobaczymy.Śmiał się, że przestraszyłam się ciąży, bo pęcherzyk tak wolniutko rośnie.Kurczę, chciałam już to mieć za sobą, a tu jak na złość kicha.Na dodatek zapomniałam spytać, czy możemy się z mężusiem poprzytulać. Wcześniej mieliśmy zakaz.Moni, a co polecał twój gin? Byliśmy wczoraj odwiedzić brata i jego rodzinkę.Mają dwie córeczki.Młodsza ma 2 latka i jest prześlicznym diablątkiem.Nie mówi jeszcze płynnie,a po prawdzie to jej się nie chce, dlatego cała rodzinka czujnie łowi wypowiedziane przez nią słówka.Wczoraj rzuciła w eter: O liźaczek czytlynowy mniam mniam.Wszyscy się śmiali, że czuje respekt przed ciałem pedagogicznym, bo przy nas zawsze coś się jej wymknie. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Balbinki 24.07.05, 13:04 Balbinko Przed IUI trzeba zrobić 48godz przerwy. Wtedy plemniki są najlepsze. Ale jeżeli mąż ma bardzo dobre wyniki to można nawet dzień wcześniej sie pukać. Ja mimo doskonałych wyników męża zachowywałam te 48godz żeby plemników było więcej. A jeżeli chodzi o pęcherzyki to najwazniejsze że w ogóle rosnie, wolno bo wolno ale rosnie. Myślę, że za trzy dni pecherzyk bedzie gotowy tak że dzisiaj mozecie poszaleć. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: : Monisiu 24.07.05, 13:36 Dzięki za info!Zobaczymy jak będzie z nastrojem...hihihi Znając siebie, to pewnie znowu powieje cykorią.....i z pukanka nici.A jak twoje zdrówko? Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Prośba 24.07.05, 13:50 Dziewczyny!!! Mam do was ogromną prośbę, dzisiaj stało się z moim kompem coś strasznego, oczyścił cały dysk D bez polecenia. Miałam tam dosłownie wszystko, ostatni rok swojego życia, wszyściutkie zdjęcia, prace licencjacką i inne bardzo ważne rzeczy, jestem totalnie załamana i czuję się jakby mi się dom spalił. Tam miałam tez zapisane wasze zdjęcia i też wszystkie poszły, czy mogłybyście mi jeszcze raz przysłać wasze zdjęcia? jeśli oczywiście nie macie ochoty to zrozumię, ale byłabym bardzo wdzięczna. Jeśli znacie jakieć rozwiązanie na przywrócenie danych z dysku d to za wszeką poradę też byłabym wdzięczna, my od rana siedzimy i kombinujemy z mackiem ale nic nie wychodzi żeby przywrócić dane... pozdrawiam i życzę miłej niedzieli Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Prośba keri 24.07.05, 16:37 Keri, straszne rzeczy tu opisujesz! Jak to się mogło stać? Wiesz, ja chyba próbowałabym jak naj szybciej skontaktować się z informatykiem, lepiej samemu nie działać. A nie chwyciliscie jakiegoś trojana lub innego syfka internetowego? Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Re: Prośba keri 24.07.05, 21:57 Całkiem mozliwe że jest jakies świństwo w kompie, spisalismy już wszystkie dane na straty, bo nawet kompetentne osoby powiedziały że sie nie da uratować, więc ja tylko chodzę i płacze cały dzień. A miałam sobie wszystko jutro zgrywać na płytkę, jak pech to pech... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Prośba keri 24.07.05, 22:22 Fatalna sprawa. żupełnie nic nie odzyskaliście? A nie robisz archiwizacji na dyskietkach? Może coś tam masz? Trzymaj się! Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: : Monisiu 24.07.05, 14:22 Bialbinko Pierwszy trymestr dobiega końca więc czuję się bardzo dobrze. Od poniedziałku zaczynam się powoli pakować na urlop. Tym razem to ja będę stała przy desce do prasowania. Ale muszę Ci powiedzieć, że pierwszy raz w życiu będę miała małą torbę z ubraniami bo mam mało ubrań ciążowych. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: : Monisiu 24.07.05, 16:34 Super,że samopoczucie i forma ok. Tylko kochana, rób jakieś przerwy w tym prasowanku, byś sobie nie zaszkodziła.A ciuszki...? Z całą pewnością dokupisz cos fajnego na miejscu.Jak urlopik , to urlopik.A kiedy dokładnie wyjeżdżacie? Moja przyjaciółka( jest ze mną na zdjęciu) kupiła sobie widoczną na nim spódnicę oraz fajne spodnie z nadkładkami po boku, regulowane guziczkami.Super sprawa.Teraz właściwie dokupuje tylko bluzeczki i jest bardzo zadowolona. A co do pakowania... to pochwalę się, a niech tam , rodzinka i znajomi twierdzą, że jestem w tym mistrzynią. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Lipcowe starania- Pszczoła! 24.07.05, 16:41 Oj, coś smutno bez naszej pszczółki, gdzieś nam odleciała.... Pszczółko, kochana , czyżby humorek nadal nie dopisywał? Nie smuć się! Słonko ty nasze!Buziula! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Lipcowe starania- Pszczoła! 24.07.05, 19:10 oooo Balbinko dziękuje)) ****** humorek, jak humorek..mega dół, rów mariaski..kumasz muszę psychicznie zaakceptować fakt, że biorę tabletki i tyle... minie. jak zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Witam wieczorkiem! 24.07.05, 20:51 Wpadłam tu tylko na chwilkę, poczytać i napisać jakiś pościk... Jestem strasznie padnięta, nie dość, że wciąż boli mnie ten brzuszek, to z nieźle zapowiadającej się wycieczki w góry nic nie wyszło! ("poszedł" nam kompletnie akumulator; musięliśmy się wrócić z Wisły do domku, a potem samochodem taty jeździć po marketach i stacjach beznzynowych w poszukiwaniu nowego, po prostu wymarzona niedziela... ) Mam nadzieję, że Wasz cały weekendzik był udany, pogodny i przyjemny! Życzę miłego wieczorku! :0))) Może jeszcze później wpadnę, jak sobie troszkę poleżę Papatki!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witam wieczorkiem! 24.07.05, 22:18 Pszczoła, musisz to przetrawić.Nie ma rady.Sama wiesz, że odpoczynek dla ciebie jest jak najbardziej wskazany, bo bardzo dużo przeszłaś.Zobaczysz, wszystko się unormuje.Nic na siłę. No i zrób to hsg jeśli ginek polecił. To nic strasznego, a będziesz miała pewność, ze jajowody są ok.Kiedyś pisałaś, że nie miałaś problemów z zajściem, zatem głowa do góry i skrzydełka także. Gwiazdeczko, już wiem dlaczego nie dotarły zdjęcia.Może już dziś cię wystraszę, moją podobizną. Nie miałam wielkiego wyboru, gdyż te zdjątka przesłali mi na kompa znajomi, a cyfrówki w domciu jeszcze długo nie będzie.Fatalna ta niedziela. Chyba nas pech prześladuje.Mam nadzieję, ze inne babeczki spędziły ją bardziej przyjemnie. A brałaś coś na ten brzuszek? Polecam nospę lub apap.Czytałam gdzieś, że np.ibuprom może powodować późniejsze poronienia.A ty przecież już do grona starających się należysz. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Witam wieczorkiem! 24.07.05, 22:49 Balbinko wiem i to mnie najbradziej wścierwia)) że przez moją głupotę i "słabość" jestem taka..rozdrażniona i glupia po prostu, ale...jak mówią wroga nei można pokonać trzeba go pokochać) dobranoc dziewczyny)) Gwiazdeczko nie bierz żadnych Iboprofenów!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witam wieczorkiem! 24.07.05, 23:05 Pszczoła , dawaj dzioba! Trzymaj się!A co do leków, to nie wolno także brac popularnej polopiryny i to na kilka miesięcy przed planowaniem, tak , jak ww leków na i..., chociaż są bardzo skuteczne.Był jakiś artykuł na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Witam wieczorkiem! 24.07.05, 23:06 masz dzioba)) *** dobranoc)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witam wieczorkiem! 24.07.05, 23:19 Erga i gviazdka! proszę sprawdzić pocztę!Jak znowu nie dotarło to się zastrzelę! Mój mężus to ten facio w niebieskiej koszulce, a ja się do niego przylepiam. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Witam wieczorkiem! 24.07.05, 22:20 Miłego wieczorku! Wcale mi się spać nie chce, a jutro pobudka o świcie... Zaczynam się też ciut stresować, że już 20dc a owu nadal niet... Zrobiłam dziś i wczoraj test owu i druga kreska słaba (w zeszłym cyklu zrobiłam ich kilkanaście i za każdym razem druga była słaba i owu chyba nie było ). Śluz taki mokrawy, troszkę papkowaty, czasem jakiś glucik za przeproszeniem jak się postaram i sprawdzę głębiej, ale bardzo skąpo... Mam nadzieję, że będzie na dniach. Jak nie sprawdzałam i nie testowałam, to śluz kurze jajko miałam, nie dało się go nie zauważyć, od zeszłego cyklu sprawdzam i notuję i jak na złość nie było akurat. Mam nadzieję, że trochę bardziej wyluzowałam i w tym wszystko będzie jak powinno Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witam wieczorkiem! 24.07.05, 22:33 Stokrociu kochana , a może idź podejrzeć do doktorka? Miałas sporo stresików, to i owu mogła się przesunąć.Troszkę długie te cykle, co na to gin? A badania hormonków robiłaś? Pracą się nie przejmuj , na pewno będzie ok!Nawet nie zauważysz , jak dzionek minie.( Szczególnie jeśli będziesz zaglądać na nasze forum)!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam wieczorkiem! 24.07.05, 22:35 Oj ja sobie odpocząłam ale jeszcze przedłużam weekend do jutra. Na szczęście udało mi się załatwić urlopik na telefon balbinko czy mogłabyś mi przesłać twoje zdjątka? Ja za chwilkę prześlę ci moje. Oj widzę że lipiec jest miesiącem przesuwających się owulacji.. u mnie 25 dc i owu ani widu ani słychu. Cierpliwie czekam. Ale i tak przytulanko będzie Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Do Keri 24.07.05, 22:41 Wysyłam jeszcze raz zdjęcia. Mimo wszystko mam nadzieję że jakoś uda ci się odzyskać wszystkie dane Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Witam wieczorkiem! 24.07.05, 23:19 Witam naszą Stokrotkę i dziękuję bardzo za zdjęcia....są ślicznę, a Ty wyglądałaś prześlicznie...jeszcze raz życzę wszystkiego naj naj naj i jak najszybszego pojawienia się malych stokroteczek!!!!! Balbinko....echhhh z tymi pęchęrzykami....mam nadzieję, ze przez te dwa dni nadrobią zaległości i pięknie urosną!!!!! Powodzenia kochana!!!! Erga, ale z Ciebie ranny ptaszek....w niedzielę o 8 być już na nogach....jak dla mnie to coś nieosiągalnego...jestem pod wrażeniem Keri, też już wysłałam zdjęcia.....a jeśli chodzi o formatowanie, to spradźcie dobrze, czy to nie jakiś wirus, żebyście nie mieli powtórki z rozrywki!!! Pszczoła, czy coś mnie ominęło....Ty też będziesz miała hsg????????? Gviazdeczko, i jak z Twoim brzusiem...jeszcze boli???? Wzięłaś jakieś tabletki???? a z tym akumulatorem, to faktycznie mieliście pecha.....normalnie złosliwość rzeczy martwych a i jeszcze jedno.....a czy ja mogę o zdjęcia Balbinki też prosić?????Ładnie proszę!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witam wieczorkiem! 24.07.05, 23:43 Atko, to ty też nie dostalaś? Już wysyłam ze skrzynki męża. Napisz czy dotarło. Mam nadzieję, że pęcherzyk jeszcze urośnie.Ostatnio miałam 30mm i może był zbyt duży, kto wie. Ten rośnie pomalutku...ale zrobiliśmy mu z mężusiem doping pukaneczkiem hihihi. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 No i wstałam :) 25.07.05, 06:21 No i wstałam, hihi . Nawet sama sie obudziłam po piatej i grzecznie zmierzyłam tempkę. Jakaś niska już drugi dzień - 35.9... Po pracy pukanko będzie jak nic, może to owu zaraz? A w pracy niestety nie mam za bardzo warunków i czasu, żeby na forum wejść - pracuję w tzw "open space" - wszyscy mogą mi w monitorek zaglądać . A badanek hormonków jeszcze nie robiłam, jak w tym miesiącu nie wyjdzie, tfu tfu, odpukać (hihi), to zrobię w sierpniu . Miłego dnia Wszystkim zyczę )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: No i wstałam :) 25.07.05, 09:06 Ja mimo urlopu też dość wcześnie wstałam - przed ósmą. ale to z winy miłych panów którzy od samego rana koszą trawę przed blokiem - zaczęli tuż przed naszym okienkiem. Balbinko bardzo dziękuję za zdjęcia tylko mam mały problemik z rozpoznaniem która to ty z jaśniejszymi czy ciemniejszymi włoskami? Napiszcie mi conieco na temat badania drożności - kurczę jeśli w tym cyklu się nie uda to czeka mnie to. A nie mam o tym bladego pojęcia. Chodzi mi o to gdzie najlepiej robić takie badanie (prywatnie?)- na co zwrócić uwagę. Pozdrowienia dla tych które muszą dziś pracować - ale po poniedziałku już z górki Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: No i wstałam :) 25.07.05, 09:50 A mnie sie bardzo nie chcialo wstawac, ale cóz jak trzeba to trzeba i siedze sobie w pracy. Na szczęście dziś jestem sama w biurze i mam święty spokój. Bombamoniko, dostałam zdjęcia maluszka, dopiero dziś je obejrzałam i poprostu się rozpłynęłam, śliczna mała kruszynka, jeszcze raz gratulacje! U mnie bez zmian, @ nie przyszla do tej pory i zaczynaja mnie bolec piersi. Zrobilam dzis rano jeszcze jeden test, ale tez wyszedl negatywny. Nie wiem juz, chyba w srode wybiore sie do lekarza. Juz nie chce mi sie robic kolejnego testu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: No i wstałam :) 25.07.05, 11:36 Nikusiu, super, ze małpy niet., a z testami róznie bywa.... idź na betę! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: No i wstałam :) 25.07.05, 12:08 Witam o poranku! (no co?! Ja niedawno wstałam, hehe!) Balbinko, powinnaś dostać porządnego klapsa za tą Twoją samoocenę, jesteś przeurocza, nie wiem czym chciałaś mnie niby wystraszyć?! Zdjęcia są bardzo ładne, dziękuję serdecznie!!! Jeśli chodzi o leki przeciwbólowe, jestem strasznie przewrażliwiona, Ibubrofenu itp. nigdy w życiu nie wezmę!!! Ratuję się Nospą jak już nie mogę z bólu wytrzymać, ale dziś na szczęście jest a miarę ok!:0) Pszczółko, znam Twój ból, też ciężko mi było wziąć do ust pierwszą pigułkę (w końcu chciałam i chcę zostać mamusią, a tu niemal 100% antykoncepcja...) Ale porozmawiałam z moim ginem, z Monią i doszłam do wniosku, że robię to właśnie dla mojej dzidzi. Mój organizm się zregeneruje po ciąży (Twój po dwóch!), cykle się uregulują, a potem wrócę do staranek. Jak widzisz jakoś przetrzymałam ten trudny okres, łatwo nie było, ryczałam chyba codziennie, ale teraz przynajmniej wiem, że mój organizm jest gotowy na nową ciążę... Asiu, wszystko będzie dobrze, zobaczysz... Niko, brak @ to dobry znak, tylko nie wiem czemu ten test Ci nie wychodzi, dziwne!!! Może, tak jak mówi Balbinka, zrób betę, wtedy wszystko będzie jasne! :0) Stokrotko i inne zapracowane kobitki, życzę przyjemnej pracy, a wszystkim Foremeczkom pogodnego dnia!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: No i wstałam :) 25.07.05, 11:49 Erga, już wcześniej pisałam,ta z jaśniejszymi, potarganymi włoskami to ja. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: No i wstałam :) 25.07.05, 21:30 Ups to chyba to gdzieś przeoczyłam, ale ze mnie gapa. Przeprsaszam i jeszcze raz dziękuję za zdjęcia! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: No i wstałam :) 25.07.05, 11:51 Stokrotko, na pewno będzie bardo milutko po powrocie z pracy!Trzymaj się! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Do Balbinki 25.07.05, 11:58 To nie cierpliwość Kochanie- raczej strach przed zdecydowanym nie )) Przynajmniej jeszcze chwilkę pożyję marzeniami )) Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Re: Do Balbinki 25.07.05, 12:04 Balbinko ja też poproszę o twoje zdjęcia, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Do Balbinki 25.07.05, 12:12 Wiesz Balbinko, tylko teraz nie mam kiedy isc zrobic bete. Przez najblizsze kilka dni nie mam jak wyjsc z pracy nawet na godzinkę. A czy jest sens isc do lekarza czy jeszcze za wcześnie? Odpowiedz Link Zgłoś
aga-75 Gratulacje Asiulko!!!! + newsy 25.07.05, 13:54 Cześć Dziewczyny, oczywiście najpierw OGROMNE GRATULACJE DLA ASIUKI!!!! Asiu naprawdę z całego serca Ci gratuluję, strasznie sie cieszę że Ci się udało, pamiętam Ciebie od początku jak zaczęłam swoje starania - we wrześniu 2004, teraz jestem w 14 tyg. ciaży, ale moje starania trwały 10 cylki i bardzo duzo się wtedy od Ciebie dowiedziałam, za to strasznie Ci dziękuję i z całego serca życze Ci duzo zdrówka dla Ciebie i dla Twojej kruszynki żeby zdrowo rosła!! Dziewczyny, oczywiście znowu dawno nie zaglądałam na forum, miałam ostatnio przez 2 tyg. gosci w domu, w dodatku wyjazd służbowy, kupa roboty itp. uff... Jeszcze oczywiście wszystkich Waszych postów nie przeczytałam, u mnie teraz 14 tydz. ciązy, na nastepna wizytę do gin. idę w przyszłym tygodniu, no ale jak to zwylke bywa pojawiły sie pewne "komplikacje" w pracy... To znaczy - całą sprawe opisałam w osobnym wątku założonym dzisiaj przeze mnie, może czytałyscie. Po krótce mówiąc - dostałam propozycję pracy w Anglii i nie wiem co zdecydować, tzn. na razie powiedziałam, że chcę koniecznie rodzić w Polsce i byc na macierzyńskim w Polsce, więc jest propozycja taka żebym pojechała tam w drugiej połowie września i wróciła do Polski na swięta w grudniu (termin porodu mam między 26-29.01.2005) wtedy urodziłabym tutaj i była całe macierzyńskie tutaj, potem wróciłabym do Anglii juz z dzieckiem. Ale wiecie, teraz się zastanawiam czy nie lepiej nie latać tak w tą i spowrotem tylko od razu tam jechac we wrześniu i tam rodzić i zostać na macierzyńskie? Nie wiem już sama co robic, a może całkiem odmówić i zostać w Polsce? Jeżeli dziewczyny macie jakieś informacje o służbie zdrowia itp. w Anglii bardzo Was proszę o informację. Będę też wdzięczna za wszelkie Wasze uwagi i rady, co Wy byście zrobiły?? Mogę dodac, że jechałabym do Anglii z mężem, ale on musiałby zrezygnować z pracy w Polsce i tam mamy nadzieję że by znalazł pracę, ale pewności nie ma, ja natomiast mam tutaj w Polsce tez prace z której nie muszę rezygnować, mogę odmówic Anglikom... Z góry dziękuję za Waszą pomoc i pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Do Agi75 25.07.05, 17:08 Aguniu, widzę, ze ten rok jest dla ciebie przełomowy. Stoisz przed trudną decyzją.Mam nadzieje, ze dziewczyny mieszkające w Anglii odpiszą.Nie wiem jak to jest dokładnie z tym ubezpieczeniem i służbą zdrowia.Moja koleżanka wzięła urlop i przyjechała do Polski na zabiegi chirurgiczne.Jest ogromnie zakochana w Anglii i dla niej cytuję" Polska to g... i prowincja" dlatego mniemam, ze różowo tam nie jest z publiczną służbą zdrowia.Niestety , nie mam do niej namiarów. Agusiu a inna opcja typu: jedziesz teraz sama, kontrolujesz rynek pracy dla męża, klimatyzujesz się tam i ściągasz go na stałe lub wracasz na święta , rodzisz, macierzyński, wyjazd z mężusiem i dzidziulem.Ja chyba nie paliłabym za sobą wszystkich mostów.Ech trudne te nasze życie. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 13:53 Balbinka pewnie obiadek gotuje, niektóre z Was pracują, a reszta? Pytam grzecznie, gdzie się podziewacie??!! Keri, wysłałam ponownie zestaw swoich fotek, oby Twój komp działał już bez zarzutów! Niko, sama nie wiem czy nie za wcześnie na wizytę u gina?!?! Szkoda, że nie możesz zrobić tej bety... Dziewczynki, podnoszę wątek i zmykam z kompa :0) Zaraz wróci mój ukochany mężuś, może wybiorę się dziś z nim na naszą działeczkę, jeśli oczywiście pogoda się nie zmieni! Buźka dla Was wszystkich!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 15:59 Gwiazdeczko dziękuje..naprawdę. dopiero mam czas o rana usiąść do kompa... praca, praca i jeszcze raz praca. mam powoli dość. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 16:34 Tak, tak, gwiazdeczko, męczyłam się z wołowinką.Zrobiłam gulasz , do tego ryżyk i buraczki.Mężuś wcinał aż się kurzyło. A nie pomyliłas mnie z moją przyjaciółką? Ze mnie jest takie pospolite stworzonko. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Jakoś przeżyłam :) 25.07.05, 19:04 No i jakoś udało mi się przeżyć, zleciało jak z bicza trzasnął, tyle było roboty Balbinko, czy ja też mogę poprosić o Twoje zdjątka? Erga, bardzo dziękuję za zdjęcia, śliczna z Was para Aga, rzeczywiście trudna decyzja przed Tobą... Ja mieszkałam długo za granicą (choć to już dawno, byłam młodziutka) i chyba bym się nie zdecydowała ponownie - bez rodziny przyjaciół... Ale wszystko to sprawa indywidualna, zależy od sytuacji, zawsze to nowe doświadczenie i rozopczęcie życia jakby na nowo Nie wiem czy cos dziś będzie z pukanka, bo zastałam mężulka z kolegami przy winku po powrocie do domku... ehhh... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 19:06 A ja dziś serwowałam placki ziemniaczane - poszłam na łatwiznę Badania potwierdziły stan zapalny no i mam łykać antybiotyk, jest nikłe prawdopodobieństwo, że te przytulanka wcześniejsze mogły zaowocować (choć w tym miesiącu lepiej żeby nie zaowocowały) i dostałam coś bezpiecznego dla kobiet w ciąży. Więc tak naprawdę powinnam przenieść się na wątek sierpniowy ( o ile już taki jest) ale mi tu z Wami dobrze więc jeszcze zostanę Pozdrawiam m. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 19:14 Megi, na razie nigdzie się nie przenoś! Po pierwsze jeszcze nie wiesz czy już przypadkiem nie masz fasolki pod serduszkiem, a poza tym założymy sobie nasz wątek sierpniowy jakby co! Ja w nim będę na pewno, a może i całe nasze towarzystwo się przeniesie, bez względu na wyniki obecnych staranek... Liczę na to kochane! :0))) Pozdrawiam Was wszyściutkie mocno!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 19:18 Gviazdko gdzie mi bedzie tak dobrze jak z Wami Mam nadzieję, że podtrzymamy dotychczasową tradycję i przenosić się będziemy wszytskie do kolejnego wątku. Gvizdko czy na poludniu jest choćtrochę słońca? W środę planujemy wyjazd do rodziców do Skoczowa i chciałabym choć na chwilkę wystawić moją buzię do słońca Pozdrowienia z mokrej stolicy m. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 19:22 Dziś pogoda taka sobie, wietrznie i mało słonka, ale nie pada, na szczęście! )) Za to od czwartku ma być upalnie (powyżej 30 st.C) i słonecznie, więc odwiedzinki mogą być naprawdę gorące Już życzę przyjemnego pobytu w rodzinnych stronach!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 19:33 Te 30 stopni to brzmi zachęcająco Dziekuję Gviazdko m. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 19:36 Nie ma za co Megi, to i tak tylko prognozy, nie wiadomo czy się sprawdzą!!! Ale mam nadzieję, że tak :0))) A gdzie jest nasza Finka??? Kochana, odezwij się! Jutro chyba testujesz, prawda?! M. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 21:34 Uciekam na godzinkę.Muszę zawiesić firanki.Umyłam okno w kuchni a mężuś w sypialni.Chcę jeszcze zmienić pościel i odkurzyć. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 19:18 Ja napewno się piszę na sierpień )) Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 19:38 Ja oczywiście też się pisze na sierpniowe starania z wami. Dziękuje wam bardzo dziewczyny za zdjęcia !!!!!!!!!!!!!!! Balbinko kochana prześlij mi jeśli możesz swoje, mam nadzieję że moje zdjęcia niedobitki dotarły do ciebie? Ja na razie zmykam do rodziców bo będziemy się zajadać pizzą (a obiecałam sobie że już nie zjem;/). Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 19:49 Keri stanowczo nie nalezy sobie takich obietnic składać I jak mawiają mądrzy ludzie: najskuteczniejszy sposób walki z pokusą to jej ulec Więc smacznej pizzy m. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 20:05 Balbinko gulaszyk...no żebym ja to wiedziała, to bym dzisiaj u Ciebie siedziała)) gulaszyk... ło matko... Keri a czemu, nie żałuj sobie pizzy))) wszystkich przyjmności sobie nie można odmawiać)) ja się od razu na październik przenosze, tyle że stopniowo, miesiąc po miesiącu będe z Wami szła))) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 20:47 Witam ię po pracy!!! Balbinko, no wiesz tak straszyłaś...straszyłas i otwieram pocztę i oglądam zdjęcia i widzę fajne dwie dziewuszki.....czytam, która to Ty...ta blondyneczka...nosz nie wiem czemu Ty chciałaś tak nas nastraszyć...fajna z Ciebie kobitka i tyle!!!!! I jeszcze te kręcone włoski....pozazrdrościć tylko...ja w każdym razie zazdroszcze, bo moje z natury proste jak drut...no napradę jak jeszcze kiedyś coś złego napiszesz na swójtemat, to klaps będzie jak nic!!!!!!! Monia, spokojengo pakowania....się nie przemęczaj za bardzo kochana ))) Pkanetko, ja cały czas trzymam za Ciebie kciukasy....taka krótk @ to dobrze wrózy i ta tempka też jest objecująca Gviazdeczko, no i jak .....wybraliście się na działkę, czy nie???? Keri, a co sobie będziesz odmawiać pizzy, w końcu nie ma takiej potrzeby, więc bądź twarda i sobie nie żałuj!!!! Ergo, jesli chodzi o badanie pod kątem drożności, to być może za parę dni będę mogła Ci coś powiedzieć z własnego doświadczenia....na razie wiem tyle, że trzeba zrobić posiew przed i w zalezności od wyników mozna robić hsg, bo jak mniemam to badanie masz też na myśli...ja własnie czekam na wyniki posiewu Aga, tak po prawdzie, to nie wiem co Ci poradzić, chyba tak jak Monia napisała, że musisz pogadać z mężem, zastanowić się i razem podjąc jakąś decyzję.....oj nie zazdroszczę, bo pewnie niełatwo Wam będzie się zdecydować Pszczola, jeśli chodzi o pracę, to wiesz jak ona mnie również wkurza, ale pamiętaj też jedno...wszędzie dobrze gdzie nas nie ma...choć rozumiem doskonale Twoje nerwy, bo mnie też nosi.....ale zawsze można trafić jeszcze gorzej i tego się właśnie boję a jeśli chodzi o przenoszenie na sierpniowy wątek, to ja już mogę oficjalnie się przenosić, bo własnie zawitała do mnie @......nawet nie dała mi żadnych złudzeń, bo testować najwcześniej chciałam jutro, a przyszła już sobie dziś, więc pa pa nadziejo ((( Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 21:05 Cześć Atko! Przykro mi , że @@@ się jednak pojawiła i w takim razie już witam na "sierpniowych", postaramy się razem! :0))) Nie wybraliśmy się dziś na działeczkę tak jak planowałam, z naszym autkiem coś jest nie tak i musięliśmy udać się do elektryka samochodowego, no i wydać trochę kasy... Co z Twoimi planami wakacyjnymi? My znów jesteśmy w punkcie wyjścia, bo przeszło nam przez myśl pojechać gdzieś dalej, np. nad morze! W dodatku nie wiadomo czy mój mąż dostanie urlop, oj nie wiem czy w końcu coś z tego będzie! Ale mam taką nadzieję, marzę o wspólnym wyjeździe... Przyjemnego wieczorku Atko! M. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 21:27 Gwiazdeczko, mówisz ,ze planujecie wypad nad morze, a może zrobićie sobie po drodze postój Wielkopolsce?Serdecznie zapraszam! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 21:28 Coś dzisiaj ze mną nie tak, same błędziki ...wybaczcie . Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 21:36 Oj Balbinko,żebym ja to wiedziała gdzie w końcu się wybierzemy, no i czy w ogóle uda nam się razem wyjechać?! Początkowo myśleliśmy o Szklarskiej Porębie, potem była Kudowa - Zdrój (strasznie się na nią napaliłam!), następnie mężuś wspomniał coś o agroturystyce w Bieszczadach, a teraz marzy nam się morze... Wiesz, pewnie dzień przed wyjazdem ustalimy gdzie jedziemy A wtedy na pewno dam znać na forum!!! Dobranoc wszystkim! M. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 21:41 a gdzie nad morze????????? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 21:46 Qrcze, nie mam pojęcia gdzie nad morze! Z resztą to tylko jeden z naszych pomysłów,a raczej marzeń... Pamiętam, że pisałaś kiedyś o jakimś pięknym miejscu, ale nie pamiętam nazwy (Dąbki??) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 21:51 Dębki))))))) łoj polecam... teraz to wogle tam się zrobiło ą ę...można sobie zamówić pokoik i wogle, ja tam pod namiot jeżdżę) zawsze do tego samego pola namiotowego)) my jesteśmy zwierzeta namiotowe))) ale niedługo cza będzie skończyć z tym..kumasz stare kości będą wymagać ciepłych pieleszy))) letę spać)) dobranoc)) pchły na noc))) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 21:14 Atko,przykro mi bardzo,że małpa zawitała.Była jednak litościwa, bo zrobiła to dzień wcześniej( tak jak moja w tym cyklu) przynajmniej nie robiłaś sobie złudnych nadziei. Hsg zrobisz i do roboty...Dziewczyna , która jest ze mną na zdjęciu, zaciążyła od razu po hsg.Za miesiąc rodzi, a nastraszono ją ,że ma bardzo długie i poplątane jajowody i tym samym mniejsze szanse na naturalne poczęcie.Wcześniej też przeszła poronienie.Gin powiedział jej, ze hsg prawdopodobnie przepchało tę plątaninę, a efekt widać na zdjęciu. Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 21:53 dzięki dziewczyny za słowa wsparcia....jesteście kochane!!!!! No i fakt, że @ litościwa, bo nie robiła nadziei...Gviazdeczko, będziemy się razem starać na sierpniowych......dziś co prawda jeszcze się nie cieszę z przyszłych staranek, ale za dwa, trzy dni bedzie lepiej a jeśli chodzi o urlop Gviazdeczko, to sytuacja wygląda następująco...plany są póki co zawieszone, bo nie wiem na kiedy ginek wyznaczy termin hsg...wszystko wskazuje, że będzie to właśnie w trakcie urlopu, no chyba że w szpitalu są takiego kolejki, że się wszystko przesunie na wrzesień Balbinko, tez po ocichu licze, że może to hsg w czymś pomoże.....kto wie...kto wie....a jak nie to szukamy dalej miłego wieczora dziewczyny!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 23:02 Mam nadzieję Atko, ze kolejek nie będzie.Hsg robią przed domniemaną owulacją, zatem już bukuj termin u gina, wyniczki do łapki i działaj.Rozumiem, że wszelkie badania nieinwazyjne zrobiłaś? Gwiazdeczko, co wy tacy niezdecydowani z tym urlopikiem? Jedźcie nad morze trochę jodu ci się na pewno przyda! Oj monisiu, uważaj na siebie, proszę!Ciekawa jestem jak ci się udało przerobić te spodnie ....doszyłaś coś czy akcja gumkowa? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dobranoc 25.07.05, 23:09 Dziewczyny, widzę, ze wszystkie juz odpoczywacie, zatem i ja zmykam do łóżeczka.Jutro czeka mnie bardzo ciężki dzień.Jadę po wyniki wymazu z gardła, a potem wizyta u laryngologa. Skóra mi cierpnie na myśl, co tam wyszło. Jeśli okaże się, ze mam jakies paskudy, to nici ze staranek. Wieczorem znowu do gina podglądać pęcherzyk. Fineczko kochana odezwij się jutro do nas ! Gwiazdeczko, a kiedy macie ten urlopik? Pa ,miłych snów! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Co tu tak cichutko??? 26.07.05, 07:55 My jedziemy w nocy żeby Alicja spala cala podróż, bo z nią sie ciężko jeździ w dalsze trasy. Kierujemy sie na Częstochowę łódź piotrków trybunalski Płock Grudziądz potem obwodnica truj miasta Władysławowo i nareszcie Chałupy Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: wtorek!!!!! 26.07.05, 08:31 Lalisia, spokojnej podróży!!!! Balbinko, mam nadzieję, że z gardłem okaże się wszystko ok i że nie będziesz musiała zaprzestawać staranek!!!!oczywista pięknych pęcherzyków na usg!!! a jeśli chodzi o mnie to ginek badał tarczycę, zrobił monitoring i przebadał żolnierzyki męza i tylko tyle......a hsg to jednak badanie inawazyjne, bo ja czytałam, że to nieinwazyjne badanie....ja już sama co myśleć, bo niektórzy radzą mi, żebym poszła do innego ginka i skosnultowala decyzję mojego Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: wtorek!!!!! 26.07.05, 08:38 witam tak szybko we wtorek dziewczyny)) Lalisiu miłego urlopu..Chałupy tak???? ładnie, ładnie))) Gwiazdeczko naprawdę polecam Dębki)) Keri jak po pizzy? Balbinko powiedz cvo dziś na obiadek...znowu gulaszyk?????? i życze powodzonka w wynikach, oby dobre były))) reszta dziewczyn całusy na dalszą resztę dnia)) Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: wtorek!!!!! 26.07.05, 08:41 Witam we wtorek!! U nas dzień zapowiada się wyjątkowo ładnie- aż mnie wnerwia ten przymus siedzenia tutaj do 17. Całą najładniejszą pogodę obejrzę z okien mojego akwarium. Kiszka poprostu. A ja w dalszym ciągu sama w pracy- oj, ten tydzień będzie dla mnie bardzo ciężki. Ale jak wróci moja koleżanka...oj, to ja się wybyczę )) Lalisiu spokojnej podróży i wspaniałego wypoczynku Postaram się jeszcze dzisiaj odezwać Miłego dnia Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: wtorek!!!!! 26.07.05, 09:30 Cześć dziewczyny Pkanetko ja dzis też znowu sama w pracy. Na szczescie latem mamy przewaznie mniej pracy wiec nawet mam spokoj, a Tobie to dzien przynajmniej szybko zleci, bo ja czasem odliczam godziny do 16. Lalisiu spokojnej podrózy i udanych słonecznych wakacji. Atko przykro mi że małpa przyszła. Do mnie chyba też wkrotce przyjdzie, dzis rano pojawiło sie maleńkie plamienie i chyba to nie wróży nic dobrego. Chociaz od 3 godzin spokój i nic wiecej sie nie dzieje. Ale moze to własnie dlatego testy nie wyszły, poprostu @ sie spóźnia tak długo. Chociaż nigdy tak długo sie nie spóźniala (5 dni), jeden lub dwa to sie zdarzało. Zobaczymy, w każdym razie jak nieprzyjdzie do jutra to pojde po poludniu do lekarza. dla mojego świętego spokoju. Pozdrawiam i milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: wtorek!!!!! 26.07.05, 10:46 nikusiu, póki małpy niet, póty nadzieja. Trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: wtorek!!!!! 26.07.05, 10:49 Pkanetko, testowałaś?Miłej pracki życzę! U nas pogoda do bani. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Co tu tak cichutko??? 26.07.05, 08:34 Pewnie większość trasy ja będę prowadziła samochód, swojego jeszcze nie mamy bierzemy od mojego taty a ja jakoś więcej jeżdżę samochodem niż mąż on jeździł tylko małymi samochodami, dlatego ja jestem bardziej doświadczona w jeżdżeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: Cześć kobitki!! 26.07.05, 09:04 Przepraszam, że znowu nic nie pisałam, ale pojechałam na weekend do rodziców i nie miałam netu. Miałam dzisiaj testować, ale źle policzyłam i powinnam testować dopiero w czwartek, a nie chcę przed terminem @. Serdeczne dzięki za pamięć o mnie Ale agmani miała dzisiaj testować, także czekamy. Stokrotko pięknie dziekuję za zdjęcia, z tego co zauważyłam masz męża Twojego wzrostu, podobnie do mnie, bo przy moim 179 trudno o wyższego faceta. Śliczna suknia, bardzo Ci pasowała. Kochane życzę miłego dnia, ja lecę do Centrostalu, po rurki do trójnogu, bo trza sie na wakacje szykować, a że my na łonie natury, obiadki gotujemy na ognisku. Buziaki. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
sabina9 Re: Cześć kobitki!! 26.07.05, 09:36 Dzien dobry! Co tam słychać dobrego? W weekend byłam na weselu i bawiliśmy się świetnie - jeszcze dziś mnie nogi bolą ) A teraz zaczynam szperać w internecie w poszukiwaniu fajnego noclego na pojezierzu drawskim - może byłyście tam już i możecie nam coś polecić? Lalisi i innym podróżniczkom życzę szerokiej drogi i wspaniałej pogody! A wszystkim - dobrego dnia!!! sabina Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Cześć kobitki!! 26.07.05, 10:55 Sabinko, zazdroszczę tak wspanialej imprezy.Oj, niezłe z was lwy salonowe, skoro nóżki jeszcze bolą.W mojej rodzince i w gronie znajomych fala wesel zakończona już od dawna. Pozostały mi tylko wspomnienia superbaletów. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Co tu tak cichutko???- Agmani 26.07.05, 11:01 Agmani! Testowałaś? Czekamy na wieści! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Witam wtorkowo!!! 26.07.05, 12:27 Widzę, że już troszkę sobie poklikałyście Finko, super, że się wreszcie odezwałaś, rano myślałam o Tobie, bo sądziłam, że to już dziś, ale co tam, potrzymam kciuki jeszcze w czwartek! :0) A Agmani, żadnych wieści??!! Napisz, kochana, co tam u Ciebie!!! Atko, może jednak uda Ci się wyskoczyć gdzieś na ten urlopik i wszystko się jakoś zgra z tym hsg, czego oczywiście z całego serduszka Ci życzę! Balbinko, nasz urlopik planowaliśmy na tydzień między 6 a 14 sierpnia, ale to nie jest jeszcze pewne... Moniu nasza, a co tam u Ciebie i Oli/Jasia??? Coś mi się zdaje, że już na całego pakujesz, prasujesz itd... Drugiej Monii, której chyba nie znam jeszcze (jeśli się mylę to sorki), życzę cierpliwości i udanego testowanka! Pkanetko, a co z Twoim teścikiem, zrobiłaś go wreszcie?!?! Dziewczynki, życzę Wam wszystkim słonecznego dnia!!! Buziaczki!!! :0))) M. Odpowiedz Link Zgłoś
monisku32 Re: Witam wtorkowo!!! 26.07.05, 13:10 hej gviazdko, tam jestem tu nowa i troche sie jeszcze gubie w wypowiedziach, osobach i terminach... ale mila tu atmosfera, wiec bede wpadac Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Balbinki 26.07.05, 13:05 Balbinko Akcja gumkowa hihihihihihihi Monika Odpowiedz Link Zgłoś
monisku32 Re: Lipcowe starania 26.07.05, 10:20 hej bylismy 6-18.07 w Grecji i staralismy sie bardzo mocno bylo super, szczesliwie i beztrosko, teraz czekamy, ja sie denerwuje bardzo, trudno mi sie skupic na pracy... mam 24 dc, OM 2.07. Jesli nie bedzie @, to testuje w poniedzialek 1.08. Trzymajcie kciuki! pozdrawiam z Warszawy Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Lipcowe starania 26.07.05, 10:44 Cześć babeczki!Coś mi dzisiaj necik odmawia posłuszeństwa, zatem korzystam z okazji póki mogę jeszcze coś napisać. Pszczoła, gulaszyku dzisiaj cd....łap, rzucam jedną porcję... Humorek już chyba lepszy? Lalisiu, to niestety nie jedziesz przez moje okolice....buuuu.Życzę bardzo szerokiej drogi i wspaniałych wakacji.A jak się czujesz? Fineczko, mam nadzieję, że odwiedzinki upłynęły w miłej atmosferze.Kurczę, do czwartku taki kawał czasu....Nie uciekaj od nas kochana! Monisiu jak tam prasowanko? Uskuteczniasz? Atko, obudziłam się z bólem gardła, znowu.Może faktycznie mam na coś alergię, bo nie mam temperatury.Zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Balbinki 26.07.05, 14:52 Jeszcze się nie zabrałam do prasowania bo na zewnątrz gorąco więc poczekam aż się ochłodzi. Wieczorkiem przy "Obcym" będzie się fajnie prasować. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Lipcowe starania 26.07.05, 10:57 Monisku32,trzymam kciuki za owocne greckie staranka! Odpowiedz Link Zgłoś
monisku32 Re: Lipcowe starania 26.07.05, 11:01 dzieki witam wszystkich i wzdycham... bo mam stan lekkiej trzesawicy i umyslowego minimalizmu - jestem skoncentrowana na swojej macicy Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Lipcowe starania 26.07.05, 11:06 A pokaż mi taką, która nie jest...hihihi. I jak tu spokojnie czekać? Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do monisku 26.07.05, 14:57 Kochana Wiem co czujesz. Za każdym razem te dwa tyg od owu były strasznie długie. Mam nadzieję, że Ci się udało bo miejsce i nastrój sprzyjały szaleństwom łóżkowym. Pozdrawiam Monika Odpowiedz Link Zgłoś
monisku32 Re: Do monisku 26.07.05, 15:14 w rzeczy samej sprzyjaly wczoraj od rana do popoludnia czulam sie tak, jakby minelo kilka miesiecy! juz normalnie mialam wrazenie, ze jestem w czwartym miesiacu ciazy... Odpowiedz Link Zgłoś
monisku32 Re: Do monisku 26.07.05, 15:15 Monika a Ty jestes juz czy jeszcze nie? Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Do monisku 26.07.05, 15:21 Ja kochana juz jestem w 11tyg. Udało się po trzech IUI. Czekałam na to szczęście 11 cykli. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
monisku32 Re: Do monisku 26.07.05, 15:42 wlasciwie to byl pierwszy cykl, odstawilam pigulki wiosna, ale nie celowalismy w srodek Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Do monisku 26.07.05, 15:23 I jeszcze zapomniałam powiedzieć, że w imieniu wszystkich foremek proszę o Twoje zdjęcie. Mamy taki zwyczaj, że przesyłamy sobie zdjęcia. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
monisku32 Re: Do monisku 26.07.05, 15:44 bardzo chetnie, ale niebardzo wiem, jak to zrobic... Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Do monisku 26.07.05, 15:52 Jeżeli masz jakieś zdjecia zrobione aparatem cyfrowym to po prostu prześlij na nasze skrzynki gazetowe. nick@gazeta.pl Monika Odpowiedz Link Zgłoś
monisku32 Re: Do monisku 26.07.05, 15:59 ok, przesle foto, tylko troche pozniej, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Do monisku 26.07.05, 16:03 Mały instruktaż wysyłania fotek ze swojej poczty: Moniczko, możesz wysłać swoje fotki do 10 foremek na raz, wpisując ich adresy w polu "Do" na swojej gazetowej poczcie. Oczywiście wszystkie adresy mailowe znasz, np. bombamonika@gazeta.pl itd... Jeśli masz jakieś swoje fotki na kompie lub płytce, bez problemu możesz je dołączyć do wysyłanego do nas maila, wybierając opcję "Załączniki", potem "wybierz" (i tu szukasz fotki na swoim kompie), a na końcu jak już coś wybierzesz, "dodaj do listy". Potem zwykle trzeba chwilkę zaczekać, aż wybrane zdjęcie się "doda" do listy! (a i zdjęcia powinny mieć rozszerzenie ".jpg", zajmują wówczas mniej miejsca i szybciej się zapisują, otwierają itp.) Na samym końcu wysyłasz nam swojego maila z załączonymi fotkami i już, to wszystko! Mam nadzieję,że troszkę pomogłam! Pozdrawiam serdecznie! M. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Do monisku 26.07.05, 16:06 Sorki, że tak szczegółowo wszystko opisałam, możesz przecież doskonale sobie radzić na kompie, tak mnie jakoś natchnęło, bo sama początkowo miałam sporo problemów ze swoimi zdjęciami! Na razie! I czekamy na zdjęcia... Odpowiedz Link Zgłoś
monisku32 Re: Do monisku 26.07.05, 16:08 rzeczywiscie umiem wysylac zdjecia, nawet kilka swoich sprzedalam ale ogromnie dziekuje za pomoc i zyczliwosc! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Do monisku 26.07.05, 16:20 No właśnie, taki ze mnie głupolek... Wiele naszych fotek znajdziesz na stronce: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19346882&v=2&s=0 A jeśli chcesz poznać nas wszystkie, tylko daj znać, a na pewno wyślemy Ci całe zestawy zdjęć na Twoją skrzyneczkę! Uściski! M. Odpowiedz Link Zgłoś
monisku32 do gviazdki 26.07.05, 16:27 dzieki, obejrzalam, jestes sliczna a przepraszam, moze niedyskretnie pytam, to czyje to bylo zakonczenie gimnazjum? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: do gviazdki 26.07.05, 16:29 Hehe, moich uczniów, bo ja taką sobie nauczycielką jestem :0) Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Lipcowe starania 26.07.05, 11:03 Balbinko, dzieki że podtrzymujesz mnie na duchu. Jeszcze gdzieś tam tli się jakaś iskierka nadzieji. Monisku32, trzymam kciuki za owocne staranka. A gdzie byłaś w Grecji? My bylismy w tym roku na Rodos. Odpowiedz Link Zgłoś
monisku32 Re: Lipcowe starania 26.07.05, 11:06 bylismy w Olipic Beach, pod Olimpem samym, tam jest duzo Polakow (nawet napisy w knajpach po polsku ), ale wspanialy klimat, gory i morze, duzo jodu, piasek, rekreacyjnie, znalezlismy tawerne caloroczna u Achillesa i tam sie zywilismy - rewlacyjnie gotowal! Odpowiedz Link Zgłoś
aga-75 Re: Lipcowe starania 26.07.05, 12:21 Dzięki wielkie wszystkim dziewczynon za Wasze rady dot. Anglii, my z mężem oczywiście prawie ciągle teraz o tym rozmawiamy, ale wiecie jak to jest trudno podejmować takie decyzje... Balbinko, opcję że najpierw jadę sama tez brałam pod uwage ale ostatecznie ta decyzję juz podjęłam ze jeżeli w ogóle pojedziemy to tylko razem, gdybym nie była w ciązy to co innego, ale teraz bała bym sie byc tam całkiem sama, wiecie nawet jak z ciaża jest na razie wszystko o.k. to i tak nigdy nic nie wiadomy, gdyby się (odpukać) coś stało to całkiem samej byłoby mi ciężko. Na razie ustalilismy że czekamy na konkretne warunki finansowe od Anglików i wtedy ostatecznie zdecydujemy, mam nadzieje że wszystko powinno się wyjaśnić do 5.08. bo od 8 sierpnia idę na urlop na 2 tyg. więc zobaczymy jak będzie.... Teraz już nie moge się doczekać kolejnej wizyty u ginki - idę 2.08, żeby się dowiedzieć czy wszystko o.k. znowu się denerwuję jak nie wiem co. Wiecie same jak się nic nie czuje specjalnego to nie wiem co tam się dzieje u mojej kruszynki i denerwuję się, no ale jeszcze tydzień musze wytrzymać. Trzymajcie się dziewczynki ciepło, pozdrowionka Aga. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Lipcowe starania 26.07.05, 23:14 Babki,jestem totalnie załamana. Byłam dzisiaj u laryngologa, dostałam jakiś antybiotyk, ponieważ mam gronkowca. Na szczęście jest wrażliwy na kilka preparatów i łatwo uleczalny.Pani laryngolog wydała mi polecenie konsultacji z ginem lub odłożenie staranek. Właśnie wróciłam od gina.Pęcherzyk nie rośnie tak jak powinien.Ma 14mm, a ja 13dc!Owu przeważnie wypada mi na ten dzień.Endometrium rewelacyjne, ale co z tego, skoro p. zastrajkował i nie chce cholera rosnąć. Za dwa dni mam zjawić się w szpitalu na obserwacji.Gin polecił wstrzymać się z decyzją brania leku, do ewentualnej miesiączki.Wiecie brak mi już sił na to wszystko.Następny cykl do d., a w sierpniu doktorek ma urlop i znowu klapa.Wyć się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Lipcowe starania 26.07.05, 12:12 czuje sie bardzo dobrze )))))))) tak jakbym nie byla wcale w ciazy zadnych nudnosci tylko nie wytrzymuje od obiadu do kolacji i musze zjesc cos wczesniej no i przytylam juz 1 kg z czego najbardziej cieszy sie moj maz. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Lalisiu 26.07.05, 12:33 Wkrótce wybierasz się nad morze, więc życzę słonecznego, miłego i niezapomnianego urlopiku całej już prawie 4-osobowej rodzince!!! )) Pozdrawiam! M. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Lalisiu 26.07.05, 12:53 dzieki dziewczyny napewno wakacje beda super nad morzem przypadnie nasza 2 rocznica slubu a tu juz nas prawie 4 po morzu jedziemy do tesciow na 5 dni mam nadzieje ze jakos to zniose jesli tesciowa sie wkoncu domnie odezwie to powiem o ciazy a jesli stosunki nasze beda nadal takie jak sa to nie szybko sie dowie ze poraz kolejny zostanie babcia. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 "Gdybanie" ;) 26.07.05, 13:13 Wiecie co, mam ochotę sobie troszkę pomarzyć i "pogdybać"! Oczywiście dzielę się z Wami moimi przemyśleniami :0))) Gdyby udało mi się zafasolkować już w tym cyklu, dostałabym najpiękniejszy prezent na trzecią rocznicę ślubu - 24.08. (testowanko wypada 19 sierpnia!) No i gdybym na serio była w tej ciąży, termin porodu miałabym na 28 kwietnia! :0))) (widzisz to Moniu?!) To tyle, wiem, że głupia jestem, ale... Pozdrowionka! M. Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: "Gdybanie" ;) 26.07.05, 13:38 Gwiazdko, nie uwierzysz, ale ja też 24.08 mam trzecią rocznicę ślubu, czyli przysięgałyśmy mężulkom miłość tego samego dnia. Ja miałam ślub konkordatowy na 16tą. Ale był wtedy upał chyba 35 stopni, dosłownie topiłam sie w tych wszystkich halkach, a w kościele marzyłam o szklance wody. Pod kościołem goście składali życzenia, a było ponad 100 osób, po któryś życzeniach z kolei, podchodzi moja koleżanka z liceum i mówi "ale dzisiaj gorąco" na co ja standardowe "dziekuję", nawet tego nie zauważyłam, potem mi powiedziała. Ja na wakacje wybieram się na Mazury, trochę pobujać się na falach, a potem na 4 dni nad Morze do malutkiej miejscowości Wicie. Ale to dopiero za 1,5 tygodnia. A co do gdybania, to życzę żeby się spełniło Odpowiedz Link Zgłoś
sabina9 Re: "Gdybanie" ;) 26.07.05, 13:54 No to jestem trzecia w "klubie" - też 24.08.2002r.!!!! I też pamiętam straszny upał tego dnia i chyba jeszcze większy w niedzielę. Oczywiście życzę, żeby Twoje gdybanie się spełniło! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: "Gdybanie" ;) 26.07.05, 13:55 Finko, ale fajnie!!! :0))) Mój ślub, również konkordatowy, odbył się w Pszczynie o godz.13! Pamiętam, że i u nas było wtedy bardzo ciepło! M. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: "Gdybanie" ;) 26.07.05, 14:03 Ojeja, i jeszcze Sabina! Superrrrr!!!! Może któraś jeszcze dołączy,hehe?! Zapraszam Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: "Gdybanie" ;) 26.07.05, 14:15 No to kobitki za niecały miesiąc pyszna kolacyjka przy świecach, jakby do tego dołożyć jeszcze II kreseczki to byłaby najpiękniejsza rocznica, pomarzyć zawsze można Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Odn. nowego wątku... 26.07.05, 14:56 Wiem, że wiele z nas już dziś może wpisać się na starania sierpniowe, w tym i ja oczywiście, ale proponuję, żebyśmy zaczekały kilka dni! Lipiec jeszcze się nie skończył, no i lista zafasolkowanych wciąż jest otwarta... Może Finka albo Agmani??? Załóżmy nasz nowy wątek dla starających się, zafasolkowanych i odwiedzających w najbliższy weekend, co Wy na to? Pozdrawiam gorąco! M. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Odn. nowego wątku... 26.07.05, 15:12 Wiecie co? Od dawna nie widziałam naszej listy więc nie wiem jaka jest statystyka z tego miesiąca. Coś mi się zdaje, że tylko lalisia zaszła w ciążę. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 A oto nasza lista (nieuzupełniona ;) 26.07.05, 15:33 Mam prośbę, dopiszcie brakujące informacje o sobie, a panie zafasolkowane, który to tc, oki? A i zapraszam "nową" Monikę do wpisania się na listę! :0) NASZA LISTA: LIPCOWE STARAJĄCE SIĘ: 1. zebra51 2. hortika 3. balbinka74 4. bet4 5. stokrotka76 - 28 lat (jeszcze do października), staranka od maja- obecnie 3 cykl - mam nadzieję, że będzie owocny ,Warszawa,od 9 lipca mężatka! 6. ata76, 28 lat (do września hihihi) , staramy się od sierpnia, Gdynia 7. giovanita 8. aga5556 9. pkaneta - 31 lat, Jelenia Góra,9 cykl starań, córeczka 6 lat 10. finka11, latek 27, obecnie mieszkam we Wrocławiu, 11 miesiąc starań 11. anialm 12. erga4 26 lat, małopolska, 14 miesiąc starań 13. megi.1 - 26 lat, mama Alicji-aniołka (II 2005), 2 cykl starań, Warszawa 14. cytrusowa 15. agmani 16. kamilaiartur - syn (19,5 miesiąca), 2 cykl starań 17. Keri5 - 23 lata, Kraków, 2 lata po ślubie (21.06.2003), starania od maja, 3 cykl starań 18. bajakaja 19. nika112 - 30 lat, 1 cykl starań 20. igusiasylwusia - 27 lat, córeczka Iga (4,5 roku) NASZE SZCZĘŚLIWE ZAFASOLKOWANE: 1. bombamonika 2. lalisia78 - 27 lat,szczęśliwa mamusia Alicji 01.05.2004, Śląsk, za pierwszym razem 3. ciuforek 4. agajak2003 - 30 lat, mama prawie 2-letniego Kubusia, za pierwszym razem 5. aga75 - Aga - 30 lat, pierwsze dziecko, owoc majowych starań 6. katrem 7. ??? OCZEKUJĄCE NA STARANKA = ODWIEDZINKI: 1. pszczołaasia, 31 latek, mama 2 Aniołków ( II i V 2005), Gdynia 2. gviazdka3, 27 latek, mama Aniołka(III 2005'), Śląsk, starania już wkrótce:0) 3. sabina9 Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: A oto nasza lista (nieuzupełniona ;) 26.07.05, 15:40 gviazdka3 napisała: Nanoszę małą poprawkę, bo igusiasylwusia tez już z tego co pamiętam zaciążyła > > NASZA LISTA: > > LIPCOWE STARAJĄCE SIĘ: > 1. zebra51 > 2. hortika > 3. balbinka74 > 4. bet4 > 5. stokrotka76 - 28 lat (jeszcze do października), staranka od maja- obecnie > 3 cykl - mam nadzieję, że będzie owocny ,Warszawa,od 9 lipca mężatka! > 6. ata76, 28 lat (do września hihihi) , staramy się od sierpnia, Gdynia > 7. giovanita > 8. aga5556 > 9. pkaneta - 31 lat, Jelenia Góra,9 cykl starań, córeczka 6 lat > 10. finka11, latek 27, obecnie mieszkam we Wrocławiu, 11 miesiąc starań > 11. anialm > 12. erga4 26 lat, małopolska, 14 miesiąc starań > 13. megi.1 - 26 lat, mama Alicji-aniołka (II 2005), 2 cykl starań, Warszawa > 14. cytrusowa > 15. agmani > 16. kamilaiartur - syn (19,5 miesiąca), 2 cykl starań > 17. Keri5 - 23 lata, Kraków, 2 lata po ślubie (21.06.2003), starania od maja, 3 > cykl starań > 18. bajakaja > 19. nika112 - 30 lat, 1 cykl starań > > > NASZE SZCZĘŚLIWE ZAFASOLKOWANE: > 1. bombamonika > 2. lalisia78 - 27 lat,szczęśliwa mamusia Alicji 01.05.2004, Śląsk, za pierwszym > > razem > 3. ciuforek > 4. agajak2003 - 30 lat, mama prawie 2-letniego Kubusia, za pierwszym razem > 5. aga75 - Aga - 30 lat, pierwsze dziecko, owoc majowych starań > 6. katrem > 7. igusiasylwusia - 27 lat, córeczka Iga (4,5 roku) > > OCZEKUJĄCE NA STARANKA = ODWIEDZINKI: > 1. pszczołaasia, 31 latek, mama 2 Aniołków ( II i V 2005), Gdynia > 2. gviazdka3, 27 latek, mama Aniołka(III 2005'), Śląsk, starania już wkrótce:0) > 3. sabina9 > > Odpowiedz Link Zgłoś
monisku32 Re: A oto nasza lista (nieuzupełniona ;) 26.07.05, 15:44 21. Monika, lat 32, 1 cykl staran Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: A oto nasza lista (nieuzupełniona ;) 26.07.05, 15:46 > Mam prośbę, dopiszcie brakujące informacje o sobie, a > panie zafasolkowane, który to tc, oki? > A i zapraszam "nową" Monikę do wpisania się na listę! :0) NASZA LISTA: LIPCOWE STARAJĄCE SIĘ: 1. zebra51 2. hortika 3. balbinka74 4. bet4 5. stokrotka76 - 28 lat (jeszcze do października), staranka od maja- obecnie 3 cykl - mam nadzieję, że będzie owocny ,Warszawa,od 9 lipca mężatka! 6. ata76, 28 lat (do września hihihi) , staramy się od sierpnia, Gdynia 7. giovanita 8. aga5556 9. pkaneta - 31 lat, Jelenia Góra,9 cykl starań, córeczka 6 lat 10. finka11, latek 27, obecnie mieszkam we Wrocławiu, 11 miesiąc starań 11. anialm 12. erga4 26 lat, małopolska, 14 miesiąc starań 13. megi.1 - 26 lat, mama Alicji-aniołka (II 2005), 2 cykl starań, Warszawa 14. cytrusowa 15. agmani 16. kamilaiartur - syn (19,5 miesiąca), 2 cykl starań 17. Keri5 -23 lata, Kraków, 2 lata po ślubie (21.06.2003),starania od maja,3cykl starań 18. bajakaja 19. nika112 - 30 lat, 1 cykl starań NASZE SZCZĘŚLIWE ZAFASOLKOWANE: 1. bombamonika - 11dc 2. lalisia78 - 27 lat,szczęśliwa mamusia Alicji 01.05.2004, Śląsk, za pierwszym razem 3. ciuforek 4. agajak2003 - 30 lat, mama prawie 2-letniego Kubusia, za pierwszym razem 5. aga75 - Aga - 30 lat, pierwsze dziecko, owoc majowych starań 6. igusiasylwusia - 27 lat, córeczka Iga (4,5 roku) OCZEKUJĄCE NA STARANKA = ODWIEDZINKI: 1. pszczołaasia, 31 latek, mama 2 Aniołków ( II i V 2005), Gdynia 2. gviazdka3, 27 latek, mama Aniołka(III 2005'), Śląsk, starania już wkrótce:0) 3. sabina9 Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: A oto nasza lista (nieuzupełniona ;) 26.07.05, 15:49 bombamonika napisała: > > > > Mam prośbę, dopiszcie brakujące informacje o sobie, a > > panie zafasolkowane, który to tc, oki? > > A i zapraszam "nową" Monikę do wpisania się na listę! :0) > > NASZA LISTA: > > LIPCOWE STARAJĄCE SIĘ: > 1. zebra51 > 2. hortika > 3. balbinka74 > 4. bet4 > 5. stokrotka76 - 28 lat (jeszcze do października), staranka od maja- obecnie > 3 cykl - mam nadzieję, że będzie owocny ,Warszawa,od 9 lipca mężatka! > > 6. ata76, 28 lat (do września hihihi) , staramy się od sierpnia, Gdynia > 7. giovanita > 8. aga5556 > 9. pkaneta - 31 lat, Jelenia Góra,9 cykl starań, córeczka 6 lat > 10. finka11, latek 27, obecnie mieszkam we Wrocławiu, 11 miesiąc starań > 11. anialm > 12. erga4 26 lat, małopolska, 14 miesiąc starań > 13. megi.1 - 26 lat, mama Alicji-aniołka (II 2005), 2 cykl starań, Warszawa > 14. cytrusowa > 15. agmani > 16. kamilaiartur - syn (19,5 miesiąca), 2 cykl starań > 17. Keri5 -23 lata, Kraków, 2 lata po ślubie (21.06.2003),starania od > maja,3cykl starań > 18. bajakaja > 19. nika112 - 30 lat, 1 cykl starań 2o. Monika, lat 32, 1 cykl staran > > NASZE SZCZĘŚLIWE ZAFASOLKOWANE: > 1. bombamonika - 11dc > 2. lalisia78 - 27 lat,szczęśliwa mamusia Alicji 01.05.2004, Śląsk, za pierwszym > razem > 3. ciuforek > 4. agajak2003 - 30 lat, mama prawie 2-letniego Kubusia, za pierwszym razem > 5. aga75 - Aga - 30 lat, pierwsze dziecko, owoc majowych starań > 6. igusiasylwusia - 27 lat, córeczka Iga (4,5 roku) > > > OCZEKUJĄCE NA STARANKA = ODWIEDZINKI: > 1. pszczołaasia, 31 latek, mama 2 Aniołków ( II i V 2005), Gdynia > 2. gviazdka3, 27 latek, mama Aniołka(III 2005'), Śląsk, starania już wkrótce:0) > 3. sabina9 > > Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: A oto nasza lista-wprowadzam kolejną zmianę :) 26.07.05, 16:57 NASZA LISTA: > LIPCOWE STARAJĄCE SIĘ: 1. zebra51 2. hortika 3. balbinka74 4. stokrotka76 - 28 lat (jeszcze do października), staranka od maja- obecnie 3 cykl - mam nadzieję, że będzie owocny ,Warszawa,od 9 lipca mężatka! 5. ata76, 28 lat (do września hihihi) , staramy się od sierpnia, Gdynia 6. giovanita 7. aga5556 8. pkaneta - 31 lat, Jelenia Góra,9 cykl starań, córeczka 6 lat 9. finka11, latek 27, obecnie mieszkam we Wrocławiu, 11 miesiąc starań 10. anialm 11. erga4 26 lat, małopolska, 14 miesiąc starań 12. megi.1 - 26 lat, mama Alicji-aniołka (II 2005), 2 cykl starań, Warszawa 13. cytrusowa 14. agmani 15. kamilaiartur - syn (19,5 miesiąca), 2 cykl starań 16. Keri5 -23 lata, Kraków, 2 lata po ślubie (21.06.2003),starania od maja,3cykl starań 17. bajakaja 18. nika112 - 30 lat, 1 cykl starań 19. Monika, lat 32, 1 cykl staran NASZE SZCZĘŚLIWE ZAFASOLKOWANE: 1. bombamonika - 11dc 2. lalisia78 - 27 lat,szczęśliwa mamusia Alicji 01.05.2004, Śląsk, za pierwszym razem 3. ciuforek 4. agajak2003 - 30 lat, mama prawie 2-letniego Kubusia, za pierwszym razem 5. aga75 - Aga - 30 lat, pierwsze dziecko, owoc majowych starań 6. igusiasylwusia - 27 lat, córeczka Iga (4,5 roku) 7. bet4 8. ??? OCZEKUJĄCE NA STARANKA = ODWIEDZINKI: 1. pszczołaasia, 31 latek, mama 2 Aniołków ( II i V 2005), Gdynia 2. gviazdka3, 27 latek, mama Aniołka(III 2005'), Śląsk, starania już wkrótce:0) 3. sabina9 Odpowiedz Link Zgłoś
monisku32 Re: A oto nasza lista-wprowadzam kolejną zmianę : 26.07.05, 17:02 19. monisku32, taki mam nick - w sprawie ew. mejla Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Finki 26.07.05, 15:08 Finko Czy to znaczy, że będziesz na łajbie? Jak ja Ci zazdroszczę. Od pieciu lat przynajmniej tydzień czasu pływałam na łajbie z przyjaciółmi. W tym roku pierwszy raz nie popływalismy. No i chyba prędko nie popływam. A gdzie pływasz na południu Mazur czy połnocy. Jak będziesz na północy w Sztynorcie wypij za nasze zdrowie piwko w mojej ukochanej knajpie "Zęzie" Monika Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: Do Finki 26.07.05, 15:28 Moniczko, o tej Zęzie dużo słyszałam, podobno super. Jeszcze nie wiemy, gdzie sie skierujemy, ale chyba na półoncy, bo jakoś tak mi sie wydaje, ze tam mniej ludzi i woda czystsza, ale moze tylko tak mi się wydaje. Już się nie mogę doczekać Gwaizdko co do nowego wątku to jestem jak najbardziej za. Ja na 99,9% będę wśród starjacych, bo już mam pierwsze oznaki @. Także mnie na zwykła listę. Agmani zlituj sie na nami i daj znać. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Do Finki 26.07.05, 15:35 Jak to mówi Balbinka, tak długo jak nie ma @@@,jest nadzieja! Nie trać jej, może to Ty znajdziesz się pod "7" na liście... M. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Do Finki 26.07.05, 15:38 Fineczko Północ to dobry pomysł. Jeziora są wieksze i mniej kanałów więc nie będziecie musięli tak często kłaść i stawiać masztu tzw bata. No i woda naprawdę jest czystsza. Jak będziecie w Giżycki idźcie na obiad do "OMEGI". Wyglada jak jadłodajnia z lat siedemdziesiatych ale jedzenie jest pyszne i tanie. Polecam gorąco. A Zęzę kocham za jej niepowtarzalny klimat. Rok temu jednego wieczoru grało 10 gitar i śpiewalismy szanty do 4 rano. Zawsze jest cudowna atmoswera. Kocham Sztynort!!!!!!!!!! I jeszcze ważna rzecz, na północy są lepsze sanitariaty w portach. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: Do Finki 26.07.05, 15:55 Moniczko dziekuję za rady, w tej OMEDZE raz jadłam, tylko odstraszjąca była ogromna kolejka. My mamy zamiar sami gotować, albo na lądzie na ognisku, albo upichcimy coś na łajbie, mamy w załodze kucharza z zmaiłowania, gotuje tak, ze palce lizać no i z wyglądu też kucharz ponad 105 kg! Odpowiedz Link Zgłoś