Dodaj do ulubionych

Lipcowe starania

    • gviazdka3 Jakie podobają się Wam imiona??? 20.07.05, 09:33
      Pewnie macie jakieś upodobania imienne... Jak nazwiecie/nazwałybyście
      córeczkę, a jak syna??? Albo w ogóle, jakie imiona żeńskie i męskie
      lubicie?

      Ja ostatnio sobie kilka wypisałam, tylko nie parsknijcie śmiechem,
      jak to zrobił mój mąż na widok mojej karteczki! wink Z resztą mnie
      co jakiś czas się odmienia, więc...

      Dla dziwczynki: Liwia, Oliwia, Eliza, Julia, Natasza
      Dla chłopczyka: Mateusz, Oliwier, Kacper, Jakub, Samuel

      Teraz Wy!!!
      • meggi79 Dzieeeeeen Dooooooobryyyyyyyy !!!! 20.07.05, 09:59

        Ja se kawke zrobilam i zasiadam do forum smile
        U nas w Legnicy pogoda zapowiada sie niezbyt ale to dobrze bo od tych upalow to
        juz padalam z nog.smile
        MONICZKO ja Cie najnajnajnajmocniej przepraszam ale zapomnialam Ci pogratulowac
        fasolki. A wiec GRATULACJE !!!!!Najwieksze na swiecie!!!!!!!!!

        pkANETKO ja tez mialam plamienia na poczatku ciazy a dokladnie w 3 tygodniu. A
        to bylo tak ,ze na tescie wyszly mi 2 kreseczki a tu jeszcze w tym samym dniu-
        bach- plamienie, rozowe. No to ja biegiem do gina i krzycze pomocy!!! Tym razem
        sie musi udac!!! A gineczka do mnie-ble ble ble , nic na sile, organizm wie
        najlepiej co robi i takie tam. Kazala mi se beta HCG zrobic no to ja na drugi
        dzien biegiem do szpitala no i wyszlo....3 tydzien ciazy!!! No to ja spowrotem
        biegiem do gina i blagam zeby mi cos dala bo tym razem juz nie podaruje
        bocianowi.No idala mi duphaston.Po tygodniu plamienia ustaBy i bylo git. Potem
        sie pojawily na krotko z niewiadomych przyczyn pod koniec 3 miesiaca i znowu
        byl duphaston i przeszlo.
        Teraz sie u mnie konczy 7 miesiac, wygladam jak baloniksmile A najsmieszniejsze
        jest to,ze jestem INSTRUKTORKA FITNESS z zawodu , hehe, i nadal pracuje,
        tylko,ze ja se siedze i gonie innych do cwiczen.
        ZYC NIE UMIERAC !!!!
        A , na ostatnim usg pani szanowna kochana doktor, nowa z reszta bo zamierzam
        rodzic w Lubinie w Feminie, nasz szpital omijam z daleka, powiedziala , ze na
        80 % to bydzie KOBITKA. HUraaaaaaaaaaa!!!! Ale mam se zbytnich nadziei nie
        robic bo sie moze okazac,ze to FACET, a ja juz jednego mam 4-letniego i nawet
        psa mam faceta wiec teraz baaaaaaardzo licze na KOBITKE.
        A co do imion to dziewczynka bydzie OLA, ladnie??????
        A facet...hmmmm, moze Krystian, niewiem.

        Wiec moje kochane Kobitki, czekajcie cierpliwie, wiem,ze latwo tak mowic ale
        sama ponad rok czekalam wiec wiem cos o tym, nie dajcie sie!!!!!

        A potem bedziemy wybierac w ciuszkach, smoczkach , butelkach, pieluchach....

        Buziaczki.
        Milego dzionka.
        Magda
        • keri5 Lipcowe starania 20.07.05, 11:27
          Witam !!!!

          Kochana gviazdeczko ja napewno się śmiać nie będę bo sama też lubię myśleć o takich rzeczach, jak np wymyslenie jakie imiona są ładno, now ięc moje typy to:
          Chłopiec - Kubuś, Oliver (chociaz mojemu mackowi to tylko sie podoba kubus)
          Dziewczynka - Alicja, Maja, Oliwia, Julia
          Teraz chyba wiekszość osób daje takie imiona dzieciom ,no ale co tu zrobić jak akurat takie się najbardziej podobają.

          Erga i megi wysłałam wam zdjęcia i oczywiście czekam na wasze.

          Anetko trzymam kciuki żeby się udało i nie mogę sie doczekać tojego jutrzejszego testowania, mamy nadzieje że będą dwie kreseczkiwink))

          pozdrawiam
          • keri5 Re: Lipcowe starania 20.07.05, 11:28
            A tak na marginesie to właśnie czytam sobie gazetkę - "Rodzice" wink))
            • gviazdka3 Re: Lipcowe starania 20.07.05, 11:36
              Ja jakiś czas temu kupiłam 2-3 gazetki "Mamo to ja" czy coś takiego,
              ale na razie mi przeszło! wink

              Pozdrawiam!
              ***
            • bombamonika Do Pkanetki 20.07.05, 11:38
              Anetko
              Tak jak juz Ci pisałam jestem pewna, że to maluchy się zagnieżdżają i jutro
              zobaczysz dwie kreski.
              Monika
          • megi.1 Re: Lipcowe starania 20.07.05, 14:16
            Kerismile
            Śliczne zdjęcia a raczej sliczna z Was para smile
            Wysyłam Ci moje zdjęcia na skrzynkę, tylko sie nie przestraszwink
            Pozdrawiam w ten pochmurno-sloneczny dzien
            m.
            • gviazdka3 megi.1 20.07.05, 15:01
              Ja też bardzo proszę o Twoje foteczki! :0)

              Buźka!
              M.
            • keri5 Re: Lipcowe starania 20.07.05, 15:18
              Cieszę się że zdjęcia doszły. Ja tobie tez bardzo dziękuje za fotki. Wyglądasz na bardzo sympatyczną osobę, zdjęcia superwink))
              A mogę się zapytać skąd jesteś? bo miałam wrażenie że cie skądś znam a i ten ryneczek za tobą wydawał mi się znajomy.
              pozdrawiam
              • gviazdka3 Odn. megi.1 20.07.05, 15:32
                Megi.1 jest z Warszawy, a przynajmniej tak wynika z naszej listy,
                która gdzieś się zapodziała wink

                Pozdrowionka Keri!
                M.
                • keri5 Re: Odn. megi.1 20.07.05, 16:48
                  Dzięki gviazdeczko wink))))
                • megi.1 wyjasnienia 20.07.05, 16:51
                  Gviazdko zdjecia poszły do Ciebiesmile
                  A co do mojego pochodzenia to ten ryneczek to Skoczów na południu polskismile
                  Tam mieszkałam przez 23 latasmile no i brałam ślub z moim M.
                  Warszawianką jestem od trzech latsmile
                  • gviazdka3 Re: wyjasnienia 20.07.05, 16:59
                    Ojeja Megi, mieszkałaś bardzo blisko mnie! :0)
                    W Skoczowie mój maż ma rodzinkę, a my sami budujemy
                    się w Cieszynie, skąd pochodzi moja druga połowa!

                    Pozdrawiam Cię gorąco!
                    • megi.1 Re: wyjasnienia 20.07.05, 17:04
                      Gviazdko jak ten swiat małysmile
                      My zamieszkalismy w Warszawie ze wzgledu na prace mojego meża i powoli
                      przyzwyczajam sie do mieszkania w stolicy smile

                      Rozwiez pozdrawiam Cie goracosmile
                      m.
        • bombamonika Re: Dzieeeeeen Dooooooobryyyyyyyy !!!! 20.07.05, 11:35
          Meggi
          Jeżeli u mnie będzie dziewczynka to też Ola a jeżeli chłopczyk to Jan,Paweł bo
          dzidzia wymodlona przy grobie naszego Papieża.
          Monika
          • lalisia78 Re: Dzieeeeeen Dooooooobryyyyyyyy !!!! 20.07.05, 12:03
            umnie dzisiaj pierwsza noc bedzie bez alicji bo bedzie spala sama u mojej mamy
            bo musimy ja nauczyc zanim pojedziemy na wesele. Mam nadzieje ze w srodku nocy
            nie bede musiala tam jechacsmile i ciekawe jak ja bede spala
            co do imion jak chlopczyl to michalek a dziewczynka wiktoria albo natalia
            merzowi sie podoba tylko natalia
            • keri5 Re: Dzieeeeeen Dooooooobryyyyyyyy !!!! 20.07.05, 13:03
              Jak się własnie nudzicie to proponuje króciutki artykulik:

              kobieta.interia.pl/news?inf=647139
              pozdrawiam
              • hortika Re: Dzieeeeeen Dooooooobryyyyyyyy !!!! 20.07.05, 13:25
                fajny artykulik. niestety ja chyba nigdy nie będę miała brzucha o zadnym
                kształcie buuu -czyli od wczoraj plamienia (19dc) -więc nici z kruszynki, a
                Castagnus na mnie nie zadziałał (na razie). nie bardzo mi się już chce starać,
                ale chce mi się być na naszym forum.
                Jeżeli jednak kiedyś będzie przeciwnie niż na początku mojego postu to stawiam
                na Imiona:Zofia Magdalena. Męskich nie rozpatruję, może Tomek?
                Uściski i prześlijcie mi też zdjęcia na pociechę.
                • gviazdka3 Hortiko, 20.07.05, 14:11
                  główka do góry, na pewno wszystko jeszcze przed Tobą!
                  Jeśli nawet teraz Ci się nie uda, to "postaramy się"
                  razem w następnym cyklu! :0)))

                  Ale czy nie za wcześnie na plamienia przedmiesiączkowe?
                  (Pytam, bo ja tak nigdy nie mam)

                  Trzymaj się!
                  Pozdrawiam!
                  M.

                  PS - Mam siostrę Magdalenę smile
                  • pszczolaasia helloł na chwilę:)) 20.07.05, 15:51
                    dramat w tej cholernej robocie..
                    Hortinko, uszy do gory... będzie dobzre, nie wiem kiedy ale bęzie..
                    Pkanetko...czyli czekamy, dobrze, odbrze ja poczekam , spokojniesmile))) jak
                    rozumiem godzina "0" następuje jutro, pojutrze tak? no nic moje kciuki są
                    zaciśniętesmile))
                    chcialabym się dowiezieć kto jeszcze nie ma moich fotek, bo nie wiem????
                    • keri5 Re: helloł na chwilę:)) 20.07.05, 16:47
                      Pszczolko przeslij mi jeszcze, poprosze wink))))))
          • erga4 Re: Dzieeeeeen Dooooooobryyyyyyyy !!!! 20.07.05, 18:52
            no witam kochaniutkie. Pkanetko ja jeszcze nie mam twoich zdjęć. Proszę
            podnieść paluszek do góry kto nie ma moich - zaraz nadrobię smile
            Ja dopiero jutro zobaczę sie z mężem po całym tygodniu - oj już się nie mogę
            doczekać - mam nadzieję że akurat w ten weekend objawi się owu.. Bo coś dzisiaj
            organizm daje mi znaki - Niech poczeka do jutra ( dziś 21 dc)
            • sabina9 Re: Dzieeeeeen Dooooooobryyyyyyyy !!!! 20.07.05, 19:18
              Hej!
              Nie odzywałam się jakiś czas, ale wiernie Was „podglądam” smile Strasznie mnie tu
              ciągnie, bo tyle ciepła i dobroci tu przesyłacie. Czuję, że jesteście
              wyjątkowymi kobietkami i wszystkie będziecie / jesteście wspaniałymi mamusiami!

              Pkanetko, trzymam kciuki, żebyś jutro zobaczyła upragnione dwie kreseczki!

              Ja jeszcze do końca nie zdecydowałam na „tak”, ale na razie postanowiłam, że
              nie będę za bardzo pilnować, kiedy jakie dni wypadają i zobaczymy co z tego
              wyniknie…. (może natura sama zdecyduje…wink
              Mam dlatego do Was pytanie – bo muszę przyznać, że większość tych fachowych
              terminów, którymi na forum operujecie są dla mnie całkiem obce – czy coś oprócz
              kwasu foliowego (którego staram się nie zapominać brać) jeszcze musiałabym
              zrobić / brać, żeby być bardziej przygotowaną, jeśli jednak coś miałoby się
              zdarzyć?

              Przesyłam całusy!
              sabina

              P.S. bardzo chciałabym się z Wami podzielić zdjęciami, ale jeszcze nie mam
              żadnych na komputerze – może za parę dni się uda jakieś skombinować. Ktoś
              będzie chętny? A czy ja mogłabym Was poznać?
              • ata76 Re: Dzieeeeeen Dooooooobryyyyyyyy !!!! 20.07.05, 19:30
                Sabinko,witaj..... chętnie zobaczę Twoje fotki jak już będzieszmiała je na
                swoim kopie!!!

                a jeśli chodzi o przygotowania, to folik jest ok......może jeszcze ewentualnie
                zdrowa "dieta"....ewentualnie jakieś witaminy.....wklejam linka...może się
                przyda

                www.mediweb.pl/womens/wyswietl.php?id=889
              • gviazdka3 Sabinko! 20.07.05, 19:31
                Bardzo dobrze, że jesz kwas foliowy, to podstawa!
                Moim zdaniem warto też wykonać podstawowe badanka
                przed staraniami: badanie ginekologiczne, cytologię,
                morgologię, mocz, tozoplazmozę i cytomegalię (+
                sprawdzić czy masz przeciwciała na różyczkę jeśli
                w ostatnim czasie się nie zaszczepiłaś)
                Mężuś (czy partner) powinien łykać witaminki A+E!

                To tyle, myślę, że nic nie przeoczyłam!
                Pozdrawiam!
                M.
                • gviazdka3 Re: Sabinko! 20.07.05, 19:38
                  Matko, jakie ja byki strzelam!!! Aż mi wstyd wink
                  Oczywiście w poprzednim poście chodzi o morfologię i toxoplazmozę!

                  Co do zdjęć, na razie wklejam link, gdzie jest kilka moich fotek
                  (z resztą nie tylko moich)!

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19346882&v=2&s=0
                  • sabina9 Re: Sabinko! 20.07.05, 20:00
                    oj, oj wiedziałam, że nie będzie łatwo... ale czego się nie robi dla maluszka!

                    Dziękuję za szybką odpowiedź!

                    myśle, że różyczkę moge już "odfajkować", bo chorowałam na nią i byłam też
                    szczepiona, więc powinnam być chyba "podwójnie odporna"
                    i trybu życia szczególnie niezdrowego chyba też nie prowadzę, więc zobaczymy

                    Beatko, dziękuję bardzo za zdjęcia - śliczna i zgrabna kobietka z Ciebie! A mąż
                    też niezły przystojniak! Nie ma innego wyjścia - maluszek będzie śliczny!

                    uciekam - mężuś wrócił i domaga się kolacji
                    • pkaneta No i jutro nie testuję...:((( 20.07.05, 20:14
                      ...łajza @ się przyplątała a przy okazji brzuch boli tak, że już chyba
                      wszystkie paznokcie z bólu zjadłam.Jestem zła na ten mój organizm, na mojego
                      J., na Świat i na mojego szefa. Więc która trymała kciuki (bardzo dziękuję)
                      może już puścić- chyba że sobie potrzyma przez miesiąc kolejny wink))Ja wierzę że
                      w kolejnym cyklu uda się mi i kilku innym wspaniałym dziewczynkom zajść w ciążę
                      Gorąco pozdrawiam
                      Aneta
                      P.S. Normalnie czekam na Ciebie Gwiazdeczko - jak zajść w ciążę to tylko w tym
                      samym czasie co Ty smile))
                      • bombamonika Re: No i jutro nie testuję...:((( 20.07.05, 20:27
                        Anetko
                        Tak strasznie mi przykro. To niemożliwe.
                        Namów męża żeby poszedł na badania proszę.
                        Jeżeli pękło aż 6 pęcherzykow i się nie udało to coś jest nie tak.
                        Mam nadzieję, że się zgodzi.
                        Przytulam Cię mocno
                        Monika
                        • pkaneta Re: No i jutro nie testuję...:((( 20.07.05, 20:33
                          Dziękuję Ci Kochanie. Postaram się go namówić - myślę że mi się uda.
                          Pal tam licho moją @ - bardzo się cieszę że Twoja niunia już jest taka duża i
                          wspaniala. Całuję Was mocno
                          Aneta
                      • bombamonika Po wizycie u gina 20.07.05, 20:33
                        Wiem, że to nie najlepszy moment na to bo Anetka teraz jest smutna ale chciałam
                        Wam powiedzieć, że dzisiaj widziałam naszego maluszka.
                        Ma już widoczną główkę, rączki i nóżki no i bryka w moim brzuszku.
                        Jest taki śliczny.Ma już 3 cm (ale olbrzym)
                        Mam śliczne zdjęcie z USG które chciałabym Wam pokazać ale to może być trudne.
                        Następna wizyta dopiero za 4 tygodnie.
                        Dziecko rozwija się dobrze więc jestem spokojna i szcześliwa.
                        Monika
                        • ata76 Re: Po wizycie u gina 20.07.05, 20:42
                          Monia, to super, że maluszek rozwija się dobrze!!!! Co ja piszę....3 cm, to już
                          nie maluszek wink)))))

                          a zdjęcie przeslij koniecznie ciotkom zforum smile))))))) oczywiście w wolnej
                          chwili ...nie naciskam, żeby nie przemęczać mamusi iedzeniem przy kompie
                      • bombamonika Zdjęcia 20.07.05, 20:35
                        Moje drogie Panie
                        Widzę, że przesyłacie sobie zdjęcia na wzajem zapominając o mnie.
                        Moje jest ogólnodostępne na tym forum a Wasze niestety nie.
                        Tak więc proszę o zdjęcia.
                        Monika
                        • erga4 Re: Zdjęcia 20.07.05, 21:19
                          Juz Moniu wysłałam i Tobie conieco. Trzymaj się cieplutko.

                          Anetko czekam na twoje zdjątko bo jeszcze nie dostałam sad
                      • ata76 Re: No i jutro nie testuję...:((( 20.07.05, 20:37
                        przykro mi Anetko, że wredota jednak przyszła.....ale tak jak napisałaś trzeba
                        wierzyć, że w końcu się uda....oby Twoje slowa były prorocze!!!!

                        mi zawsze jak @ przychodzi przypomina się tytuł jednego opowiadania
                        Sapkowskiego "Coś się kończy, coś się zaczyna" .....do mnie to strasznie
                        trafia....bo @ ma to do siebie, że z jednej strony jej przyjście oznacza, że
                        jednak nie udało sie......ale z drugiej strony wraz z jej nadejściem zaczynają
                        się nowe starania, nowa nadzieja
                        • pkaneta Re: No i jutro nie testuję...:((( 20.07.05, 20:52
                          Święte słowa Atko Święte słowa smile)) Nie dam się dołowi - nie mogę
                      • gviazdka3 Re: No i jutro nie testuję...:((( 20.07.05, 20:45
                        Nie mogę w to uwierzyć, tak mi przykro... sad
                        Byłam pewna, że to już tym razem! Nie widzę innego
                        wyjścia jak "zmusić" mężulka do zrobienia badań
                        żołnierzyków, bo faktycznie coś chyba jest nie tak!
                        Albo masz jakiegoś potwornego "big pecha"! sad

                        Widzę tylko jedną zaletę, teraz będziemy się starać razem!!! smile
                        I oby szybciutko nam się udało!!!

                        Trzymaj się!
                        Ściskam Cię mocniutko!
                        M.
                        • pkaneta Re: No i jutro nie testuję...:((( 20.07.05, 20:54
                          Uda nam się Gwiazdeczko -napewno się uda. Teraz będziemy się starać razem,
                          A tak z innej beczki - nawet jak wybierzesz Kudowę to i tak postaram się
                          przyjechać tam - chęć poznania Ciebie jest silniejsza niż odległość z Jeleniej
                          do Kudowy smile)))
                          Buziaczki
                          Aneta
                      • bajakaja Re: No i jutro nie testuję...:((( 20.07.05, 21:28
                        Pryzkro mi bardzo Anetko! Czytalam posty z ostatnich dwoch dni (bo mialam male
                        zaleglosci) i z niecierpliwoscia szukalam tego z osotateczna wiadomoscia. Wiem,
                        ze bardzo liczylas na to, ze jednak sie uda, i ze te plamienia nie beda
                        zwiastowaly @... Nie zalamuj sie, odprez sie, postaraj sie zrelaksowac,
                        zagladaj na forum, bo tutaj bardzo wiele dziewczyn jest razem z Toba i bardzo
                        dobrze Ci zyczy.
                        Mam wielka nadzieje, ze Twoj J. zgodzi sie na badania i ze wszystko sie ulozy.
                        Tego Ci zycze z calkego serca.
                        Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki :o)
            • ata76 Re: Dzieeeeeen Dooooooobryyyyyyyy !!!! 20.07.05, 19:22
              potwierdzam co Pszczoła pisze.....w pracy jest łokropnie!!!

              Pkanetko, trzymam kciuki i razem ze wszystkim dziewczynami z niecierpliwością
              czekam na info!!!!

              Hortika, się nie martw ....w końcu musi się udać więc głowa do góry!!!!

              Gviazdeczko, normalnie nie poznaje koleżanki...nosz ranny ptaszek smile)))

              Erga, to się u Ciebie będzie działo skoro mężusia tydzień nie było wink)) i nie
              jesteś brunetką????? Czyżbym miala źle kolorki posustawiane na
              kompie ......łojejza....kto by pomyślał

              Lalisia, super, że się wyjaśniło w kwestii urlopu macierzyńkiego...i to na
              Twoją korzyść

              a jeśli o mnie chodzi, to nic mi się nie chce.....i mam wrażenie, ze jest
              conajmniej piątek, a nie środa....marzę o weekendzie
              • gviazdka3 Zaskoczona Atko! 20.07.05, 21:57
                Sama się zdziwiłam,że tak wcześnie dziś wstałam (już o 8:30!!!

                Wyobrażasz sobie?!) To pewnie przez ten ból brzusia....

                A jutro też sobie nie pośpię, wybieram się do kuzynki na pogaduchy!

                Więc jeśli wpadnę na nasze forum, to pewnie późnym popołudniem!!!

                Zatem pogodnego czwartku Atko!
                Dobranoc :0)
                M.
    • lalisia78 Re: Lipcowe starania 20.07.05, 20:56
      anetko tak mi przykro ze sie nie udalosad ale nastepnym razem bedzie lepiej

      Moniko super slyszec ze twoje dzidzi juz takie duze 3 co to juz sporo dbaj o
      siebie

      ja wlasnie dzwonilam do swojego gina i wizyta w piatek ale jeszcze jutro mam
      zadzwonic sie upewnic bo nie byl teraz w swoim gabinecie i nie wiedzial jak sie
      umuwil z innymi acjetkami bo ja poza kolejnosciasmile mam nadzieje ze zobacze juz
      serduszkosmileDzisiaj mam pierwsza noc bez dziecka troche dziwnie sie czuje. Mala
      cos nie chce zasnac babci bo dzwonila ze jeszcze nie spi a w domu spi juz o 20
      wiec niewiadomo czy jeszcze mi jej nie przywiozasmile
      • sabina9 Re: Lipcowe starania 20.07.05, 21:19
        Anetko, bardzo mi przykro, że jeszcze nie tym razem. Ale uda się na pewno,
        najważniejsze - nie poddawać się

        Moniko, strasznie cieszą mnie Twoje opisy - trzymam kciuki, żeby było tak
        dobrze aż do samego końca, a Ty byłaś ciągle tak szczęśliwa. Bo przecież
        szczęście też jest "zaraźliwe", więc dzięki Tobie każda z nas się wkrótce
        zarazi smile))

        Gwiazdeczko, już teraz wiem skąd taki nick - trafiony! wink) fajna z Ciebie
        kobietka

        pozdrawiam wieczorową porą
    • erga4 Re: Lipcowe starania 20.07.05, 21:04
      Pkanetko tak bardzo mi przykroooo, już tak liczyłam na te bliźniaczki.. buuu
      płaczę razem z tobą. Ale ja ostatnio tak się pocieszałam że może to i lepiej bo
      jak się teraz uda to dzidziuś będzie majowy - będzie cieplutko i aż miło mieć w
      lecie 3 miesiące macierzyńskiego. A tak to w kwietniu jeszcze zimno.. mi to
      troszkę pomogło. Trzymaj się - potestujemy razem Ty Gwiazdka i ja smile

      Atko, kolorki masz dobrze poustawiane - tak zdjęcie wyszło, a może po prostu mi
      włosy troszku pociemniały wink zawsze wszyscy twierdzili że jestem blondynką
      hehe no może ciemną blondynką ( bez skojarzeń hehe ) Prześlę ci jeszcze jakieś -
      z wcześniejszych.

      Monia jestem w szoku że u takiego 1-calowego maleństwa widać już wszystko.
      Kurczę ten widok, to uczucie musi być przecudowne.Koniecznie prześlij zdjęcie
      • pkaneta Re: Lipcowe starania 20.07.05, 21:10
        Ergo Słońce- w takim towarzystwie nie może się nie udać smile))
        A z tym majem to masz rację - hihihi...już wiem dlaczego do tej pory mi nie
        wychodziło - czekałam na maj smile))
        Pozdrowienia i buziaczki
    • gviazdka3 Wiecie co?! 20.07.05, 21:32
      Czasem to strasznie mi głupio i wstyd, że mam akurat taki nick,
      bo wychodzę na jakiegoś potwornego zarozumialca!
      "Gviazdkę" wymyśliłam w pośpiechu zakładając konto mailowe (mam taką
      świecącą nocą gwiazdeczkę na suficiesmile i naprawdę nigdy nie chciałam
      robić z siebie jakiejś gwiazdy!
      Więc proszę, nie myślcie, że ten nick to jakaś samoocena!!!!!!!
      Jestem zwykłą przeciętniarą i tyle!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Dobranoc moje Foremeczki! smile
      M.
      • pszczolaasia Re: Wiecie co?! 20.07.05, 21:48
        chyba jesteś szalona tak myślącsmile)))))))) przeciętna Gwiazdka... qń by się
        uśmiałsmile)))) Anetko tak mi kuwa prykro...się tak w cichości cieszyłam, ze będę
        6-krotną ciotką..no ale cóż..Ata to tak pieknie poetycko napisała, że nic dodać
        nic ująć... kiss
        Monia- oczywiście, ze chcemy obaczyć młodego człowiekasmile))))
        • keri5 Lipcowe starania 20.07.05, 22:48
          Mój mężuś poszedł spać a mnie głupią szlak chce trafić że się tak nastawiam na bobasa. A mianowicie na 99% jutro wypada mi owu i strasznie zależało mi dzisiaj na przytulankach a on powiedział że jest tak zmęczony po pracy że wszystko go boli i idzie spać. Nie powiedziałam mu tego ale mnie targało od środka jak nie wiem co, tak mi zależało na tym dniu a on poszedł spać.
          Sama jestem dziewczyny na siebie zła że tak to planuje i się nastawiam, ale tem jeden dzień w miesiącu chciałam tak dobrze wykorzystać żeby się udało. Aż mi się spać odechciało i znowu się nakręcam, niepotrzebnie.
          Wcześniej tak sobie myślałam - jak zaczynaliśmy starania że się w maju uda potem pierwsze miesiące najgorsze to na wakacjach luz, na studiach wezmę itn i będę chodzić tylko na egzaminy a potem obronę to mogłabym przełożyć na wrzesień, a tu nic, niedługo wakacje się skończą i jakoś tak dziwnie się czuję (nie powinnam się w sumie nad sobą użalać) ale jakoś tak mnie zwięło że mam nadzieję że nie będziecie na mnie złe.
          A opowiem wam jeszcze coś - jak ostatnio zrobiło mi sie troszkę przykro. A mianowicie moja szwagierka ma 2 dzieci, ona ma 29lat i więcej nie planują.
          Noi ciotka maćka wypaliła do moich teściów z takim tekstem:
          "no to wam to do szczęścia nic nie brakuje, już wszystkiego się doczekaliście, domu, spokoju na dalsze lata, itp, itp oraz wnuków!!! i nie musicie już na nic czekać, bo wszystko jest"
          a moja teściowa, którą z kolei bardzo lubię powiedziała:
          "no masz racje, zgadza się, już mamy wszystko"
          i właśnie wtedy zrobiło mi sie bardzo przykro że nie pomyślała o wnukach od strony syna, że przecież ich jeszcze chyba nie doczekała się, mówie wam ale się wtedy poczułam rozgoryczona, jedynym pocieszeniem jakie nadeszlo w tamtym momencie, było to co powiedział mój teść:
          "oj jeszcze nie wszystkiego, jeszcze nie wszystkich wnuków"
          jakby tego wtedy nie powiedział to bym się chyba poryczała(głupia jestem).
          Ale się rozpisałam, ale co tu robić jak spać się nie chce a myśli wciąż takie same. Mężuś śpi i nawet pies poszedł spać.
          Mam jeszcze cichą nadzieję że może ta owu która się zapowiada na jutro, przeloży swoją wizytę na pojutrze, bo w innym razie to pewnie znowu nie wyjdzie nic z tego, no zobaczymy.
          Zyczę wam dziewczyny pięknych snów z dziećmi.
          pozdrawiam wink))
          • bajakaja Do keri5 20.07.05, 23:05
            Keri nie denerwuj sie! Przed Wami jeszcze cala ta noc! Do poranka zostalo
            jakies 8 godzin, moze jeszcze cos z tego bedzie...

            Rozumiem Cie, ze bardzo chcesz tego dzidziusia, ze wszystko sobie zaplanowalas,
            i stad Twoje rozdraznienie, ja mam tak samo! Tez bardzo bym juz chciala miec
            dzieci, i tez bardzo draznia mnie aluzje osob postronnych na ten temat.
            Ale naprawde bardz dobrej mysli, jeszcze nic straconego! Zycze romantycznego
            poranka i jutrzejszego wieczoru!
          • erga4 Re: Lipcowe starania 20.07.05, 23:20
            Keri nie przejmuj się tak bardzo. Choć wiem że łatwo się pisze.. Ja mam tak
            samo - zawsze gdy mi zależy i gdy sobie zaplanuje przytulanko to jakoś nie
            wychodzi bo albo idziemy na jakąś imprezkę ( a po alkoholu żołnierzyki też nie
            są zbyt chętne do walki) albo mężulo zmęczony. Tak to jakoś jest. Ja też czuję
            że to dziś jest ten dzień a my dopiero jutro się spotkamy więc najwcześniej
            wieczorkiem będzie prtzytulanko ( i świeca obowiązkowo smile) .. Oby się owu
            opóźniła.

            Gwiazdko - ja też chyba po otrzymaniu twoich zdjęć napisałam coś w tym stylu,
            ale absolutnie nie miałam nic złego na myśli - tak jak wszystkie foremki! Po
            prostu na tych zdjęciach ślicznie wyglądasz ( i na pewno nie tylko na
            zdjęciach)

            Miłej nocki wszystkim życzę
      • sabina9 Re: Wiecie co?! 20.07.05, 22:29
        Gwiazdko, przepraszam bardzo, jeśli Cię uraziłam. naprawdę nie miałam takiego
        zamiaru - żartowałam z tym skojarzeniem.
        Nigdy by mi nie przyszło do głowy określać Ciebie jako zarozumiałą - ktoś
        zarozumiały nie mógłby pisać takich miłych, optymistycznych i życzliwych postów!

        Jeszcze raz przepraszam - wybaczasz?

        smutno mi, że sprawiłam Ci przykrość - ten mój niewyparzony język.... następnym
        razem zastanowię się zanim coś napiszę

        całuję, dobranoc
        • gviazdka3 Ale namieszałam... 21.07.05, 16:56
          Sabinko i inne Foremeczki,

          Absolutnie nie mam do Was żalu ani nic z tych rzeczy, żadna
          z Was mnie nie uraziła, naprawdę!
          Po prostu sama doszłam do wniosku, że taki nick może wywoływać
          różne skojarzenia i trochę zrobiło mi się wstyd...

          Wiem też, że jesteście kochane i nigdy nie powiedziałybyście mi
          nic przykrego! Przepraszam, że tak namieszałam...

          M.
    • megi.1 witam czwartkowo 21.07.05, 08:42
      Za oknem deszczowo a ja dziś zaplanowałam sobie wizytę w urzędzie dzielnicy i w
      biurze paszportowym, czyli sprawy papierkowe przede mna.
      Przyznam się Wam, że w tym miesiącu już mniej nastawiam się na II kreski bo
      trudno mi się potem pozbierać, gdy przychodzi @.
      Skupiam sie więc na przyjemnościach związanych z przytulankami z moim mężem i
      tylesmile. To będzie moja taktyka, żeby nie żyć cały czas marzeniami.
      Keri mam nadzieje, ze mąż w końcu zorientowal sie co traci rezygnyjac z
      przytulanek z kochaną żoną i dobrze wykorzystal ta nocsmile A co do teściowej to
      ... brak mi słów. Czasami ludzie są tak skrajnie "nieempatyczni", że ręce opadają.
      Życzę Wam miłego dnia
      m.
      • pkaneta Re: witam czwartkowo 21.07.05, 08:49
        ...i deszczowo. U nas zimno jak w czasie późnej jesieni. Dziwić się że
        organizmy szwankują jak tu takie różnice temperatur. Wczoraj 26 dzisiaj 11.
        Koszmar!!
        A u mnie @ - choć coś skromna jak na mój gust- 29 idę do gina i zobaczymy co on
        powie. A może...nie nakręcam się. Podejrzewam że powie ile mi pęcherzyków urosło
        I będę miała test na drozność jajowodów. Oj, będzie się działo
        Miłego dnia kochane
        Buziaczki
        Aneta
        • igusiasylwusia Re: witam czwartkowo 21.07.05, 09:45
          Hej kobitki!!
          Pisałam parenaście postów temu że staram sie i UDAŁO !! Dwie cudowne kreseczki
          zobaczyłam we wtorek i oszalałam !!! Mój groszek już rośnie i ciesze się
          ogromnie ! Buziaki i życzę Wawm tego samego ! pa
          • keri5 Re: witam czwartkowo 21.07.05, 09:53
            Serdecznie ci gratuluje szczęściaro!!!!!!!
            No prosze mamy kolejną zafasolkowaną, suuupersmile)
            Prześlij nam fluidki ciążowe!!!
          • sabina9 Re: witam czwartkowo 21.07.05, 10:13
            Gratulacje!!!!!!!!!!!!

            Rosnij zdrowo!

            pozdrawiam z deszczowej i wietrznej wawy
            • bombamonika Re: witam czwartkowo 21.07.05, 11:55
              Dziewczyny
              Dopiero wstałam. Ale mam teraz dobrze co?
              Niestety mam już problem ze spaniem na prawym boku i gin kazał spać przede
              wszystkim na lewym i czasami na plecach. "Przerąbane".
              Spróbuję zrobić zdjęcie z USG ale może być za ciemne.
              Monika
            • bombamonika Do keri 21.07.05, 11:57
              Bardzo się cieszę, że pukanko było.
              Dzisiaj zróbcie poprawkę i może na wszelki wypadek jutro a potem pozostaje
              czekać. I to będzie dłłuugie dwa tyg. Zawsze mi się dłużył tem czas od owu do
              testowania. Ale mi Ci pomożemy przetrwać ten czas.
              Monika
              • bombamonika Re: Do Ergi 21.07.05, 12:08
                Strasznie Ci dziękuję za zdjęcia.
                Wyglądacie razem odjazdowo.
                No i jesteś bardzo ładna.
                Monika
          • pkaneta Igusiasylwusia 21.07.05, 10:23
            Z całej siły gratuluję!!! I zarażam się smile))
            Powodzenia w nadchodzących miesiącach i dbaj o siebie i swojego groszka
            Pozdrowienia
            Aneta
          • bajakaja GRATULACJE! 21.07.05, 10:25
            Igusiasylwusia gratuluje z calego serca! Zycze Ci spokojnych tych 9 miesiecy
            oczekiwania na przyjscie na swiat Twojej Kruszynki! Duzo zdrowia dla Was obojga!
            Ciesze sie razem z Toba!

            Dziewczyny fajnie by bylo jakby kazdy pochmurny dzien rozpoczynal sie taka
            wiadomoscia! Nie wiem jak Wam ale mnie od razu sie lepiej zrobilo, pomimo tej
            paskudnejpogody jakos tak cieplo...
            • bombamonika Re: GRATULACJE! 21.07.05, 11:49
              Serdecznie Ci gratuluję.
              Dbaj o siebie i maluszka.
              No i zaglądaj do nas częściej.
              Monika
              • igusiasylwusia Re: GRATULACJE! 23.07.05, 09:27
                Dziękuje Wam Wszxystki za miłę słowa , kofane Wam również życzę jak najszybciej
                zafasolkowania ,przesyłam fluidki ciążowe ,
                ********************************************************************************
                , cierplwiości i wytrwałości ! Buziaki i miłego weekendu !
        • keri5 Re: witam czwartkowo 21.07.05, 09:50
          Dzięki dziewczyny za słowa otuchy, bardzo mi pomogły. A tak wogóle to miałyście rację z tym że noc nie poszła na marne wink)) dziękuje serdecznie jeszcze raz!!!

          U mnie rano tempka 37 czyli tak jak sądziłam pierwsza wyższa i od rano się uśmiecham do życia pomimo brzydkiej pogody i mało optymistycznego dnia.
          Ale sobie wynajduje różne sprawy na które normalnie w roku akademickim nie miałabym czasu, takie zwyczajne rzeczy np prasowanie, które uwielbiam, pielęgnacja kwiatów itp, ale sprawia mi to radość choc momentami czuję że tak naprawdę nic nie robię, no ale czasami trzeba sie tak czuć, wtedy człowiek odpoczywa.
          Wszystkim pracującym dziewczynom życzę szybciutkiego urlopu i totalnego lenistwa.
          • bajakaja Do keri5 21.07.05, 10:28
            Bardzo sie ciesze, ze jednak Wam sie udalo!

            Pozdrawiam i zycze wiele radosci z wykonywania "zwyczajnych rzeczy"
            • hortika Re: Do keri5 21.07.05, 10:51
              cześć,
              u mnie już przestało padać, ale rano to była prawdziwa ulewa-fajnie czasem jak
              po upale jest taki deszczowy dzień.
              Gratulacje dla nowej foremki zafasolkowanej!!!!!!! super!!
              Dzięki za pocieszki wczorajsze-bardzo pomogły! Monia moze Ci się uda jakoś
              zdjęcie z usg zamieścić-byłoby re-we-la-cyjnie!!
              Keri-fajnie, ze noc nie zmarnowana-ja już wiele razy byłam w takim nastroju jak
              Ty wczorajszego wieczora i zawsze bliłam się z przekonaniem, ze nic na siłę
              (normalnie tym się kieruję, ale ciężko jak się ma świadomość, że ovu tak
              krótka...)
              Wirtualne uściski i pogodnego dnia!
              • keri5 ;)))))) 21.07.05, 11:43
                • nata_home hej hej 21.07.05, 17:52
                  cześć wszystkim
                  ledwo Was znalazłam ostatnio Was widziałam na czerwcowych staraniach ale mam do
                  nadrobienia czytania ojoj smile
                  długo mnie tu nie było , nie wiem czy mnie jeszcze pamietacie?!
                  , nie zagladałam tutaj prawie przez miesiąc , troszke sie od tego czasu
                  wydarzyło
                  tak dla przypomnienia użalałam Wam sie tutaj ze nie mogę zacząc moich
                  czerwcowych starań z powodu choroby a konkretnie kaszlu no i w efekcie
                  wylądowałam w szpiatalu , przebadali mnie wzdłuz i wszerz , w ciagu miesiąca
                  wciełam 7 antybiotyków , sterydy, zastrzyki i inne pierdoły rentgeny ,
                  tomografie , no ale na szczęscie chyba im sie udało zlokalizowac moja dziwną
                  chorobe , ale wierzcie mi nastraszyli mnie juz takimi chorobami że miałam
                  dośc, /astmy , gruźlice itp/
                  Zaraz po szpitalu spędzilismy tydzien z męzem nad morzem /zalecenia lekarza
                  nałykac sie jodu/zreszta ja bardzo chetnie pojechałam nad nasze morze bo bardzo
                  sie za nim stęskniłam , bylismy wiec tydzień we Władysławowie , troszke pogoda
                  dopisała troszke nie, ale jak było chłodniej pozwiedzaliśmy Trójmiasto ,
                  strasznie mi sie spodobał Gdańsk ! no i ludzi bardzo dużo , ale to fajnie ze
                  Polacy jeżdżą do siebie na wczasy
                  WRacając do naszych fasolkowych planów -NIESTETY jeszcze musimy się kolejny
                  miesiąc wstrzymać , nałaykałam sie tego świństwa tyle że musze teraz trochę
                  oczyścic organizm , znowu mi smutno , ale MAM NADZIEJĘ że się nic więcej już,
                  już nie wydarzy teraz tylko , żeby nam to jakos zwinnie poszło smile)
                  Dzisiaj jestem pierwszy dzienb w pracy po 7 tygodniowej przerwie i strasznie mi
                  sie ciagnie ten dzień ale jeszcze tylko jutro i juz weekend smile)
                  pozdrawiam serdecznie i wracam do czytania reszty wątków skończyłam chyba na
                  czterysta ......
      • gviazdka3 Re: witam czwartkowo 21.07.05, 17:19
        A ja witam wietrznie! :0)

        Gratuluję Igusisylwusi!!! Życzę, aby dzidzia rosła zdrowo,
        a mamusia promieniała szczęściem każdego dnia! :0)))

        Keri, mam nadzieję, że z tego późnonocnego (a może już porannegowink)
        przytulanka "coś" będzie...

        Moniu, czekamy na pierwszą fotkę Twojej śliweczki!!! smile
        Ogromnie się cieszę, że wczorajsza wizyta u gina Cię uspokoiła,
        jestem pewna, że oboje z mężem jesteście przeszczęśliwi...

        Muszę Wam coś opowiedzieć... Tak jak wspominałam wczoraj, wybrałam
        się dziś do bardzo fajnej kuzynki na babskie pogaduszki.Rozmawiałyśmy
        m.in. o dzieciach, ciążach itp. Ola urodziła pierwsze dziecko mając
        21 lat i kiedy syn podrósł zapragnęła ponownie zostać matką. Rozpoczęły
        się usilne starania, trwały ponad 2 lata i nie przyniosły rezultatów!
        Załamała się, bo bardzo chciała mieć jeszcze jedno dziecko, ale
        ostatecznie pogodziła się z losem, przestała myśleć o ciąży, nawet
        rozważali z mężem możliwość adopcji... Zapisała się na studia podypl.,
        pracowała więcej niż zwykle i nagle... (pewnie się już domyślacie),
        ku jej ogromnemu zaskoczeniu zaszła w ciążę! :0))) Ma dwóch synów!

        Ale co zrobić, jak tak bardzo pragnie się dzidziusia?! Jak mam
        o tym nie myśleć?! Pewnie macie podobnie...

        Ściskam mocniutko wszystkie przyszłe (prędzej czy później) mamusie!!!
        M.
        • bombamonika Re: witam czwartkowo 21.07.05, 17:32
          Witaj Gviazdeczko
          Muszę Ci powiedzieć, że nigdy Twój nick nie kojarzył mi się z gwiazdą lecz z
          promykiem, lekarstwem w pochmurne i smutne dni tak jak gwiazdka świeci na
          ciemnym niebie.
          A jeżeli chodzi o ciążę to rzeczywiście najlepszym sposobem jest znaleźć sobie
          jakieś zajęcie, nowe wyzwanie żeby o tym nie mysleć.
          Ja też znam historię dziewczyny, która 6 razy robiła IUI i raz In vitro i nie
          zaszła. Rzuciła więc witaminy, przestała chodzić do lekarza
          i pogodziła się z faktem, że nie może mieć dzieci.
          Miesiąc później ku jej zaskoczeniu zobaczyła dwie kreski.
          Moja koleżanka z pracy rok czasu się starała i nic. Dostała wspaniałą
          propozycję w pracy wyjazdu na 3 msc do Japonii (to było jej marzenie) i nawet
          się cieszyła, że jednak jeszcze nie zaszła. Miesiąc później musiała zrezygnować
          z podróży jej marzeń bo była w ciąży.
          I jak to wytłumaczyć?
          Najgorsze jest to, że tak trudno nie mysleć o tym.
          Monika
          • keri5 Re: witam czwartkowo 21.07.05, 17:54
            No dokładnie to jest najtrudniejsze, nie myśleć, ja jeszcze nie potrafię, przynajmniej teraz. W zeszłym miesiącu miałam egzaminy na uczelni i ciągle miałam różne zajęcia, także na myślenie o tym czasu nie było a i tak nie wyszło, pewnie były inne przyczyny nieudanych staranek.

            Moniu a jak było u ciebie, myślałas dużo o starankach czy raczej nie?

            Dzisiaj wyczytałam kolejną ciekawą rzecz nt starań a mianowicie - żołnierzyki sa szybsze jeśli facet będzie pił kawe, jest to potwierdzone naukowo podobno.
            • bombamonika Do keri 21.07.05, 18:06
              Moja droga
              Ja starałam się 11 cykli i przez cały czas o niczym innym nie myslałam.
              Płakalam za kazdym razem jak dostawałam @, byłam nieznosna dla męża i nie
              chciało mi się żyć.Dręczyły mnie sny o dzieciach i po takiej nocy wstawałam z
              płaczem. Powoli zaczynałam wątpić w to, że kiedyś jeszcze będę w ciąży.
              Myślałam, że limit na ciąże mam już wyczerpany.
              A jednak się udało dlatego jestem pewna, że Wam wszystkim też.
              Monika
    • bombamonika Re: Lipcowe starania 21.07.05, 18:01
      Oczywiście, że Cię pamiętam.
      Dobrze, że wreszcie Cię wyleczyli bo nie ma nic gorszego jak brak diagnozy.
      Teraz pozostaje Ci tylko czekać na starania.
      Miesiąc szybko minie bo pewnie masz dużo pracy po tak długiej nieobecności.
      Zanim się obejrzysz już będziesz z mężusiem szaleć.
      Monika
    • pszczolaasia Re: Lipcowe starania 21.07.05, 19:00
      dostałam tabletki. na 3 miesiące.potem obaczymy. ale ja na razie tak czuje, że
      chyba dłużej sobie poczekam. musze pozałatwiać parę spraw, które się
      nawarstwiły. no nic. obaczym moze się rozwiążą przez te 3 miesiace. na razie
      czekam na jaśnie szanowną Panią @ , kiedy zechce mnie odwiedzić!!!! 2 dni
      spóźnienia..łaksawa... @.
      w związku z tym powstaje w mej łepetynie pstrej pytanie..czy zechcecie ze mną
      jeszcze romawiać, mimo, że się NIE STARAM????????
      • bombamonika Re: Lipcowe starania 21.07.05, 19:32
        Bardzo dobrze to okresliłaś bo Twoja łepetyna musi być pstra a raczej pusta
        jeżeli zadajesz takie pytanie.
        Monika
        • gviazdka3 Re: Lipcowe starania 21.07.05, 19:45
          Nie, no to już drugi głuptasek w tym tygodniu!!! wink
          Najpierw jedna nie chce pisać, bo ma śliweczkę, a my
          nie, a teraz druga coś wymyśla!!! wink))

          Powiem krótko po śląskiemu łamanemu :0),
          Dziołuszko, pisz wiela chcesz! :0)))

          Buziaczki od Ślązaczki!!! smile))))))
          M.
          • keri5 Re: Lipcowe starania 21.07.05, 21:36
            Przyłączam sie do koleżanek!!!!
            oj pszczolko, pszczolko
        • balbinka74 babki 22.07.05, 14:58
          Coś tu dzisiaj cichutko, chyba was nie przepłoszyłam?

          Moni też dzisiaj się nie odezwała...pewnie znowu ją męczą te nudności.Bidulka.
          • bombamonika Do Balbinki 22.07.05, 15:56
            Balbinko
            Serdecznie Cię witam ponownie.
            Wczoraj przed snem własnie o Tobie myślałam.
            Nudności już nie mam i chyba już nie będę miała bo to prawie koniec trzeciego
            miesiąca.
            A dzisiaj cały dzień leżę na kanapie i słucham mojego kochanego "Starego
            dobrego małżeństwa" (kto nie zna to informuję, że to zespół który gra poezję
            śpiewaną) i jakoś mi się nie chciało odpalać komputera.
            Pozdrawiam z zalanej deszczem Warszawy.
            Monika
      • erga4 Re: Lipcowe starania 21.07.05, 22:21
        Oj głuptasku. Forum jak ul: bez pszczoły ani rusz smile
        Nie wygłupiaj się kochanieńka tylko stukaj tu pościki i to już !
    • erga4 Lipcowe starania 21.07.05, 22:24
      A ja wreszcie po tygodniu jestem z moim M. Wiem pewnie zdziwicie się co w takim
      razie robię przed kompem - juz dawno powinnam świecę stawiać smile. Już już
      zmykam na przytulanki. Miłej i owocnej nocki życzę wszystkim
      • ata76 Re: Lipcowe starania 21.07.05, 23:27
        Igusiasylwusia, gratulacje!!!!!Dbaj o siebie i fasolkę!!!!!

        Keri, fajnie, że humorek lepszy....ale nie ma się w końcu co dziwić wink)))

        Ergo, obejrzalam Twą kolejną fotkę....nosz faktycznie trochę przesadziłam z
        brunetką, ale błądzenia to ludzka rzecz wink))))

        Gviazdeczko, każda, która czyta Twoje posty nie ma wątpliwości do do Twej osoby
        i na pewno nikomu przez myśl nie przeleciało, że masz coś z gwiazdy w
        negatywnym tego slowa znaczeniu.....raczej tak jak dziewczyny pisaly....nasz
        forumowy promyczek smile)))

        Nata, witaj ponownie!!! Miesiąc na pewno szybko zleci, więc głowa do góry

        Pkanetko, czyżby jednak??????

        a jeśli chodzi o mnie to ginek skierowal mnie na badanie HSG....wyniki męża
        oczywiście są dobre....więc teraz ja będę się badać....swoją drogą, czy któraś
        z Was wie na czym dokładnie polega to badanie, bo moja wiedza kończy się i
        zaczyna na tym, że wprowadzany jest kontrast a potem prześwietlenie...ale może
        znacie jakieś szczegóły typu jak długo ono trwa, czy jest bolesne, a może tylko
        nieprzyjemne....wiecie o co mi chodzi?????

        pozdrawiam wieczornie!!!
        • balbinka74 Re: Lipcowe starania 22.07.05, 01:02
          Witam! Wróciła wasza zrzęda! Jestem strasznie zmęczona, ale trochę podczytałam.
          No i muszę się odezwać,póki jeszcze mam necik.
          Przede wszystkim pragnę uściskać wszystkie nowe dusze, które pojawiły się na
          naszym forum !
          Gratuluję igusisylwusi fasolinki!
          Pkanetko, poryczałam się, gdy przeczytałam pościk o rozpoczynajacej się
          małpie.Mam jednak nadzieję,że jednak to organizm szaleje po tych sześciu
          pęcherzykach.Kurde !

          Moni, pisz, pisz o swojej śliweczce!A jeśli chodzi o gwiazdeczkę , to ja miałam
          podobne skojarzenia!

          Gwiazdeczko! Super,że masz zielone światło!!!!!!!!!!

          Pszczoła!Tylko nam się nie załamuj !Ja też nie lubię tego lateksu....fuj!

          Natahome, dobrze,że najgorsze masz już za sobą.Teraz tylko szybka regeneracja
          sił, oczyszczenie organizmu i jazda do dzieła!

          Ago75 masz niesamowitego szefa!

          Babeczki, wybaczcie muszę już do łóżeczka.Pa.Kasia



          Gwiazdeczko
    • keri5 Witam w piątek 22.07.05, 06:25
      Pewnie jeszcze smacznie śpicie, ja miałam ciężką noc, co chwilę się budziłam i już nie mogę spać. Tempki mi szaleją i zastanawiam się co się stało że wczoraj była 37 a dzisiaj 36,4, spadło tak dużo, czy po owu jest to możliwe żeby tempka się tak obniżyła?
      u nas od rana brzydka pogoda,tylko 15 stopni i jak patrzę za okno to jakby już była jesień, mężuś już w pracy. Wybieram się dzisiaj do ikei bo ma dziś urodziny, więc mają być jakieś atrakcje i trochę wyluzuje.
      • erga4 Re: Witam w piątek 22.07.05, 07:43
        Keri, twoje wahania tempki mogą być spowodowane złym snem - sama pisałaś że źle
        spałaś. Poczekaj do jutra i nie nakręcaj się tak strasznie - będzie dobrze. U
        mnie zawsze skaczą tempki ale to dlatego że mam baaaardzo długie cykle i niegdy
        nie wiem kiedy łaskawie pojawi sie owu - i czy wogóle się pojawi. Na temat
        pomiarów dokształcałam się na tej stronce - polecam:

        free.med.pl/wrochna/metroetz.htm#pomiar
        • pszczolaasia Re: Witam w piątek 22.07.05, 08:46
          no więc przyszła @. rozpoczynam pigułkową przygodę. dzięki zdziewczyny za słowa
          miłe i stawiające w pioniesmile) witam Balbinkę po wojażachsmile)
          chcialam się spytać, czy Erga i Keri dostały moje foty? i czy któj jeszcze ich
          nie ma bo się gubię...
          • keri5 Re: Witam w piątek 22.07.05, 09:05
            Tak pszczolko dostałam zdjęcia i bardzo dziękujewink))))
          • pkaneta Re: Witam w piątek 22.07.05, 09:15
            No moje kochane - witam w piątek

            Zacznę od delikatnych połajanek - PSZCZÓŁKA!!! Jak możesz myśleć że my byśmy
            mogły nie chcieć z Tobą gawędzić - przecież my Cię uwielbiamy - i proszę mi tu
            więcej podobnych bzdurek nie opowiadać
            Balbinko kochana witaj po Twoich wojażach- bardzo się cieszę że już jesteś
            znowu z nami- brakowało tutaj Ciebie
            Natko- no strasznie się cieszę że do nas wróciłaś i że Twoja sytuacja niejako
            się wyjaśniła - troszkę odpocznij po tych antybiotykach i zobaczysz że
            maleństwo zaraz zjawi się w Twoim brzuszku
            A teraz troszkę o mnie - hihihi- taka będę smile))
            UDAŁO MI SIĘ NAMÓWIĆ MOJEGO J.NA BADANIA!!!!!
            Normalnie jestem niesamowita- tylko nikt ma o tym nie wiedzieć - ale Wy
            przecież jesteście częścią mnie, prawda?? Hihihihi Faceci bardzo dziwnie do
            tego podchodzą. Najważniejsze że się zgodził.
            Tak że 29 ja mam wizytę u gina i odrazu wezmę skierowanko- chyba że nie trzeba -
            nie wiecie jak to jest??
            A u mnie @ trwa- jest skąpa i przy okazji bardzo bolesna- nigdy jeszcze tak nie
            miałam- nic- wszystkiego dowiem się 29. i wtedy zobaczymy
            Miłego dnia wam życzę - choć u mnie jest bardzo deszczowy
            Pozdrawiam
            Aneta


            -----
            lilypie.com/TTC/050619/30/4/1/1/+10[/img][/link][/center]
            • lalisia78 Re: Witam w piątek 22.07.05, 10:02
              pozdrawiam z szarego slaska
              ja dzisiaj ide do gina popoldniu mam nadzieje ze wszystko ok i ze zobacze juz
              serduszko. czuje sie bardzo dobrze tylko apetyt mam wiekszysmile
              • megi.1 Re: Witam w piątek 22.07.05, 10:13
                Czesc dziewczyny,

                Gratuluje naszej kolejnej zafasolkowanej forumce.
                Ja dzis bylam u lekarza. Werdykt - zapalenie pecherza sad
                Wedlug tempki to chyba juz po owulacji wiec nie dostalam antybiotykow na razie
                zeby przypadkiem nie zaszkodzic mozliwej ciazy. Czuje sie paskudnie i ide sie
                polozyc. Zycze Wam krotkiego dnia pracy i milego weekendu.

                m.
                • cytrusowa Re: Witam w piątek 22.07.05, 10:24
                  dzien dobry dziewcyznki, dawno do was nie zalgadala, wlasciwie nie wiem czemusad

                  zwiazane to na pewno jest z moim zlym nastrojem, ale nie bede smucic.

                  u mnie dzis chyba 15dc, od tygodnia bawimy sie w ktorliki i czynimy codzienne
                  zapasywink ale wczoraj w koncu sie poddalam - ja nhie potrafie, mając zly humor,
                  kochac sie beztrosko.

                  aha, no i w tym cyklu osdstawilam termonmetr i testy owulacyjne - zdajemy sie
                  na naturewink, a poiza tmy co ma byc to bedzie.

                  ciesze sie, ze są nowe zafasolkowane, ciesze sie, że z kruszynką Monisi jest
                  oki, i smuce kazdą @ - ale w koncu dziewczyny czas @ sie skonczy na 9 miesięcy
                  • hortika Re: Witam w piątek 22.07.05, 11:11
                    cześć,
                    Do Aty-to czy hsg jest bolesne czy nie zależy od wrażliwosci na ból, ale
                    zazwyczaj robi się je ze znieczuleniem . Więcej szczegółów znajdziesz na
                    niepłodności. Ja wciąż zabieram się do tego badania jak pies do wiecie czegosmile
                    Idę dziś na imprezkę, a potem będę cały weekend leniuchować (przynajmniej taki
                    mam chytry plan). uściski dl awszystkich!!!!!!
                    • gviazdka3 Hortiko 22.07.05, 11:27
                      Twój plan (chytry czy nie chytry) jest świetny! :0)))
                      Baw się dobrze na imprezce!!!

                      Pozdrawiam!
                      M.
                  • balbinka74 Re: Witam w piątek 22.07.05, 12:26
                    Niestety mój wyjazd do udanych nie należał. Pogoda nawaliła, zatem sporo czasu
                    spędziłam u boku mojej wrednej teściowej, ktora nie traciła czasu , by dać mi
                    do zrozumienia jak fatalnie wpływam na jej synusia, jaka jestem głupia, gruba i
                    brzydka( a tyle pięknych i wspaniałych dziewcząt się koło niego kręciło...) Ech
                    uwierzcie mi szkoda gadać na jej temat.Potrafi baba w elegancki sposób
                    zszargać człowiekowi nerwy.Najgorsze w tym wszystkim było to, że mój mąż
                    zupełnie na to nie reagował.Stwierdził, że przecież nic mi sie nie stanie .

                    Tylko troszkę się opalilam ,ale przynajmniej łyknęłam kapkę jodu.

                    Lecę zrobić pranko i wypędzić pająki!

            • bajakaja Re: Witam w piątek 22.07.05, 11:09
              Anetko gratuluje! To bardzo dobra wiadomosc ze udalo Ci sie namowic J. na
              badania (oczywisciemy o niczym nie wiemy...).
              Mysle, ze teraz pojdzie juz z gorki!
              Powodzenia!
              • nata_home Re: Witam w piątek 22.07.05, 11:47
                witam was!
                dzieki za miłe słowa , wiedziałam że jak do Was zajrze będzie mi lepiej smile)
                mam nadzieję że tym razem naprawde wreszcie sie wszystko unormuje , ale martwi
                mnie to że ja znowu zaczynam kaszleć sad( , w pon mam kontrolę u lekarza
                zobaczymy co mi powie ,ale jak dostane kolejna dawkę leków to chyba mnie
                gdzieś wywiozą /hi hi/

                za oknem jest naprawde jesienna pogoda , przynajmniej tu na Śląsku
                i chyba na weekend się nie poprawi , wiecie co najładniejsze dni tego lata
                jak narazie spędziłam w łóżku w domu i w szpitalu, a najśmieszniejsze jest to
                że nie chciałam być w ciązy wcześniej, żeby móc skorzystać jeszcze z lata i
                własnie wrócić z wakacji w trójkę , no i masz ci los
                życzę pogodnego piątku i weekendu , pomimo tych chmurek na niebie , zajrze tu w
                pon , jutro jade odwiedzić mojego 2-letniego chrześniaka do Krakowa
                pozdrawiam
                • balbinka74 Re: Witam w piątek 22.07.05, 12:04
                  O kurczaki, natko a własciwie, to jaką diagnozę postawili? Miałaś badania na
                  cytomegalowirus?
            • gviazdka3 Pkanetko!!! 22.07.05, 12:16
              Ty to masz sposoby... Nie pytam nawet jakie!
              Ale cieszę się ogromnie, że Ci się udało
              przekonać męża, to już WIELKI postęp!!!
              Mam nadzieję, że wyniki badanek będą OK...

              Ściskam!
              M.
          • balbinka74 Re: Witam w piątek 22.07.05, 12:08
            Pszczoła! Nareszcie dobra wiadomość! A jakie tabsy będziesz łykać? Ja miałam
            ich tyle i żadne mi nie pasowały prócz marwelonu, ale ten podobno został już
            wycofany z aptek.
            • pszczolaasia Balbinko 22.07.05, 12:41
              Milvane.
              wybaczcie, ale nie mam dziś weny, ale na innym wątku an ktorym pisuje na
              forum "dla starających się" stała się rzecz niestety straszna i nie mam sił..i
              mam doła, pt. dlaczego, dlaczego, dlazcego...ale nic to moje drogie..miniesmile
              Balbinko Milvane bralaś?
              • balbinka74 Re: Pszczoła 22.07.05, 12:53
                Nie , tego nie brałam. Jestem strasznie zniechęcona do tabsów. Miałam okropne
                nastroje, źle się czułam fizycznie, krwawienia, bóle piersi, brzucha, nóg,
                popękane naczynka na nogach itd. brrrr. Tabletki miały pomagać między innymi w
                zlikwidowaniu torbieli, ale nie zrobily tego. Może po prostu źle mi je
                dobierano.
      • gviazdka3 Re: Witam w piątek 22.07.05, 11:25
        Cześć dziewczynki!!!

        Jeszcze południa nie ma, a już tyle z Was odwiedziło nasze forum,
        super!!! :0)))

        U mnie pogoda istnie październikowa, czyli krótko mówiąc dołująca,
        ale za to w sercu radość! Przyszła @@@ i tym samym oficjalnie
        ROZPOCZYNAM STARANKA!!!

        Tak, że Cytruś tą moją obecną @ się nie martw wink

        Balbinko, fajnie, że już wróciłaś! Mam nadzieję, że wypoczęłaś porządnie
        i teraz będziesz nas zasypywać postami! smile
        (a i bardzo proszę o foteczkę, bo jeszcze nie dostałam, buuuu.. sad )

        Atko, moja kochana, co Ty całymi dniami porabiasz, że swoje pościki
        piszesz jak ja już męża usypiam?! wink

        Keri, tempką się nie przejmuj, bo to faktycznie może być wynik
        niespokojnego snu! Udanego wypadu do Ikei, może dostaniesz balonika wink

        Ergo, jak już masz okazję troszku podziałać ze swoim mężem, proszę mi się
        tu nie pokazywać, ta nieobecność będzie usprawiedliwiona!!! wink

        Megi, nie smuć się, wszystko na pewno będzie dobrze!!!

        Pozdrawiam Was wszystkie bardzo gorąco i życzę przyjemnego dnia!
        M.
        • balbinka74 Re: Witam w piątek 22.07.05, 12:02
          Kochane jesteście! Wstałam o 10 z potwornym bólem głowy.No tak, ta okropna
          pogoda. Wypiłam już mocną kawę, ale chyba ciśnienie ani drgnęło. Moni,ja mam
          przez cały czas 100 na 60, a bywało 90 na 50, zatem wiem jak się czujesz.

          Pkanetko, super, że mężuś dał się namówić na badanka. Mój mąż robił je w
          prywatnym gabinecie.Po godzinie odbyła się wizyta u lekarza, który
          zinterpretował wyniki, zbadał mu jądra, zrobił usg .Zapłaciliśmy 100 zł. Pełen
          komfort dla faceta.A ta twoja małpa to faktycznie jakaś dziwna...

          • nika112 Re: Witam w piątek 22.07.05, 12:22
            Hej dziewczyny, ale sie rozpisałyście jak mnie nie było, nie nadążam z
            czytaniem wszystkiego.
            W nocy wrocialm z zagranicznych wojazy i stawilam sie do pracy wiec moge do Was
            zajrzec
            Pkanteko przykro mi ze @ przyszła, ale super ze udalo Ci sie męża namowic na
            badania
            Pszczolaasiu ta dziewczynka ze zdjecia to moja chrzesnica, my staramy sie o
            nasze pierwsze malenstwo, i co to za pomysły żeby nie pisać?
            Igusiasylwusia serdeczne gratulacje!!! Niech maleństwo rośnie zdrowo
            Tak jak pisałam zrobiłam test w czwartek i nic, jedna kreska sad((
            Ale chwilowo @ tez jeszcze nie ma, nie wiem, zgłupiałam już, zaczekam kilka dni
            i jak @ nie przyjdzie powtorze test. Chociaz mam takie przeczucie ze nic z tego
            w tym miesiącu nie wyjdzie i dolacze do Was na kolejny miesiąc. Jak narazie nie
            mam zadnych objawów ani na @ ani na ciąze, poprostu cisza w moim organizmie.

            Mam zdjęcia tylko od Keri i Aty, a gdzie reszta?
            Pozdrawiam
            • balbinka74 Re: Witam w piątek 22.07.05, 12:29
              Niko, a może owu była znacznie później niż zwykle? Poczekaj jeszcze kilka dni,
              a jak małpa nie przyjdzie to zrób betę to wszystko wyjaśni.
              • nika112 Re: Witam w piątek 22.07.05, 12:41
                Nie wiem, moze i tak być, zaczekam jeszcze i zrobie jak radzisz.
                Staram sie narazie nie nakrecac zbyt mocno bo rozczarowanie moze byc rownie duże
                ale troche mi mimo wszystko smutno.
                • ata76 Re: Witam w piątek 22.07.05, 12:58
                  Balbinko witaj.....witaj po wojażach....a gdzie fotka z opalenizną???????
                  Postępowania teściówki nie będę komentować, bo same niecenzuralne słowa cisną
                  mi się na usta

                  Pkantko, nosz kurczę...cieszę się, że udało się przekonać J...w sumie to
                  wierzyłam w powodznie tej misji, bo w końcu kobiety mają swoje spooby by
                  przekonać swych panów

                  Keri, udanych zakupów!!!!!!!

                  Hortika, dzięki za informacje....poszukam na niepłodności w jakiejś wolnej
                  chwili

                  Gviazdeczko, w pracy ostatnio młym i tak jakoś wychodzi, że dopierow wieczorami
                  mam możliwość wejścia....a wczoraj to jeszcze odwiedziłam siostrę po wizycie u
                  ginka ....a poza tym nocny marek ze mnie...z męża jeszcze większy wink)))

                  na Pomorzu też pada sad((((((
                  • balbinka74 Re: Witam w piątek 22.07.05, 14:55
                    Atko, opalenizna u mnie cieniutka.Zresztą zawsze tak mam, że słabo łapię
                    promyczki i na dodatek najpierw wyglądam jak raczek.

                    Gwiazdeczko, pięknie wyglądałaś na zakończeniu! A sukienka... cudowna, figura
                    super! I ty piszczałaś,że przytyłaś! W którym miejscu!!!!!!!Nowa fryzurka także
                    świetna!

                    Właśnie dzwoniłam do mojego gina. Mam się zjawić dziś o 21, będę miała
                    monitoring cyklu, no i może w końcu zrobi mi to badanie przepływu. Oby tylko w
                    tym cyklu była owulacja. Dzisiaj 9 dc, zatem weekend może być pracowity....
                    Wczoraj przeleciał nad nami bocian, a chwilę później cztery boćki, niby nic
                    takiego, ale zawsze jakoś nas omijały albo dosłownie zawracały .Może to dobry
                    znak, zobaczymy. Lalisi zrzucił maleństwa...to i ja mam taką nadzieję...co mi
                    pozostało no nie?
                    • gviazdka3 Re: Witam w piątek 22.07.05, 15:07
                      Widzę Balbinko, że pranie już zrobione! wink

                      Ja bocianki widziałam jakieś dwa tygodnie temu, ale
                      też sobie pomyślałam, że to musi być dobry znak! :0)))
                      I miejmy nadzieję, że będzie!!! Tak bardzo chciałabym
                      znów być w ciąży... Ale nie muszę nawet tego pisać, bo
                      każda z Was wie co czuję...

                      M.
                      • ata76 Re: Gviazdko i Balbinko 22.07.05, 17:03
                        te bociany to NA PEWNO dobry znak!!!! Teraz tylko czekać efektów
                        ich "okazywania"....normalnie będzie musialy dziewczyny jakiś chociaż hymn na
                        ich cześć tutaj wyśpiewać smile))))

                        Balbinko, Ty się nie martw wizytą o ginka...będzie dobrze....pooglądzasz swoje
                        pęcherzyki...będziesz wiedzieć na czym stoi, a potem jak wyżej
                        napisalam...tylko czekać efektów
            • gviazdka3 Niko, 22.07.05, 13:32
              Wysłałam Ci dużo fotek! smile))

              Pozdrowionka!
              M.
              • nika112 Gviazdko dziękuję 22.07.05, 15:12
                Dostałam zdjęcia, poprostu śliczna z ciebie dziewczyna i bardzo fajna z Was
                para.
                A swoje zdjecia Ci wysyłam, nie doszły?
                Pozdrawiam
                • gviazdka3 Re: Gviazdko dziękuję 22.07.05, 15:17
                  Doszły, doszły, tylko ja jestem jakaś zakręcona!!!
                  Sorki i jeszcze raz dziękuję!!! :0)))

                  M.
                • balbinka74 Re: Gviazdko 22.07.05, 15:33
                  Kochana, tylko kolorki, za chwilę włączę białe,jutro jeszcze trzy
                  pralunie.Szkoda, że pogoda podła i muszę suszyc w domciu.Obiadek już
                  ugotowałam,ale coś mi nie smakował,chyba się denerwuję tą wizytą u lekarza.Pa
                  • nika112 Miłego weekendu 22.07.05, 15:51
                    Miłego i udanego weekendu dziewczyny.
                    Do poniedziałku!
                    I moze trzymajcie kciuki to ta wstreta @ jednak nie przyjdzie.

                    Pozdrawiam
                  • gviazdka3 Re: Gviazdko 22.07.05, 15:54
                    Nic się nie martw, na pewno będzie dobrze!
                    Ja jak wybierałam się na poważniejszą rozmowę
                    z moim ginem (po zabiegu)spokojnie przemyślałam
                    sobie o co chciałabym go zapytać i wszystko
                    zapisałam na kartce! :0)
                    Mój doktorek jest bardzo miły i mimo mnóstwa
                    osób w poczekalni, poświęcił mi wtedy chyba
                    z godzinę!

                    Główka do góry Balbinko!!!

                    A po wizycie, oczywiście - relacja! ;0)
    • bombamonika Zdjęcia USG 22.07.05, 15:50
      Dziewczynki
      Właśnie Wam wysłałam zdjęcia mojego maleństwa.
      Monika
      • gviazdka3 Re: Zdjęcia USG 22.07.05, 15:57
        Ojeja...
        Napatrzyć się nie mogę, dosłownie beczę...
      • balbinka74 Re: Zdjęcia USG 22.07.05, 16:11
        śliczny dzidziul -muszelka. Brak mi słów.
        • pkaneta Re: Zdjęcia USG 22.07.05, 16:31
          Kochanie- normalnie siedzę i ryczę ze szczęścia że Twoje szczęście jest już
          takie duże. Jest prześliczne!! Nie tylko śliczne. Brzuch mi się ścisnął i
          trzyma a ludzie głupio na mnie zapłakaną patrzą - zaraz ktoś wezwie policję -
          bo a nóż napad był wink)) hihihi. Kochana trzymam kciuki oby tak dalej- maleństwo
          przesłodkie
          Buziaczki
          Aneta
      • hortika Re: Zdjęcia USG 22.07.05, 16:25
        Boski jest.. absolutnie cudowny maluszek. Wielki dzięki! MIłego weekendu!
        • ata76 Re: Zdjęcia USG 22.07.05, 16:53
          Monia, dziękuję...piekny maluszek...normalnie moglabym patrzeć i
          patrzeć....normalnie cud....piękny cud miłości!!!
          • pszczolaasia Re: Zdjęcia USG 22.07.05, 17:22
            piękny/a... po prostu absolutnie, zajefajnie, cudownie, fantastycznie piękna
            dzidzia.... Monia cieszę sie przestrasznie...serio-seriosmile)))) ściskam!!!!!
            • keri5 Re: Zdjęcia USG 22.07.05, 19:15
              Aż mi się łezka w oku zakręciła, pomimo że za bardzo to na usg
              się nie znam, ale wzruszenie sięgnęło zenitu. Dziękuje Moniu za
              zdjęcie i życzę ci dużo zdrówka i twojej dzidzi, żeby wszystko
              było dobrze wink))))
      • lalisia78 widziałam serduszko 22.07.05, 19:18
        bylam u gina widzialam jak bije serduszko mojej dzidzismile wszystko jest w
        porzadku dzidzia ma 7 tyg i 1 dzien. Na urlop morzemy jechac w morzu moge sie
        kompac tylko mam siedziec pod parasolem
        • gviazdka3 Re: widziałam serduszko 22.07.05, 19:35
          Bardzo się cieszę, że i z Twoją dzidzią wszystko jest ok!
          Urlop nad morzem na pewno będzie wspaniały, w końcu znów
          będziesz mamusią! :0)))

          Pozdrawiam!
          M.
        • ata76 Re: widziałam serduszko 22.07.05, 21:03
          Lalisia, to przewspaniała wiadomość!!!! Teraz sobie poodpoczywaj nad morzem,
          łap jak najwięcej jodu i trochę słoneczka pod parasolem smile))))
          • balbinka74 Re: widziałam serduszko 22.07.05, 22:46
            Lalisiu, ależ się cieszę! Koniecznie skorzystaj z okazji i nałap duuuużo
            jodu! No i na tym weselisku nie szalej zbyt dużo!
        • pkaneta Re: widziałam serduszko 23.07.05, 11:32
          Cudowne uczucie, prawda?? bardzo się cieszę że u Twojego maleństwa wszystko
          wporządku - tak trzymać. Nad tym morzem to uważaj na siebie- siedź pod
          parasolem - ewentualnie wystaw palec od nogi. smile)) Pozdrawiam. Aneta
          • bombamonika Re: widziałam serduszko 23.07.05, 12:56
            Asiulko
            Bardzo się cieszę, że u dzidzi wszystko w porządku.
            Monika
      • sabina9 Re: Zdjęcia USG 22.07.05, 19:58
        Moniczko!

        właśnie widziałam zdjęcia od Ciebie - są piękne, dziękuję bardzo!!

        To jest prawdziwy cud - że taki maleńki człowieczek jest już tak doskonały.
        Cieszę się Twoim szczęściem!

        Pozdrawiam serdecznie
        sabina

        P.S. miłego weekendu Wam wszystkim - ja jutro będę się bawić na weselu!!! mam
        zamiar się wytańczyć za wszystkie czasy!
        • ata76 Re: Sabinko 22.07.05, 20:55
          szalej na weselisku...szalej...bądź lwicą parkietu wink)))))))))

          udanej zabawy do samego rańca!!!!
      • erga4 Re: Zdjęcia USG 22.07.05, 21:46
        Wiesz właśnie ryczę - cudo po prostu cudo. Kurczę to coś fantastycznego! dzięki
        Monia! łezki kapią mi na biurko.. ze wzruszenia..
    • agmani Wróciłam 22.07.05, 16:16
      Dziewczyny, może mnie jeszcze która pamięta, więc skoro mam dostęp do kompa
      (ograniczony, ale zawsze lepsze to, niż próby zycia ekologicznie, zaraz napiszę
      jak na tym żeśmy, mieszczuchy, wyszli), to się przysiadam do lektury mojego
      ulubionego tasiemca. Liczba gratulacji dla kolejnych z Was wygląda bardzo,
      bardzo obiecująco i mam nadzieję, że moje testowanie nie popsuje statystyki.

      A do rzeczy. Jeszcze się nie obroniłam (7 lipca), ponieważ na obronie udalo mi
      się wyciąć pierwszy numer na studiach i zemdleć. Jak się ocknęłam, to recenzent
      panikował, promotor wywijal mi rękami, a sekretarka usiowała poić z obłedem w
      oku. W sierpniu będę miała zaszczyt powtórnego spotkania z doborowym (a sądząc
      po zawartościach koszy niektórych egzaminowanych, to i nieźle wyborowym wink)))
      towarzystwem naukowym mojej alma mater.

      Co do starań, to upłynęly w atmosferze tyle przyjemnej, co i pracowitej, więc
      raczej sugerowałabym młodemu/młodej wzięcie sobie do serca, ile to rodzice się
      napoświęcali dla przyszłości (np. własnej emerytury, bo ktoś będzie musiał na
      nas pracować przecież) i pojawienie się choćby w postaci różowej kreski. Test
      jeden się odbył, ale to tylko tak da zasady, bo było jeszcze wiele za wcześnie,
      właściwe tesowanie we wtorek. Przy okazji - kto jeszcze ze mną????

      Urlop też się odbył (choć jeszcze wyjeżdzamy na weekend) i to taki, że
      planujemy wrześniowy urlop po urlopie, żeby odsapnąć. Generalnie okazalo się,
      że organizmy zdegenerowane, nie to co kiedyś i na łono natury się nie nadajemy.
      Dzień w warszawskich spainach i odżyliśmy oboje, nawet wierna towarzyszka
      biegunka nas opuściła (wreszcie!).

      Śpieszę do czytania tych ca. 500 postów, jakie przeurlopowałam i pozdrawiam
      serdecznie!
      • ata76 Re: Wróciłam 22.07.05, 16:56
        Agmani, witam Ciebie pnownie....fajnie, że jesteś już z nami smile)))

        za testowanie oczywista trzymam kciuki!!! Oby były dwie krececzki smile)))

        jesli chodzi o obronę, to szkoda, że się tak ułozyło, bo miałabyś już ją z
        głowy, ale na pewno dasz radę....tym razem tylko proszę spokojniej podejśc do
        tematu,bo naprawdę szkoda nerw
        • gviazdka3 Re: Wróciłam 22.07.05, 17:00
          Również witam naszą Foremeczkę! :0)))

          I już zaczynam trzymać kciuki za testowanko, no i oczywiście
          za obronę! Tym razem podejdź do tego spokojniej, może już
          będziesz 2w1, a wtedy nie wolno się denerwować wink

          Pozdrawiam serdecznie!
          M.
          • ata76 Re: ojejku 22.07.05, 17:13
            ale mi internet nie hula......nosz koszmar...masakra i totalna porażka.....nie
            dość , że długo się otwiera, to jeszcze pokazuje, że dany wątek został
            skasowany lub nie istnieje sad((((
            • gviazdka3 Re: ojejku 22.07.05, 17:26

              Mój necik też coś płata różne figle!

              Wkurzam się niesamowicie jak pisze, że
              jest np.877 postów, a jak wchodzę do
              wątku, to jeszcze ich nie ma!
              A dziś na poczcie z gazety chwilowo
              miałam jakieś obce adresy mailowe we
              własnej skrzyneczce z Waszymi adresikami,
              które zniknęły (dosłownie).
              Teraz już są, ale zdążyłam napisać gdzieśtam
              parę swoich skarg i zastrzeżeń! smile))
              • ata76 Re: ojejku 22.07.05, 20:57
                Gviazdeczko, mam to samo.....posty się nie wyświetlają i mam stresa, że coś się
                nie zapisalo....wydzodzę i widzę, że jest....wchodzę i nie ma....dziwne
        • balbinka74 Re: Wróciłam 22.07.05, 22:58
          Agmani!Witam z otwartymi skrzydełkami (jak na gąskę balbinkę przystało).
          Miałaś okropnego pechulca z tą obroną!

          Widzę, ze następny tydzień zapowiada się bardzo ekscytujaco, dwa
          testowanka...no, no, no.

          Fineczko, brakuje nam twoich pościków, nie uciekaj już od nas!
    • asiulka1976 malo zagladałam..... 22.07.05, 17:15
      Malo tu zagladalam , ale pewno co niektore chca wiedziec co u mnie a wiec

      mialam napisac jutro........


      ale przyda mi sie duuzzooo kciuków !!!!!!!!!



      25dc pisalam bol jaky w jajnikach a to macica byla i potem bolalo jak dotykalam
      28dc 10dpo test cien jak zwykle
      29dc 11dpo rano quick sa II ale ta druga jasniejsza, wiem czemu bo test wykrywa
      hsg od 20 mIU/ml a ja po zrobieniu mialam 17.47 !!!!!!!!!!!!!
      30dc 12 dpo bylejaki test z apteki drugim moczem okolo 12-tej II tluste

      Jutro druga beta, po testach (coraz silniejsze dwie krechy) widac ze beta
      rosnie ale jak hhhmmm surprised))

      DOCZEKALAM SIE !!!!!!!!!!!!!!!!!! przed wielkanoca bede mama !!!!!!
      Nita jako pierwsza dowiedziala sie o becie bo stala obok jak dzwonilam po wynik
      ale reszte fluidkow rozdaje bo jest ich ho ho ho

      www2.fertilityfriend.com/home/gagat
      • gviazdka3 Re: malo zagladałam..... 22.07.05, 17:21
        No to supcio!!!
        GRATULUJĘ bardzo, bardzo , bardzo!!!

        A Pszczółka wie??? Bo dziś jest taka
        smutniutka...

        Dziś już łapię drugą serię fluidków,
        no i jak teraz może się nie udać?!
        Dzięki Asiulko kochana!!!

        Pozdrawiam panią 2w1 bardzo gorąco!
        M.
        • finka11 Matko jedyna Asiulko:) 22.07.05, 17:39
          No to sie wkońcu doczekałaś, od początku śledziłam Twoje starania, jeszcze jak
          miałaś inny nick, ten na g.... Ściskam Cię, teraz to zaczynam wierzyć, że i mi
          się uda, super, super. Widziałam na zdjeciach nową fryzurkę, a do tego dojdzie
          Ci teraz nowa figura. Gratulacje.
          • finka11 Re: kochane dziewczęta 22.07.05, 17:46
            Oj dawno się nie odzywałam, ale prawie codzinnie czytałam. Nie miałam jakoś
            odwagi, zeby coś napisac, wiem, że głupie, ale tak było.
            Agmani, toś mnie zaskoczyła tą obroną, czeakałam, aż dac znać jak poszło, atu
            takie nowinki. Tosz ja znowu będę musiała kciuki trzymać. A co do testowania, to
            jak we wtorek sie @ nie pojawi to zatestuję.
            Moniko jak mozesz to przeslij mi też zdjecia USG, dziewczyny się tak zachwycają,
            jua też chcęsmile
            Gwiazdko dziękuję Ci z a zdjecia z zakończenia roku, tak jak dziewczyny pisały,
            super laska z Ciebie. No i trzymam kciuki za pierwsze starania po przerwie.
            Balbinko szkoda, ze nie wypoczęłaś jak należy, ale co tam odbijaj sobie w wekendy.
            Pszczoła czytałam wątek na starających, straszne, jak życie potrafi dokopać.
            Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie
            • asiulka1976 Re: 22.07.05, 18:01
              Dzieki kiss tak myslalam ze chcecie wiedziec surprised)
              tak, tak figurka bedzie piekna, no napewno tak malo to w tym roku juz nie bede
              wazyc tym bardziej ze apetyt mam straszny, jadla bym i spała hiihihhiih
            • gviazdka3 Re: kochane dziewczęta 22.07.05, 18:11
              Cieszę się bardzo, że napisałaś Finko! :0)))

              Wiesz, ja myślałam, że Cię po prostu nie ma w domku,
              że wyjechałaś na wakacje i dlatego się nie odzywasz!
              Ale skoro jest inaczej, zaglądaj i przede wszystkim
              pisz jak najczęściej na naszym forum! Z Tobą będzie
              nam na pewno jeszcze raźniej! smile

              Trzymam kciuki za wtorkowe testowanie, oby @@@
              się nie pojawiła...

              Ściskam Cię mocno!
              M.
              • pszczolaasia Re: kochane dziewczęta 22.07.05, 18:19
                Fineczko a czemu nie masz odwagi??? czemuż to ach czemuż??????? Gwiazdeczko
                oczywiście, że Pszczółka wiesmile)))) Asieńka chyba, zeby mi na + jednak ten dzien
                wyszedł tą informacyjkę zapodałasmile))) kibicuję jej już od dawna, widziałyśmy
                się razem, razem się bawiłyśmy an błyskotece, uwielbiam ją więc moja radość
                jest prawie niczym nie zmąconasmile)) zmącona jest myślą tylko i wyłącznie o
                tamtej koleżance, ale nie mogę nic zrobić..gdybym mogła to bym jej coś swojego
                oddała...ale ...nieważne... każdej z Was bym coś oddałasmile)) dziewczyny
                ściskam...
                Asiulka- ty wiesz kiss kiss kiss kiss kiss kiss tofam cię jak czosnek- pod każdą
                postaciąsmile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                • gviazdka3 Re: kochane dziewczęta 22.07.05, 18:35
                  Pszczółko!
                  To cudnie, że poprawił Ci się nieco humorek!

                  Czytałam tamto forum troszkę... i strasznie mi
                  przykro, choć w ogóle nie znam tamtych dziewuszek,
                  to potrafię sobie wyobrazić jej i Wasz ból sad((

                  A pamiętacie Amilos? (Była z nami na czerwcowych)
                  Jej też się udało!!! smile -> patrzcie wątek poniżej!

                  Oby takich przyjemnych (i tylko przyjemnych!!!) newsów
                  było coraz więcej!

                  Miłego wieczorku!
                  M.
            • ata76 Re: kochane dziewczęta 22.07.05, 20:58
              Finko, to teraz już mam nadzieję, że jak się odważyłas, to będziesz pisać pisać
              pisać, że nie będziemy mogły nadązyć za Tobą wink))))

              trzymam kciuki, żeby @ do wtorku się nie pojawiła!!!
          • balbinka74 Re: Matko jedyna Asiulko:) 22.07.05, 22:50
            Hura!!!!!!!!!!!!!!!! Nareszcie sie doczekałaś.Niedawno ogladałam fotki i
            widziałam twoją nowa fryzurkę.Zastanawiałam się jak ci się wiedzie, bo już
            dawno cię u nas nie było. Trzymam kciuki!Buziaczki!
      • ata76 Re: malo zagladałam..... 22.07.05, 20:53
        Asiulka, korzystając z okazji pogratuluje Ci jeszcze na tym wątku, a
        co...mogiem....jeszcze raz powtórzę, to fantastyczna wiadomość...cieszę się
        razem z Tobą smile)))))))

        też się za Pszczołą pochwalę....też balowałam z Asiulka na tej samej
        blyskotece, co Pszczoła, więc moja radość jest tym większa, że znam Asiulkę nie
        tylko wirtualnie, ale i realnie.....

        Asiulka, tsyiące buziaczków.....a fluidki łapię....może też na mnie podziałają
        w końcu
      • stokrotka76 Re: malo zagladałam..... 22.07.05, 23:18
        Asiulko, niesamowita wiadomość! Gratuluję z całego serca smile))
      • pkaneta Re: malo zagladałam..... 23.07.05, 10:54
        Asiulko

        Strsznie się cieszę że się wreszcie doczekałaś - trzymam z całej mocy kciuki za
        kolejne miesiące i szczęśliwe rozwiązanie. Bardzo się cieszę i gratuluję z
        całego serca. Łapię odrobinkę fluidków z nadzieją że i ja wreszcie się kiedyś
        doczekam
        Pozdrawiam gorąco- dbaj teraz o Was
        Aneta
    • bombamonika Do Asiulki 22.07.05, 18:13
      Asiu
      Tak się cieszę, że wreszcie Ci się udało.
      Chyba jesteś weteranką w staraniach i nareszcie są dwie kreski.
      Aż mi dech zaparło jak to przeczytałam.
      Życzę Ci wszystiego najlepszego, spokojnych 9 miesięcy i wspaniałego i zdrowego
      bobaska.
      Zaglądaj tu do nas czasami.
      Teraz już nie musisz uciekać z forum zeby zapomnieć o starankach
      huurrraaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Monika
    • gviazdka3 Mam problem z suwaczkiem :( 22.07.05, 19:10
      Pkantko, albo któraś z Was, pomóżcie, bo już sama nie wiem
      dlaczego mi nie wychodzi! sad(( Robię wszystko zgodnie z
      instrukcją, naprawdę! Czy ja jakiś głuptasek jestem czy co?!
      No, popatrzcie same, nic nie wychodzi!
      • pszczolaasia Re: Mam problem z suwaczkiem :( 22.07.05, 19:57
        ja ci wkleje jak ja mam wpisane w sygnaturce:
        mój aniołek

        po każdym a musi być spacja.
        • pszczolaasia Re: Mam problem z suwaczkiem :( 22.07.05, 20:27
          kurde...ale ja głupia jestem.....
          <ahref="www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec178.htm"
          target="_blank">mój aniołek</a>
          obaczym teraz...
          • gviazdka3 Re: Mam problem z suwaczkiem :( 22.07.05, 20:40
            Jak zakładałam sobie ten suwaczek (link ze "starających się"), podano mi kod do niego, który można wkleić jako sygnaturkę, jest taki:
            <ahref="http://www.snugglepie.com"><img border="0" src="http://www.snugglepie.com/ezb/178156.png"></a>

            (Qrcze, ciekawe jak to się teraz pokaże, nie zrobiłam spacji!)
            • pszczolaasia Re: Mam problem z suwaczkiem :( 22.07.05, 20:47
              no podobny, tyl;ko po tym pierwszym a i ostatnim musi być spacja...kurde czy u
              was też się tak robi, ze jak prtzekroczymy 500 postów, to się nie odświerza
              strona? musze zamknąć przeglądarkę i otworzyć ją na nowo...
              • pszczolaasia wkleje Wam..płaczę ze śmiechu.... 22.07.05, 21:54
                > > > > Jasiu na lekcji strzelil z torebki po cukrze w wyniku
                > > > > czego nauczycielka wystraszyla sie i zemdlala. Wezwano
                > > > > dyrektora i po ocuceniu nauczycielki Jasiu uslyszal:
                > > > > * Jutro do szkoly przyjdziesz z ojcem.
                > > > > Nazajutrz Jasiu i jego ojciec (O) rozmawiaja z nauczycielka (N).
                > > > > (N) - Syn pana zachowal sie wczoraj skandalicznie,strzelil z
                torebki
                > > > > po cukrze, tak sie wystraszylam, ze zemdlalam.
                > > > > (O) - Pani to jeszcze nic! Kiedys posuwam sobie spokojnie
                > > > > koze za oborka, a ten szczeniak jak nie wystrzeli z worka po
                > > > > cemencie -
                > > > > to mi w rekach tylko rogi zostaly.
                • gviazdka3 Dobranoc... 22.07.05, 22:13
                  Pszczoło, chyba coś z tym moim adresem jest nie tak, bo za chiny mi nie wychodzi, na dziś sobie już odpuściłam próby! :0)
                  No i nie mam sygnaturki, buuu!!!

                  Kobitki pokroju Atki, czyli nocne marki, buszujcie sobie miło po neciku,
                  ja jednak biegnę już do mężusia... :0)))
                  A i wiecie co, nie wiem w końcu czy mam tą @@@ czy nie, bo jakby "ucichła",
                  może to tak jest w pierwszym cyklu po hormonach, zobaczę jutro!

                  Życzę wszystkim pogodnej nocki i fantastycznego weekendu!!!
                  M.
                  • ata76 Re: Dobranoc... 22.07.05, 22:23
                    dobranoc Gvazdeczko!!!!!

                    no ładnie, teraz przylgnie do mnie łatka nocnego marka....buhahahahaha....sama
                    sobie jestem winna....lece dalej...chwilkę jeszcze pobuszuje w necie wink)))))
                  • ata76 Re: Dobranoc... 22.07.05, 22:25
                    aaaaa zapomniałabym... oczywiście wszystkim dziewczynom dobrej nocy życzę, żeby
                    nie było wink)))
                    • keri5 Re: Dobranoc... 22.07.05, 22:28
                      Gviazdko ja mam podobny problem do ciebie też nie moge czegoś wstawić i też sobie na dzisiaj odpuszczam.
                      Pszczolko u mnie tez napisany post się nie pokazuje i musze chwilę odczekać, no chyba że jego treść jest króciutka to wtedy bez problemu.
                      pozdrawiam i dobranoc:]]
                      • pszczolaasia Re: Dobranoc... 22.07.05, 22:55
                        dobranoc pchly na noc...karaluchy pod poduchy..smile))))
                    • balbinka74 Re: Wizyta 22.07.05, 23:16
                      Byłam u ginka. Zrobił mi usg .Pęcherzyk rośnie, ale jeszcze malutki,
                      endometrium 7. Za dwa dni mam się u niego zjawić w szpitalu , tam znowu
                      monitoring, test śluzu i inseminacja jeśli wszystko bedzie ok. Boję się
                      strasznie. Na dodatek mam doła, że muszę być wspomagana,że natura nas
                      zawodzi.Trochę sobie pochlipałam.Na szczęście przeczytałam o nowych fasolkach i
                      trochę mi przeszło.Śpijcie dobrze. Kasia.
                      • bombamonika Re: Wizyta 23.07.05, 12:50
                        Balbinko
                        Co Ty mówisz!
                        Ja miałam trzy IUI i wreszcie doczekałam się maleństwa.
                        I tylko to jest ważne.
                        Zobaczysz jak już będziesz w ciąży zapomnisz o tym i będziesz się cieszyć ciążą.
                        Monika
      • pkaneta Re: Mam problem z suwaczkiem :( 23.07.05, 11:06
        Kochanie - tam to i ja miałam problem - popróbuj na stronce www.lilypie.com.
        Tam napewno Ci się uda
        Buziaczki
        • gviazdka3 Re: Mam problem z suwaczkiem :( 23.07.05, 19:16
          Dzięki Pszczoło i Pkanetko za pomoc!
          Pozmieniałam nieco ten adres i w końcu mi wyszło
          z suwaczkiem, który wcześniej zrobiłam! smile))

          M.
    • stokrotka76 Re: Lipcowe starania 22.07.05, 23:16
      Cześć dziewczynki! Już wróciłam do domku, troszkę mnie nie było smile. Z jednej
      strony się cieszę, bo już mi go brakowało, a z drugiej to żal, że koniec
      urlopiku się zbliża... Jako młoda mężatka czuję się rewelacyjnie, hihi wink)).
      Wyjazd nad nasze piękne morze baaardzo udany, czuję się świeża i wypoczęta.
      Wyluzowałam się, obspałam i poleniuchowałam za wszystkie czasy! Cały czas nie
      mierzyłam temperaturki i nie robiłam testów owu co by się nie stresować, ale
      sądząc po śluziku, owu chyba jeszcze nie było. Chociaż wolałam się nad tym
      wcale nie zastanawiać, wyłączyłam myślenie. Choć dziwnym trafem zauważałam same
      pary z malutkimi dziećmi i dziewczyny z brzuszkami - ale do tego zdążyłam się
      już przezwyczaić... Ściskam wszystkie Foremki - te znajome i te, które pojawiły
      się podczas mojej nieobecności smile
      • balbinka74 Re: Gwiazdeczko 24.07.05, 13:08
        Jak twój brzusio? Jeszcze tak boli? Podobno dobrze wtedy wypić drinusia lub
        winko.
        A te boćki, które ja widziałam chyba już wcześniej komuś dzidziule podrzuciły,
        bo cosik szybko leciały zaraźniki jedne.Tak coś czuję przez skórę, ze u
        pkanetki balast zostawiły...hihihi.
        • gviazdka3 Re: Gwiazdeczko 24.07.05, 20:34
          Witam w niedzielny wieczór Balbinko!

          Brzusio wciąż boli, ale na szczęście dziś ten ból
          jest do wytrzymania, nie to co wczoraj!!!

          Nie martw się IUI, to wielka szansa, może właśnie
          dzięki temu doczekasz się swojej upragnionej dzidzi,
          tak jak Monia... :0) Trzymam kciukaski!!!

          I ściskam Cię gorąco!
          M.
    • pszczolaasia Re: Lipcowe starania 23.07.05, 07:52
      szystkie śpią????????? no ja ostrzegam!! ja jestem nienormalnasmile))) chodze spać
      o 1 w nocy, budze się w sobotę, wtedy kiedy mogę spać o godzinie 7 z
      groszem,..no ale jak jest tydzień p[racy to o 6,20 nie mogę sie z łoża zwlec...
      no ale taka moja dziwna uroda!!!!!!!!


      <a(tu powinna być spacja) href="tu powinien być adres który chcecie wkleić"
      target="_blank">tu opis jaki chcecie, zeby się Wam wyświetlał)</a>crying po tym
      koniecznie spacja lub enter)
      do dziełasmile)))
      • igusiasylwusia Re: Lipcowe starania-Dziękuje 23.07.05, 09:31
        Dziękuje Wam Wszxystki za miłe słowa , kofane Wam również życzę jak najszybciej
        zafasolkowania ,przesyłam fluidki ciążowe ,
        ********************************************************************************
        , cierplwiości i wytrwałości ! Buziaki i miłego weekendu !

        • cytrusowa Re: 23.07.05, 10:50
          czesc dziewczynki, witam sie z wami o proanku.
          zycze wam milego dnia, bo na pewno sie rpzyda, nie?
          szczegolnie tym nie chcącym dostać @. no i tym juz zafasolkowanymsmile
      • balbinka74 Re: Lipcowe starania 24.07.05, 22:36
        Babki, pisałyście, że coś strasznego się stało na forum dla starających się. O
        co chodzi?Ja chyba jak zwykle gapowata jestem.
    • igusiasylwusia Dziękuje ! :-) 23.07.05, 09:28
      Dziękuje Wam Wszxystki za miłe słowa , kofane Wam również życzę jak najszybciej
      zafasolkowania ,przesyłam fluidki ciążowe ,
      ********************************************************************************
      , cierplwiości i wytrwałości ! Buziaki i miłego weekendu !

    • stokrotka76 Re: Lipcowe starania 23.07.05, 11:36
      Dzieńdoberek! Bardzo miło znowu Was czytać smile. Zainteresowanym mogę wysłać
      jakieś zdjątka ze ślubu i podróży poślubnej wink.
      Dziś 19 dc (ostatni był 42 dniowy). Zaczęłam dziś znowu mierzyć tempkę, tylko
      nie wiem, czy robić testy owu? W poprzednim cyklu ciągle wychodziła druga słaba
      i tylko się tym stresowałam - ale pewnie dziś zrobię, zobaczę, mam zapas, hihi,
      który na szczęście zapomniałam zabrać na wyjazd smile. POzdrawiam wszystkie
      weekendowo!
      • pszczolaasia Re: Lipcowe starania 23.07.05, 11:37
        nosz dawaj foty na Boga!!!!!!!!1 łona się jeszcze pyta.... ludzie czymajcie
        mniesmile)))))))))))))
        • pkaneta Stokrotko 23.07.05, 11:51
          To i ja czekam na fotki - prędziutko smile))
          Jestem okropnie ciekawa ich
          Buziaki
          • stokrotka76 Re: Stokrotko 23.07.05, 12:11
            Właśnie wysyłam, bez zapisów, hihi wink
            • pkaneta Re: Stokrotko 23.07.05, 12:36
              Dziękuję bardzo. Zdjęcia poprostu fantastyczne- takie promienne i szczęśliwe!!
              Serdecznie Wam gratuluję i życzę jeszcze raz dużo szczęścia. Jesteście
              wspaniałą parą
            • bombamonika Re: Stokrotko 23.07.05, 13:04
              Wyglądacie przeuroczo.
              Monika
            • bombamonika Do Pkanetki 23.07.05, 13:08
              Anetko
              No i co z @?
              A może zrób test.
              Monika
              • pkaneta Re: Do Pkanetki 23.07.05, 13:43
                Moniu testu robić nie będę ale 29 idę do mojego gina. Ta @ jest zdecydowanie
                nietypowa - skąpa i bardzo bolesna. Dzisiaj jest 3 doba a ja prawie nic nie mam-
                a zawsze miałam 5 dni - no nie wiem. Wytrzymam jeszcze te kilka dni
                • bombamonika lipcowe starania 23.07.05, 15:02
                  Dziewczyny
                  Informuję, że wreszcie GG mi działa.
                  Dla zainteresowanych mój numer 2086691
                  Monika
                  • balbinka74 Re: lipcowe starania 23.07.05, 16:58
                    Monisiu, wiem, że jestem straszna z tymi moimi watpliwościami, marudzeniem.Nic
                    na to jednak nie mogę poradzić, że strasznie stresuje mnie ta sytuacja.Myślę,że
                    jakoś to przetrawię , byle tylko zwiększyc szanse na dzidziula. Tyle już
                    przeszłam,to przecież nie cofnę się w połowie drogi.Zresztą sama wiesz o czym
                    mówię.

                    W szpitalu mam być jutro o 9 rano. potem usg i dalsze decyzje. Mam nadzieję, ze
                    pęcherzyk będzie zadowalający , no i już jutro zrobią mi to co trzeba.W innym
                    razie czekam w szpitalu na owu, będą mnie ciągle podglądać.A w decydujacym
                    momencie telefon po mężusia.Chyba czułabym się bardziej komfortowo, gdybym
                    miała ten zabieg w gabinecie prywatnym. Gin chce mi chyba oszczędzić kosztów,
                    no i jednak tej jazdy samochodzikiem 2 godz.w jedną stronę.
                    • bombamonika Do Balbinki 23.07.05, 22:37
                      Balbinko
                      Wiem, że szpital to nie jest przyjemne miejsce ale pomyśl, że zaoszczędzisz
                      kilkaset złotych. Mnie każde IUI kosztowało 1000zł
                      Monika
                      • balbinka74 Re: : Monisiu 23.07.05, 23:39
                        Tak, tak Monisiu, dlatego się na to zgodziłam. Jedno podejście do IUI to
                        prawie cała moja wypłata, a przecież z czegoś trzeba żyć, spłacić kredyty itp.
                        Trochę się już uspokoiłam, chociaż jutro znowu pewnie adrenalinka podskoczy.
                        Trzymajcie kciuki, by wszystko się udało.Idę się pakować.Pa

                        A... Moni,odezwałam się na gadulcu, ale gdzieś chyba poleciałaś.
                    • balbinka74 Re: Pkanetko 25.07.05, 12:06
                      Myślę, że dobrze byłoby to szybko wyjaśnić.Jeśli nie jesteś w ciąży, to
                      uciekają ci dni nowego cyklu stymulowanego.Nie wiem , jak to sobie z ginem
                      zaplanowałaś.Stymulujesz każdy cykl czy co drugi?
                      • pkaneta Balbinko 25.07.05, 14:17
                        Kochana - doszliśmy z moim ginem do wniosku że będziemy stymulować co drugi
                        cykl- za dużo jajeczek w jednym się wyhodowało- tak że ten cykl i tak mam bez
                        stymulacji. Chyba jednak zrobię ten test- nie bardzo potrafię myśleć o czymś
                        innym - to moja myśl przewodnia na dzień dobry i dobranoc smile))
                        • balbinka74 Re:Pkanetko 25.07.05, 16:28
                          Ja też podczas stymulacji miałam nadprodukcję. Zrób ten ten test, bo
                          oszalejesz.A szefu znowu będzie marudził, ze kredyciki nie idą....
                          • balbinka74 Re:Pkanetko 25.07.05, 16:29
                            Kurka, miało być szefuńcio...
                • balbinka74 Re: Do Pkanetki 24.07.05, 12:56
                  No i jak z tą twoją małpą? Jest śladowa, a może sobie poszła? Testowałaś?
                  • pkaneta Re: Do Pkanetki 25.07.05, 08:42
                    Balbinko - małpy nie mam już od 2 dni- a to przynajmniej 2 dni za krótko mnie
                    nawiedzała. Nie testowałam - boję się nakręcić - w piątek idę do gina i będę
                    miała odrazu USG- zobaczymy co powie. Czuję się naprawdę dziwacznie - cały czas
                    bym spała - ale to może być przez pogodę - prawie cały czas pada. Piersi mam
                    cały czas nabrzmiałe - normalnie jakbym zafundowała sobie powiększanie
                    biustu smile). No i ta tempka - stale powyżej 37. Jeśli mój gin faktycznie coś
                    znajdzie to potem będę miała stracha że coś jest nie wporządku - skąd to
                    krwawienie??Przy Karoli niczego takiego nie miałam- wiem, wiem - każda ciąża
                    jest inna. No zobaczymy - byle do piątku
                    Poniedziałkowe buziaczki Balbinko
                    • balbinka74 Re: Do Pkanetki 25.07.05, 11:44
                      Kochana, a mnie sie wydaje, ze to robota tych boćków...wszystko na to
                      wskazuje . Typowe objawy.A małpa w ciąży czasem sie zdarza.Moja koleżanka miała
                      regularne krwawienia przez 4 miesiace.A ile sie strachu najadła, że właśnie
                      przechodzi poronienie...a smyk ma 4 lata.

                      Podziwiam za cierpliwość!
                  • pkaneta Do Balbinki 25.07.05, 08:43
                    Zapomniałam dodać że trzymam z całej siły kciuki za Twoją inseminację- będzie
                    szczęśliwa - zobaczysz. Będę o Tobie myśleć cały czas
                    • pkaneta Poniedziałkowe pozdrowienia 25.07.05, 08:56
                      A tak wogóle to witam poniedziałkowo i odrobinę deszczowo- Jelenia Góra w
                      chmurach i kroplach deszczu. Mam nadzieję że to wróży spokojny dzień w pracy.
                      Stresów mam już dosyć. Odzywajcie się kochane i meldujcie co u Was?? A może
                      któraś z Was dzisiaj testuje?? - przyznać się proszę - a ja tak na wszelki
                      wypadek trzymam kciuki jedną ręką - drugą trzymam kciuki za Balbinkę smile))
                      Miłego poniedziałku
                      • balbinka74 Re: Poniedziałkowe pozdrowienia 25.07.05, 11:59
                        U nas takze pochmurnie, brrrr.Pranko już się robi.A ja tu się głowię , co na
                        obiadek podam....kurka ,od samego poniedziałku mam lenia.

                        Moni pewnie już pakuje torby, Zebra na wakacjach, Gwiazdka odsypia wczorajszą
                        wyprawę po akumulator....Atka, Pszczola, Stokrotka, Aga w pracy ... a gdzie
                        reszta dziewczynek???

                        Finka! Mam nadzieję, że małpy nadal nie ma!Odezwij się!
                        • lalisia78 Re: Poniedziałkowe pozdrowienia 25.07.05, 12:08
                          czesc dziewczynysmile)
                          ja od dzisiaj zaczelam robic jeszcze zakupy na wyjazd bo okazalo sie ze nasza
                          alicja z wszystkiego co ma dlugi rekawek wyroslasmile a wiadomo nad morze trzeba
                          wszystko zabrac bo nie wiadomo jak bedzie. ja tez jeszcze nie mam stroju ale
                          zastanawiam sie czy kupywac nowy skoro i tak pod parasolem mam siedziec. nie
                          moge doczekas cie juz wyjazdu ciekawe jak alicja zareaguje na takie wielkie
                          PLUM smile
                        • gviazdka3 Re: Poniedziałkowe pozdrowienia 25.07.05, 12:15
                          A u mnie dzionek jak na razie bezdeszczowy, ale wietrzny i słonka
                          mało, buuu! Może jeszcze wyjdzie...

                          Pkanetko, rzeczywiście powinnaś dostać medal za hiper cierpliwość,
                          ja już dawno pobiegłabym do gina, albo na betę ,albo coś!!!
                          Pozdrawiam Cię gorąco!
                          M.
                          • balbinka74 Re: Poniedziałkowe pozdrowienia 25.07.05, 16:38
                            Nikusiu, a nie możesz po prostu powiedzieć, że musisz zrobić kontrolne badania
                            krwi? A który masz dzień cyklu, no i ile dni małpa się spóźnia?
                            • balbinka74 Re: Poniedziałkowe pozdrowienia 25.07.05, 21:31
                              Lalisiu, a wy którą trasę obieracie? Przez jakie wieksze miejscowości
                              przejeżdżacie?
                        • bombamonika Re: Poniedziałkowe pozdrowienia 25.07.05, 16:57
                          Cześć dziewczęta
                          Nie zagladałam tutaj przez cały dzień bo byłam mocno zajęta.
                          Musiałam napisać zaległe protokoły z zebrań zarządu, potem przerobic spodnie na
                          ciążowe i dopiero teraz mam czas.
                          Jak zwykle wstałam o 11.30 więc mój dzień jest dużo krótszy od Waszego.
                          Od jutra zaczynam prasowanie ciuszków na urlop.
                          Mam nadzieję, że będzie ładna pogoda.
                          Monika
                        • bombamonika Do Agi-75 25.07.05, 17:28
                          Agusiu
                          W zaawansowanej ciąży latanie nie szkodzi.
                          A jeżeli chodzi o to czy zmieniać całe swoje życie i zostawić wszystko tutaj i
                          zacząć nowe życie na obczyźnie to chyba kochana musisz sama podjąć taką decyzję.
                          Musicie usiąść z mężem i spokojnie to przedyskutować
                          Monika
            • balbinka74 Re: Stokrotko 24.07.05, 12:54
              Fajne zdjątka! Oj, bieda będzie jutro z tym twoim wstawaniem, nie zazdroszczę
              Musiałam dziś wstać o 5.30, spałam zaledwie 4 godzinki, bo nerwy mnie brały
              krótko mówiąc.Pomyśl tylko, że jutro i tak będzie trochę luzacki dzień i nie
              będą chyba przemęczać świeżo upieczonej mężatki. Ten miodowy tydzień na pewno
              dał ci całe tony nowej pozytywnej energii, a dzisiaj jeszcze ładuj baterię!
      • bombamonika do Stokrotki 23.07.05, 13:01
        Stokrotko
        Ja poproszę zdjęcia.
        Pogodę chyba miałaś ładną nad morzem co?
        Pewnie jesteś opalona jak murzynek.
        Mam nadzieję, że już jesteś po owu bo to by oznaczało, że wykorzystałaś "te"
        dni w 100% hihihi
        Monika
        • megi.1 Re: do Stokrotki 23.07.05, 13:09
          Dziekuje za zdjecia Stokrotkosmile
          Mam nadzieję, że każdego dnia Waszego małżeństwa będą gościć na Waszych
          twarzach tak wspaniałe uśmiechy jak w dniu slubusmile
          Pozostaje jeszcze życzyć Wam malutniej stokrotki lub stokrotkasmile
          Pozdrawiam
          m.
        • stokrotka76 Re: do Stokrotki 23.07.05, 13:36
          Monisiu, pogoda była tjak drut przez pierwszy tydzień smile, później się
          ochłodziło. Ale i tak uważam, że nasze morze jest super - czyste plaże, ładny
          piasek, woda bardzo przyjemna i nie bardzo zasolona, nie łażą żadne paskudztwa
          po dnie i piasku, poprostu rewelacja!
          Owu prawdopodobnie jeszcze przede mną, choć i tak nie marnowaliśmy czasu,
          hihi wink)).
          Bardzo się cieszę, że u Ciebie wszystko dobrze i poproszę o zdjęcia z usg
          Twojego maleństwa smile))!
          • pszczolaasia Re: do Stokrotki 23.07.05, 15:04
            nosz zdjątka są po prostu fantastycznesmile))))) ło matko jak ja uwielbiam takie
            szczęście oglądaćsmile)) wyglądacie prześliczniesmile))) widać, ze się bardzo
            kochacie, jak na tamtej fotce, którą nam pierwszą wysłałaśsmile))) och..powodzonka
            Wam życzęsmile)))) i jeszcze raz wszystkiego najlpeszego!!!!!!!!!
            • bombamonika Re: do Stokrotki 23.07.05, 15:07
              Już Ci wysłałam zdjęcia malucha.
              Monika
              • stokrotka76 Re: do Stokrotki 23.07.05, 19:11
                Śliczny Maluszek, bardzo Ci dziękuję! To niesamowite, że tak dużo widać! Takie
                usg to musi być dopiero przeżycie smile))
              • gviazdka3 Re: do Stokrotki 23.07.05, 19:12
                Witam gorąco Was wszystkie, a szczególnie wypoczętą po
                podróży poślubnej Stokrotkę! :0)
                Zdjęcia ślubne rzeczywiście emanują szczęściem
                i są bardzo ładne, dzięki wielkie!!!

                A u mnie dziwne rzeczy... Jeszcze wczoraj wydawało mi się,
                że @ jakoś ucichła, a dziś dosłownie mnie zalewa (sory za
                określenie!) A do tego ten ból, nigdy w życiu tak mnie
                brzuch nie bolał, rano się popłakałam, nie mogłam się ruszyć
                z łóżka, ani nic zjeść, koszmar!!! Dobrze, że miałam męża
                przy sobie! :0) Za to popołudniu trochę mi przeszło i wybrałam
                się do siostry, a właściwie do małego siostrzeńca! Jest
                przesłodki, właśnie wychodzą mu ząbki! smile

                Miłego weekendowego wieczorku kobietki!!!
                Całuski!
                M.
                • stokrotka76 Re: do Stokrotki 23.07.05, 20:05
                  Dziękuję Gwiazdeczko za ciepłe powitanie, za kartkę z życzonkami i zdjęcia,
                  bardzo miło mi się zrobiło jak wczoraj odebrałam pocztę smile))
      • erga4 Re: Lipcowe starania 23.07.05, 20:25
        A czy ja też mogę liczyć na zdjątka ślubne? Chętnie zobaczę Pannę młodą tfu już
        panią młodą smile
    • erga4 Do Stokrotki 23.07.05, 20:32
      Bardzo dziękuję za zdjęcia - są super! Życzę wam takiego uśmiechu na
      twarzyczkach jak w tym dniu! No i oczywiście fasoleczki! Nie wiem czy ja ci
      wysyłałam moje - jeśli nie to zaraz wyślę.
      • stokrotka76 Re: Do Stokrotki 24.07.05, 11:25
        Erga, poproszę o Twoje zdjątka smile
    • erga4 Pozdrowienia niedzielne 24.07.05, 08:41
      A cóż tu taka cisza hę ? Wszystkie wcześnie poszły spać i długo śpią... Czyżbym
      była rannym ptaszkiem? nie nie na pewno nie smile
      • keri5 Re: Pozdrowienia niedzielne 24.07.05, 09:11
        Witam kochane!!!!
        Wczoraj mnie nie było bo pojechaliśmy do siostry maćka i oczywiście znowu nie obeszło się bez alkoholu, a mój mężuś z niego na takich okazjach nie rezygnuje.
        Ale było dość fajnie, dużo chodziłam z małą martynką, która jest na etapie chodzenia za rączkę. Wogóle fajne z niej dziecko takie uśmiechnięte i nawet
        przestałam myśleć o staraniach podczas imprezki. Siostra maćka starała się o martynkę przez pół roku, także jestem dobrej myśli. Tylko trzeba wyluzować.
        Tempki u mnie powariowały i owulacji jeszcze nie było crying a to już 23dc.
        muszę czekać...
        miłej niedzieli wam zyczęwink))))

        • megi.1 Re: Pozdrowienia niedzielne 24.07.05, 09:16
          Cezsc Dziewcznyny,

          Ja nadal leze w łóżku i przyznam ze takie spedzanie urlopu mi wcale nie
          odpowiada ale coz moge na to poradzic.
          Ten miesią raczej nie będzie zakończony 2 kreskami wiec już nastawiam się na
          sierpien.
          Milej niedzieli
          m.
          • cytrusowa Re: Pozdrowienia niedzielne 24.07.05, 10:15
            ja tez was pozdrawiam neidzielniesmile

            pogoda coraz lepsza, mile niedzielne przedpoludnie, blogie lenistwo...

            bawcie sie dobrze
          • balbinka74 Re: Pozdrowienia niedzielne 24.07.05, 16:44
            Megi, kuruj sie szybciutko,a może jeszcze załapiesz sie na lipcowe
            staranka.Pozdrawiam.Kasia.
            • megi.1 Re: Pozdrowienia niedzielne 24.07.05, 17:17
              Kasiu,
              Chyba jednak rozsadek podopowiada mi zeby sie wstrzymac w tym miesiacu i szaleć
              zniw w sierpniu, bo dopiero we wtorek dowiem się czy będą konieczne antybiotyki,
              a bałabym się w jakiklowiek sposób zaszkodzić maleństwu które mogłoby się
              począć. Myślę sobie,że w koncu to tylko jeden miesiąc no ale rozum swoje a
              pragnienia swoje i czasami ten miesiąc urastą do 100 lat świetlnychsmile ale sama
              wiesz jak to jestsmile.
              Pozdrawiam serdecznie
              m.
              • balbinka74 Re: Pozdrowienia niedzielne 24.07.05, 17:22
                Oj, tak, tak.Bardzo dobrze cię rozumiem.Życzę dużo zdrówka!
        • stokrotka76 Re: Do Keri 24.07.05, 11:36
          Keri, dziękuję za zdjątka, bardzo sympatyczna z Was para smile)). Ja dziś mam 20
          dc i też jeszcze owu nie było, więc podobnie smile (i mężulek też na imprezkach
          nie rezygnuje nigdy z alkoholu, hihi).
          • balbinka74 Re: Do Keri 24.07.05, 13:01
            Oj,ci nasi faceci...Mój musi rezygnować z alkoholu, bo siedzi za kółkiem,ale
            gdy imprezka jest na miejscu.... same wiecie.A potem zupełnie nic nie
            pamięta..., trzy dni choruje ...i marudzi.
    • stokrotka76 Re: Lipcowe starania 24.07.05, 11:30
      Cześć Dziewczynki, wyobraźcie sobie, że dopiero wstałam! Przestawiłam się
      podczas urlopiku na spanie do 11 i nie wiem co teraz będzie, bo od jutra wstaję
      znowu o 6, szok! A nad morzem spało mi się cudownie! Podróz poślubna, to super
      wynalazek, hihi, po tych wszystkich nerwach!
      Ja chyba też nie miałam owu jeszcze, od wczoraj mierzę tempkę dopiero. Dziś 20
      dc smile. W zeszłym cyklu chyba nie było owu wcale...
      Buziaki niedzielne!
      • balbinka74 Re: Lipcowe starania 24.07.05, 12:46
        Wróciłam do domku, pęcherzyk ma tylko 13mm .Gin plecił przyjechać za dwa dni
        wieczorem. A potem zobaczymy.Śmiał się, że przestraszyłam się ciąży, bo
        pęcherzyk tak wolniutko rośnie.Kurczę, chciałam już to mieć za sobą, a tu jak
        na złość kicha.Na dodatek zapomniałam spytać, czy możemy się z mężusiem
        poprzytulać. Wcześniej mieliśmy zakaz.Moni, a co polecał twój gin?

        Byliśmy wczoraj odwiedzić brata i jego rodzinkę.Mają dwie córeczki.Młodsza ma 2
        latka i jest prześlicznym diablątkiem.Nie mówi jeszcze płynnie,a po prawdzie to
        jej się nie chce, dlatego cała rodzinka czujnie łowi wypowiedziane przez nią
        słówka.Wczoraj rzuciła w eter: O liźaczek czytlynowy mniam mniam.Wszyscy się
        śmiali, że czuje respekt przed ciałem pedagogicznym, bo przy nas zawsze coś się
        jej wymknie.
        • bombamonika Do Balbinki 24.07.05, 13:04
          Balbinko
          Przed IUI trzeba zrobić 48godz przerwy. Wtedy plemniki są najlepsze.
          Ale jeżeli mąż ma bardzo dobre wyniki to można nawet dzień wcześniej sie pukać.
          Ja mimo doskonałych wyników męża zachowywałam te 48godz żeby plemników było
          więcej.
          A jeżeli chodzi o pęcherzyki to najwazniejsze że w ogóle rosnie, wolno bo wolno
          ale rosnie.
          Myślę, że za trzy dni pecherzyk bedzie gotowy tak że dzisiaj mozecie poszaleć.
          Monika
          • balbinka74 Re: : Monisiu 24.07.05, 13:36
            Dzięki za info!Zobaczymy jak będzie z nastrojem...hihihi Znając siebie, to
            pewnie znowu powieje cykorią.....i z pukanka nici.A jak twoje zdrówko?
            • keri5 Prośba 24.07.05, 13:50
              Dziewczyny!!!
              Mam do was ogromną prośbę, dzisiaj stało się z moim kompem coś strasznego,
              oczyścił cały dysk D bez polecenia. Miałam tam dosłownie wszystko, ostatni rok
              swojego życia, wszyściutkie zdjęcia, prace licencjacką i inne bardzo ważne
              rzeczy, jestem totalnie załamana i czuję się jakby mi się dom spalił.
              Tam miałam tez zapisane wasze zdjęcia i też wszystkie poszły, czy mogłybyście
              mi jeszcze raz przysłać wasze zdjęcia? jeśli oczywiście nie macie ochoty to
              zrozumię, ale byłabym bardzo wdzięczna.
              Jeśli znacie jakieć rozwiązanie na przywrócenie danych z dysku d to za wszeką
              poradę też byłabym wdzięczna, my od rana siedzimy i kombinujemy z mackiem ale
              nic nie wychodzi żeby przywrócić dane...
              pozdrawiam i życzę miłej niedzieli
              • balbinka74 Re: Prośba keri 24.07.05, 16:37
                Keri, straszne rzeczy tu opisujesz! Jak to się mogło stać? Wiesz, ja chyba
                próbowałabym jak naj szybciej skontaktować się z informatykiem, lepiej samemu
                nie działać. A nie chwyciliscie jakiegoś trojana lub innego syfka internetowego?
                • keri5 Re: Prośba keri 24.07.05, 21:57
                  Całkiem mozliwe że jest jakies świństwo w kompie, spisalismy już wszystkie dane
                  na straty, bo nawet kompetentne osoby powiedziały że sie nie da uratować, więc
                  ja tylko chodzę i płacze cały dzień. A miałam sobie wszystko jutro zgrywać na
                  płytkę, jak pech to pech...
                  • balbinka74 Re: Prośba keri 24.07.05, 22:22
                    Fatalna sprawa. żupełnie nic nie odzyskaliście? A nie robisz archiwizacji na
                    dyskietkach? Może coś tam masz? Trzymaj się!
            • bombamonika Re: : Monisiu 24.07.05, 14:22
              Bialbinko
              Pierwszy trymestr dobiega końca więc czuję się bardzo dobrze.
              Od poniedziałku zaczynam się powoli pakować na urlop.
              Tym razem to ja będę stała przy desce do prasowania.
              Ale muszę Ci powiedzieć, że pierwszy raz w życiu będę miała małą torbę z
              ubraniami bo mam mało ubrań ciążowych.
              Monika



              • balbinka74 Re: : Monisiu 24.07.05, 16:34
                Super,że samopoczucie i forma ok. Tylko kochana, rób jakieś przerwy w tym
                prasowanku, byś sobie nie zaszkodziła.A ciuszki...? Z całą pewnością dokupisz
                cos fajnego na miejscu.Jak urlopik , to urlopik.A kiedy dokładnie wyjeżdżacie?
                Moja przyjaciółka( jest ze mną na zdjęciu) kupiła sobie widoczną na nim
                spódnicę oraz fajne spodnie z nadkładkami po boku, regulowane guziczkami.Super
                sprawa.Teraz właściwie dokupuje tylko bluzeczki i jest bardzo zadowolona.

                A co do pakowania... to pochwalę się, a niech tam , rodzinka i znajomi
                twierdzą, że jestem w tym mistrzynią. smile
      • balbinka74 Re: Lipcowe starania- Pszczoła! 24.07.05, 16:41
        Oj, coś smutno bez naszej pszczółki, gdzieś nam odleciała....

        Pszczółko, kochana , czyżby humorek nadal nie dopisywał? Nie smuć się! Słonko
        ty nasze!Buziula!
        • pszczolaasia Re: Lipcowe starania- Pszczoła! 24.07.05, 19:10
          oooo Balbinko dziękujesmile)) kiss****** humorek, jak humorek..mega dół, rów
          mariaski..kumasz muszę psychicznie zaakceptować fakt, że biorę tabletki i
          tyle... minie. jak zawsze.
        • gviazdka3 Witam wieczorkiem! 24.07.05, 20:51
          Wpadłam tu tylko na chwilkę, poczytać i napisać jakiś pościk...

          Jestem strasznie padnięta, nie dość, że wciąż boli mnie ten brzuszek,
          to z nieźle zapowiadającej się wycieczki w góry nic nie wyszło!
          ("poszedł" nam kompletnie akumulator; musięliśmy się wrócić z Wisły
          do domku, a potem samochodem taty jeździć po marketach i stacjach
          beznzynowych w poszukiwaniu nowego, po prostu wymarzona niedziela... uncertain )

          Mam nadzieję, że Wasz cały weekendzik był udany, pogodny i przyjemny!
          Życzę miłego wieczorku! :0)))
          Może jeszcze później wpadnę, jak sobie troszkę poleżę smile

          Papatki!!!
          M.
          • balbinka74 Re: Witam wieczorkiem! 24.07.05, 22:18
            Pszczoła, musisz to przetrawić.Nie ma rady.Sama wiesz, że odpoczynek dla ciebie
            jest jak najbardziej wskazany, bo bardzo dużo przeszłaś.Zobaczysz, wszystko się
            unormuje.Nic na siłę. No i zrób to hsg jeśli ginek polecił. To nic strasznego,
            a będziesz miała pewność, ze jajowody są ok.Kiedyś pisałaś, że nie miałaś
            problemów z zajściem, zatem głowa do góry i skrzydełka także.

            Gwiazdeczko, już wiem dlaczego nie dotarły zdjęcia.Może już dziś cię wystraszę,
            moją podobizną. Nie miałam wielkiego wyboru, gdyż te zdjątka przesłali mi na
            kompa znajomi, a cyfrówki w domciu jeszcze długo nie będzie.Fatalna ta
            niedziela. Chyba nas pech prześladuje.Mam nadzieję, ze inne babeczki spędziły
            ją bardziej przyjemnie. A brałaś coś na ten brzuszek? Polecam nospę lub
            apap.Czytałam gdzieś, że np.ibuprom może powodować późniejsze poronienia.A ty
            przecież już do grona starających się należysz.
            • pszczolaasia Re: Witam wieczorkiem! 24.07.05, 22:49
              Balbinko wiem i to mnie najbradziej wścierwiasmile)) że przez moją głupotę
              i "słabość" jestem taka..rozdrażniona i glupia po prostu, ale...jak mówią wroga
              nei można pokonać trzeba go pokochaćsmile) dobranoc dziewczynysmile))
              Gwiazdeczko nie bierz żadnych Iboprofenów!!!!!!!!!!
              • balbinka74 Re: Witam wieczorkiem! 24.07.05, 23:05
                Pszczoła , dawaj dzioba! Trzymaj się!A co do leków, to nie wolno także brac
                popularnej polopiryny i to na kilka miesięcy przed planowaniem, tak , jak ww
                leków na i..., chociaż są bardzo skuteczne.Był jakiś artykuł na ten temat.
                • pszczolaasia Re: Witam wieczorkiem! 24.07.05, 23:06
                  masz dziobasmile)) kiss*** dobranocsmile))
                  • balbinka74 Re: Witam wieczorkiem! 24.07.05, 23:19
                    Erga i gviazdka! proszę sprawdzić pocztę!Jak znowu nie dotarło to się zastrzelę!

                    Mój mężus to ten facio w niebieskiej koszulce, a ja się do niego przylepiam.
          • stokrotka76 Re: Witam wieczorkiem! 24.07.05, 22:20
            Miłego wieczorku! Wcale mi się spać nie chce, a jutro pobudka o świcie...
            Zaczynam się też ciut stresować, że już 20dc a owu nadal niet... Zrobiłam dziś
            i wczoraj test owu i druga kreska słaba (w zeszłym cyklu zrobiłam ich
            kilkanaście i za każdym razem druga była słaba i owu chyba nie było sad). Śluz
            taki mokrawy, troszkę papkowaty, czasem jakiś glucik za przeproszeniem jak się
            postaram i sprawdzę głębiej, ale bardzo skąpo... Mam nadzieję, że będzie na
            dniach. Jak nie sprawdzałam i nie testowałam, to śluz kurze jajko miałam, nie
            dało się go nie zauważyć, od zeszłego cyklu sprawdzam i notuję i jak na złość
            nie było akurat. Mam nadzieję, że trochę bardziej wyluzowałam i w tym wszystko
            będzie jak powinno smile
            • balbinka74 Re: Witam wieczorkiem! 24.07.05, 22:33
              Stokrociu kochana , a może idź podejrzeć do doktorka? Miałas sporo stresików,
              to i owu mogła się przesunąć.Troszkę długie te cykle, co na to gin? A badania
              hormonków robiłaś?
              Pracą się nie przejmuj , na pewno będzie ok!Nawet nie zauważysz , jak dzionek
              minie.( Szczególnie jeśli będziesz zaglądać na nasze forum)!!!!
          • erga4 Re: Witam wieczorkiem! 24.07.05, 22:35
            Oj ja sobie odpocząłam ale jeszcze przedłużam weekend do jutra. Na szczęście
            udało mi się załatwić urlopik na telefon smile
            balbinko czy mogłabyś mi przesłać twoje zdjątka? Ja za chwilkę prześlę ci moje.

            Oj widzę że lipiec jest miesiącem przesuwających się owulacji.. u mnie 25 dc i
            owu ani widu ani słychu. Cierpliwie czekam. Ale i tak przytulanko będzie smile
            • erga4 Do Keri 24.07.05, 22:41
              Wysyłam jeszcze raz zdjęcia. Mimo wszystko mam nadzieję że jakoś uda ci się
              odzyskać wszystkie dane
            • ata76 Re: Witam wieczorkiem! 24.07.05, 23:19
              Witam naszą Stokrotkę i dziękuję bardzo za zdjęcia....są ślicznę, a Ty
              wyglądałaś prześlicznie...jeszcze raz życzę wszystkiego naj naj naj i jak
              najszybszego pojawienia się malych stokroteczek!!!!!

              Balbinko....echhhh z tymi pęchęrzykami....mam nadzieję, ze przez te dwa dni
              nadrobią zaległości i pięknie urosną!!!!! Powodzenia kochana!!!!

              Erga, ale z Ciebie ranny ptaszek....w niedzielę o 8 być już na nogach....jak
              dla mnie to coś nieosiągalnego...jestem pod wrażeniem

              Keri, też już wysłałam zdjęcia.....a jeśli chodzi o formatowanie, to spradźcie
              dobrze, czy to nie jakiś wirus, żebyście nie mieli powtórki z rozrywki!!!

              Pszczoła, czy coś mnie ominęło....Ty też będziesz miała hsg?????????

              Gviazdeczko, i jak z Twoim brzusiem...jeszcze boli???? Wzięłaś jakieś
              tabletki????
              a z tym akumulatorem, to faktycznie mieliście pecha.....normalnie złosliwość
              rzeczy martwych

              a i jeszcze jedno.....a czy ja mogę o zdjęcia Balbinki też prosić?????Ładnie
              proszę!!!!!!
              • balbinka74 Re: Witam wieczorkiem! 24.07.05, 23:43
                Atko, to ty też nie dostalaś? Już wysyłam ze skrzynki męża. Napisz czy dotarło.

                Mam nadzieję, że pęcherzyk jeszcze urośnie.Ostatnio miałam 30mm i może był
                zbyt duży, kto wie. Ten rośnie pomalutku...ale zrobiliśmy mu z mężusiem doping
                pukaneczkiem hihihi.
    • stokrotka76 No i wstałam :) 25.07.05, 06:21
      No i wstałam, hihi smile. Nawet sama sie obudziłam po piatej i grzecznie
      zmierzyłam tempkę. Jakaś niska już drugi dzień - 35.9... Po pracy pukanko
      będzie jak nic, może to owu zaraz? A w pracy niestety nie mam za bardzo
      warunków i czasu, żeby na forum wejść - pracuję w tzw "open space" - wszyscy
      mogą mi w monitorek zaglądać sad.
      A badanek hormonków jeszcze nie robiłam, jak w tym miesiącu nie wyjdzie, tfu
      tfu, odpukać (hihi), to zrobię w sierpniu smile.
      Miłego dnia Wszystkim zyczę smile))
      • erga4 Re: No i wstałam :) 25.07.05, 09:06
        Ja mimo urlopu też dość wcześnie wstałam - przed ósmą. ale to z winy miłych
        panów którzy od samego rana koszą trawę przed blokiem - zaczęli tuż przed
        naszym okienkiem.
        Balbinko bardzo dziękuję za zdjęcia tylko mam mały problemik z rozpoznaniem
        która to ty wink z jaśniejszymi czy ciemniejszymi włoskami?
        Napiszcie mi conieco na temat badania drożności - kurczę jeśli w tym cyklu się
        nie uda to czeka mnie to. A nie mam o tym bladego pojęcia. Chodzi mi o to gdzie
        najlepiej robić takie badanie (prywatnie?)- na co zwrócić uwagę.
        Pozdrowienia dla tych które muszą dziś pracować - ale po poniedziałku już z
        górki smile
        • nika112 Re: No i wstałam :) 25.07.05, 09:50
          A mnie sie bardzo nie chcialo wstawac, ale cóz jak trzeba to trzeba i siedze
          sobie w pracy. Na szczęście dziś jestem sama w biurze i mam święty spokój.
          Bombamoniko, dostałam zdjęcia maluszka, dopiero dziś je obejrzałam i poprostu
          się rozpłynęłam, śliczna mała kruszynka, jeszcze raz gratulacje!
          U mnie bez zmian, @ nie przyszla do tej pory i zaczynaja mnie bolec piersi.
          Zrobilam dzis rano jeszcze jeden test, ale tez wyszedl negatywny. Nie wiem juz,
          chyba w srode wybiore sie do lekarza.
          Juz nie chce mi sie robic kolejnego testu.

          Pozdrawiam
          • balbinka74 Re: No i wstałam :) 25.07.05, 11:36
            Nikusiu, super, ze małpy niet., a z testami róznie bywa.... idź na betę!
            • gviazdka3 Re: No i wstałam :) 25.07.05, 12:08
              Witam o poranku! (no co?! Ja niedawno wstałam, hehe!)

              Balbinko, powinnaś dostać porządnego klapsa za tą Twoją samoocenę,
              jesteś przeurocza, nie wiem czym chciałaś mnie niby wystraszyć?!
              Zdjęcia są bardzo ładne, dziękuję serdecznie!!!
              Jeśli chodzi o leki przeciwbólowe, jestem strasznie przewrażliwiona,
              Ibubrofenu itp. nigdy w życiu nie wezmę!!! Ratuję się Nospą jak już
              nie mogę z bólu wytrzymać, ale dziś na szczęście jest a miarę ok!:0)

              Pszczółko, znam Twój ból, też ciężko mi było wziąć do ust pierwszą
              pigułkę (w końcu chciałam i chcę zostać mamusią, a tu niemal 100%
              antykoncepcja...) Ale porozmawiałam z moim ginem, z Monią i doszłam
              do wniosku, że robię to właśnie dla mojej dzidzi. Mój organizm się
              zregeneruje po ciąży (Twój po dwóch!), cykle się uregulują, a potem
              wrócę do staranek. Jak widzisz jakoś przetrzymałam ten trudny okres,
              łatwo nie było, ryczałam chyba codziennie, ale teraz przynajmniej wiem,
              że mój organizm jest gotowy na nową ciążę... Asiu, wszystko będzie dobrze,
              zobaczysz...

              Niko, brak @ to dobry znak, tylko nie wiem czemu ten test Ci nie wychodzi,
              dziwne!!! Może, tak jak mówi Balbinka, zrób betę, wtedy wszystko będzie
              jasne! :0)

              Stokrotko i inne zapracowane kobitki, życzę przyjemnej pracy, a wszystkim
              Foremeczkom pogodnego dnia!!!

              M.
        • balbinka74 Re: No i wstałam :) 25.07.05, 11:49
          Erga, już wcześniej pisałam,ta z jaśniejszymi, potarganymi włoskami to ja.
          • erga4 Re: No i wstałam :) 25.07.05, 21:30
            Ups to chyba to gdzieś przeoczyłam, ale ze mnie gapa. Przeprsaszam i jeszcze
            raz dziękuję za zdjęcia!
      • balbinka74 Re: No i wstałam :) 25.07.05, 11:51
        Stokrotko, na pewno będzie bardo milutko po powrocie z pracy!Trzymaj się!
        • pkaneta Do Balbinki 25.07.05, 11:58
          To nie cierpliwość Kochanie- raczej strach przed zdecydowanym nie smile))
          Przynajmniej jeszcze chwilkę pożyję marzeniami smile))
          • balbinka74 Re: Do Balbinki 25.07.05, 12:00
            Pkanetko, i tak podziwiam.
            • keri5 Re: Do Balbinki 25.07.05, 12:04
              Balbinko ja też poproszę o twoje zdjęcia, pozdrawiam

              • nika112 Re: Do Balbinki 25.07.05, 12:12
                Wiesz Balbinko, tylko teraz nie mam kiedy isc zrobic bete.
                Przez najblizsze kilka dni nie mam jak wyjsc z pracy nawet na godzinkę.
                A czy jest sens isc do lekarza czy jeszcze za wcześnie?
                • aga-75 Gratulacje Asiulko!!!! + newsy 25.07.05, 13:54
                  Cześć Dziewczyny, oczywiście najpierw OGROMNE GRATULACJE DLA ASIUKI!!!! Asiu
                  naprawdę z całego serca Ci gratuluję, strasznie sie cieszę że Ci się udało,
                  pamiętam Ciebie od początku jak zaczęłam swoje starania - we wrześniu 2004,
                  teraz jestem w 14 tyg. ciaży, ale moje starania trwały 10 cylki i bardzo duzo
                  się wtedy od Ciebie dowiedziałam, za to strasznie Ci dziękuję i z całego serca
                  życze Ci duzo zdrówka dla Ciebie i dla Twojej kruszynki żeby zdrowo rosła!!

                  Dziewczyny, oczywiście znowu dawno nie zaglądałam na forum, miałam ostatnio
                  przez 2 tyg. gosci w domu, w dodatku wyjazd służbowy, kupa roboty itp. uff...
                  Jeszcze oczywiście wszystkich Waszych postów nie przeczytałam, u mnie teraz 14
                  tydz. ciązy, na nastepna wizytę do gin. idę w przyszłym tygodniu, no ale jak to
                  zwylke bywa pojawiły sie pewne "komplikacje" w pracy... To znaczy - całą sprawe
                  opisałam w osobnym wątku założonym dzisiaj przeze mnie, może czytałyscie. Po
                  krótce mówiąc - dostałam propozycję pracy w Anglii i nie wiem co zdecydować,
                  tzn. na razie powiedziałam, że chcę koniecznie rodzić w Polsce i byc na
                  macierzyńskim w Polsce, więc jest propozycja taka żebym pojechała tam w drugiej
                  połowie września i wróciła do Polski na swięta w grudniu (termin porodu mam
                  między 26-29.01.2005) wtedy urodziłabym tutaj i była całe macierzyńskie tutaj,
                  potem wróciłabym do Anglii juz z dzieckiem.
                  Ale wiecie, teraz się zastanawiam czy nie lepiej nie latać tak w tą i spowrotem
                  tylko od razu tam jechac we wrześniu i tam rodzić i zostać na macierzyńskie?
                  Nie wiem już sama co robic, a może całkiem odmówić i zostać w Polsce? Jeżeli
                  dziewczyny macie jakieś informacje o służbie zdrowia itp. w Anglii bardzo Was
                  proszę o informację. Będę też wdzięczna za wszelkie Wasze uwagi i rady, co Wy
                  byście zrobiły??
                  Mogę dodac, że jechałabym do Anglii z mężem, ale on musiałby zrezygnować z
                  pracy w Polsce i tam mamy nadzieję że by znalazł pracę, ale pewności nie ma, ja
                  natomiast mam tutaj w Polsce tez prace z której nie muszę rezygnować, mogę
                  odmówic Anglikom...

                  Z góry dziękuję za Waszą pomoc i pozdrawiam
                  Agnieszka
                  • balbinka74 Re: Do Agi75 25.07.05, 17:08
                    Aguniu, widzę, ze ten rok jest dla ciebie przełomowy.
                    Stoisz przed trudną decyzją.Mam nadzieje, ze dziewczyny mieszkające w Anglii
                    odpiszą.Nie wiem jak to jest dokładnie z tym ubezpieczeniem i służbą
                    zdrowia.Moja koleżanka wzięła urlop i przyjechała do Polski na zabiegi
                    chirurgiczne.Jest ogromnie zakochana w Anglii i dla niej cytuję" Polska to g...
                    i prowincja" dlatego mniemam, ze różowo tam nie jest z publiczną służbą
                    zdrowia.Niestety , nie mam do niej namiarów.

                    Agusiu a inna opcja typu: jedziesz teraz sama, kontrolujesz rynek pracy dla
                    męża, klimatyzujesz się tam i ściągasz go na stałe lub wracasz na święta ,
                    rodzisz, macierzyński, wyjazd z mężusiem i dzidziulem.Ja chyba nie paliłabym za
                    sobą wszystkich mostów.Ech trudne te nasze życie.
    • gviazdka3 Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 13:53
      Balbinka pewnie obiadek gotuje, niektóre z Was pracują, a reszta?
      Pytam grzecznie, gdzie się podziewacie??!!

      Keri, wysłałam ponownie zestaw swoich fotek, oby Twój komp działał
      już bez zarzutów!

      Niko, sama nie wiem czy nie za wcześnie na wizytę u gina?!?!
      Szkoda, że nie możesz zrobić tej bety...

      Dziewczynki, podnoszę wątek i zmykam z kompa :0)
      Zaraz wróci mój ukochany mężuś, może wybiorę się dziś
      z nim na naszą działeczkę, jeśli oczywiście pogoda
      się nie zmieni!

      Buźka dla Was wszystkich!!!
      M.
      • pszczolaasia Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 15:59
        Gwiazdeczko dziękuje..naprawdę.
        dopiero mam czas o rana usiąść do kompa... praca, praca i jeszcze raz praca.
        mam powoli dość.
      • balbinka74 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 16:34
        Tak, tak, gwiazdeczko, męczyłam się z wołowinką.Zrobiłam gulasz , do tego ryżyk
        i buraczki.Mężuś wcinał aż się kurzyło.

        A nie pomyliłas mnie z moją przyjaciółką? Ze mnie jest takie pospolite
        stworzonko.
        • stokrotka76 Jakoś przeżyłam :) 25.07.05, 19:04
          No i jakoś udało mi się przeżyć, zleciało jak z bicza trzasnął, tyle było
          roboty smile

          Balbinko, czy ja też mogę poprosić o Twoje zdjątka?

          Erga, bardzo dziękuję za zdjęcia, śliczna z Was para smile

          Aga, rzeczywiście trudna decyzja przed Tobą... Ja mieszkałam długo za granicą
          (choć to już dawno, byłam młodziutka) i chyba bym się nie zdecydowała ponownie -
          bez rodziny przyjaciół... Ale wszystko to sprawa indywidualna, zależy od
          sytuacji, zawsze to nowe doświadczenie i rozopczęcie życia jakby na nowo smile

          Nie wiem czy cos dziś będzie z pukanka, bo zastałam mężulka z kolegami przy
          winku po powrocie do domku... ehhh...
        • megi.1 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 19:06
          A ja dziś serwowałam placki ziemniaczane - poszłam na łatwiznęsmile

          Badania potwierdziły stan zapalny no i mam łykać antybiotyk,
          jest nikłe prawdopodobieństwo, że te przytulanka wcześniejsze mogły zaowocować
          (choć w tym miesiącu lepiej żeby nie zaowocowały) i dostałam coś bezpiecznego
          dla kobiet w ciąży.

          Więc tak naprawdę powinnam przenieść się na wątek sierpniowy ( o ile już taki
          jest) ale mi tu z Wami dobrze więc jeszcze zostanęsmile

          Pozdrawiam
          m.
          • gviazdka3 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 19:14
            Megi, na razie nigdzie się nie przenoś! Po pierwsze jeszcze nie wiesz
            czy już przypadkiem nie masz fasolki pod serduszkiem, a poza tym
            założymy sobie nasz wątek sierpniowy jakby co! Ja w nim będę na pewno,
            a może i całe nasze towarzystwo się przeniesie, bez względu na wyniki
            obecnych staranek... Liczę na to kochane! :0)))

            Pozdrawiam Was wszyściutkie mocno!!!
            M.
            • megi.1 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 19:18
              Gviazdko gdzie mi bedzie tak dobrze jak z Wamismile
              Mam nadzieję, że podtrzymamy dotychczasową tradycję i przenosić się będziemy
              wszytskie do kolejnego wątku.
              Gvizdko czy na poludniu jest choćtrochę słońca? W środę planujemy wyjazd do
              rodziców do Skoczowa i chciałabym choć na chwilkę wystawić moją buzię do słońcasmile

              Pozdrowienia z mokrej stolicy
              m.
              • gviazdka3 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 19:22
                Dziś pogoda taka sobie, wietrznie i mało słonka, ale nie pada, na
                szczęście! smile))
                Za to od czwartku ma być upalnie (powyżej 30 st.C) i słonecznie, więc
                odwiedzinki mogą być naprawdę gorące wink

                Już życzę przyjemnego pobytu w rodzinnych stronach!!!

                M.
                • megi.1 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 19:33
                  Te 30 stopni to brzmi zachęcającosmile
                  Dziekuję Gviazdkosmile

                  m.
                  • gviazdka3 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 19:36
                    Nie ma za co Megi, to i tak tylko prognozy, nie wiadomo czy się
                    sprawdzą!!! Ale mam nadzieję, że tak :0)))

                    A gdzie jest nasza Finka???
                    Kochana, odezwij się! Jutro chyba testujesz, prawda?!

                    M.
                  • balbinka74 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 21:34
                    Uciekam na godzinkę.Muszę zawiesić firanki.Umyłam okno w kuchni a mężuś w
                    sypialni.Chcę jeszcze zmienić pościel i odkurzyć. Pa
            • stokrotka76 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 19:18
              Ja napewno się piszę na sierpień smile))
              • keri5 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 19:38
                Ja oczywiście też się pisze na sierpniowe starania z wami.
                Dziękuje wam bardzo dziewczyny za zdjęcia !!!!!!!!!!!!!!!
                Balbinko kochana prześlij mi jeśli możesz swoje, mam nadzieję
                że moje zdjęcia niedobitki dotarły do ciebie?
                Ja na razie zmykam do rodziców bo będziemy się zajadać pizzą
                (a obiecałam sobie że już nie zjem;/).

                • megi.1 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 19:49
                  Keri stanowczo nie nalezy sobie takich obietnic składaćsmile
                  I jak mawiają mądrzy ludzie: najskuteczniejszy sposób walki z pokusą to jej ulecsmile
                  Więc smacznej pizzysmile

                  m.
                  • pszczolaasia Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 20:05
                    Balbinko gulaszyk...no żebym ja to wiedziała, to bym dzisiaj u Ciebie
                    siedziałasmile)) gulaszyk... ło matko...
                    Keri a czemu, nie żałuj sobie pizzysmile))) wszystkich przyjmności sobie nie można
                    odmawiaćsmile))
                    ja się od razu na październik przenosze, tyle że stopniowo, miesiąc po miesiącu
                    będe z Wami szłasmile)))
                    • ata76 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 20:47
                      Witam ię po pracy!!!

                      Balbinko, no wiesz tak straszyłaś...straszyłas i otwieram pocztę i oglądam
                      zdjęcia i widzę fajne dwie dziewuszki.....czytam, która to Ty...ta
                      blondyneczka...nosz nie wiem czemu Ty chciałaś tak nas nastraszyć...fajna z
                      Ciebie kobitka i tyle!!!!! I jeszcze te kręcone włoski....pozazrdrościć
                      tylko...ja w każdym razie zazdroszcze, bo moje z natury proste jak drut...no
                      napradę jak jeszcze kiedyś coś złego napiszesz na swójtemat, to klaps będzie
                      jak nic!!!!!!!

                      Monia, spokojengo pakowania....się nie przemęczaj za bardzo kochana smile)))

                      Pkanetko, ja cały czas trzymam za Ciebie kciukasy....taka krótk @ to dobrze
                      wrózy i ta tempka też jest objecująca

                      Gviazdeczko, no i jak .....wybraliście się na działkę, czy nie????

                      Keri, a co sobie będziesz odmawiać pizzy, w końcu nie ma takiej potrzeby, więc
                      bądź twarda i sobie nie żałuj!!!!

                      Ergo, jesli chodzi o badanie pod kątem drożności, to być może za parę dni będę
                      mogła Ci coś powiedzieć z własnego doświadczenia....na razie wiem tyle, że
                      trzeba zrobić posiew przed i w zalezności od wyników mozna robić hsg, bo jak
                      mniemam to badanie masz też na myśli...ja własnie czekam na wyniki posiewu

                      Aga, tak po prawdzie, to nie wiem co Ci poradzić, chyba tak jak Monia napisała,
                      że musisz pogadać z mężem, zastanowić się i razem podjąc jakąś decyzję.....oj
                      nie zazdroszczę, bo pewnie niełatwo Wam będzie się zdecydować

                      Pszczola, jeśli chodzi o pracę, to wiesz jak ona mnie również wkurza, ale
                      pamiętaj też jedno...wszędzie dobrze gdzie nas nie ma...choć rozumiem doskonale
                      Twoje nerwy, bo mnie też nosi.....ale zawsze można trafić jeszcze gorzej i tego
                      się właśnie boję

                      a jeśli chodzi o przenoszenie na sierpniowy wątek, to ja już mogę oficjalnie
                      się przenosić, bo własnie zawitała do mnie @......nawet nie dała mi żadnych
                      złudzeń, bo testować najwcześniej chciałam jutro, a przyszła już sobie dziś,
                      więc pa pa nadziejo sad(((

                      • gviazdka3 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 21:05
                        Cześć Atko!

                        Przykro mi , że @@@ się jednak pojawiła i w takim razie już
                        witam na "sierpniowych", postaramy się razem! :0)))
                        Nie wybraliśmy się dziś na działeczkę tak jak planowałam,
                        z naszym autkiem coś jest nie tak i musięliśmy udać się do
                        elektryka samochodowego, no i wydać trochę kasy... sad

                        Co z Twoimi planami wakacyjnymi? My znów jesteśmy w punkcie
                        wyjścia, bo przeszło nam przez myśl pojechać gdzieś dalej,
                        np. nad morze! W dodatku nie wiadomo czy mój mąż dostanie
                        urlop, oj nie wiem czy w końcu coś z tego będzie! Ale mam
                        taką nadzieję, marzę o wspólnym wyjeździe...

                        Przyjemnego wieczorku Atko!
                        M.
                        • balbinka74 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 21:27
                          Gwiazdeczko, mówisz ,ze planujecie wypad nad morze, a może zrobićie sobie po
                          drodze postój Wielkopolsce?Serdecznie zapraszam!
                          • balbinka74 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 21:28
                            Coś dzisiaj ze mną nie tak, same błędziki ...wybaczcie .
                          • gviazdka3 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 21:36
                            Oj Balbinko,żebym ja to wiedziała gdzie w końcu się wybierzemy,
                            no i czy w ogóle uda nam się razem wyjechać?!
                            Początkowo myśleliśmy o Szklarskiej Porębie, potem była Kudowa - Zdrój
                            (strasznie się na nią napaliłam!), następnie mężuś wspomniał coś o
                            agroturystyce w Bieszczadach, a teraz marzy nam się morze...

                            Wiesz, pewnie dzień przed wyjazdem ustalimy gdzie jedziemy wink
                            A wtedy na pewno dam znać na forum!!!

                            Dobranoc wszystkim!
                            M.
                            • pszczolaasia Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 21:41
                              a gdzie nad morze?????????
                              • gviazdka3 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 21:46
                                Qrcze, nie mam pojęcia gdzie nad morze! Z resztą to tylko jeden
                                z naszych pomysłów,a raczej marzeń...
                                Pamiętam, że pisałaś kiedyś o jakimś pięknym miejscu, ale nie
                                pamiętam nazwy (Dąbki??)
                                • pszczolaasia Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 21:51
                                  Dębkismile))))))) łoj polecam... teraz to wogle tam się zrobiło ą ę...można sobie
                                  zamówić pokoik i wogle, ja tam pod namiot jeżdżęsmile) zawsze do tego samego pola
                                  namiotowegosmile)) my jesteśmy zwierzeta namiotowesmile))) ale niedługo cza będzie
                                  skończyć z tym..kumasz stare kości będą wymagać ciepłych pieleszysmile)))
                                  letę spaćsmile)) dobranocsmile)) pchły na nocsmile)))
                      • balbinka74 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 21:14
                        Atko,przykro mi bardzo,że małpa zawitała.Była jednak litościwa, bo zrobiła to
                        dzień wcześniej( tak jak moja w tym cyklu) przynajmniej nie robiłaś sobie
                        złudnych nadziei. Hsg zrobisz i do roboty...Dziewczyna , która jest ze mną na
                        zdjęciu, zaciążyła od razu po hsg.Za miesiąc rodzi, a nastraszono ją ,że ma
                        bardzo długie i poplątane jajowody i tym samym mniejsze szanse na naturalne
                        poczęcie.Wcześniej też przeszła poronienie.Gin powiedział jej, ze hsg
                        prawdopodobnie przepchało tę plątaninę, a efekt widać na zdjęciu.
                        • ata76 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 21:53
                          dzięki dziewczyny za słowa wsparcia....jesteście kochane!!!!! No i fakt, że @
                          litościwa, bo nie robiła nadziei...Gviazdeczko, będziemy się razem starać na
                          sierpniowych......dziś co prawda jeszcze się nie cieszę z przyszłych staranek,
                          ale za dwa, trzy dni bedzie lepiej

                          a jeśli chodzi o urlop Gviazdeczko, to sytuacja wygląda następująco...plany są
                          póki co zawieszone, bo nie wiem na kiedy ginek wyznaczy termin hsg...wszystko
                          wskazuje, że będzie to właśnie w trakcie urlopu, no chyba że w szpitalu są
                          takiego kolejki, że się wszystko przesunie na wrzesień

                          Balbinko, tez po ocichu licze, że może to hsg w czymś pomoże.....kto wie...kto
                          wie....a jak nie to szukamy dalej

                          miłego wieczora dziewczyny!!!!!
                          • balbinka74 Re: Co tu tak cichutko??? 25.07.05, 23:02
                            Mam nadzieję Atko, ze kolejek nie będzie.Hsg robią przed domniemaną owulacją,
                            zatem już bukuj termin u gina, wyniczki do łapki i działaj.Rozumiem, że
                            wszelkie badania nieinwazyjne zrobiłaś?

                            Gwiazdeczko, co wy tacy niezdecydowani z tym urlopikiem? Jedźcie nad morze
                            trochę jodu ci się na pewno przyda!

                            Oj monisiu, uważaj na siebie, proszę!Ciekawa jestem jak ci się udało przerobić
                            te spodnie ....doszyłaś coś czy akcja gumkowa?
                            • balbinka74 Re: Dobranoc 25.07.05, 23:09
                              Dziewczyny, widzę, ze wszystkie juz odpoczywacie, zatem i ja zmykam do
                              łóżeczka.Jutro czeka mnie bardzo ciężki dzień.Jadę po wyniki wymazu z gardła, a
                              potem wizyta u laryngologa. Skóra mi cierpnie na myśl, co tam wyszło. Jeśli
                              okaże się, ze mam jakies paskudy, to nici ze staranek. Wieczorem znowu do gina
                              podglądać pęcherzyk.

                              Fineczko kochana odezwij się jutro do nas !
                              Gwiazdeczko, a kiedy macie ten urlopik?

                              Pa ,miłych snów!
                            • lalisia78 Re: Co tu tak cichutko??? 26.07.05, 07:55
                              My jedziemy w nocy żeby Alicja spala cala podróż, bo z nią sie ciężko jeździ w
                              dalsze trasy. Kierujemy sie na Częstochowę łódź piotrków trybunalski Płock
                              Grudziądz potem obwodnica truj miasta Władysławowo i nareszcie Chałupysmile
                              • ata76 Re: wtorek!!!!! 26.07.05, 08:31
                                Lalisia, spokojnej podróży!!!!

                                Balbinko, mam nadzieję, że z gardłem okaże się wszystko ok i że nie będziesz
                                musiała zaprzestawać staranek!!!!oczywista pięknych pęcherzyków na usg!!!

                                a jeśli chodzi o mnie to ginek badał tarczycę, zrobił monitoring i przebadał
                                żolnierzyki męza i tylko tyle......a hsg to jednak badanie inawazyjne, bo ja
                                czytałam, że to nieinwazyjne badanie....ja już sama co myśleć, bo niektórzy
                                radzą mi, żebym poszła do innego ginka i skosnultowala decyzję mojego
                                • pszczolaasia Re: wtorek!!!!! 26.07.05, 08:38
                                  witam tak szybko we wtorek dziewczynysmile))
                                  Lalisiu miłego urlopu..Chałupy tak???? ładnie, ładniesmile)))
                                  Gwiazdeczko naprawdę polecam Dębkismile))
                                  Keri jak po pizzy?
                                  Balbinko powiedz cvo dziś na obiadek...znowu gulaszyk?????? i życze powodzonka
                                  w wynikach, oby dobre byłysmile)))
                                  reszta dziewczyn całusy na dalszą resztę dniasmile))
                                • pkaneta Re: wtorek!!!!! 26.07.05, 08:41
                                  Witam we wtorek!! U nas dzień zapowiada się wyjątkowo ładnie- aż mnie wnerwia
                                  ten przymus siedzenia tutaj do 17. Całą najładniejszą pogodę obejrzę z okien
                                  mojego akwarium. Kiszka poprostu.
                                  A ja w dalszym ciągu sama w pracy- oj, ten tydzień będzie dla mnie bardzo
                                  ciężki. Ale jak wróci moja koleżanka...oj, to ja się wybyczę smile))
                                  Lalisiu spokojnej podróży i wspaniałego wypoczynku
                                  Postaram się jeszcze dzisiaj odezwać
                                  Miłego dnia
                                  Aneta
                                  • nika112 Re: wtorek!!!!! 26.07.05, 09:30
                                    Cześć dziewczyny
                                    Pkanetko ja dzis też znowu sama w pracy. Na szczescie latem mamy przewaznie
                                    mniej pracy wiec nawet mam spokoj, a Tobie to dzien przynajmniej szybko zleci,
                                    bo ja czasem odliczam godziny do 16.
                                    Lalisiu spokojnej podrózy i udanych słonecznych wakacji.
                                    Atko przykro mi że małpa przyszła. Do mnie chyba też wkrotce przyjdzie, dzis
                                    rano pojawiło sie maleńkie plamienie i chyba to nie wróży nic dobrego. Chociaz
                                    od 3 godzin spokój i nic wiecej sie nie dzieje. Ale moze to własnie dlatego
                                    testy nie wyszły, poprostu @ sie spóźnia tak długo. Chociaż nigdy tak długo sie
                                    nie spóźniala (5 dni), jeden lub dwa to sie zdarzało. Zobaczymy, w każdym razie
                                    jak nieprzyjdzie do jutra to pojde po poludniu do lekarza. dla mojego świętego
                                    spokoju.

                                    Pozdrawiam i milego dnia
                                    • balbinka74 Re: wtorek!!!!! 26.07.05, 10:46
                                      nikusiu, póki małpy niet, póty nadzieja. Trzymam kciuki!
                                  • balbinka74 Re: wtorek!!!!! 26.07.05, 10:49
                                    Pkanetko, testowałaś?Miłej pracki życzę! U nas pogoda do bani.
                              • lalisia78 Re: Co tu tak cichutko??? 26.07.05, 08:34
                                Pewnie większość trasy ja będę prowadziła samochód, swojego jeszcze nie mamy
                                bierzemy od mojego taty a ja jakoś więcej jeżdżę samochodem niż mąż on jeździł
                                tylko małymi samochodami, dlatego ja jestem bardziej doświadczona w jeżdżeniu.
                                • finka11 Re: Cześć kobitki!! 26.07.05, 09:04
                                  Przepraszam, że znowu nic nie pisałam, ale pojechałam na weekend do rodziców i
                                  nie miałam netu. Miałam dzisiaj testować, ale źle policzyłam i powinnam testować
                                  dopiero w czwartek, a nie chcę przed terminem @.
                                  Serdeczne dzięki za pamięć o mniesmile
                                  Ale agmani miała dzisiaj testować, także czekamy.
                                  Stokrotko pięknie dziekuję za zdjęcia, z tego co zauważyłam masz męża Twojego
                                  wzrostu, podobnie do mnie, bo przy moim 179 trudno o wyższego faceta. Śliczna
                                  suknia, bardzo Ci pasowała.
                                  Kochane życzę miłego dnia, ja lecę do Centrostalu, po rurki do trójnogu, bo trza
                                  sie na wakacje szykować, a że my na łonie natury, obiadki gotujemy na ognisku.
                                  Buziaki. Pa
                                  • sabina9 Re: Cześć kobitki!! 26.07.05, 09:36
                                    Dzien dobry!

                                    Co tam słychać dobrego?

                                    W weekend byłam na weselu i bawiliśmy się świetnie - jeszcze dziś mnie nogi
                                    bolą wink)

                                    A teraz zaczynam szperać w internecie w poszukiwaniu fajnego noclego na
                                    pojezierzu drawskim - może byłyście tam już i możecie nam coś polecić?

                                    Lalisi i innym podróżniczkom życzę szerokiej drogi i wspaniałej pogody! A
                                    wszystkim - dobrego dnia!!!

                                    sabina
                                    • balbinka74 Re: Cześć kobitki!! 26.07.05, 10:55
                                      Sabinko, zazdroszczę tak wspanialej imprezy.Oj, niezłe z was lwy salonowe,
                                      skoro nóżki jeszcze bolą.W mojej rodzince i w gronie znajomych fala wesel
                                      zakończona już od dawna. Pozostały mi tylko wspomnienia superbaletów.
                                • balbinka74 Re: Co tu tak cichutko???- Agmani 26.07.05, 11:01
                                  Agmani! Testowałaś? Czekamy na wieści!
                                  • gviazdka3 Witam wtorkowo!!! 26.07.05, 12:27
                                    Widzę, że już troszkę sobie poklikałyście wink

                                    Finko, super, że się wreszcie odezwałaś, rano myślałam
                                    o Tobie, bo sądziłam, że to już dziś, ale co tam,
                                    potrzymam kciuki jeszcze w czwartek! :0)

                                    A Agmani, żadnych wieści??!! Napisz, kochana, co tam
                                    u Ciebie!!!

                                    Atko, może jednak uda Ci się wyskoczyć gdzieś na ten
                                    urlopik i wszystko się jakoś zgra z tym hsg, czego
                                    oczywiście z całego serduszka Ci życzę!

                                    Balbinko, nasz urlopik planowaliśmy na tydzień między
                                    6 a 14 sierpnia, ale to nie jest jeszcze pewne...

                                    Moniu nasza, a co tam u Ciebie i Oli/Jasia??? Coś mi
                                    się zdaje, że już na całego pakujesz, prasujesz itd...wink

                                    Drugiej Monii, której chyba nie znam jeszcze (jeśli się
                                    mylę to sorki), życzę cierpliwości i udanego testowanka!

                                    Pkanetko, a co z Twoim teścikiem, zrobiłaś go wreszcie?!?!

                                    Dziewczynki, życzę Wam wszystkim słonecznego dnia!!!
                                    Buziaczki!!! :0)))
                                    M.
                                    • monisku32 Re: Witam wtorkowo!!! 26.07.05, 13:10
                                      hej gviazdko, tam jestem tu nowa i troche sie jeszcze gubie w wypowiedziach,
                                      osobach i terminach... ale mila tu atmosfera, wiec bede wpadac smile
                            • bombamonika Do Balbinki 26.07.05, 13:05
                              Balbinko
                              Akcja gumkowa hihihihihihihi
                              Monika
    • monisku32 Re: Lipcowe starania 26.07.05, 10:20
      hej smile bylismy 6-18.07 w Grecji i staralismy sie bardzo mocno wink bylo super,
      szczesliwie i beztrosko, teraz czekamy, ja sie denerwuje bardzo, trudno mi sie
      skupic na pracy...

      mam 24 dc, OM 2.07. Jesli nie bedzie @, to testuje w poniedzialek 1.08.
      Trzymajcie kciuki! pozdrawiam z Warszawy
      • balbinka74 Re: Lipcowe starania 26.07.05, 10:44
        Cześć babeczki!Coś mi dzisiaj necik odmawia posłuszeństwa, zatem korzystam z
        okazji póki mogę jeszcze coś napisać.

        Pszczoła, gulaszyku dzisiaj cd....łap, rzucam jedną porcję...
        Humorek już chyba lepszy?

        Lalisiu, to niestety nie jedziesz przez moje okolice....buuuu.Życzę bardzo
        szerokiej drogi i wspaniałych wakacji.A jak się czujesz?

        Fineczko, mam nadzieję, że odwiedzinki upłynęły w miłej atmosferze.Kurczę, do
        czwartku taki kawał czasu....Nie uciekaj od nas kochana!

        Monisiu jak tam prasowanko? Uskuteczniasz?

        Atko, obudziłam się z bólem gardła, znowu.Może faktycznie mam na coś alergię,
        bo nie mam temperatury.Zobaczymy.
        • bombamonika Do Balbinki 26.07.05, 14:52
          Jeszcze się nie zabrałam do prasowania bo na zewnątrz gorąco więc poczekam aż
          się ochłodzi.
          Wieczorkiem przy "Obcym" będzie się fajnie prasować.
          Monika
      • balbinka74 Re: Lipcowe starania 26.07.05, 10:57
        Monisku32,trzymam kciuki za owocne greckie staranka!
        • monisku32 Re: Lipcowe starania 26.07.05, 11:01
          dzieki smile witam wszystkich i wzdycham... bo mam stan lekkiej trzesawicy i
          umyslowego minimalizmu - jestem skoncentrowana na swojej macicy big_grin
          • balbinka74 Re: Lipcowe starania 26.07.05, 11:06
            A pokaż mi taką, która nie jest...hihihi. I jak tu spokojnie czekać?
          • bombamonika Do monisku 26.07.05, 14:57
            Kochana
            Wiem co czujesz. Za każdym razem te dwa tyg od owu były strasznie długie.
            Mam nadzieję, że Ci się udało bo miejsce i nastrój sprzyjały szaleństwom
            łóżkowym.
            Pozdrawiam
            Monika
            • monisku32 Re: Do monisku 26.07.05, 15:14
              w rzeczy samej sprzyjaly wink
              wczoraj od rana do popoludnia czulam sie tak, jakby minelo kilka miesiecy! juz
              normalnie mialam wrazenie, ze jestem w czwartym miesiacu ciazy...
            • monisku32 Re: Do monisku 26.07.05, 15:15
              Monika a Ty jestes juz czy jeszcze nie? smile
              • bombamonika Re: Do monisku 26.07.05, 15:21
                Ja kochana juz jestem w 11tyg.
                Udało się po trzech IUI.
                Czekałam na to szczęście 11 cykli.
                Monika

                • monisku32 Re: Do monisku 26.07.05, 15:41
                  super smile
              • bombamonika Re: Do monisku 26.07.05, 15:22
                A jak długo Ty się starasz?
                Monika
                • monisku32 Re: Do monisku 26.07.05, 15:42
                  wlasciwie to byl pierwszy cykl, odstawilam pigulki wiosna, ale nie celowalismy
                  w srodek
              • bombamonika Re: Do monisku 26.07.05, 15:23
                I jeszcze zapomniałam powiedzieć, że w imieniu wszystkich foremek proszę o
                Twoje zdjęcie. Mamy taki zwyczaj, że przesyłamy sobie zdjęcia.
                Monika
                • monisku32 Re: Do monisku 26.07.05, 15:44
                  bardzo chetnie, ale niebardzo wiem, jak to zrobic...
                  • bombamonika Re: Do monisku 26.07.05, 15:52
                    Jeżeli masz jakieś zdjecia zrobione aparatem cyfrowym to po prostu prześlij na
                    nasze skrzynki gazetowe.
                    nick@gazeta.pl
                    Monika
                    • monisku32 Re: Do monisku 26.07.05, 15:59
                      ok, przesle foto, tylko troche pozniej, pozdrawiam smile
                  • gviazdka3 Re: Do monisku 26.07.05, 16:03
                    Mały instruktaż wysyłania fotek ze swojej poczty: wink

                    Moniczko, możesz wysłać swoje fotki do 10 foremek na raz, wpisując
                    ich adresy w polu "Do" na swojej gazetowej poczcie. Oczywiście
                    wszystkie adresy mailowe znasz, np. bombamonika@gazeta.pl itd...
                    Jeśli masz jakieś swoje fotki na kompie lub płytce, bez problemu
                    możesz je dołączyć do wysyłanego do nas maila, wybierając opcję
                    "Załączniki", potem "wybierz" (i tu szukasz fotki na swoim kompie),
                    a na końcu jak już coś wybierzesz, "dodaj do listy". Potem zwykle
                    trzeba chwilkę zaczekać, aż wybrane zdjęcie się "doda" do listy!
                    (a i zdjęcia powinny mieć rozszerzenie ".jpg", zajmują wówczas mniej
                    miejsca i szybciej się zapisują, otwierają itp.)
                    Na samym końcu wysyłasz nam swojego maila z załączonymi fotkami
                    i już, to wszystko!
                    Mam nadzieję,że troszkę pomogłam!

                    Pozdrawiam serdecznie!
                    M.
                    • gviazdka3 Re: Do monisku 26.07.05, 16:06
                      Sorki, że tak szczegółowo wszystko opisałam, możesz
                      przecież doskonale sobie radzić na kompie, tak mnie
                      jakoś natchnęło, bo sama początkowo miałam sporo
                      problemów ze swoimi zdjęciami!

                      Na razie! I czekamy na zdjęcia...
                      • monisku32 Re: Do monisku 26.07.05, 16:08
                        rzeczywiscie umiem wysylac zdjecia, nawet kilka swoich sprzedalam smile ale
                        ogromnie dziekuje za pomoc i zyczliwosc! pozdrawiam
                        • gviazdka3 Re: Do monisku 26.07.05, 16:20
                          No właśnie, taki ze mnie głupolek... wink

                          Wiele naszych fotek znajdziesz na stronce:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19346882&v=2&s=0
                          A jeśli chcesz poznać nas wszystkie, tylko daj znać, a na
                          pewno wyślemy Ci całe zestawy zdjęć na Twoją skrzyneczkę! smile

                          Uściski!
                          M.
                          • monisku32 do gviazdki 26.07.05, 16:27
                            dzieki, obejrzalam, jestes sliczna smile a przepraszam, moze niedyskretnie pytam,
                            to czyje to bylo zakonczenie gimnazjum?
                            • gviazdka3 Re: do gviazdki 26.07.05, 16:29
                              Hehe, moich uczniów, bo ja taką sobie nauczycielką jestem :0)
                              • monisku32 Re: do gviazdki 26.07.05, 16:32
                                no to mnie uspokoilas wink
        • nika112 Re: Lipcowe starania 26.07.05, 11:03
          Balbinko, dzieki że podtrzymujesz mnie na duchu.
          Jeszcze gdzieś tam tli się jakaś iskierka nadzieji.

          Monisku32, trzymam kciuki za owocne staranka. A gdzie byłaś w Grecji? My
          bylismy w tym roku na Rodos.
          • monisku32 Re: Lipcowe starania 26.07.05, 11:06
            bylismy w Olipic Beach, pod Olimpem samym, tam jest duzo Polakow (nawet napisy
            w knajpach po polsku sad), ale wspanialy klimat, gory i morze, duzo jodu,
            piasek, rekreacyjnie, znalezlismy tawerne caloroczna u Achillesa i tam sie
            zywilismy - rewlacyjnie gotowal!
            • aga-75 Re: Lipcowe starania 26.07.05, 12:21
              Dzięki wielkie wszystkim dziewczynon za Wasze rady dot. Anglii, my z mężem
              oczywiście prawie ciągle teraz o tym rozmawiamy, ale wiecie jak to jest trudno
              podejmować takie decyzje...
              Balbinko, opcję że najpierw jadę sama tez brałam pod uwage ale ostatecznie ta
              decyzję juz podjęłam ze jeżeli w ogóle pojedziemy to tylko razem, gdybym nie
              była w ciązy to co innego, ale teraz bała bym sie byc tam całkiem sama, wiecie
              nawet jak z ciaża jest na razie wszystko o.k. to i tak nigdy nic nie wiadomy,
              gdyby się (odpukać) coś stało to całkiem samej byłoby mi ciężko. Na razie
              ustalilismy że czekamy na konkretne warunki finansowe od Anglików i wtedy
              ostatecznie zdecydujemy, mam nadzieje że wszystko powinno się wyjaśnić do 5.08.
              bo od 8 sierpnia idę na urlop na 2 tyg. więc zobaczymy jak będzie....
              Teraz już nie moge się doczekać kolejnej wizyty u ginki - idę 2.08, żeby się
              dowiedzieć czy wszystko o.k. znowu się denerwuję jak nie wiem co. Wiecie same
              jak się nic nie czuje specjalnego to nie wiem co tam się dzieje u mojej
              kruszynki i denerwuję się, no ale jeszcze tydzień musze wytrzymać.
              Trzymajcie się dziewczynki ciepło, pozdrowionka Aga.
              • balbinka74 Re: Lipcowe starania 26.07.05, 23:14
                Babki,jestem totalnie załamana.
                Byłam dzisiaj u laryngologa, dostałam jakiś antybiotyk, ponieważ mam
                gronkowca. Na szczęście jest wrażliwy na kilka preparatów i łatwo
                uleczalny.Pani laryngolog wydała mi polecenie konsultacji z ginem lub odłożenie
                staranek.
                Właśnie wróciłam od gina.Pęcherzyk nie rośnie tak jak powinien.Ma 14mm, a ja
                13dc!Owu przeważnie wypada mi na ten dzień.Endometrium rewelacyjne, ale co z
                tego, skoro p. zastrajkował i nie chce cholera rosnąć. Za dwa dni mam zjawić
                się w szpitalu na obserwacji.Gin polecił wstrzymać się z decyzją brania leku,
                do ewentualnej miesiączki.Wiecie brak mi już sił na to wszystko.Następny cykl
                do d., a w sierpniu doktorek ma urlop i znowu klapa.Wyć się chce.
    • lalisia78 Re: Lipcowe starania 26.07.05, 12:12
      czuje sie bardzo dobrze smile)))))))) tak jakbym nie byla wcale w ciazy zadnych
      nudnosci tylko nie wytrzymuje od obiadu do kolacji i musze zjesc cos
      wczesniejsmile no i przytylam juz 1 kg z czego najbardziej cieszy sie moj maz.
      • gviazdka3 Lalisiu 26.07.05, 12:33
        Wkrótce wybierasz się nad morze, więc życzę słonecznego,
        miłego i niezapomnianego urlopiku całej już prawie 4-osobowej
        rodzince!!! smile))

        Pozdrawiam!
        M.
        • lalisia78 Re: Lalisiu 26.07.05, 12:53
          dzieki dziewczyny napewno wakacje beda supersmile
          nad morzem przypadnie nasza 2 rocznica slubu a tu juz nas prawie 4 smile
          po morzu jedziemy do tesciow na 5 dni mam nadzieje ze jakos to zniose
          jesli tesciowa sie wkoncu domnie odezwie to powiem o ciazy a jesli
          stosunki nasze beda nadal takie jak sa to nie szybko sie dowie ze poraz
          kolejny zostanie babcia.
          • gviazdka3 "Gdybanie" ;) 26.07.05, 13:13
            Wiecie co, mam ochotę sobie troszkę pomarzyć i "pogdybać"!
            Oczywiście dzielę się z Wami moimi przemyśleniami :0)))

            Gdyby udało mi się zafasolkować już w tym cyklu, dostałabym
            najpiękniejszy prezent na trzecią rocznicę ślubu - 24.08.
            (testowanko wypada 19 sierpnia!)

            No i gdybym na serio była w tej ciąży, termin porodu
            miałabym na 28 kwietnia! :0))) (widzisz to Moniu?!)


            To tyle, wiem, że głupia jestem, ale...

            Pozdrowionka!
            M.
            • finka11 Re: "Gdybanie" ;) 26.07.05, 13:38
              Gwiazdko, nie uwierzysz, ale ja też 24.08 mam trzecią rocznicę ślubu, czyli
              przysięgałyśmy mężulkom miłość tego samego dnia. Ja miałam ślub konkordatowy na
              16tą. Ale był wtedy upał chyba 35 stopni, dosłownie topiłam sie w tych
              wszystkich halkach, a w kościele marzyłam o szklance wody. Pod kościołem goście
              składali życzenia, a było ponad 100 osób, po któryś życzeniach z kolei,
              podchodzi moja koleżanka z liceum i mówi "ale dzisiaj gorąco" na co ja
              standardowe "dziekuję", nawet tego nie zauważyłam, potem mi powiedziała.
              Ja na wakacje wybieram się na Mazury, trochę pobujać się na falach, a potem na 4
              dni nad Morze do malutkiej miejscowości Wicie. Ale to dopiero za 1,5 tygodnia.
              A co do gdybania, to życzę żeby się spełniłosmile
              • sabina9 Re: "Gdybanie" ;) 26.07.05, 13:54
                No to jestem trzecia w "klubie" - też 24.08.2002r.!!!! I też pamiętam straszny
                upał tego dnia i chyba jeszcze większy w niedzielę.

                Oczywiście życzę, żeby Twoje gdybanie się spełniło!
              • gviazdka3 Re: "Gdybanie" ;) 26.07.05, 13:55
                Finko, ale fajnie!!! :0)))
                Mój ślub, również konkordatowy, odbył się w Pszczynie o godz.13!
                Pamiętam, że i u nas było wtedy bardzo ciepło!

                M.
                • gviazdka3 Re: "Gdybanie" ;) 26.07.05, 14:03
                  Ojeja, i jeszcze Sabina! Superrrrr!!!!
                  Może któraś jeszcze dołączy,hehe?!
                  Zapraszam wink
                  • finka11 Re: "Gdybanie" ;) 26.07.05, 14:15
                    No to kobitki za niecały miesiąc pyszna kolacyjka przy świecach, jakby do tego
                    dołożyć jeszcze II kreseczki to byłaby najpiękniejsza rocznica, pomarzyć zawsze
                    możnasmile
                    • gviazdka3 Odn. nowego wątku... 26.07.05, 14:56

                      Wiem, że wiele z nas już dziś może wpisać się na starania sierpniowe,
                      w tym i ja oczywiście, ale proponuję, żebyśmy zaczekały kilka dni!
                      Lipiec jeszcze się nie skończył, no i lista zafasolkowanych wciąż
                      jest otwarta... Może Finka albo Agmani???

                      Załóżmy nasz nowy wątek dla starających się, zafasolkowanych
                      i odwiedzających w najbliższy weekend, co Wy na to?

                      Pozdrawiam gorąco!
                      M.
                      • bombamonika Re: Odn. nowego wątku... 26.07.05, 15:12
                        Wiecie co?
                        Od dawna nie widziałam naszej listy więc nie wiem jaka jest statystyka z tego
                        miesiąca. Coś mi się zdaje, że tylko lalisia zaszła w ciążę.
                        Monika
                        • gviazdka3 A oto nasza lista (nieuzupełniona ;) 26.07.05, 15:33
                          Mam prośbę, dopiszcie brakujące informacje o sobie, a
                          panie zafasolkowane, który to tc, oki?
                          A i zapraszam "nową" Monikę do wpisania się na listę! :0)

                          NASZA LISTA:

                          LIPCOWE STARAJĄCE SIĘ:
                          1. zebra51
                          2. hortika
                          3. balbinka74
                          4. bet4
                          5. stokrotka76 - 28 lat (jeszcze do października), staranka od maja- obecnie
                          3 cykl - mam nadzieję, że będzie owocny smile,Warszawa,od 9 lipca mężatka!
                          6. ata76, 28 lat (do września hihihi) , staramy się od sierpnia, Gdynia
                          7. giovanita
                          8. aga5556
                          9. pkaneta - 31 lat, Jelenia Góra,9 cykl starań, córeczka 6 lat
                          10. finka11, latek 27, obecnie mieszkam we Wrocławiu, 11 miesiąc starań
                          11. anialm
                          12. erga4 26 lat, małopolska, 14 miesiąc starań
                          13. megi.1 - 26 lat, mama Alicji-aniołka (II 2005), 2 cykl starań, Warszawa
                          14. cytrusowa
                          15. agmani
                          16. kamilaiartur - syn (19,5 miesiąca), 2 cykl starań
                          17. Keri5 - 23 lata, Kraków, 2 lata po ślubie (21.06.2003), starania od maja, 3
                          cykl starań
                          18. bajakaja
                          19. nika112 - 30 lat, 1 cykl starań
                          20. igusiasylwusia - 27 lat, córeczka Iga (4,5 roku)

                          NASZE SZCZĘŚLIWE ZAFASOLKOWANE:
                          1. bombamonika
                          2. lalisia78 - 27 lat,szczęśliwa mamusia Alicji 01.05.2004, Śląsk, za pierwszym
                          razem
                          3. ciuforek
                          4. agajak2003 - 30 lat, mama prawie 2-letniego Kubusia, za pierwszym razem
                          5. aga75 - Aga - 30 lat, pierwsze dziecko, owoc majowych starań
                          6. katrem
                          7. ???

                          OCZEKUJĄCE NA STARANKA = ODWIEDZINKI:
                          1. pszczołaasia, 31 latek, mama 2 Aniołków ( II i V 2005), Gdynia
                          2. gviazdka3, 27 latek, mama Aniołka(III 2005'), Śląsk, starania już wkrótce:0)
                          3. sabina9
                          • finka11 Re: A oto nasza lista (nieuzupełniona ;) 26.07.05, 15:40
                            gviazdka3 napisała:

                            Nanoszę małą poprawkę, bo igusiasylwusia tez już z tego co pamiętam zaciążyła
                            >
                            > NASZA LISTA:
                            >
                            > LIPCOWE STARAJĄCE SIĘ:
                            > 1. zebra51
                            > 2. hortika
                            > 3. balbinka74
                            > 4. bet4
                            > 5. stokrotka76 - 28 lat (jeszcze do października), staranka od maja- obecnie
                            > 3 cykl - mam nadzieję, że będzie owocny smile,Warszawa,od 9 lipca mężatka!
                            > 6. ata76, 28 lat (do września hihihi) , staramy się od sierpnia, Gdynia
                            > 7. giovanita
                            > 8. aga5556
                            > 9. pkaneta - 31 lat, Jelenia Góra,9 cykl starań, córeczka 6 lat
                            > 10. finka11, latek 27, obecnie mieszkam we Wrocławiu, 11 miesiąc starań
                            > 11. anialm
                            > 12. erga4 26 lat, małopolska, 14 miesiąc starań
                            > 13. megi.1 - 26 lat, mama Alicji-aniołka (II 2005), 2 cykl starań, Warszawa
                            > 14. cytrusowa
                            > 15. agmani
                            > 16. kamilaiartur - syn (19,5 miesiąca), 2 cykl starań
                            > 17. Keri5 - 23 lata, Kraków, 2 lata po ślubie (21.06.2003), starania od maja, 3
                            > cykl starań
                            > 18. bajakaja
                            > 19. nika112 - 30 lat, 1 cykl starań
                            >
                            >
                            > NASZE SZCZĘŚLIWE ZAFASOLKOWANE:
                            > 1. bombamonika
                            > 2. lalisia78 - 27 lat,szczęśliwa mamusia Alicji 01.05.2004, Śląsk, za pierwszym
                            >
                            > razem
                            > 3. ciuforek
                            > 4. agajak2003 - 30 lat, mama prawie 2-letniego Kubusia, za pierwszym razem
                            > 5. aga75 - Aga - 30 lat, pierwsze dziecko, owoc majowych starań
                            > 6. katrem
                            > 7. igusiasylwusia - 27 lat, córeczka Iga (4,5 roku)
                            >
                            > OCZEKUJĄCE NA STARANKA = ODWIEDZINKI:
                            > 1. pszczołaasia, 31 latek, mama 2 Aniołków ( II i V 2005), Gdynia
                            > 2. gviazdka3, 27 latek, mama Aniołka(III 2005'), Śląsk, starania już wkrótce:0)
                            > 3. sabina9
                            >
                            >
                          • monisku32 Re: A oto nasza lista (nieuzupełniona ;) 26.07.05, 15:44
                            21. Monika, lat 32, 1 cykl staran
                          • bombamonika Re: A oto nasza lista (nieuzupełniona ;) 26.07.05, 15:46


                            > Mam prośbę, dopiszcie brakujące informacje o sobie, a
                            > panie zafasolkowane, który to tc, oki?
                            > A i zapraszam "nową" Monikę do wpisania się na listę! :0)

                            NASZA LISTA:

                            LIPCOWE STARAJĄCE SIĘ:
                            1. zebra51
                            2. hortika
                            3. balbinka74
                            4. bet4
                            5. stokrotka76 - 28 lat (jeszcze do października), staranka od maja- obecnie
                            3 cykl - mam nadzieję, że będzie owocny smile,Warszawa,od 9 lipca mężatka!

                            6. ata76, 28 lat (do września hihihi) , staramy się od sierpnia, Gdynia
                            7. giovanita
                            8. aga5556
                            9. pkaneta - 31 lat, Jelenia Góra,9 cykl starań, córeczka 6 lat
                            10. finka11, latek 27, obecnie mieszkam we Wrocławiu, 11 miesiąc starań
                            11. anialm
                            12. erga4 26 lat, małopolska, 14 miesiąc starań
                            13. megi.1 - 26 lat, mama Alicji-aniołka (II 2005), 2 cykl starań, Warszawa
                            14. cytrusowa
                            15. agmani
                            16. kamilaiartur - syn (19,5 miesiąca), 2 cykl starań
                            17. Keri5 -23 lata, Kraków, 2 lata po ślubie (21.06.2003),starania od
                            maja,3cykl starań
                            18. bajakaja
                            19. nika112 - 30 lat, 1 cykl starań

                            NASZE SZCZĘŚLIWE ZAFASOLKOWANE:
                            1. bombamonika - 11dc
                            2. lalisia78 - 27 lat,szczęśliwa mamusia Alicji 01.05.2004, Śląsk, za pierwszym
                            razem
                            3. ciuforek
                            4. agajak2003 - 30 lat, mama prawie 2-letniego Kubusia, za pierwszym razem
                            5. aga75 - Aga - 30 lat, pierwsze dziecko, owoc majowych starań
                            6. igusiasylwusia - 27 lat, córeczka Iga (4,5 roku)


                            OCZEKUJĄCE NA STARANKA = ODWIEDZINKI:
                            1. pszczołaasia, 31 latek, mama 2 Aniołków ( II i V 2005), Gdynia
                            2. gviazdka3, 27 latek, mama Aniołka(III 2005'), Śląsk, starania już wkrótce:0)
                            3. sabina9


                            • bombamonika Re: A oto nasza lista (nieuzupełniona ;) 26.07.05, 15:49
                              bombamonika napisała:

                              >
                              >
                              > > Mam prośbę, dopiszcie brakujące informacje o sobie, a
                              > > panie zafasolkowane, który to tc, oki?
                              > > A i zapraszam "nową" Monikę do wpisania się na listę! :0)
                              >
                              > NASZA LISTA:
                              >
                              > LIPCOWE STARAJĄCE SIĘ:
                              > 1. zebra51
                              > 2. hortika
                              > 3. balbinka74
                              > 4. bet4
                              > 5. stokrotka76 - 28 lat (jeszcze do października), staranka od maja- obecnie
                              > 3 cykl - mam nadzieję, że będzie owocny smile,Warszawa,od 9 lipca mężatka!
                              >
                              > 6. ata76, 28 lat (do września hihihi) , staramy się od sierpnia, Gdynia
                              > 7. giovanita
                              > 8. aga5556
                              > 9. pkaneta - 31 lat, Jelenia Góra,9 cykl starań, córeczka 6 lat
                              > 10. finka11, latek 27, obecnie mieszkam we Wrocławiu, 11 miesiąc starań
                              > 11. anialm
                              > 12. erga4 26 lat, małopolska, 14 miesiąc starań
                              > 13. megi.1 - 26 lat, mama Alicji-aniołka (II 2005), 2 cykl starań, Warszawa
                              > 14. cytrusowa
                              > 15. agmani
                              > 16. kamilaiartur - syn (19,5 miesiąca), 2 cykl starań
                              > 17. Keri5 -23 lata, Kraków, 2 lata po ślubie (21.06.2003),starania od
                              > maja,3cykl starań
                              > 18. bajakaja
                              > 19. nika112 - 30 lat, 1 cykl starań
                              2o. Monika, lat 32, 1 cykl staran

                              >
                              > NASZE SZCZĘŚLIWE ZAFASOLKOWANE:
                              > 1. bombamonika - 11dc
                              > 2. lalisia78 - 27 lat,szczęśliwa mamusia Alicji 01.05.2004, Śląsk, za
                              pierwszym
                              > razem
                              > 3. ciuforek
                              > 4. agajak2003 - 30 lat, mama prawie 2-letniego Kubusia, za pierwszym razem
                              > 5. aga75 - Aga - 30 lat, pierwsze dziecko, owoc majowych starań
                              > 6. igusiasylwusia - 27 lat, córeczka Iga (4,5 roku)
                              >
                              >
                              > OCZEKUJĄCE NA STARANKA = ODWIEDZINKI:
                              > 1. pszczołaasia, 31 latek, mama 2 Aniołków ( II i V 2005), Gdynia
                              > 2. gviazdka3, 27 latek, mama Aniołka(III 2005'), Śląsk, starania już
                              wkrótce:0)
                              > 3. sabina9
                              >
                              >
                              • gviazdka3 Re: A oto nasza lista-wprowadzam kolejną zmianę :) 26.07.05, 16:57
                                NASZA LISTA:

                                > LIPCOWE STARAJĄCE SIĘ:
                                1. zebra51
                                2. hortika
                                3. balbinka74
                                4. stokrotka76 - 28 lat (jeszcze do października), staranka od maja- obecnie
                                3 cykl - mam nadzieję, że będzie owocny smile,Warszawa,od 9 lipca mężatka!
                                5. ata76, 28 lat (do września hihihi) , staramy się od sierpnia, Gdynia
                                6. giovanita
                                7. aga5556
                                8. pkaneta - 31 lat, Jelenia Góra,9 cykl starań, córeczka 6 lat
                                9. finka11, latek 27, obecnie mieszkam we Wrocławiu, 11 miesiąc starań
                                10. anialm
                                11. erga4 26 lat, małopolska, 14 miesiąc starań
                                12. megi.1 - 26 lat, mama Alicji-aniołka (II 2005), 2 cykl starań, Warszawa
                                13. cytrusowa
                                14. agmani
                                15. kamilaiartur - syn (19,5 miesiąca), 2 cykl starań
                                16. Keri5 -23 lata, Kraków, 2 lata po ślubie (21.06.2003),starania od
                                maja,3cykl starań
                                17. bajakaja
                                18. nika112 - 30 lat, 1 cykl starań
                                19. Monika, lat 32, 1 cykl staran

                                NASZE SZCZĘŚLIWE ZAFASOLKOWANE:

                                1. bombamonika - 11dc
                                2. lalisia78 - 27 lat,szczęśliwa mamusia Alicji 01.05.2004, Śląsk, za
                                pierwszym razem
                                3. ciuforek
                                4. agajak2003 - 30 lat, mama prawie 2-letniego Kubusia, za pierwszym razem
                                5. aga75 - Aga - 30 lat, pierwsze dziecko, owoc majowych starań
                                6. igusiasylwusia - 27 lat, córeczka Iga (4,5 roku)
                                7. bet4
                                8. ???


                                OCZEKUJĄCE NA STARANKA = ODWIEDZINKI:

                                1. pszczołaasia, 31 latek, mama 2 Aniołków ( II i V 2005), Gdynia
                                2. gviazdka3, 27 latek, mama Aniołka(III 2005'), Śląsk, starania już wkrótce:0)
                                3. sabina9
                                • monisku32 Re: A oto nasza lista-wprowadzam kolejną zmianę : 26.07.05, 17:02
                                  19. monisku32, taki mam nick - w sprawie ew. mejla smile
              • bombamonika Do Finki 26.07.05, 15:08
                Finko
                Czy to znaczy, że będziesz na łajbie?
                Jak ja Ci zazdroszczę.
                Od pieciu lat przynajmniej tydzień czasu pływałam na łajbie z przyjaciółmi.
                W tym roku pierwszy raz nie popływalismy.
                No i chyba prędko nie popływam.
                A gdzie pływasz na południu Mazur czy połnocy.
                Jak będziesz na północy w Sztynorcie wypij za nasze zdrowie piwko w mojej
                ukochanej knajpie "Zęzie"
                Monika

                • finka11 Re: Do Finki 26.07.05, 15:28
                  Moniczko, o tej Zęzie dużo słyszałam, podobno super. Jeszcze nie wiemy, gdzie
                  sie skierujemy, ale chyba na półoncy, bo jakoś tak mi sie wydaje, ze tam mniej
                  ludzi i woda czystsza, ale moze tylko tak mi się wydaje. Już się nie mogę doczekaćsmile
                  Gwaizdko co do nowego wątku to jestem jak najbardziej za. Ja na 99,9% będę wśród
                  starjacych, bo już mam pierwsze oznaki @. Także mnie na zwykła listę.
                  Agmani zlituj sie na nami i daj znać.
                  • gviazdka3 Re: Do Finki 26.07.05, 15:35
                    Jak to mówi Balbinka, tak długo jak nie ma @@@,jest nadzieja!
                    Nie trać jej, może to Ty znajdziesz się pod "7" na liście...

                    M.
                  • bombamonika Re: Do Finki 26.07.05, 15:38
                    Fineczko
                    Północ to dobry pomysł. Jeziora są wieksze i mniej kanałów więc nie będziecie
                    musięli tak często kłaść i stawiać masztu tzw bata.
                    No i woda naprawdę jest czystsza.
                    Jak będziecie w Giżycki idźcie na obiad do "OMEGI". Wyglada jak jadłodajnia z
                    lat siedemdziesiatych ale jedzenie jest pyszne i tanie. Polecam gorąco.
                    A Zęzę kocham za jej niepowtarzalny klimat. Rok temu jednego wieczoru grało 10
                    gitar i śpiewalismy szanty do 4 rano. Zawsze jest cudowna atmoswera.
                    Kocham Sztynort!!!!!!!!!!
                    I jeszcze ważna rzecz, na północy są lepsze sanitariaty w portach.
                    Monika
                    • finka11 Re: Do Finki 26.07.05, 15:55
                      Moniczko dziekuję za rady, w tej OMEDZE raz jadłam, tylko odstraszjąca była
                      ogromna kolejka. My mamy zamiar sami gotować, albo na lądzie na ognisku, albo
                      upichcimy coś na łajbie, mamy w załodze kucharza z zmaiłowania, gotuje tak, ze
                      palce lizać no i z wyglądu też kucharz ponad 105 kg!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka