dollores1 Re: Mamy GRUDNIOWE 03.10.03, 11:31 Witam mamy grudniowe. Ja mam termin na 19-20 grudnia, ale będę miała cesarkę prawdopodobnie ok.15.12 Będę miała dziewczynkę (na 95%). Niedługo idę na 3-cie z kolei USG (w 31 tygodniu). Drogie mamy w którym tygodniu byłyście na trzecim USG? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewetka Re: Mamy GRUDNIOWE 03.10.03, 20:52 Jestem w 32 tygodniu i jeszcze nie miałam trzeciego USG. Skierowanie dostanę w 34 tygodniu. Czy wam zaczęły sie już pojawiać rozstępy. Ja swoje pierwsze zauważyłam tydzień temu, a przytyłam 11 kg- to chyba normalna waga? Pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
maja252 Re: Mamy GRUDNIOWE 06.10.03, 20:46 ja na trzecie idę w 32 tyg. czyli za niecały tydzień......a potem to już byle do grudnia))) Maja Odpowiedz Link Zgłoś
annkot Re: Mamy GRUDNIOWE 08.10.03, 11:35 cześć mamy grudniowe! Ja mam termin na 14 grudnia a według USG na 9.12.2003. 20 października zacznie się 33 tydzień i idę na USG pomiarowe. Jeny, czy wy też zaczynacie sie bać porodu. Pocieszam się, że tyle kobiet to przeżyło to widocznie nie jest to takie straszne. Co do ciuszków i zakupów dla bąbla, to cały czas trwają. Brak łóżeczka, wózka, wanienki, kosmetyków i mebla, w którym pomieszczę te wszystkie rzeczy. Pocieszam się, że jeszcze kilka tygodni. Dziewczyny, kiedy należy spakować torbę do szpitala? Trzymajcie się ciepło w tę deszczową pogodę Pozdrawiam Anka i 31 tyg bąbel Odpowiedz Link Zgłoś
magdagie Re: Mamy GRUDNIOWE 08.10.03, 13:31 Ja jestem w 29tygodniu a dziś idę na 6 USG i mam nadzieję, że nadal jest wszystko w porządku z moim dzidziusiem. Może nawet zapytam lekarza o płeć? Czy wy wiecie co nosicie w brzuszku? Co do rozstpów to ich nie mam a przytyłam już 16 kilogramów )) pozdrówka mg Odpowiedz Link Zgłoś
ewetka Re: Mamy GRUDNIOWE 09.10.03, 09:13 Ja wiem, że będę miała chłopczyka i będzie miał na imię Maciuś. Teraz jestem w 33 tygodniu (płeć znam od 26) i z przykrością stwierdzam, że półtora tygodnia temu znalazłam pierwsze rozstępy. Przytyłam 11,5 kg i zapalczywie smaruję się dwa razy dziennie od samego początku ciąży. A tak naprawdę to przed ciążą smarowałam brzucho oliwką dla dzieci. Tyle, że mam skłonności (po mamie) do rozstępów i wiedziałam , że ich nie uniknę, mam jednak nadzieję, że moja katorżnicza praca nad nimi sprawi, że nie będą takie duże i bardzo widoczne. Trzymam kciuki za Twój brzuszek, żeby byl ładny do samego rozwiązania Pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacross Re: Mamy GRUDNIOWE 09.10.03, 09:19 Witajcie wszystkie grudniowe mamy Ja tak jak Ania mam termin na 14 grudnia a według USG na 6 grudnia. Na USG w zeszłym tygodniu nasza mała dzidzia pokazała swoją "płećkę". W moim coraz większym brzuszku rośnie dziewczynka. Zaczynam się bać porodu. Planuję poród w szpitalu na Inflanckiej (Warszawa). Pozdrawiam Kasia i 31 tyg dziewczynka Odpowiedz Link Zgłoś
leigh4 Re: Mamy GRUDNIOWE 09.10.03, 20:48 kasiacross napisała: > Witajcie wszystkie grudniowe mamy > Ja tak jak Ania mam termin na 14 grudnia a według USG na 6 grudnia. Na USG w > zeszłym tygodniu nasza mała dzidzia pokazała swoją "płećkę". W moim coraz > większym brzuszku rośnie dziewczynka. > Zaczynam się bać porodu. Planuję poród w szpitalu na Inflanckiej (Warszawa). > Pozdrawiam > Kasia i 31 tyg dziewczynka Cześć grudniowe mamy. Mam termin na 16go grudnia i porodu boję się coraz bardziej. Podobnie jak Kasia miałam zamiar rodzić na Inflanckiej, ale mam coraz więcej wątpliwości, bo "słuchy krążą", że moja pani doktor prowadząca wyjeżdża na cały grudzień. Kasiu, mam do Ciebie pytanie: czy Ty też chodzisz do lekarza z tego szpitala? A jeśli tak, mogę wiedzieć do kogo? Pozdrawiam bardzo serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacross do leigh4 10.10.03, 08:12 Ja zdecydowałam się na Inflancką ze względu na lekarza prowadzącego. Jest to doktor Mariusz Wójtowicz. Dodatkowo poznałam bardzo miłą położną z tego szpitala i wstępnie umówiłam się z nią na wspólny poród. Jeśli masz do mnie jakieś pytania to napisz. Napewno odpowiem. Pozdrawiam Kasia i mała dziewczynka w brzuszku. Odpowiedz Link Zgłoś
leigh4 Re: do leigh4 10.10.03, 19:05 kasiacross napisała: > Ja zdecydowałam się na Inflancką ze względu na lekarza prowadzącego. Jest to > doktor Mariusz Wójtowicz. Dodatkowo poznałam bardzo miłą położną z tego > szpitala i wstępnie umówiłam się z nią na wspólny poród. > Jeśli masz do mnie jakieś pytania to napisz. Napewno odpowiem. > Pozdrawiam > Kasia i mała dziewczynka w brzuszku. Cześć kasiu. Dzięki za odzew. Pytań mam mnóstwo, ale zacznę powoli: czy chodziłas już do szkoły rodzenia na Inflancką? I jak się nazywa ta miła położna, o której piszesz? A może słyszałaś coś w ogóle o położnych z Inflanckiej? Ja dopiero mam zamiar zacząć chodzić do szkoły, o ile zdecyduję się na poród w tym szpitalu. Czy masz jakieś wieści od dziewczyn, które tam już rodziły o innych lekarzach? Kogo polecają? A może któraś rodziła z lekarzem z tzw. dyżuru? Pozdrawiam bardzo serdecznie Ciebie i Twoją córeczkę. Maleństwo ma już imię? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacross Re: do leigh4 11.10.03, 10:03 Witaj ponownie, Do szkoły rodzenia nie chodziłam i nie będę chodziła. Bardzo wiele informacji dotyczących opieki nad dzidziusiem, samego porodu i warunków panujących w szpitalu przekazała mi właśnie położna o której pisałam. Przed porodem spotkam się z nią jeszcze żeby wszystko omówić. Dodam że mogę do niej zadzwonić w każdej chwili i zawsze jest dla mnie miła i pomocna (nawet po 24 godzinach dyżuru). Jeśli będziesz chciała namiary na nią to podam ci je w mailu. W szpitalu na Inflanckiej rodziło kilka moich koleżanek. Wszystkie rodziły z lekarzem z dyżuru. Jedna z nich rodziła 10 i 7 lat temu, inna 3 lata temu, a dwie moje przyjaciółki rodziły w tym roku. Jedna z nich miała cc z powodu złej kondycji maluszka w czasie porodu. Decyzję o cc podjęto błyskawicznie i wszystko dobrze się skończyło. Tak więc opinie na temat tego szpitala wśród moich znajomych są dobre. Oczywiście trafiały się opryskliwe pielęgniarki czy mniej życzliwe położne ale to chyba normalne. Mam nadzieję że ja też będę zadowolona i że wszystko pójdzie dobrze. Oj ale się rozpisałam. Jeśli będą cię interesowały jakieś szczegóły to pisz na e-mail. Postaram się odpowiedzieć. Pozdrawiam Kasia i mała Zosia w brzuszku. Odpowiedz Link Zgłoś
wana Re: Mamy GRUDNIOWE 09.10.03, 13:49 Witaj! Ja mam 5-cio letnia Ulkę, w grudniu miaa byc Julka, ale wszelkie znaki na ziemi i na niebie wskazują na Julka Brzucho rośnie, a ja nie moge się już łobuza doczekać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matna_b Re: Mamy GRUDNIOWE 10.10.03, 14:49 hej ja właśnie skończyłam 30 tydzień a mój maluszek ułożony jest ciągle pupą do dołu. Mam nadzieję, że jeszcze się obróci, bo bardzo chciałabym rodzić "siłami natury" tak jak pierwszą córeczkę - wspaniałe przeżycie, nie ma się czego bać. Mój lekarz, jeśli dzidzia będzie uparta, radzi cesarkę. Cóż, cała nadzieja w tym, że maluch jednak zmieni pozycję Pozdrawiam Martyna Odpowiedz Link Zgłoś
aniesiam2 Re: Mamy GRUDNIOWE 13.10.03, 10:27 Czesc dziewczyny. Ja mam termin na 20 grudnia. Moja dzidzia jest podobno płci żeńskiej, wiec mowie o niej Nadia. Czujemy sie dobrze, raz po raz brzucho sie stawia, ale biore caly czas nospe. Mam sie nie przemeczac i tyle. Raz podskoczylo mi niebezpiecznie cisnienie i plamilam troche krwia. Pojechalam do szpitala, dostalam worek lekarstw i wyslano mnie do domu. Polezalam tydzien, organizm sie uspokoil i na razie dalej chodze do pracy. Juz nie moge sie doczekac rozwiazania, a mala kopie mnie czasem tak bardzo,ze lapie zadyszke przy mowieniu. A jak wasze rozrabiaki, tez daja Wam "popalic"? Pozdrawiamy. Aniesiam z "malutka Nadia" Odpowiedz Link Zgłoś
guga23 Re: Mamy GRUDNIOWE 14.10.03, 16:30 Czesc ja tez mam termin na 20 grudnia i strasznie nie moge sie doczekac kiedy wreszcie to bedzie i kiedy dzidzia bedzie przy nas z drugiej strony brzucha czujemy sie dobrze,dzidzia szaleje czasami mocno w brzuszku,ale to bardzo miłe uczucieprzy ostatnim usg wazyła 1600g,a ja przytyłam juz 9kg,nie wiemy jeszcze jak z płcią u naszej dzidzi,bo jest obrócona poprzecznie-posladkowo i nie chce nam sie pokazać pozdrawiam gorąco Małgos i didi Odpowiedz Link Zgłoś
novikaa Re: Mamy GRUDNIOWE 15.10.03, 10:44 Witam wszystkie Mamy! Jestem teraz w 30 tygodniu ( 32 według miesiączki ) termin mam na 20 grudnia, z USG 17.12. Mój mały Błażej warzy 1600 gram, chodzę napuszona , dumna jak paw)))) Wyniki badań są super, jedyne co mi przeszkadza to zgaga...koszmar, ale zaraz o niej zapominam jak mój malutki daje o sobie znać. Przytyłam 6,5 kiolograma, wchodze w dzinsy przedciążowe, wystaje tylko brzuszek, nie mam na szczescie rozstępow, ale nie wiem co będzie dalej...apetyt mam wilczy przez całą ciążę, teraz chyba dopiero zacznę tyć, poza tym, mały chyba będzie dużym dzieckiem Co do wyprawki, to mam już wszystkie ciuszki, rożek, akcesoria- pierdułki, czyli szczoteczki, smoczki, butelki, termometr.Zakupiłam ostatnio fotelik, dwa śpiworki, napisze czego mi brakuje: wózka, łożeczka, lampki-księżyca, pieluch tetrowych, wanienki....Już nie mogę się doczekać kiedy zobacze swojego malego księcia))) ...nie wiecie, jak to będzie z tym vatem na produkty dla dzieci, czy rzeczywiście idzie w góre z nowym rokiem z 7% do 22%.....troche szkoda, bo wózek planowałam kupić dopiero po Nowym Roku, ale chyba z moich planów nici.... Pozdrawima wszystkie mamy Odpowiedz Link Zgłoś
dollores1 Re: Mamy GRUDNIOWE 15.10.03, 14:10 Ja byłam w tym tygodniu na USG. Termin mam na 19 grudnia a wg USG na 18-go. Moja mała waży już 1900g. To chyba sporo (albo mi się tak tylko wydaje hihihi). Jak do tej pory jeszcze nie miałam zgagi - może mnie ominie ta "przyjemność" Pozdrawiam Mamy Grudniowe Odpowiedz Link Zgłoś
kajtus6 Re: Mamy GRUDNIOWE 05.11.03, 11:14 Czesc! Mam termin na 29ego/12.Jestem w 32 tygodniu. Jak sie czujecie? Jaki macie brzuch? Plany? Macie juz imie dla malenstwa? Jak wasz stosunek z mezem? Mam milion pytan, bo sama jestem troche pogubiona. Bardzo sie czuje szczesliwa, ale tez tak mi ciezko, czuje sie brzydka, gruba, nie mam na nic ochoty, a na seks to wogole. Jestem zniecierpliwiona, i boje sie ze robi sie zemnie jakas nudziara wciaz zniechecona. Jestescie zmeczone? Ja, na sama mysl ze musze gotowac albo sprzatac wpadam w histerie...Biedny moj kochany maz... Pozdrawiam serdecznie, K. Odpowiedz Link Zgłoś
ewetka Re: Mamy GRUDNIOWE 05.11.03, 15:03 Najgorszy jest ósmy miesiąc. Ja już dostawałam świra. Teraz zaczął się 9 miesiąc więc czekam na poród jak na zbawienie. Ale też już jestem zmęczona swoją posturą i niezdarnością. Mam nadzieję, że urodzę trochę wcześniej. Już nie mogę się doczekać. Pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
ziegula Re: Mamy GRUDNIOWE 05.11.03, 18:27 Ja mam termina na 3 grudnia.. i rownież siedzę w domu i nie mogę się doczekać. Chcialabym mieć już poród z głowy i sziedzieć sobie z naszym malutkim bobaskiem. Mam dni kiedy wogole nie chce mi sie ruszac bo to dla mnie takie meczoce, a innym razem nie moge usiedziec w domu.. chcialabym byc juz szczuplejsza. no ale jeszcze troszeczke. Pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
zina5 Re: Mamy GRUDNIOWE 05.11.03, 19:40 Ja mam rzekomo rodzić w Mikołaja ale nie wiem jak to będzie, bo brzuch mi opadł już tydzień temu i mam wrażenie że dziecko strasznie chce wyjść. Ja też mam już troche dość bycia słoniem, zwłaszcza że staram się dzielnie chodzić na zajęcia na studiach. Wczoraj z moim ukochanym kupiliśmy pościel do łużeczka, polecam wszystkim widok przyszłego tatusia zachwycającego się prześcieradełkiem na rzepy. Pozdrowionka! Odpowiedz Link Zgłoś
ewetka Re: Mamy GRUDNIOWE 05.11.03, 20:31 Ja też na 3 grudnia. Ale lekarz zalecił mi masowanie piersi, żeby przyspieszyć poród. Mój synek jest juz duży i mogę mieć problemy przy porodzie w terminie. Odpowiedz Link Zgłoś
agggg Re: Mamy GRUDNIOWE 05.11.03, 22:22 Oho, mamusie grudniowe się ożywiły! Ja mam termin na 6-go. To moje trzecie, więc nie wpadam w panikę, ale też już bym chciała być "po". Dziś byłam u mojej pani dr, z USG wynika, że synek ma ok. 2900 g. Pierwsze dziecko urodziłam tydzień przed terminem, drugie - tydzień po. Może teraz będzie na czas? Na wszelki wypadek mam już wszystko gotowe, nawet torbę do szpitala, choć jeszcze ją uzupełniam. Jestem spokojniejsza, gdy wiem, że jesteśmy w pełnej gotowości bojowej. Żeby nie zardzewieć chodzę na pływalnię - i jest to jedyna sytuacja, gdy ruszając się nie czuję się "ciężarna" - ładne słowo, co? teraz w końcówce brzmi tak sugestywnie. Pozdrawiam wszystkie niecierpliwiące się już grudniówki, Agggg Odpowiedz Link Zgłoś
guga23 Re: Mamy GRUDNIOWE 20.11.03, 13:30 czesc grudniówki mi sie termin zmienił z 20.12 na 4 .12.bede miala cesarke,bo dzidzia ułozona poprzeczniepozdrawiam was wszystkie,piszcie jak sie czujecie,ja z samopoczuciem ok,w nocy tylko jest najgorzej mi zasnąc i strasznie niewygodnie. Małgosia i Didi37 tydz Odpowiedz Link Zgłoś
corecki Re: Mamy GRUDNIOWE 20.11.03, 21:52 Witam wszystkie przyszłe mamy i ich Brzusie. Ja mam termin na 17. 12 i już nie mogę sie doczekać. Wczoraj na usg okazało sie że z kobietki zrobił sie mały mężczyzna o wadze 2700 - 36+2 tyg. Ile waż Wasze maleństwa? Pozdrawiam Agnieszka. Odpowiedz Link Zgłoś
annkier Re: Mamy GRUDNIOWE 21.11.03, 00:51 w ktorym tyg robiłaś usg gdzie stwierdzono że będzie to kobietka? w każdym razie gratuluje syncia a pytam z ciekawości bo mi w 19tym powiedziano że dziewczynaka a teraz idę za dwa tyg. na usg ciekawe co będzie Odpowiedz Link Zgłoś
corecki Re: Mamy GRUDNIOWE 21.11.03, 10:27 W moim przypadku było tak że do 6 miesiąca mówili że będzie chłopczyk, po tym okresie aż do 36 tygodnia ten sam lekarz powiedział że moge kupować lalki a ostatnio jednak sie okazało że będzie syn. Koleżanka która rodziła rok temu mimo że chodziła do innego lekarza w tych samych miesiącach miała identyczne dane co do płci swojego dzidzika - urodził sie syn. Mówią ze jeżeli w ostatnim miesiącu powiedzą że to chłopak można uwierzyć ale jeśli dziewuszka to raczej nie bo te małe przyrodzenie może się tak przykleić że można się pomylić. Tak więc to co Ci powie lekarz za 2 tygodnie potraktuj z delikatnym przmrużeniem oka bo głupio się potem rozczarować. Zawsze sobie zostaw furtkę w podświadomości ( ja tak zrobiłam ) i jakoś sie przestawiam. Nie ukrywam najtrudniej bło za pierwszym razem. Pozdrawiam Ciebie i Brzdąda w brzusiu. Odpowiedz Link Zgłoś
magma77 Re: Mamy GRUDNIOWE 23.11.03, 09:57 Cześć Mamy Grudniowe! Ja mam termin na 31.12. ( dość wystrzałowy, prawda?). Ale Pysiątko ( chyba Dominiczka) jest ułożona miednicowo i nie wiem, czy nie skończy się to wcześniej cc. Bardzo chciałabym już przytulić moje maleństwo, a jednocześnie jestem przepełniona lękiem ( o poród, o zdrowie niuni, o to czy sobie poradzę), też tak macie? Pozdrawiam serdecznie. Już niedługo ,Mamusie, weźmiemy nasze Słoneczka w ramiona Magda i Pysiątko (35 tydz.) Odpowiedz Link Zgłoś
ewetka JESTEM JUŻ MAMĄ !!! 23.11.03, 20:31 I jestem bardzo szczęśliwa. Urodziłam synka ( 10 APG) 19 listopada i od wczoraj jesteśmy już w domu. Na razie kończę bo synek się budzi do jedzonka. Pozdrawiam was i życzę powodzenia, trzymam za was kciuki. Ewa i Maciek Odpowiedz Link Zgłoś
matna_b Re: JESTEM JUŻ MAMĄ !!! -GRATULACJE!!! 23.11.03, 23:27 Gratuluję i Zazdroszczę że masz to już za sobą. Ja wprawdzie czekam na 2 poród, ale czuję się tak jak przed pierwszym - bardzo niepewnie Pozdrawiam Martyna Odpowiedz Link Zgłoś
zalewajka Re: JESTEM JUŻ MAMĄ !!! -GRATULACJE!!! 24.11.03, 00:05 Witajcie ja mam termin na 5 grydnia. Mój obwód w pasie to 108 cm Czuje sie swietnie i mogłabym chodzić w ciaży jeszcze do wiosny - wtedy udało by nam sie spokojnie remont skończyć. Nie wiem gdzie składa się wnioski o przedłużenie ciąży ) Byłam na kontrolnych badaniach w szpitalu i zostałam tam 3 dni w celu zatrzymania akcji porodowej - KTG wykazało silne skurcze. Dopiero ordynator stwierdził że nie rodze tylko u mnie to normalne. Mówiłam że wyczuwam takie skurcze juz od miesiaca a rozwarcia nie mam.Odstawili mi kroplówke i puscili do domu, jak tak dalej będzie to potem znów dostane kroplowke tym razem na wywołanie skurczy Planuje (ha ha) urodzić w andrzejki tylko nie wiem co dzidziuś planuje. Na razie tak kopie i wystawia nogi i się śmiejemy że jeszcze troszke mocniej kopnie i brzuch mi pęknie. Moja córcia mówi bym się nie kładła na brzychu bo dziecko wypluje !! Dzidzius ponoć w brzuszku jest duży i nie ma już miejsca wiec pewnie porod tuż tuż (jak pomysle to zaczynam panikować). W 35 tygodniu na USG wyszło że wazy 3300 Pozdrawiam inne mamusie i gratuluje dla ewetki !!! Odpowiedz Link Zgłoś
kajtus6 Re: JESTEM JUŻ MAMĄ !!! 24.11.03, 15:27 Gratulacje za chlopczyka!!! Zazdroszcze ze juz po!!!!A jak sie potem czuje?Zmeczenie?Szczescie?Jak wyglada brzuch? Czy masaz piersi pomogl przyspieszyc porod? Pa,K. Odpowiedz Link Zgłoś