Dodaj do ulubionych

nienawidze australii

27.07.09, 14:40
bo za cu tu jom kochac?
Obserwuj wątek
    • ontarian Re: nienawidze australii 27.07.09, 14:43
      a za co koze kochasz?
    • harbourfront Re: nienawidze australii 27.07.09, 15:31
      Cdazy ta osemka w twoim nicku reprezntuje poziom twojego IQ ?

      "Dogs look up to you. Cats look down at you. Give me a pig. He just
      looks you in the eye and sees his equal." (Winston Churchill)
    • alles_betrug Re: nienawidze australii 27.07.09, 21:35
      australia zabrala mi najlepsze lata zycia i rozbila mi rodzine. Australia
      wpedzila mnie w dlugi i odebrala chec do zycia. Australia zrobila ze mnie wrak
      ludzki
      • kupa.kazi Re: nienawidze australii 27.07.09, 21:45
        wspolczuje
      • dr.hab Re: nienawidze australii 27.07.09, 21:47
        Sorry,stary,że zapytam,ale czy w tych wszystkich zaszłych nieszczęściach,którymi się tu z nami dzielisz był jakiś-mały,maluteńki,ale zawsze-Twój przyczynek?
        Nie żebym wątpił w niegodziwość brzydkiej Australii-nigdy w życiu-tylko tak na wszelki wypadek pytam,cobym był pewien Twej niewinności.
        • kupa.kazi Re: nienawidze australii 27.07.09, 22:34
          niewinnosc rzecz wzgledna,dopoty ,dopoki pod mlotek sie nie padnie ....sedziego
          • kan_z_oz Re: nienawidze australii 28.07.09, 04:39
            Tak - Australia winna...wszystkiemu hehehe.
            Spytam sie tylko uprzejmnie - dlaczego tak skromnie???
            Jesli juz szalec, to isc nalezy na calosc.
            Swiat caly jest zatem winny, oczywiscie wszystkim nieszczescia
            moim...bo to co sie udalo jest oczywista zasluga moja...i z tym
            swiat juz do czynienia nic nie ma, hahaaha.

            Tak wiec - zona odeszla - swiat winny...Ja osobiscie nic z tym nie
            mam wspolnego...
            Praca do doopy - tez winny swiat, bo akurat mnie geniusza ukrytego
            nie rozpoznal - wiec wiadomo, ze to nie moja wina...Ja przeciez
            stalem sobie spokojnie i czekalem az sie w koncu ktos domysli, i
            dopatrzy moich talentow oczywistych...nie zebym jakimis sie
            konkretnie wykazal ale juz jak chcem to chyba umiem???hihihihi

            No i dlatego, ze Swiat sie na mnie nie poznal, to oczywiscie dlatego
            kijowo zarabiam, bo przeciez gdyby swiat mnie rozpoznal, to jest
            oczywiste, ze nie moglby sie oprzec czarowi mojemu,i pieniadze, te z
            drzewa pienieznego same by sie do kieszeni czlowiekowi wpychaly...no
            wiec swiat jest winny...Australia w tym wszystkim najbardziej.
            Najdalej lezy. A wiadomo przeciez, ze jak cos lezy na gornej polce,
            to schowane - wiadomo z jakiegos podwodu, albo odlozone dla
            znajomego...

            Poza tym jak madrosc ludowa nakazuje, winnego nalezy szukac tam
            gdzie diabel mowi dobranoc. W zadnym wypadku nie mozna zle mowic o
            kraju wlasnego urodzenia, bo matka jest jedna...a o matce zle nie
            mozna, wiec zeby sobie zrekompensowac ta niemoznosc nalezy znalesc
            cos egzotycznego i to winnic. Australia zatem pasuje.
            Czarne i kawalki o nich juz oklepane. A poza tym od czasu, jak sie
            swiat przewrocil do gory nogami i mulat rzadzi...to nie wiadomo w
            sumie czy wypada???
            Zyd to teraz Panie, nie wiadomo kto i gdzie - lepiej sie nie
            narazac.
            Z religia lepiej nie zadzierac na wypadek gdyby Bog naprawde
            istnial, a gdyby nie nie, to moga od radia odciac...hehehe

            I na koniec, gdyby ta wredna zona nie odeszla, pracodawca poszedl po
            rozum do glowy i dal prace jaka sie nalezy z racji, ze jestem,
            wowczas pieniadze by mi wystawaly z kieszeni z cala pewnoscia, wiec
            zona by juz napewno nie odeszla bo wiadomo, ze 'wszystki leca na
            kapuste - to Ja bylby szczesliwym czlowiekiem, takim, ktory nikomu
            by nie bruzdzil, zle zyczyl, dopiekal, dokladal, nawalal...tak wiec
            to nie moja wina.

            To swiat jest winny...hahaha nieszczesc moich wszystkich oraz mojej
            wredoty. hahaha

            Amen

            Kan
            • donk Polacy to majom jednak pecha. heheheh 28.07.09, 09:12
              Moze to tylko wina ksienzyca. heheheheehhh
              • kupa.kazi Re: Polacy to majom jednak pecha. heheheh 28.07.09, 13:03
                nie ksiezyca a faz jego
                Amen
                • alles_betrug Re: Polacy to majom jednak pecha. heheheh 29.07.09, 16:04
                  wlasnie tak. W australii nawet fazy ksiezyca sa poodwracane. Wiesz ze oni
                  podzielili sobie australie na pol gigantycznym plotem zeby lapac kroliki? Co ci
                  sugeruje takie podejscie do problemu szczurow na forum?
              • alles_betrug Re: Polacy to majom jednak pecha. heheheh 29.07.09, 16:02
                byles w australii? To co zabierasz glos? Hiszpania to nie australia. Jak
                wyszedles z siola szlunskiego to dla ciebie smierdzacy sztutgart pachnie znajomo
                onucami z anabergu!
                • donk Re: Polacy to majom jednak pecha. heheheh 29.07.09, 17:55
                  ehheheh
                  • alles_betrug was hosztte gasaht? 29.07.09, 20:44
                    ich bin ein reiner Schlesier, du... Reine Polocken haben damit nichts zu tun.
                    Vorszteluj se das Australien ist wie ein grosser Eimer Scheisse und du denkst
                    das alles schmeckt sehr gut. zum Wohl!
                    • donk Re: was hosztte gasaht? 29.07.09, 21:33
                      hehheheh
                      Moze ci ortalion pomoze. heheheheh
                    • alles_betrug Re: was hosztte gasaht? 30.07.09, 00:01
                      hoszt te die Deutsche Sprache vergessen? Was ist mit dir, dass du ploetzlich
                      Polnisch' sprichst? Nur fuer Deutsche, ar..ch!
                      • donk Re: was hosztte gasaht? 30.07.09, 00:05
                        heheheh
                        Fajne. heheheheheheh
                        • alles_betrug Re: was hosztte gasaht? 30.07.09, 05:39
                          richtig, bo tokie miolo bec. jo spiwom trajlalaj smile
                    • kupa.kazi Re: was hosztte gasaht? 30.07.09, 01:07
                      cale szczescie,ze jestem po kilkunastu browaracch,umysl rozjasnil sie i
                      niemiecki przypomniaj sie,magia piwa hehehe
                      • alles_betrug Re: was hosztte gasaht? 30.07.09, 05:47
                        gib mir ein kleines Bierlein
                        lass mich nie allein
                        weil ich mich in dich verliebte
                        bos mi wziol mojem kobitke
                        sing in dem Bund, trajlalaj
                        wir sind betrunken auf keinerlei
                        gib mir noch ein Bielein
                        weil ich mich habe abgetan allein...
                        der ring um die Eier
                        macht mich auch noch Weiher
                        and meine Fra schnuerrt ihn ein
                        darum bin ich jetzt allein
                        nich einmal! Nur Deustch auf diesen Polacken forum!
                        weil ich betrunken bin
                        ich habe mich verlieb in ihm
                        und um die ecke wo ich wohne
                        verkaufe ich leicht verbrauchte Kondomme.

                        smile)
                        • kupa.kazi hallo kolego alles 30.07.09, 08:20
                          ale ,az tak sie nie uchlalem hehe
      • al-kochol-8 Re: nienawidze australii 29.07.09, 11:05
        ausralia juz tak ma

        > australia zabrala mi najlepsze lata zycia i rozbila mi rodzine.
        Australia wpedzila mnie w dlugi i odebrala chec do zycia. Australia
        zrobila ze mnie wrak ludzki


      • alles_betrug Re: nienawidze australii 29.07.09, 15:54
        jestescie banda chamow ktorzy nie znaja zycia i nie maja pojecia o australii.
        nie rozumiecie tej strasznej izolacji, zyjecie sobie w usa i myslicie ze
        australia to tak samo tylko troche dalej. australia to nie jest kraj dla bialych
        emigrantow. sa tu chojracy ktorzy mowia ze im sie w au powiodlo a ja sie
        zapytam: jak wasze dzieci sie tam maja?Jaki maja stosunek do was? Ja to znam.

        taki drhab: tak maluchna wina moja ze wzialem ten cholerny bilet do au.
        pani kanzz: niech sie pani zajmie czyms bardziej wartosciowym jak np podaniem
        stronki z dobrymi zartami
        todaywithkara.wordpress.com/2009/02/05/australian-cartoonsnot-seen-in-america/
        to wstyd zeby pani o takiej stronie nie wiedziala! Ot, myslenie ozlandyczne.
        Jalowe i bez tresci.

        do reszty: cwaniaki, coi wy wiecie o australii? Ze ma kangury?
        • harbourfront Re: nienawidze australii 29.07.09, 16:05

          Dowod na to ze Kagan to sowiecka swinia:
          Kagan aka profzwdrhab aka krupniok.pl aka mr.kagan aka polonews5
          aka prawdziwystarywjarus aka czapajew.pl pisze o zamordowanym
          polskim pilocie uciekajacym przed komuna do Austrii:
          Kagan 02.07.09, 16:12
          Skad wiesz, ze nie byl terrorysta? Po prostu zestrzelono go, zanim
          zdazyl popelnic zbrodnie! A kazdy, kto porywa samolot, to powazny
          przestepca, wlasciwie zbrodniarz i potencjalny terrorysta, wiec tu
          Jaruzelski mial 100% racje!
          • alles_betrug Re: nienawidze australii 29.07.09, 16:09
            ty, chrabor, co sie wpyerdalasz jak swinia w rabarbar? Watki ci sie pomylily?
            Zaloz sobie swoj bo mnie wnerwiasz. Juz mam dosyc swoich problemow asiowatych.
        • donk Re: nienawidze australii 29.07.09, 18:08
          Znamy zycie, i wiemy ze od siebie siem nie ucieknie. heheheheheh
          A ja wiem o Australi, ze tam trza tez pracowac, i jeszcze wiem ze Polak to
          wszendzie Polak i lubi se tylko skorkom potrzepac ze jest do doopy, ze Autralia
          jest dla nie niedobra bo go nie kocha. heheheheh
          • ontarian Re: nienawidze australii 29.07.09, 18:16
            donk napisała:

            > jest dla nie niedobra bo go nie kocha. heheheheh
            grunt, ze maciora jest dobra i cie kocha, hehehe
            • kupa.kazi Re: nienawidze australii 29.07.09, 18:34
              ta ontek zazdroscisz tej maciory,koza to jednak nie to,ty to znasz zycie
              • ontarian Re: nienawidze australii 29.07.09, 19:48
                a skad ty wiesz, ze koza to jednak nie to? hehehe
                • alles_betrug Re: nienawidze australii 29.07.09, 20:47
                  pedz stad smuge smieciu. Zaloz sobie swoj watek w chlewie.
                  • ontarian Re: nienawidze australii 29.07.09, 21:02
                    a yebnij ty sie z buta w leb
                    • alles_betrug Re: nienawidze australii 30.07.09, 00:01
                      spyerday stad ty osle pomylony z maciora.
                      • donk Re: nienawidze australii 30.07.09, 00:09
                        Ortalion, on cie cus nie lubi. heheheheheh
                        A on jak siem tak nasiedzi w tej Australii to tak jom nienawidzi, ze az musi
                        znowu kilka lat se tam posiedziec zeby nienawidzic wogole. heheheheheheheheh
                        • donk Re: nienawidze australii 30.07.09, 00:11
                          Chlopaki u nas na zlomowisku nazywajom to ze jest trochu pyerdoolnienty. heheheheh
                          • kupa.kazi Re: nienawidze australii 30.07.09, 01:08
                            cos niedowidze,chodzi ci o zmywak czy zlom?
        • kan_z_oz Re: nienawidze australii 30.07.09, 03:56
          alles_betrug napisał:

          > jestescie banda chamow ktorzy nie znaja zycia i nie maja pojecia o
          australii.
          > nie rozumiecie tej strasznej izolacji, zyjecie sobie w usa i
          myslicie ze
          > australia to tak samo tylko troche dalej. australia to nie jest
          kraj dla bialyc
          > h
          > emigrantow. sa tu chojracy ktorzy mowia ze im sie w au powiodlo a
          ja sie
          > zapytam: jak wasze dzieci sie tam maja?Jaki maja stosunek do was?
          Ja to znam.
          >
          > taki drhab: tak maluchna wina moja ze wzialem ten cholerny bilet
          do au.
          > pani kanzz: niech sie pani zajmie czyms bardziej wartosciowym jak
          np podaniem
          > stronki z dobrymi zartami
          > todaywithkara.wordpress.com/2009/02/05/australian-cartoonsnot-seen-in-america/
          > to wstyd zeby pani o takiej stronie nie wiedziala! Ot, myslenie
          ozlandyczne.
          > Jalowe i bez tresci.
          >
          > do reszty: cwaniaki, coi wy wiecie o australii? Ze ma kangury?

          ODP: Szanowny Panie - jak mowila moja sp babcia - "wstyd to krasc i
          z doopy spasc"...zajelo mi prawie rownomiernie tylko samo czasu ile
          tutaj mieszkam aby pozbyc sie tego wstydu wyssanego chyba z mlekiem
          matki, ktory jest tez chyba jedna z cech narodowych, tak dobitnie
          wpojonych mi w kraju rodzinnym...

          Polak musi sie wstydzic, bo inaczej 'kolka' przestalyby mu
          funkcjonowac???...
          Wstydzi sie wiec cale zycie; za to jest Polakiem,
          ogolnie tez i najczesciej, ze sie urodzil
          oraz - jak w tym przypadku - jak sie opinie nie zgadzaja, to
          argument koronny drugiego jest wyciagniecie czegos tam i wskazanie
          tego jako powodu do wstydu.

          Tak sie ta bajka kontynuje. Z pradziadka, na dziadka, nastepnie
          dzieci, wnuczki - no bo jak 'starzy' sie nameczyli, to niby
          dlaczego 'mlodym' ma byc lepiej??? No i tradycje trzeba
          kontynuowac...
          Do tego - co by ludzie powiedzieli??? Az wstyd pomyslec...hehehe

          Wstydzic i co z tym idzie w parze - meczyc - zakodowane jak tak
          gleboko, ze nawet jak sie dzieci rodza w odleglej australijskiej
          krainie - jak Pan zauwazyl - niektore w momencie odkrycia, ze to
          tylko 'etniczny' zwyczaj z tego poczycia wstydu oraz doznanego
          meczenstwa tak daleko i szybko uciekaja od 'starych' jak
          przyslowiowy diabel od swieconej wody...no ale czyja to wina?

          Jak napisalam wyzej - Australii oczywiscie, bo na ten przyklad
          zmiana wlasnych nawykow, grozilaby chyba zerwaniem z narodowa
          tradycja; matki-polki, ojca poswiecajacego sie i cierpiacego za
          miliony...bo przeciez Polska Chrystusem narodow...

          Oczywicie piszac o tym, tez zdaje sobie sprawe, ze powinnam sie
          wstydzic...hihihi no,bo jak tak mozna??? naruszac swietosc
          narodowa...no, niektorzy ludzie to nie maja wstydu i tez za grosz
          honoru, hehehe

          Moim zdaniem Panie - swietosc jest po to aby ja naruszac, pytac,
          dotykac i ta metoda palpacyjna samemu dochodzic do wnioskow
          wlasnych...palpacyjna - nie znaczy, zeby wkladac te palce komus do
          oka, zreszta...
          Tekst moj jest bezosobowy - no, ale jak mowi kolejna madrosc ludowa -
          uderz w stol , a nozyce sie odezwa...
          Nie musi Pan naprawde sam wydlubywac sobie oczu moimi
          przemysleniami...

          Czesc tradycji jest dla mnie tylko zestawem 'koltuna', ktory
          nalezoloby rozczesac natychmiastowo, aby wszy sie dalej w nim nie
          legly.

          Drogi Panie - mogl Pan zareagowac na tekst zartobliowie lub wcale
          nie reagowac - kwestia wyboru. Ja nie widzia i nie sprawdzam,
          biografii autora zakladajacego watek. Nie zycze mu tez zle...
          Sugeruje wiec zyczliwie pozbyc sie wstydu, bo jak Pan to uczyni to
          natychmiast tez sie okaze, ze winienie kontynentu za wlasne
          prawdziwe, czy tez wyimaginowane problemy jest rzecza tak komiczna
          jak przytoczona stronka z karykaturami. Ryknie wiec Pan zdrowym
          smiechem nad samych soba - co jest smiechem najlepszym...

          I zeby nie bylo, ze chamka jestem, (moze zreszta i jestem - nie mam
          zamiaru przekonywac 'otherwise') wyjasniam Panu tylko - smieszna
          jest sytuacja i z takowej sie smieje - i to jest jak najbardziej w
          duchu 'ozzilandu'.

          Pozdrawiam
          Kan

          • al-kochol-8 Re: nienawidze australii 30.07.09, 05:10
            ""ODP: Szanowny Panie - jak mowila moja sp babcia - "wstyd to krasc
            i z doopy spasc"...zajelo mi prawie rownomiernie tylko samo czasu
            ile tutaj mieszkam aby pozbyc sie tego wstydu ""

            uwazasz ze krasc jest OK?
          • alles_betrug Re: nienawidze australii 30.07.09, 06:01
            droga pani NaK Zoz, po pierwsze nie babcia to powiedziala tylko ktorys twardziel
            na forum ale niech bedzie ze to pani po babci. Mowila raczej 'wstyd mam
            przykryty' i dobrze. PO drogie, czy POlacy sie wstydza? Chyba jednak nie i nigdy
            sie nie wstydzili bo do wstydu to trzeba czlowieka z miasta a nie z wioski a
            poniewaz miejskich wybito w Powstaniu warszawskim wiec, reszta zostala
            zalatwiona do lat 60-tych to i nie wielu wstydzacych sie potomkow zostalo. Czyli
            narod doznal awansu europejskiego wg pani. Niech pani postudiuje polityke
            zagraniczna wlk bryt na przestrzeni dziejow, no od Cromwella i co z nim oraz
            dlaczego zrobiono. Dlaczego np Wlk Bryt nie zawladnela Hiszpania chociaz
            przydalyby im sie pomaranczki. A z tego wyniknie czym jest AUstralia dla
            Japonii, doopa surowcowa Kraju Kwitnacych Wisienek. Teraz o plocie: ktory narod
            na swiecie przedzielil sobie kraj an pol plotem przeciwko krolikom? Mysle ze
            selbst schussanlagen byklyby bardziej na miejscu albo moze tazarkami
            wielostrzalowymi.POzdro i napij sie bo ja teraz alembiku sobie podlalem
            • kupa.kazi przepraszam,jakwesti formalnej 30.07.09, 08:34
              co to znaczy krasc a i tez co z duupy spasc? grzecznie dziekuje za odp
              • donk Re: przepraszam,jakwesti formalnej 30.07.09, 09:58
                heheh
                On spadl z doopy na glowem i mysli za Australia go musi kochac. heheheheh
                Juz raz go Polska tak mocno kochala ze az pojechal do Australii. heheheheheheh
                Poczekamy jeszcze trochu to moze wreszcie zalapie jak to jest z tym kochaniem.
                Gosciu nie moze byc az tfardy. hehehehheheheheheheheheheheheheheh
              • ratpoles_tamer Pojęcie kradzieży w Oz było już tu wałkowane 30.07.09, 10:06
                kupa.kazi napisała:

                > co to znaczy krasc a i tez co z duupy spasc? grzecznie dziekuje za odp

                =========================================

                Instrukcje jak kraść w australijskich marketach podała tu już Luiza.
                Ona głównie z tego żyje.

                Z tą doopą to też nie wiem o co chodzi.
                Może z kolei Kan żyje z dawania doopy? Nie wiem.
                • urvvis Re: Pojęcie kradzieży w Oz było już tu wałkowane 31.07.09, 00:09
                  wszystkie zyja z dawania doopy. Taki jest uklad
                  biologiczno-ekoonomiczno-egzystencjalny. Nawet maslow umiescil doope na swojej
                  liscie i to w kilku miejscach.
                • japox Re: Pojęcie kradzieży w Oz było już tu wałkowane 31.07.09, 02:20
                  hehehehehehehehehehe
                  od dawania doopy mamy tu takiego specjaliste - lesia z tytulem phd
                  uwielbia virtualne dawanie, a wiec nudzi na wszystkich mozliwych forrach na
                  ktorych ru...a go (virtualnie) w czekoladowe oczko czyli stymuluja mu analna
                  lechtaczke
                  • alles_betrug Re: Pojęcie kradzieży w Oz było już tu wałkowane 31.07.09, 04:18
                    niestety, tu musze sie z toba zgodzic. Jest tak jak mowisz.
        • mr_kagan Re: nienawidze australii 01.08.09, 09:08
          Napisz do mnie 'alles_betrug' na lech.keller@gmail.com
        • bfox Re: nienawidze australii 31.08.09, 20:52
          Nawiaze kontakt z kims z Polonii austr. Mieszkam na stale w USA.
      • mr_kagan Re: nienawidze australii 01.08.09, 09:06
        Nie tobie jednemu...
        alles_betrug napisał: australia zabrala mi najlepsze lata zycia i
        rozbila mi rodzine. Australia wpedzila mnie w dlugi i odebrala chec
        do zycia. Australia zrobila ze mnie wrak ludzki
      • czarny.charakter Re: nienawidze Kanady 01.08.09, 16:59
        alles_betrug napisał:

        > australia zabrala mi najlepsze lata zycia i rozbila mi rodzine. Australia
        > wpedzila mnie w dlugi i odebrala chec do zycia. Australia zrobila ze mnie wrak
        > ludzki
        Witaj w klubie sad W moim przypadku odnosi się to do Kanady.
    • luiza-w-ogrodzie Alez Wami telepie 31.07.09, 01:30
      Alez Wami telepie - trzeba miec nieciekawe nastawienie do swiata
      zeby zakladac watek o nienawisci i zeby znalazlo sie tylu chetnych
      zeby owa nienawiscia sie dzielic i napawac. Pozwole sobie
      kontynuowac po swojemu:
      W sydnejskiej czesci Australii jest juz wiosna, biologiczna choc nie
      kalendarzowa. Przekwitaja magnolie, kwitna akacje, wiekszosc
      wiosennych roslin albo ma paki albo kwiaty - miesiac wczesniej niz
      zwykle. Wieloryby wyruszyly na coroczne wedrowki i przeplywaja
      wzdluz sydnejskiego wybrzeza. W Gorach Snieznych spadl swiezy snieg,
      dopoki beda wialy wiatry z zachodu i poludnia, snieg sie utrzyma,
      ale kolejny El Nino za rogiem. Zapowiada sie suchy, zimny i
      sloneczny poczatek sierpnia, o czym Was powiadamiam, oddalajac sie
      na basen i niezmiennie pozdrawiajac forum.
      ;o)
      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>¸¸.
      Australia-uzyteczne linki
      • australopitek Re: Alez Wami telepie 31.07.09, 01:45

        caly ten post wyglada na podpuche...

        jesli nie, to trzeba pomoc czlowiekowi.
        Ja pierwszy oferuje swoja pomoc...
        w postaci kopa z czuba w doopsko tego przyjemniaczka.

        hehe

        zeby nie zmienil przypadkiem zdania na temat au.
        • alles_betrug Re: Alez Wami telepie 31.07.09, 04:41
          z tym kopem to uwazaj bo moze to byc uznane za grozbe cielesna sciagan z mocy
          prawacommonwealthu. Jak taki gieroj jestes zeby grozic forumowiczom to niestety
          bede musial zawiadomic stosowne organa bezpieczenstwa prowincji korony
          brytyjskiej i dobrze sie to dla ciebie nie skonczy. Zdajesz sobie spprawe ze GW
          bedzie zmuszona do kooperacji na mocy prawa unijnego w polaczeniu z prawem
          korony brytyjskiej i pozostalej czesci commonwealthu. Jako poddany brytyjski
          podlegasz sciganiu z mocy prawa niezaleznie od tego czy jestes przyszwanym
          obywatelem australii czy tez zaczniesz sie chowac za paszportem polskim. W obu
          przypadkach masz zagwarantowane dlugoletnie wczasy panstwowe w przepelnionych
          wiezieniach australijskich. Na twoim miejscu zajalbym sie tematem robotek
          recznych na innym foruu i nie zabieral glosu na watku dokumentujacym codzienne
          zycie w australii.
      • alles_betrug Re: Alez Wami telepie 31.07.09, 04:44
        popatrz jak toba telepie: w kolko pieprzysz o jakichs korzonkach i sloneczku
        jakby to bylo w zyciu najwazniejsze. Jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co
        sie ma, faktem jest ze mieszkasz na zapleczu surowcowym Japonii ktorzy laskawie
        kupujac surowce mineralne utrzymuja ciebie przy zyciu na jakiejs zapomnianej
        kolonii ktora nadal ma swojego krola jak u mamelukow.
      • kupa.kazi Re: Alez Wami telepie 31.07.09, 05:54
        ja tez jestem czasem w ogrodzie hmmm na trawce w srod kwiatow z trawka
        • alles_betrug Re: Alez Wami telepie 01.08.09, 03:24
          wink
      • bogo2 Re: Alez Wami telepie 31.07.09, 14:49
        troszeczke wyluzuj...! to nie jest watek o nienawisci...
        to jest watek zalozony w pubie, w piatek po pracy, przy piwie z
        kolegami...to klasyczy, weekendowy, australijski watek ...
        kazdy ozzie, ci to powie, a potem powie, ze australia to lucky
        country
        www.urbandictionary.com/define.php?term=ozzie

        luiza-w-ogrodzie napisała:

        > Alez Wami telepie - trzeba miec nieciekawe nastawienie do swiata
        > zeby zakladac watek o nienawisci i zeby znalazlo sie tylu chetnych
        > zeby owa nienawiscia sie dzielic i napawac (...)
    • al-kochol-8 Re: Cudowna Australia 01.08.09, 11:06
      ten wciaz powtarzajacy sie motyw wiecznych wakacji w Australii, ale
      tylko u przybyszow z Bullandii... imigranci z Francji czy Niemiec
      jakos tego nie zauwazaja
      • kupa.kazi Re: Cudowna Australia 01.08.09, 17:20
        bo te wieczne wakacje to luizy iluzja
      • bluff Re: Cudowna Australia 01.08.09, 18:29
        nie czytalem zadnego francuza ani niemca na tym forum ale chyba nikt ich nie
        zmusza aby tam siedzieli wbrew swojej woli,chyba im tam jednak lepiej niz w
        Eu,bylem w paru nimieckich klubach,bawili sie dobrze.A wakacje sa w Au
        naprawde wieczne, przebywam obecnie(czasowo) juz dluzszy okres w
        PL,wiem co mowie.
        PS.A teraz zapewne nastapi jazgot tych co nigdy tam nie bylismile))
        • kupa.kazi Re: Cudowna Australia 01.08.09, 18:31
          zaskocze cie,nigdy tam nie bylem i nie jazgocze hehe
      • nad_oceanem Wieczne wakacje... 01.08.09, 19:04
        ... przyjezdzaj do Kanady.
        Bedziesz mial "wieczne wakacje" na forum Polonia.
        Jak nie wierzysz, spytaj zupe, sciura lub ortaliona.


        al-kochol-8 napisał:

        > ten wciaz powtarzajacy sie motyw wiecznych wakacji w Australii, ale
        > tylko u przybyszow z Bullandii... imigranci z Francji czy Niemiec
        > jakos tego nie zauwazaja
    • starypierdola Kocham Polske! 01.08.09, 19:36
      forum.gazeta.pl/forum/w,396,98526730,98526730,O_niewinniatkach_i_roznych_takich.html

    • luiza-w-ogrodzie Na forum wysypalo narzekaniami na Australie 04.08.09, 02:36
      Na forum ostatnio wysypalo narzekaniami na Australie szczegolnie od
      wlasciciela/i nickow, ktorzy pewnie nigdy tu nie mieszkali. Nawet
      jakies iluzje sie pojawily, czekam teraz na fatamorgany ;o)
      Jak na takie male forum zainteresowanie Australia jest zadziwiajace.
      Hmmm, czemu to przypisac?

      Luiza-w-Ogrodzie
      Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka
      lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród...
      • kupa.kazi Re: Na forum wysypalo narzekaniami na Australie 04.08.09, 03:07
        tobie luska,tobie heheh
        • luiza-w-ogrodzie Re: Na forum wysypalo narzekaniami na Australie 04.08.09, 03:49
          kupa.kazi napisała:

          > tobie luska,tobie heheh

          Mnie? Alez pisze tu raz na ruski miesiac!
          Czyzby docentem tak telepalo?

          Luiza-w-Ogrodzie
          Forum AUSTRALIA
          • kupa.kazi Re: Na forum wysypalo narzekaniami na Australie 04.08.09, 04:23
            hmm no nie wiem,kto tu docentem,wiem kto ... heheh no dobra ,pozdrawiam
            • ratpole Re: Na forum wysypalo narzekaniami na Australie 04.08.09, 04:38
              kupa.kazi napisała:

              > hmm no nie wiem,kto tu docentem,wiem kto ... heheh no dobra ,pozdrawiam

              Pogawentka z tobom, kupo, jest wysokiej klasy yntelektualnom rozrywkom hehe
              • kupa.kazi Re: Na forum wysypalo narzekaniami na Australie 04.08.09, 08:55
                ratpole napisał:

                > kupa.kazi napisała:
                >
                > > hmm no nie wiem,kto tu docentem,wiem kto ... heheh no dobra ,pozdrawiam
                >
                > Pogawentka z tobom, kupo, jest wysokiej klasy yntelektualnom rozrywkom hehe
                >
                bardzo sie ciesze,ze moge twoje intelektualne oczekiwania spelnic,no coz nie ma
                nic tak wspanialego ,jak zadawalac niedorozwinietego, hmm sciur dbaj o siem i
                nie tylko o tezyzne fizyczna
      • iluzja-w-zagrodzie Re: Na forum wysypalo narzekaniami na Australie 04.08.09, 08:23
        O... przepraszam.
        Ja nigdy Australii nie krytykowałam.
        Wręcz przeciwnie jestem nią oczarowana i jestem jej wdzięczna za możliwości
        jakie mi w życiu stworzyła.

        Nigdzie na świecie nie byłabym tak szczęśliwa.
        Mam tu ciekawą pracę analityka, służbowe wyjazdy do Singapuru i Szanghaju,
        męża, dzieci (no, jedno, bo drugie dało nogę do Europy), dom, ogród, kompost,
        laptopa, basen, góry, ocean, pustynię, książki, płyty, znajomych, restauracje,
        płetwy z maską, jeepa, targ owocowo-warzywny, sklepy z orientalną żywnością,
        kury, króliki, słońce i wieczne wakacje.
        Czegóż więcej można chcieć od życia ?

        Co dwa lata upewniam się o moim szczęściu wizytując Bulbę.
        I wiem, że nic lepszego w życiu zrobić nie mogłam.

        Znajomi mają tam co prawda lepsze domy, które przy moim wyglądają jak pałace, bo
        są bez wilgoci, z cegły, ocieplone i kryte dachówką.
        Mają też lepsze samochody, wyskakują na weekend do Paryża, Londynu, czy
        Mediolanu. Wakacje spędzają dwa razy w roku w ciekawych historycznie i
        turystycznie krajach itd. itp.
        Ale nie mają za to kompostu, kur i królików.
        Nie mają też tyle czasu, co ja, żeby surfować po necie, bo ciągle ganiają za kasą.

        Jedynym moim niespełnionym marzeniem jest służbowa drukarka, która do mnie nie
        dotarła ze względu na światowy kryzys.
        W Australii kryzysu oczywiście nie ma.
        • luiza-w-ogrodzie Ju bjuty ;oP 04.08.09, 08:59
          Nie zdawalam sobie sprawy ze komus chce sie tak wczytywac w moje
          posty zeby ukladac dossier, LOL. Trzeba miec duzo czasu zeby sledzic
          wpisy forumowiczow - zakladam ze robi to ktos bezrobotny. Tylko
          wnioski do d..y, no ale nie kazdy moze byc analitykiem ;o)

          A z ta sluzbowa drukarka to rzeczywiscie "bummer", bo juz oddalam
          mojego HP corce, wczepila sie w nia i nie odda. Czy ktos tutaj uzywa
          kolorowych laserowek Canona? Bo polecono mi takowa.

          Pozdrawiam i oddalam sie w strone obiadu
          Luiza-w-Ogrodzie
          Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka
          lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród...
          • bfox Re: Ju bjuty ;oP 31.08.09, 21:01
            Luiza-w -ogrodzie,
            podoba mi sie, ze jestes tak optymistycznie nastawiona do zycia. Ja
            tez bym chciala miec kroliki i inne zyjatka.
            Jak kiedys przeczytasz ten list napisz do mnie. Ja mieszkam w USA i
            chcialabym poznac kogos kto kocha to co ma i mieszka w Australii.
            Taka wymiana polonijnych pogladow.
            Pozdr.bozektk@gmail.com
        • ratpole Re: Na forum wysypalo narzekaniami na Australie 04.08.09, 09:04
          iluzja-w-zagrodzie napisał:

          > Znajomi mają tam co prawda lepsze domy, które przy moim wyglądają jak pałace, b
          > o
          > są bez wilgoci, z cegły, ocieplone i kryte dachówką.
          > Mają też lepsze samochody, wyskakują na weekend do Paryża, Londynu, czy
          > Mediolanu. Wakacje spędzają dwa razy w roku w ciekawych historycznie i
          > turystycznie krajach itd. itp.

          Krawczyk, ty za czesto wyskakujesz z kaftana. Widac nie masz tam troskliwej
          opieki hehehe

          forum.gazeta.pl/forum/w,720,98580331,98580331,Mam_1000L_w_kieszenie_i_dosc_polski.html
        • iluzja-w-zagrodzie Re: Na forum wysypalo narzekaniami na Australie 04.08.09, 09:13
          Zapomniałam, że mam jeszcze zbiorniki na deszczówkę!

          A oni tam w Bulbie nie mają krokodyli, rekinów, pająków i jadowitych węży.
          • ratpole Re: Na forum wysypalo narzekaniami na Australie 04.08.09, 09:21
            iluzja-w-zagrodzie napisał:

            > Zapomniałam, że mam jeszcze zbiorniki na deszczówkę!
            >
            > A oni tam w Bulbie nie mają krokodyli, rekinów, pająków i jadowitych węży.

            Oni tam w ogole malo maja.
            A ty na ten przyklad to nie masz nic
            Ale wyjdz na ulice to se pozbierasz troche psich goowien i juz cos bedziesz mial
            hehe
            • kupa.kazi Re: Na forum wysypalo narzekaniami na Australie 04.08.09, 09:24
              sciur a co ty masz ? oprocz hehehehe
              • ratpole Re: Na forum wysypalo narzekaniami na Australie 04.08.09, 09:26
                kupa.kazi napisała:

                > sciur a co ty masz ? oprocz hehehehe

                Hmmmmm, chcesz pogadac o samotnosci, ekspercie? hehe
                • kupa.kazi sciur przyglupie forumowy 04.08.09, 09:28
                  i nie tylko.chcesz o czems ze man gadac? z toba mozna jeno o dragach ,no i moze
                  o lisciach lopanu
                  • ratpole Re: sciur przyglupie forumowy 04.08.09, 09:32
                    kupa.kazi napisała:

                    > i nie tylko.chcesz o czems ze man gadac? z toba mozna jeno o dragach ,no i moze
                    > o lisciach lopanu

                    Z toba belkocie nawet o drongach nie idzie pogadac hehe
                    Tyle razy ci proponowalem rozmowe o twojej samotnosci, kupo.
                    Co 2 glowy to nie jedna, zwlaszcza glupia. Razem na pewno cos wymyslimy, zeby ci
                    pomoc. W ostatecznosci pamietaj o tym sznurze hehe
                    • kupa.kazi Re: sciur przyglupie forumowy 04.08.09, 09:45
                      widzem masz wielki problem z samotnoscia,pies zdechl,zona z listonoszem w dluga
                      dala ,synek na spadzie,wspolczuje sciur,wspolczuje,to o czym chciales pogadac? o
                      samotnosci twojej,przepraszam ekspertem w tem nie jestem ale jezeli moge ci
                      pomoc,pomoge
        • ratpole Re: Na forum wysypalo narzekaniami na Australie 04.08.09, 09:38
          iluzja-w-zagrodzie napisał:

          > wyskakują na weekend do Paryża, Londynu, czy
          > Mediolanu. Wakacje spędzają dwa razy w roku w ciekawych historycznie i
          turystycznie krajach itd. itp.

          Wyskakuja z okien? Wakacje spedzaja w ciekawych lotniskowych poczekalniach dokad
          wygoniono ich z hotelu, bo biuro podrozy znowu padlo, a kasy na bilet powrotny
          nie zabrali z nadmiaru bogactwa hehehe

          http://biznes.onet.pl/wakacje-z-bankrutem-dlaczego-biura-podrozy-upadaja,18569,3024035,1,news-detal>
          • kupa.kazi sciur przyglupie forumowy 04.08.09, 09:48
            mam prosbe,opisz nam swoje wakacje hmmm tak we 5 zdaniach ahaha mozesz kopiowac
            wypowiedz twe z ostatnich 10 lat bo tam pewnie nie zmienia siem nic,slucham?
            • ratpole Re: sciur przyglupie forumowy 04.08.09, 10:09
              kupa.kazi napisała:

              > mam prosbe,opisz nam swoje wakacje hmmm tak we 5 zdaniach ahaha mozesz kopiowac
              > wypowiedz twe z ostatnich 10 lat bo tam pewnie nie zmienia siem nic,slucham?

              Tryplu, to ja prosilem, zeby opisal nam swoja samotnosc hehe
              Poszukaj sznura zanim skonczysz butelke, bo potem sie zarzygasz i zapomnisz
              • kupa.kazi Re: sciur przyglupie forumowy 04.08.09, 10:59
                pole napisał:

                > kupa.kazi napisała:
                >
                > > mam prosbe,opisz nam swoje wakacje hmmm tak we 5 zdaniach ahaha mozesz ko
                > piowac
                > > wypowiedz twe z ostatnich 10 lat bo tam pewnie nie zmienia siem nic,sluch
                > am?
                >
                > Tryplu, to ja prosilem, zeby opisal nam swoja samotnosc hehe
                > Poszukaj sznura zanim skonczysz butelke, bo potem sie zarzygasz i zapomnisz
                >
                hmmm sciur,kazdy czlowiek jest samotny,tylko nie mow ,ze nie wiedziales bo jesli
                nie na pierwszym etapie zakonczymy nasza pogaduszke,ok? a teraz spojrz w lustro
                i juz nie jestes samotny,jest tam was dwoch hehehehe
                • kupa.kazi Re: sciur przyglupie forumowy 04.08.09, 11:05
                  sciur znowu zapomniales,jesli ci tak doskwiera samotnosc co jest zrozumiale,kto
                  by ze sciurem dzien albo 2 wytrzymal,moze zrzuc ta szara siersc,siekacze
                  zetnij,ogona kawal odgryz a moze i wtedy ludzie bardziej polubiom cie,wiesz
                  bober ma wieksze szanse wsrod ludzi,jak sciur hehehehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka