paulina18
11.08.05, 21:54
Moze ktoras mama ma kaszki ktore jej dziecko niechce jesc? Jestem z Chrzanowa
i chetnie je przyjme. Przesylka nie wchodzi w gre, czesto jestem w Krakowie
wiec jesli jest taka mama ktora miszka niedaleko mojej miejscowosci i ma
niepotrzebne juz kaszki to przyjme.