Dodaj do ulubionych

Opalenizna??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 17:58
Jade do Egiptu w październiku, wróce z opalenizną!! Moim marzeniem jest
pożądne wygrzanie się na słońcu!! :-)))))
Pozdrowionka
Obserwuj wątek
    • Gość: kuba Re: Opalenizna?? IP: *.mtx.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 18:25
      na 100% w pazdzierniku bedzie tam prawie 35 stopni
      • pc_maniac Re: Opalenizna?? 07.09.04, 20:18
        Jejku, myśmy wróciłi ze wspaniałą opalenizną w styczniu, więc i Ty tym bardziej
        się opalisz (lub poparzysz, ale to zależy od Ciebie).
        • Gość: elka Re: Opalenizna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 23:27
          Karnację mam srednią, jestem juz nieco opalona. Kupiłam filtr 60 i 40 . Czy
          jestem stuknięta czy rozsądna?
          • Gość: andrzej Re: Opalenizna?? IP: *.espol.com.pl 08.09.04, 00:08
            kompletnie stuknięta
            filtr 25-30 tylko na ramiona i czubek głowy, jeżeli jestes łysa. i to tylko na
            3 pierwsze dni.
            wyższe bez sensu bo blokują słońce i trzeba się dłużej męczyć.
            na ostatnie dni filtr maksimum 2-4, żeby coś z tego wyjazdu zostało.
            pzdr
            • justm Re: Opalenizna?? 08.09.04, 07:43
              nie zgodzę się zupełnie z kolegą. to przede wszystkim zależy od rodzaju skóry,
              ale nie tylko.
              ja rzadko używam filtrów, w europie max 5, mam dość ciemną karnację - tam
              używalam 18 niemal do samego końca - krem skończył się na 2 dni przed wyjazdem
              i przy 5tce po 12 dniach przebywania na egipskim słońcu i tak i tak nie byłam w
              stanie wytrzymać na słońcu - bo odczuwalne było uczucie poparzenia.

              dodatkowo ochrona zależy min od firmy produkującej krem.
              mój pan przy 20 w hiszpanii, w maju, gdzie słońce nie było zbyt silne dostał
              poparzeń...
              • poganka_m Re: Opalenizna?? 08.09.04, 07:58
                Ja mam jasną karnację, ale od czasu do czasu odwiedzam solarium. Przed
                wyjazdem koniecznie minimum 3-4 wizyty. Przez pierwsze 2 dni pobytu używam
                kremu z filtrem 20, potem 2-3 dni 10, a potem do końca pobytu juz tylko 6.
                Jeżeli jestem 3 tygodnie - to w ostatnim tygodniu używam 2. Za każdym razem
                wracam opalona, nigdy nie uległam oparzeniu na słońcu.
              • Gość: Kasia Re: Opalenizna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 17:08
                A polecacie jakieś konkretne kremy?
                Jakię doświadczenia?
                pzdr
                • doral2 Re: Opalenizna?? 25.07.13, 21:07
                  nie kupuj preparatów do opalania w kraju.
                  one są dostosowane do naszego klimatu i naszych temperatur.
                  kup na miejscu.
                  tylko nie w hotelu, bo drogo jak jasny gwint, a w tubylczym sklepie.
                  nie bierz butelek z wystawy w oknie, ani nie kupuj w sklepie w którym nie ma klimy, bo te olejki/kremy są już tak usmażone i ugotowane, że nadają się na śmietnik.
                  za 5$ można już kupić przyzwoite olejki i balsamy do opalania w każdej drogerii czy spożywczaku.
                  osobiście kupuję olejki.kremy novo, średnia cena to 5-6$.
                  w ciągu dwóch tygodni na dwie osoby poszło nam 4 butelki a 250 ml.
                  • mernar Re: Opalenizna?? 25.07.13, 21:25
                    Serdecznie gratuluje wyczerpującej odpowiedzi na post sprzed .... 9 lat
    • li1210 Re: Opalenizna?? 25.07.13, 20:21
      Zawsze uzywam 50 -na buzie ,dekold i ramiona ,dalej 30 .Uwazam ,ze dobrze postepuje.Pozdrawiam
      • mernar Re: Opalenizna?? 25.07.13, 21:26
        Po co odpisujesz spamerce?
        • sandra00 Re: Opalenizna?? 26.07.13, 07:46
          Z tymi filtrami to przesadziłaś jeżeli chcesz się opalać ( oczywiście zaraz się odezwą przeciwnicy opalenizny że rak czycha itd. ) Ja używam 10 lub 15 ale tylko pierwsze dwa dni i to w lipcu albo w czerwcu potem olejek do opalania ale kupiony na miejscu nie pamiętam firmy ale to żadna znana duża brązowa butelka być może jak ktoś pisał Novo , nigdy się nie spiekłam , w tym roku kupiłam dziecku 50 do twarzy i do ciała z firmy która jest w Rossmanie - moje dziecko ma bardzo ciemną karnację i po 4 dniach wyglądało jakby je ktoś " odbarwił " więc zaczęłam go smarować 20.Znam takich którzy od pierwszego dnia stosują tylko przyspieszacze do opalania i też nie byli poparzeni.
      • zetka73 Re: Opalenizna?? 26.07.13, 07:57
        50 to bloker wiec o opaleniźnie chyba raczej nie ma mowy o mówisz o zabezpieczeniu przed opalaniem.
        50 są raczej dla dzieci i tych którzy sie nie opalają
        Mam bardzo jasna karnacje - opalam się na 10 w pierwszym dniu, potem olejki 6 lub przyspieszacze :)
        • cairo7 Re: Opalenizna?? 26.07.13, 10:18
          Mernar-masz racje...ale są "pacjenci"co lubią...trzeba załozyć kilka durnych wątków,żeby mieli gdzie sobie popisać:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka