10.10.08, 21:09
przyleciałaś, zatrzepotałaś skrzydełkami .... ale ornitolog jest ze mnie marny
i nie wiem do jakiego gatunku przynależysz ;)
Czy jesteś bardziej koliberkiem czy strusiem? :))
Obserwuj wątek
    • 8n Re: Ptaszku 10.10.08, 21:12
      kutasem.
      • lew-salonowy Re: Ptaszku 10.10.08, 21:13
        To miało być jakie? Zabawne?
        • 8n Re: Ptaszku 10.10.08, 21:22
          masz jeszcze 4 szanse.
          • lew-salonowy Re: Ptaszku 10.10.08, 21:24
            Osemko :) Nie powiem, że Twoje wątki/posty są powalające, ale coś w Tobie jest
            :) Nie staraj się być taka zgryźliwa :)
            • 8n Re: Ptaszku 10.10.08, 21:35
              dobra, ale to nie dzisiaj. dzisiaj mam depresje.
              • lew-salonowy Re: Ptaszku 10.10.08, 21:38
                Ja też :) Ale się maskuję :)
                • 8n Re: Ptaszku 10.10.08, 21:44
                  ale ja jestem dziewczyną. my się obnosimy z swoją wrażliwością, lubimy zalic sie publicznie, i uwielbiamy gdy ktos widzi nasze cierpienie.
                  • lew-salonowy Re: Ptaszku 10.10.08, 21:46
                    Wiem :)
                    Widać Twoją wrażliwość, mimo, że niekiedy starasz się, by było inaczej.
                    Cierpienie minie.
                    • 8n Re: Ptaszku 10.10.08, 21:55
                      o, kolejny znawaca ludzkich dusz.
                      • lew-salonowy Re: Ptaszku 10.10.08, 21:59
                        A skąd.
                        O duszy wiem tylko tyle, co mówili o niej filozofowie, zwłaszcza starożytni :)
                        Wiem jeszcze jak wygląda żelazko z duszą.
                        • 8n Re: Ptaszku 10.10.08, 22:01
                          lew-salonowy napisał:

                          > A skąd.

                          skądinąd.
                          i tak mam dośc słuchania tego jaka jestem, a jaka się byc odbierana staram. jak widzisz, ze sie staram, to mow ze jestem twardziel, a ja sie uciesze, ze mi wychodzi.
                          • lew-salonowy Re: Ptaszku 10.10.08, 22:04
                            8, a na co Ci być twardzielem?
                            • 8n Re: Ptaszku 10.10.08, 22:06
                              nie chcesz mojej radosci to nie. zegnam.
                              • lew-salonowy Re: Ptaszku 10.10.08, 22:07
                                Chcę :) Dobranoc :)
      • your-ptaszyna Re: Ptaszku 10.10.08, 21:22
        8n. Zapewniam, że obmacałam dziś każdy, nawet najmniejszy zakątek mojego ciała i
        kutasa nie znalazłam. Jakiś błąd natury, czy cuś?
        • 8n Re: Ptaszku 10.10.08, 21:23
          moze znajdz najwiekszy.
          • your-ptaszyna Re: Ptaszku 10.10.08, 21:27
            8n. Samotność to straszna rzecz, prawda?
            • 8n Re: Ptaszku 10.10.08, 21:36
              prawda.
              a brak kutasa?
              • your-ptaszyna Re: Ptaszku 10.10.08, 21:38
                Jak mi go bardzo brak, dzwonię i przyjeżdża.
                • 8n Re: Ptaszku 10.10.08, 22:07
                  na kulach?
                  • your-ptaszyna Re: Ptaszku 10.10.08, 22:09
                    Majbachem.
        • lew-salonowy Re: Ptaszku 10.10.08, 21:26
          :D :D
          Ptaszyno, ale ja nadal nie wiem. Chociaż wiem, wspólnymi siłami wyeliminowaliśmy
          pewne rzeczy ;)
          • your-ptaszyna Re: Ptaszku 10.10.08, 21:29
            Pewne rzeczy?:>
            Zabrzmiało intrygująco.
            • lew-salonowy Re: Ptaszku 10.10.08, 21:31
              Noooo, wiemy, że nie posiadasz tego i owego :))
              • your-ptaszyna Re: Ptaszku 10.10.08, 21:33
                Za to Ty masz ptaszka:P
                • lew-salonowy Re: Ptaszku 10.10.08, 21:34
                  /faja/
                  • your-ptaszyna Re: Ptaszku 10.10.08, 21:35
                    A nie?
                    No, przecież lew to rodzaj męski ...;)
                    • lew-salonowy Re: Ptaszku 10.10.08, 21:38
                      Pomówmy o Tobie ;)
                      Jak to jest być najmniejszym ptakiem świata? :))
                      • your-ptaszyna Re: Ptaszku 10.10.08, 21:39
                        To znaczy zobaczyć takie miejsca i poczuć takie smaki, o jakich inni mogliby
                        tylko pomarzyć.
                        :>
                        • lew-salonowy Re: Ptaszku 10.10.08, 21:41
                          Aha :)
                          Te miejsca muszą być gdzieś chyba w strefie międzyzwrotnikowej, prawda?
                          A smaki to ... chyba nektar kwiatów ? :))
                          • your-ptaszyna Re: Ptaszku 10.10.08, 21:45
                            Międzyzwrotnikowej?
                            Jakby się uparł, to bieguny można wyznaczyć, więc i zwrotniki pewnie też.
                            Chociaż równik bardziej mnie podnieca/cygaretka/. I jak brzmi ^^
                            • lew-salonowy Re: Ptaszku 10.10.08, 21:47
                              Trzeba być kolibrem, by dostrzec w równiku coś ekscytującego /faja/
                              • your-ptaszyna Re: Ptaszku 10.10.08, 21:52
                                Wolisz tereny conajmniej pagórkowate, jak rozumiem?
                                • lew-salonowy Re: Ptaszku 10.10.08, 21:55
                                  /faja/
                                  Kolibrze, przywołuję Cię do porządku ;)
                                  Rozmawiać z lwem o pagórkach, to jak rozmawiać ze ślepcem o kolorach ;)
                                  • your-ptaszyna Re: Ptaszku 10.10.08, 21:59
                                    Nigdy nie stąpałeś po dziewiczych pagórkach i dolinach?/szok/
                                    • lew-salonowy Re: Ptaszku 10.10.08, 22:00
                                      :D :D
        • cytrynka_ltd Re: Ptaszku 10.10.08, 21:55
          kutasikami kiedyś nazywano szlachetne i drogie kamienie:)
          widocznie nie masz takiego ;)
          • lew-salonowy Re: Ptaszku 10.10.08, 21:55
            Kutasikami nazywano frędzle u kotar :)
      • funny_game Re: Ptaszku 10.10.08, 21:28
        :DDDD
    • wubetka Re: Ptaszku 10.10.08, 21:20
      lew-salonowy napisał:

      > przyleciałaś, zatrzepotałaś skrzydełkami .... ale ornitolog jest ze mnie marny
      > i nie wiem do jakiego gatunku przynależysz ;)
      > Czy jesteś bardziej koliberkiem czy strusiem? :))

      strusiem. jak kopne to tylko raz. i zatrzepocze skrzydelkiem, to tez tylko raz
      • lew-salonowy Re: Ptaszku 10.10.08, 21:22
        Kopiesz? Dlaczego? :)
        • wubetka Re: Ptaszku 10.10.08, 21:23
          bo strusie lwow nie lubia
          • lew-salonowy Re: Ptaszku 10.10.08, 21:27
            Na prawdę? Za to lwy lubią strusie. Tzn. jaja strusie i jeździć na strusich
            łapkach ;)
            • wubetka Re: Ptaszku 10.10.08, 21:30
              a niech lubia. strusiom to lata, razem z ich pieknym skrzydlem
              • lew-salonowy Re: Ptaszku 10.10.08, 21:32
                Wubetka, struś nie lata /faja/
                Powinnaś się trochę zainteresować tym co możesz, a czego nie możesz :)
                • wubetka Re: Ptaszku 10.10.08, 21:37
                  strus nie. i nie twierdzilam inaczej. strusiom lwy lataja
                  • lew-salonowy Re: Ptaszku 10.10.08, 21:39
                    A to szkoda, bo liczyłem na miłe rozmowy z Tobą :(
                    Taki to jest podły los lwi ;)
        • your-ptaszyna Re: Ptaszku 10.10.08, 21:25
          Lew. Do strusia trochę wagi mi brak, głowy w piasek też nie mam zwyczaju chować,
          a koliber? Kolibry może są małe, ale mają dłuuugie i ostre dzioby./cygaretka/
          • lew-salonowy Re: Ptaszku 10.10.08, 21:30
            Bardziej koliber? :) To znaczy, że można Cię pomylić z motylem nocnym ;)
            • your-ptaszyna Re: Ptaszku 10.10.08, 21:31
              I zatrzeć sobie boleśnie oczka, próbując złapać;)
              • lew-salonowy Re: Ptaszku 10.10.08, 21:34
                No tak, ciężko jest Cię złapać, bo jesteś zbyt ruchliwa :)
                Wiesz, że masz 4 palce a nie 5? ;)
                • your-ptaszyna Re: Ptaszku 10.10.08, 21:37
                  Qrdesss!!
                  Jakie cztery, jakie cztery?! Nawet kciuka używam do pisania!
                  Pięć i ani jednego mniej.
                  • lew-salonowy Re: Ptaszku 10.10.08, 21:43
                    Kłamiesz kolibrze!!!
                    Masz 4 i ciesz się, że aż tyle. Matka Natura mogła była pomyśleć, że takim
                    maciupkim istotkom wystarczą w zupełności 3 ;)
                    • your-ptaszyna Re: Ptaszku 10.10.08, 21:50
                      Lew. Już Ty nie bądź taki lew. Nie pozwolę sobie ogryźć paluszków. Nawet
                      Salonowemu./cygaro/
                      • lew-salonowy Re: Ptaszku 10.10.08, 21:52
                        Kolibrze, przecież ja tego robić nie muszę. Po prostu, masz, miałaś i będziesz
                        mieć 4 w obu nóżkach. Będziesz mieć pięć, jak je sobie narysujesz ;) /faja/
                        • your-ptaszyna Re: Ptaszku 10.10.08, 21:57
                          Tiaa ... co za zaparty zwierz.
                          • lew-salonowy Re: Ptaszku 10.10.08, 21:59
                            Co za pyskaty koliber ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka