zoofka Re: Ginger 29.08.09, 22:27 podmuchać czy pocałować? ;) chociaż na taki ból to chyba nie pomoże co? Odpowiedz Link
ryniena Re: Ginger 29.08.09, 22:29 Kopnąć w tyłek raczej. Muszę iść do fryzjera czy coś. Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: Ginger 29.08.09, 22:48 Polazła pod prysznic więc mogę mieć z tym trudności :) Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: Ginger 29.08.09, 22:31 Obstawiam jednak nadal, że mu się znudzi, zobaczy, że nie ma z nią o czym gadać w końcu kiedyś no. Skoro ona nie interesuje się niczym. To z Tobą dzisiaj się wygłupiał 5 godzin grając w tekkena i drąc się w niebogłosy. I Ty nie pijesz wina z lodem. Nie rycz mała <daje kuksańca w bok> Odpowiedz Link
ryniena Re: Ginger 29.08.09, 22:33 Nie ryczę, po prostu przykro mi jest i tak dziwnie. Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Ginger 29.08.09, 23:31 Bywa i tak, pamiętaj, następnym razem bądź jak rasowy drapieżnik, chwytaj zdobycz jak tyko pojawi się w zasięgu wzroku. Odpowiedz Link
wilowka Re: Ginger 30.08.09, 08:50 Eej no Ryniena, tylko teraz mi się nie stań plasterkiem, przyjaciółką, siostrą itp. Wybrał to wybrał, nie daj się zwodzić. Ano. Odpowiedz Link
wilowka Re: Ginger 30.08.09, 10:21 :) Się nie raz takie cuda widziało, czasem to nawet z bardzo bliska. Daaawno bardzo, ale się uraz ma. Rynienko, naprawdę odpuść. Może on i nie ma złych intencji grając z Tobą w coś tam coś tam i przekomarzając się. Ale to Ciebie będzie bardziej bolało. Trzymaj się :) Odpowiedz Link
ryniena Re: Ginger 30.08.09, 12:10 No bez przegięcia, aż takich cudów robić nie będę, nie w moim stylu, ale i tak za dobrze mi się z nim gada. Przejdzie mi ewentualnie, więc nie będe tu cudować zbytnio. Odpowiedz Link