clean1 24.07.11, 23:50 Witam... Takie nietypowe pytanie ale dla "miłośnków" możliwe, że ważne. Sauna. Czy z wzwc (mocno zaawansowanym zwłóknieniem lub też już marskością) można czy też raczej unikać czy wręcz zakazane? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mordeczek Re: WZWC a sauna... 25.07.11, 00:28 Jak najbardziej, sauna, czy kompiel parowa, jak ci tylko krazenie pozwala jak najbardziej. Nawet powiem ze nawet jest nawet zdrowa dla watroby. Podczas sauny poprzez wysoka temperature watroba zwieksza volumen tzn. nabiera dodatkowo krwi. Po saunie, gdy organizm sie ochladza, watroba jak cala tkanka miekka (miesnie itp.) sie troche kurczy i tym sposobem wydala nadmierna krew...ot taki gleboki oddech watroby i jej troche przeplukanie. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: WZWC a sauna... 25.07.11, 07:02 Jak mówią Finowie - jeżeli ktoś ma siłę samodzielnie wyjść z sauny, to znaczy że jest wystarczająco zdrowy aby z niej korzystać. Co potwierdzam własnym doświadczeniem. Teoria - mogą się aktywować różne zmiany naczyń krwionośnych na powierzchni skóry (pajączki itp) na które jesteśmy bardziej narażeni. Odpowiedz Link Zgłoś
foxy90 Re: WZWC a sauna... 25.07.11, 09:06 Wszystko zależy od Twojego samopoczucia i wyników. Ja będąc na leczeniu chciałam iść do sauny, ale lekarz mi stanowczo odradził z uwagi na bardzo niski wynik hemoglobiny - mogłoby mi się zrobić słabo i do widzenia. Ale powiedział, że po terapii jak się wyniki ustabilizują, to czemu nie. Odpowiedz Link Zgłoś
clean1 Re: WZWC a sauna... 25.07.11, 23:18 Dzięki za info... Lubię saunę i korzystam, zwłaszcza podczas wakacji. Jednak ostatnio tak mnie naszło czy aby to nie jest niewskazane... Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś