08.11.05, 20:45
Czy to prawda że jedna osoba może być nosicielem i nie miec problemów z
watrobą,a tą która "zarazi" zachorować na HCV i takie mieć? I jeszcze jedno
pytanie:w "Rozmowach w toku" była rodzina w której matka zaraziła męża i
dwójkę dzieci-jak to jest możliwe skoro przenoszenie drogą sexualną wirusa
jest znikome a dzieci????Czyżby aż takie zaniedbania higieniczne?To mnie
zaniepokoiło...
Obserwuj wątek
    • pi-vo Re: nosiciel? 10.11.05, 13:38
      Faktem jest że przebieg zakażenia HCV może u różnych ludzi mieć całkiem różny
      przebieg.Jedni chorują i szybko umierają (rzadko spotykany ,tzww. galopujący
      przebieg choroby) a inni są tylko nosicielami i nie odczuwają niczego przez
      lata.Ja będąc nosicielem HCV przez wiele lat nie zaraziłem ani żony ani
      dzieci ,trudno powiedzieć jak było u tych ludzi.Droga płciowa jest mało
      prawdopodobna ,u dzieci niemożliwa (chyba nie było w tej rodzinie kazirodztwa i
      pedofilii?) więc musieli w jakiś sposób doprowadzić do kontaktu krwi nosiciela
      z własnym krwiobiegiem ,i żona i dzieci.Możliwe też jest że nosiciel zaraził
      tylko żonę i ona jako nosicielka zaraziła dzieci przy porodzie choć to też
      rzadko się zdarza (ryzyko nie przekracza kilku procent).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka