3-mamuska
30.07.09, 22:12
Nawet nie wiecie jak sie ciesze,wlasnie dzis dostalam wiadomosc ze szpitala ze
moj najmlodszy synek JEST ZDROWY,wyniki mialy byc po 2 tygodniach,nie przyszly
czekalam cierpliwie i juz bylam pewna ze wynik bedzie dodatni, no bo jak nie
przyslali to pewnie przysla ze mam sie z malym wstawic w klinice leczenia hcv,
tam lecza cale rodziny i tylko tam widuje swojego lekarza raz na kilka
miesiecy.W koncy dzwonilam do Riciego(on prowadzi moje leczenie) i on sie
kontaktowal z lekarzem,powiedzial ze maly jest ok i ma przeciwciala na wzw
b(szczepilismy go)maja wynik przyslac do domu ,bylo opoznienie bo
urlopy.Koszmar a ja malo na zawal nie zeszlam.Tak wiec moja cala rodzinka
zdrowa maz i 2 starszych tez.Zycze wszystkim mama takiego szczescia jak moje
,teraz mam sile do walki i nic mnie nie zatrzyma.Podrawiam