30.01.04, 11:49
Kupiłam, ugotowałam w osolonej wodzie... i nie zjadłam. Gorzka była!
Dorzuciłam ją do resztki zupy jarzynowej i jakoś poszło ale została mi
jeszcze jedna duża porcja surowej. Co zrobić, żeby była jadalna (ta goryczka
to nie z tych przyjemnie subtelnych)?
I co można zrobić z brukselki? Gołąbki odpadają, bigos tez:)
Obserwuj wątek
    • Gość: Elina Re: Brukselka IP: 217.153.14.* 30.01.04, 12:00
      Nie wiem dlaczego wyszła Ci niejadalna, ja zawsze gotuję w osolonym wrzątku i
      jest zjadliwa :))))
      Z brukselki czasem robię:

      ZAPIEKANKA Z BRUKSELKI
      30 dag brukselki
      8 kotlecików mielonych
      20 dag sera żółtego
      2 łyżki oleju
      1/2 łyżki papryki słodkiej


      Piekarnik nagrzać do 180-200 stopni C. Brukselkę gotować przez 5-7 minut w
      osolonym wrzątku. Odcedzić i ostudzić. Do żaroodpornego naczynia wlać olej. Na
      środku ułożyć kotleciki mielone, po bokach ułożyć brukselkę. Całość posypać
      startym na tarce żółtym serem. (Można polać jakimś sosem pieczeniowym).
      Przyprawić papryką. Zapiekać około 30 minut.

      • czarna_mandarynka Re: Brukselka - aha 30.01.04, 13:05
        O cukrze też pomyślałam ale już było za późno;) Nową porcję spróbuję pocukrzyć.
        A co z mrożeniem? Moja mama twierdzi, że jeśli się brukselkę zamrozi to jest
        dużo słodsza i lepsza.

        Ps. Mnie też goryczka nie przeszkadza, lubię małe kapustki, ale tego paskudztwa
        naprawdę nie dało się zjeść:(
        • Gość: alex Re: Brukselka - aha IP: *.den.nilenet.net 30.01.04, 16:56
          Podobno gotowanie kalafiorow, brukselki i kapusty bez przykrywki pomaga zeby
          smrodki i rozne takie opuscily garnek i poprawily smak.
          Co do mrozenia to kamietam w dziecinstwie ze babcia zawsze czakala do
          pierwszych przymrozkow aby zbierac brukselke wychodowana w ogrodzie, podobno
          miala byc wtedy najlepsza.

          W twoim przypadku moze poprostu ci sie trafila jakas dziwna, smak czesto
          zalezy od ziemi i nawozu. (pamietam jak kiedys mielismy taki eksperymentalny
          ogrodek przy szkole z ktorego wszystkie warzywka smierdzialy jak bagniste
          bloto.)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka