czarna_mandarynka
30.01.04, 11:49
Kupiłam, ugotowałam w osolonej wodzie... i nie zjadłam. Gorzka była!
Dorzuciłam ją do resztki zupy jarzynowej i jakoś poszło ale została mi
jeszcze jedna duża porcja surowej. Co zrobić, żeby była jadalna (ta goryczka
to nie z tych przyjemnie subtelnych)?
I co można zrobić z brukselki? Gołąbki odpadają, bigos tez:)