Gość: Justyna
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.02.10, 15:52
Kiedyś w barze mlecznym jadałam kilka razy w tygodniu. Teraz dużo dużo
rzadziej, natomiast kiedykolwiek tam jestem, zawsze kupuję marchewkę z
groszkiem na ciepło, mielonego i ziemniaki. Niby nic takiego, a jednak jest to
jedno z moich najukochańszych dań i właśnie taką marchewkę z groszkiem na
ciepło zgłaszam jako mój własny hit z baru mlecznego.
Macie swoje propozycje?