Dodaj do ulubionych

tort truskawkowy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 13:58
Poszukuję ciekawych przepisów na pyszny tort truskawkowy.


Z góry dziękuję !
Obserwuj wątek
    • aniel Re: tort truskawkowy 07.06.04, 18:08
      Przepis sprawdzony w minioną niedzielę
      na dużą tortownicę, lub dwie małe:

      1kg truskawek
      1 opakowanie biszkoptów
      1 opakowanie serka typu tosca (400g)
      500 ml smietanki kremowki (min.30%)
      szklanka zaparzonej kawy
      1op cukru waniliowego
      1/2 szklanki cukru (około-trzeba doslodzić na wyczucie)
      2 łyżeczki żelatyny
      galaretka truskawkowa

      rozpuścić galaretkę w 400 ml wrzątku i odstawic do wystygniecia
      namoczyć żelatynę w 100 ml wody
      serek rozmieszac z cukrem i cukrem waniliowym,az sie rozpuszczą
      schłodzoną kremówkę ubić mikserem,
      zmieszac delikatnie serek z ubita smietanka i zelatyna
      biszkopty ulożyć w tortownicy i mocno nasączyc kawą (można dolać do niej
      kieliszek wódki), nałożyc ok. centymetrową warstwę masy śmietankowej
      w masę powbijać umyte truskawki (w całości, gęsto), ma ich byc dużo!kilka
      odlożyć do dekoracji
      zalać masą
      pokroić truskawki w plasterki i ułożyć na wierzchu jakby rybią łuskę, lub
      kwiatki czy co tam podpowie wena twórcza :) zalać zgęstniałą galaretką

      tort musi się chłodzić kilka godzin, najlepszy następnego dnia

      świetnie łączy sam truskawek ze śmietaną, przełamane kawą

      u mnie znika w oka mgnieniu

      mimo że przepis długi, ciasto bardzo proste i do wykonania nawet przez
      nowicjuszy :)













    • borgia1 Re: tort truskawkowy 07.06.04, 23:30
      www.gotowanie.wkl.pl/przepis2811.html
      mogę ręczyć, że wszystkim będzie smakował...
      • Gość: aniel Re: tort truskawkowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 16:43
        borgia1 .> tam sie kaze logować, a nie wiem czy warto zakładać konto? moze
        skrobniesz pare słów na temat tej rewelacji :) prosze...
        rozleniwiona słońcem aniel
        • borgia1 Re: tort truskawkowy 08.06.04, 17:08
          WARTO!!!
        • borgia1 Re: tort truskawkowy 08.06.04, 17:12
          A to przedsmak delikatny...

          Torcik truskawkowy jak marzenie
          Ciasto:
          3 jajka,
          10 dag cukru,
          10 dag mąki krupczatki,
          szczypta proszku do pieczenia (tak na czubek łyżeczki).
          Krem:
          1 budyń waniliowy,
          500 ml mleka,
          6 dag cukru,
          1 cukier waniliowy,
          2 serki homogenizowane waniliowe (zwykłe też mogą być),
          1 żółtko,
          4 łyżeczki żelatyny (bardziej z czubkiem niż płaskie).
          Obłożenie:
          1 kg truskawek,
          1 galaretka wiśniowa (od biedy i truskawkowa),
          cukier.

          Oddzielić białka od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę, dodać cukier i dalej
          ubijać na gładką pianę. Dodać żółtka, wymieszać i przesiać mąkę wymieszaną z
          proszkiem do pieczenia. Jeszcze raz, tym razem delikatnie wymieszać całość na
          gładkie ciasto. Tortownicę średnicy 26 cm wyłożyć pergaminem, albo posmarować
          masłem i wysypać bułką tartą, ale tylko dno. Z tym, że pergamin jest o niebo
          lepszy. Wlać do niej ciasto i piec w temp. 150° C ok. 25-30 minut. Wyjąć i
          ostudzić.
          Truskawki przebrać i opłukać. Ja zawsze kupuję znacznie więcej i wybieram te
          najpiękniejsze – duże i czerwone. Obrać, włożyć do dużej miski i zasypać
          kilkoma łyżkami cukru. Odstawić.
          Brzegi tortownicy wyłożyć paskami pergaminu znacznie wyższymi od brzegów formy.
          Chodzi o to, aby krem nie miał styczności z metalem. Mnie bardzo przeszkadza
          metaliczny posmak. Poza tym unikniemy topornego odcinania kremu od brzegów
          formy za pomocą noża – co wizualnie wygląda okropnie. Ugotować budyń wg
          przepisu na opakowaniu, dodając cały cukier. Ostudzić mieszając od czasu do
          czasu, aby nie utworzył się nieapetyczny kożuszek. Gdyby to nam się nie udało –
          delikatnie ściągnąć sam wierzch. Żelatynę namoczyć w niewielkiej ilości zimnej
          wody i rozpuścić w kąpieli wodnej. Przestudzony budyń zmiksować z cukrem
          waniliowym, żółtkiem i serkiem homogenizowanym. Delikatnie wlewać do kremu
          żelatynę cały czas miksując na najwyższych obrotach. Trzeba to zrobić w miarę
          szybko i zdecydowanie, aby nie porobiły się nieapetyczne gluty... Mowa o
          miksowaniu, nie wlewaniu żelatyny. Gotowy krem wylać na biszkopt i wstawić do
          lodówki do stężenia.
          Galaretkę przygotować wg przepisu. Kiedyś w sprzedaży była galaretka Oetkera o
          smaku czarnej porzeczki – ta była idealna. Zarówno smakowo, jak i
          kolorystycznie. Teraz zastępuję ją wiśniową – nie jest mdła jak truskawkowa, a
          i kolor ma mocniejszy. Jeżeli ktoś uzna, że najlepsza będzie truskawkowa –
          proszę bardzo. Trzeba ją tak czy tak mocno przestudzić.
          Na zastygłym kremie ułożyć truskawki w całości – jedna obok drugiej. Nie trzeba
          ich specjalnie odsączać. Po prostu wyjmować z miski i na krem. Całość zalać
          galaretką i znów do lodówki. Tuż przed podaniem, u mnie zawsze jest to na drugi
          dzień... zdjąć obręcz tortownicy i pergamin. Odchodzi bardzo łatwo i zostawia
          śliczny, delikatnie pomięty brzeg dookoła. Uwaga!!! Jeżeli ktoś ma nieszczelną
          tortownicę, radzę ułożyć na dużym talerzu przed wsadzeniem do lodówki i
          zalaniem galaretką.

          To moje dzieło więc mogę sobie na to pozwolić.
          • Gość: aniel Re: tort truskawkowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 20:08
            Brzmi smakowicie, ale skomplikowanie
            niemniej zapisałma sobie, i na pewno wypróbuje
            • borgia1 Re: tort truskawkowy 08.06.04, 20:32
              Wydaje się tylko... prosty jak drut. Gdy zrobisz raz to zobaczysz. Ale nie
              ukrywam, że czasochłonny jest, bo wszystko musi wystygnąć, zanim się przystąpi
              do dalszej pracy. Jedno jest pewne - gotujesz bydyń, to i galaretkę możesz
              zrobić. Niech stygnie... A biszkopt można kupić.
    • Gość: mnkra Re: tort truskawkowy,pytanie IP: 5.2.* / *.chello.pl 09.06.04, 12:25
      Dotyczy przepisu z ubita kremowka wkrecona w mase z serka homo. Tydzien temu
      robilam b. podobny torcik tylko w miejsce serka bylo maslo utarte,do ktorego
      delikatnie wkrecilam ubita kremowke.Niestetymasklo nie polaczylao sie z ubita
      kremowka,masa wygladala na scieta. robiam to umiejetnie.Torcik sie zjadlo bo
      byl pyszny tylko ,ta masa...pYTAM CZY UDA MI SIE POLACZYC UBITA SMIETANE Z
      SERKAMI ,CZY BUDYNIEM ZEBY PROBLEM SIE NIE POWTORZYL?TZN, ZEBY MASA NIE SCIELA
      SOIE?
      • eli_7 Re: tort truskawkowy 09.06.04, 13:50
        czesc wszystkim
        robilam ten torcik w ubiegly weeeknd i jest bardzo dobry, jednakze
        przepis mialam troszeczke inny, nie dodawlam serkow homo tylko zwykly
        zmiksowany twarog
        ponizej wklejam przepis, wychodzi i jest bardzo smaczny, jednakze ja
        dodoalam troszke mniej cukru niz podano

        Na ciasto:

        * 75 g mąki
        * 25 g mąki ziemniaczanej
        * 135 g cukru
        * 3 jajka
        * 35 g masła
        * szczypta soli

        Na krem:
        # 250 g mielonego białego sera (Campina)
        # 6 łyżeczek żelatyny
        # budyń waniliowy
        # pół litra mleka
        # 60 g cukru
        # 1 żółtko
        # cukier waniliowy
        # skórka starta z wyszorowanej cytryny

        Na obłożenie:

        * kilogram pięknych truskawek
        * torebka truskawkowej galaretki
        * 2 łyżki cukru
        * szklanka soku z czarnej porzeczki
        * ewentualnie bita śmietana do ozdoby

        Gotujemy budyń wg przepisu na opakowaniu, po ostudzeniu przecieramy przez sito.
        Masło roztapiamy i pozwalamy mu przestygnąć. Jajka ubijamy z cukrem i szczyptą
        soli na białą masę. Dosypujemy przesiane mąki. Ostrożnie mieszamy z masłem i
        wstawiamy do piekarnika na pół godziny w okrągłej tortownicy wysmarowanej masłem
        i wysypanej bułką tartą. Piekarnik powiniem mieć 200 C, sprawdzamy patyczkiem,
        czy ciasto jest gotowe. W tym czasie moczymy żelatynę w odrobinie zimnej wody i
        podgrzewamy, aż się rozpuści. Ucieramy ser z cukrem, żółtkiem i skórką
        cytrynową. Dodajemy budyń i żelatynę, mieszamy starannie i wykładamy na
        wystudzone ciasto. Gotujemy galaretkę dodając sok porzeczkowy zamiast połowy
        wody, studzimy. Truskawki myjemy, obieramy z szypułek i nieładnych części,
        ciasno układamy na kremie. Zalewamy tężejącą galaretką i wstawiamy na noc do
        lodówki. Gotowe!


        smacznego
        eli
    • Gość: bolewora Re: tort truskawkowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 14:13
      Ja od paru lat robi wersje "na leniwca" i wszystkim bardzo smakuje:
      Gotowy spód biszkoptowy pojedynczy sowicie nasaczyc ponczem:goraca woda.sok z
      cytryny, cukier,troszke wodki lub spirytusu, zapach rumowy / niekoniecznie/
      W/g przepisu na opakowaniu zrobic krem ajerkoniakowy z torebki tylko nie
      pamietam delecty cz otkera / ja robie w wersji bez masla/ posmarowac kremem
      spod ulozyc truskawki zamknac obrecza od tortownicy i zalac dwoma tygnacymi
      galaretkami / tez z torebki/
      • aniel leniwca 11.06.04, 14:08
        Czasem tez robie tort na leniwca, ale raczej nie z torebki :) Wykladam
        tortownicę nasączonymi kawą biszkoptami, miksuję część truskawek z jogurtem,
        dodaje żelatynę. Na biszkoptach układam truskawki i zalewam stygnącą masą.
        Czasem galaretka, czasem nie. Super proste i niskokaloryczne :)
        • Gość: Pichciarz Re: do Anieli (nie na temat): IP: *.proxy.aol.com 12.06.04, 17:08
          Bardzo mi się podoba twoja sygnaturka. Ja też studiuję (w sobie) "psztukę", bo
          czytając posty po różnych forach często mam cholerną chęć popsztukać niektórych
          wątkowiczów.
    • Gość: jadwisia Re: tort truskawkowy IP: *.dip.t-dialin.net 12.06.04, 14:14
      Borgia1 zrobilam wczoraj tort, wyglada super, ale juz nie moge bo jeszcze
      zrobila cztera salatki, mieso na grilla i jeszcze 3 ciasta, zaraz padne, a
      goscie maja niedlugo byc.
      Dzieki za tak dokladny opis, zrobilam boki z pergaminem, jedna truskawka mi
      spadla i amm dziure na brzegu tortu , ale nic.
      I zelatyny to sie wystarszylam jak ja przygotowalam i dodalam taki proszek co
      sie daje zeby bita smietana nie oklapla. aha i troche mascarpone serka.
      Mam nadzieje ze bedzie gosciom smakowal, ja nie moge na jedzenie patrzec...
      Pozdrawiam Jadzia
      • borgia1 Re: tort truskawkowy 12.06.04, 17:01
        Jadziu nie bój się żelatyny... Możesz zawsze najpierw rozprowadzić odrobiną
        kremu i na spokojnie wlać całość do reszty. Napisałam o tych glutach, bo
        koleżanka raz robiła i jej wyszły... Więc tak napisałam, z przezorności... I
        przykro mi, że truskawa spadła... Robię tem tort od lat 10 co najmniej. Jeszcze
        mascarpone nie było, ale może warto w ogóle z nim spróbować?
        Pozdrawiam serdecznie
        Ewka
        • Gość: aniel Re: tort truskawkowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 23:07
          Mi też zawsze się ważą kremy z masłem. Bita śmietana świetnie się łączy z
          serkiem, nie ma żadnego ryzyka,że się nie uda :)
          Dzisiaj "zapodałam" mój torcik na imieninach babci i nieskromnie powiem,że
          zrobił furorę :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka