mhr2 25.01.14, 12:14 papaja jest zachecajaca mimo ze jej wartosc jest minimalna, mango wartosciowe i smaczne, osobiscie kupilam ja kilka razy i koniec, a mango kupuje dalej nawet jak nie wiedzialam ze ma tyle witamin:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pinkink3 mango-smakolyk, papaja - lekarstwo 25.01.14, 18:29 mhr2 napisała: > papaja jest zachecajaca mimo ze jej wartosc jest minimalna, mango wartosciowe.<.. Tu masz porownanie w liczbach i procentach. skipthepie.org/fruits-and-fruit-juices/papayas-raw/compared-to/mangos-raw/ Papaja przede wszystkim zawiera papaine, enzym rozkladajacy proteiny. Stad ma zastosowanie w przemysle przy zmiekczaniu miesa. Dlatego tez jest swietna na skore. Leczy, koi, zmiekcza twardy naskorek. Robi sie z niej kremy i szampony. Maseczka z papai to jest podobno to! Ale radzilabym ostroznosc jednak... Jesli chodzi o przewod pokarmowy ze wszystkimi jego problemami , leczy m.in. biegunki i obstrukcje, zwalcza skutecznie pasozyty. Swiat zachodni poznal i zastosowal zaledwie czesc potencjalu papai. Latynosom tabelki niepotrzebne - wiedza o niej znacznie wiecej i stosuje na znacznie wieksza skale, np.jako srodek antykoncepcyjny(?) i poronny, ale jak, nie pytajcie, bo nie wiem. Wierza w papaje i jej medyczne wlasciwosci jak w biblie. Kiedys slyszalam rozne rady i recepty bezposrednio od Meksykanki , ale juz pozapominalam. Mango jest takze odzywcze, a przede wszystkim o niebo smaczniejsze, ale o jakichs nadzwyczajnych wlasciwosciach medycznych - nie slyszalam. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: mango-smakolyk, papaja - lekarstwo 26.01.14, 09:00 mhr2 poprawiła się, nie chodziło jej o papaję, tylko pitaję czyli smoczy owoc (o ile to też nie pomyłka) ten zaś wcale nie jest tak bezwartościowy jak to autorka wątku uważa. Kaloryczność pomiędzy papają a mango, mango ma największą (w 100g) pitaya ma w sobie i witaminki i minerały... Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: mango-smakolyk, papaja - lekarstwo 26.01.14, 09:02 przy okazji - wracając do mango, naprawdę nic o walorach innych niż smakowych w przypadku mango nie słyszałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkink3 Re: mango-smakolyk, papaja - lekarstwo 26.01.14, 18:55 nchyb napisała: > przy okazji - wracając do mango, naprawdę nic o walorach innych niż smakowych w > przypadku mango nie słyszałaś? Jesli to do mnie, to naturalnie slyszalam - bardzo mango lubie i stosunkowo czesto jadam. Jako deser, w salatach, jako smoothie. I po prostu - jak kazdy inny owoc - bezposrednio. Pisalam o tym nawet na GP: fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,57009995,57010074.html fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,149054391.html Skupilam sie na papai, bo wydawalo mi sie, ze warto podkreslic jej, szerzej nieznane, aspekty zdrowotne. Jej z kolei nie jadam czesto, bo ma dla mnie smak nie taki;) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkink3 Re: mango-smakolyk, papaja - lekarstwo 26.01.14, 18:45 nchyb napisała: >nie chodziło jej o papaję, tylko pitaję< Tak, zauwazylam, kiedy bylo juz za pozno;) Odpowiedz Link Zgłoś
a74-7 Re: papaja czy mango 26.01.14, 11:26 jest bardzo dekoracyjna : fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/jCl2dlMe4rNIbG0GJX.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: papaja czy mango IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.14, 21:24 Serio kręci Was kupowanie owoców z drugiego końca świata, zerwanych pół roku temu i zasypywanych chemią po to, aby w Europie za wielokrotność ceny w miejscu pochodzenia kupować po jednej sztuce takiego "przysmaku"? Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: papaja czy mango 26.01.14, 21:32 Ale jakoś osobiscie Cię to uraża? No i rozumiem, ze cytryn też nie kupujesz i nie używasz? Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: papaja czy mango 27.01.14, 13:30 Cytryny to akurat owoc europejski, zresztą zupełnie inaczej przechowujący się w transporcie. Mango sprzedawane u nas to twarde kamienie, zrywane jako mocno niedojrzałe i szprycowane dojrzewaczami już po przybyciu do Europy. Ich smak się ma nijak do dojrzałych mango z drzewa, czy też sprzedawanych na bazarach w tropikach. To samo z ananasami czy liczi albo rambutanem. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: papaja czy mango 27.01.14, 16:13 No w Polsce jednak niewiele tych cytryn rośnie, więc jak by nie patrzeć, to owoce sprowadzane, a o to było oburzenie. No i jeśli mam ochotę na mango, to musze do Indii pojechać, czy jednak pozwolisz mi kupić na miejscu, w kraju? Samosów też poza Indiami nie jadasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magd Re: papaja czy mango IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.14, 19:44 Samosy w Polsce są robione jednak z Polskich składników, ewentualnie dodawane są do nich Indyjskie przyprawy, widzisz różnicę? Poza tym, mogę w ogóle samosów nie jadać, nawet w Indiach. Tak, kupuję cytryny w Polsce ale nie po 1 sztuce i tak jak pisał ktoś wcześniej, nie są sprowadzane z aż tak daleka. BTW, możesz sobie jadać co tylko masz ochotę, nawet pastewne, naszpikowane chemią mango. Smacznego. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: papaja czy mango 27.01.14, 21:26 Ja naprawdę nie rozumiem, co chcesz udowodnic? że cytryny należy kupowac tylko po kilogramie,a nie jednej sztuce? WTF? ze mango w Polsce smakuje inaczej niż np w Egipcie? Jasne, ze tak, ale dlaczego ma to oznaczać potępianie w czambuł kupujacych je u nas? Ilu ludzi ma mozliwosć by raz w miesiącu (czy choćby raz na rok) najesc się egzotycznych owoców w miejscu ich występowania? Zdecydowana większość takiej opcji nie ma, więc zejdź z piedestału i daj im prawo do jedzenia choćby dostępnych namiastek. Możliwościami podróżowania możesz pochwalić się w innym wątku,niekoniecznie na forum kuchnia. EOT. Odpowiedz Link Zgłoś
mhr2 Re: papaja czy mango 28.01.14, 11:14 jako dekoracyjna jest wspaniala i do tego jadalna:) Odpowiedz Link Zgłoś
mhr2 pitaja 28.01.14, 11:28 a74-7 napisał: > jest bardzo dekoracyjna : >fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/jCl2dlMe4rNIbG0GJX.jpg</a> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Papaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.14, 08:15 A wiecie może w jakich marketach można kupić papaję? Chyba w almie i tesco, podobno niedawno była w biedronce, choć nie wiem :( zawsze kupuję na takim mini bazarku jednak po 15zł/sztuka Odpowiedz Link Zgłoś