Gość: Zocha IP: *.atol.com.pl 26.11.05, 20:47 jak sie robi taka zupe - pomozcie - Zocha Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ba_nita Re: zupa pomidorowa- ratunku 26.11.05, 20:55 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=24328021&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daria Re: zupa pomidorowa- ratunku IP: *.aster.pl 26.11.05, 20:55 Witaj! Najlepsza zupa pomidorowa: włoszczyzna,mięso nalepiej (drób),świeże pomidory,(mogą byc z puszki),śmietana,przyprawyi natka pietruszki i oczywiście makaron lub ryż jak mkto lubi! Gotujesz wywar z mięsa i włoszczyzny,następnie dodajesz przetarte przez sito pomidory dodajesz przyprawy szczyptę soli,trochę vegety,maggi rozrabiasz w kubku łyżkę mąki z wodą i wlewasz by zupę zabielić.Kiedy zobaczysz że ponownie zaczyna się gotowaćdodajesz śmietany(najlepiej dodać do śmietany łyżkę gotujacej sie zupy,pomieszać i dopiero wlać zawartość do całości)na koniec posypujemy zupkęnatką pietruszki .Podajemy z makaronem lub ryżem.Zyczę smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m_amira Re: zupa pomidorowa- ratunku IP: *.aster.pl 26.11.05, 21:14 ja ostatnio polubilam pomidorowa zupe - krem a robie ja w nastepujacy sposob: na rosolku gotuje ziemniaki(wystarcza 2),marchew(ilosc wedle uznania), jedna cebule, pietruszke, troche selera. jak juz sa miekkie dodaje pomidory(moga byc takie z puszki). doprawiam do smaku i wszystko miksuje. jak dla mnie zupa jest gotowa ale reszta domownikow woli jeszcze tak "po polsku" z ryzem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: zupa pomidorowa- ratunku IP: *.chello.pl 26.11.05, 23:23 2 rosołki, koncentrat, śmietana - i starczy i jest pysznie. Odpowiedz Link Zgłoś
lankal84 Re: zupa pomidorowa- ratunku 27.11.05, 11:19 a ja na roosolek wlewam przecier pomidorowy (juz teraz nie robimy go w domku szkoda czasu a smak ten sam ) przcier kupuje w kartonie firm ktore przygotowywuja pomidory w puszcze zadnych pudliszek fortuny i innych markowych sa obrzydliwe i zdakie to sie gotuje dodaje troche majeranku smietany i peiprzu lubie na ostro cala filozofia pomidorowej Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia.g21 Re: zupa pomidorowa- ratunku 27.11.05, 11:25 kupuje się dobra mięso wołowe/może być szponder/,kurczaka,włoszczyznę,dodaje się przyprawy/pieprz w ziarenkach,ziele angielskie,sól/gotuje się dobry rosół,dodaje dobry koncentrat/ja daję włoskie z kartoników/dobrą śmietaną/ja szefa kuchni,22%,na koniec kiedy już wyłączę zupę dodaję 2 ząbki czosnku,przecisnięte przez praskę....i to jest prawdziwa pomidorówka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia.g21 Re: zupa pomidorowa- ratunku 27.11.05, 11:47 myślałam że to ma być prawdziwa pomidorowa...ale taką też można,smacznego!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: zupa pomidorowa- ratunku IP: 203.199.178.* 27.11.05, 12:28 Przepraszam? Na jakim rosołku drobiowym? Co kostki mają wspólnego z drobiem? Z labolatorium chemicznym to tak, ale drobiu to w nich ani na lekarstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
q_21 Re: zupa pomidorowa- ratunku 27.11.05, 12:46 niewiem nie sprawdzałam pod mikroskopem Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re: Wystarczy przeczytać to 27.11.05, 12:59 co producent umieścił na opakowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnkaK Re: zupa pomidorowa- ratunku IP: *.enterpol.pl 28.11.05, 10:45 A ja robię przepyszna pomidorową na smaku z boczku wędzonego. Gdy gotuję boczek na wędline do wody w której on się gotował dodaję marchew,pietruszkę,seler,potem koncentrat pomidorowy,śmietanę zagęszczam łyżką mąki i to tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
ad_s zupa pomidorowa - z imbierm 28.11.05, 15:09 Kolejna wersja pomidorówki: Ugotować: kawałek mięsa (u mnie udka kurczaka) + włoszczyzna. Do takiego rosołu dodać sól, KONIECZNIE kawałek świeżego imbiru, opcjaonalnie papryczkę chili. Dodać świeże pomidory baz skórek. Zagotować. Warzywa zmiksować. Koniec. Smacznaego Imbir spawia, że zupa nie jest słodkawa (a przecież pomidory takie są), a lekko kwaskowata. Smak podobny do soków pomidorowych z kartoników. pzdr, ad_s Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiedzma Moja zupa z bazylia IP: *.3web.net 28.11.05, 15:53 Kroje marchew w talarki (1 duza albo 2 male) wrzucam do garnka z woda, dodaje plo lyzeczki masla. Gotuje marchewke do miekkosci, dodaje pokrojone w kostke 2 pomidory, serek topiony. Gotuje ok. 5 min. Dodaje koncentrat pomidorowy - w sezonie mozna dodac wiecej "zywych " pomidorow i zrezygnowac z koncentratu. Gotuje chwile i dodaje pokrojone swieze liscie bazylii oraz sol i pieprz do smaku. Zupka wychodzi dosc gesta. Pozniej osobno gotuje garsc makaronu i dodaje juz na talerz. Pycha. Odpowiedz Link Zgłoś