IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.03, 12:33
Żarłam przez cały weekend! I to cały czas to samo. Opętało mnie! Zrobiłam
sałatkę podpatrzona w pewnej knajpce i nie mogłam sie najeść:) Powtórki
robiłam z 6 razy az mi sie musztarda skonczyla;)
Okrooopne. Dzis tez sobie zrobie;)
Obserwuj wątek
    • Gość: bruno Re: opętanie IP: 217.11.133.* 07.07.03, 12:45
      A jakaż to sałatka tak Cię opętała? Czy składa się z czegoś więcej, niz tylko z
      musztardy? ;)
      • Gość: Nielubus Re: opętanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.03, 12:55
        oj uwazaj bo cie dopadnie demon zla i skonczysz na stosie jako grzesznica

        Nielubus
        • Gość: bruno Re: opętanie IP: 217.11.133.* 07.07.03, 12:59
          Gość portalu: Nielubus napisał(a):

          > oj uwazaj bo cie dopadnie demon zla i skonczysz na stosie jako grzesznica
          >
          > Nielubus

          jestem... jak by to powiedzieć... męskim rodzynkiem tego forum, a facetów
          palono w ostateczności. A wiesz, że taki, co zmagał się z demonem i mu nie
          uległ, to był podziwiany a nawet kanonizowany?
          Niech tylko ta prowokatorka ;))) poda szczegóły, to zmierzę się z problemem. :)
          • Gość: Nielubus Re: opętanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.03, 13:02
            no tez bym wciagnal ta salatke moze i mnie opeta

            Nielubus
    • Gość: bruno Mandarynko! Czekamy! IP: 217.11.133.* 07.07.03, 13:08
      No i gdzie się ukrywasz, że nie podajesz przepisu?
      Tłumaczyć Cię może tylko to, że pobiegłaś po kolejny słoik musztardy!!!
      • Gość: Olivier Re: Mandarynko! Czekamy! IP: NAT:* / 10.1.0.* 07.07.03, 13:12
        ale nawet to tlumaczenie jest srednie najpierw podpusci a potem zniknie ( moze
        rzeczywiscie ktos juz ja spalil na stosie lub poleciala na coroczny zlot
        czarownic :-))
        pozwol nam tez zasmakowac slodkiego smaku opetania mandarynko
    • Gość: mandarynka Re: opętanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.03, 13:21
      Jestem juz, jestem, spokojnie, nie linczujcie mnie bo nici z salatki:)

      Opetanie jest tym dziwniejsze, że składa się w głównej mierze ... z cebuli.
      Idzie tak:

      jedna duuuża cebula
      duży ogórek małosolny a najlepiej półtora albo i dwa:)
      szczypiorek
      pomidor
      boczek wędzony
      opcjonalnie feta

      sos:
      1 łyzka majonezu
      1 łyzka jogurtu
      1 łyżka zwykłej musztardy
      1 łyzka musztardy francuskiej
      curry

      Celulę pokroić w cienkie krazki i zalac na minutę wrzatkiem. Odcedzic
      dokładnie, posolić i odstawic do ostygnięcia. Szczypiorek, pomidor i ogórki
      małosolne pokroić dowolnie (ja macham ogórka w plastry a pomidora w kostke),
      pomieszac z cebula, doprawić solą i pieprzem zalać sosem i dać się opętac:)

      Niestety sałatka postać nie moze bo sok puszcza i sie robi ble.
      Bosz... zaraz sie zaślinie...
      • Gość: Nielubus Re: opętanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.03, 13:24
        i mi slinka cieknie jak malemu sliniaczkowi
        mniam slinic sie rzecz ludzka duzo sliny oj duzo sie wydziela

        Nielubus

        dzieki mandarynka czarownico co do bram piekiel nas prowadzisz
        • Gość: mandarynka Re: opętanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.03, 13:28
          może i piekło, ale jakie smaczne!
          Po co jedzenie takie dobre jest?! Za jakies 10 lat zamiast mandarynki bede
          dynia...
          • Gość: Nielubus Re: opętanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.03, 13:34
            dynia nie dynia zawsze sie dasz zjeść
            Nielubus
      • Gość: zuzia Re: opętanie IP: 195.117.227.* 07.07.03, 15:30
        Gość portalu: mandarynka napisał(a):

        > Jestem juz, jestem, spokojnie, nie linczujcie mnie bo nici z salatki:)
        >
        > Opetanie jest tym dziwniejsze, że składa się w głównej mierze ... z cebuli.
        > Idzie tak:
        >
        > jedna duuuża cebula
        > duży ogórek małosolny a najlepiej półtora albo i dwa:)
        > szczypiorek
        > pomidor
        > boczek wędzony
        > opcjonalnie feta
        >
        > sos:
        > 1 łyzka majonezu
        > 1 łyzka jogurtu
        > 1 łyżka zwykłej musztardy
        > 1 łyzka musztardy francuskiej
        > curry
        >
        > Celulę pokroić w cienkie krazki i zalac na minutę wrzatkiem. Odcedzic
        > dokładnie, posolić i odstawic do ostygnięcia. Szczypiorek, pomidor i ogórki
        > małosolne pokroić dowolnie (ja macham ogórka w plastry a pomidora w kostke),
        > pomieszac z cebula, doprawić solą i pieprzem zalać sosem i dać się opętac:)
        >
        > Niestety sałatka postać nie moze bo sok puszcza i sie robi ble.
        > Bosz... zaraz sie zaślinie...

        A CO Z BOCZKIEM WĘDZONYM?
        • Gość: mandarynka Re: opętanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.03, 15:33
          no... dodać;)
          najlepiej go podsmazyc, a reczej uprazyc na suchej patelni dociskajac
          skwareczki widelcem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka