IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.08, 10:24
Prawie wszystkie przepisy na bób każą go obierać. Ja nie obieram, co gorsze -
zdecydowanie wolę bób nieco starszy niż młody. Taki, że ma już ciemnobrązową,
przepraszam za wyrażenie, "dupkę", ale skórka nie jest jeszcze superpancerna.
Młody jest trochę mydlany. Od zawsze jadam nieobierany. Przepyszny.
Obierałabym ewentualnie gdyby był przeznaczony na jakieś puree. A wy zawsze
obieracie?
Obserwuj wątek
    • idasierpniowa28 Re: Bób 04.08.08, 10:40
      No,prawie zawsze. Nie obieram tylko wtedy jak robię z niego pastę na
      chleb ;)
      A ja odwrotnie- wolę ten młody, lekko twardawy bobik. Dla mnie, im
      starszy, tym jest bardziej "mączysty" i coraz gorzej wyłazi ze
      skorupek :)
      Mam tylko taki "problem" , że jak robię jakies danie z bobem, który
      musi być obrany, to zawsze muszę kupić i gotować podwójną ilość niż
      ta, która podana jest w przepisie, bo podczas obierania, znaczna
      część znika w niewyjaśnionych okolicznościach :P Ostatnio zaczęłam
      skłaniać się ku przypuszczeniu, że w mojej buzi :P
      • pirs2 Re: Bób 04.08.08, 11:33
        A mogę poprosić o tę pastę na chleb? Brzmi smacznie.
        • idasierpniowa28 Re: Bób 04.08.08, 12:04
          pirs2 napisała:

          > A mogę poprosić o tę pastę na chleb? Brzmi smacznie.

          Mówisz i masz, bardzo proszę :) :

          Bób wrzucamy na osolony wrzątek i gotujemy. Odcedzamy. Jeszcze
          ciepły wrzucamy do miksera lub malaksera i miksujemy na gładką masę
          dodając oliwę z oliwek, trochę czosnku i bazylię lub takie zioła i
          przyprawy jakie kto lubi.
          Najfajniej wygląda i smakuje z ciemnym chlebkiem.
          Smacznego :)
          • pirs2 Re: Bób 04.08.08, 15:09
            Bardzo dziękuję!
    • matylda747 Re: Bób 04.08.08, 11:46
      ja pierwszy raz slysze o obieraniu... Kiedys jadlam mrozony, i byl dosc
      twardawy, wiec skorke musialam wyrzucac i przez to zniechecilam sie do bobu. Az
      kupilam mlodziutki, ugotowalam go tak, jak poradzila sprzedawczyni w warzywniaku
      :) i wyszedl super miekki - prawie jak fasola. Teraz sama nie wiem czy to
      kwestia odpowiedniego gotowania, czy moze rzeczywiscie trzeba obierac...
    • ilonka45 Re: Bób 04.08.08, 15:15
      Ja jem mlody i stary nie obrany, mam pare przepisow i na mlody i na
      stary, ktos zainteresowany?????
    • mhr-cs Re: Bób 04.08.08, 15:15
      udotowac i jesc znasz cos wspanialszego,
      mixowac moge wszystko,
      ale ten smak,
    • mhr-cs Re: Bób 04.08.08, 15:35
      Gość: Bobena

      nie ja go nie obieram,my jemy go tak z garnka,
      wspaniale wziasc do buzi i jesc srodek,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka