Dodaj do ulubionych

Mamusiu...

05.04.10, 23:19
Jeszcze do wczoraj śledziłam forum - Nowotwory damy radę! Dziś ten rozdział
się zamknął. Mama po długiej chorobie odeszła...Byłam z nią do samego końca,
tak bardzo bała się śmierci, umarła w moich ramionach, jeszcze czuję jej
zapach na swoim ubraniu. Szkoda, że już nic więcej nie mogłam dla niej zrobić.
Obserwuj wątek
    • annmaria Re: Mamusiu... 06.04.10, 08:03
      Bardzo bardzo Ci wspolczuje. Tule mocno. Niestety wielu z nas
      przyszlo z tamtego forum tutaj. Ja rowniez. Nie ma dobrych slow w
      takich chwilach ale tu jesli bedziesz chciala sie wyplakac wygadac
      znajdziesz tu ludzi ktorzy rozumieja. Raz jeszcze sciskam Cie mocno.
      A
    • agalt Re: Mamusiu... 06.04.10, 09:34
      Serdecznie Ci współczuję. To dobrze, ze bylas z Mamą do końca.
      Zrobiłaś wszystko, co mogłaś zrobić. Przytulam mocno.
      Światełko dla Twojej Mamusi (*)
      • edzia764 Re: Mamusiu... 06.04.10, 09:56
        Nie każdej z nas dana była możliwość bycia do końca z ukochaną
        osobą, ale tak widocznie musiało być. Ty miałaś tę możliwość ...
        może w tym wielkim bólu, cierpieniu własnie ta obecność przyniesie
        Ci częściową ulgę ... życzę wytrwałości w walce z tym wielkim
        cierpieniem ...
    • annubis74 Re: Mamusiu... 06.04.10, 19:14
      Bardzo, bardzo, bardzo współczuję
      myślę że zrobiłaś dla Mamy bardzo wiele będąc z nią w chwili śmierci
      ja żałuję że nie było mnie przy Mamie kiedy umierała, że nie mogłam
      zrobić da niej choć tego... Przytulam... Życzę dużo siły
      • ilona130181 Re: Mamusiu... 08.04.10, 22:38
        Serdecznie współczuję i jestem z Tobą. Wiem jak bardzo ci ciężko.
        niedawno również straciłam mamę. była dla mnie mamą koleżanką
        przyjaciółką. ludzie mówią że czas leczy rany... owszem może. Ale za
        to pogłębia tęsknotę. jak tylko będziesz chciała popłakać pamiętaj
        że masz nas.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka