skakanka1-1
16.10.07, 20:51
wlasnie minelo 6 miesiecy od samobojczej smierci mojej mamy. jak to
sie stalo? otoz moja mama skoczyla z 5 pietra mojego
mieszkania.Zmarla w szpitalu. drecza mnie okropne wyrzuty sumienia
ze jej nie dopilnowalam, przeciez wiedzialam ze sie leczy, ze cos
jest nie tak. co wieczor walcze z okropnymu snami dotyczacymi
smierci mamy. tesknie za nia codziennie i mam poczuciw winy ze moglo
byc inaczej. dlaczego ja wtedy zostawilam ja sama w domu? nie umiem
sobie z tym poradzic, jak to sobie wytlumaczyc. depresja zabrala mi
osobe ktora nadawala sens mojemu zyciu, ktora sprawiala ze czulam
sie bezpieczna, zabrala mi mamę