wybacz

23.06.08, 22:13
Wybacz mi słonce,że nie zareagowałam,kiedy usłyszam,że pielęgniarka
Cię uderzyła.Nie mogłam w to uwierzyc,obie z ciocią myślałyśmy,że
się przesłyszałyśmy,Twoje słowa nie były już wyrażne.Nie
wierzyłyśmy,że osoba która powinna nieśc pomoc chorym,bo takie jest
jej powołanie,mogłaby zrobic coś podobnego.To było tuż przed Twoim
odejściem.
Teraz w tym samym szpitalu,na tej samej sali leży Twoja babcia i co
od niej usłyszałam?że uderzyła ją pielęgniarka!na dyżurze była ta
sama pani co wtedy,3 miesiące temu.Oprócz tego słyszałam jak
wrzeszczała -zamknij mordę do babci,bo ta prosiła o picie.
Wybacz mi dziecko moje.Nie jestem mściwa,ale postaram się,aby ta
pani nie była już pielęgniarką,bo w moim przekonaniu jest gorsza
niż gestapo-jak można w ten sposób traktowac chore bezbronne osoby.
    • Gość: Katarzyna G Re: wybacz IP: *.esnqu1.broadband.tele.dk 24.06.08, 16:48
      Zrób to mamuśka. I to jak najprędzej. W szpitalach nie może być
      miejsca dla sadystów.
      Coś mi się wydaje, że ta pielęgniarka ma problemy z alkoholem lub
      środkami odurzającymi.
      Przeważnie osoby z wyżej wymienionymi problemami zachowują się w
      taki sposób jak pielęgniarka o której piszesz.
      Wyrazy współczucia z powodu straty syna.
      Pozdrawiam
      Katarzyna

      • 999mamuska Re: wybacz 24.06.08, 18:20
        Mam zamiar zacząc od NFZ,tam złożyc skargę,ale może jesteś w stanie
        podpowiedziec mi coś jeszcze.
        Straciłam córkę,miała tylko 26 lat,może trudno było się doczytac
        tego z mojej wypowiedzi.
        Dziękuję za wsparcie.
        • Gość: Katarzyna G Re: wybacz IP: *.esnqu1.broadband.tele.dk 25.06.08, 16:09
          Przede wszystkim przepraszam za pomyłkę, ale myślałam, że straciłaś
          syna. W każdym razie to żadna różnica czy syn czy córka, jednakowo
          boli. Niestety w tej kwestii nie bardzo mogę Ci pomóc, ponieważ ja
          od 20-stu lat mieszkam w Danii i nie bardzo jestem w temacie. Chyba,
          że uda mi się coś znaleźć o prawach pacjenta. Narazie udało mi się
          znaleźć w Angorze, którą prenumeruję tu w Danii telefon do dr.
          Ryszarda Frankiewicza. On właśnie zajmuje się tego typu sprawami.
          Pomaga ludziom, którzy stali się ofiarami lekarzy, szpitali itd...
          Spróbuj do niego zadzwonić, być może będzie mógł Ci pomóc,
          poprowadzić, powiedzieć od czego masz zacząć. Tej sprawy nie możesz
          tak zostawić. Łączę się z Tobą w bólu.
          A to namiary:

          Dr. Ryszard Frankiewicz
          Telefon kontaktowy 0 14 627 01 240 i 602 13 31 24
          Możliwość kontaktu od godz. 10 do 12.

          Pozdrawiam
        • Gość: Katarzyna G Re: wybacz IP: *.esnqu1.broadband.tele.dk 25.06.08, 17:57
          To jeszcze raz ja.
          Udało mi się znaleźć co nieco w internecie. Mam nadzieję, że Ci się
          przyda.

          "Skarga na niewłaściwe zachowanie personelu wobec pacjenta".

          Jeśli skarga dotyczy niewłaściwego zachowania personelu medycznego
          (np:lekarza, pielęgniarki itd... powinnaś najpierw interweniować u
          przełożonego tej pielęgniarki, czyli w twoim przypadku u ordynatora
          albo do Rzecznika Praw Pacjenta w oddziale właściwym dla miejsca
          działania placówki, w której ta pielęgniarka pracuje.

          "Skarga na brak należytej staranności w wykonywanej praktyce
          medycznej"

          Jeśli skarga dotyczy braku należytej staranności w wykonywanej
          praktyce medycznej, popełnionych błędów w leczeniu, postępowania
          sprzecznego z zasadami etyki zawodowej lub naruszenia przepisów o
          wykonywaniu zawodu lekarza, pielęgniarki, można zwrócić się do
          Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej, który działa przy Okręgowej i
          Naczelnej Izbie Lekarskiej oraz przy Okręgowej i Naczelnej Izbie
          Pielęgniarek i Położnych.
          Mamuśka, zacznij działać. Zrób coś z tym. Nie może być tak, żeby w
          szpitalach pracowali ludzie, którzy się do tego zawodu nie nadają.
          Niech do takich placówek przychodzą osoby, które będą swój zawód
          wykonywały z godnością. Aż mnie trzęsie, jak sobie pomyślę o
          podłości, której dopuściła się ta pielęgniarka. Być może pociechą
          będzie dla Ciebie to, że w duńskiej służbie zdrowia wcale nie jest
          lepiej. Może pacjenci nie są aż tak źle traktowani jak w Polsce, ale
          i lekarze i pielęgniarki są niedouczeni, w szpitalach niczego
          doprosić się nie można, a jak już zjawi się jakaś hrabianka (czyt.
          pielęgniarka)to robi to tak jakby choremu robiła łaskę.
          Walcz więc, a ja będę trzymała za Ciebie kciuki.

          Pozdrawiam
          Katarzyna
          • 999mamuska Re: wybacz 25.06.08, 22:05
            Dziękuję za rady i za poparcie.Pozdrawiam serdecznie
Pełna wersja