Gość: liść
IP: 212.160.111.*
02.10.08, 13:58
Miałam babcie przyszywaną - to druga żona dziadka.Och jak bardzo chciałam ją
mieć. Wyraźnie faworyzowała swoje wnuki ,a ja walczyłam przynosiłam kwiatki
nazbierane na łące. Wygonili mnie z jej pokoju - nie wiedziałam ,że miała
astmę.Teraz po jej śmierci przyjechali mi powiedzieć ,że prawnie to ja babki
nie miałam i .... zabrali mi świętego Mikołaja.