Dodaj do ulubionych

Polskie nagrobki

13.05.09, 10:35
Mieszkam od bardzo dawna poza Polska i za kazdym razem jak jade do kraju
odwidzam grob mego ojca i ukochanej babci.
Jednoczesnie za kazdym razem z przerazeniem patrze co ludzie wyprawija z
nagrobkami,czyli-IM WIEKSZY TYM LADNIEJSZY".Abym mogla dojsc do grobu mego
taty musze wejsc na dwie plyty cudzych grobow bo inaczej sie nie da!Czy o to
tu chodzi? Sciezki sa tak waziutkie,ze ledwo mozna stanac stopa.Dlaczego
ludzie robia takie ogromne pomniki? Dlaczego jest zezwalane na cos takiego?
Mam wrazenie,ze w Polsce to jest jakas obsesja na pukcie pomnikow i plyt
nagrobnych.
Tu gdzie mieszkam nagrobki sa male,rowniutkie,piekne szerokie alejki,klomby
kwiatowe w paru miejcach a w kolo laweczki,mase drzew itd.Na taki cmentarz
wchodzi sie z wielka zaduma,mysli sie o tych,ktorych juz z nami nie ma.
Atmosfera,ktora doprowadza do zadumy,ze i my tam niebawem bedziemy.
Moj tata jest pochowany w W-wie na Woli.Panuje tam straszny balagan.
Ostatnio nawet kontenera nie bylo na smietki.Groby olbrzymie,ktore kosztowaly
majatek a brudne,zaniedbane.Czy na tym polega pamiec o zmarlym?
Obserwuj wątek
    • pam_71 Re: Polskie nagrobki 13.05.09, 10:51
      Groszku ... cóż, to chyba zalezy od cmentarza .. ale rzeczywiście
      coraz mniej miejsca jest. Może to też sprawia fakt,że kremacja nie
      jest w naszym kraju tak powszechna jak na tzw. Zachodzie ... a
      przecież wiadomo ile mejsca potrzeba by umieścić urne ... znacznie
      mniej.
      Mnie tak czy siak nasze cmentarze nastrajają filozoficznie ;-)
      • groszek-5 Re: Polskie nagrobki 13.05.09, 11:16
        Nie zgodze sie z Toba.Tu gdzie mieszkam sa bardzo czesto chowane trumny.Tylko z
        tym,ze ci ktorzy wykopuja groby maja swoje wymiary,ktorych nie wolno im
        przekroczyc.A w Pol. to chyba kazdy sobie te wymiary bierze jak chce.Ja nie
        twierdze,ze tu jest wszystko idealne,ale pod tym wzgledem to naprawde jest
        wszystko zrobione pod cyrkiel.Moja babcia jest pochowana na Wolce i tam juz jest
        o wiele wiekszy porzadek. Natomiast na Brodnie i Woli jest tragicznie.Nie ma
        kogos kto by zadbal o porzadek i lad w takich miescach.Ludzie robia co chca i
        mysla,ze to uszczesliwi zmarlego,ale nie mysla,ze utrdniaja zycie zywemu.Nie
        chce nikogo urazic,ani krytykowac,ale taka jest prawda.
        • moreno68 Re: Polskie nagrobki 13.05.09, 11:30
          W Polsce jest tak ,że wykupujesz określoną parcelę.Problem polega na
          tym ,że na większości Warszawskich cmentarzy w myśl zasady im
          większa parcela tym większa suma do zapłaty księża upychają groby
          pod różnymi kątami, bez jednolitego uporządkowania.Mam tak samo na
          Cmentarzu Wawrzyszewskim.Nagle wokół dawniej równoległych alejek o
          odstępach ok 1,5 m zaczełu w środku byś sprzedawane prostopadle
          pojedyńcze miejsca,i teraz żeby dostac się do grobu praktycznie
          trzeba stac z boku.Ale takie miejsac tworzą księża.Napewno nikt nie
          pozwoli wystawic pomnika poza obręb wykupionej parceli.Przykre ale
          prawdziwe.
          • halas1961 Re: Polskie nagrobki 13.05.09, 12:24
            Moi drodzy, większość polskich cmentarzy jest pod zarządem zieleni
            miejskiej lub jak to w danym mieście zwał. W gestii księży sa
            jedynie małe przykościelne cmentarze na wsiach. I to tez nie zawsze.
            Wiem to napewno:) A na moim cmentarzu jest przepieknie. Aż nie chce
            się stamtąd odchodzic. Pojedyńcze przypadki gdzie nadmiar kamienia
            przytłacza ciało zmarłej osoby. Przestrzeń, stare drzewa obrośnięte
            bluszczem, każdy grób zadbany. Nawet te na które nikt już nie
            przychodzi są w choc skromnym stopniu ogarnięte przez kogos całkiem
            obcego. U nas jest taki zwyczaj wśród starych (nienapływowych - mam
            na mysli) mieszkańców, ze dba się o grób który jest obok (lub znało
            się kogos z tej rodziny), a na który juz nikt nie przychodzi. Piękny
            zwyczaj... Zawsze jest ktos znajomy albo obcy kto podejdzie, czasem
            porozmawia. No i juz drugi rok przychodzi sarna, która zjada
            bratki, ale w dziwny sposób nikt się na nią za bardzo nie gniewa:)
            Halina-mama Agatki
            • moreno68 Re: Polskie nagrobki 13.05.09, 15:43
              W Warszawie teren cmentarz Bródnowski ,Wolski , Wawrzyszewski są
              własnością kościoła .Wiem to napewno.I nie jest to wystąpiwenie
              anytklerykalne;)
    • karnivora Re: Polskie nagrobki 13.05.09, 16:17
      Grabarzom tez nie pasi ze za duze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka