Dodaj do ulubionych

Pięcioletni dzidziuś!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.10, 22:15
Moje prawie piecioletnie dziecko lubi byc dzidziusiem. Potrafi
zrobic awanture o pampersa, bo chcialaby nosic jeszcze pieluszki.
rząda, by nosić ja na rekach, wozić w wozku. Gdy kladzie się do
lozka często rozklada nogi, podobnie jak niemowlaki. Caly czas
moglaby rozmawiac o pampersach, jest zazdrosna kiedy zobaczy malucha
w pieluszce. ciągle zadaje mi pytania dlaczego nie moze chodzić w
pampersach. Nie pomagają zadne rozmowy, tlumaczenia. jestem
przerazona takim zachowaniem. Czym tlumaczyc takie zachowanie, co
robić? Prosze o pomoc!
Obserwuj wątek
    • Gość: dom-za Re: Pięcioletni dzidziuś! IP: *.autocom.pl 11.01.10, 00:10
      ekspertem nie jestem, ale czy pojawiło się młodsze rodzeństwo lub
      młodsze dziecko w dalszej rodzinie? co zmieniło sie w życiu dziecka
      odkąd było niemowlakiem? Może zaszły jakieś powazniejsze zmiany,
      przez co dziecko ma regres i wraca myślą do okresu, gdy wszystko
      było "inaczej" ? W jaki sposób nagradza Pani Jej samodzielność? Może
      bardziej "opłaca" Jej się być dzieckiem?
    • morekac Re: Pięcioletni dzidziuś! 11.01.10, 00:42
      Włożyć pampersa i niech pochodzi... Zaraz jej przejdzie. ;-)
      • Gość: gość Re: Pięcioletni dzidziuś! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 21:01
        To wcale nie jest takie proste i latwe. moje dziecko chce byc
        dzidziusiem i już. Trwa to juz bardzo dlugo! kiedyś po kryjomu
        ubrala sobie pampersa i w nim chodzila. Nic ją nie zawstydzi! Zadne
        rozmowy nic nie wnoszą :( W domu nic się nie zmieniło, jedynie jej
        dawna niania opiekuje sie rocznym chlopcem. Moja coreczka czasami
        odwiedza nianię i przygląda się zabiegom pelęgnacyjnym przy chlopcu.
        Milośc do pampersa trwa okolo dwoch lat! Dla mnie to juz dramat!


        kiedys ukradkiem zabrala od cioci pampersa i zaloze
        • morekac Re: Pięcioletni dzidziuś! 11.01.10, 22:01
          Bo po kryjomu musi ;-). Była w tym pampersie w przedszkolu?
        • kotwtrampkach Re: Pięcioletni dzidziuś! 07.02.10, 23:17
          jak to nic się nie zmieniło?
          jej niania zajmuje się małym dzieckiem! To małe dziecko jest ważniejsze od niej
          - przynajmniej ona tak czuje. O młodsze się dba, przytula, pielęgnuje - a Twoja
          córka to "straciła"!
    • dom-za Re: Pięcioletni dzidziuś! 12.01.10, 00:55
      A dlaczego ona ma się wstydzić? To kwestia dorosłego spojrzenia na
      sprawę, że jakiś wstyd czy coś w tym stylu... Ciekawe jak był
      przeprowadzony trening czystości... Pewnie tutaj jest pies
      pogrzebany.
    • justyna_dabrowska Re: Pięcioletni dzidziuś! 12.01.10, 05:06
      Przypuszczam, że ważny jest tu kontekst na przykład rodzinny. Proszę opisać
      swoja domową sytuację bliżej to może łatwiej będzie mi znaleźc odpowiedź. Pozdrawiam
      JD
      • Gość: gość Re: Pięcioletni dzidziuś! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.10, 17:55
        To moje drugie dziecko. Pierwsze juz dorosle, w domu pojawia się
        tylko w weekendy. moj mąz pracuje za granicą i corka ma sporadyczny
        kontakt z ojcem, ale bardzo go kocha. Mamy zapewniony byt materialny
        i nic nam nie brakuje ale cierpimy na brak rodziny... Nie mamy
        żadnej babci ani dziadka. Jesteśmy same z coreczką. Ja kocham ciszę
        i spokoj, do naszego domu nikt nie przychodzi, nie zapraszam
        kolezanek i sama nigdzie nie wychodzę. Mala (tak myślę)ma lek
        separacyjny i podejrzewam nerwicę natręstw. Coreczka malo się
        usmiecha, nie ma w niej spontanicznosci, radosci, jest uparta,
        zlosliwa i bardzo zazdrosna. Malo kiedy sie odzywa, jesli o cos pyta
        lubi do mnie mowić szeptem. Wszystko musze robic tak jak ona chce,
        jestem jak niewolnik wierny i rozumny dla swojej pięcioletniej
        corki. Zdarza się agresja slowna. Wszyscy sa glupi i (przepraszam za
        slowo)"osrani". nie mogę się usmiechac do innych dzieci, wziąc na
        ręce, pochwalić, bo moja corka jest chorobliwie zazdrosna. Jest
        uparta, nie chce mowic "dzień dobry", odpowiadac na pytania
        napotkanych ludzi. Nie cieszą ją prezenty, bozonarodzeniowe
        podarunku rozpakowywała bez emocji, żadnej radosci. Najbardziej
        intryguje mnie jej pragnienie bycia malutkim dzieckiem. Ogląda wozki
        dla niemowląt, chętnie weszlaby do kazdego napotkanego. Pampersy sa
        jej marzeniem. Potrafi przemycic pod bluzką, w nogawce pampersa od
        cioci i potem w domu ubiera sie potajemnie, naklada rajtuzy, spodnie
        i jest szczęsliwa ze chodzi w pampersie.
        Jest bardzo wrazliwym dzieckiem, intelektualnie przeciętnym. zna
        alfabet, czyta, pisze, podpisuje się, ma dużą wiedzę przyrodniczą.
        Jest spostrzegawcza, bystra, mysląca. Uparta, bardzo uparta, nie
        mozna ją do niczego przekonac, zmusić, naklonić. We wszystkich
        dylematach, sprawach ma swoj punkt widzenia i tak musi byc jak ona
        chce! Jest nerwowa i potrafi bez skrepowania uzyc silę. Podrapie,
        uszczypnie, kopnie ( na szczęscie zadarza się to bardzo rzadko).
        Utrwala w swojej glowie wulgaryzmy, brzydkie slowa uslyszane na
        ulicy. Jest zafascynowana płcią przeciwną. Gołe pupy w ksiązeczkach,
        bajeczkach nie umkną jej uwadze, patrzy z ogromnym zainteresowaniem.
        Gdy odwiedza nianię i ta zmienia malemu pampersa, moja corka jest
        podekscytowana, chcialaby patrzec nieustanienie na malego golaska.
        Dwa miesiące temu była na etapie ogladania swoich miejsc intymnych w
        lustrze, czynila to bardzo często i wnikliwie.
        Bedąc na pokazie konnym moją corkę głownie interesowalo, jak koń
        robi siku,, kupe, schylala się, zaglądala.
        Czy moje dziecko potrzebuje pomocy psychologa?
        • mskaiq Re: Pięcioletni dzidziuś! 13.01.10, 09:46
          Ona ma bardzo, bardzo wiele problemow z ktorymi nie umie sobie
          poradzic, ty rowniez.
          Brak radosci oznacza ze jest w niej nieustannie wiele strachu,
          zlosci ktore wywoluja zazdrosc, przymus rzadzenia, agresje,
          upartosc, krytyke, wulgaryzm, itp.
          Ona to robi pod wplywem negatywnych uczuc ktore ma w sobie i przed
          ktorymi nie jest w stanie sie obronic. Gdybys byla w stanie odebrac
          jej te neatywne uczucia to bylaby to radosna i urocza dziewczynka.
          Ta chec powrotu do pieluch i zachowania kiedy byla dzidziusiem to
          moze byc jej mechanizm obronny przed tym co sie dzieje u niej.
          Mysle ze potrzebujesz kogos kto moglby pomoc i tobie i jej.
          Serdeczne pozdrowienia.
          • Gość: gość Re: Pięcioletni dzidziuś! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 21:57
            Wlaśnie nie potrafię zrozumiec jej problemow! Może powodem jej
            frustracji jest brak poczucia bezpieczenstwa, bo nie mamy rodziny?
            dzisiaj zrobilam termin do psychologa, bardzo się martwię o nią.
            Dziękuje za piękne slowa: Gdybys byla w stanie odebrac
            jej te neatywne uczucia to bylaby to radosna i urocza dziewczynka

            Zrobię wszystko zeby tak bylo!
            • Gość: gość Re: Pięcioletni dzidziuś! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 08:21
              Bardzo prosze Panią psycholog o pomoc. Wczoraj rozmawialam o
              zachowaniu mojego dziecka z psycholog (bardzo mloda osoba) ktora nie
              pomogla mi w niczym. Sądzę ze nie umiala mi pomoc. Jestem
              zrozpaczona...
              • katarzynkowo83 Re: Pięcioletni dzidziuś! 29.01.10, 17:30
                Spóbuj u innego psychologa...jest o co walczyć, bo za jakiś czas możesz mieć w domu bardzo nieszczęśliwą, zamkniętą w sobie osóbkę. A to już będzie za późno...
                • anouk.4 Re: Pięcioletni dzidziuś! 29.01.10, 20:52
                  na początek chciałam zaznaczyć, że część zachowań pani córki nie jest niczym
                  dziwnym- dzieci w wieku przedszkolnym bywają złośliwe, mają swoje humory i różne
                  lęki i lubią stawiać wymagania i opór rodzicom. natomiast część zachowań i
                  reakcji może być niepokojąca i proszę nie zniechęcać się w szukaniu pomocy
                  psychologicznej. w każdym mieście lub gminie znajdują się poradnie zdrowia
                  psychicznego dla dzieci i młodzieży, w których pracują psychologowie dziecięcy
                  oraz psychiatrzy dziecięcy.
                  a czy córka chodzi do przedszkola, ma kontakt z rówieśnikami, jak się wobec nich
                  zachowuje?
                  • Gość: gość Re: Pięcioletni dzidziuś! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 17:46
                    Coreczka chodzi do przedszkola. Nauczyciel nie zglasza jakis
                    niepokojacych sygnalow. byl okres ze corka byla bardzo niesmiala, a
                    teraz od niedawna zaczęla rozrabiać, zwraca na siebie uwage.
                    Wlasnie udalo mi się zrobic termin u innej p. psycholog. wizyte mamy
                    na 9.02. Dziękuje za Wasze wypowiedzi!
                    • Gość: gacusia Re: Pięcioletni dzidziuś! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.10, 21:51
                      POmysl o zajeciach pozaprzedszkolnych. Mysle,ze Twoja corka ma za
                      duzo czasu na rozmyslania i analizowania. Moim zdaniem chec
                      bycia "niemowlakiem" spowodowana jest checia powrotu do beztroskiego
                      zycia. W tej chwili jest cos,czego ona nie lubi ale nie potrafi sie
                      z tym uporac. Tobie o tym nie powie,bo zapewne nie chce Cie martwic.
                      Moze jest to tesknota za ojcem i rodzenstwem? Spotkanie z
                      psychologiem dzieciecym to dobry pomysl.
                      • justyna_dabrowska Re: Pięcioletni dzidziuś! 01.02.10, 00:02
                        Radziłabym pokazać dziecko wykwalifikowanemu specjaliście - najlepiej
                        psychologowi ze specjalizacją kliniczną - dzieci, lub rodzinną dobrze by było
                        by posiadał certyfikat PTP. Niestety w Polsce jest bardzo malo specjalistów tego
                        typu ale proszę nie ustawać - jesli będzie Pani miała kłopoty, prosze napisac na
                        adres redakcji jaki jest PAni adres zamieszkania, może będę umiała pomóc.
                        Trudno mi na odległośc o czymkolwiek wyrokować. Być może wszystkie te zachowania
                        sa rozwojowe ale warto się upewnić czy nie ejst tu potrzebna jakas pomoc.
                        Pozdrawiam
                        JD
                        • Gość: gość Re: Pięcioletni dzidziuś! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 14:14
                          Bardzo zmartwilam mnie Pani odpowiedź... postarasz się jak
                          najszybciej zdiagnozowac coreczkę. Mam ogromny zal do tej mlodej p.
                          psycholog, ktora w niczym mi nie pomogla :( We wtorek mam umowiona
                          wizytę u innego specjalisty, podobno bardzo dobry, wiec jestem pelna
                          nadziei. Nie wiem, czy ma specjalizację kliniczną/rodzinną? Już nie
                          mogę doczekac do wtorku... Prosze mi powiedziec na jaki adres
                          redakcji napisac? My mieszkamy okolo 90 km od Wroclawia, moze tam
                          szukac specjalisty?
                          • Gość: gość Re: Pięcioletni dzidziuś! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 14:04
                            Prosze mi powiedziec na jaki adres
                            > redakcji napisac?


                            Metodą prob i blędow zrozumialam ze mam napisac na adres
                            Redakcji "Dziecka" ufff, napisalam...
                            • Gość: julkaa Re: Pięcioletni dzidziuś! IP: 217.153.168.* 08.02.10, 00:35
                              jak dla mnie to Twoja córka chce byc takim dzidziusiem jakim opiekuje sie jej
                              niania ,pewnie jest o nie zazdrosna i stad to wszystko .Może mysli ze jak bedzie
                              dalej takim DZIDZI to znow niania bedzie sie nim zajmować i z tego takie
                              zachowanie.Porozmiawiaj z dzieckiem , moze mysli ze ona jest gorsza bo nie jest
                              taka malutka już ? I juz nie jest w jej centrum zainteresowania .
                              • Gość: gość Re: Pięcioletni dzidziuś! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 10:12
                                Tak, zgadzam się z Twoim przypuszczeniem, tylko, ze problem jest
                                bardziej złozony. Pewne zachowania powinny po malu juz wygasac(w tym
                                wieku) a one sie wręcz nasilają. Dziecko za bardzo drązy temat
                                związany ze sferą intymna czlowieka. Zbyt duze zainteresowanie
                                plcią, nagoscią, wydalaniem. Jutro mamy psychologa :)
                                • Gość: gość Re: Pięcioletni dzidziuś! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 09:14
                                  A wiec, po wizycie jestem nieco uspokojona. podobno te wszystkie
                                  zachwania sa jak najbardziej rozwojowe, wynikaja z ogromnej
                                  zazdrosci do (dzieci)ktorymi niania sie opiekowala po mojej corce.
                                  Pampersy, bycie dzieckiem to cheć zwrocenia na siebie uwagi, mala
                                  stracila poczucie stabizyacji, bezpieczentwa, miala kiedys ukochana
                                  nianię tylko dla siebie a teraz czuje się "odrzucona", bo z
                                  dzidziusia stala się duża dziewczynką, ktora powinna chodzic do
                                  przedszkola... zainteresowanie plcią, nagoscią wynika z jej
                                  zainteresowania, tak jak inne dzieci intersują się dinozaurami tak
                                  moje dziecko intryguje cialo czlowieka. Muszę zaspakajac jej
                                  ciekawosc np podsuwając ksiązki z budową anatomiczna czlowieka lub
                                  poprzez (a wlasciwie przede wszystkim) filmiki edukacyjne - np "Bylo
                                  sobie zycie" - nasze cialo, rozwój seksualny czlowieka,
                                  funkcjonowanie niektorych organow itp Niektore zachowania mojej
                                  corki musze obserwowac i jesli nie zostana w porę wygaszone wtedy
                                  powinnam się martwic. Mam otoczyc dziecko większa miloscią, by
                                  utwierdzic ja w przekonaniu,ze jest dla mnie wazna, wyjątkowa! Mam
                                  zrobic kalendarz dobrego zachowania, wynagradzac ja za te wlasciwe.
                                  Moj psycjolog ma certyfikat z psychologii poznawczo-behawioralnej.
                                  Niestety klinicznego nie mogę znaleźć. Moze na razie poobserwuje te
                                  zachowania i a wtedy zobaczymy co dalej. Dziękuje wszystkim za pomoc!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka