Dodaj do ulubionych

Białe ślady od skóry na stanikach - skąd?

21.02.11, 20:46
Zakamufluję się, bo nie chcę nikogo urazić.
Zastanawia mnie od dawna, skąd się bierze pewna cecha skóry kobiet. Ja tak nie mam, widzę tylko po klientkach. Często zdarza się, że odbierając z przymierzalni czarne i ogólnie ciemne staniki widzę na miseczkach od środka biały nalot. Rozciąga się od pachy do pachy z przodu, ze szczególnym uwzględnieniem misek właśnie. Przyglądałam się takim pozostałościom długo, bo na początku myślałam, że to antyperspirant tak dziwnie stosowany. Okazało się jednak, że są to płatki skóry. Przyglądałam się też paniom, które takie staniki oddawały - miały skórę chyba suchą, sypiącą się przy każdym dotknięciu.

Na początku w takich przypadkach od razu myłam ręce, bo myślałam, że to świerzb albo inna choroba zakaźna, ale ostatnio bardzo dużo pań ma ten problem, więc wyluzowałam. Przy czym problem jest tylko dla mnie, bo staniki nadają się potem tylko do prania, panie tego nie zauważają (jak można nie zauważyć stanika tak brudnego, że skóra się z niego osypuje?).

Czy to skóra może być aż tak sucha, że zostawia ślady nawet na 10 zmierzonych z rzędu stanikach? Czy też tak macie i możecie mi wytłumaczyć, o co chodzi?

Bo mnie się wydaje, e jeśli to tylko sucha skóra, to przecież wystarczy się nakremować. Zwłaszcza, jeśli idzie się do sklepu mierzyć staniki. Jeśli ktoś ma normalną/tłustą skórę to też się przygotowuje do takiego mierzenia, właśnie nie smarując niczym, by nie pobrudzić staników...
Obserwuj wątek
    • diuszesa Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 21.02.11, 21:25
      Wg mnie to jest po prostu sucha skóra. Jak ktoś nie używa balsamu, a ma skórę przesuszoną, to się to tak objawia. A dlaczego nie używa? Bo mu sie nie chce smarować albo nie lubi.
      • pierwszalitera Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 21.02.11, 21:33
        No i suchej skóry nie da się błyskawicznie pozbyć, kremując się przed pójściem na zakupy. Jeżeli skóra jest tak zaniedbana, że się sypie, to wymaga już dłuższej i przede wszystkim regularnej pięlegnacji. Od porządnego peelingu i kremowania po każdym myciu trzeba by zacząć.
        • maheda Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 21.02.11, 21:51
          No właśnie o peelingu chciałam powiedzieć.
          Dobrze jest się po prostu myć szorstką gąbką czy rękawicą, bo z ich pomocą ścieramy sobie od razu martwą warstwę naskórka. Jeśli namydlamy się za pomocą ręki lub miękkiej gąbki/ręczniczka, to (zwłaszcza w przypadku mydeł typu Dove) raczej nie pozbywamy się warstwy martwego naskórka, zamiast tego dokładając na niego lekką warstwę kosmetyku.
          No i to się potem pewnie łuszczy na stanikach i w ogóle wszystkim, czego dotkniemy.

          Pamiętam swoje (i koleżanek) zdumienie kilkanaście lat temu, jak pierwszy raz umyłyśmy się szorstką rękawicą. Mimo, że kąpałyśmy się paręnaście godzin wcześniej - woda u każdej była taka, "jak po tygodniu wędrowania po górach i spania w szałasach", jak to określiła jedna z koleżanek.
          • madzioreck Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 21.02.11, 22:23
            Zgadza się, zgadza, zgadza. Odkąd pamiętam, myję się szorstką gąbką - taką porządnie szorstką. Namydlona "ręką", w ogóle nie czuję się umyta, mam wrażenie, że na skórze powstaje właśnie taki dodatkowy film... jeśli mam nocować gdziekolwiek poza domem, zawsze zabieram ze sobą gąbkę.
          • glupia_baba_z_bielizniaka Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 21.02.11, 23:47
            maheda napisała:

            > No właśnie o peelingu chciałam powiedzieć.
            > Dobrze jest się po prostu myć szorstką gąbką czy rękawicą, bo z ich pomocą ście
            > ramy sobie od razu martwą warstwę naskórka. Jeśli namydlamy się za pomocą ręki
            > lub miękkiej gąbki/ręczniczka, to (zwłaszcza w przypadku mydeł typu Dove) racze
            > j nie pozbywamy się warstwy martwego naskórka, zamiast tego dokładając na niego
            > lekką warstwę kosmetyku.
            > No i to się potem pewnie łuszczy na stanikach i w ogóle wszystkim, czego dotkni
            > emy.

            O tym bym nie pomyślała, bo ja mam zupełnie inną skórę. Tłustą, za młodu atopową, ze skłonnością do trądziku. Tak więc inne mycie się niż ręką odpada, bo nawet miękka gąbka podrażnia mi skórę tak, że potem kilka dni chodzę czerwona, a na koniec pojawiają się krostki :-( Poza tym tarcie ropnych zmian powoduje rozsianie ich po innych częściach ciała. Ale jakoś mi się to w ogóle nie łuszczy i nie osiada na stanikach... Dlatego nie rozumiałam problemu.
            • maheda Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 00:47
              Mnie się też nie łuszczy i nie osiada, ale ja szorstkiej rękawicy używam, i - podobnie jak madzioreck - raczej się bez niej nie ruszam poza dom (chyba, że zapomnę, wtedy jest płacz i zgrzytanie zębów).
              A ja mam skórę generalnie tłustą. Za wyjątkiem tych miejsc, gdzie jest sucha, of kors ;-)
        • plecha1 Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 12:15
          Czasami to nawet nie tyle zaniedbanie, co straszny pośpiech, w którym nie zauważasz np. zaostrzenia. Czasami zdarzyło mi się przegapić moment, gdy powinnam zmienić delikatny emolient na silniejszy środek, bo to już nie wystarcza i miałam wszystkie czarne rzeczy po całym dniu noszenia białe. Na stanikach widać to najbardziej, bo po pierwsze - stanik ma mocniejszy kontakt z ciałem niż np. bluzka, a dodatkowo skóra na piersiach jest delikatna i łatwiej ją przesuszyć. Inna rzecz, że wtedy nie mierzyłabym ubrań w sklepie...

          A co do peelingu - nie każdy może :)
      • maheda Dlaczego nie używa kremu 21.02.11, 21:52
        Bo nie chce zatłuścić mierzonej bielizny...
        • kasiamat00 Re: Dlaczego nie używa kremu 21.02.11, 22:43
          Albo bo po _każdym_ w miarę lekkim kremie jest gorzej niż przed. Serio, u mnie działają tylko olejki albo kremy typu 30% masła shea. Tym się nie wysmaruję rano przed wyjściem z domu, bo się będę lepić do ubrań.
    • brykanty Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 21.02.11, 21:51
      No właśnie moja atopowa skóra jest w strasznym stanie, mam wrażenie, że sypie się ze mnie kilogramami. Kiedy wieczorem zdejmuję z siebie ciemne ubranie, jest usiane na biało. Ja się oczywiście smaruję, po kilka razy dziennie, ale teraz nic mi nie pomaga.
      Przydałby mi się jeszcze jakiś stanik, jednak w tym stanie nie odważę się pokazać w żadnym sklepie. Trochę brzydziłabym się po kimś taki stanik mierzyć, więc nikomu tego nie zafunduję.
      • glupia_baba_z_bielizniaka Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 21.02.11, 23:52
        Brykanty - wiem mniej więcej, jak wyglądają zmiany atopowe (a przynajmniej jak wyglądały u mnie) i te przypadki wyglądały inaczej. Nie wspominając o tym, że mało prawdopodobne jest, aby nagle połowa osób przychodzących do mnie miała AZS...
        A sytuacji współczuję, bo nie wiem nawet, co można poradzić w tej sytuacji, poza mierzeniem na własny stanik :-/
        • palacsinta Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 00:31
          glupia_baba_z_bielizniaka napisała:

          > A sytuacji współczuję, bo nie wiem nawet, co można poradzić w tej sytuacji, poz
          > a mierzeniem na własny stanik :-/

          Stanik po zmierzeniu traktować wałkiem do zbierania pyłków z bielizny? Tylko to jest niestety bardziej rada dla Ciebie, niż dla brykanty.

          Aha, i ostatnio masz więcej klientek z takim problemem, bo jest sezon na suchą skórę. Ja sama doświadczam, chociaż nie tak drastycznie.
          • plecha1 Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 12:19
            Niestety, zima jest koszmarna dla skóry. Kaloryfery i klimatyzacja wysuszają skórę strasznie, a dodatkowo grube ubrania ją podrażniają.
            • pierwszalitera Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 12:55
              plecha1 napisała:

              > Niestety, zima jest koszmarna dla skóry. Kaloryfery i klimatyzacja wysuszają sk
              > órę strasznie, a dodatkowo grube ubrania ją podrażniają.

              A tak z ręką na sercu, ile kobiet mających skłonność do suchej skóry unika wylegiwania się w gorącej wannie i kremuje się po każdym myciu? I inwestuje w naprawdę dobry kosmetyk dopasowany do potrzeb własnej skóry? Bo peeling, to owszem, jak skóra się już sypie, to nic nie uratuje złuszczonego naskórka, ale ja mam też bardzo wrażliwą cerę i peeling, zwykle taki z soli, robię może raz na miesiąc, albo i nawet rzadziej. Albo masaż na sucho szczotką, bo to mniej podrażnia niż na mokro. Ale nakremowanie całego ciała zajmuje najwyżej 2 minuty i ja robię to po każdym prysznicu. Tu po prostu przydaje się odrobina konsekwencji. Natłuszczanie się od wielkiego dzwonu wiele nie daje.
              • slotna Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 13:20
                > Ale nakremowanie całego ciała zajmuje najwyżej 2 minuty i ja robię to po każdym prysznicu.

                Sprawdze z zegarkiem w reku, bo nie wierze, ze zejdzie mi ponizej 10 minut (czyzbym miala az piec razy wieksza od twojej powierzchnie do smarowania? ;)). Po czym robi sie zimno, pizama przykleja sie do ciala, lepie sie niezaleznie od tego czym sie smaruje, a wiekszosc balsamow w ciagu nocy zwyczajnie zaczyna mi smierdziec na skorze i jest nieprzyjemnie. Smarowanie sie na dzien kategorycznie odpada.
                • pierwszalitera Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 13:49
                  slotna napisała:

                  > Sprawdze z zegarkiem w reku, bo nie wierze, ze zejdzie mi ponizej 10 minut (czy
                  > zbym miala az piec razy wieksza od twojej powierzchnie do smarowania? ;)).

                  Bardzo dziwne, może sprawa ćwiczenia? ;-) Naprawdę nie potrzebuję dłużej niż 2 minuty. Bo naprawdę robię to codziennie i wiem ile czasu potrzebuję rano w łazience. Jedną porcję na górę, drugą na dół, na jeszcze lekko wilgotną skórę, rach ciach. Mycie zębów trwa u mnie dłużej. I nic się nie lepi i nie śmierdzi. Zakładam od razu na to ubranie. Używam ekologicznego balsamu bez parafiny marki Alverde, cena jakieś 2-3 euro za 250ml. A czasem na noc ich nieco bogatsze masło do ciała. Wszystko się wchłania. Olejki, do których podchodziłam wcześniej, to była zagłada. Po trzech dniach pościel pachniała zjełczałym tłuszczem. ;-)
                  • plecha1 Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 13:54
                    Pierwszalitero, to zależy :) Nasmarowanie się zwykłym emolientem faktycznie zajmuje mi moment. Natomiast gdy muszę użyć maści aptecznej, to babrzę się w niej kwadrans, bo aktualnie mam taką, która genialnie natłuszcza i nawilża, ale jest koszmarnie gęsta i strasznie długo trzeba ją wsmarowywać, żeby nie wyglądać jak pracownik młyna, w którym pękł wór mąki i zrobił się przeciąg :D
                    • pierwszalitera Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 14:16
                      plecha1 napisała:

                      > Natomiast gdy muszę użyć maści aptecznej, t

                      No ok, ale ja piszę tu o kobietach, które maści aptecznej używać nie muszą. Zresztą zauważyłam pewną zależność, na skórę zaniedbaną trzeba więcej i dłuższej pielęgnacji, skóra, o którą dba się regularnie, nie wymaga aż tak wiele nakładu.
                      • plecha1 Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 14:26
                        pierwszalitera napisała:

                        > No ok, ale ja piszę tu o kobietach, które maści aptecznej używać nie muszą. Zre
                        > sztą zauważyłam pewną zależność, na skórę zaniedbaną trzeba więcej i dłuższej p
                        > ielęgnacji, skóra, o którą dba się regularnie, nie wymaga aż tak wiele nakładu.
                        >
                        Zgadza się, pod warunkiem, że mówimy o skórze zdrowej, bo jak w grę wchodzą solidne zaburzenia chorobowe. Aczkolwiek części ataków odpowiednia pielęgnacja jest w stanie zapobiec :)

                        Mnie dermatolog wyraźnie wbiła w głowę jedno - że w moim przypadku i leczenie farmakologiczne, i natłuszczanie jest równie ważne. Bez natłuszczania podczas zaostrzenia leki niewiele zdziałają. Toteż nie wyobrażam sobie zaniedbać używania różnych rzeczy. W dodatku mam kilka różnych kosmetyków i na bieżąco dokonuję analizy, którego w danym dniu potrzebuję - żeby stosować zawsze możliwie najlżejszy działający.
                        • plecha1 Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 14:27
                          Aj, zjadło mi kawałek. Miało być "bo jak w grę wchodzą solidne zaburzenia chorobowe, to skóra i tak wygląda na zaniedbaną i nieładną, mimo pielęgnacji"
                  • slotna Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 13:57
                    Dla mnie normalne ;) Dziwne to sa te dwie minuty, tyle to na posmarowanie sie oliwka na mokre cialo, ale balsam czy krem trzeba wklepac. Znow to Alverde, grrrrrr.
                    • pierwszalitera Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 14:21
                      slotna napisała:

                      > Dla mnie normalne ;) Dziwne to sa te dwie minuty, tyle to na posmarowanie sie o
                      > liwka na mokre cialo, ale balsam czy krem trzeba wklepac. Znow to Alverde, grrr
                      > rrr.
                      >

                      Jestem zaskoczona, że coś wklepujesz. A Alverde dlatego, że to najtańsza ekologiczna marka pod słońcem i ma bardzo szeroki asortyment. Zdaje się, że Rossmann też ma coś swojego.
                      • slotna Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 14:39
                        > Jestem zaskoczona, że coś wklepujesz. A Alverde dlatego, że to najtańsza ekolo
                        > giczna marka pod słońcem i ma bardzo szeroki asortyment. Zdaje się, że Rossmann
                        > też ma coś swojego.

                        Wiem dlaczego, ale nie mam skad jej wziac. A wklepuje, bo zasadniczo nie mam sypiacej sie platami skory i nie pije ona balsamow jak glupia. Jesli nie wklepie, tylko rozmaze po skorze, to w ogole kicha, przylepie sie do pizamy na mur. Musze smarowac co jakis czas, bo troche swedzi, ciagnie, poza tym po depilacji, kiedy wloski odrastaja itp. i nie znosze tego: samo smarowanie to w sumie nic, ale ten dyskomfort po - a fe, a fe!
                        • pierwszalitera Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 15:22
                          slotna napisała:

                          > A wklepuje, bo zasadniczo nie mam sy
                          > piacej sie platami skory i nie pije ona balsamow jak glupia. Jesli nie wklepie,
                          > tylko rozmaze po skorze, to w ogole kicha, przylepie sie do pizamy na mur.

                          Moja się też nie sypie. A jak coś się maże i przykleja do piżamy, to zmień, to nie jest kosmetyk odpowiedni dla ciebie.
                          • slotna Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 16:56
                            > Moja się też nie sypie. A jak coś się maże i przykleja do piżamy, to zmień, to
                            > nie jest kosmetyk odpowiedni dla ciebie.

                            Jedne sie maza mniej, inne bardziej, tak samo jak w roznym stopniu lepia i podsmierduja - potem te, ktore lepia sie i podsmierduja najmniej, polecam na forach ;)
                            • kis-moho Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 17:00
                              To ja w takim razie polece balsam ktory sie w ogole nie lepi i nie podsmiarduje :o) a dobrze natluszcza skore (w kazdym razie w moim wypadku) - mleczko do ciala Nivea w niebieskiej butelce. Z tym, ze ja sie smaruje rano i wieczorem po wyjsciu spod prysznica, nie wiem, czy balsam bylby tak skuteczny stosowany co kilka dni (ale tak serio, czy jakikolwiek jest?)
                              • jul-kaa Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 17:51
                                A ja się zastanawiam, czy w ogóle dobrze jest się mazać codziennie jakimś balsamem. Czy nie powinno być tak, że skóra (ta schowana pod ciuchami) sama zachowuje jakiś w miarę dobry stan? Czy nie jest tak, że mażąc się codziennie uzależniamy skórę od balsamów, oliwek itp.?
                                Mówię wyłącznie o skórze zdrowej.
                                Jeśli brednie i herezje głoszę, to w ryj poproszę :)
                                • kis-moho Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 17:57
                                  Nie wiem, czy dobrze, czy niedobrze, ale dlugoletnie testy utwierdzaja mnie w przekonaniu, ze niektorzy po prostu musza. Z natury jestem strasznym leniem, wiec lata cale smarowalam skore od wielkiego dzwonu albo i w ogole nie smarowalam, wiec uzaleznienie od balsamu, czymkolwiek jest, nie wchodzi chyba u mnie w gre.
                                  A z balsamem jest ladniej, lepiej, gladziej, a staniki i inne ciemne ubrania nie robia sie biale :o) Zaznaczam, ze skore mam bardzo sucha, na rekach ze sklonnoscia do AZS, wiec nie musi byc to prawda uniwersalna.
                                • pierwszalitera Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 21:31
                                  jul-kaa napisała:

                                  > A ja się zastanawiam, czy w ogóle dobrze jest się mazać codziennie jakimś balsa
                                  > mem. Czy nie powinno być tak, że skóra (ta schowana pod ciuchami) sama zachowuj
                                  > e jakiś w miarę dobry stan? Czy nie jest tak, że mażąc się codziennie uzależnia
                                  > my skórę od balsamów, oliwek itp.?
                                  > Mówię wyłącznie o skórze zdrowej.

                                  Skóra się od kosmetyków nie uzależnia. Może tylko na źle dobrane źle reagować. A ubrania właśnie bardzo ją wysuszają. Ja nie wiem jak tam inni, ale mnie balsamowanie się po każdym prysznicu służy. Codziennie kremowanie można sobie pewnie darować, jak rzadko wchodzimy pod prysznic. Ale wątek o myciu już był. ;-) No i nie sztuka mieć ładną skórę na ciele w wieku lat 20. Wtedy można sobie wiele odpuścić. Z wiekiem opłca się regularna pielęgnacja.
                                  • maheda Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 22:33
                                    pierwszalitera napisała:

                                    > i nie sztuka mieć ładną skórę na ciele w wieku lat 20. Wtedy można sobie wiele
                                    > odpuścić. Z wiekiem opłca się regularna pielęgnacja.

                                    Otóż to.
                                    Ja do wieku 35 lat (mam 39) nie stosowałam absolutnie żadnych kremów ani balsamów (poza tymi do włosów). W grę wchodziła jedynie tłusta nivea w czasie naprawdę bardzo ostrych mrozów, jak już mi zaczynały pierzchnąć usta, to na nie.
                                    Od paru lat zaczynam testować różne kosmetyki, ale ja mam mało kłopotliwą skórę i nie cierpię, kiedy się nie smaruję. W moim przypadku skóra młodnieje od masażu, a nie od kosmetyków - bo jak stosowałam na skórę zwykłą oliwę z ziołami (z Chorwacji), to wyglądała najlepiej :)
                                    • pierwszalitera Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 22:46
                                      maheda napisała:

                                      W moim przypadku skóra młodnieje od masa
                                      > żu, a nie od kosmetyków - bo jak stosowałam na skórę zwykłą oliwę z ziołami (z
                                      > Chorwacji), to wyglądała najlepiej :)


                                      No i prawidłowo, mój balsam, to też żaden cud kosmetyczny, tylko mieszanka oleju roślinnego i wody. Skóra potrzebuje w zasadzie tylko zabezpieczenia przed wysychaniem, karmiona jest od środka, a masaż poprawia krążenie i jej odżywienie. Tak prawdę mówiąc, to najgładszą skórę mam, gdy uprawiam codziennie godzinkę sportu. Robi się jak aksamit. Sport to najlepszy balsam, ale tak intensywnie, to uprawiam go tylko fazami.
                                  • jul-kaa Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 22:52
                                    Ciekawe. Zauważyłam, ze jeśli z jakiegoś powodu przez jakiś czas będę się smarować balsamem po każdym myciu, to jeśli potem raz się nie posmaruję, skóra się buntuje - ściąga się, wysycha. Jeśli to przetrwam, mogę potem znów się nie smarować i jest ok.

                                    Podobnie jest mam wrażenie z ustami - jeśli smaruje się je codziennie pomadkami nawilżającymi itp., to po jakimś czasie bez pomadki są suche.

                                    Na chłopski rozum to jest nawet logiczne - skóra sama dba o siebie o ile nie stosujemy drastycznych kuracji myjących (hahaha), nie leżymy godzinami w wannie itp.
                                    • pierwszalitera Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 23:07
                                      jul-kaa napisała:

                                      > Ciekawe. Zauważyłam, ze jeśli z jakiegoś powodu przez jakiś czas będę się smaro
                                      > wać balsamem po każdym myciu, to jeśli potem raz się nie posmaruję, skóra się b
                                      > untuje - ściąga się, wysycha. Jeśli to przetrwam, mogę potem znów się nie smaro
                                      > wać i jest ok.
                                      >
                                      > Podobnie jest mam wrażenie z ustami - jeśli smaruje się je codziennie pomadkami
                                      > nawilżającymi itp., to po jakimś czasie bez pomadki są suche.

                                      To podobno jest autosugestia. Istnieje bowiem taki mit kosmetyczny i czegoś takiego właśnie oczekujemy. Ja smaruję się codziennie od lat. Nie zauważyłam, by skóra strajkowała, gdy czasem zdarzy się, gdy tego nie zrobię. Mam za to lepszą skórę. Poradziłam też mamie i wreszcie ma spokój z łuszczącymi się nogami. Nie wiem w imię czego trzeba coś wytrzymywać. Całkiem możliwe też, że smarowanie się kosmetykami z parafiną powoduje przyzwyczajnie się do specyficznego uczucia natłuszczenia skóry, ale ja takich unikam, także w pomadkach pielęgnacyjnych do ust. No i większość z nas stosuje drastyczne kuracje myjące. Codzienny prysznic z żelem, czy kąpiel w gorącej wodzie z medycznego punktu widzenia do nich już należą.
                                    • madzioreck Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 23:08
                                      > Ciekawe. Zauważyłam, ze jeśli z jakiegoś powodu przez jakiś czas będę się smaro
                                      > wać balsamem po każdym myciu, to jeśli potem raz się nie posmaruję, skóra się b
                                      > untuje - ściąga się, wysycha. Jeśli to przetrwam, mogę potem znów się nie smaro
                                      > wać i jest ok.

                                      Tak bywa np. w przypadku stosowania kosmetyków na parafinie - gdzieś Ci linkowałam, dlaczego to tak działa.
                        • kotwtrampkach Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 15:35
                          slotna napisała:

                          > Jesli nie wklepie,
                          > tylko rozmaze po skorze, to w ogole kicha, przylepie sie do pizamy na mur

                          ja mam sposób na oliwkę - dodaję jej do pillingu (soli, cukru, kawy etc)i skóra od razu jest natłuszczona ;-) mozliwe, ze przy bardzo suchej skórze nie zadziała, ale takiej przeciętnej - jest jak znalazł. I nic sie nie klei.
                          • slotna Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 16:08
                            > ja mam sposób na oliwkę - dodaję jej do pillingu (soli, cukru, kawy etc)i skóra
                            > od razu jest natłuszczona ;-) mozliwe, ze przy bardzo suchej skórze nie zadzia
                            > ła, ale takiej przeciętnej - jest jak znalazł. I nic sie nie klei.

                            Tez tak robie, czasem sie po prostu maze oliwka tuz po kapieli, ale ona nie dziala dobrze tak naprawde - musialabym tak robic codziennie, a to imo znaczy, ze nie pomaga. Po dobrym balsamie mam spokoj na co najmniej pare dni.
                          • madzi1 Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 24.02.11, 10:51
                            Ja na oliwkę mam taki sposób, że smaruję się nią pod prysznicem, po umyciu mydłem. Spłukuję ją letnią wodą i potem wycieram. Daje to tyle, że skóra tak bardzo nie wysusza się po kąpieli, ale jednocześnie nie lepi się.
                      • marciasek Alterra? 22.02.11, 17:46
                        pierwszalitera napisała:


                        > Zdaje się, że Rossmann
                        > też ma coś swojego.

                        Czy chodzi Ci o rossmanowską markę Alterra? Jeśli tak, to właśnie zaczęły się pojawiać w Polsce pierwsze produkty tej marki - wyglądają bardzo zachęcająco, niestety na razie widziałam jeno mydła i żele pod prysznic.
                        • edhelwen Re: Alterra? 22.02.11, 21:26
                          ja widziałam jeszcze peeling ;)
                      • edhelwen Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 21:23
                        Rossmann w Polsce wprowadza Alterrę - to chyba ten sam producent.
                        ja mam masło Alverde z makdamią i mnie uczula/podrażnia :/
                • turzyca Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 23.02.11, 21:19
                  lepie sie niezaleznie od teg
                  > o czym sie smaruje,


                  Powtarzalam tak przez lata i trudno mi bylo dac wiare w to, ze cos moze sie nie lepic, az sie ktorejs jesieni posmarowalam resztka balsamu po opalaniu z yves roche i sie okazalo, ze ten akurat sie na mnie nie lepi. Mysle wiec, ze to kwestia trafienia na wlasciwy kosmetyk. Choc uwzgledniajac ich szeroki wybor to trzeba miec szczescie... :)
                  • justinehh Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 23.02.11, 21:34
                    Do rąk i kostek używam różowego Garniera i on się na mnie nie lepi, nawet jak przesadzę z prysznicowaniem i muszę posmarować to co przesuszyłam.
                  • slotna Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 23.02.11, 22:57
                    Jak co sie nie lepi, to bankowo smierdzi - patrz balsam orzechowy Kolastyny, jezu, co to byla za masakra, odor nie z tej ziemi. Znaczy na mnie po paru godzinach, bo sam w sobie pachnial nawet ladnie. Balsam Ziai "maslo kakaowe" nie zmienia aromatu, ale pol godziny na wsmarowanie bankowo, plus dodatkowe dwa litry potu gratis ;) I tak dalej. Kupuje to, co jest przecenione, apteczne mialam co sie da lacznie z E45.
                    • madzi1 Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 24.02.11, 10:58
                      Ja próbowałam tych wszystkich garnierów, nivei, dove itp i wszystko mi albo smierdziało, albo się lepiło. Jakiś czas temu kupiłam sobie balsam z masłem shea w l'occitane i to był strzał w 10. Nie śmierdzi i się nie lepi, ładnie się wchłania i naprawdę nieźle nawilża. Jak się nim raz posmaruję to naprawdę starcza mi to na dwa, trzy dni. To duży plus bo ja naprawdę nie lubię się paćkać balsamami. Jest dosyć drogi, ale przy mojej częstotliwości używania starcza mi na długo.
                    • po.rzeczka Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 24.02.11, 11:47
                      Nie sądziłam,ze tak dużo w ocenie kosmetyku zależy od skóry, choc to niby oczywiste. U mnie ten sam balsam Ziai rozprowadza się łatwo, wchłania pare minut, choc jest najbardziej gęstym, jakiego używałam. Mam normalną skórę, nie bardzo przesuszoną, ale uwielbiam balsamy. Jeszcze żaden mi nie śmierdział ani się nie lepił albo było to tak dawno,że nie pamiętam, a testowałam ich już sporo.
              • sylwiastka Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 23.02.11, 00:29
                Mnie zajmuje to mniej niż 2 minuty :) Smaruję się codziennie rano, po prysznicu ( w wannie sie nie kąpię), bez wyjątków, po każdym myciu Inaczej się zadrapię w ciągu dnia. Najpierw nakładam za pomobą pompki balsam na dłonie, a następnie podnosząc się ze skłonu nanoszę porcję: łydka, łydka, udo, udo, brzuch, biust, ramię, ramię. Drugi skłon i rozsmarowanie (kolejność ta sama). Wszystko mieści się w minucie, Następnie szlafrok, śniadanko, i do czasu założenia ubrania wszysto jest juz wchłonięte, acz zostaje film ochronny. Tylko ja nie mam duzo powierzchni do smarowania. A naskórka nie ścieram, chyba że od wielkiego dwonu.
                • anna-pia Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 23.02.11, 11:47
                  sylwiastka napisała:

                  > Tylko ja nie mam duzo powierzchni do smarowania.
                  Cudne :)
                  Smaruję mojego alergika (6 lat), zajmuje mi to do 3 minut, jak się wierci, a powierzchnia tylko ciut mniejsza. Samą siebie (ja już jestem zdecydowanie większa) smaruję krócej, bo nienawidzę smarowania i robię to tylko, jak muszę.
    • adwarp Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 16:59
      z suchej skóry, której sprzyja zima,sezon grzewczy...
      a smarowanie sie przed pójściem do sklepu i mierzenie bielizny uważam za nie najlepszy pomysł:(, bo o ile biały naskórek można,że tak powiem strzepnąć ze stanika, o tyle krem potrafi pozostać na staniku:(
      • glupia_baba_z_bielizniaka Re: Białe ślady od skóry na stanikach - skąd? 22.02.11, 20:21
        adwarp napisała:
        > a smarowanie sie przed pójściem do sklepu i mierzenie bielizny uważam za nie na
        > jlepszy pomysł:(, bo o ile biały naskórek można,że tak powiem strzepnąć ze stan
        > ika, o tyle krem potrafi pozostać na staniku:(
        Problem w tym, że tego białego naskórka nie da się w żaden sposób strzepać ze staników... Trzyma jak przyklejony, spróbuję metody z przylepną rolką.
        A stanika pobrudzonego balsamem lub kremem nie widziałam jeszcze nigdy, a trochę jednak pracuję w tym zawodzie. Wyjątkiem są kremy brązujące i samoopalacze, ale to oczywiste. Wydaje mi się, że balsam brudzi raczej zapachowo. Po posmarowaniu się zakłada się przecież swój stanik, ubranie, chodzi w tym jakiś czas, nadmiar balsamu, który się nie wchłonie, ściera się chyba? A skóra jest "produkowana" na bieżąco.
    • festung.breslau Żele pod prysznic Palmolive Naturals 27.02.11, 22:41
      Przez wiele lat miałam przesuszoną skórę, odkąd używam tych żeli (a raczej mleczek), jest ona odpowiednio nawilżona, mimo że nie smaruję się żadnymi balsamami. Ale najbardziej godne polecenia są właśnie te z serii Naturals, inne niestety trochę wysuszają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka