Dodaj do ulubionych

nowa obsada starego filmu

02.01.09, 08:54
W Wysokich Obcasach Anna Seniuk wspomniała, że miała propozycję zagrania
Jagny, ale wówczas była w jej życiu ważniejsza rzecz, niż ta rola.
Gdzieś-kiedyś widziałam fotografię Anny Seniuk z czasów jej studiów i z ręką
na sercu oświadczam, że była piękna. Blondynka o przeogromnych oczach,
subtelnych rysach. Mogłaby być wspaniała w roli Jagny.
Oczywiście Krakowska jest świetna, nie podważam jej roli, ale...
Tak obejrzeć, choć jakieś próbne zdjęcia z Seniuk! :)

Obsadzenie Mieczysława Czechowicza w roli Szymka, IMHO też nie było najlepszym
pomysłem. Niezgułowaty misio o ogromnej vis comica mógł śmieszyć jako Szymek
pomiatany przez matkę, lecz nie był już wiarygodny jako zawzięty na robotę,
szalony w karczowaniu swojego ugoru gospodarz Szymon Pacześ.

No i ostatnia sprawa - Jasio! Czyżby wśród aktorów w 1972 nie było nikogo
innego, tylko ten obśliniony biedak z grymasem matołka?
Nie było jakiegoś śmigłego, przystojnego chłopaka, co to potrafi w głowie
zawrócić?
Zelnik był może zanadto "faraonowaty", ale ktoś w jego typie pewnie by się
znalazł ;)
Obserwuj wątek
    • mmk9 Re: nowa obsada starego filmu 02.01.09, 09:02
      Nie było jakiegoś śmigłego, przystojnego chłopaka, co to potrafi w
      głowie
      zawrócić?
      na medycynę by poszedl, jak mlynarzowy Stach czy Felek. Abo na prawo.
    • jadwiga1350 Re: nowa obsada starego filmu 02.01.09, 09:05
      Jasio! Czyżby wśród aktorów w 1972 nie było nikogo
      > innego, tylko ten obśliniony biedak z grymasem matołka?

      No co Ty! Przecież on jak ten świątek wyglądał.
      • ewa9717 Re: nowa obsada starego filmu 02.01.09, 09:06
        A kto go grał? Nie pamiętam...
        • weronika753 Re: nowa obsada starego filmu 02.01.09, 09:09
          Jerzy Święch.

          www.filmpolski.pl/fp/index.php/111880
    • jadwiga1350 Re: nowa obsada starego filmu 02.01.09, 09:11
      Śmigły, przystojny chłopak, no tak. Tylko byłoby mało wiarygodne,że
      komuś takiemu organista skórę zerżnął a ksiądz cybuchem poprawił.
      Zelnik-faraon bity cybuchem przez księdza?
    • kadrel Re: nowa obsada starego filmu 02.01.09, 13:28
      A mnie tam Krakowska bardziej pasuje na Jagnę niż Seniuk.
      Seniuk ma w sobie coś szlachetnego a Krakowska nie. Sorry, taka
      prawda.
      I to ona nadawała się do roli prostej, przaśnej, jurnej dziewuchy.
      • mmk9 Re: nowa obsada starego filmu 02.01.09, 14:47
        No prawda, że mlodą Seniuk też tak postrzegam, jako za delikatną.
        Ale zobacz, taka jak w " 40-latku w 20 lat poźniej " uszłaby
        doskonale i za Kozłową . Chyba potrafiłaby zagrać te przaśną i
        jurną, a równocześnie tęskniącą za czymś lepszym Jagnę. Jagna to nie
        Andzia Torbkówna /Noce i dnie/, ktora była TYLKO jurną dziewuchą bez
        wyobraźni.
        • jadwiga1350 Re: nowa obsada starego filmu 02.01.09, 15:01
          Przaśna i jurna? Kto? Ta łania? Ta róża? Ta grusza ociężała kwiatem?
          Eeeee.
        • jadwiga1350 Re: nowa obsada starego filmu 02.01.09, 15:03
          Andzia Torbkówna w "Nocach i dniach"???? Która to była?
          • weronika753 Re: nowa obsada starego filmu 02.01.09, 15:28
            Ta histeryczna nauczycielka u Niechciców, która skakała przez okno na poddaszu.
            • jadwiga1350 Re: nowa obsada starego filmu 02.01.09, 15:48
              Toż to była Celina Mroczkówna. Gdzież ona przaśna i jurna? To była
              wydelikacona miejska panienka, uwielbiajaca twórczość
              Przybyszewskiego. To taki typ kobiety jak Emma Bovary, czy Emilia
              Korczyńska!Z okna skoczyła bo się jakiegoś faceta przestraszyła!
          • soova Re: nowa obsada starego filmu 02.01.09, 17:12
            Dziewczyna z czworaków. Miała bodajże jakieś problemy skórne na nogach.
            • stara_dominikowa Re: tak, to ta z czworaków 02.01.09, 22:09
              a grała ją Dykiel, czyli dzisiejszy materyjał na Marcjannę P. :)
            • jadwiga1350 Re: nowa obsada starego filmu 02.01.09, 22:33
              Ta Andzia to chyba twór scenarzysty, bo w książce raczej nikogo
              takiego nie ma. Jest taka jedna jurna dziewczyna ale to Olesia
              Chrobotówna.
              • kadrel Re: nowa obsada starego filmu 03.01.09, 02:52
                jadwiga1350 napisała:

                > Ta Andzia to chyba twór scenarzysty, bo w książce raczej nikogo
                > takiego nie ma. Jest taka jedna jurna dziewczyna ale to Olesia
                > Chrobotówna.

                No jak to nie ma?
                A kogo nauczycielka, panna Hłasko, namawiała ,żeby nogi maścią
                smarował?
                Chrobotówna to zupełnie insza inszość :)
                • jadwiga1350 Re: nowa obsada starego filmu 03.01.09, 11:08
                  Hm, zupełnie ta Andzia uszła mi z pamięci.
                  • mmk9 Re: nowa obsada starego filmu 03.01.09, 14:23
                    Andzia miala tylko jedno w głowie, szczyciła sie, ze żadnej nocy nie
                    prześpi sama i w ogóle uważała sie za lepszą od takich, co to "niby
                    pani, a nawet pies sie nie obejrzy". Tu piła do pani Hłasko, która
                    zresztą skrycie jej zazdrościła.
    • stara_dominikowa Re: nowa obsada starego filmu 02.01.09, 22:23
      Anna Seniuk miała subtelność której brakowało Krakowskiej - ale! Nie pasuje do
      roli Jagusi - a to dlaczego:
      Jagna była kobietą niepełną. Jak ta ziemia żyzna czekała na wiosnę i sokami
      wzbierała w spojrzeniach męskich jak w promieniach słońca. Rozkwitała i mąciła
      słodkim zapachem w głowach. Dawała się brać, otulać i zapładniać życiem jak
      tylko poczuła, że ktoś ją we władanie brał. Jednak na tym koniec. Nie dawała
      życia. Nie miała w sobie macierzyńskiego ciepła. Nikt u niej spokoju nie chciał
      zaznać i błogości tylko krew im się burzyła i tego zapamiętania szukali. Była
      pokusą, siłą przyciągającą, wodzącą na pokuszenie - ale nie była karmicielką i
      opiekunką.
      A Anna Seniuk takie we mnie budzi uczucia. Nawet młoda i ciepłem lubym buchająca.

      Czechowicz faktycznie był Szymkiem komicznym. Od razu widzę Kabaret Starszych
      Panów zamiast kwardej chłopskiej doli.

      Jasio był świetny. Jasio nie był chłop jak smok, nie był mocny że laboga i
      twarzy jak jastrząb z brwiami czarnymi mieć nie miał. Jagusia kochała go
      miłością nastolatki do chłopca z plakatu. Jej wcześniejsze doświadczenia
      oczywiście sprawiały, że budziły się w niej fizyczne odruchy - ale to był ten
      świątek z obrazka, ideał inny niż drugie. Wcześniej Jagna dawała się porwać
      namiętnościom i jak dusza jej klękała przed Jantosiem to raczej z uniesień
      innego rodzaju. Aktor przystojny, wyrzeźbiony z męskimi rysami narzucałby inny
      odbiór tego uczucia. Wątły dzieciuch z okrągłą buzią był wcieleniem naiwności
      jasiowej.
      • baba67 Re: nowa obsada starego filmu 03.01.09, 20:53
        JA to mam takie odczucia jak niejakiego Jaroussky'ego widze-swiatek, cherub,ale
        sex ? E e
    • andulka7 Re: nowa obsada starego filmu 15.01.09, 09:42
      Policzyłam z grubsza: Emilia Krakowska grając Jagnę miała 33 lata i
      niektóre forumowiczki uważają, że była do tej roki za stara . Ale
      gdyby Jagnę zagrała Anna Seniuk, byłaby niewiele młodsza - 29-30
      lat. A przecież Jagusia była osiemnastolatką. Nie sądzę więc, że
      Anna Seniiuk wypadłaby wiarygodniej, choć w "Konopielce" zagrała
      rewelacyjnie. Ale Konopielka jest z 1981 roku i aktorka miała
      wówczas 38 lat (choć filmowa Handzia powinna mieć o jakieś 10- 8 lat
      mniej).
      Proponując na tym forum nowa obsadę, znów jednak kumy kochane
      sugerujecie obsadzenie roli Jagny aktorkami mniej lub bardziej po
      trzydziestce (Preiss, Liszowska). A do innych ról proponujecie
      aktorów, którzy mi wyskakują z lodówki kiedy ją otwieram...
      Jest cała masa młodych, praktycznie bezrobotnych, ale wykształconych
      aktorów, którzy nie załapali się do modnego show czy serialu w TV i
      równie wielu dobrych dojrzałych aktorów prowincjonalnych, o których
      nikt nie słyszał z tego samego powodu - bo nie wystapili w
      telewizorze. Nawet w reklamie mydła czy innego jogurtu. Gdyby
      pogrzebać w tych zasobach to pewnie byłoby ciekawie i świeżo przede
      wszystkim.
      Tymczasem wszystkie propozycje, jakie na forum przeczytałam odnoszą
      się do aktorów warszawskich (o przepraszam, gdzieś padło nazwisko
      Jerzego Stuhra)i to takich, którzy graja ciągle, wszędzie i we
      wszystkim.
      Dlatego myślę, że raczej wolałabym widzieć w roli Antka kogoś w
      typie młodego Opani, niż jego samego. To samo dotyczy innych postaci.
      • mmk9 Re: nowa obsada starego filmu 15.01.09, 10:00
        Święte slowa, kumo. Gdybym miała być reżyserem tego nowego filmu,
        zrobilabym do wszystkich mlodych ról casting wśród studentów tak
        licznych już szkol aktorskich, a do rol osob dojrzalszych w
        prowincjonalnych teatrach. Bo spojrzmy, jak ciekawy efekt wyszedł z
        siegniecia po bialostockich lalkarzy /i nie tylko/ w "U Pana Boga za
        piecem" i "w ogrodku".
        Tylko, ze forumowe propozycje muszą uwzględniac aktorow znanych
        wszystkim, bo na nic cala zabawa. Stąd umowność tejże.
        • andulka7 Re: nowa obsada starego filmu 15.01.09, 11:12
          mmk9 napisała:

          Bo spojrzmy, jak ciekawy efekt wyszedł z
          > siegniecia po bialostockich lalkarzy /i nie tylko/ w "U Pana Boga
          za piecem" i "w ogrodku".

          Jako żywo, prawda :)


          > Tylko, ze forumowe propozycje muszą uwzględniac aktorow znanych
          > wszystkim, bo na nic cala zabawa. Stąd umowność tejże.

          Toteż forumowe propozycje przyjmuję raczej jako sugestie obsady "w
          typie" danego znanego aktora, a nie jego samego :)
          • stara_dominikowa Re: nowa obsada starego filmu 15.01.09, 11:46
            Kumy, ale jakże kompletować nową obsadę na zasadzie: "ktoś kto wizualnie pasuje
            do opisu i świetnie gra i wiekiem pasuje"? Musimy rzucać nazwiska osób znanych
            aby znaleźć nić porozumienia. Samo zdjęcie aktora nie wystarczy, metryka to też
            za mało, musimy wiedzieć jak gra, jaki ma temperament, głos.
            Oczywiście, że moim marzeniem jest obsada aktorska wierna opisom w powieści, a
            nie żywcem zgarnięta z "tańców z gwiazdami", ale tak jak pisała mmk9 - cała
            zabawa polega na przebieraniu w materiale który już mamy:)
    • zaazul Re: nowa obsada starego filmu 29.04.09, 10:11
      Wiecie, jeśli chodzi chodzi o Jagnę, to miałam w liceum idealną
      kandydatkę. Po prostu zawsze kiedy czytałam Chłopów, to przed oczyma
      stawała mi moja koleżanka z klasy. Wprawdzie włosy trzeba byłoby jej
      trochę rozjaśnić, oczy zresztą też nie te (ale od czego są szkła?)
      ale miała coś w sobie, że kojarzyła się z Jagną i świetnie pasowała
      do tej roli. Naprawdę.
      • stara_dominikowa Re: nowa obsada starego filmu 01.05.09, 20:35
        hihi, aż mnie kusi żeby wydębić od zaazul namiary na klasę i na pewnym
        popularnym portalu sprawdzić tę kandydaturę:D

        do mnie przemawia Julia Pietrucha, szczególnie na takich jak tu, naturalnych
        ujęciach:
        img.interia.pl/rozrywka/nimg/Jutro_idziemy_kina_1876786.jpg
        Na tym zdjęciu jest taka właśnie lniano-zbożowa, taka prosto z pachnącej ziemi:)
        • stara_dominikowa Re: nowa obsada starego filmu 01.05.09, 20:40
          aha, ostatnio widzę jako Hankę Kamillę Baar:
          www.blogcdn.com/www.cinematical.pl/media/2009/03/kamilla-baar-1111.jpg
    • gwiezdna.matylda Re: nowa obsada starego filmu 06.05.09, 10:48
      Jako Borynę ( chociaż ciężko kogoś na miejsce rewelacyjnego Hańczy znaleźć)
      widzę Henryka Talara:
      www.e-teatr.pl/pl/zdjecia/warszawa/aktorzy/s-u/talar00000003583144.jpg
      tu lepsza fotka z "Krakowiaków i Górali"
      strony.awf.edu.pl/ztl/zdjecia/krakowiacy_i_gorale/15.jpg
      • gwiezdna.matylda Re: nowa obsada starego filmu 06.05.09, 10:49
        Modest Ruciński www.jolalipka.com/modest_rucinski/modest_rucinski.html mi
        pasuje do klimatu, tylko nie mogę się zdecydować do jakiej roli. Może Jaś?...
        • jadwiga1350 Re: nowa obsada starego filmu 06.05.09, 22:14
          Jaś w żadnym wypadku! Jeśli już to Jasiek Przewrotny lub Franek
          młynarczyk.
          To nie jest ktoś do kogo można się modlić niezgłębioną wiarą
          miłowania, czy topić się w jego oczach na śmierć.
      • jadwiga1350 Re: nowa obsada starego filmu 06.05.09, 22:16
        Talar mnie bardziej na wójta pasuje.Idealna łysina.
        • stara_dominikowa Re: nowa obsada starego filmu 07.05.09, 08:56
          a nie za stary ciut na wójta? to chłop młody jeszcze był. Talar pasuje, ale parę
          lat temu...
          • jadwiga1350 Re: nowa obsada starego filmu 07.05.09, 09:52
            Zawsze uważałam wójta za równolatka Boryny, no może ciut młodszy.
            Jego żona mogła być sporo od niego młodsza i stąd te małe dzieci.
            Nie miał zalet więc musiał się oznaczać choć powagą wieku skoro
            wybrano go wójtem.No i dziewosłębem był a to też funkcja ludzi
            raczej leciwych była.
            • stara_dominikowa Re: nowa obsada starego filmu 07.05.09, 17:49
              zawsze przemawiał do mnie fragment:
              "a była dzisiaj tak urodna, że wójt, chłop młody jeszcze, spoglądał na nią
              łakomymi oczami"
              gdyby był w wieku Boryny nie byłby opisywany jako młody jeszcze. przypuszczam,
              ze mógł mieć około czterdziestki.
            • stara_dominikowa Re: nowa obsada starego filmu 07.05.09, 17:50
              jadwiga1350 napisała:
              > Nie miał zalet więc musiał się oznaczać choć powagą wieku

              hihi, strasznie mnie rozśmieszył fragment o braku zalet:D
    • ananke666 Re: nowa obsada starego filmu 09.11.09, 12:30
      weronika753 napisała:

      > W Wysokich Obcasach Anna Seniuk wspomniała, że miała propozycję zagrania
      > Jagny, ale wówczas była w jej życiu ważniejsza rzecz, niż ta rola.
      > Gdzieś-kiedyś widziałam fotografię Anny Seniuk z czasów jej studiów i z ręką
      > na sercu oświadczam, że była piękna. Blondynka o przeogromnych oczach,
      > subtelnych rysach. Mogłaby być wspaniała w roli Jagny.
      > Oczywiście Krakowska jest świetna, nie podważam jej roli, ale...
      > Tak obejrzeć, choć jakieś próbne zdjęcia z Seniuk! :)
      Cześć, dziewczyny :)

      Próbne to nie, ale zobaczcie same:
      www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/51,53581,6078739.html?i=0
      www.filmpolski.pl/fp/index.php/16885_5
      www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/51,53581,6078739.html?i=4
      www.piwnicanakrolewskiej.com/images/seniuk.jpg
      • stara_dominikowa Re: nowa obsada starego filmu 09.11.09, 12:43
        Anna Seniuk miała w sobie erotyczny magnetyzm, którego (z całym szacunkiem dla
        E. Krakowskiej) filmowej Jagnie brakowało. Była zbyt siermiężna, niestety...
      • gwiezdna.matylda Re: nowa obsada starego filmu 09.11.09, 13:06
        Dodałabym jeszcze te, w "chłopskich" klimatach ;)
        www.filmpolski.pl/fp/index.php/162046_2
        www.filmpolski.pl/fp/index.php/162046_5
        www.filmpolski.pl/fp/index.php/161210_1
    • zaazul Obsadzamy "nowych" Chłopów 24.11.09, 21:59
      Oooo już wiem kogo bym widziała jako nową Jagnę - Panią Liszowską.
      Uważam, że nadaję się znakomicie.
      • zaazul Re: Obsadzamy "nowych" Chłopów 24.11.09, 22:01
        zaazul napisała:

        > Oooo już wiem kogo bym widziała jako nową Jagnę - Panią Liszowską.
        > Uważam, że nadaję się znakomicie.

        Przepraszam, jest pózno, ja się dużo uczę. Napisałam "nadaję" jednak
        miałam na myśli Ją, nie siebie.
        • jadwiga1350 Re: Obsadzamy "nowych" Chłopów 25.11.09, 21:41
          zaazul napisała:

          > > Oooo już wiem kogo bym widziała jako nową Jagnę - Panią
          Liszowską.
          > > Uważam, że nadaję się znakomicie.

          Za brzydka, zdecydowanie za brzydka. Mogłaby być jedynie Magdą od
          organistów.
    • ananke666 Re: nowa obsada starego filmu 24.02.10, 13:43
      Zgłaszam kandydaturę na starego Borynę - Krzysztof Majchrzak.
      • monikate Re: nowa obsada starego filmu 24.02.10, 19:13
        Majchrzak się nada :)
        Mateusz Damięcki mógłby zagrać Mateusza Gołąba.
      • pieranka Re: nowa obsada starego filmu 27.08.10, 16:45
        Witam i proponuje do roli Jagny Sonie Bohosiewicz

        i.wp.pl/a/f/jpeg/20882/a9.jpeg
        polandian.home.pl/wp-content/uploads/2008/02/sonia-bohosiewicz3.jpg
    • kastelka Re: nowa obsada starego filmu 27.08.10, 19:34
      Hanka-Monika Bolly, świetna wrocławska aktorka, byłaby cudną Hanną.
      Krzysztof Majchrzak jako Boryna-jestem stanowczo na tak!!! Doskonały aktor, z ciągle dużym ładunkiem męskiego, agresywnego seksapilu, odpowiedni wiek, odpowiednie umiejętności. Cudo.


      Antek-Marcin Perhuć
      www.filmpolski.pl/fp/index.php/1618627_55
      Szymek-już pisałam Brad Pitt:-)
      A Jagna, no cóż, to trudniejsza sprawa-przychodzi mi do głowy Anna Dereszowska-moim zdaniem jest skończenie piękną kobietą.Dodatkowe 5 kilogramów, blond warkocz i mamy Jagnę jak malowanie.

      Tereska żołnierka-Monika Kwiatkowska.
      • malgga Re: nowa obsada starego filmu 28.08.10, 14:35
        Nie, Marcin Perhuć, będący blondynem, się według mnie w ogóle na Antka nie nadaje!
        Uważam, że wcale nie jest przystojny, a pamiętajmy, że Antek był klasycznie
        przystojnym brunetem jak jakiś amant filmowy, albo bohater romansu ;-).
        Natomiast z wytypowaniem Majchrzaka trafiłaś w dziesiątkę. Bardzo mi na Borynę
        pasuje.
        Anna Dereszowska jako Jagna mogłaby być, ale nie wiem, czy nie lepsza byłaby
        kiedyś wymieniona tutaj młodsza od niej Julia Pietrucha.
        Na korzyść Anny Dereszowskiej przemawiają jednak "miększe" rysy twarzy.
        Moniki Bolly niestety nie znam.
        • stara_dominikowa Re: nowa obsada starego filmu 29.08.10, 15:19
          tak, już widzę: Julia Pietrucha w brogu z Bartoszem Opanią :DDD
      • jadwiga1350 Re: nowa obsada starego filmu 30.08.10, 12:37
        kastelka napisała:

        > Antek-Marcin Perhuć

        A gdzie tam! Perchuć ze swymi ryżymi kudłami, z cwaniaczkowatą urodą
        byłby idealnym kowalem.
        Jako Antek całkowite nieporozumienie.Trudno go sobie wyobrazić
        zabijającego gołymi rękami borowego, czy rzucającego Mateusza do
        stawu.
        • kastelka Re: nowa obsada starego filmu 30.08.10, 18:03
          Boście się kumy zapatrzyły na tego gamonia z Usta Usta.
          Prawdziwy Perhuć to np. Ekipa:
          znane-osoby20.bloog.pl/id,4515222,title,Marcin-Perchuc,index.html?ticaid=5acc1
          Prawdziwy smok z niego!
          Juści, o gustach się nie prawi, ale mnie on pasuje, że hej!
          • malgga Re: nowa obsada starego filmu 30.08.10, 23:14
            Ano, prawdę mówicie kumo :-). Nudno by było, gdyby wszystkim kobietom podobał
            się tylko jeden typ urody męskiej. Nie to ładne, co ładne, ale to, co się komu
            podoba.
            • stara_dominikowa Re: nowa obsada starego filmu 01.09.10, 11:56
              malgga napisała:
              Nie to ładne, co ładne, ale to, co się komu
              > podoba.

              To niby Jagusia wszystkim na raz cosik zadała, że mało portków za nią nie
              pogubili, hę?
              • malgga Re: nowa obsada starego filmu 01.09.10, 22:14
                Kumo, to z tym podobaniem się odniosłam tylko do naszych kobiecych gustów co do
                urody chłopów :-).
                Sama przecież wiecie, że mimo wszystko lubię postać Jagusi i uważam, że musiała
                być piękną dziewczyną, skoro wszyscy mężczyźni tak za nią latali.
                • stara_dominikowa Re: nowa obsada starego filmu 02.09.10, 09:12
                  malgga napisała:

                  > Kumo, to z tym podobaniem się odniosłam tylko do naszych kobiecych gustów co do
                  > urody chłopów :-).

                  Myślę, że w antkowej urodzie musiało być coś uniwersalnego. Miał pociągłą twarz,
                  orli nos i czarne brwie. Mocarz był z niego, musiał być więc wysoki i dobrze
                  zbudowany. Hanka, wiadomo, miała go za Apolla co najmniej, ale Jagusi też się
                  spodobał. Powtórzę swoją propozycję setny raz:
                  tiny.pl/h7zbp
                  I przystojny, i chmurny, i brwie czarne mieć - ma:)
                  Do tego wpatrzona w niego Hanuś:
                  i.wp.pl/a/f/film/023/29/39/0093929.jpg
                  • malgga Re: nowa obsada starego filmu 02.09.10, 19:42

                    > Myślę, że w antkowej urodzie musiało być coś uniwersalnego. Miał pociągłą twarz
                    > ,orli nos i czarne brwie. Mocarz był z niego, musiał być więc wysoki i dobrze
                    > zbudowany.

                    Przecież napisałam, że wyglądał jak bohater romansu :-). A Bartosz Opania na tym
                    zdjęciu to wypisz wymaluj Antek.
                    Natomiast Kinga Preis wydaje mi się "za stara" do roli Hanki. Zawsze miałam
                    wrażenie, że Antek jest starszy od Hanki, a tymczasem Kinga Preis wygląda
                    poważniej od B. Opani.
                    • jadwiga1350 Re: nowa obsada starego filmu 02.09.10, 20:12
                      > Natomiast Kinga Preis wydaje mi się "za stara" do roli Hanki. Zawsze miałam
                      > wrażenie, że Antek jest starszy od Hanki, a tymczasem Kinga Preis wygląda
                      > poważniej od B. Opani.

                      Na pewno był starszy. Ale spracowana, bita, zahukana Hanka mogła wyglądać na dużo starszą niż w
                      rzeczywistości. Kindze Preiss nie przeszkadza wiek, tylko brak urody. Zdecydowanie za brzydka na
                      Hankę, za prostacka. Trudno uwierzyć, że taką Hankę Antek kiedyś tam chciał za żonę.
                      W Borynowej powinny być widoczne ślady dawnej urody.
                      Hanką powinna być dużo ładniejsza aktorka, odpowiednio ucharakteryzowana na zabieganą,
                      steraną, zahukaną kobiecinę.
                      • stara_dominikowa Re: nowa obsada starego filmu 03.09.10, 10:01
                        Reymont opisuje Hankę jako przystojną, młodą kobietę. Przystojna to zdecydowanie
                        nie to samo, co ładna. Obok Preiss widzę też w tej roli Maję Ostaszewską. Dla
                        mnie Maja jest właśnie przystojna.
                        tiny.pl/h73dv
                        • malgga Re: nowa obsada starego filmu 03.09.10, 14:47
                          stara_dominikowa napisała:

                          > Reymont opisuje Hankę jako przystojną, młodą kobietę. Przystojna to zdecydowani
                          > e
                          > nie to samo, co ładna. Obok Preiss widzę też w tej roli Maję Ostaszewską. Dla
                          > mnie Maja jest właśnie przystojna.
                          > tiny.pl/h73dv

                          Maja Ostaszewska, ze swoim tatarskim wyglądem, nie nadawałaby się na Hankę. W
                          mojej wyobraźni Hanka miała zawsze jasny typ urody.
                          A co powiecie na Małgorzatę Sochę w tej roli, oczywiście odpowiednio
                          ucharakteryzowaną?
                          • stara_dominikowa Re: nowa obsada starego filmu 03.09.10, 18:38
                            Za ładna, za młoda. Hanka była starsza od Jagny i to powinno być widoczne.
                            Reymont nie opisywał hanczynej karnacji, w przeciwieństwie do jagusinej:) Mimo,
                            że Jagna miała oczy jak lnowe kwiatki - Rybkowski obsadził w tej roli brązowooką
                            Emilię Krakowską z utlenionym warkoczem. To jeszcze nic w porównaniu z
                            dwunastoletnią Danuśką z "Krzyżaków", którą grała bodaj dwudziestoośmioletnia
                            Grażyna Staniszewska z równie subtelnie utlenioną czupryną.
                            Dziwne, bo do jasnowłosej Barbary Niechcic zupełnie nic nie mam (w książce miała
                            ciemne włosy). Ale film "Noce i dnie" był takim arcydziełem, że dostał własne
                            życie, w którym wszyscy byli na swoim miejscu...
                            Film Rybkowskiego jest ok, ale Antek i Jagna mi nie pasują, co robić....
                            • malgga Re: nowa obsada starego filmu 03.09.10, 19:48
                              ][/b]stara_dominikowa napisała:

                              > Film Rybkowskiego jest ok, ale Antek i Jagna mi nie pasują, co robić....

                              Ta dwójka aktorów to chyba żadnemu chłopomanowi nie pasuje ...
                              • stara_dominikowa Re: nowa obsada starego filmu 03.09.10, 21:18
                                malgga napisała:
                                > Ta dwójka aktorów to chyba żadnemu chłopomanowi nie pasuje ...

                                Dla precyzji - chodziło mi o ich warunki fizyczne. Aktorsko są bez zarzutu.
                                • malgga Dominikowo, wiedziałam o co Wam chodziło :-) n/t 03.09.10, 22:46
                          • ananke666 Re: nowa obsada starego filmu 07.09.10, 13:46
                            > Maja Ostaszewska, ze swoim tatarskim wyglądem, nie nadawałaby się na Hankę. W
                            > mojej wyobraźni Hanka miała zawsze jasny typ urody.
                            > A co powiecie na Małgorzatę Sochę w tej roli, oczywiście odpowiednio
                            > ucharakteryzowaną?

                            W mojej odwrotnie, może dlatego, że z niejaką zazdrością patrzyła na jasne włosy Jagny - "przygarść lnu czystego". Zawsze wyobrażałam ją sobie jako przeciwieństwo Jagny, z wyjątkiem wzrostu. Dość wysoka, raczej szczupła, dość ładna, ale właśnie tak twardziej "przystojna". Coś w oczach, czasem patrzących twardo a czasem błagalnie. Maja Ostaszewska pasuje mi bardzo.
                        • jadwiga1350 Re: nowa obsada starego filmu 03.09.10, 21:18
                          stara_dominikowa napisała:

                          > Reymont opisuje Hankę jako przystojną, młodą kobietę. Przystojna to zdecydowani
                          > e
                          > nie to samo, co ładna.

                          Hanka jest przystojną, młodą kobietą po 4 latach małżeństwa, 2 porodach, ciągłych chorobach i
                          biciu przez męża z byle powodu. A jaka była wcześniej? Ja obstawiam, że musiała być bardzo ładna.
                          No bo co innego mogło skłonić Antka do ożenku z Bylicówną? Przecież nie bogactwo i nie jej
                          charakter. Hanka była z natury nieśmiała, płaksiwa, chodziła cięgiem jak ten mruk. Trudno uwierzyć,
                          że takimi zaletami zdobyła męża. Musiał polecieć na ładną buzię.
                          Widzę w tej roli ładną aktorkę, odpowiednią ucharakteryzowaną na rozmemłaną,zabiedzoną
                          kobiecinę.
                          • stara_dominikowa Re: nowa obsada starego filmu 03.09.10, 23:22
                            jadwiga1350 napisała:
                            Trudno uwierzyć,
                            > że takimi zaletami zdobyła męża. Musiał polecieć na ładną buzię.

                            Antek nie kochał Hanki, kochał za to Jagnę. Myślę, że ożenił się:
                            - na złość ojcu
                            - na złość wsi
                            - na złość samemu sobie
                            - na złość wszystkiemu.
                            Jak to on, szast-prast, ożenił sie, co, nie wolno mu? co, może ktoś mu zabroni?
                            Nawinęła się akurat biedna Bylicówna wpatrzona w niego jak w obrazek. I takie to
                            małżeństwo wyszło...
                            Zauważ, że Antek w swojej fascynacji Jagną był konsekwentny. Odrzucony przez nią
                            umywa ręce od linczu. Hanki też nie kocha konsekwentnie. Niby skruszony, niby
                            wszystko zrozumiał, a nie może patrzeć na nią kiedy wygląda "jak nieboskie
                            stworzenie".
                            Hanka była pewnie w miarę ładna, szczupła na pewno, może wysoka, stąd jej
                            "przystojność". Aktorka ją grająca nie powinna być piękna, bo to rola kobiety
                            przyporządkowanej jednemu mężczyźnie, rodzicielki, karmicielki. W opozycji do
                            Jagny - kusicielki. Muszą się wyraźnie różnić fizycznie.
                            • jadwiga1350 Re: nowa obsada starego filmu 09.09.10, 16:11
                              > Antek nie kochał Hanki, kochał za to Jagnę.

                              Cztery lata wcześniej, gdy Jagna była skrzatem, mógł kochać Hankę.

                              >Myślę, że ożenił się:
                              > - na złość ojcu
                              > - na złość wsi
                              > - na złość samemu sobie
                              > - na złość wszystkiemu.

                              Na złość mógł się ożenić z biedną dziewczyną, ale nie z nieładną. To do Antka nie pasuje.
                              Hanka kiedyś musiała się mu podobać. Kiedy romansował na złość ojcu i całej wsi, to nie z pierwszą lepszą, ale z najpiekniejszą.Może 4 lata temu to Hanka była najpiekniejsza we wsi, a po 4 latach z tej urody została tylko "przystojność"?
                              Kiedy Antek mówi z pogardą: "a ogarnij się", znać w nim tęsknotę za dawną, "ogarniętą" Hanką.

                              > Zauważ, że Antek w swojej fascynacji Jagną był konsekwentny. Odrzucony przez ni
                              > ą
                              > umywa ręce od linczu.

                              Bo Jagusia cały czas jest tą najpiękniejszą we wsi i właściwie ciągle pięknieje z dnia na dzień.
                  • ananke666 Re: nowa obsada starego filmu 07.09.10, 13:50
                    Jak dla mnie Bartosz Opania i Krzysztof Majchrzak to wypisz wymaluj Borynowie. Od pierwszego pojawienia się ich na ekranie uwierzyłabym, że o kobietę mogliby się pozabijać.

                    Gdyby Karpiel-Bułecka był aktorem, też by mi wizualnie pasował. Ale Opania lepszy. Uuu, co to byłby za duet. Oba smoki, stary i młody...
                    • malgga Majchrzak i Opania 07.09.10, 21:51
                      Faktycznie, ci dwaj są nawet wizualnie do siebie podobni! Z powodzeniem mogliby zagrać ojca i syna!
          • jadwiga1350 Re: nowa obsada starego filmu 02.09.10, 20:00
            > Boście się kumy zapatrzyły na tego gamonia z Usta Usta.
            > Prawdziwy Perhuć to np. Ekipa:
            > rel="nofollow">znane-osoby20.bloog.pl/id,4515222,title,Marcin-Perchuc,index.html?ticaid=5acc1
            > Prawdziwy smok z niego!

            Taki przyczajony smok. Tak mógł wyglądać kowal w chwili gdy radził Jagnie przeszukanie w
            tajemnicy przed Hanką chałupy, albo gdy buntował teścia na żonę, albo przysięgał na wszystko, że
            Antek podpalił bróg.
            • kastelka Re: nowa obsada starego filmu 15.09.10, 18:01
              przemyślała żem sprawę, przekalkulowała i niech będzie wasze! Mnie się po prawdzie, pan Perhuć bardzo podoba, ale wiem, że Antek to musi być ci taki cukierek, co by każda chciała go zechlać. A pana Perhucia, jak widac nie wszystkie kumy kcą.
              Jak panu Perhuciowi w myslach pomaluje włosiska na rudo i dorzuce piegów na gembule to kowal jak malowanie! Pasuje.
              Ciekawostka:
              Dzisiaj z rana, jak żem przy kawie czytała o Jagusinym weselu, tom miała pana K. Majchrzaka przed oczami:-).
      • malgga Maciej Boryna 19.09.10, 19:35
        Dzięki Ci, że zwróciłaś mi na to uwagę, iż Maciej Boryna mimo sześćdziesiątki był jeszcze niczego sobie... Teraz mi się przypomniało, że podczas czytania "Chłopów" widziałam go jako wciąż atrakcyjnego mężczyznę, takiego lipieckiego Seana Connery'ego. Naprawdę!
        Jewka podczas swojego procesu w złości mówiła coś o jego nosie jak kartofel i burych, kaprawych ślepiach, ale późniejsze opisy Boryny jakoś przeczą temu w mojej wyobraźni.
        • kastelka Re: Maciej Boryna 20.09.10, 20:25
          Dokładnie. Popatrzmy na opis Boryny w dniu wesela:
          "Szedł ostro i aż dziw, tak młodo wyglądał; wystrzyżony , do czysta wygolony, przystrojony weselnie-urodny był jak mało który, a przez to, że mocno w sobie podufały i rozrosły, to i posturę już miał z dala widną, i powagę w twarzy niemałą(...)".
          Niestety, frasunki i turbacje, jakie mu Jagna fundowała, szybko go zdemolowały. Raptem parę miesięcy później: "Z przyczajoną a radosną wzgardą przyglądała mu się teraz, bo istotnie, w ostatnich czasach postarzał się mocno, powłóczył nogami, garbił się i ręce mu się trzęsły(...)"
          Później, po wygnaniu Antków i historii z karczmą, podburzany przez Jagustynkę, do cna już spokój stracił, i całą męską siłę:
          "(..)stary zmizerniał i tak schudł, że pas do pół bieder opadał, poczerniał, przygarbił się, nogami za sobą ciągał i na wiór się zesychał (...)że mu ino oczy gorzały kiej w chorobie".
          Święte słowa prawił Szymon, sołtys :"Jak stary bierze młodą -złego nie odegna i święconą wodą"
          • malgga Re: Maciej Boryna 20.09.10, 21:59
            kastelka napisała:

            > Dokładnie. Popatrzmy na opis Boryny w dniu wesela:
            > "Szedł ostro i aż dziw, tak młodo wyglądał; wystrzyżony , do czysta wygolony, p
            > rzystrojony weselnie-urodny był jak mało który, a przez to, że mocno w sobie po
            > dufały i rozrosły, to i posturę już miał z dala widną, i powagę w twarzy niemał
            > ą(...)".

            O ten opis mi chodziło! A pamiętasz/pamiętacie jak Dominikowa odpowiedziała na żachnięcie się Boryny, że nie jest już najmłodszy, iż niedawno widziała go jak dźwigał na plecach ciężkie worki ze zbożem? Z tego wynika, że wcale nie był słabym, trzęsącym się dziadygą.
            A to, że małżeństwo z Jagną dało mu w kość, to fakt ...
            • jadwiga1350 Re: Maciej Boryna 20.09.10, 23:15


              > O ten opis mi chodziło! A pamiętasz/pamiętacie jak Dominikowa odpowiedziała na
              > żachnięcie się Boryny, że nie jest już najmłodszy, iż niedawno widziała go jak
              > dźwigał na plecach ciężkie worki ze zbożem?
              >Z tego wynika, że wcale nie był sła
              > bym, trzęsącym się dziadygą.

              Daleko mu było do tego.
              Antek był najsilniejszy we wsi, ale gdy obaj Borynowie pobili się, to stary młodemu nieźle łeb rozwalił. Maciej był jeszcze niczego sobie, nic dziwnego, że planował ożenek i dziecko na żniwa.
              • nnnowak Re: Maciej Boryna 30.09.19, 22:14
                Witejcie kumy. Ludzie tu gadają, że forum zamiera. Więc, żeby trochę obudzić proponuję odświeżenie dyskusji na temat obsady nowego filmu/serialu. Od ostatnich propozycji minęło 10 lat, aktorzy wyszli z ról, czas na nowych. Trochę dla draki mam listę swoich typów, choć szczerze przyznam, że nie jestem kinomanem. Nie mam nic przeciwko krytyce, byle nie za ożydle i do potoku!

                Boryna - Radziwiłowicz, Majchrzak, Dziędziel
                Antek / Mateusz (są w podobnym wieku) - Małaszyński, Dorociński
                Hanka - Kulesza, Grochowska, Dygant
                Jagna - Karczmarczyk, Więdłocha (tu słabo, nie znam za bardzo młodych polskich aktorek)
                Dominikowa - Preiss, Bielska, Celińska
                Kuba - Mastalerz, Sapryk, Lubos, Braciak
                ksiądz - Woronowicz, Kot
                Szymek - Pawłowski,
                Jankiel - Kosiński, Chabior, Dracz
                kowal - Małecki, Schuchardt
                młynarz / organista - Więckiewicz, Bluszcz, Orzechowski, Lubaszenko
                organiścina - Kuna, Stenka
                pan Jacek - Malajkat, Simlat
                Kozłowa - Preiss, Śleszyńska
                Jagustynka - Dałkowska, Szykulska, Polony
                Jambroży - Olbrychski, Kiersznowski
                wójt - Głowacki, Szyc
                Jasio - ??
                • aria.pura Re: Maciej Boryna 04.11.19, 00:47
                  Na Jasia może Musiał? A na Jagnę Julia Pietrucha. Zdecydowanie bardziej niż Emilia Krakowska usprawiedliwia wątpliwości, „czy to aby nie jaka dziedziczka przebrana”.
                • kot_kotando Re: Maciej Boryna 11.11.19, 07:23
                  Patrzę na cztery pierwsze obsady i widzę, że w każdym przypadku proponowani są aktorzy znacznie starci od postaci, które mieliby grać. Trzydziestotrzyletni Więdłocha w roli dziewiętnastoletniej Jagny? Czterdziestosześcioletni Dorociński w roli trzydziestoletniego Mateusza? Tak samo Dygant w roli Hanki. Przy Borynie te kilkanaście lat różnicy może najmniej by było widoczne, ale też aktorzy są po siedemdziesiątce, a Boryna przed sześćdziesiątką.
                  Czyżby kiedyś ludzie wcześniej dojrzewali i obecnie aktorzy w wieku granych postaci wydawaliby się bardziej zdziecinniali?
                  • aria.pura Re: Maciej Boryna 01.01.20, 01:32
                    Na pewno szybciej się starzeli, a już przebywający stale na wolnym powietrzu (wiatr, mróz, promienie UV), fatalnie się odżywiający, sporadycznie (jeśli w ogóle) widujący lekarza tudzież dentystę i nie poświęcający wiele czasu na higienę - o urodzie nie wspominając - chłopi zwłaszcza. Trzydziestoletnia chłopka w tamtych czasach bynajmniej nie wyglądała jak dzisiejsze trzydziestki, prędzej jak zaniedbane pięćdziesięciolatki. Zresztą, nawet bohaterowi dużo przecież później dziejącego się „Czterdziestolatka” dzisiaj przypisano by raczej coś koło 55-60 lat. Ergo, Więdłocha jako wiejska osiemnastka z końca XIX wieku byłaby całkiem wiarygodna. Jako osiemnastka dzisiejsza nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka