lellapolella 04.01.11, 23:00 czerwony, Yoma, miałaś w zeszłym roku, czy mi się popergoliło? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorkasz1 Re: bób 05.01.11, 08:23 Ja też miałam, się nazywał Karmazyn. Dobry jest, znaczy był :) I dużo go było. Po ugotowaniu robi się normalny. Odpowiedz Link
lellapolella Re: bób 05.01.11, 13:11 aa, to dzięki:) trochę mnie martwił ten kolor na talerzu...a w ogrodzie zdobi? Odpowiedz Link
horpyna4 Re: bób 05.01.11, 13:26 To tak, jak z fioletową fasolką. W ogrodzie bardzo zdobi, a po ugotowaniu strąki są zielone. Odpowiedz Link
leloop Re: bób 05.01.11, 14:22 oprócz tego jest dobra :) ja robię z niej konserwy na zimę. Odpowiedz Link
yoma Re: bób 05.01.11, 14:50 Miałam jedno i drugie bób bardzo dobry i na talerzu robi się normalny, chociaż przy zbieraniu ma się fajne wrażenie, a fasolka baaardzo zdobi, ale przyznam, że leży fioletowa w zamrażarce... nie było kiedy jeść... Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: bób 05.01.11, 19:15 Bób na grzędzie normalny. Nie zdobi bardziej niż biały. Wygląda tak samo. Chyba se gdzieś dla zdobienia kupię boćwinę. Taką ło www.franchi-sementi.pl/product_info.php?products_id=304 Napisałam do nich coby sobie poprawili opis, bo to nie jest botwina tylko boćwina. Ciekawe czy skorygują? A tak swoją drogą, to piękna roślina, prawda? Odpowiedz Link
horpyna4 Re: bób 05.01.11, 19:36 Takiej kolorowej nie widziałam. Ponad pół wieku temu uprawiali toto na działce moi rodzice, ale liście były normalnie zielone, a ogonki białawe. Uwielbiałam te ogonki liściowe gotowane i polane zrumienionym masłem z tartą bułką. Odpowiedz Link
leloop Re: bób 06.01.11, 10:48 Ponad pół wieku temu uprawiali toto na działce moi rodzice, ale liście były normalnie zielone, a ogonki białawe zielona tez jest, w przeciwieństwie do buraków można ja dostać normalnie w warzywniaku ;) Odpowiedz Link
yoma Re: bób 05.01.11, 19:38 Bób nie zdobi, ale fasolka fioletowa wygląda na grzędzie znakomicie jak odzyskam kompa, to powinnam mieć gdzieś foto. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: bób 05.01.11, 20:04 Moja mama posiała kiedyś taką pnącą fioletową fasolkę w ogródku przydomowym jako pnącze ozdobne. Oczywiście też ją jadła, była to więc również roślina użytkowa: takie 2 w 1... Odpowiedz Link
leloop Re: bób 06.01.11, 10:46 Chyba se gdzieś dla zdobienia kupię boćwinę tak, rzeczywiście zdobi, dokup sobie żółtą obie świetnie razem wygladaja jakbyś miała problem z nasionami, to krzycz we Francji można dostać bezproblemowo. oczywiscie można ja jeść ale taka se jest, służy raczej jako wypełniacz i dostarczycie włókien do trawienia ;) Odpowiedz Link
yoma Re: bób 06.01.11, 10:07 Fioletowa fasola img217.imageshack.us/i/p1030720.jpg/ img267.imageshack.us/i/p1030595q.jpg/ Odpowiedz Link
lellapolella Re: bób 06.01.11, 15:19 fasolkę fioletową znam ale wolę żółtą:) Sieję tylko jeden kij dla ozdoby razem z 'mamutem', za którym też nie przepadam. Raz, że ładnie, dwa- jakbym akurat była po zbiorach, to tam zawsze coś wisi:) Lubię jak mi chrupie. Boćwina, czyli mangold faktycznie taka sobie, ale ta kolorowa warta grzechu, trza się rozejrzeć:) Odpowiedz Link
leloop Re: bób 06.01.11, 15:56 będę kupowała dla siebie, wszystkiego przecie nie wysieje, mogę się podzielić. to akurat nie jest drogie ;) Odpowiedz Link
leloop Re: bób 06.01.11, 15:58 fasolkę fioletową znam ale wolę żółtą:) no wlasnie, która żółta dobra ? bo te francuskie to o kant dupy ..., smakują zielonym i tyle a fasolka ma smakować fasolka, podobnie jak kalafior kalafiorem. tęsknię ostatnio za smrodem gotowanego kalafiora ... :} Odpowiedz Link
lellapolella Re: bób 06.01.11, 16:14 dzięki:) ja lubię 'Saxę", jest niska, zbiera się trzy do pięciu razy w sezonie, plenna i krucha. Na razie wrzucę ci kilka z moich nasion zbieranych osobiście do kopertki, co ją wyślę Bóg wie kiedy, bo chłop śpi a poczta ino do 15.00...Jak znajdę w sklepie, to kupię paczuszkę. Odpowiedz Link