newill6 28.02.14, 06:16 Poprawcie se humorki...idzcie do fryzjera...zróbcie pieknie se włoski..i do ogrodu... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leloop Re: WIOSNA... 28.02.14, 09:49 tak ? nie widziałam, ze to poprawia humor :D sama się strzygę ;) Odpowiedz Link
newill6 Re: WIOSNA... 28.02.14, 21:31 ..leloop...sama się strzyżesz?..oj..mogła byś sobie raz pozwolić na wizytę w Paryżu..od nas kiedyś Stasia Gierek specjalnie tam do fryzjerek latała samolotem...dopiero miała byś humorek..nawet ....widzisz..nie wiesz.... Odpowiedz Link
leloop Re: WIOSNA... 28.02.14, 21:55 Paryż przereklamowany, zdzierają jak za zboże, tylko by mi się pogorszyło. za pieniądze na fryzjera wole sobie jakiś badyl kupić ;) Odpowiedz Link
lellapolella Re: WIOSNA... 28.02.14, 09:56 weź, Newill, ostatnio jak zrobiłam se pięknie włoski to całe popołudnie stałam z sąsiadem przy płocie, zamiast pracować;P Odpowiedz Link
edziakrys Re: WIOSNA... 28.02.14, 12:11 A ja byłam wczoraj u fryzjera !!!!!! Mój sąsiad ciął swoje drzewka i nie był zbyt rozmowny; obrażony chyba na mnie, że mój foliak posiany a jego jeszcze nie i drzewka moje przycięte, a on dopiero wypełzł. Newill, Twoja żona ma chyba z Tobą raj :) Odpowiedz Link
lellapolella Re: WIOSNA... 28.02.14, 12:35 Ty się, Edzia, tak nie rozczulaj, to chłop jest:) Wysyła Newillową do fryzjera a w tym czasie opędzlowuje jej lodówkę z placków i barek z nalewek;) Odpowiedz Link
edziakrys Re: WIOSNA... 28.02.14, 13:03 O ja naiwna! :) Ja chyba wolę wierzyć w dobre intencje :) Niemniej - fryzjer był i kosmetyczka też. Resztę załatwi krem z filtrem :) ja do wiosny jestem przygotowana ;) Idę siać. Odpowiedz Link
newill6 Re: WIOSNA... 28.02.14, 16:06 ...Ty Lella jak osa byś mnie tylko żądliła...a ja biedny...głodny dzisiaj...klucze se zamknałem wew piwnicy...siasiadce remont robię...ta jeść nie da...bo jej kuchnię zdemolowałem..ot życie chopa.... ..dobrze Edzia...ładnie ufryzjerowana kobitka to i wszystko w mig zakwitnie wkoło...a i kilku chopów przy płocie nie wykluczone....:)))) Odpowiedz Link
lellapolella Re: WIOSNA... 28.02.14, 18:02 No, nieee, Newill, tylko nie osa! Pszczoła przecie, jak żądli to dla zdrowia ino:) Wyślij sąsiadkę do fryzjera i łap się za jedzenie, bo tam uświerkniesz;) Odpowiedz Link
asta6265 Re: WIOSNA... 01.03.14, 18:57 Do ogrodu piękne włoski? Rozczochranym się chodzi do ogrodu:) Odpowiedz Link