andrzej585858
12.03.15, 18:09
Skąd my to znamy? Właściwie mogę powiedzieć skąd ja znam podobne sytuacje - ano wspomnienia z lat młodości powracają, a zwłaszcza z lat szkolnych:
"- Poprosiłam kuratora o info - napisała minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska na Twitterze. To reakcja na pytania dziennikarzy o skandal w Aleksandrowie Kujawskim, gdzie uczniów i przedszkolaków spędzano na wiec poparcia dla Bronisława Komorowskiego.
Kluzik-Rostkowska naciskana przez dziennikarzy na Twitterze wydusiła w końcu z siebie, że bez wiedzy rodziców nie wolno wykorzystywać dzieci do kampanii wyborczej.
Minister obiecała też, że poprosi kuratora o szczegółowe informacje w tej sprawie. Zapewniła też, iż rozmawiała już z sztabem wyborczym Komorowskiego na temat wykorzystywania uczniów w kampanii i prowadzenia jej w szkołach.
Przypomnijmy: podczas niedawnego wiecu w Aleksandrowie Kujawskim nauczycielki i przedszkolanki przyprowadziły uczniów oraz przedszkolaków. Dzieciom wetknięto w dłonie ulotki wyborcze z podobizną Komorowskiego oraz bannery z hasłami "Głosuję na Bronka" i "Popieram Komorowskiego". Co więcej, zdjęcia dzieci z tymi transparentami wykorzystano w poniższym klipie Komorowskiego:
vod.gazetapolska.pl/9482-sprowadzili-dzieci-na-wiec-komorowskiego-przedszkolaki-ofiarami-agitacji-wyborczej"
niezalezna.pl/65024-dzieci-wykorzystane-przez-komorowskiego-kluzik-rostkowska-obiecuje-zbadac-sprawe