alpiot
12.07.04, 15:01
Wczoraj rano użądlił mnie szerszeń (jeden) ale za to naliczyłam, że co
najmniej 5 razy. Dzisiaj czuję się rozbita i bolą mnie stawy - jakbym miała
grypę. Do tego jeszcze wokół miejsc ukłucia spuchnęła mi skóra, jest
zaczerwieniona, piecze i swędzi. Opuchlizna rozszerza się z godziny na
godzinę. Przed chwilą posmarowałam maścią z hydrokortyzonem - przestało
swędzieć. Czy mogę potraktować problem jakimś specyfikiem homeo, czy lepiej
zasuwać do lekarza?
Aga