Dodaj do ulubionych

Czapeczka frygijska...

17.11.05, 11:17
Czapeczka frygijska...

Czerwona, filuternie przekrzywiona frygijka,
W której biegała groźna, jakobińska Maryśka,
Przywodziła do głowy, którą zdobił tupecik
Niewesołe myśli, jak teraz moherowy berecik.


Witek
Obserwuj wątek
    • felinecaline Re: Czapeczka frygijska... 17.11.05, 22:35
      To nie byla Maryska a jedna Marianna
      zreszta calkiem rajcowna byla z niej panna
      z cycuszkiem na wierzchu lud do boju wiodla
      dla takiej mohairy to materia zbyt podla
    • kamfora Re: Czapeczka frygijska... 18.11.05, 19:33
      Aby myślenie poweselało
      żyć w dużo lepszych by należało
      warunkach. Lecz...czy ich lista
      jest dla nas taka oczywista?

    • witekjs Re: Czapeczka frygijska... 19.11.05, 15:34
      Niejednemu zrzednie minka
      Gdy już wszędze rządzić będzie
      Słynna radiowa rodzinka

      Witek sad
    • ardjuna Re: Czapeczka frygijska... 21.11.05, 13:21
      witekjs napisał:

      Przepraszam bardzo, że ni do wiersza, ni to taktu, ale mi się 'frygijska' tylko
      z Rygą kojarzy, czyli z rzyganiem. W tym wypadku - do czapki.
    • lynx.rufus Re: Czapeczka frygijska... 21.11.05, 14:16
      by robic przewroty
      to trzeba na stopy
      nalozyc swe glany
      i uciec od mamy.
      z moheru berety
      - na szczescie? niestety?
      pasuja do walki
      jak seks do westalki.

      lr
    • witekjs W Poznaniu... 22.11.05, 21:38
      W Poznaniu pan kokietował wszechmołojca
      Prędko jednak tej słabości pożałował
      Bowiem z namaszczenia Dyrektora Ojca
      Policjant z lekka tyłek mu spałował

      Witek
      • witekjs Re: W Poznaniu... 26.11.05, 22:01


        Wkrótce już się rozlezie zaraza straszna
        Po Poznaniu Warszawie wielu miastach innych
        Nie upilnowała jej jednak radiowa rodzina
        Trzeba szybko odnaleź wszystkich temu winnych

        Witek
    • witekjs Re: Czapeczka frygijska... 28.11.05, 12:03
      W pięknych czasach demokracji ludowej
      KC z malutkiego przemawiało kołchoźnika
      Teraz jednak jest lepiej w konwencji nowej
      Gaworzy się z narodem z radia O.Rydzyka

      Witek
      • lynx.rufus Re: Czapeczka frygijska... 28.11.05, 12:23
        oj nie lubicie wy radia, nie lubicie,
        codziennie z lozka wstajac o swicie
        myslicie
        i rymy wiazecie o komitecie
        albo o babci, ktora w berecie
        sama na swiecie
        by byla
        gdyby nie radio maryja

        lr
        • witekjs Re: Czapeczka frygijska... 28.11.05, 17:37
          Nie babcia w berecie lęka mnie samotna
          Lecz to że w swym smutnym gniewie innej podobna
          Tej co zza generalissimusa portretu twarz sroga
          Wszędzie wietrzy narodu śmiertelnego wroga

          Witek
          • lynx.rufus Re: Czapeczka frygijska... 29.11.05, 01:26
            malo mnie obchodza polityczne spory
            spokojnie bez nich spedzam wieczory
            widok bereta albo kapelusza
            zazwyczaj wcale lub malo mnie rusza.
            widze jednakze pewna analogie
            dwoch prezydentow wybrano podobnie:
            raz zydzi, raz babcie smialy zaglosowac
            potem pistoletem trza bylo korygowac....

            lr
    • witekjs Re: Czapeczka frygijska... 29.11.05, 21:24
      Kiedyś jako młodzieniec przeżywałem ogromnie
      Gdy dla prostaka wybranka zapomniała o mnie
      Usłyszałem wkrótce od pięknej białogłowy
      Że nie dyplomy liczą się u wejścia do alkowy

      Witek

    • witekjs Re: Czapeczka frygijska... 29.11.05, 22:00

      Choć nie nazbyt wesołe rymowanki moje
      Widać chyba że to nie są polityczne rozboje
      Próbuję tylko z Wami smutki opozycji rozładować
      W której od tak bardzo dawna przyszło mi koczować

      Witek
      • lynx.rufus Re: Czapeczka frygijska... 01.12.05, 10:15
        Jesli nie chcesz byc w opozycji
        to daz do zmiany pozycji!
        Jesli zas nie wystarcza czyny
        Zastosuj sposob inny
        I twierdz ze to nie ty rzadowi
        oponujesz - lecz on tobie
    • witekjs Re: Czapeczka frygijska... 15.12.05, 12:49
      Jak to miło że mamy marszałka Jędrusia
      Męska siła dowcip rustykalna prostota
      Każdy entelygent przy Nim jak trusia
      Nie groźna jest nawet cudzoziemska kokota

      Witek
      • witekjs Re: Czapeczka frygijska... 24.03.06, 20:51
        TV "Briefing"...

        "Proszę Panią", kiedyś zgrabne "w tym temacie",
        Po namiestnikowskich salonach brylowało.
        Gdy Gałczyński bawił "skumbrią w tomacie",
        "Na dzień dzisiejszy" z Plenum KC, się rozlało.
        Teraz "W tym zakresie", Nasze "filipinki" poznacie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka