-
Prowadzić ciążę może nie tylko lekarz. Jeśli dziecko i mama są zdrowi w miarę-
to w ramach kompetencji zawodowych położnej jest prowadzenie takiej
niepowikłanej ciąży.
Właśnie sobie planowałam, że w ten sposób będę sobie ucinać pogawędki
przygotowujące mnie psychicznie do kolejnego porodu domowego- odwiedzając moją
położną i gadając, gadając i gadając.
Ale mam pytanie- dostałam informację (nie wiem czy prawdziwą- oświećcie mnie),
że nie dostanę w takim razie becikowego, jeśli moją ka...
-
No właśnie, jak to robicie? Chodzicie do lekarza czy wyłącznie położna jako
prowadząca ciążę? Mam dylemat ponieważ lekarz, który dotąd "prowadził" ciążę,
tj. badał mi raz na msc. ciśnienie i zrobił dwa razy usg, na wieść o tym że
chcę rodzić w domu wpadł w amok;) No i wobec tego nie bardzo mam chęć znów do
niego iść. Z drugiej strony zmieniać na kogoś podobnego też mi się nie chce.
Chętnie natomiast poszłabym do lekarza, który jest choćby neutralny w kwestii
porodu domowego. Czy jest kt...
-
Rzadko tu bywam, bo mi domowy nie wyszedł i raczej nie wyjdzie,
chyba, że położna zmieni zdanie i po cc zdecyduje się odebrać, ale
opowiem Wam o moim lekarzu.
Jest profesorem, ma ok. 70 lat i jest boski ;)
W grudniu zgodził mi się na poród domowy (a spodziewałam się, że jak
usłyszy słowo domowy, to mi wiązankę sypnie).
Wczoraj byłam na kontroli popołogowej i on powiedział mi wprost, że
jest zwolennikiem rodzenia w domu i jak o niego chodzi, to po cc mogę
próbować, choć nie wie,...
-
Nie piszę na tym forum, prawdę mówiąc znalazłam je dopiero dzisiaj i
czytam od kilku godzin. Jestem kilka dni przed terminem, chcę rodzić
w domu i mam problem ze znalezieniem lekarza, który przyjedzie do
domu obejrzeć córeczkę po porodzie. Od położnej dostałam dwa
namiary, jedna Pani doktor Andziak udaje się na wakacje za 3 dni,
chyba nie urodzę do tej pory :) Kolejna, dr Matyjek, nie odbiera
telefonu.
Znacie może kogoś kto odwiedziłby nas w domu i zbadał dzidzię?
Będę wdzi...
-
mój lekarz prowadzący to dobry specjalista ale wydaje mi sie że jak 90%
środowiska służby zdrowia będzie przeciwny porodowi domowemu.
Potrzebuje zrobić kilka dodatkowych badań w związku z porodem w domu i teraz
nie wiem jak to rozegrać.
Z jednej strony wydaje mi sie oczywiste że lekarz prowadzacy powinien wiedzieć
o moich planach, z drugiej boje sie ze zmieni swój stosunek do mnie jak sie
dowie jaki mi pomysły chodzą po głowie.
Tak więc czy Wy mówiłyście/mówicie swoim lekarzom?
Jaka ...
-
czy któraś z Was rodziła w domu, ale nie z położną, tylko z lekarzem? Jak było?
-
w poprzedniej ciąży miałam świetną lekarkę - bardzo rzetelna, ale z szacunkiem
dla natury czyli dużo szczegółowych badań, ale jednocześnie: "jak wspaniale,
że poród w domu narodzin! z pani nastawieniem wszystko pójdzie dobrze!"
niestety przyjmuje prywatnie, a teraz mam abonament w medicoverze i trochę żal
mi pieniędzy na wizyty, a zwłaszcza badania
może polecicie jakiegoś przyjaznego porodom domowy lekarza w warszawskim
medicoverze? albo chociaż neutralnego, a solidnego....
-
Najpierw ogromne nastawienie na poród domowy, później kolejne diagnozy, że krzywo zszyta macica po cc, że zagrożenie, że trzeba podwiązać jajowody w trakcie, w końcu umówiony termin cc (29 czerwca). Wczoraj lekarz ten do którego chodzę "doraźnie" (długie terminy, w razie problemów ciężko się dostać) mówi mi, że on cały lipiec ma wolny i jeśli chcę to on odbierze mój poród w domu(??)! Oczywiście milion pytań, że co z macicą, że krzywa. Stwierdził, że blizna tak ładnie się poddaje, że on nie wi...
-
Jak już się gdzieś chwaliłam, lubię sobie w necie poczytać także to, co piszą lekarze. Jest sobie, na ten przykład prowadzony przez pewnego elokwentnego i obytego anestezjologa. I w znajduję taki oto smaczek: "Potem była ciężarna z krwawieniami, która u nas dowiedziała się, że już ciężarna nie jest."
Jak Wam się podoba? Czy to ze mną jest coś nie w porządku?
-
Witam, nigdy tu jeszcze nie przemówiłam, ale czytam to forum regularnie.
Jestem mamą 7 miesięcznej Ani, która niestety urodziła się przypadkiem w
szpitalu, choć wszystko wskazywało na to, że uda się w domu :( Tak w 60% udało
mi się to przetrawić psychicznie.
Mam pytanie z okolic prawnych. Mój kolega reprezentuje pewnych rodziców w
sprawie przeciwko porodówce. Dziecko wypychane było zabiegiem Kristellera,
matka miała zaawansowaną cukrzycę ciążową, dziecko wielkie, ale jakoś nie
uznali z...
-
Piszę do was z zapytaniem - czy podzieliłybyście się namiarami na
lekarza ginekologa w Poznaniu, który poprowadzi ciążę i nie będzie
marudził, że karmię piersią starsze dziecko i planuję rodzić w domu?
W wyszukiwarce tego forum znalazłam: 1) dr Dmochowskiego (w tej
chwili dostać się na wizytę do niego graniczy z cudem - długie
terminy oczekiwania) i 2) opis lekarza wklejony przez sun.pl (bez
namiarów na lekarza) co to był z tych wyrozumiałych 3) namiary na
lekarza z Przeźmiero...
-
Witam, piszę tu po raz pierwszy, ale odwiedzam to forum od dawna. Bardzo chcę
rodzić w domu, ciąża jak dotąd (31 tydz.) przebiegała bez zarzutu i zbierałam
się już, żeby zadzwonić do położnej i omówić warunki, a tu dzisiaj na usg
dowiedziałam się, że moje łożysko za szybko się starzeje - III stopień,
wygląda jakbym była w 37 tyg., a jestem dopiero w połowie 31! Do tego ilość
wód płodowych jest w DOLNEJ granicy normy.. A córeczka jest główką w dół i
lekarz mówi, że jest podejrzanie nisko...
-
Polecam gorąco poród w wodzie, w 1 ciąży mi się nie udało urodzić do wody (ze względu na zielone wody płodowe, dziecko przenoszone), w 2 - też nie (cesarskie cięcie ze względu na wagę "malca"), ale jak to mówią do 3 razy sztuka i za trzecim razem się udało, urodziłam synka do wody ! Niezapomniane przeżycie.
Dodam, że jestem bardzo nieodporna na ból, delikatna, skórcze porodowe to dla mnie koszmar. Przy 3 ciąży dla odstresowania i zmierzenia się z tematem porodu oglądałam nałogowo porody wodn...
-
Witajcie drogie Panie, tak mnie zebrało na refleksje, a że jestem niespełnioną wielbicielką PD to wyżyję się tutaj. Dziś miałam okazję rozmawiać z koleżanką, co kilka dni temu urodziła trzecie dziecko. No i oczywiście gadka o porodzie: no tak była oksytocyna, ale inaczej się nie dało, no przebili mi pęcherz, ale inaczej by nic z porodu nie było, no rodziłam jak chciałam, ale na koniec oczywiście na leżąco, bo wiesz im by było niewygodnie (!!!) dziecko łapać, tak powiedzieli, zresztą dobrze, ż...
-
Witajcie,
piszę pierwszy raz, od niedawna jestem w ciąży i od razu wiedziałam i czułam,
że poród domowy jest dla mnie.
Jednakże moja mama jest lekarzem i raczej nie ma możliwości ukrycia przed nią
faktu takiego porodu... A lepiej żyć w zgodzie z rodziną:)
Prośba zatem do Was o rzetelne argumenty przemawiające za bezpieczeństwem
porodu domowego i o tym jak ewentualnie odeprzeć kontrprzyklady typu że
wszystko sie może wydarzyć i co wtedy, możecie nie zdążyć, czasem trzeba
działać ...
-
Moja ciaza rozpoczela sie w Australii, potem kontynuowana byla w Niemczech, wydawalo sie, ze od czwartego miesiaca do konca bedzie juz w Islandii (i kolejne 3 lata po), ale zycie moje potoczylo sie inaczej - jestem w Polsce. We wszystkich powyzszych krajach zawsze deklarowalam chec porodu w domu i minimalna potrzebe kontaktow z wszelakimi instytucjami typu szpitale itp. I wszedzie rekacja bylo 'no problem' i podawano mi namiary na odpowiedznie polozne/poloznikow. Wiec sie zdziwilam, ze lekarz...
-
jestem kilka dni po terminie i mam zalecone robic ktg co drugi dzień. Naszego
lekarza lekko niepokoi, ze wykres akcji serca jest "zawężony" - na ostatnim
ktg oscylacje były w granicach 10-15 (z tym, ze wiekszośc badania mały
przespał), na poprzednim ok.20-25, ale tych "skoków" też było wg doktora
trochę za mało. Ogólnie stwierdził, ze nie ma patologii ani wskazan do
szpitala (nasza połozna też potwierdzila, ze wykres nie wyglada najgorzej),
ale... itd.
czy mam się przejmować? Problem ...
-
-
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6537461,Rodzice_nie_chcieli_odciac_pepowiny_dziecka.html
Czy ktoś wie, jakie jest podejście szpitali i lekarzy do tej kwestii w innych krajach?
-
Jestem po rozmowie z położną, no i jest szansa na poród w domu(nie jakoś z
entuzjazmem ,ale jak się uprę to będzie)No tylko mam wieki mur do
przeskoczenia-zaświadczenie od lekarza,że nie ma przeciwwskazań do porodu w
domu:o czy wam było coś takiego potrzebne? Bo moja ginka to spadnie z krzesła
jak ją o to poproszę,albo coś mi zrobi, a jest fajna i nie chce widzieć jej
drugiego oblicza, bo się zrażę:D
Myślicie ze prywatnie znajdę kogoś kto mi coś takiego wystawi? A może ktoraś z
was zn...