-
Już to obrabialiśmy na Forum .stary Temat. Nasi przodkowie , wiedzieli co robić a Neo wiedzą jak mieć pracę na stałe, nie pływając.
Jakoś Czeslaw Tyszka dawał radę.
-
dziwny ten wicedyrektor muniserwisu.tyle gada o super maszynie, a rezultatow
nie widac golym okiem. gdzie niby chodniki posypano - prosze wskazac! znowu
jawny kłam w tym miescie, co wice... nie przystoi.
-
Jest to miejscowość (wieś?) leżąca na mierzei wiślanej za Krynicą Morską.
Czy ktoś z Was tam był? Warto tam się wybrać na urlop? Jak tam jest?
-
Ja bym tam dał sobie spokój. Za osiem miesięcy moż ebyć znowu zima i znowu
sypanie. Po co więc sypać. Mamy oszczędność. Za zaoszczędzone pieniadze możńa
by wybudować tramwaj albo kolejkę na skarpę
-
Odświeżam temat, żeby nie było, że zapomnieliśmy...
Co z zabytkową kostką brukową z Tumskiej?
Czy śledztwo nadal trwa?
Jeśli tak, to czy są jakieś ustalenia?
Sprawa zostanie rozwinięta i zakończona, czy ktoś jej ukręci łeb -
jak to się często zdarza w naszym mieście?
GW mogłaby się zainteresować znowu tą sprawą...
Proponuję któremuś z dziennikarzy usiąść i odkopać wszystkie
ponapoczynane sprawy i zacząć w nich grzebać.
Ciekawie by było, gdyby przed samymi wyborami GW zaczęła ...
-
Koty, psy i gołębie to część naszej natury od zawsze. I nikomu nie przyszłoby
do łba, że mogą stanowić zagrożenie dla ludzkiej cywilizacji.
Inaczej jest z takimi faszyzującymi sanepidami, które przez swoje bęcwalstwo
mogą przyczynić się do zagłady ludzkości.
To komu przydałaby się plandeka?
-
ostatnio zauważyłem - szczególnie w gminie Bodzanów - dosyć osobliwy sposób naprawy zniszczonego po zimie asfaltu;
stawia się znak znak ograniczenia do 40 km/h i wysypuje na całą szerokość drogi, i długość kilkudziesięci metrów, piasek - co powoduje powstawanie po kilku dniach niezłych wertepów;
ciekawe czy ktoś jeżdżący na pamięć, wyleci w końcu do rowu i zatrzyma się na drzewie - ten kto to wymyślił powienien już mieć prokuratora na głowie...
-
Przepraszam tych, którym temat ten się już znudził (a czytali moje wzmianki w
innych postach), ale bestia ze mnie uparta, a że temat nad wyraz mnie
zainteresował, spróbuję raz jeszcze. ;-) W dwóch założonych przez mnie
wątkach, co prawda na marginesie, ale poruszyłem sprawę artykułów Gazety, w
których to jej dziennikarze opisują wyniki swoich wycieczek do restauracji,
pubów czy sklepów i piszą albo o oferowanych usługach, promocjach, obsłudze
itd. zazwyczaj w samych superlatywach....
-
sączyć rozwodnionego kasztelana, siadać, stawać, dreptać w piachu
pląsać,patrzeć, słuchać
Bez wątpienia, mieszkańcy Płocka obdarowani zostali w ten weekend szczególnym
prezentem w postaci pięknych bitów poklejonych przez najlepszych
I mógłbym pisać wiele o dziwnych zjawiskach takich jak przyjazd kilku
autokarów sędziów piłkarskich widzących w swych omamach same spalone, mógłbym
zastanawiać się czemu ktoś widział 7 tys. osób kiedy ktoś widział góra
3 ...etc..
ale po co ?
muzyka ...