-
Jestem w 16 tc, niby jest fajnie i w ogóle, ciesze sie tym stanem, ale nie moge sobie poradzić z jedną rzeczą. Mam poczucie winy z powodu mojego zachowania/charakteru. Mam taki problem ze soba, że zdaję sobie sprawę z tego ,że zachowuje się jak kretynka , przewrazliwona mamusia i o tym wiem ,obiecuje sobie za każdym razem, że nie bede juz tak robić a jak cos do czegos przychodzi to historia sie powtarza. Przejmuje sie jakimis bzdurami, i to jets tak np dziś posprzatam i robie to z pełna świad...
-
fantastyczny artykuł o byciu mamą.osobiście od gazet o dzidziusiach robi mi
się słabo.wpędziły mnie w okrutne poczucie winy że jem za mało strączkowych,
dwa lata przed zajściem w ciąże nie zażywałam witamin,śmiałam pić,palić i
prowadzić nieregularny tryb życia.walę to!!!jestem na początku 4 miesiąca
radosnej nieplanowanej ciąży, kocham mojego przyszłego męża i nie zamierzam
przez resztę czasu zamartwiać się bredzeniem jakiś głupich bab.czy to że
dziecko zrzygało się na zielono może być ...
-
kiedy byłam w ciąży z pierwszym dzieckiem czułam wprost uwielbienie
do tego malego człowieczka, który był we mnie(teraz synuś ma 26
miesięcy).Jednak teraz ( jestem w 4 miesiacu) nieczuję nic,
dosłownie nic, jakby mi nie zależało i jestem zła że jestem w
ciąży.Nie planowalismy drugiego dziecka (choc mąż sie cieszy), a ja
w ogóle nie dopuszczałam taiej mysli, ze względu na dochody rodziny
i moje samopoczucie( mam arytmie i ledwo wyszłam cało z
cesarki).Boje sie porodu, boje się ży...
-
witajcie :)
zaczynam się o siebie już martwić.. myślałam że to wina hormonów,
ale już 5 miesiąc się zaczyna a ja jakoś nie umiem się cieszyć..
denerwuje mnie rozmowa o dzidziusiu, jak maz glaska mój brzuch przy
kimś ( nawet mamie)...przy czym zależy mi na maleństwie, bardzo się
martwię o jego zdrówko i czy wszystko bedzie ok, nie boje sie
natomiast wychowania itp.. po prostu czuje sie nieszczesliwa przez
ciażę, mysle o tym ile osób już zauważyło mój mały brzuszek, parę
osób któ...