-
mialam wczoraj rozmowe rodzinna, ktora mna wstrzasnela niemalze.
Uswiadomila mi jak egoistycznym, bezmyslnym czlowiekiem jestem.
Zaczelo sie od tego, ze uzalilam sie nad wiecznym milczeniem
siostrzenca i jego rodziny, bo przeciez siedza codziennie przy
compie, wiec mogliby czasami napisac pare slow. I pomyslalam, ze
coraz mniej mnie z nimi laczy. I tak dalej rozmawiajac zaczelismy
sie zastanawiac jak to jest: czy licza sie naprawde zmiany ktore
nastepuja z wiekiem i z rozwojem nas...
-
To zwykle sie zaczyna od wspomnienia, ktore jak koszmar wlecze sie za mna od
dziecinstwa. Zaprzyjaznila sie ze mna uliczna suka, przemieszkiwala u nas na
pol etatu, nigdy do konca nie przygarnieta przez mojego ojca. Ugryzla kiedys
jakiegos przechodnia, trzeba bylo ja zawiezc niby na zbadanie, czy nie ma
wscieklizny. Pojechalismy z ojcem i suka taksowka. Sam ja wkladalem do
klatki u chycla- drzala strasznie ze strachu wsrod rozszczekanej bezdomnej
sfory, zupelnie mi spolegliwa, bo uf...
-
wszystkich forumowiczow,jak pisze to wlasnie przekraczam 2500 wpis na tym
forum.naprawde jest mi przykro.Moje gadulstwo nawet mnie juz zmeczylo.