-
Sytuacja w pracy.
Pewna osoba miała do mnie pretensje, w tonie ironicznym, o to, że zrobiłem coś źle na tyle, że ona poniesie duże konsekwencje mojego zachowania.Ja uznałem to zachowanie za nieuprzejme, wrogie i chamskie(czyli wyolbrzymienie mojej winy + nieuprzejmość).
Przeprosiłem, ale zareagowałem stanowczo i zdecydowanie się obroniłem i napisałem że nie życzę sobie takiego tonu. Oczywiście reakcja z drugiej strony dalej była wroga do mnie.
Teraz źle się z tym czuję.:( Dziwne.
Po pie...
-
Witam sredecznie,
proszę o radę i jakąś (męską?) wskazówkę, jak reagować na
uzasadnione poczucie winy męża. Pytam, bo .. nie wiem, a nie chcę
nic popsuć.
Krótko napiszę o co chodzi:
Krótko po ślubie mąż przez ok 2 lata prowadził intensywne "drugie
zycie" internetowe nawiązując znajomości z kobietami na czatach.
Kilka z nich przekroczyło granice lojalnosci malżeńskiej. Dodatkowo
po urodzeniu se naszej córki mąż oddalił się ode mnie bardzo -
wchodząc w realną już całkiem...
-
jak sobie radzić z mamą, która usiłuje wzbudzić we mnie poczucie winy? Chodzi
o moją samodzielność i samostanowienie o sobie, o spotykanie się z
niepełnosprawnycm chłopakiem (pisałam o tym w 1 z wątków). Dopóki byłam
grzeczną i posłuszną osóbką wszystko było ok, ale kiedy zaczęłam działać
samodzielnie, cały czas są problemy. Pojawiły się nagle zakazy i nakazy, z kim
mam się spotykać a z kim nie, jak mam postępować, są próby ingerowania w moje
sprawy, wścibstwo (typu czytanie prywatnych...
-
Czy psychoterapia pomaga osobom ok. 60-tki? Moja mama cale życie
poświęcila swoim corkom, tj. mi i siostrze. Mąż jeżdził w delegacje,
wiecznie nieobecny, więc mama robiła także i za tatę w domu. Nie ma
żadnych hobby, nie lubi zwierząt, nie interesuje sie specjalnie
niczym poza życiem swoich dzieci. Za chwilę przejdzie na emeryturę.
Ja się dawno wyprowadziłam, siostra nadal mieszka z rodzicami.
Problem w tym, że mama nie daje odciąć pępowiny - wydzwania do mnie
po kilka razy dzie...
-
wiadomo. czlowiek robotem nie jest. a nawet tego tzreba serwisowac.
a ja nie moge sie przelaczyc na tryb niezalatwiajacyjakiejsroboty.
bo ciagle mni cos skrobie pod powierzchnia swiadomosci, ze powinnam teraz to lub tamto zrobic, to ponagla, to jeszcze nie jest zrobione i czeka, a powinno byc asap.......
i tak w kolko.
ide spac, jade gdziekolwiek zeby odpoczac, ciagle.
efekt jest taki, ze w tym czasie, kiedy powinnam odpoczac, przynajmniej moja glowa pracuje /zwykle i tak zmusi do tego s...
-
Kasia Kowalska w "Domku z kart" śpiewa
" sam pewnie teraz widzisz , że z poczucia winy nie da się zbudować nic
na dłużej , tylko domek z kart"
o co tu chodzi ?
-
nie wiem jak to sie dzieje ze mam ciągłe poczucie winy że to tamto, że mogłem
coś zrobić lepiej, że to z mojej winy coś sie stało - prowadzi to do sytuacji
w których ja wyciągam reke i chce sie godzić jak nic nie zrobiłem. Za czesto
stawiam sie w czyjejś sytuacji i zamiast mysleć o swoich potrzebach to myśle
o kimś - to bez sensu - w efekcie powoduje to ze rezygnuje ze swoich potrzeb
i sie mecze.... no wiec: może ktoś mądry powie skąd sie bierze poczucie winy
u ludzi i jak z tym w...
-
Czy ktoś ma coś takiego? Bo ja niestety tak:(
I co z tym zrobić? Udać się do specjalisty?
A może ktoś sam sobie pomógł i chciałby podzielić się z innymi swoimi doświadczeniami?
pozdrawiam
Magda
-
Witam wszystkich,
Około rok temu zakończyłam ponad 6-letni związek. Nie była to decyzja
pod wpływem chwili. Czułam się kompletnie niekochana, odebrano mi
prawo do popełniania błędów. Każda moja i nie moja pomyłka czy błąd (złe
słowo, zachowanie niezgodne z jego oczekiwaniem itp.) uruchamiał lawinę
oskarżeń, przypomiania mi najmniejszych błędów i przede wszystkim wmawiania mi
mojej rzekomej winy. Byłam na skaraju wyczerpania psychicznego.
Oczywiscie nie było mi łatwo odejść, walczy...
-
:/
Pisalam juz w innym wątku, ale nieskładnie i postanowiłam to przedstawić jeszcze raz na spokojnie..
W pewnej grupce moich znajomych panuje taka sytuacja: podoba mi się ktoś, kto nie jest mną zainteresowany, z kolei ja podobam się komuś innemu, kim ja nie jestem zainteresowana. Doszłam do wniosku, że potrzebuję ochłonąć, na chwilę się odsunąć od tego towarzystwa, by popierwsze - zapomnieć o swoim feralnym uczuciu i dodatkowo- by nie robić ciągle nadziei temu drugiemu. Poinformoałam znaj...
-
chce sie albo nie..
to część społecznego piętna.
Każda zdrada jest obciążona konsekwencjami.
Jednak nie myślcie proszę, że każde poczucie winy wiąże się z żałowaniem tego
co się zrobiło bądź z chęcią powrotu do stanu pierwotnego.
Byłąby to nadinterpretacja
(to a propo wątków czy ... macie poczucie winy)
-
Wlasnie, meczy mnie to niezmiernie. Po niektorych ludziach splywa, a ja biore
wszystko do siebie. Czy ktos z Was mial podobny problem i nauczyl sie z tym
radzic?
-
jakie odczucia przeszkadzają nam żyć? Czy nie jest to czasami wlokące się
czasami bezzasadnie oiczucie winy? Nieraz naprawdę bezpodstawne. Co może być
powodem takiego odczuwania?
-
Wstyd to wedle wielu zrodel najtrudniejsza ludzka emocja. Z reguly jest zamieniany w zlosc, gniew, a ten w poczucie winy. Czesto tez w zwiazku z tym jest z nim mylony.
Czytalem zajmujaca ksiazke o wstydzie, a konkretnie 'ofiarach wstydu' czyli osobach, ktore w okresie rozwoju wyksztaicly w sobie silne poczucie wstydu. I tu wlasnie czesto myli sie wstyd i poczucie winy- gdzie w istocie wstyd nie jest zwiazany z zadnym czynem.
Jakie sa najlepsze metody pozbycia sie nadmiernego wstydu wedlu...
-
Co o tym myślicie ? Chodzi mi o to; czy łatwo według Was mogą nawiązać z sobą kontakt ?;
-
męczy mnie to od dłuższego czasu - albo robię coś wbrew sobie, by innym
zrobić przyjemność, radość, "dobry uczynek" itp., a gdy chcę poczuć trochę
wolności i niezależności często działam na niekorzyść drugiej osoby - i w obu
przypadkach mam żal do siebie i poczucie winy - że albo daję się
wykorzystywać, ale że jestem nieczuły, niedojrzały (a mam 23 lata). Oto
przykłady z dwóch ostatnich dni :
znajoma z pracy poprosiła mnie o wykonanie portretu ze zdjęcia (bo wcześnie
chwaliłem si...
-
Mam 33 lata i od wielu lat bardzo trudne relacje ze swoją matką (60lat), która z jednej strony jest apodyktycznym rodzicem. Uważa mnie za małą dziewczynkę, która musi być podporządkowana mamie, grzebie w moim rzeczach, ostro krytykuje, etc. Jest bardzo zazdrosna o moich przyjaciół, nie szanuje ich, wmawia mi, że „piorą mi mózg”, bo poświęcam im większą uwagę niż jej. Z drugiej strony jest to osoba bardzo samotna, mocno doświadczona przez los, nie potrafiąca zaufać ludziom, a co za...
-
Tak pociagne ten temat, bo on jest istotny w psychologii zachowan ludzkich. Sklonnosc do obwiniania jest czesta, a jeszcze czestsza jest sklonnosc do obiniania za obwinianie.
Czasem warto sie blizej przyjrzec, skad sie bierze obwinianie u zawodowych obwiniaczy. Czy moze to nie jest obrona i efekt wczesniejszego bycia obiektem obwiniania? Obwinianie nie sluzy niczemu- jedynie umyciu rak. Jest wiec w interesie kazdego, bo nikt nie chce miec na sumieniu zlych rzeczy, tak?
Tak niedawno o ty...
-
To jest raczej pytanie do dziwczyn, a raczej do kobiet, ktore maja swoje
dzieci. Wciaz neka mnie poczucie winy w stosunku do swojej matki, ktora
obiektywnie ma calkiem niezle zycie (fak zostala sama po smierci ojca; ale ja i
moje rodzenstwo utrzymujemy z nia bliski kontakt). Faktem jest, ze nawe
wszystkich dziedzinach zycia odnioslam wiekszy od matki sukces, sama tez jestem
o wiele lepsza matka, wyroslam na osobe bardzo cieplo, majaca mase przyjaciol -
moja mama czuje sie samotna,...
-
Nie jestem rodzicem więc nie wiem.
Czy to normalne, że jak ktoś powie coś złego o naszym dziecku to my
nie myslimy źle o tej osobie, tylko się wtydzimy, jakie to mamy
beznadziejne dziecko?
Czy to świadczy wtedy źle o tych rodzicach?
Czy jak ktos inny nie lubi naszego dziecka to się za nie wstydzimy
jakie to jest beznadziejne?